Dodaj do ulubionych

Zagadka - dlaczego ta skrzeka ma zaklejone...

  • kryzar 07.03.06, 08:09
    bo trzeba być przygotowanym na kneblowanie ust przy wypowiedziach krytykujących
    rząd lub partię panującą. Nie widziałas premiera ? To jego patent a może
    przestroga
  • gabidd 07.03.06, 10:14
    kryzar ma racje ale tu chodzi o to że obecny rząd chce aby kobiety sie nie
    liczyły w państwie, bo według kaczńskich i kościoła , a przede wszystkim ojca
    rydzyka to baba jest do dawania dupy kiedy chłop zarząda , rodzenia i do
    garów, chcą zaprzepaścic to co dałpo nam państwo polskie po wojnie, prawie
    równy status tak prawie bonp w pracy na tym samym stanowisku jeszcze chłop
    więcej zarabia.. Zobacz prezydentową jak wygląda jak urodziła to od razu do
    garów, nie wrociła do pracy, tak ja mężus z braciszkiem urządzili i tak chcą
    urządzic wszystkie kobiety.
  • wikul 07.03.06, 19:47
    gabidd napisała:

    > kryzar ma racje ale tu chodzi o to że obecny rząd chce aby kobiety sie nie
    > liczyły w państwie, bo według kaczńskich i kościoła , a przede wszystkim ojca
    > rydzyka to baba jest do dawania dupy kiedy chłop zarząda , rodzenia i do
    > garów, chcą zaprzepaścic to co dałpo nam państwo polskie po wojnie, prawie
    > równy status tak prawie bonp w pracy na tym samym stanowisku jeszcze chłop
    > więcej zarabia.. Zobacz prezydentową jak wygląda jak urodziła to od razu do
    > garów, nie wrociła do pracy, tak ja mężus z braciszkiem urządzili i tak chcą
    > urządzic wszystkie kobiety.


    Tak cie zgnebili, gabi ? Rzeczywiscie ? Moją tak zgnebili że ma dochody
    dwukrotnie większe ode mnie, jest młodsza i już na emeryturze. Dyskryminacja
    kobiet !!!
  • jowitta17 07.03.06, 16:59
    jej nie da się słuchać, apatrzeć to juz z wcale
  • gabidd 07.03.06, 17:07
    nie mówcie kobita jest chora ma tzw guzki na strunach głosowych , co do wyglądu
    no cóz nie każdy może być miss
  • botazka 08.03.06, 21:50
    gabi ja pisząc że patrzeć nie mogę miałam na myśli nie jej urodę,a jej smieszne
    ubieranie się stara baba a taki dziwoląg ,ale to moje prywatne zdanie i nie
    wszyscy muszą je podzielać
  • wikul 07.03.06, 19:50
    jowitta17 napisała:

    > jej nie da się słuchać, apatrzeć to juz z wcale



    Masz rację ! A mówia że dlatego sobie zakleiła ze już nie bierze do ust.
    P.S.Gdzieś mam jej zdjęcie jak jedzie na murzynie na barana.
  • gabidd 08.03.06, 22:17
    bo teraz taka moda nastała że masa kobiet nie ubuera się tak zeby ładnie
    wygladać tylko zeby byc modną
  • jowitta17 09.03.06, 13:32
    czy starsza pani ubrana "ala nastolatka " może być modna ,mi się wydaje że ta
    moda musi pasowac do wieku
  • grenka1 09.03.06, 14:29
    jowitta17 napisała:

    > czy starsza pani ubrana "ala nastolatka " może być modna ,mi się wydaje że ta
    > moda musi pasowac do wieku


    Jaka starsza Pani? Szczuka jest młodsza od nas i to o ile ??? Ona ma chyba 46
    lat.
    To co miała moherowy berecik założyć? Wtedy byście się dopiero na niej wyżywali.
    Czy uważacie, że kobieta po 40 ma donaszać stare palto po córce lub synowej, a
    na głowie chustkę "a'la ruska turystka"? Pogięło Cię chyba "jowitto" ????





    --
    Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
    Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
    (James Dean)
  • pia.ed 09.03.06, 14:32
    Wg mnie ta pani jest ubrana NIEGUSTOWNIE, ale zeby mlodziezowo ???
    Tego nie widze!
  • grenka1 10.03.06, 16:15
    ta Pani ubrana jest w stylu sportowym.
    Przecież jej ten strój lepiej pasuje niż niektórym naszym posłankom te
    wieczorowe bluzeczki z cekinami na obradach sejmu, albo norki i szpilki w
    czasie zwiedzania obór na terenie Holandii.




    --
    Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
    Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
    (James Dean)
  • gabidd 10.03.06, 18:01
    o , rany dajcie spokoj ja chodzę w norkach na bazarek bo nie mam nic innego
  • grenka1 10.03.06, 18:43
    Na bazarek - zgoda, ale nie do obory.


    --
    Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
    Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
    (James Dean)
  • pia.ed 10.03.06, 19:07
    Futro tej pani pewnie wcale nie jest prawdziwe,
    jest natomiast bez watpienia PSTROKATE!
    Wyglada w nim jak przebieraniec.I do tego ta czapka ze skaju,
    ni przypial, ni wypial.
    Czy to styl sportowy? Nie powiedzialabym...
    Sama ubieram sie sportowo, ale absolutnie nie dziwacznie jak ta pani!
  • wikul 10.03.06, 22:11
    Trwa korespondencyjna wymiana uprzejmości pomiędzy satyrykiem Pietrzakiem a
    posłanką Senyszyn. Kiedy Pietrzak nazwał posłankę zardzewiałą pudernicą, ta w
    rewanżu ogłosiła, iż Pietrzak to trup i kupa. Z kolei Pietrzak napisał
    w „Tygodniku Solidarność”: „Gdybym chciał rzeczywiście dosadnie oddać prawdę
    o posłance Senyszyn, powiedziałbym, że jest durną posłanką, która przynosi
    wstyd Sejmowi. Stroi się jak stara lampucera, bredzi jak poparzona, mizdrzy się
    jak pawian na wybiegu, kręcąc czerwonym... W dobroci swej anielskiej nigdy
    jednak nie sięgnąłem do tak precyzyjnych określeń”.

    źródło: Tygodnik Polityka
  • maria73 10.03.06, 23:34
    czy ja żle kojarzę czy ona faktycznie jest profesorem ???
    jeśli tak to w jakiej dziedzinie ?
  • pia.ed 10.03.06, 23:46
    A nie mowilam???
  • pia.ed 10.03.06, 23:50
    Znalazlam to na google



    Joanna Senyszyn
    ur. 1949

    Funkcja poseł V kadencji Sejmu
    Partia Sojusz Lewicy Demokratycznej
    Okres urzędowania od 25 września 2005

    Joanna Senyszyn (ur. 1 lutego 1949 w Gdyni) - uważana za kontrowersyjną,
    lewicowa polska działaczka polityczna, profesor zwyczajny nauk ekonomicznych,
    posłanka na Sejm RP z ramienia SLD IV i V kadencji (od 2001).


    Tytuł rozprawy habilitacyjnej: "Konsumpcja żywności w świetle potrzeb i
    uwarunkowań".

    Przed wyborem do Sejmu pełniła funkcję dziekana Wydziału Zarządzania
    Uniwersytetu Gdańskiego. Obecnie kieruje Katedrą Badań Rynku na Wydziale Nauk
    Społecznych UG. Od 2005 jest wiceprzewodniczącą SLD.

    Prowadzi stałą rubrykę w antyklerykalnym tygodniku Fakty i Mity. W swojej
    ulotce rozsyłanej do mieszkańców Gdyni i Słupska podawała się za autorkę
    propagandowego hasła kaczyzm.
  • gabidd 11.03.06, 00:13
    Ja przepraszam dziewcxzyny z Trojmiasta, ale tak się składa że ja znam kilka
    Pań z tego okręgu i jak nie pieprznięta idiotka , to druga Matka Polka
    moherowa, a następna co się daje pejczem walic kochankowi az ma na ciele rany
    Ludzie toz to i prezydentowa z tamtych terenow ,
  • pia.ed 11.03.06, 00:47
    A czy ta pani poslanka ma meza?
  • gabidd 11.03.06, 11:02
    nie wiem czy ma męża
  • pia.ed 11.03.06, 12:25
    Na innym forum juz ktos mi trafnie odpowiedzial, ze gdyby miala
    kochajacego meza to by nie chodzila na demonstracje w dniu Swieta Kobiet!!!
    "Walczace feministki" rzadko zakladaja rodzine.
  • gabidd 11.03.06, 12:50
    bzdura, mam mase kolezanek ktore maja po 3-5 dzieci i są za przywroceniem
    aborcji.
  • kryzar 11.03.06, 14:14
    Co do pani Senyszyn, to mam męża, mieszka w Gdyni i jest całkiem normalna. Jest
    nawet lubiana przez młodzież studencką. Ubiera się kazdy jak ma ochotę, jeden
    ma berecik moherowy inny kapelusik ze skaju a inny berecik z antenką. Jeszcze
    wolno ubierać się wg własnego pomysłu i brońmy sie przed mundurkami, które
    zabijaja osobowość.
    A co do manifestacji kobiecych. Ja nie chodzę. Są jednak panie, które przed
    laty manifestowały i wywalczyły nam, kobietom, prawo wyborcze i inne prawa.
    Przecież od niedawna kobiety mogą studiować, pracować na odpowiedzialnych
    stanowiskach i decydować o sobie. Popatrzcie na Afganistan czy Iran gdzie
    kobiety korzystały kiedyś ze swobód,a które w wyniku powrotu państwa
    wyznaniowego zostały ponownie zamknięte w domach i pozbawione prawie wszelkich
    praw. Nasze skrajnie prawicowe władze też chętnie zamknęłyby kobiety w kręgu
    kuchnia, kościół, dzieci. Mam nadzieję, że się nie udadzą się żadne
    ograniczenia.
  • pia.ed 11.03.06, 19:23
    Nie wiadomo czy sie wladzom NIE UDA, jesli w Polsce uchwala Sejmu zabroni sie
    sprzedazy srodkow antykoncepcyjnych!

    A CZY NIE UWAZASZ ZRESZTA, ZE POWAZNA MANIFESTACJA MOZE BYC OSMIESZONA PRZEZ
    TAKICH PRZEBIERANCOW?



    kryzar napisała:

    "...Nasze skrajnie prawicowe władze też chętnie zamknęłyby kobiety w kręgu
    kuchnia, kościół, dzieci.
    Mam nadzieję, że się nie udadzą się żadne ograniczenia ..."
  • wikul 11.03.06, 22:20
    kryzar napisała:

    >Co do pani Senyszyn, to mam męża, mieszka w Gdyni i jest całkiem normalna. Jest
    > nawet lubiana przez młodzież studencką. Ubiera się kazdy jak ma ochotę, jeden
    > ma berecik moherowy inny kapelusik ze skaju a inny berecik z antenką. Jeszcze
    > wolno ubierać się wg własnego pomysłu i brońmy sie przed mundurkami, które
    > zabijaja osobowość.
    > A co do manifestacji kobiecych. Ja nie chodzę. Są jednak panie, które przed
    > laty manifestowały i wywalczyły nam, kobietom, prawo wyborcze i inne prawa.
    > Przecież od niedawna kobiety mogą studiować, pracować na odpowiedzialnych
    > stanowiskach i decydować o sobie. Popatrzcie na Afganistan czy Iran gdzie
    > kobiety korzystały kiedyś ze swobód,a które w wyniku powrotu państwa
    >wyznaniowego zostały ponownie zamknięte w domach i pozbawione prawie wszelkich
    > praw. Nasze skrajnie prawicowe władze też chętnie zamknęłyby kobiety w kręgu
    > kuchnia, kościół, dzieci. Mam nadzieję, że się nie udadzą się żadne
    > ograniczenia.



    Lepiej jednak posługiwać sie faktami a nie stereotypami opartymi na
    uprzedzeniach. Może wyszczególnisz tych którzy chetnie by zamknęli kobiety
    w jakichś tajemniczych kręgach ? Najbardziej przeraziły mnie plany zamknięcia
    kobiet w kosciołach.
    Wbrew twojemu przekonaniu, o prawach kobiet decydowali męzczyźni. Przecież to
    oni uchwalali stosowne akty prawne, które te prawa gwarantowały. Tam gdzie
    mężczyźni na to sie nie zgadzają, do tej pory kobiety są pozbawione wielu praw
    i często źle traktowane.
    Z całą otwartoscią muszę również dodać ze wszelkie damskie "udoskonalenia",
    takie jak podpaski czy OB, zostały również wynalezione przez mężczyzn a nie
    przez feministki. Bo tak naprawdę to oni są prawdziwymi a nie werbalnymi
    przyjaciółmi kobiet.
  • gabidd 11.03.06, 23:02
    wikulku kochany ale przeciez teraz sam widzisz co się dzieje co chce dla kobiet
    LPR i PiS chyba jednak idzie na gorsze
  • wikul 11.03.06, 23:09
    gabidd napisała:

    > wikulku kochany ale przeciez teraz sam widzisz co się dzieje co chce dla
    kobiet
    >
    > LPR i PiS chyba jednak idzie na gorsze



    Nie jestem zwolennikiem ani PiS-u ani LPR-u ale akurat te partie maja
    w programach, przynajmiej w sferze obietnic, udogodnienia zwiazane z
    macierzyństwem. A Ty , czego sie obawiasz ?
  • gabidd 11.03.06, 23:14
    przecież tu nie chodzi o macierzyństwo tylko o to abny kobieta mogła wychować
    dziecko i wrocic do pracy żeby nikt jej nie zwolnił , tu nie chodzi o to żeby
    urlop macierzynski był dłuzszy, przez to kobieta ma siedzieć w domu tyak? a
    ja wolałam że jak poszłam na 3 lata urlopu wychowawczego to wiedziałam ze mam
    powrot do pracy. i o to chodzi kobietom anie jak w 99 instytucji, urlop =
    bezrobocie po odchowaniu dziecka
  • wikul 11.03.06, 23:39
    gabidd napisała:

    >przecież tu nie chodzi o macierzyństwo tylko o to abny kobieta mogła wychować
    > dziecko i wrocic do pracy żeby nikt jej nie zwolnił , tu nie chodzi o to żeby
    > urlop macierzynski był dłuzszy, przez to kobieta ma siedzieć w domu tak? a
    > ja wolałam że jak poszłam na 3 lata urlopu wychowawczego to wiedziałam ze mam
    > powrot do pracy. i o to chodzi kobietom a nie jak w 99 instytucji, urlop =
    > bezrobocie po odchowaniu dziecka



    To bardzo piekne i szlachetne socjalistyczne idee. Niestety, nie całkiem realne
    w gospodarce rynkowej. Kto by zagwaranrtowal pracodawcy pomoc w utrzymaniu
    stanowisk na które mogłyby wracać kobiety po urlopie macierzyńskim ?
    A gdyby firma splajtowała to co ?
  • pia.ed 12.03.06, 00:24
    Przeciez ETAT nie znika kiedy ksiegowa idzie na urlop,
    tylko na jej miejsce przyjmuje sie kogos na ZASTEPSTWO
    na czas okreslony.
    Kiedy ksiegowa wraca do pracy, to wraca na WLASNY ETAT
    i w gospdarce rynkowej cywilizowanych panstw jest to normalna procedura.

    A jesli zaklad pracy splajtuje?
    Wtedy jest force majeure czyli sila wyzsza, a na taka sytuacje nikt nie ma
    wplywu i nikt nie ponosi odpowiedzialnosci.




    Wikul napisal:
    "Kto by zagwarantowal pracodawcy pomoc w utrzymaniu
    stanowisk na które mogłyby wracać kobiety po urlopie macierzyńskim?"
  • gabidd 12.03.06, 10:37
    i o to mi właśnie chodzi, już i w Warszawie niektore firmy właśnie wypożyczaja
    sobie pracownikow z takiej agencji, mnie chodzi o to że przez to że nie ma
    pracy kobiety są dyskryminowane, lepiej przyjąć faceta bo ten nie zajdzie
    wciązę i nie pojdzie na zwolnienie jak dzieciaki zachoruja , a rząd nasz taki
    prorodzinny nie chce zeby "głupie baby" wpiep..... się w zycie polityczne i
    zeby były mądrzejsze od chłopow zobacz przecież sam kościól nawoluje do
    rodzenia wychowania dzieci, Teraz przykładzik moja kolezanka poszła do
    spowiedzi i mowi do księdza, ze strasznie wyklina męża bo ją zdradza,
    przychodzi pijany i ją bije i dzieci, a ten czarnuch jej na to że co Pan Bog
    złaczył i takie inne dyrdymały , ona na to to co ma ją zakatować to nie wolno
    jej żyć i dzieciom dać lepsze życie jakby sie rozwiodła to on że jak się
    rozwiedzie to nie bedzie mogła przyjmować chrystusa. Więc moja kolezanka mu
    powiedziała ze nie musi przyjmowac chrystusa bo on widzi jak sie pona męczy i
    na pewno jej wybaczy, na co ksiądz nie dał jej rozgrzeszenia. Rozwiodła sie
    chłopa wyrzuciła i żyje sobie szczęśliwa z dzieciakami. i o to chodzi właśnie
    rządowi. A rzecz najważniejsza o ktorej jeszcze nikt nie powiedział to jest
    przyrost naturalny nie mamy ludzi dzieci sie mało rodzi i o to chodzi żeby baby
    rodziły, to niech zapewnia chłopom pracę to baaby nie będą musiały pracować
    tak jak było przed wojną albo w latach powojennych wiele kobiet nie pracowało
    bo nie musiały
  • wikul 12.03.06, 21:50
    gabidd napisała:

    >i o to mi właśnie chodzi, już i w Warszawie niektore firmy właśnie wypożyczaja
    > sobie pracownikow z takiej agencji, mnie chodzi o to że przez to że nie ma
    > pracy kobiety są dyskryminowane, lepiej przyjąć faceta bo ten nie zajdzie
    > wciązę i nie pojdzie na zwolnienie jak dzieciaki zachoruja , a rząd nasz taki
    > prorodzinny nie chce zeby "głupie baby" wpiep..... się w zycie polityczne i
    > zeby były mądrzejsze od chłopow zobacz przecież sam kościól nawoluje do
    > rodzenia wychowania dzieci, Teraz przykładzik moja kolezanka poszła do
    > spowiedzi i mowi do księdza, ze strasznie wyklina męża bo ją zdradza,
    > przychodzi pijany i ją bije i dzieci, a ten czarnuch jej na to że co Pan Bog
    > złaczył i takie inne dyrdymały , ona na to to co ma ją zakatować to nie wolno
    > jej żyć i dzieciom dać lepsze życie jakby sie rozwiodła to on że jak się
    > rozwiedzie to nie bedzie mogła przyjmować chrystusa. Więc moja kolezanka mu
    > powiedziała ze nie musi przyjmowac chrystusa bo on widzi jak sie pona męczy i
    > na pewno jej wybaczy, na co ksiądz nie dał jej rozgrzeszenia. Rozwiodła sie
    > chłopa wyrzuciła i żyje sobie szczęśliwa z dzieciakami. i o to chodzi właśnie
    > rządowi. A rzecz najważniejsza o ktorej jeszcze nikt nie powiedział to jest
    >przyrost naturalny nie mamy ludzi dzieci sie mało rodzi i o to chodzi żeby baby
    > rodziły, to niech zapewnia chłopom pracę to baaby nie będą musiały pracować
    > tak jak było przed wojną albo w latach powojennych wiele kobiet nie pracowało
    > bo nie musiały



    W czym jesteś dyskryminowana ? W tym że nie wszystko przebiega po twojej mysli ?
    Jeden pracodawca potrzebuje młodą kobietę i żadna siła nie zmusi go do
    przyjęcia w to miejsce starego faceta i odwrotnie, inny może potrzebować
    silnego faceta i nikt mu nie powinien narzucać że w to miejsce może przyjąć
    słodką idiotkę. On odpowiada za produkcję a nie jakieś polityczno-poprawne
    feministyczno-homoseksualne lobby. Bo jak będą mu chcieli swoje zwyczaje
    narzucać, zwinie interes i wyniesie sie za granicę albo zajmie się czymś innym.
    Rząd (którego zresztą nie wybierałem i nie chciałem) mimo wszystko ma ważniejsz
    sprawy niż przeszkadzanie ci w marzeniach o socjalistycznych utopiach. Te czasy
    gdy rząd ingerował w zycie rodzinne i zastępował we wszystkim obywateli, należą
    już do przeszlości, na szczęście. Nie buj sie i nie bądź taka podejrzliwa.
    Zresztą wielu ministrów z tego rzadu i z PiS-u to rozwodnicy i nie wiem czy
    taki program o który ich posądzasz, byłby dla nich do przjęcia.
    A polityka prorodzinna prowadzona jest na całym świecie bo jest to po prostu,
    mówiąc górnolotnie, być albo nie być narodu.
    Moje zdziwienie budzi ustawiczne powtarzanie rewelacji o rzekomej dyskryminacji
    w trakcie przyjmowania do pracy. Wielokrotnie przyjmowałem do pracy i mając w
    garsci dokumenty kandydata nie musiałem mu zadawać intymnych pytań. Koń jak
    jest każdy widzi. Jak potrzebuję do pracy mlode kobiety to musze się liczyc z
    tym ze zajdą w ciążę i będą chciały skorzystać z przywilejów z tym związanych.
    Ale żaden strach przed tym faktem nie spowoduje że w to miejsce przyjmę
    mężczyznę. Nie dajmy się zwariować.
  • gabidd 12.03.06, 22:49
    wiesz co wikul mowisz teraz jak Giertych albo ten Gosiewski, sam chyba nie
    wierzysz w to co mówisz chyba że jestes nie facetem tylko starą zgrzybiałą
    feministką
  • jowitta17 11.03.06, 18:37
    nie grenko nie pogieło mnie to nie jest p.Szczuka,a posłanka Senyszyn
  • pia.ed 12.03.06, 11:13
    Dziwne ze nie dal jej rozgrzeszenia, to musial byc wyjatkowo glupi ksiadz!
    Rozwiesc sie mozna i nawet dostac anulacje malzenstwa koscielnego.
    Tylko nie wolno miec drugiego mezczyzny, bo wtedy jest problem ...

    Z drugiej strony widze, ze mlodziez wspolzyje seksualnie, a jednak chodzi do
    spowiedzi i komunii.
    Chyba dziewczyna nie przyrzeka ksiedzu ze "nigdy wiecej", bo za pare godzin
    wskakuja do lozka ze swoim chlopakiem!
  • gabidd 12.03.06, 15:35
    wlasnie oklamuja w konfesjonale ze wiecej nie będą, i mają rozgrzeszenie a jak
    siue rozwiedziesz to nie dostajesz
  • pia.ed 12.03.06, 16:53
    Moja znajoma ma corke, wychowana w poboznosci: wieczorem modlitwa na kleczkach
    przy lozku, zachowywanie postu w kazdy piatek, spowiedz na Wielkanoc
    obowiazkowa, w czasie roku przy wiekszych okazjach.
    Corka znajomej poznala starszego od siebie od siebie o 7 lat mezczyzne, sama
    ma 21 lat. Po miesiacu znajomosci zamieszkali razem.
    Najciekawsze, ze ten mezczyzna jest BARDZO RELIGIJNY.
    Co tydzien chodzi do kosciola razem z corka kolezanki, no i wlasnie
    zastanawialam sie, jak jest ze spowiedzia i komunia???
  • gabidd 12.03.06, 18:53
    Właśnie u nas jest taka woiara ludzie mowia że wierzą tylko się nie stosuja do
    przykazań to to samo co jak kiedyś wychodziłam z kościoła a sąsiadka podeszła
    do mnie z zapytaniem czy widiałam jak była ubrana inna sąsiadka , od razu jej
    odpaliłam że ja do koscioła chodzę rzadko ale jak juz ide to po to aby sie
    pomodlic a nie rozglądać.
  • ania1022 13.03.06, 15:34
    Nie jest prawda ze jak sie rozwiedziesz to nie dostaniesz rozgrzeszenia.
    Kosciol nie uznaje rozwodow i dla kosciola nie jestes rozwiedziona. Dopuki wiec
    nie wiazesz sie ponownie z innym mozesz chodzic do spowiedzi i do komuni.
  • gabidd 13.03.06, 15:38
    acha to dopiero jak sie wyjdzie powtornie za mąż nie wiedziałam może i tak bo
    koleżanka wyszła za mąż powtornie,
  • grenka1 13.03.06, 17:00
    A któż to Ci takich bzdur naopowiadał !!!!
    Guzik prawda, jeżeli nie żyjesz z "kościelnym mężem" nie masz prawa spowiadać
    się (nie otrzymasz rozgrzeszenia), ani też przyjmować komunii.



    --
    Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
    Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
    (James Dean)
  • ania1022 13.03.06, 17:37
    Nikt mi nie naopowiadal, wiem to z wlasnego przykladu. Co prawda nie jestem po
    rozwodzie, jestem w separacji ale znam osoby ktore sa po rozwodzie i chodza do
    spowiedzi i do komuni. Wiele takich osob znam.
  • gabidd 13.03.06, 18:14
    MUszę zadzwonic do Wrocławia do tego mojego klechy niech mi powie wszystko jak
    jest

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka