Dodaj do ulubionych

Dziewczyny zaszalałam i kupiłam DAZZLE!!!

27.01.09, 14:52
Właściwie z inicjatywy mojego męża - wariata hahaha.Jestem już po pierwszym spacerku, wózek super, potem napisze coś więcej bo mały urzęduje. Porobię zdjęcia itp, pytajcie o co chcecie :-)
Obserwuj wątek
    • hercia83 Re: Dziewczyny zaszalałam i kupiłam DAZZLE!!! 27.01.09, 17:36
      W normalnym sklepie, nie internetowym za niecałe 1200zł (mam z akcesoriami). Długo by opowiadac, ja miałam kupic Arie, ale właściwie mąż zadecydował a co kupujemy ten, trochę tu ostatnio się pojawiło pozytywnych postów. Zobaczymy jak się będzie sprawował...

      Minusem tego wózka jest to,że nie można wyprac tapicerki i wszystko czyści się 'dry clean'. Mam kolor niebieski - bardzo ładny.

      Pierwsze wrażenia ze spaceru : słuchajcie, on się naprawde świetnie prowadzi!!!! I od razu OBALAM MIT NIEWYGODNYCH RĄCZEK! To jakaś bujda :-) Po pierwsze - nie trzeba trzymać rąk w tym oczku, ja trzymam poniżej i pcham, lekko naciskając, nie trzeba przykładac wielkiej siły. Nie trzeba ich mocno ściskać przy prowadzeniu, więc ten przekrój w ogóle nie przeszkadza, zrobię jeszcze fotki jak je trzymam.
      Podoba mi się pozycja siedząca oparcia - jest bardzo pionowa, a moje małe jest b. ciekawskie więc mu to pasuje. Oparcie reguluje się na pasku, więc wedle życzenia.
      W ogóle ten wózek jest bardzo lekki.
      Kółka: są zrobione z pianki, pod palcami lekko sie ugina. Po spacerze nie wyglądają za pięknie, szczerze mówiąc ;-), na tym szarym widac brud. Mają 13 cm średnicy.
      WYMIARY:
      Oparcie ma 46cm wysokości,
      szerokość siedzonka to 33cm,
      głębokość z podnóżkiem 33cm,
      bez podnóżka 22cm.
      Akcesoria:
      Torba : bardzo fajna, ma mnóstwo schowków i bardzo fajnie wygląda, jedynie kolor jest niepraktyczny - dla każdego wózka kolor główny - szary.
      Parasol: moge tylko powiedzieć coś o wyglądzie, bo jak wiadomo nie uzytkuję ;-). Wygląd ma bardzo oryginalny, fajnie da sie go zamocować, zrobię focie to zobaczycie.
      Śpiworek: ciekawy wygląd, fajny sposób rozpinania, nie jest podszyty żadnym polarkiem, to bardziej taka osłonka na kocyk,; boki mocowań są na rzepy, dzisiaj jakoś krzywo go chyba założyłam. nie jest zły, aleten uniwersalny jaki kupiłam na allegro od efik1 lepszy.
      Ogólnie wózeczek jest fajnie zrobiony,każdy szczegół ma dopracowany.
      Najbardziej podoba mi się w nim to,że jest wygodny dla dziecka, jest w nim dużo miejsca ale jest tak cholernie lekki. No i ma mocno rozkładane oparcie.
      Szkopuł jest włąściwie jeden - zobaczymy jak będzie się sprawował po pewnym czasie. Zamierzam o niego bardzo dbać, czyścic łożyska itp.

      Co do Arii, od wczoraj była na poczcie,ale mnie nie było od rana w domu i nie mogłam jej odebrać. Dzisiaj ja od razu z poczty wysłałam za pobraniem, tak jak sie umówiłyśmy z kupującą :-)

    • hercia83 Re: Dziewczyny zaszalałam i kupiłam DAZZLE!!! 27.01.09, 23:24
      Dziękuję dziewczyny! Najpierw robiłam w tej małej klitce w kuchni, bo tam chyba mam najmocniejsze oświetlenie, a potem chciałam walnąć całość w salonie, co nie oznacza,że małż nie gonił! :-)
      Wiecie, no mnie się wózek naprawdę podoba,czy nieudolna podróba...hmm
      Wiesz myślę,że pod względem wyglądu to mnie się wydaje on bardziej 'przystępny' niż maclaren, nie wiem jak to inaczej ująć..
      Prowadzi się wyśmienicie, a koła nie turkoczą. Postaram się jeszcze zrobić zdjęcia w świetle dziennym i na dworze, z bliska.
      Napewno nie zniknę z forum, będę zdawać relację co i jak, acha- nie żadne czyszczenie dry clean tylko nie wolno prać w pralce typowo tapicerki, mozna noralnie czyścić na mokro.
      Narazie jestem zadowolona, zobaczymy jak sie będzie spisywał w użytkowaniu. Raczej nie nastawiam się na sprzedaż, żeby próbować czegoś nowego, tak więc zanosi sie na dłuuugie użytkowanie :-)
        • hercia83 Fotka z synkiem 28.01.09, 10:05
          Jest juz fotka, narazie tylko jedna ale zrobie więcej. Dla mnie jak byk jest 33 cm, zrobię fotki jak mierzę wózek, ale to dopiero później bo sama nie dam rady pstryknąć.
                • aga_punk brzydki 28.01.09, 15:29
                  już pisałam: okropieństwo! co w nim ładnego? nie przekonam się.
                  Wygląda jak tania
                  podróba Maclarena. Wzorowany na maclarenei na maxa tylko udziwnili,
                  rączki,,, jak się nie ma pomysłu

                  100 razy bardziej bym wolala maclarena np. limitowane bed of roses
                  albo this is the life, peg perrego, arię, jane, zoopera,
                  buggstera....cokolwiek
                  • darhoryd Re: brzydki 28.01.09, 15:37
                    Każdy ma swoje zdanie, a co ma takiego ubustwiany przez Ciebie
                    Maclaren czego nie Dazzle, filozofia obu wózków jest praktycznie
                    taka sama bo obie to parasolki, poza tym oferuję IMHO lepsze
                    parametry od Maclarena typu większe koła,rozkładane na płasko
                    siedzisko, akcesoria tańsze, normalnie regulowane podparcie dla nóg,
                    gdzie Mac oferuję jakieś śmieszne rurki. W tej klasie cenowej z
                    Dazzle należy porównać Questa i tu Mac i cenowo i jakościowo po
                    prostu przegrywa z Dazzle, design to bardzo subiektywna sprawa... mi
                    akurat Dazzle bardziej się widzi, kolory jednolite ale ładnie
                    dobrane i efektowne, choc Mac też oferuje ciekawe kolorystyki.

                    Poza tym jak Ci się nie podoba to po prostu nie kupisz go i tyle, a
                    Ty na siłę próbujesz udowodnić, że to kiepski wózek...

                    A na koniec to powiem jedno ... może to i próżne ale "w trasie"
                    żaden Mac nie robi takiego wrażenia jak Dazzle, na pierwszym
                    spacerze mieliśmy kilka pytań co to za wózek i bardzo pozytywne
                    opinie.

                    Pozdrawiam
                  • anm-aj Re: brzydki 28.01.09, 15:42
                    Hercia sliczny synus i wozeczek. Tak jak pisano wyzej o gustach sie nie
                    dyskutuje, ale uwierzcie jak widzialam w necie myslalam straszny, a jak
                    zobaczylam w sklepie zakochalam sie.Mialam wrazenie ze zdjecia w necie a real to
                    2 rozne wozki. Tak sobie mysle ze wozek ten jest tak charakterystyczny, ze albo
                    bardzo sie podoba, albo wcale. Dla mnie piekny
                    • hercia83 Re: brzydki 28.01.09, 15:50
                      Dziekuję bardzo za to co napisałaś :-), wózek jest naprawdę ładny a każdy lubi co innego. Nie ma sensu sie wykłócać o to, czy to podróba Maclarena, właściwie dużo parasolek ma 'kopnięty stelaż' , co w nim takiego 'podobnego'???
                      • patatajowa Re: brzydki 28.01.09, 17:54
                        dziewczyny co wy macie z tymi "podróbami"?????? maclaren to jedynie słuszny
                        wózek a reszta go tylko podrabia?????? o ile sie orientuje to silver cross jest
                        spoooooro starszą firma z tradycjami(jakieś 150 lat) wiec nie rozumiem dlaczego
                        mieliby "podrabiac" jakiegos tam maclarena który działa "tylko" od 40 lat ;)
                        podróby to mozna kupic na bazarku jakieś tam lewisy czy inne tureckie pumy :) a
                        to ze wózki sa podobne to nie oznacza przecież ze jeden to podróba drugiego!
                        • jokka Re: brzydki 28.01.09, 18:52
                          a jak dla mnie ładny . tzn ciekawy ;)
                          tak się zastanawiam nad pomarańczowym, hercia, widziałaś może taki kolor na żywo?
                          bo w necie tylko takie katalogowe fotki i już nie wiem, jak znacie jakieś strony
                          z real fotkami to poproszę
                          • darhoryd Re: brzydki 29.01.09, 16:24
                            Pomarańczowy też wygląda super, nasza koleżanka ma takowy i prezentuje się
                            świetnie.

                            Co do kwestii podróbek itd... nie wiem o co chodzi z tym forum, ale jest tu
                            pewna grupa osób ( trzymająca władzę :), która uważa, że SC Dazzle zły, że Mutsy
                            to zły itd... nie rozumiem tego, ludzie szukają porady a te osoby trollują posty
                            typu, brzydki, okropny koniec kropka, a jak znam życie to nawet na oczy w realu
                            nie widziały tego wózka. Dlaczego tak sądze, bo np.Dazzle jest jak na lekarstwo,
                            to stosunkowo nowy wózek i mało tego jeździ. Inna sprawa, że każdy lubi co
                            innego, jeden lubi Ferrari drugi lubi Mercedesa i co obie marki istnieją na
                            rynku, tak samo wózki gdyby SC nie miał zbytu to by nie istniał, tak jak
                            Maclaren. Był post o tym, że Mac XT ma to wszystko co ma Dazzle, a ja napiszę,
                            że Dazzle ma to samo co ma XT i co i nic, dyskusja typu wyższość świat Wielkiej
                            Nocy nad Bożym Narodzeniem.

                            Pozdrawiam użytkowników wszelkich wózków.
                            • hercia83 Nt kolorków 29.01.09, 22:56
                              No właśnie, tak podejrzewałam,że pomarańczowy tez super będzie, nie widziałam go na żywo. Te kolory maja taką fajna cechę,że są nasycone ale nie 'oczobijne' - wiadomo o chodzi.
                    • matylda07_2007 Re: brzydki 28.01.09, 15:51
                      Synuś faktycznie śliczny. Wózek niestety nie powalił mnie. Może to faktycznie kwestia fotek a realu.
                      Ale ja to chyba inna jestem, bo mclareny tez mi się na maxa nie podobają.
    • marriposa porównywać dazzle z questem - bzdura !!! 28.01.09, 19:34
      Jak w temacie któryś z kolei post z rzedu chyba tej samej osoby i porównywanie
      dazzle z questem - TOTALNA POMYŁKA!!! Dazzel parametrami odpowiada xt:
      rozkładaniem oparcia, podnóżkiem, wymiarami i wagą - SPRAWDZONE Z CM W RĘCE W
      SKLEPIE!

      Cenowo też są podobne koło mnie w sklepie dazzle - 700 zł, Mac xt - 720zł, quest
      580! Plizz nie wywalajcie bzdurnych postów bo tylko ludzi w błąd wprowadzają
      • kaliaa Re: PS: Hercia 29.01.09, 11:15
        co do funkcjonalnosci sie nie wypowiem bo go nie yztkowalam, ale na
        zdjeciach wg mnie wozek jest wyjatkowo brzydki :( i zgadzam sie ze
        wyglada jak kolejna nieudolna podrobka maclarena...
        --
        Chodz Tu...
        • jokka Re: PS: Hercia 29.01.09, 11:53
          Dziewczyny, nudzicie trochę, ok, nie podoba Wam się ten wózek, wasze
          prawo, ale coWy z tymi podróbkami? a w którym miejscu jest dazzle
          podróbą maclarena?? który maclaren jest w typie dazzle?? obydwa
          wózki to tzw. parasolki i tyle je łączy
          I tak naprawdę co wasze posty wnoszą do tematu
          Sory ale jak Wam się ten wózek nie podoba to go po prostu nie
          kupujcie i tyle.
          • matylda07_2007 Re: PS: Hercia 29.01.09, 17:25
            Wózek jest cudny, śliczny i też sobie taki kupię. Czy teraz dobrze?
            Nie no, sorry, nudzisz. Forum jest po to, by móc wypowiedzieć własne zdanie.
            Jeśli razi Cię to, że komuś może się ten wózek nie podobać i że uważa go za podróbę innego, załóż inne prywatne forum pod tytułem "fanki dazzla(czy jak to się pisze)" i po sprawie.
            Ufff... ciśnienie podniósł mi już inny wątek na innym forum, więc proszę wybaczyć mi ew.złośliwości!
      • jokka Re: Dziewczyny zaszalałam i kupiłam DAZZLE!!! 29.01.09, 18:05
        jak wszystko jedno się podoba drugie nie;)
        każdy wybiera to co lubi, i nie o to tu chodzi ;)
        generalnie ten akurat wątek dotyczy dazzle, jego cech użytkowych itp.
        ja rozumiem, że to specyficzny wózek, ale czemu mają słuzyć po wielokroć
        powtarzane posty, że jest on brzydki, że to podróba?? oki, było raz powiedziane
        i wszystko jasne kto co o tym wózku mysli, po co to wałkować w kółko;)
        • jokka Re: Dziewczyny zaszalałam i kupiłam DAZZLE!!! 29.01.09, 18:08
          Mnie dazzle zainteresował bo jest (teoretycznie) szerszy od maca i rozkłada się
          do pozycji leżącej, a po złożeniu jest porównywalnie mały. Jak dla mnie jego
          wygląd to jego duży atut.
          sorki, ze się czepiam, ale trochę mnie wydarzenia dzisiejszego dnia ( z forum
          nie związane) zagotowały...
        • pstrabiedronka Re: Dziewczyny zaszalałam i kupiłam DAZZLE!!! 29.01.09, 18:11

          o gustach się nie dyskutuje - to fakt.
          Dla mnie on tez jest wstrętny - głównie za sprawą rączek, wyglądaja moim zdaniem
          jakby ktos nie miał pomysłu jak zakończyc łączące sie rurki. No i generalnie
          wygląda tak ciężko i topornie.
          Ale to moje wrażenie, do tej pory go nie wyrażałam bo faktycznie - po co? Skoro
          nikt o to nei pyta...

          Ale z drugiej strony, niektórzy ludzie nakręcają sie na produkty kiedy wszyscy
          dookoła mówią że coś jest super i świetne i piękne.
          Sama wiem, że czasem poddaję się takiej presji i sama nie mając zdania wyrabiam
          je sobie na podstawie zachwytów innych. Na zasadzie "wszystkim sie podoba to
          znaczy że i mi musi".

          No więc ja będę w obozie dla przeciwwagi :)
          Uważam że jest to wózek brzydki :PPPP

          --
          picasaweb.google.com/JRJankowscy/Teresa
            • sylver80 Re: Dziewczyny zaszalałam i kupiłam DAZZLE!!! 29.01.09, 19:30
              He he, racja :-)
              Z tego, co pamiętam, to takie same emocje budziły bugaboo i stokke :-) Jedni
              byli zachwyceni, inni pisali, że paskudztwo, bleee. Ja akurat jestem w tej
              grupie, która lubi "inne" i odważne wózki i wiem, że jako piersza posiadaczka
              stokke w moim mieście (półtora roku temu) ten wózek mimo wielu negatywnych
              opinii co do wyglądu, zrobił furorę :-) A jak zobaczyłam w necie bugaboo, to
              złapałam się za głowę, jak można zapłacic tyle kasy za TAAAKIE paskudztwo (mój
              brat określił - deska do prasowania na kółkach ;-)). I - po lekturze forum -
              jednak go kupiłam, i był to mój nakochańszy wózek :-) Wspominam go z
              sentymentem, a braciszek, który z niego drwił, teraz czeka na swoją dzidzię,
              która będzie jeździła cameleonem ;-)

              Tak więc rzeczywiście,o gustach się nie dyskutuje, bo tak naprawdę w każdym
              wątku i na temat każdemu wózka możnaby zamiast wad i zalet pisac tylko "podoba
              mi się" albo "wstrętny". Tylko że takie posty nic a nic nie wnoszą...

              Pozdrawiam i proszę, żebyście się już nie kłóciły, kochane wózkomanaczki ;-)))


              Sylwia
              --
              galeria
              martynka ma
              niko ma
      • otiku Re: Dziewczyny zaszalałam i kupiłam DAZZLE!!! 29.01.09, 20:13
        Hercia zachęciłaś mnie do tego wózka. Ja też z tych co lubią
        wózki "ładne". Sprawdzam za ile mogę go załatwić z mojego innego
        źródła. Czekam na fotki z synkiem śpiącym w wózku. Mój już jest duży
        i nie wiem czy pośpi w wózku ale może go polubi. Mam pytanko o
        wysokosć rączek, bo ja z tych wyższych i na obcasach. Już
        zrezygnowałam z buggstera przez wysokośc rączek i twist też miał za
        nisko, aria podobno też z tych niskich a jak z dazzle?
        • hercia83 Twist vs. Dazzle 29.01.09, 20:51
          Droga otiku, tak się składa,że będąc dzis u rodziców porobiłam fotki porównawcze Dazzle i Twista, jestem na chwilkę, jak mały pójdzie spać to je załączę. Mnie się właśnie wydaje,że Dazzle może Ci podpasować wysokością rączek - ja mam 166 cm, ale dla spokojnie dla wyższej osoby będzie mnie się wydaje. Poprostu trzymałabyś dłonie w tym oczku. Mama ma niecałe 160 cm i mówiła,że ten wózek raczej dla wyższej osoby lepszy. Na allegro pojawiły się akcesoria kupowane osobno, myślę że śpiworka niekoniecznie warto kupować jeśli jakiś masz, bo jest cienki, kocyk spokojnie wejdzie , ale starsze dziecko od mojego się chyba nie bardzo zmieści . Pozostałe -torbę i parasol warto, chyba,że zamiast parasola daszek p/słoneczny teutonii, tylko nie wiem czy by pasował; budka jest dośc wysoko i tu chyba konieczny jest parasol.
          • hercia83 Torba 29.01.09, 20:52
            Acha, torba świetna, tylko ma jedną wadę - kolor szary bardzo jasny, zobaczymy jak będą plamy schodzić.
            • otiku Re: Torba 29.01.09, 22:08
              Hercia to czekam na fotki. Już mam dość xlr chociaż go prawie nie
              używam, bo jak jeżdze samochodem to nawet nie biorę wózka. Może
              przez to, że go nie lubie ;). Czy kółka nadal nie terkoczą i chyba
              nie piszczą? Śpiworek to napewno nie jest mi potrzebny, bo nawet
              tego od xlr nie rozpakowałam. Torba raczej też a parasolka to może.
              Jak kupie ten wózek to wiosną się przekonam. Mój mąż uważa, że
              dazlle jest dziwny czytaj brzydki ale to ja się znam na wózkach więc
              ja decyduje.
    • pinik Re: Dziewczyny zaszalałam i kupiłam DAZZLE!!! 29.01.09, 22:32
      No nie wytrzymalam.. Tez sie musze wypowiedziec :-)

      Mnie ten wozek bardzo przypomina wozki ONYX (teraz sa w wielu
      sklepach i necie b. przecenione w Niemczech!). Onyx mi wczesniej tez
      maclarena przypominal. Nie chodzi tu o podrobki czy nie podrobki.
      Tylko takie pierwsze skojarzenie.

      Mnie sie ten wozek calkiem podoba (choc wiem, ze w tym poscie nie o
      to chodzi) oprocz raczek. Wizualnie sa dla mnie nieladne. Za to
      kolor ten niebieski przecudny i wykonczenie wozka rowniez! Piekne!
      Detal super!
      Raz sie do niego przymierzalam w sklepie, ale te raczki byly dla
      mnie niewygodne (co oczywiscie nie znaczy, ze dla innych tez takie
      sa).

      Ale jasne, ze gusta sa rozne (i dobrze!!!) i fajnie, jesli Hercia
      jest zadowolona (a na to wyglada) i ciesze sie razem z nia.
      Uwielbiam, jak ktos sie cieszy.

      Co dla jednego wygodne i ladne nie koniecznie musi byc dla innych
      swietne. Moim zdaniem mozna sie wypowiedziec, co sie o czyms uwaza,
      ale nie pouczac, ze tylko maclaren jest piekny i swietny itd.
      Sama widze wiele zalet maclarena, ale i wady.
      Dobrze, jak sie na rynku cos konkurencyjnego pojawia. Nawet jesli
      mialy by to byc podroby. To tylko motywacja dla producentow do
      ulepszania produktow.

      Tak wiec: niech zyje dazzle! :-)

      --
      Pinik

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12633469&a=16469939
      • hercia83 Re: Dazzle i Zooper Twist - porównanie 29.01.09, 22:54
        Zooper jest naprawdę ok wózeczkiem - różnica w prowadzeniu jednak jest wyraźna na duuużą korzyść Dazzle - on płynie po prostu.
        Dazzle nadaje się napewno dla osób za wysokich do Twista.
        Budkę bezkonkurencyjnie lepsza ma oczywiście Twist! W Dazzlu to taka namiastka ;-)
        Ogólnie wózeczek jakiś taki bardziej komfortowy dla dziecka - bardziej rozkładane oparcie.
        A co do rączek - pomimo,że w Twiście są 'zwykłe' = normalne a w Dazzle udziwnione to Dazzle mi sie lepiej prowadzi - kwestia konstrukcji, wyważenia wózka. Wózek fajnie jedzie, dlatego nie trzeba przykładać dużej siły doprowadzenia, nie trzeba na nich zaciskac rąk i kurczowo ich trzymać.
        AAa i taką ciekawą rzecz dziś zaobserwowałam - jak prowadziłam wózio po takich drobnych wertepkach to trzęsło mi trochę rękami a dzieckiem nie!! Nie bierzcie mnie za wariatkę, jestem fizykiem ;-) To tak podobno może być, że np pchającemu sie wydaje,że wózek super ma amorki, a dziecko wytrzęsione.
      • otiku Re: Dazzle i Zooper Twist - porównanie 29.01.09, 23:18
        Jesteś cudowna, dzięki za zdjęcia. Już widzę, że rączki są wyżej i
        powinno być ok. Nie mogę się doczekać wiadomości od znajomego o
        cenie wózka. Chcę go kupić, bo podoba mi się co raz bardziej. Na
        tych zdjęciach z twistem jakoś zwinęłaś te boczki i nie jest dazlle
        taki zabudowany. Czy tak można na stałe? Tak zwinięty podoba mi się
        bardziej. Co do spania w wózku to widzę, że synkowi bardzo wygodnie
        nawet podniósł rączkę.
        • hercia83 Re: Dazzle i Zooper Twist - porównanie 29.01.09, 23:25
          Nie ma sprawy :-). Ciesze się, że moge być pomocna , ja sama jeszcze niedawno szukałam informacji na jego temat i nie było tego za wiele.. Teraz mogę cos pomóc, chętnie odpowien na wszystkie pytania.
          Co do boczków to one takie sa cały czas, bo te rurki po bokach sa odsłonięte specjalnie. Najlepiej jak będziesz miała możliwośc, to przymierz się do wózeczka. No najwyżej ja wciągnę na nózie buty na najwyższym obcasie i heeejjjaaa robię foty :)))
          • otiku Re: Dazzle i Zooper Twist - porównanie 29.01.09, 23:32
            Nie mam możliwości przymierzyć się do wózka ale czuje, że będzie
            dobrze. Na obcasach mam 185 cm, bo lubie wysokie buty ale mogę
            chodzić w adidasach ;). Męża już przekonałam i to dzięki Twoim
            zdjęciom, naprawdę wózek wygląda dużo ładniej niż na tych zdjęciach
            sklepowych. Masz może porównanie z prowadzeniem maclarena a dazzle,
            bo maclaren mimo swoich wad prowadzi się świetnie. Jeżdziłam jeszcze
            jane energy i też byłam zadowolona chyba najgorzej wypadł w jeździe
            twist ale to moje zdanie.
            • hercia83 Re: Dazzle i Zooper Twist - porównanie 29.01.09, 23:42
              Ja niestety nie miałam przyjemności prowadzić nigdy Maclarena :(.
              Z parasolek mam porównanie tylko z Zooperem Twistem.
              W moim odczuciu wózek b. fajnie sie prowadzi, lekko , Twist tutaj wypada dość blado.
              Zobaczymy tylko, jak sie dalej będzie sprawował, nie chciałabym Cie miec na sumieniu, że zachwalam wózek, wydasz tyle pieniędzy a cos w nim rąbnie po jakims czasie :(
                • otiku Re: Dazzle i Zooper Twist - porównanie 30.01.09, 06:14
                  Hercia no co Ty jak kupie to na własną odpowiedzialność. Fajnie, że
                  jesteś zadowolona a jak ja nie spróbuje to się nie dowiem. Nie są to
                  jakieś kosmiczne pieniądze jedyny problem to taki, że jak kupie od
                  znajomego to bez paragonu ale to na własne ryzyko.
                  • jokka Re: Dazzle i Zooper Twist - porównanie 30.01.09, 09:10
                    Otiku, a dużo taniej kupisz bez paragonu?
                    Ja podjęłam decyzję, sprzedaje maca i kupuje dazzle, te pare cm w
                    sieedzeniu jest dla mnie ważne, bo młody duży chłopak jest ;)
                    A na jaki kolor się zdecydowałaś?
                    Bo ja waham się pomiędzy - niebieski, pomarańcz lub czarny (faworyt
                    małżonka)
                  • anusia_kra Otiku 30.01.09, 09:10
                    ja mam w bucie pewnie ok 180 i mierzyłam dazzle w sklepie i wg mnie wysokością
                    rączki był blisko xt (xt chyba nie miało wyciągniętych rączek) wysokość była ok,
                    tyle że dla mnie przekrój rurki był niewygodny. Ale ja lubie łapą ściskać rurke
                    na spacerze a ta jest kanciasta
                    PS: Otiku ty chyba jak pamiętam chciałaś arię nie byłoby za nisko?
                    • otiku Re: Otiku 30.01.09, 09:35
                      Anusia_kra myślałam o arii i jedna z wypowiedzi Pinik odwiodła mnie od zakupu,
                      dotyczyła wysokości rączek, porównała je chyba do twista a dla mnie w zooperze
                      były stanowczo za nisko.
                      Co do koloru to nie wiem jaki wybrać a może i nie będę miała wyboru. Jak
                      kupowałam xlr to zapłaciłam 200 zł mniej od najtańszej oferty na allegro.
                      Nie wiem jak z tymi rurkami ja raczej nie ściskam tylko lubie kłaść ręce na
                      górze i popycham. Nie lubie rączek z pianki wole gumowe takie jak w xlr.
                      Mam nadzieję, żę dzisiaj dostanę odpowiedź co do ceny. Muszę sprzedać xlr ale
                      nie chce mi się za to zabrać.
                        • anm-aj Re: Oparcie 30.01.09, 12:02
                          Hercia, a w ktorym sklepie kupilas, bo chcialabym pojechac kolory poogladac, bo
                          jak bylam na Brynowie to tylko rozowy mieli. Napisz czy mieli tam wszyskie kolory
                            • jokka Dazzle 31.01.09, 21:47
                              Hercia
                              i jak wrażenia z użytkowania? nadal jesteś zadowolona? czy już dostrzegasz
                              jakieś wady ??
                              • hercia83 Re: Dazzle 01.02.09, 00:57
                                narazie nie widze jakiś większych wad ;-) Kołka troszke słychać,ale nie głośno; jak cos się pojawi od razu zamelduję! Jutro będę jeździć posniegu, dziś jeździli moi rodzice i mówili,że spoko nawet
                                • magda79pn Re: Dazzle 01.02.09, 02:25
                                  powiem tak, jak zobaczyłam go pierwszy raz to pomyślałam że to "dziwoląg" :)
                                  teraz im dłużej patrzę tym bardziej mi się podoba :))) wpadłam nawet na genialny
                                  pomysł sprzedania triumpha i arii i kupna tego wózka (bo niewiele bym musiała
                                  dołożyć- mam na myśli sam wózek) ale...
                                  oglądając zdjęcia Herci mąż zajrzał mi przez ramię i o mało nie zemdlał :)
                                  powiedział cytuję: "o nie!!! chyba nie chcesz kupić tego czegoś???" :( ale
                                  nic,jeśli się zdecyduję będę mu go pokazywać tak długo aż mu się spodoba :) w
                                  ogóle to facetom jakoś ciężko niektóre rzeczy wytłumaczyć :))) cały czas mi
                                  wygaduje że aria miała być peg perego (jego ulubiona firma "wózkowa") a tam jest
                                  napisane mamas&papas i to nie jest to samo :)
                                  Jeśli chodzi o kolor to kupiłabym pomarańczowy :) chyba najbardziej rzucający
                                  się w oczy (nie widziałam na żywo) a co tam, jak szaleć to na całego ;)
                                  ogólnie widzę w nim trzy minusy:
                                  - rączki "nie piankowe" ja bardzo lubię piankowe
                                  - niskie oparcie, 46cm to trochę mało
                                  - waga dziecka 15kg, czy ktoś ma jakieś info że np w Anglii jest to wózek do
                                  20kg czy 25kg? podobna sytuacja jest z maclarenami ,15kg to jakaś tam norma...

                                  Hercia wózio ładny a model śliczny :)))
                                • pawimi455 Re: Dazzle 01.02.09, 03:33
                                  zglaszam ze tez jestem szczesliwa posiadaczka Dazzle dluzej niz
                                  hercia....wozek fantastyczny, bzdura ze raczki mialyby stanowic
                                  jakikolwiek problem...sa bardzo ergonomiczne i zbudowane w sposob ze
                                  ich tak kontrowersyjna "kwadratowosc" wlasciwie wspomaga prowadzenie
                                  i jest wygona dla rak. Wozeczek plynie bez zadnych problemow, jego
                                  tapicerka jest dosc eksluzywna jak na parasolke,gruba,dobrze podbita
                                  o atrakcyjnej fakturze, wyglad jest niekonwencjonalny i bardzo
                                  atrakcyjny nie wspominajac o apetycznych kolorkach. Super wygodny
                                  dla dziecka, mieciutki, leciutki latwy do rozkladania i skladania,
                                  zajmuje malo miejsca. Na stale mam go wrzucony w bagazniku a oprocz
                                  tego jeszcze inny wiele wiekszy wozek. Kolka sa cichsze niz w
                                  maclarenach i nie slychac tego charakterystycznego dla maclarenow
                                  turkotu. Tak, jestem rowniez posiadaczka Maclarena ale zdecydowanie
                                  czesciej siegamy po Dazzle. W 100 % podpisuje sie jako czlonkini
                                  funclubu.
                                    • hercia83 Re: Dazzle 06.02.09, 13:07
                                      Qrcze dziewczyny, no nawet nie ma za bardzo o czym pisać, spisuje się świetnie :-). Wiem,że teraz nie ma mnie tu za często, ale jak szukałam wózka to siedziałam tu non stop, w każdej wolnej chwili i teraz 'odrabiam' ;) różnego rodzaju zaległości domowe.Z forum napewno nie zniknę, uwielbiam tu wchodzić i czytac rózne ciekawostki, a po drugie jak najbardziej musze byc obecna w wątku o Dazzle ;-). Jesli juz miałabym sie przyczepić, to wózek rzeczywiście trzęsie na większej kostce chodnikowe, ale ja już pisałam wczesniej - mam wrażenie, że cała siła po prostu idzie na rączki a nie na dziecko; dzieckiem za bardzo nie trzęsie. A gdzieś ona musi mieć ujście! Kółka spisują sie fajnie, o nie najbardziej się martwiłam, ale są okej. No i słychac na nierównej płycie chodniekowej wózek, ale tylko troszkę- mnie to absolutnie nie przeszkadza.
                                      Mnie się wydaje,że to wózek naprawdę dobrej jakości Drogie Forumowiczki :) Na allegro można już kupić za 700 zł, a zważywszy na to,że niedługo sam Quest będzie kosztował ponad 800zł, to myśle,że warto brac pod uwagę ten wózeczek. On jest lżejszy od zoopera a krótszy po złożeniu no i wygodniejszy dla dzidzi. No,ale cena tez wyższa -coś za coś. Także ogólnie polecam, myślę,że nie zawiedziecie się. Ja z kolei jestem ciekawa jak oceniłybyście go Wy, bardziej doświadczone ode mnie. Acha - rączki wygodne- naprawdę!!!
                                      • pawimi455 Re: Dazzle 06.02.09, 19:42
                                        no ja juz ocenilam go powtornie na innym watku ktory zapewne
                                        czytalas bo doradzlas mi w sprawie spiworka. Niestety koszt
                                        przesylki jaki mi podali rowna sie cenie spiworka?? Dla mnie to
                                        jakis absurd!!! Przeciez ten spiworek napewno da sie zlozyc w mala
                                        leciutka paczuszke badz koperte....ten od Silver Cross Pop chociaz
                                        jest grubo podbijany polarem i z raczej sztywnego materialu
                                        przyszedl po prostu w kopercie i byl leciutki jak piorko....wiec
                                        albo kobieta oszalala albo ja sie nie znam na kosztach!
                                        • magda79pn Re: Dazzle 06.02.09, 20:15
                                          hej, ja sprzedaję śpiworki (ale nie chodzi o reklamę), znam koszty, śpiworek
                                          waży ok 700-900 gram,ogólnie paczka do 1kg, dokąd mieli ci go przysłać? napisz a
                                          powiem ci ile powinna kosztować wysyłka.
                                              • pawimi455 Re: Dazzle 07.02.09, 21:30
                                                a to sa ceny ktore dostalam od kobiety w sklepie na allegro:
                                                koszt nadania to
                                                - paczka zwykła 85,00
                                                - priorytet 172,00 do 5 kg
                                                moj spiwor ktory jest z orginalnego silver cross pop jest naprawde
                                                gruby, suto podbijany polarem i dosc sztywny a zmiescil sie w taka
                                                spora koperte...no ale moze faktycznie w Polsce sa inne przepisy i
                                                sposoby pakowania.Jak widzisz jednak babsztyl probowal na mnie
                                                zarobic :( nieladnie!
                                                dzieki za sprawdzenie....a Ty moze tez masz takie spiworki??
                                                pracujesz u siebie w sklepie czy u kogos? czy jak?


                                                • hercia83 Re: Dazzle 08.02.09, 00:19
                                                  Jeśli mogę się wtrącić - Magada sama szyje swoje śpiworki, są bardzo fajne. Sama żałuję,że wcześniej się nie kapnęłam,bo wolałabym od Niej kupić, niz ten który mam...
                                                  • hercia83 Re: Dazzle 08.02.09, 00:21
                                                    tzn. ten, o którym mowa to taki z allegro spoko jest, ale szkoda,że nie wiedziałam,że Madzia szyje to bym kupiła od Niej
                                                  • pawimi455 Re: Dazzle 08.02.09, 02:59
                                                    hmmm, no widzisz ja sie napalilam na ten do dazzle zeby orginalny
                                                    kolor miec ale moze faktycznie powinnam zamowic jeden,dwa spiworki
                                                    od magdy w takich kolorach zeby pasowal mi do wszystkich wozkow i
                                                    byly inny od wszystkich komercyjnych mufek. magda...masz jakis
                                                    katalog wzorow albo jakas stronke w internecie? jestes w stanie mi
                                                    cos podeslac moze na priv'a?
        • pawimi455 Re: Dziewczyny zaszalałam i kupiłam DAZZLE!!! 16.03.09, 23:21
          wedlug instrukcji ktora jest dolaczona do wozka nie wolno prac
          tapicerki, zaleca sie czyszczenie na sucho plamek badz pranie
          chemiczne, natomiast ja dosc czesto czyszcze na mokro z dodatkiem
          plynu wewnetrzna czesc budki ktora czesto sie brudzi po zlozeniu od
          kolek :( i niezauwazylam jakis zniszczen z tego tytulu. Mysle ze
          spoko mozna recznie wyprac, badz na jakims delikatnym parowym cyklu.
      • hercia83 Re: Dziewczyny zaszalałam i kupiłam DAZZLE!!! 14.03.09, 21:03
        Juz wszystko piszę! :) Synuś dziękuje za komplementy hihi.
        Co do tapicerki - musze to dokładnie sprawdzić w instrukcji, aktualnie mam urwanie głowy w domu 'mały remoncik' i muszę poszperac wsród gratów; jak tylko znajdę zaraz napisze co i jak. Ja mam tez torbę z tej firmy, jest jasna,ale zabrudzenia o dziwo bardzo łatwo schodzą! Czyszczę ręcznikiem wilgotnym z mydłem albo ludwikiem, odrobinka wystarczy. Więc z tapicerką nie powinno byc większego problemu, a co mi tam troche ją pobrudze i sprawdze hihi. Syneczek był chory i mało wychodziliśmy ostatnio.
        Porównanie Dazzle z Zooperem:
        Dazzle jest lżejszy, ma troszkę bardziej 'stojące' oparcie, bardziej sie rozkłada. Ja wolę Dazzle - tylko to wózek za 930zł!!!! - tyle teraz kosztuje. Ja za Twista płaciłam 340zł z wysyłką i moim zdaniem relacja jakości do ceny jest super!!! Kupiłam go jako dodatkowy wozek jak synek miał 9 miesięcy i sprawdzał się , czuć było resorki. Teraz jest u moich rodziców od dłuższego czasu na stałe, od kiedy mam Dazzle. Ciężko porównać wózeczki w takiej rozbieżności cenowej. Czasami kółka w Twiście tak jakby sie ślizgają, np w supermarkecie,ale da się przezyć. Ogólnie fajny wózek, dobrej jakości ,solidny, ma fajną tapicerkę (były do niej zarzuty na forum- dla mnie to nonsens!) , świetna budke i parę fajnych bajerków ;]. Kuzyn Magdy79pn z forum (POZDRAWIAM! jest świetna) w Irlandii miał długo ten wózek i woził w nim ciężkie dziecko i wszystko grało!
        Także Dazzle lepszy,ale Zoopera Twista tez polecam!
          • aluewe Re: KOLOR POMARAŃCZ 17.03.09, 11:00
            Oczywiście dziękuję za odp w sprawie prania.

            Mam pytanie czy ktoś widział na żywo pomarańczowy? Ostatnio mam
            hopla na punkcie tego koloru a w sklepie, gdzie go oglądałam
            posiadają tylko niebieski. Też mi się podoba niebieski i nie wiem
            który wybrać dla syna :-((
            • hercia83 Pranie tapicerki 19.03.09, 21:19
              Sprawa wygląda tak: da się ściągnąc tapicerkę,ale tylko po odkręceniu śrubek :/ ; nie jest to typowa tapicerka ściągana do prania (podobnie mam w Joggerze Baby Trend - małe rozkręcanko :/)
              Cytat z instrukcji:
              "Do czyszczenia miejsc wypełnionych gąbka użyj ciepłej wody z mydłem. Po umyciu dobrze spłucz ciepłą woda unikając powstawania plam. [...]. Nigdy nie stosować: prania w pralce, suszenia w suszarkach, prasowania jak i wybielaczy. "
              Ja troche pobrudziłam moja z brudu na kaflach z sieni i fajnie zdzedł, uzyłam wody z ludwikiem. No,ale to nie to samo co pranie.. Chociaż ja np mam (zaraz sprzedaje, choć ciągle nie moge znaleźc czasu) Bebacar Vector w jasnym kolorze i spoko sie trzymała na brudnym Śląsku - dużo zalezy od jakości tkaniny! A w Dazzlu rzeczywiście jakośc jest
            • hercia83 pranie tapicerki 20.03.09, 11:23
              Przez ta tapicerkę natchnęło mnie,żeby dac krawcowej uszyć wkładkę. Tzn bardziej taki pokrowiec, tak jak ten śpiworek SC do Dazzla nakładany na oparcie, prostokątny i naciągany na podnóżek. Żeby to wyglądało mnie więcej tak : www.allegro.pl/item577060973_mamas_papas_luna.html - całe oparcie przykryte tkaniną. Znalazłam fajne materiały na stronce Ikea.
              Napaliłam się jak szczerbaty na suchary :D
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka