Przede mną zakup pierwszego wózka dla mojego szkraba. Termin mam na połowę września. Po przeglądnięciu wątków na forum wykrystalizowało mi się że potrzebuję: sporą, ciepłą, gondolę, mieszkam na 2 piętrze bez windy (wózek będę wnosić przynajmniej na ten moment), koła przednie skrętne ale dające radę na wybojach/żwirku, mieszkam w mieście więc wózek musi ładnie wjeżdżać do sklepów/autobusów/tramwajów, musi mieścić się do bagażnika Opla Corsy. Na początku myślałam o Emmaljundze City Cross, ale w sklepie okazała się ogromna, Nitro City troszkę wizualnie mi się nie podoba i te malutkie kółeczka z przodu. Bugaboo - wysoka cena, strasznie cienka gondola, delikatny stelaż, nie wyobrażam sobie pchać go przez zaspy.
Spodobała mi się Teutonia Cosmo albo lepiej BeYou - czy to dobry wybór na wózek podstawowy? Opis brzmi zachęcająco, lekki stelaż, gondola Alvi w sam raz na zimę, dobra jakość wykonania,troszkę martwi mnie opisywana słaba amortyzacja. Czy ten wózek dobrze będzie się podbijał? Proszę o pomoc doświadczone mamy :) Na lato planuję kupić lekką parasolkę, jak już maluch będzie siedział samodzielnie
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.