Dodaj do ulubionych

Ile miałyście wozków???

12.01.10, 18:16
tak z ciekawosci pytam...
aaa i ta ilosc to moze napiszcie przy ile dzieciaczkach:)
ja mam na koncie dopiero jednego synka :) i czekam wlasnie na drugi wozek :)
--
Magda, mama Kubusia [2.10.2008]
Edytor zaawansowany
  • pstrabiedronka 12.01.10, 18:32

    jako stary wyjadacz tego forum powiem Ci że były juz chyba ze trzy razy takie
    wątki :)

    i zazwyczaj w pewnym momencie przychodził ktoś, kto pisał "coooo? ileee???
    upadłyście na głowę?? wam odwaliło???? nie macie się czym zająć ????" itp... itd
    ... :)

    ale co tam - póki nikt taki nie przyszedł to napiszę ;-)
    2 dzieci
    6 wózków

    2 sprzedane, aktualnie mam 4 choć jeden przeznaczony do sprzedaży i juz
    zarezerwowany - czeka az go wyślę.

    --
    Justyna, mama Tereski (13.11.2006) i Ani (30.10.2008)
    picasaweb.google.com/JRJankowscy
  • polika313 12.01.10, 19:08
    prawie dwuletnia córcia i noworodek a wózeczki:

    - coneco jupiter (podkusiła mnie przekładana rączka - porażka źle wyważony i nie dało się podbijać - sprzedany)
    - maclaren xlr (bajka ale nie wchodził do małego auta - sprzedany)
    - maclaren quest (nadal użytkuję :))
    - x-lander xa 2008 (rewelka używałam półtora roku i mam zamiar zakupić samą spacerówkę dla drugiego dziecia jak skończymy gondolować - sprzedany)
    - roan marita (sama gondola suuuuppper dla noworodka )
    - Hauck roadster (chciałam spróbować 3kołowca - porażka, bez komentarza!!! - sprzedany na szczęście)
    - w planach mam jeszcze 2 wózki (oprócz XA) ale czy wyjdzie czas pokaże

    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-38655.png
  • smeagoul 12.01.10, 20:55
    hee ja miałam w sumie 25

    mam pp arię, chicco ct 04 i dziś dostałam haucka esprita:)
    co do tego ostatniego to jestem mile zaskoczona bo jak na haucka to jest super-
    może ta linia esprit jakaś lepsza jest:))) na sniegi i w teren będzie idealny.
    choć ct 04 też radzi sobie świetnie
    --
    Maciej www.robaczek.bobasy.pl
    Hania www.bobasy.pl/robaczek1
    http://dl9.glitter-graphics.net/pub/81/81219soxqk05011.gif
  • epreis 12.01.10, 19:20
    2 dzieci...
    8 wózków...

    obecnie na stanie 4, 2 na sprzedaż.... 3 za kilka miesięcy też, nie wiem czy to koniec...narazie nie bardzo wiem na co...
    --
    Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
    "Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
    (A.F.,E.M.)
  • maks_olo 12.01.10, 20:12
    dwójka dzieci - 20mcy i 9mcy
    3 wózki:
    - TAKO EASY RIDER PIERWSZY SYNEK JEŹDZIŁ W NIM PRZEZ OKRĄGŁY ROK I ZAWSZE BYŁAM
    ZADOWOLONA - SYNUŚ TEŻ ;) NADAL UŻYWANY, GDY JEDEN JEST CHORY, A DRUGI CHCE NA
    SPACER
    - CONECO SATURN - KUPIONA DLA STARSZEGO JAK MAŁY PRZYSZEDŁ NA ŚWIAT - TRAGEDIA;
    SZŁO SIE JAK CHINKA CIPOLINKA :P PRZYGARBIONA, CIĄGLE UDERZAŁO SIĘ NOGAMI W TYŁ
    WÓZKA, A RĘCE BOLAŁY JAK CHOLERA :/ NO I MĄŻ NIE MÓGŁ GO PROWADZIĆ, BO WÓZEK
    STANOWCZO DLA NIEGO ZA NISKI... (SPRZEDANY)
    - PEG PEREGO DUETTE SW - BLIŹNIACZY :) REEEWELACJA I UŻYWANY DO DZIŚ DNIA
    - W PLANACH KUPNO X-LANDERA XA, BO BAAARDZO MI SIĘ PODOBA ;)
  • epreis 13.01.10, 00:52
    właśnie przypomniałam sobie jeszcze jeden, w sumie było ich 9..
    ale ten który wymieniam to tylko kilka dni był u nas ;)
    --
    Ewelina-mama Kapselka(03.10.2005) i Niani(18.03.2008)
    "Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci."
    (A.F.,E.M.)
  • asik_24 12.01.10, 20:06

    nie jestem maniaczką, ale przyznam,że przez Was znmieniam wózki.
    10 lat temu przy pierwszym synku 1.Od początku do końca.
    Drugi synek (1,5roku)- na dzień dzisiejszy 5. 2 zostają, 2
    sprzedane, 1 w trakcie. Myślę,że to nie koniec:)
  • dima1312 12.01.10, 20:25
    ja 9 wozkow dziecko niecałe 3 latka
  • ramo-na1 12.01.10, 20:31
    Asik24, widzę, że u mnie podobnie. Pierwszy synek 11 lat temu - jeden wózek od
    początku do końca wózkowania (przecież wtedy nie miałam jeszcze internetu ;).
    Drugi synek 1,5 roku - do tej pory cztery wózki ale już na dniach mam nadzieję
    kupić piąty (z tym, że jednocześnie miałam najwyżej trzy wózki - jeden w domu,
    drugi na działce, trzeci u mojej mamy). Na wiosnę kupię jeszcze inny - szósty z
    kolei i wtedy znowu będę miała jednocześnie trzy wózki - dwa w domu i jeden na
    działce.
  • mme_marsupilami 12.01.10, 20:30
    3 wozki, jedno dziecko (niecale 2 lata):
    Chicco ct 0.1 - porazka
    Buggster - strzal w 10tke,
    dodatkowy Quest - super w podrózy.
    Kolejne zakupy wozkowe planuje przy nastepnym potomku.
    --
    Mój sposób na kryzys:
    Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/ij/xd/byhj/PGYGF0f4Lkk65csHwA.jpg
  • carol2010 12.01.10, 20:33
    1 dziec - 18mcy (dokladnie dzisiaj ;))
    4 wozki

    jeden sprzedany, jeden do sprzedania na wiosne, dwa zostaja
  • maks_olo 12.01.10, 21:09
    jeżeli ktoś miał 25 wózków, to wymieniał je bo były złe, czy dla własnego widzi
    mi się, bo to już chyba przesada... zresztą widzę, że wiele osób nie ma co z
    kasą robić... po co komu więcej niż 3 wózki na raz? hmmmm
  • pomilak1 12.01.10, 21:18
    Mam 1 synka (17 miesięcy)
    3 wózki
    x lander xa 2008 teraz go uzytkuje przez te śniegi
    chicco liteway sprzedany jak dla mnie masakra
    espiro magic 3 w trakcie sprzedaży :)

    w zamiarze mam kupic albo arie albo espiro magic 4 z nowej
    kolekcji :) nadal sie zastanawiam kótry wybrać :)
  • emma6666 13.01.10, 10:16
    maks_olo napisała:

    > jeżeli ktoś miał 25 wózków, to wymieniał je bo były złe, czy dla własnego widzi
    > mi się, bo to już chyba przesada... zresztą widzę, że wiele osób nie ma co z
    > kasą robić... po co komu więcej niż 3 wózki na raz? hmmmm

    nie Tobie oceniać co jest przesadą ani tym bardziej zaglądać ludziom do
    portfela. Nie po to powstał ten temat.
    Jedni lubią czołgi a inni normalne wózki.


    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/eiktc6ed2qlg5gw6.png
  • maks_olo 13.01.10, 14:31
    emma6666 napisała:

    > maks_olo napisała:
    >
    > > jeżeli ktoś miał 25 wózków, to wymieniał je bo były złe, czy dla własnego
    > widzi
    > > mi się, bo to już chyba przesada... zresztą widzę, że wiele osób nie ma c
    > o z
    > > kasą robić... po co komu więcej niż 3 wózki na raz? hmmmm
    >
    > nie Tobie oceniać co jest przesadą ani tym bardziej zaglądać ludziom do
    > portfela. Nie po to powstał ten temat.
    > Jedni lubią czołgi a inni normalne wózki.
    >
    >
    po to właśnie jest forum - do wymiany opinii...
    a poza tym pytam dlaczego ktoś miał 25 wózków? czy znalazł w nich wady, czy
    poprostu wymieniał, bo lubi zmiany? wększość z Was nie podaje, dlaczego
    wymieniło jakiś wózek...
    i trochę puste to stwierdzenie, że "czołg", to nie wózek... niektórzy wolą
    dzieci zaszczepić szczepionkami skojarzonymi, aby nie cierpiało, a niektórzy
    wolą kupić wózek za 3 tysiące i wymienić go po miesiącu....
  • pstrabiedronka 13.01.10, 21:09

    może niektózy robią jedno i drugie?

    od razu musisz założyć, że Ci co kupili po kilkanaście lub dziesiąt wózków
    skąpili na inne rzeczy i ich dzieci miały "źle" bo rodzice dbali tylko o swoje
    zachcianki? Może stać ich na wszystko? Na szczepionki też?

    Jak poczytasz to zobaczysz że posiadaczki wielu wózków prawie nigdy nie kupują
    nowych tylko używane. Potem sprzedają i kupują nasteny.
    U mnie np. rzadko dokładałam do kolejnego wózka - raczej sprzedawałam jeden żeby
    kupic inny, ewentulanie dołożyłam trochę.

    Przy pierwszym wózku było tak, że był dośc ciężki a ja musze pokonać półpiętro
    żeby dostac sie do domu. Wracałam do pracy i córka miała zająć się babcia - nie
    dałaby rady na schodach z tamtym wózkiem więc powód był prosty - kupic lekką
    parasolkę dla babci. Parasolka okazała się tak fajna że nie widziałam potrzeby
    trzymania starego wóżka. Sprzedałam więc. Ale nadeszła zima i zachciało mi się -
    tak po prostu zachciało mi się bo nie była to absolutna konieczność - drugiego
    wóżka o większych kołac. I wtedy kupiłam nasz trzeci wózek - używan, stan
    idealny, cena okazjna a wózek z wyższej półki. Miałam więc w domu dwa. Zaszłam w
    ciążę i bardzo chciałam miec dużą gondolę bo dziecko z listopada, duże. Do tego
    miałam za sobą lato na wsi (mamy tam domek) i wiedziałam że tam byłoby dobrze
    miec na stałe jakiś wózek na dużych kołachżeby nie wozić za każdym razem -
    jeździmy tam w lecie często. I tak zakupiłam Emmaljungę - nową ale ze starej
    kolekcji dzięki czemu była bardzo mocno przeceniona w sklepie. Miałam więc już
    wózki 3 oraz świadomość że któryś z nich jest niepotrzebny ale jeszcze nie
    wiedziałam który sprzedać.
    Miałam tez w domu dwulatkę i nowordoka - dla dwulatki kupiłam Maclarena Volo bo
    chciałam miec jak najlżejszy wózek żeby móc wyjśc z małą w chuście a ze starsza
    w wózku.
    Potem sprzedałam Jane Nomad i Volo - Nomad nie był za bardzo potrzebny a Volo
    dla naszych potrzeb nie był jednak idealny. W miejsce sprzedanych kupiłam sobie
    Arię.

    Tym sposobem mam 3 wózki choc miałam 6.
    Emmaljunga - super jako gonodla, przy kolejnym dziecku na pewno będe używac
    gondolki (bo dzieci planuję jeszcze mieć). Obecnie Emmy nie uzywam - pożyczyłam
    koła koleżance więc mam w domu bezużyteczny stelaż :) bo generalnie wywieziemy
    ją na wieć i tam będzie używana w okresie letnim.
    W domu mam Maclarena Techno i Arię - idealna para dla dwójki dzieci z niezbyt
    dużą różnica wieku. Jak idziemy gdzieś w porze takiej, że starsza może zasnąć to
    mamy dla niej mały wózek ale z możliwością odchylenia oparcia. Jak idę z nimi
    sama na normalny spacer to starsza już chodzi na nogach.

    I tyle.

    Ja na brak pieniędzy nie narzekam, ale też nie jestem wyjątkowo zamożna. Ale
    wiem, że sa na forum osoby naprawdę dobrze sytuowane dla których kupić kolejny
    wózke to niezauważalny gest. I mają prawo sobie je kupowac jak lubią.

    p.s.
    dzieci szczepię szczepionką skojarzoną :)
    maja też dobrej jakości ubrania
    jeżdżą też w dobrych ibezpiecznych fotelikach
    ;-)
    --
    Justyna, mama Tereski (13.11.2006) i Ani (30.10.2008)
    picasaweb.google.com/JRJankowscy
  • maks_olo 14.01.10, 14:05
    nic nie zakładam od razu... specjalnie napisałam o tych szczepionkach, bo znam
    mamę, która właśnie nie zapłaciła za szczepionkę, bo wolała dołożyć do wózka...
    i na pewno nie ona jedna...

    mnie też stać na wiele rzeczy, dzieci chodzą świetnie ubrane, mają odjazdowe
    zabawki, jeżdżą w najbezpieczniejszych fotelikach I CO Z TEGO???? nie o to
    pytałam...

    zauważyłam, że matki sprzedają i kupują, tylko po co aż tyle? Ty napisałaś coś o
    tych wózkach, dlaczego wymieniłaś itp... i świetnie - o to mi chodziło. ale dużo
    z mam nie piszę i dlatego zadałam wcześniej pytanie... a poza tym, jeżeli ktoś
    ma jeden model wózka po raz piąty, to co - był w końcu dobry czy zły? hmmm

    i nie zazdroszczę, że mogą sobie kupować kolejny wózek co tydzień, niech nie
    obrażają jednak tych, których stać tylko na "czołg"... wiele z Was się obraża,
    że wytykam Wam rozrzutność i wyrzucanie bez sensu pieniędzy, ale dlaczego ja nie
    mogę powiedzieć co myślę (bo Was obrażam, bo od razu zaglądam do portfela), a
    ktoś może napisać o wózku, który mam ja(ze względu na paski i zadowolenia
    synków) i wiele innych mam (bo np. jest tani), że "wieś tańczy i śpiewa..."???
    jak ktoś chce szacunku, to niech szanuje innych!

    Ja miałam 3 wózki i na szczęście tylko z jednego byłam niezadowolona, więc go
    sprzedałam.
    a co do Twoich wózeczków - bardziej podoba mi się ten techno, ale i tak żadnego
    z nich bym nie kupiła, bo jak dla mnie mają za małe kółka :( dlatego mam właśnie
    tako i peg perego duette SW, bo mają duże koła, a sama mam dwóch małych synków
    rok po roku i wiem co znaczy wygoda podczas prowadzenia...
    być może niedługo sprzedam tako i wymienię go na x-landera xa, ale tylko i
    wyłącznie dlatego, że jak już starszy będzie szedł na nóżkach, to wolę mieć
    wózek z obrotowymi kółeczkami...

    pozdrawiam i w żadnym wypadku nie chcę nikogo obrazić... ;)
  • maja3333 14.01.10, 14:26
    dlaczego wymieniam ? bo lubie, ba takie mam hobby i ... dlatego, zeby zarobic
    pare groszy. Kupuje okazyjnie, sprzedaje drozej (i to znacznie czasem). Kupuje
    od ludzi, ktorym nie zalezy, nie interesuje ich wartosc wozka, sprzedaja go
    tanio, zeby sie pozbyc. A ja mam frajde, bo moge sobie wozek wyprobowac i
    jeszcze cos wpadnie do kieszeni przy okazji. Dlatego miedzy innymi mialam tyle
    razy jeden model.
    Druga sprawa - WYGODA - moja i dziecka, zmieniam wozek jak mi nie pasuje do
    obecnych warunkow (np. dziecko wieksze, zmienilam mieszkanie, mam inny samochod itp)
    Dla mnie wozek nic takiego nie znaczy, to tylko rzeczy, ktora ma mi sluzyc i nie
    potrafilabym sie mordowac z niewygodnym wozkiem (tak jak czasem ammy mowia, ze
    jak nie trafia z wyborem to trudno, jakos sie te 1,5 roku przemecza)
    Lubie wozki jako hobby, ale nie szkoda mi ich sprzedawac.
    Zdziwilybsycie sie, ale na uzywanych wozkach (markowych) mozna niezle zarobic.
    Na nowych najczesciej sie traci, ale jak mam zachcianke to kupuje nowy. Inna
    sprawa, ze ja mieszkam w UK, wiec moze w Polsce nie jest tak latwo trafic na
    okazje.
    dadam jeszcze, ze wozki nie pochlaniaja calego mojego zycia i czasu, jakby ktos
    mial watpliwosci :P
  • maja3333 14.01.10, 14:30
    a nie wiem co maja szczepionki skojarzone do tego..
    Tu gdzie mieszkam dzieciom daja tylko szczepionki skojarzone,za darmo, Z reszta
    cala opieka zdrowotna (leki, dentysta, okulista i wszystko inne) jest za darmo
    dla dzieci do 16 roku zycia.
  • maks_olo 14.01.10, 18:00
    napisałam o szczepionkach, bo uderzyła mnie ta wiadomość... chyba wolno?
    może i wszystko jest za darmo, ale chyba nie najwyższej jakości, że wszyscy
    Polacy jak przyjeżdżają do Polski, to zaliczają po kolei wszystkich lekarzy :P
  • maja3333 14.01.10, 18:24
    maks_olo napisała:

    > napisałam o szczepionkach, bo uderzyła mnie ta wiadomość... chyba wolno?
    > może i wszystko jest za darmo, ale chyba nie najwyższej jakości, że wszyscy
    > Polacy jak przyjeżdżają do Polski, to zaliczają po kolei wszystkich lekarzy :P

    nie wiem, ja nie zaliczam
  • mamaly 14.01.10, 18:57
    maks_olo napisała:

    > napisałam o szczepionkach, bo uderzyła mnie ta wiadomość... chyba wolno?
    > może i wszystko jest za darmo, ale chyba nie najwyższej jakości, że wszyscy
    > Polacy jak przyjeżdżają do Polski, to zaliczają po kolei wszystkich lekarzy :P

    Napewno nie wszyscy , natomiast z dużym prawdopodobieństwem Ci którzy pracują na
    czarno i nie mają ubezpieczenia, wizyta prywatna tam kosztuje znacznie więcej
    niż w PL. Drugą grupą mogą być Ci którzy nie znają języka i zwyczajnie u lekarza
    się nie dogadają.

    A.
  • maks_olo 14.01.10, 20:23
    myślicie, że napisałam takie zdanie ot tak sobie?
    mam wiele koleżanek, które mieszkają za granicą i np. do ginekologa poszły raz i
    więcej nie pójdą i nie ze względu na cenę (bo większość z Was zaraz o kasie), po
    prostu ginekolog zawstydził się na ich widok, chyba nie bardzo wiedział co ma
    robić i w końcu badanie o które poprosiły było baaaardzo bolesne, nieprzyjemne -
    mówiąc wprost - ze złożonymi nogami...
    więc nie piszcie od razu o kasie, o pracy na czarno, bo nie o to chodzi...
  • maja3333 14.01.10, 21:08
    maks_olo ja nie wiem o co Tobie chodzi ;) takich problemow jak Ty piszesz
    ja nie mam. U lekarza nigdy nie mialam problemu, zawsze sa mili, wszystko
    wytlumacza, jak potrzebuje dodatkowe np. badania ze bardzo. W ciazy bylam badana
    ginekologicznie jesli sie nie myle to 4 razy (na luzie, bez stresu, a niby w
    Anglii ginekologicznie nie badaja..) ale fakt - angielski znam, moze ktos kto
    nie zna ma jakis problem.

    a tak poza tym to nie jest forum na ten temat. Pozdrawiam
  • sadzik81 14.01.10, 21:36
    Wiem ze to nie na temat i nie powinnismy o tym pisac ale jak ja bylam w ciazy to
    przez cala ciaze nie widzialam ginekologa na oczy i moje kolezanki tez,tylko
    jedna miala spotkanie z ginekologiem ale to dlatego ze miala powazne peoblemy
  • maks_olo 15.01.10, 09:21
    maja3333 - sama zaczelas temat sluzby zdrowia, a potem ze to nie miejsce na ten
    temat....
    ja napisalam, ze jedna z mama wolala wozek od sczepionek skojarzonych, wiec nie
    wiem o co Tobie chodzi...
    a przy okazji wyszedl kolejeny temat i nie kazda ma zdanie takie jak Ty i wcale
    nie chodzi o znajomosc angielskiego...
  • maja3333 15.01.10, 09:59
    maks_olo nie ja zaczelam ten temat
  • maks_olo 15.01.10, 10:24
    teraz będziemy jak małe dziewczynki? :p
    maja3333 właśnie,że Ty pierwsza napisałaś o służbie zdrowia :p, ale czy to ma
    znaczenie? koniec tematu!
    to ile miałyście wózków?
  • lamciad 12.01.10, 21:14
    Jedno dziecię w wieku 2 lat,do tej pory 5 wozkow:
    -emmaljunga edge duo combi-gondolka rewelacja,spacerowka gorzej,bo
    cięzka była
    -PP Pliko P3-fajnie oslonięty,buda zaciągana aż pod pałąk,wielki
    kosz na zakupy,folia przyczepiana na suwak,wielki minus za podbijanie
    -emmaljunga city jet-mój mąż do tej pory nie może odżalowac,że ją
    sprzedałam,fakt byla super,ale stanowczo siedzisko kubelkowe nie
    nadaje sie dla starszego dziecka,reszta bez zastrzeżen
    -buggster-leciutki w prowadzeniu,spory kosz na zakupy,minus za brak
    folii na wyposazeniu i sztywnosc(no ale to parasolka,wiec cudow nie
    ma),terkoczący hamulec
    -jane slalom-obecnie użytkowany,fajnie wyposażony,ciekawe
    rozwiązana,latwo sie sklada,minus za wielkosc po zlożeniu(odstajace
    przednie kolo,ale można zdjąc),podbija sie super,prowadzi jedną ręką.

    Przy kolejnym dziecieciu nowe szalenstwa wozkowe planuje;-)
    --
    Kajtek
    tickers.tickerfactory.com/ezt/d/4;10721;29/st/20080118/e/Kajtula/dt/13/k/6f52/event.png[/img]
  • hannah.10 12.01.10, 21:23
    Ja policze tez te ktorymi bawilam sie w dzicinstwie ;d Pamietam 4, a podobno
    bylo ich wiecej, bo to byla jedyna zabawka jaka sie bawilam hehe.
    A takto
    Graco Quatro - sprzedany
    Mamas&Papas ultima na dwoch stelazach <3
    Maclaren Techno Classic

    Przymierzam sie do m&p Luna, bo zakochalam sie w kolorze limonkowym. ;)

    Jezdzi tym jak narazie 10kg zywego 5miesicznego miesa hehe ;p

    Biedronko dobrze mowilas ze ktos przyjdzie i bedzie na nas krzyzal ze kupujemy
    wozki ;p
  • mamaly 12.01.10, 21:19
    Dla starszej córki miałam dwa wózki - Emmaljungę Edge Duo Combi na stelażu
    classic i Baby Dreams Rider. Marzył mi się wtedy jeszcze x-lander x3 i Quinny
    speedi, z x-landerem niestety nie wyszło, a w speedi moja córka nie chciała
    siedzieć (brak pionowego oparcia)

    Przy drugiej się trochę rozkręciłam. Córka ma 17 m-cy, kupiłam w sumie 8 wózków
    - Mutsy Urban Rider
    - Teutonia Fun
    - Emmaljunga Edge Duo Combi na stelażu sport
    - Jane Carrera Pro
    - Jane Slalom
    - Zooper Twist
    - Peg Perego x-lite
    - Emmaljunga City Jet

    4 pierwsze sprzedane, pozostałe na stanie. Zoopera mam u rodziców. Emmaljungę
    pewnie na wiosnę wymienię na coś innego. Co do Pega to mam mieszane uczucia, bo
    ma swoje wady, ale lubię go. Slaloma zostawiam jeszcze na kolejną zimę, żebym
    miałam czym się przedzierać przez zaspy :) no chyba, że wymienię na coś innego :)

    A.
  • marcia19 12.01.10, 21:44
    Przy synku, który ma obecnie 3,5 roku i rok już nie korzysta z wózka
    miałam w sumie 9 wózków.
    Teraz przy córci, która ma roczek korzystam tylko z Mutsy, ale lada
    dzien nabędziemy Loolę Up.
    --
    Najszczęśliwsza na świecie mama:
    Dorian - 11.07.2006r
    Roksana - 23.01.2009r
  • kiniak22 12.01.10, 22:20
    2 dzieci a wozkow 8 :) przy pierwszej corce mialam 2 wozki, przy drugiej w sumie
    6 w tym jeden blizniaczy :) obecnie na stanie mam tylko nomada i wiecej juz
    chyba wozkow miec nie bede bo cora ma juz 2,5 roku a i nomad zadowala mnie na
    tyle ze nia mysle sie go pozbyc :)
  • maja3333 12.01.10, 23:07
    ja nie wiem dokladnie ile, szacuje, ze ponad 50. kiedys (ale to bylo jakis czas
    temu) doliczylam 40. w tymze u mnie niektore modele przewijaly sie po kilka razy
    np. maclarena questa miala co najmniej 5 razy, volo tak samo, arie z 5-6. W
    kazdym razie rachube zgubilam i nie jestem w stanie powiedziec, srednio co
    tydzien wymienialam, czasem troche sobie odpuszczalam. Syn ma 22 miesiace.

    te co pamietam :
    - maclaren techno classic
    - macleren quest (5)
    - maclaren volo (5)
    - maclren triumph
    - maclaren ryder (2)
    - maclaren techno xlr
    - chicco ct02
    - chicco simplicity
    - bebecar tracker
    - aria
    - cosatto olympus
    - cosatto diablo
    - combi dash
    - combi townlife
    - BJ city mini (3)
    - BJ city classic (2)
    - M&P beat
    - M&P freestyler (odpowiednik Aclantico)
    - nipper out and about 360
    - nipper bez skretnego kola
    - jane powertrack
    - maclaren mx3
    - pliko p3
    - maclaren vogue
    - britax verve

    tyle pamietam :P obecnie czekam na micralite fastfold
  • lamia78 13.01.10, 12:08
    nie lepiej kupic 1 lub 2 a porzadne? chyba ze bylas testerka
    wozkow ;)dla firmy produkujacej :))
  • kina82 13.01.10, 12:18
    roczniak
    3 wózki
    - mutsy urban rider - gondola najpierw, potem spacerówka - bo
    mieszkaliśmy w lesie, ale teraz w zimę jest też super,
    - jane carrera aniversario - wózek samochodowy - składa się jak
    parasolka i zajmuje mniej miejsca niż niejedna parasolka ale po
    rozłożeniu jest większa i bardziej komfortowa dla dziecka niż mini
    wózki,
    - graco mosaic - kupiony używany tylko do spania na dzień jak młody
    jest u babci

    Jeszcze by mi się jakiś jeden przydał do spania w domu bo synek
    niestety śpi tylko w wózku.
  • kina82 13.01.10, 12:27
    a jeszcze tak niedyskretnie spytam posiadaczki wieeeelu wózków (choć
    nie chciałabym nikomu do portfela zaglądać), jak kupowałyście i
    potem szybko sprzedawałyście wózki to jak to finansowo wyglądało, z
    zyskiem, ze stratą, czy nie potrzyłyście na kase zgodnie z zasadą że
    na hobby się nie żałuje ;)?
    Mnie przed wymienianiem wózka co tydzień powstrzymuje tylko to, że
    boję się stracić na sprzedaży wózka a mam strasznie sknerowatego
    męża i by mi gadał potem tygodniami. Więc jak narazie wymyślam
    powody zakupu kolejnego wózka ale żadnego jeszcze nie sprzedałam.
  • mamaly 13.01.10, 15:05
    > a jeszcze tak niedyskretnie spytam posiadaczki wieeeelu wózków (choć
    > nie chciałabym nikomu do portfela zaglądać), jak kupowałyście i
    > potem szybko sprzedawałyście wózki to jak to finansowo wyglądało, z
    > zyskiem, ze stratą, czy nie potrzyłyście na kase zgodnie z zasadą że
    > na hobby się nie żałuje ;)?

    No więc według mnie to wygląda tak, że na nowym się traci nie ma rady, natomiast
    na używanych nie lub minimalnie, pod warunkiem, że kupisz wózek zadbany i sama
    będziesz od niego dbała.
    Na wózkach można też zyskać, ja na jednym zyskałam BARDZO DUŻO (ok. 600 zł) ale
    udało mi się kupić praktycznie nowy wózek Mutsy Urban Rider za bardzo niską cenę
    (wózek miał 3 m-ce, fakturę i użyta była 2 razu gondola, nie miał absolutnie
    żadnych śladów używania). Nie przypadł mi do gustu , więc go szybko sprzedałam
    nadal w stanie idealnym.

    Zyskałam też na Emmaljundze Edge Duo Combi sport, ale na tym, niewiele, nie
    mniej jednak miałam go prawie rok, kupiłam już używany.

    Miałam też mieszańca Teutonią Fun, nową spacerówkę i dokupioną gondolę używaną.
    Sprzedałam z małą stratą.

    Jako nowy kupiłam Jane Carrera Pro za marne pieniądze na niemieckim ebayu (coś
    ok. 80 euro), to był stary rocznik, ale fabrycznie nowy. Sprzedałam go
    koleżance, więc ze stratą, ale w tym przypadku korzyści nie zawsze muszą być
    materialne :)

    Mam jeszcze na stanie: zoopera twista kupionego jako nowy wózek i na nim napewno
    stracę, jane slaloma również kupionego jako nowy więc j.w., emmaljungę city jet
    i peg perego pliko x-lite kupione jako używane więc jak będzie to się zobaczy.

    Mąż mi nie skąpi, ale też bez przesady rozrzutny nie jest, ja też nie. Póki co
    jednak mam trochę "zainwestowane w towarze" na pozostałych w rachunku
    kupno-sprzedaż jestem na plus :)

    A.

    PS. dla starszej córki miałam dwa wózki, emmę i baby dreams. Pierwszy oddałam,
    bo jakoś nie przyszło mi do głowy, żeby go sprzedać, a drugi sprzedałam jak już
    miał ze 4 lata i zabierał mi miejsce, ze stratą oczywiście, ale i tak się
    cieszyłam, że ktoś go wogóle kupił.
  • ivaz 13.01.10, 08:47
    dziecko 10-m-cy i 4 wózki
    1. Jedo vedi - porazka, sprzedałam po 5 miesiącach.
    2. jane powertrack -(używany) rewelacja, starsza wersja slaloma,
    miał duzo lepszą bude od slaloma bo naciąganą, ale nie miał
    regulowanego podnóżka, w prowadzeniu identyczny jak slalom, niestety
    mi go skradziono
    3. jane slalom (używany)- rewelacja, a już teraz na te sniegi wózek
    się sprawdza w 100%, wada tylko nienaciągana budka.
    4. maclaren xlr zaszalałam i kupiłam nówkę - wózek swietny
  • zurekgirl 13.01.10, 12:36
    Dziecko 19 miesiecy.

    Pliko P3 nr1 (zniszczone przez Ryanaira),
    Pliko P3 nr2 (sprzedane),
    Pliko Switch (uzywane wciaz na wakacjach),
    Czolg,
    Gondola z 1982 r, bo super buja i byla wielka,
    Quinny Buzz (uzywana wciaz do biegania),
    Aria (wozek w uzytku dzien w dzien),
    M&P Pulse,

    to razem 8, z czego 5 na stanie w roznych domach. W planach jeszcze
    2, dobry i wielki do biegania i maclaren quest lub techno, bo mi sie
    aria nudzi ;)

    Z tego wszystkiego tylko Pliko Switch kupione nowe w salonie ;),
    reszta darowana, ebayowa, allegrowa, znaleziona ;). Mam jednak
    nadzieje wywalic kupe kasy na joggera, zeby maz mogl biegac bez
    marudzenia ;)

    Jesli pojawi sie dziecko nr 2, to mam nadzieje kupic bugaboo w
    koncu, albo phil&teds na poczatek.

    Generalnie lubie sie wozkami bawic, przekladac raczki, siedzisko,
    rozkladac i skladac, im bardziej skomplikowany i ma wiecej bajerow,
    tym mnie bardziej cieszy ;)
  • emakowka 13.01.10, 12:48
    Synek 3 latka.
    5 wózków:
    1.Implast Driver.
    2.Hauck Jeep.
    3.Hauck Shopper.
    4.Coneco Solar.
    5.Maclaren xt.
  • gg4040 13.01.10, 17:08
    Status następujący: trójka dzieci, 16 wózków:

    Przy pierwszym:
    Retrus
    El-jot
    PP atlantico
    PP venezia
    Polak Bartek

    Przy drugim dziecku:
    Inglesina vittoria
    Bebecar At +
    PP atlantico
    Chicco fly
    Polak bartek

    Przy trzecim, córka ma rok:
    Peg perego young
    I'coo peak
    PPgt3
    PP A3
    PP venezia
    PP atlantico
    PP aria
    Concord fusion
    Beat
    Maclaren 4 seasons

    I az się sama złapałam za głowę ile tego było, ale aktualnie na stanie dla
    mnie złota trójka: i'coo, concord i maclaren.
  • annulka79 13.01.10, 18:42
    Jedno dziecko
    2,5 wózka ;)

    Quinny Buzz

    Inglesina Trip

    za "pół" robi Quinny Speedi bo był u nas tylko 3 dni, mały nie cierpiał
    odchylonego oparcia i darł się wniebogłosy a po drugim spacerze nie dał się
    wsadzić do tego wózka.
  • madzi1983 13.01.10, 23:06
    3 dzieci- 6 wózków.
    --
    Niki ma
    Jula ma
    Lenka ma
  • anihania 14.01.10, 12:32
    jedno dziecko- 5 wózków
  • shinee5 14.01.10, 14:35
    Mam JEDEN wózek. ooo :)
  • blueaha 14.01.10, 22:21
    1 dziecko- aktualnie 22m i 3 wózki
    -Quinny freestyle 3XL- w sobotę zaniosę do piewnicy, moze przyda sie latem na
    plażę czy na dalsze spacerki ( kocham go za uchylne koło i lekkośc prowadzenia)
    -Zooper twist- w uzyciu codziennie bo tylko on z tej trójki wchodzi do
    tutejszych tramwajów ( za super budkę)
    -bugaboo frog- mój ukochany i chyba tak już zostanie- nie sprzedam żadnego, bo
    każdy z nich ma coś świetnego
    --
    6 letni synek do taty-Tato, opowiedziec ci dowcip o udach i piersiach?
    -??????????
    -Jak się uda to będziemy piersi;-)
  • magda79pn 15.01.10, 23:54
    ja miałam ok 40 przy dwójce dzieci.
    kupowałam i sprzedawałam raz zarabiając a raz tracąc, raz nowe, raz używane, raz
    bo mi się znudziły, dwa bo inny nowy wydawał mi się lepszy - potem oczywiście
    okazywało się że nie :)
    tylko dwa wózki się powtórzyły
    peg perego atlantico miałam 2szt
    maclarena volo 3szt

    teraz mam jeszcze stare volo które już nie jest używane przez syna, stoi na
    korytarzu i robi za wieszak na kurtki, jakoś żal mi się z nim rozstać :)

    zmieniłam hobby na rowery :)
    może i droższe ale zdrowsze :D
  • bogna_78 16.01.10, 10:14
    Dziewczyny jak się cieszę, że takie wątki się pojawiają, bo mam
    podkładkę dla męża, który patrzy się na mnie jak na waritkę gdy
    wymieniam, jakie wózki chciałabym mieć :) Niech wie, że inne
    dziewczyny mają większą szajbę ode mnie :) Ja jeszcze nie mam
    żadnego wózka, ale juz planuję, jakie sobie kupię. Juz pisałam w
    innym wątku, że MUSZĘ mieć bugaboo ameleona (tak zachwalacie że
    muszę się sama przekonać:), chciałabym też mieć Phila%Teds Vibe,
    może nabędę Loolę kezno (albo jakąś inną o fajnym kolorze), no i
    parasolki - już napaliłam się na lekkie jak piórko Volo (piękne te
    pasiaki) no i jakiegoś innego Maclarena z rozkładanym oparciem. Mam
    nadzieję, że będę równie twórcza jak wy, i rozbudzę w sobie
    umiejętność sprawnego sprzedawania-kupowania :) Pozdrawiam szalone
    mamusie :)
  • magdaomar 16.01.10, 10:24
    Buzz sprzedany ale wróce do niego
    Urban Raider miałam 3 tyg porażka
    Buggster ale tylko dobry na lato-polecam
    4 rider b.fajny i wygodny
  • izzyy6 16.01.10, 15:43
    Jednym słowem Waryjatki Pozytywnie Zakręcone, osobiście też uwielbiam wózki od
    zawsze jednak nie mialam nigdy takiej ochoty by miec ich po kilka kilkanaście
    zmieniac i wymieniac natomiast chetnie bym sobie kazdy tak po prostu
    przetestowala ot tak jednorazowo, a tak sie tez zastanawiam co Wy dziewczyny
    zrobicie jak dzieciaczki dorosna i wozkow potrzebowac nie beda?, Pozdrawiam
    wszystkie wspaniałe Waryjatki :0)))
  • magda79pn 16.01.10, 18:49
    izzyy6 napisała:

    a tak sie tez zastanawiam co Wy dziewczyny
    > zrobicie jak dzieciaczki dorosna i wozkow potrzebowac nie beda?, Pozdrawiam
    > wszystkie wspaniałe Waryjatki :0)))
    --------------------------------------------
    TRZEBA SOBIE ZNALEŹĆ INNE HOBBY :)
    JA TERAZ KUPUJĘ ROWERY I UWIERZCIE MI ŻE NA FORUM ROWEROWYM NIE SĄ TAK
    WYROZUMIALI JAK TUTAJ :) JAK KIEDYŚ NAPISAŁAM ŻE MAMY 10 ROWERÓW DLA 4 OSÓB TO
    NIKT WIERZYĆ NIE CHCIAŁ :D
  • pstrabiedronka 18.01.10, 15:00
    izzyy6 napisała:

    > a tak sie tez zastanawiam co Wy dziewczyny
    > zrobicie jak dzieciaczki dorosna i wozkow potrzebowac nie beda?,
    Pozdrawiam
    > wszystkie wspaniałe Waryjatki :0)))

    :) mam nadzieję, że mnie to długo jeszcze nie będzie dotyczyć bo
    chciałabym miec dużo dzieci :)



    --
    Justyna, mama Tereski (13.11.2006) i Ani (30.10.2008)
    picasaweb.google.com/JRJankowscy
  • beauty_karamba 17.01.10, 10:53
    matko, dziewczyny , a mi maz mowi ze mam fiola :)
    Ja mam dwulatka i za chwile noworodka i narazie mialam 4 wozki,
    niedawno kupilam emmaljunge city cross dla noworodka, dla starszaka
    zostawilam silver cross pop, mialam tez x-landera xa i peg perego
    pliko switch ( obydwa sprzedane )
    W planach mam jeszcze maclarena xlr, jak troche maluch podrosnie.
    Ale 15 ??? albo 25 ???? chyba nawet mi by bylo szkoda czasu na te
    wymiany/ zakupy/ ogladanie :)
  • cortinka 17.01.10, 13:38
    Ujmę to tak: mniej niż bym chciała, ale więcej niż podpowiada zdrowy
    rozsądek ;)
  • pawimi455 17.01.10, 18:01
    1 bebe confort gondolka plus siedzisko optima
    2 bc siedzisko opera
    3 Kolcraft Disney
    4 Baby Jogger 3
    5 quinny freetyle 3xl
    6 maclaren triumph
    7 combi savvy
    8 quinny buzz
    9 quinny zapp
    10 bugaboo frog
    11 bugaboo bee
    12 bumbleride indie
    13 orbit baby
    14 baby jogger city mini
    15 peg perego aria oh
    16 i'coo pluto
    17 silver cross dazzle
  • monikawbj 21.01.10, 13:51
    Jedno dziecko - jeden wózek :) Córka skończyła 2,5 lata.
    Wózek sprzedałam tydzień temu.
    Miałam Bartatine Classic używaną do grudnia- duże koła , fajnie się prowadzi jak
    dla mnie rewelacja. Córka jak na swój wiek jest duża więc postanowiliśmy kupić
    coś nowego na wiosnę. Mówi że ma być z różowymi kołami:) a mi zależy żeby był z
    dużymi, a nie tymi maluchami:)Polecicie jakiś?
  • andzia84 21.01.10, 16:22
    dwoje dzieci, 6 wózków, obecnie na stanie 3.
    - mutsu urban rider 3w1- urzekł mnie design gorzej z
    funkcjonalnością zwłaszcza przy spaceróce- sprzedałam jak syn miał
    rok
    graco- spacerówka skłądan w kostkę stara jak świat dostana od
    koleżanki, wózek nie do zdracia używam na działce bo mi nie szkoda
    :)
    -maclaren quest fajny bardzo ale był wtedy moim jedynym wózkiem i za
    małe miał koła na leśne spacer- sprzedany
    jane energy i znowu urzekł mnie design i kolory gorzej z
    funkcjonalnością- sprzedany
    buggster- miłośc od pierwszego wejrzenia, aktulanie robi za stelaż
    do ftoelika maxi cosi jak jeżdże z córa na zakupy
    - emmaljunga smart duo combi aktulnie używam gondoli i jest super
    --
    Roch 20.07.2007
    Sonia 19.11.2009

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.