Dodaj do ulubionych

Pocałunek "z języczkiem"... dowód miłości czy

11.05.06, 11:41
brawura? Czy młody człowiek, który poznał dziewczynę np. pół roku temu, może
sobie bez wahania pozwolić na taki "luksus"?
wiadomosci.o2.pl/?s=513&t=6467#more
--
pzkwV.
Edytor zaawansowany
  • jowitta17 11.05.06, 12:26
    Czy ktoś trudniący sie najstarszym zawodem ,
    może byc zdolny do miłości? wątpię
    wszelkie uczucia zabiły narkotyki
    i alkohol liczy się tylko kasa i to bardzo krotko
  • tadeuszx 11.05.06, 13:26
    Wynika z niego jasno, że często jest to źródło dodatkowych dochodów dla
    studentek, czy innych żądnych wrażeń panien i panienek. Teraz postaw się w
    sytuacji młodego chłopaka, który nie wie dokładnie, co jego dziewczyna robiła
    np. rok temu. Robiła, ale już nie robi! Teraz się sporządniła, a o tamtych
    sprawach wiedzą nieliczni. Bo "babeczka" na telefon była! W Szczecinie tak
    zarobiła, przeniosła się na studia do Wroclawia i... już jest prawie święta... A
    diabli wiedzą, czy "po drodze" HIF-a nie złapała. Już jest nosicielem a nawet
    sama o tym nie wie. Rozumiesz te zagrożenia dla dzisiejszej młodzieży? M.in.
    dlatego, jestem zwolennikiem legalizacji prostytucji. Wtedy więcej jasności
    byłoby w kwestii, kto jest kim naprawdę. Obecnie, w zależności od wielu
    czynników, młoda pani może być raz "cichodajką" w agencji, aby za chwilę gromkim
    głosem pohukiwać na innych: Rozpusta!!!
    --
    pzkwV.
  • kalesonyzony 11.05.06, 13:35
    Cos pan taki niedzisiejszy. Mlody chyba, bo doswiadczony malo. Juz przedwojenne
    pisemka romansowe byly pelne o fordanserkach co to na studiowanie zarabialy
    albo na posag. Upijaly klientow upijaly siebie i wiadomo jak bylo. Za komuny w
    Warszawie byly znane adresiki ze studentkami w obsludze. Kazdy adresik mial
    specialny szyldzik np kablary w gongu bywaly najlepsze. I te panie tez za zony
    i przyjaciolki uchodzily. Stare jak swiat panie.
  • tadeuszx 11.05.06, 15:11
    ...odwal się z tym panem! Gadaj po ludzku, jak na forum przystało, czyli na
    "ty". Ewentualnie w przypływie dobrego Twojego humoru, możesz jak forumowiczki,
    nazywać mnie Tadziu. Oki??? Z opowieści dziadków, hehehe, wiem, że rzeczywiście,
    tak jak mówisz, przed wojną bywało. Ale.... człowieku!:( To był margines i o
    żadnym AIDSie wtedy, się jeszcze nie słyszało. Poza tym, ludzie nie byli tak
    bezimienni jak teraz. Znali się, wiedzieli o swoich sąsiadach, znajomych itd. A
    teraz? A Ty, ja i wszyscy inni? Co my tak naprawdę wiemy o tym bliźnim za
    ścianą? Najczęściej zero chłopie, lub tyle, ile ten sasiad zechce nam
    opowiedzieć. No... chciałem zakląć, ale nie wypada. W rodzinie mam przypadek, że
    zakochany bęcwał, przed wojskiem miesiąc, ożenił się z byłą "dziewczynką do
    towarzystwa". Wbrew opinii wszystkich z rodziny. Wojnę matka z nim toczyła. O
    niego i... przegrała! Ożenił się, powołal do życia małego Lucjana i poszedł "w
    kamasze". Po powrocie, niecały rok ze sobą byli. Przeszłość Andulki... dotarła
    do niego... eee tam, szkoda gadać:( W tym jest realny problem, że często młodzi
    chłopcy, nie mają bladego pojęcia, z kim to wchodzą w związki! Weź inny
    przykład: Praca za granicą - myłam gary w kuchni i kupiłam sobie za to, tego np.
    Opla! Dobre? No widzisz... Dlatego nasz wiek ma swoje plusy:))) Bo rozumiesz
    Kalesonie, z jakąś "małolatą" (tzn. poniżej 30-tki) to raczej już z "języczkiem
    nie będzie"... a na język jak do tej pory, nie wymyślili żadnej prezerwatywy...
    --
    pzkwV.
  • jowitta17 11.05.06, 15:42
    dokładnie tak samo to widzę tadeuszux
    smutne to i prawdziwe,niestety,ale czasami na własnej skórze
    musi małolat doświadczyć ,zeby otworzył szeroko oczęta w międzyczasie
    jest już dzieciątko i dużo nieszczęścia w rodzinie
  • jowitta17 11.05.06, 15:08
    czytałam artykuł i wątpię czy te panienki żądne są wrażeń,
    natomiast pewna jestem że żądne są kasy i to szybko i lekko,ale czy to jest
    lekko? to już też nie jest pewne.
    tadeuszux masz rację, że dla chlopaka ,który na taką panienkę trafi
    to może być problem.
  • tadeuszx 11.05.06, 15:17
    problemie pisałem w Re do kalesona powyżej. Dziewczyna, ja ten problem do
    dzisiaj mam w rodzinie! Mąz i ojciec błaka się (ostatnio widziany w Oławie) a
    mamuśka i synek, siedzą u "wójka" we Wrocławiu... niech to ślak trefi takie czasy!!!
    --
    pzkwV.
  • tadeuszx 12.05.06, 14:51
    jowitta17 napisała:
    dokładnie tak samo to widzę tadeuszux
    smutne to i prawdziwe,niestety,ale czasami na własnej skórze
    musi małolat doświadczyć ,zeby otworzył szeroko oczęta w międzyczasie
    jest już dzieciątko i dużo nieszczęścia w rodzinie
    --------------->Obawiam się, że obecnie już w dwóch (rodzinach). Mój "bohater"
    bowiem, wyrzucony przez żonę (do spółki z tym "wójkiem") z tego pokoju, najpierw
    koczował na altance, by zaparkować u ponad trzydziestoletniej panny z dwójką
    dzieci i z info, które dotarło do jego matki, wiemy, że został "szczęśliwym
    ojcem" swojego drugiego syna. Czyli ta panna ma z już trójkę. Ale to nic, to
    bajka przy jednej panience, która zupełnie przypadkowo, nazbierała 6-cioro. To
    "cudo" miało na imię Teresa i mieszkało we wsi pod Oławą, gdzie mieściła się
    odkrywkowa kopalnia piasku. Najczęściej wypatrywało przez okno... nie wiem kogo?
    Może nowego kierowcy, który przyjechał do piaskowni????
    --
    pzkwV.
  • tadeuszx 12.05.06, 14:57
    zabrano do Domu Dziecka. Najstarszy już dorosły, pracuje na budowie. Rozmawiałem
    z nim rok temu, w porządku chłopak jest.
    --
    pzkwV.
  • jowitta17 12.05.06, 20:52
    tadeuszux
    ta panna co wypatrywala tak przez okna
    i nazbierała 6dzieciątek to pewnie z przeciągu
    w ciążę zachodziła ,bo jak 2okna otworzysz to zaraz przeciąg się robi.
    a tak na marginesie to bidulka pewnie nie wiedziała że:
    " tylko margaryna mleczna przeciw ciąży jest skuteczna"
  • tadeuszx 12.05.06, 22:12
    A skąd mogła wiedzieć jak komputera nie miała i na forumy nie chodziła. Aha
    Jowwwitko, skarbeczku miły... a te margarynkę, że taki nieśmiało zapytam:
    używasz?? Bo wiesz, jakby co, to lepiej wiedzieć, no nie?;)))
    --
    pzkwV.
  • ania1022 12.05.06, 23:21
    tadzienieńku, robaczeńku nie zaslodz nam jowitki na smierc tymi
    zdrobienieńkami :))
  • tadeuszx 12.05.06, 23:44
    a co, chcesz byc moja???;))))))))))
    --
    pzkwV.
  • del.wa.57 13.05.06, 12:51
    Z Ciebie Tadziu,oj głodne!!!jak Ty wyrobisz?? jest nas tu trochę:))))))))
    Chyba potrzebna Ci będzie pomoc:)))
  • tadeuszx 13.05.06, 13:49
    ...i nie przenoś swoich strachów na tadeuszax. ;)))))))))
    --
    pzkwV.
  • jowitta17 13.05.06, 16:32
    tadeuszx napisał:

    > A skąd mogła wiedzieć jak komputera nie miała i na forumy nie chodziła. Aha
    > Jowwwitko, skarbeczku miły... a te margarynkę, że taki nieśmiało zapytam:
    > używasz?? Bo wiesz, jakby co, to lepiej wiedzieć, no nie?;)))
    Nie margaryny nigdy nie używałam,bo nie znoszę,ale w moim wieku ,już mi nic ,a
    nic nie grozi, to bepieczny wiek!!!!!!!!!!!!!muszę siebie zachwalić no nie
  • tadeuszx 13.05.06, 19:05
    bestie bywają.... ino coś tak bardzo łagodnieją, jak trafią na Panie wrażliwe na
    potrzeby człowieka....No nie? Wtedy takie toto przymiluśkie się robi, żeby się
    tylko dorwać do tej... życzliwej bliźniemu kobiety ;))))))))))))))))))
    --
    pzkwV.
  • grenka1 13.05.06, 19:20
    Tak, masz rację Tadziu !!!
    Jak u mężczyzny "cósik" twarde, to serce miękkie,
    a jak "cósik" zmięknie, to serce stwardnieje.



    --
    Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
    Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
    (James Dean)
  • tadeuszx 13.05.06, 19:26
    że tak jest u większości chłopów, ale ja jestem ten niechlubny wyjątek, że nawet
    jak już to "cosik" zmięknie to i tak serce nie twardnieje... o nie!! Trzeba
    zawsze myśleć o ...przyszłości :))))))))))
    --
    pzkwV.
  • jowitta17 13.05.06, 21:50
    no to jesteś Tadziu wyjątkiem?
    czy to możliwe? chyba nie
  • tadeuszx 13.05.06, 22:04
    A nawet uzasadnione logicznie i merytorycznie:)))))))) Wbrew pozorom, w tych
    sprawach, ta górna głowa też się przydaje... do myślenia i czasami;)
    --
    pzkwV.
  • tadeuszx 15.05.06, 19:41
    kolega Kaleson?? Coś nawiał, pewnikiem skoczył na piwo i wcięło go u jakiejś
    dziewczyny tak, że nie ma czasu nawet dostać się do kompa. Musi trafił na jakąś
    "ostro wymagającą":)))))))))
    --
    pzkwV.
  • jowitta17 15.05.06, 21:37
    więcej coś tych zapodzianych :
    wikul,
    fremberg,
    gdzie Oni się podziewają?
  • tadeuszx 15.05.06, 21:42
    O... to wołać, szukać trzeba. Jowittko... a czy ja ich swym agresywnym wejściem
    ... Cholera....niemożliwe, przecie jeśli czytają to widzą, że swój chłop
    jestem:) Swoich nie atakuję, raczej pomagam, jeśli ktoś z naszych jest
    zaatakowany...
    --
    pzkwV.
  • jowitta17 15.05.06, 22:16
    a może sami się znajdą?
    pewnie że swój jesteś,i wątpię zebyś był przyczyną
    tych zaginięć-nie bój żaby Tadziu znajdą się
  • tadeuszx 15.05.06, 22:33
    Oki, poczekamy;))))))))))) A Tadziu nie boi żaby... a baby to wręcz
    pożąda!!;))))))))))
    --
    pzkwV.
  • jowitta17 15.05.06, 22:44
    to w czym problem???????????
  • tadeuszx 19.05.06, 19:45
    tadeuszx napisał:
    >... A Tadziu nie boi żaby... a baby to wręcz
    pożąda!!;))))))))))

    jowitta17 napisała:
    > to w czym problem???????????
    ---------------------------------------------------
    Uhmm, widzi mi się cosik jakby szansa na ...
    Po jakiemu to, że wcześniej tu nie .... eeeeee, nie Tadziu! Tu nic nie...
    Publika podczyta i dziewczę ci sprzatną sprzed nosa...
    --
    pzkwV.
  • jowitta17 19.05.06, 20:58
    No Tadziux pozwolisz sobie sprzątnąć coś z przed nosa?
    to by wołało o pomstę do nieba
  • kalesonyzony 19.05.06, 22:10
    Czy Wy Panstwo nie widzicie siebie w lustrach? Te chuci bez umiaru juz nawet i
    publicznie bez umiarkowania. To przed mlodymi wstyd przynosicie. A potem
    narzekaja takie na ojca Rydzyka, ze gromi. Swieta racje ma ojciec. A takie
    zachowanie to chyba u bylych partyjnych tak wychowanych bez skrupulow moralnych.
  • tadeuszx 19.05.06, 23:31
    O! To jest dobre:))))))))) Słusznie!! Patrz Kalesonie, za cholerę nie chca
    patrzeć do lustra... i co tu się dzieje? Nooooormalna rozpusta!!! Uuuuuuuuu, a
    jakie zgorszenie dla młodzieży sieją:)))))))))))) Człowieku, obudź się! Ta
    dzisiejsza młodzież to jeszcze taaakich rzeczy by Cię (zreszta mnie tez)
    nauczyła, że mózg dęba staje. Ty nigdy nie byłes na żadnym czacie? I
    Kalesonie... nie wypada w tak plugawym miejscu przywoływać o. Rydzyka... nie
    wypada:( Nie my takie normy wprowadziliśmy, my tylko usiłujemy się delikatnie
    dostosować, do tego co juz jest, w skali i rozmiarach prekraczajacych granice
    rozsądku. Standardy sodomii i gomorii już dawno zostały przekroczone. Hehehehe
    nie widzisz tego?
    --
    pzkwV.
  • grenka1 20.05.06, 09:23
    kalesonyzony napisał:

    > Czy Wy Panstwo nie widzicie siebie w lustrach? Te chuci bez umiaru juz nawet
    i
    > publicznie bez umiarkowania. To przed mlodymi wstyd przynosicie. A potem
    > narzekaja takie na ojca Rydzyka, ze gromi. Swieta racje ma ojciec. A takie
    > zachowanie to chyba u bylych partyjnych tak wychowanych bez skrupulow
    moralnych
    > .

    NOOO !!!
    Wiesz o czym ten Twój post świadczy?
    Że "głodnemu zawsze chleb na myśli".
    A Ty nie masz czasami ochotę na zberezieństwa?
    A co do o.Rydzyka, to On ma inne poważniejsze sprawy na głowie niż nasza
    pisanina.
    A pomijając to, to styl Twego pisania mi kogoś przypomina. CZYŻBY ???


    --
    Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
    Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
    (James Dean)
  • jowitta17 20.05.06, 12:02
    ło rany !!!!!!!!!!!!!!
    zaraz wyklęci zostaniemy
    rany nigdy do zadnych org.przestępczych typu:
    ZMS,PZPR itp. nie należałam,nikogo tutaj ,ani gdzie indziej
    nie krzywdzę
    to za co mam być wyklęta?
    chyba przyjdzie mi umrzeć w grzechu
    pozdrawim ja gzresznica-kalesonie
  • del.wa.57 20.05.06, 12:33
    Dziadku,drogi dziadku,na jakim świecie Ty żyjesz Kolesonku???
    Gdzie Ty tu o niemoralności mówisz? dobrze Tadziu napisał, od naszej
    młodzieży,można dzisiaj wiele sie nauczyć.My się tu dobrze bawimy i o to
    chodzi,jak Ci nie pasuje,nie czytaj,ale nie krytykuj.
    I Ty mówisz o moralności?? trzykrotnie żonaty? a jak by Ci się trafiła
    czwarta,pewnie byś nie /odrzucił/ co?''niemoralne''delwiątko życzi Ci więcej
    poczucia humoru:))))))
  • grenka1 20.05.06, 13:04
    Do trzech żon to Ty się przyznajesz. Ile z nich było "kościelnych" ???
    A do ilu kochanek się przyznasz???
    I Ty masz śmiałość mówić o moralności internetowej?
    Nie wiesz jak to jest? Gdy głowa siwieje to jej "właściciel/ka" szaleje.


    --
    Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
    Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
    (James Dean)
  • tadeuszx 20.05.06, 15:16
    biednego Kalesona "do trzech żon sztuka", schrupać:))) Dziewczyny, może lepiej
    podyskutować, porozmawiać z nim... Chłop jest przecie. A to delikatne są i
    wrażliwe stworzenia w teraźniejszym świecie:))))))))
    --
    pzkwV.
  • del.wa.57 20.05.06, 15:42
    Sie nie da Tadziu,jak któś ma takie poglądy-przechlapane:))))))))
  • tadeuszx 20.05.06, 16:45
    no to trza Deluś "prostować go" a nie eksmitować:))))
    --
    pzkwV.
  • grenka1 20.05.06, 16:54

    --
    Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
    Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
    (James Dean)
  • grenka1 20.05.06, 17:07
    grenka1 napisała: nic nie napisała, dopiero teraz napisze.

    Primo : Przytaczam list Pana Kalesonowa:
    " Data: 16.03.06, 14:22
    Szanownemu gronu.dziendoberek
    Autor: kalesonyzony
    Data: 16.03.06, 14:22

    Szanownemu gronu. Komputer mam nowy,myszke mam nowa i forum nowe. Czesciej
    chodze na czaty bo jestem bylym lesnikiem i mysliwym. Teraz czasu u mnie duzo i
    nuda to czlowiekowi niefrasobliwe tematy w glowie sie legna. Wczoraj pieklem
    paczki i faworki i w samotnosci z koniaczkiem spozylem ogladajac filmy
    wieczorem w telewizji Trwam.
    Paniom milym sie przyznam, ze niestety jako zonkos to mam
    strasznego pecha bo trzy rozwody i trzy konkubiny. Pechowy jestem i dalem
    sobie spokoj. Ale na starosc jestem samotny. Na poczateczek takie cv w
    skrocie."


    Napicałam szczerą aż do bólu prawdę opierając sie na poprzednich tegóż Pana
    postach.
    Nikt Kalesonowa stąd nie eksmituje,a wręcz przeciwnie, kto by zresztą śmiał.
    Poczciwy chłopina z kościami, a że ma takie czy też inne upodobania, to jego
    sprawa, ale czego, jak czego niemoralności to on nam nie będzie zarzucał po tak
    własnym bujnym życiu rodno-płodno-rozrywkowym.



    --
    Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
    Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
    (James Dean)
  • kalesonyzony 20.05.06, 16:58
    Smieci w sieci ja takich kobiet uwazac nie potrafie. I zaden przy rozumie
    menszczyzna tego powaznie brac nie zdola. Brak wam menszczyzny chociaz
    wzdychacie i ryczycie jak jakie lwice na pustyni a wiec tylko zboczenia i
    porobstwo sie wylega. Zadnego nie przyciagaja takie osoby, nie tutaj nie na
    innych dyskusjach i w normalnym swiecie jestescie same i bedziecie zawsze amen.
  • dama-kanaliowa 20.05.06, 17:13
    Czyzby przedawkowany koniaczek?
  • grenka1 20.05.06, 17:15
    Kiedy Waćpan obchodzisz imieniny?
    Chcialabym Ci kupić prezent. "Słownik poprawnej polszczyzny".
    Chłopie pisze się MĘŻCZYZNA, a nie "men szczy zna".
    No to będziemy same "na wieki wieków Amen." A Waćpanowi kto skarpety upierze,
    obiad ugotuje, plecy natrze, posprząta ten dworek po przodkach i w nocy
    pierzynę ugrzeje?
    Ale zapomniałeś Waćpan o wibratorkach. Nie wymagają gotowania, prania,
    sprzątania i co najważniejsze NIE MARUDZĄ, nie zabierają nam pilota od TV, aby
    przełączyć na TV TRWAM.

    --
    Marzenia miej takie, jakbyś miała żyć wiecznie.
    Żyj tak, jakbyś miała umrzeć jeszcze dziś.
    (James Dean)
  • charyzmatek 20.05.06, 18:14
    Zdenerwowana żona robi wyrzuty mężowi:
    - Dlaczego ty wci±ż mówisz "moje" "moje"... jeste¶my małżeńswem! Wszystko mamy
    razem i to jest nasze! (m±ż nie zwracaj±c uwagi grzebie w szufladzie)
    Zdenerwowana kobieta: - Czy ty mnie wogóle słuchasz? No i czego ty tam znowu
    szukasz w tej szufladzie?
    Padła odpowiedĽ:
    - Naszych kalesonów kochanie....

    by by rules_soda
  • del.wa.57 20.05.06, 20:10
    To i ja dołoże się do tego prezentu dla kalesonka,słownik poprawnej polszczyzny
    potrzebny Waćpanu koniecznie,a tak szczerze jabym miała mieć Waćpana za(menża)
    to wybrałabym...wibrator:))))))))
    Grenuś, przybijam Ci piątkę!!
  • jowitta17 20.05.06, 21:02
    zasadnicze pytanie:
    czy to mężczyzna
    czy to men-szczy?
    mi to czuć fanatyzmem
    a to bardzo niebezpieczne
  • tadeuszx 20.05.06, 23:59
    ... zgroza!!! Deluś też... Piątkę przybija :))))))))
    --
    pzkwV.
  • tadeuszx 20.05.06, 23:56
    Greneczko!!!
    > Ale zapomniałeś Waćpan o wibratorkach. Nie wymagają gotowania, prania,
    > sprzątania i co najważniejsze NIE MARUDZĄ, nie zabierają nam pilota od TV
    -----> litoooości, co Ty, oj... załamuję się... wypisujesz:((((
    --
    pzkwV.
  • graga21 21.05.06, 08:29
    Jesteście cudni, wszystkim należy się dyplom uznania, a przede wszystkim wielka
    buźka!
    Nie dziwię się wcale, że 3 żony i aż 3 konkubiny porzyciły kalesony, przecież
    teraz stringi są cool.
    Kalesonie, musisz przestawić swoje archaiczne myślenie, inaczej dalej będziesz
    trwał sam.
  • landslajt 25.05.06, 10:04

    Widze tadeuszx, ze w Twoich milych wypowiedziach zaczynaja pojawiac sie adresy
    wyslijto z zacheta do klikania. Nie praktykuj tego prosze. Pozdrowienia
  • tadeuszx 25.05.06, 11:10
    No pewnie, że nie mam innego wyjścia, gdy chcę wrzucić na forum prezentację
    PowerPointa. Masz na to inny sposób?? Zaraz, landslajt, małe pytanko: Ty jesteś
    men czy woman? I wiek. Masz Ty przynajmniej te...+40? Rozumiesz, chłopów i
    małolatów jakichś, przecież nie będę podrywał;)
    --
    pzkwV.
  • tadeuszx 25.05.06, 16:05
    takie ciut osobiste pytania do Ciebie? Ponieważ w trakcie pisania poprzedzniego
    posta, przypomniał mi się pomysł, na rozwiązanie tej sprawy. Otóż, na niektórych
    forach, pliki rozsyła się za pomocą maili!! Proste nie!? Maili tylko do
    uczestników danego forum. No a "przy okazji" można, rozumiesz, bajerek jakiś
    posłać... nawijkę jakąś. I tak pomału, stopniowo, powoluśku, po cichutku,
    prywatnie... jakąś babeczkę se poderwać!!;)))) Ino trza wiedzieć najsampierw,
    czy się człek nie poszkapi. Myśli, że to dziewczyna... a się chłop okaże??!!!
    Land... a Ty to już bardziej fikuśnego nicka nie mogłaś wydumać? Nie tylko, że
    trudno to wymówić to nawet napisać!;)))
    Pozdrówka;)
    --
    pzkwV.
  • ania1022 25.05.06, 16:58
    Tadeusz, juz kiedys chyba o to pytales.
    Landslajt to kobiet w blizej nieokreslonym wieku. Po niku sadzilabym ze mloda,
    chociaz kto to wie moze to "babacia wywrotowiec" :))
  • tadeuszx 25.05.06, 18:11
    człowiek tu, tam i jeszcze gdzie indziej? Ale fakt, że Twoje przypuszczenia,
    oooooo, Aniu, jeszcze bardziej mnie skołowały:( Bo rozumiesz, nie chcę sie
    kompromitować, podrywając jakiegoś "małolata" na przykład. A z płcią... to nigdy
    tak do końca nie można być pewnym. Pamietam, taaaak, pamietam jak jeszcze
    wchodziłem na te strony porno...
    Uuuuuuu, dziewczyna... tam jakieś, hmmm... takie dziwne te płcie...też były! No
    i co???
    He, widzisz, że to wcale nie jest taka prosta sprawa..:(
    --
    pzkwV.
  • ania1022 25.05.06, 18:26
    Nie ma strachu, takie wirtualne podrywanie jest nieszkodliwe, wazne zeby sie
    dobrze bawic i nie traktowac tego zbyt powaznie.
    Na prawdziwy podryw trzeba wyjsc z domu :))
  • tadeuszx 25.05.06, 20:28
    Tylko, że łazić tak "po próżnicy":( A zaś zaczepiać te, no... zakonnice?! Nie!
    Można nie trafić do nieba! Na poczcie... też już jestem "spalony"... chyba, że w
    totolotku!;))) Ale tam zaś, ciągle jacyś z kuponami...
    --
    pzkwV.
  • tadeuszx 25.05.06, 20:37
    w kwestii... Ooooooo, jaka ulga - 100% kobieto!;))))))) Zaś pozostałe kwestie
    nadal otwarte. Czyli warunek minimum +40 latek i maile. Zgadzasz się dostawać
    maile od Twojego człon... zaraz... forumowicza - chciałem powiedzieć!
    Pozdrówka "Moja Adminko";)))))))))
    --
    pzkwV.
  • ania1022 25.05.06, 20:51
    A po co chcesz do nieba. Przeciez chyba wiesz, ze najciekawsze towarzystwo w
    piekle.

    A mozwe sekret w tych kuponach, poprostu musisz miec przydzial :))
  • tadeuszx 25.05.06, 21:20
    Za co??? Wolę już śpiewać w anielskim chórze, niż z diablicami, tego no...
    wywijać;))) Dlatego jeszcze chcę tu, na ziemi, co się da zgarnąć. Z tych
    różnych, hmmm, rozkoszy nie całkiem takich... moralnych:))))))))))))))))
    --
    pzkwV.
  • tadeuszx 27.05.06, 22:54
    Tu wyżej pytałem o rozsyłanie prezentacji PowerPointa w mailach. Co sądzisz o
    tym pomyśle? Powiedz szybko, bo ja się rozmyślę!:)))
    --
    Żeby mądrze gadać, nie wystarczy
    beret folozofa zakładać.
  • landslajt 28.05.06, 14:14

    Wiesz jak na nowicjusza komputerowo-sieciowego, to masz bardzo skomplikowane
    potrzeby. Zgody nie udzielam, bo naprawde nie wiem o co Ci chodzi. W sprawach
    forumowych skrzynka otwarta dla kazdego. Milej, majowej niedzieli. Gdzie
    jestem? Jestem na spotkaniu z Benedyktem ;)
  • tadeuszx 28.05.06, 21:07
    Co to jest za wyjątek jakiś wśród innych adminów??? Nie godzi się na
    zamieszczanie plików do pobrania na "łamach". Nie godzi się na rozsyłanie
    mailami, niby, że nie wie o co chodzi;) Co tu zrobić... hmmm, co tu zrobić? Żeby
    jakoś tę adminkę "na ludzi" przerobić?
    Wiem!!! Mam!!! Szantaż, taaaak, szantaż psychiczny wobec Adminki muszę
    zastosować! Zgadzasz się na otrzymywanie maili z prezentacjami PowerPointa?? Bo
    jak nie... to odchodzę! :)))))))))))))
    Przy okazji. Ogłaszam nabór Pań do listy mailingowej dla celów niekomercyjnych.
    Czyli wyłącznie forumowo-rozrywkowych. Która z Pań chce, otrzymywać od
    tadeuszax, maile z prezentacjami j.w. proszę się wpisać poniżej, lub mailem na
    Tadziową skrzynkę gazetową.:))))))))))))))))
    --
    Żeby mądrze gadać, nie wystarczy
    beret filozofa zakładać.
  • tadeuszx 29.05.06, 21:28
    Taaaaak, do kasowania to się przyznaje i widzi co ma kasować?? Ale jak Tadziu
    grzecznie pyta, to oczywiście nie widzi i nie ma zamiaru odpowiadać???!
    --
    Żeby mądrze gadać, nie wystarczy
    beret filozofa zakładać.
  • framberg 02.06.06, 11:17
    Artykuł z dziedziny mało mi znanej (nigdy nie byłem z żadną kurewką).
    A pytanie tytułowe ?
    Bez języczka przestałem się całować pod koniec podstawówki. Myślę, że języczek
    jest jednym z elementów prawdziwego zaangażowania ale może też być od tak sobie.

    Tadeuszu, te pocałunki z języczkiem, to o wsadzanie języczka w co Ci
    chodzi ? ;-)
  • tadeuszx 02.06.06, 15:20
    Hehehe, no prosze, jaki pewny siebie Framberg, nam sie trafił;)
    framberg napisał:
    > Artykuł z dziedziny mało mi znanej (nigdy nie byłem z żadną kurewką).
    ----------> Na jakiej podstawie takie stwierdzenie? A co Ty myślisz, że one to,
    kim są naprawdę, mają wytatuowane na czole? Rozejrzyj się, jakie piękne
    długonogie laski w mikroskopijnych mini spodniczkach i butach na bardzo wysokich
    obcasach, spotyka się na ulicach. Jak myslisz? To są panienki z przyklasztornego
    liceum w obowiązkowych szkolnych mundurkach? Poza pracą, polegającą głównie na
    robocie, te dziewczyny są tzw. przyzwoitymi pannami, szukającymi partnerów
    życiowych.
    > Tadeuszu, te pocałunki z języczkiem, to o wsadzanie języczka w co Ci
    > chodzi ? ;-)
    --------------> Jak w artykule. Chodzi o pocałunek w usta. Niebezpieczeństwo
    zarażenia HIF-em przez ślinę. Popatrz do czego doprowadziła degrengolada
    moralna?! A pamiętasz początki? Lata sześćdziesiąte, hipisi, dzieci kwiaty,
    wolna miłość, marycha itd.:(( Czy nasze pokolenie, nie ma sobie nic do
    zarzucenia? Stąd wynika wniosek, że faktycznie, to my nie mamy prawa narzekać na
    rozpustę i zepsucie młodzieży, gdyż tak naprawdę, to bylismy pekursorami tego,
    co teraz mamy.
    --
    Można coś niecoś o sobie? Słownik języka polskiego:
    bufon «zarozumialec, pyszałek; pretensjonalny blagier»
  • framberg 07.06.06, 11:37
    tadeuszx napisał:
    > Hehehe, no prosze, jaki pewny siebie Framberg, nam sie trafił;)
    > framberg napisał:
    > > Artykuł z dziedziny mało mi znanej (nigdy nie byłem z żadną kurewką).
    > ----------> Na jakiej podstawie takie stwierdzenie? A co Ty myślisz, że one
    > to, kim są naprawdę, mają wytatuowane na czole?

    Nie płaciłem za miłość. Ale poprawiam się: te mi znane w danym momencie nie
    pracowały.

    tadeusz: >Chodzi o pocałunek w usta. Niebezpieczeństwo zarażenia HIF-em przez
    ślinę.

    O ile wiem -brak niebezpieczeństwa.
    Wirus HIV należy do tzw. retrowirusów. Powoli się namnaża i po dostaniu się
    pojedyńczych egzemplarzy ze śliną, w której jest ich niewiele, poddany
    działaniu amylazy w jamie ustnej, później HCl i enzymów w przewodzie pokarmowym
    albo zdegeneruje do niegroźnej postaci albo nas załatwi po trzystu latach.
    Wprawdzie zamierzam żyć długo, wtedy to dotyczyłoby i mnie ale za ten czas
    poradzą sobie z problemem szczepionki AIDS.
    Poza tym, my Europejczycy (biali) jesteśmy dość odporni. Powtarzające się w
    średniowieczu i renesansie epidemie dżumy wyselekcjonowały dużą ilość zmian
    genetycznych uodparniających na HIV. Niektórzy biali nigdy na to nie zachorują
    (mimo kontaktu z wirusem). Inni trudno się zarażają i mają mniej obiawów. Nie
    dotyczy to Europejczyków wschodnich (tereny Rosji). Tam epidemie inaczej się
    rozpowszechniały ze wzgledu na małą gęstość zaludnienia.

    Ja lubię z języczkiem. W usta też ;-)
    Jestem za "degrengoladą" (kiedys nazywało się to "szczypta libertynizmu" ;-))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka