Dodaj do ulubionych

Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie?

10.09.07, 19:50
Jak to jest? Jezeli dam wypowiedzenie na poczatku miesiaca i
popracuje jeszcze przez 2 tyg a dostane wyplate to musze oddac
polowe pensji? Jak sie w takich przypadkach robi. Mam umowe na czas
okreslny i obowiazuje mnie 2 tygodniowe wypowiedzenie.
Obserwuj wątek
      • sunnysmile Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 11.11.07, 11:12
        Witajcie,
        też byłam jedyną anglistką, w dodatku w małej wiejskiej miejscowości i zwolniłam
        się po 3 latach. Teraz jestem szczęśliwa, że nie pracuję już w szkole za psie
        pieniądze i nie muszę wykonywać różnych niepotrzebnych rzeczy tylko po to, by
        się pokazać innym nauczycielom, albo by papiery leżały w szafce, gdyż taki jest
        wymóg kuratorium by były itd itd :) Odwiedziłam w piątek moją byłą pracę
        (poszłam po odebranie herbatki, która mi się należała jeszcze za przepracowane 8
        m-cy w tym roku kalendarzowym) i już po 10 min miałam serdecznie dość pobytu tam
        i patrzenia na to wszystko. Naprawdę cieszę się, że już tam nie pracuję :) Mam
        nadzieję, że nie będę musiała pracować juz w szkolnictwie.

        A co do Twojego pytania o wypowiedzenie, ja złożyłam wypowiedzenie z datą 31.07.
        Gdybym złożyła 1.08 i miałabym już wypłatę na koncie za sierpień to musiałabym
        ją oddać. Więc dyrekcja przyjęła moje wypowiedzenie ostatniego lipca a ja nie
        musiałam nic oddać. Nawet anulowali mi zasiłek na zagospodarowanie, który
        podlega zwrotowi, jeśli nie przepracujesz 3 lat od daty jego przyznania. Jak
        napisano w uzasadnieniu, nie muszę go zwracać, gdyż w trakcie swojej pracy
        bardzo mocno angażowałam się w pracę szkoły, prowadziłam kółka językowe, uczyłam
        społecznie w przedszkolu oraz pełniłam różne funkcje.

        Z tego wszystkiego to brak mi kontaktu z 1 koleżanką z pracy, ale nie żałuję że
        już tam nie pracuję :)
            • steppenwolff1 Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 11.11.07, 22:00
              Ja czekałam do końca roku - i nie musiałam "się zwalniać", ponieważ
              miałam umowę na czas określony. Ale gdyby mi wcześniej przydzielili
              zastępstwo za wychowawstwo tudzież robili jakieś problemy w kwestii
              moich tłumaczeń/studiów, to zwolniłabym się w środku roku...i być
              może miałabym trochę mniej dioptrii niż teraz ;-)
              Znam osoby, które rezygnowały wcześniej - moja koleżanka po
              rezygnacji z pracy w szkole podst. pracuje teraz dalej w szkole
              (któryś rok już). Chyba nikt nie robił jej z tego tytułu (zwolnienia
              się w ciągu roku) żadnych problemów. Zawsze można porozmawiać z
              dyrekcją, uprzedzić, że z takich-a-takich powodów chce się odejść
              np. od drugiego półrocza...a o dyrekcję i szkołę nie martw się - oni
              sobie poradzą. Uwierz mi, mało który dyrektor tak przejmuje się
              nauczycielami jak my czasem szkołą i dyrekcją.

              Pozdrawiam
              Anka
              • alina.walkowiak Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 11.11.07, 22:04
                Anka, dziękuję z całego serca za słowa otuchy. Właśnie chcę tak zrobić, żeby za
                kilka tygodni porozmawiać, żeby już kogoś szukali na moje miejsce.

                Poruszyłaś też ważne zagadnienie z tym nadmiernym przejmowaniem się. Za tę
                trzycyfrową wypłatę na koncie to nie powinnam nawet z łóżka wstawać, a ja się
                boje odejść!!! My jesteśmy chyba czasem uzależnieni od szkoły :)

                Jeszcze trochę muszę popracować. Półtora roku tak w ogóle w szkole, a później
                trzeba się zacząć rozglądać za czymś bardziej sensownym.

                Pozdrawiam serdecznie!
                    • ligia Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 13.11.07, 19:35
                      W sumie to nie miała jak - pracuję już piąty rok w tej szkole, ale
                      cały czas na umowach rocznych z dwutygodniowym okresem
                      wypowiedzenia, a to jednak jest miecz obusieczny. Uczę (jeszcze
                      przez trzy dni) angielskiego, w mojej szkole są inni angliści, ale
                      do dwóch klas wciąż kogoś szukają...
                        • ligia Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 14.11.07, 05:52
                          Tak naprawdę to podałam tylko taki powód, że w ogóle odchodzę ze
                          szkoły. Uważam, że odejście z zachowaniem okresu wypowiedzenia to
                          cywilizowany sposób odejścia z pracy - zwłaszcza że przewidziany w
                          umowie o pracę. Jeśli ktoś chciałby mnie związać ze szkołą na
                          dłużej, to powinien podpisać ze mną inną umowę - wtedy miałabym
                          utrudnione odejście i pewnie bym się nie zdecydowała... W innym
                          miejscu nikt by na mnie nie czekał przez 3 miesiące... Naprawdę
                          odbyło się to wszystko bez awanturowania się i tym podobnych; ale
                          cieszę się, że mam to już za sobą:)
                            • steppenwolff1 Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 14.11.07, 16:46
                              Jejku, co Ty z tą etyką? :-) Dzięki dyrekcji mam doświadczenie z
                              nieetycznym postępowaniem i zdecydowanie bym sie nie przejmowała. No
                              chyba że w miejscu, skąd chcesz sie zwolnić, pracują dyrektorzy do-
                              rany-przyłóż...
                              Dyrekcje zachowują się w tak różne sposoby, dając bez przerwy umowę
                              na czas określony, zastępując jednych innymi, dając z premedytacją
                              mniej godzin, więcej okienek, zatrudniając znajomych bliższych i
                              dalszych...

                              Pozdrawiam
                              Anka
                              • alina.walkowiak Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 14.11.07, 18:01
                                Anka, wiesz... tego mi chyba trzeba było - takiego wiadra zimnej wody :)
                                Zresztą, Ty mnie od jakiegoś czasu już wspierasz - dzięki :)

                                Ale ja nie mam nic do zarzucenia dyrekcji, bo jest dla mnie bardzo sympatyczna.
                                Inna sprawa to ta, że ja tam dopiero od września pracuję, więc nie zdążyłam sie
                                jeszcze przejechać.

                                Chociaż... niezupełnie. W sierpniu miała miejsce taka sytuacja, że dyrektorka
                                mnie nie powiadomiła, gdy znalazł się ktoś inny na moje miejsce. Dowiedziałam
                                się dopiero, gdy zadzwoniłam zapytać, czy coś się zmieniło. Tyle tylko, że tamta
                                osoba później zrezygnowała, a ja - głupia - ponownie się zgodziłam.
                                Moje opory przed złożeniem wypowiedzenia biorą się stąd, że wiem, że jakby
                                narażam moją reputację jako osoby wiarygodnej i pewnej. W końcu podjęłam się
                                pracować cały rok i do końca sierpnia mam umowę. Do tego, co będzie jak oni nie
                                znajdą nikogo do angielskiego - co jest bardzo prawdopodobne? A innego anglisty
                                w szkole nie ma, bo ta szkoła właśnie wychodzi z niemieckiego i to dopiero
                                pierwszy rok. Dylematy :/
                                • steppenwolff1 Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 14.11.07, 23:23
                                  > Ale ja nie mam nic do zarzucenia dyrekcji, bo jest dla mnie bardzo
                                  > sympatyczna.
                                  Przez prawie rok myślałam, że mam super dyrekcje - bo dyscyplina w
                                  szkole, nas się nie czepiają, są sympatyczni w kontaktach. A okazało
                                  się, że mi kit wcisnęli, że godzin nie ma, a prawie na cały etacie
                                  pracowała (i pracuje) inna dziewczyna. Stąd mój ogólny sceptycyzm.

                                  > Moje opory przed złożeniem wypowiedzenia biorą się stąd, że wiem,
                                  > że jakby narażam moją reputację jako osoby wiarygodnej i pewnej.
                                  Miałam dokładnie to samo! Ogólnie jestem osobą rzetelną, dużą wagę
                                  przywiązuję do wykonania tego, do czego się zobowiążę. I pewnie
                                  dlatego wymęczyłam tę szkołę do końca roku. Ale wiesz, mam za swoje.
                                  Nikt mnie tam nie docenił (a zorganizowałyśmy z koleżanką fajny
                                  konkurs, zgłosiło sie ok. 100 osób, postarałyśmy się o sponsorwane
                                  nagrody; robiłam za darmo zajęcia polekcyjne...). Dyrekcja na moje,
                                  że odchodzę ze szkoły, powiedziała tylko "dobrze". Na uściśnięcie
                                  ręki przed wakacjami to ja drugi raz przyszłam. A w nagrodę za pracę
                                  na całym etacie, jednoczesne tłumaczenie (bo przygotowywałam się do
                                  zmiany zawodu, przejście musiało być płynne) i studia mam znowu
                                  słabszy wzrok. I teraz trochę pluję sobie w brodę, że w ogóle
                                  poszłam na ten cały etat...

                                  Więc wybieraj przede wszystkim to, co w Twojej opinii jest najlepsze
                                  dla Ciebie i Twoich bliskich. Nie warto chyba się zmuszać - szkoda
                                  na to życia

                                  Pozdrawiam
                                  Anka
                                  • steppenwolff1 Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 14.11.07, 23:25
                                    > Nikt mnie tam nie docenił (a zorganizowałyśmy z koleżanką fajny
                                    > konkurs, zgłosiło sie ok. 100 osób, postarałyśmy się o sponsorwane
                                    > nagrody; robiłam za darmo zajęcia polekcyjne...).
                                    Aha, żeby było jasne: Nie chodzi mi wcale o żadne famfary, smutki,
                                    rozpacze, że odchodzę ;-) Tylko o "dziękuję i powodzenia".

                                    Pzdr
                                    Anka
                                    • alina.walkowiak Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 18.11.07, 17:24
                                      Mam ochotę powiedzieć, że podpisuję się pod Twoimi poglądami całą sobą :)
                                      Tylko, że to nie takie proste. Pracuje w 2 szkołach - jedna na wsi, druga w moim
                                      mieście. Chcę zrezygnować z tej drugiej. Ale w moim mieście są tylko cztery
                                      szkoły podstawowe. Chyba bardzo boję się zamknięcia sobie furtki czy burzenia
                                      mostów. Wybieram pracę na niecały etat w szkole wiejskiej, gdzie jest po prostu
                                      spokojniej, co nie oznacza, że idealnie. Ale mam tam salę językową praktycznie
                                      do wyłącznej dyspozycji, nie ma chamstwa, przemocy. Czuję się tam dość pewnie i
                                      bezpiecznie. No, ale dojazdy, niestety.
                                      To nie dylemat. Bo wiem, że ze szkoły na wsi na razie nie zrezygnuję. Tylko
                                      boję się tego zamykania furtki w szkole, z której chcę zrezygnować. Powiesz: to
                                      nie rezygnuj, przemęcz się do końca roku. Ale Z drugiej strony, nie chcę robić
                                      czegoś wbrew sobie. Podjęłam już wstępnie decyzję, że w czwartek poinformuję
                                      ustnie dyrekcję, żeby już zaczęli kogoś szukać na drugie półrocze. Słowo się
                                      rzekło, kobyłka u płota :)

                                      Dziękuję, że poświęcasz dla mnie swój czas. Jesteś dla mnie wzorem do
                                      naśladowania - też chciałabym kiedyś na dobre wyrwać się ze szkoły. Czasem
                                      myślę, że zostają tam tyko desperaci :)
                                      • sunnysmile Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 19.11.07, 16:29
                                        Widzę, że przeżywasz to co ja gdy myślałam o odejściu ze szkoły. Przez 2 lata
                                        myślałam o odejściu. Potrzebowałam by ktoś mnie kopnął porządnie albo potrząsnął
                                        mną i powiedział: "skoro masz już dość, weź się w garść i spadaj stamtąd". Bałam
                                        się, że jak odejdę, to nie będę miała żadnej innej pracy. Jeszcze na koniec roku
                                        w czerwcu myślałam: "jeszcze tylko rok, zrobię sobie tą podyplomówkę i spadam na
                                        dobre z oświaty". W wakacje okazało się, że jednak mam okazję popracować gdzieś
                                        indziej. Miała to być praca na rok, dwa, trzy... za granicą. Przyjechałam z
                                        wakacji, zwolniłam się w szkole (wszyscy pukali się w czoło i pytali czy na
                                        głowę upadłam by rezygnować z pracy w państwowej szkole) i pojechałam spowrotem
                                        za granicę. Szybko jednak wróciłam i zostałam bez pracy tu. Jednak dojrzałam
                                        przez ten czas pobytu za granicą do założenia działalności gospodarczej. Teraz
                                        jestem panią swojego czasu i nikt mnie nie kontroluje. Sama sobie ustalam kiedy
                                        i z kim mam lekcję. Nic nie mam za darmo, żadnych kółek, pisania scenariuszy,
                                        robienia przedstawień czy zebrań z rodzicami. Wszystko płatne. Ktoś coś chce -
                                        proszę zapłacić. Sprawa jasna. Ja mam czas dla siebie, jestem szczęśliwa i robię
                                        to co zawsze chciałam i lubiłam :)

                                        Głowa do góry! Dasz radę. Ja też martwiłam się, że nikogo nie znajdą tym
                                        bardziej że do końca wakacji był miesiąc, ale jeszcze w tym samym tygodniu
                                        mieli już kogoś na moje miejsce. A Ty, zwalniając się nie musisz martwić się
                                        tym, czy mają kogoś czy nie, bo to nie Twoja sprawa. To sprawa szkoły. Trzymam
                                        kciuki! Rób to na co masz ochotę, nie zmuszaj się do niczego! :)

                                        Pozdrawiam :)
                                        • alina.walkowiak Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 19.11.07, 22:21
                                          Bosz... jak ja Wam zazdroszczę :)) To, co czasem wydaje się być porażką, potrafi
                                          obrócić się w zwycięstwo. Faktycznie - potrzeba takiego silnego kopa :))

                                          Też sobie myślę czasem, że powinnam się cieszyć, że nie pracuję w supermarkecie.
                                          My, Polacy, właśnie takie jakieś niskie poczucie o sobie mamy i tego typu
                                          myślenie. A przywiązanie do zakładu pracy wynieśliśmy jeszcze z komunizmu chyba.

                                          Dodatkowym utrudnieniem jest dla mnie fakt, że znajomi też są poważnymi ,
                                          odpowiedzialnymi ludźmi i nie popierają mojej decyzji. Tak jak piszesz: ciesz
                                          się, że masz pracę. To nic, że charytatywną :/
                                          • sunnysmile Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 20.11.07, 19:01
                                            Ja nie popieram stwierdzenia: ciesz się, że masz pracę nie ważne jaką. Ja je
                                            obalam! Moi znajomi pukali się w czoło i zarzucali mi brak odpowiedzialności,
                                            głupotę, idiotyzm gdy usłyszeli że rezygnuję z pracy w szkole. Już nie są moimi
                                            znajomymi. Jeśli oni wiedzą lepiej co jest dla mnie dobre i co powinnam robić to
                                            ja dziękuję za takich znajomych. Zakończyłam te znajomości. Nie było sensu
                                            słuchać ich rad skoro mi praca w szkole już nie odpowiadała. To moje życie i to
                                            ja decyduję gdzie będę pracowała i co mi odpowiada, a jeśli ktoś krytykuje moje
                                            decyzje (nie mając pojęcia o mojej pracy, bo ma inny zawód) i twierdzi że jestem
                                            idiotką, to ja nie widzę powodu, by taką znajomość utrzymywać.

                                            Tak samo jak nie mogę nadziwić się ludziom, którzy mówili i mówią: "znasz tak
                                            dobrze język, po ch....ę tu siedzisz? jedź do Anglii i tam godziwie zarabiaj."
                                            Każdy lubi udzielać rad, ale nie każdy wie o czym mówi. Najczęściej byli to
                                            ludzie, którzy nie mieli pojęcia o pracy za granicą i nie znali języka. To był
                                            ten sam krąg znajomych, którzy najpierw wysyłali za granicę, a następnie
                                            zarzucali lekkomyślność i idiotyzm ponieważ zostawiłam szkołę i wyjechałam a po
                                            powrocie nie chciałam już wrócić.

                                            Nie patrz na ludzi. Rób to na co masz ochotę i to, co Tobie się podoba. Ludzie
                                            zawsze będą gadali. Trzeba tylko umieć od tego się odciąć i wyeliminować tych,
                                            którzy nie życzą Ci dobrze.

                                            Pozdrawiam serdecznie :)
                                            • alina.walkowiak Re: Wyplata na poczatku miesiaca a wypowiedzenie? 20.11.07, 21:46
                                              Tak trochę out of topic :)
                                              Szukałam butów ostatnio. Niedrogich, zimowych, takich za kostkę na mniejszym
                                              obcasie, do dżinsów. Co nie chwyciłam, a to nie były drogie sklepy tylko takie
                                              zwyczajne, wszystkie buty powyżej 300 zł. Tyle, ile zarabiam miesięcznie w tej
                                              szkole, z której chcę się zwolnić...

                                              Pracuję tam na pół etatu. Dwa tygodnie temu szkolenie na temat idiotycznej
                                              metody oceniania (uczeń jeszcze większa święta krowa, nie ma być stresowany
                                              ocenami - wszystko opisowo) - od 13 do 19 godziny. Jutro jakieś szkolenie coś z
                                              internetem o 16. Czwartek zebranie. No, ale cóż... społeczeństwo trąbi, że
                                              nauczyciele pracują ledwie 18 godzin i jeszcze protestują, że im źle. O
                                              wakacjach nie wspomnę.

                                              Nie byłam na szkoleniu o ocenianiu, nie pójdę jutro na nic bezsensownego, a w
                                              czwartek mam zamiar poinformować dyrekcję, że mnie nie będzie na zebraniu, a
                                              poza tym... rezygnuję i niech już kogoś szukają. Chyba umrę z przerażenia,
                                              szczególnie na pytanie, dlaczego...

                                              > Nie patrz na ludzi. Rób to na co masz ochotę i to, co Tobie się podoba. Ludzie
                                              > zawsze będą gadali.

                                              Bardzo mi się te stwierdzenia podobają :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka