25.09.05, 18:43
Kolejny komunikat Komisji Wyborczej brział raczej ponuro... Nie chcę krakać,ale oddanie głosów walkowerem nie służy dobrze naszemu krajowi.Każdy potrafi jedynie narzekać,gdy nadaża się okazja aby coś zmienić,wymiękamy...

--
...Leśniczówka i jej klimaty...
Edytor zaawansowany
  • toja50 25.09.05, 19:00
    Przyznaje Ci racje, Parkosiu. Teraz, kiedy mozemy glosowac jak chcemy po prostu
    olewamy. Szkoda, bo nastepna szansa dopiero za cztery lata. Na nic wszelkie
    apele, w ludziach zanika swiadomosc?
  • swojak3 25.09.05, 19:08
    Już Wam kiedyś pisałem że moja partia Cieni ludzi którzy nie chcą mieć nic
    wspólnego z dzisiejszymi elitami władzy będzie liczyć 52% potęcjalnych
    wyborców.Nie dziwcie się ludziom którzy już nikomu nie wierzą .Ja będę
    kandydował w roku 2025 i wtedy frekfencja będzie inna gdyż metoda sprawowania
    władzy też się zmieni.Jeśli macie pretensję do swoich bliskich że nie poszli do
    głosowania to najpierw rzućcie zgniłym jajeczkiem w tych co zgotowali nam ten
    los.Pozdrawiam
  • czarnycharakter 25.09.05, 19:33
    jak malo ludzi wierzy w mozliwosc poprawy sytuacji przez wybor innej ekipy.
    Z drugiej strony nie uszlo pewnie Waszej uwadze, do jakiego "rezultatu"
    doprowadzila prawie 78%-owa frekwencja wyborcza w Niemczech :-)
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • czarnycharakter 25.09.05, 20:24
    - ciekawym, co powiecie...
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • parkowy 25.09.05, 20:27
    Zmasaowana czarna propaganda kaczorów odebrała palmę pierwszeństwa PO.:( Nie spodziewałem się takiego wyniku...;(

    --
    ...Leśniczówka i jej klimaty...
  • anaiss 25.09.05, 20:35
    jestem załamana!
  • toja50 25.09.05, 20:41
    Jestem w szoku,Omajnogot, Kaczynski premierem:-((( Stracilismy szanse na
    przyszlosc, znowu zwyciezyl socjalizm ino teraz czarny, nie moge sie
    pozbierac,mam cicha nadzieje, ze rano bedzie inaczej:-(
  • anaiss 25.09.05, 20:43
    zafundowaliśmy sobie państwo policyjne :(
  • czarnycharakter 25.09.05, 20:43
    KTO ich w takim razie wybieral ?!
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • anaiss 25.09.05, 20:44
    nie ja
  • toja50 25.09.05, 20:44
    Wlasnie, tez sie pytam wkolo, wszyscy na Po a pis wygrywa, no kolera jasna.
  • anaiss 25.09.05, 20:46
    Toju, to naturalne, że otaczamy się ludźmi o zbliżonym światopoglądzie
  • toja50 25.09.05, 20:47
    No i nie spoziewalam sie tak wysokiego miejsca SLD, a to cichociemne, jak
    zwykle w sadazach sie nie przyznaja:-(
  • parkowy 25.09.05, 21:06
    ... jak mówią w audycji na żywo,to byli ormowcy.:) Demagogia Kaczyńskich siała spustoszenie wśród mieszkańców mego miasta.Oprócz mnie niewielu deklarowało chęć wyboru PO,PIS miał większy posłuch.Ludzie chcą rozliczeń,a to może zapewnić im jedynie PIS.

    --
    ...Leśniczówka i jej klimaty...
  • dodo66 25.09.05, 21:07
    Taki narod jestesmy Czarny Charakterze ..Obyczaje, tradycja ponad
    gospodarka... Tak przeciez zawsze w historii naszego narodu bylo..
    Sarmatyzm ...Liberum veto.. Zazdrosc ekonomiczna ..
    Dzis lament a jutro przyjdzie nam zyc dalej. Ale co z ta wiara w lepsze jutro
    skoro dzis zostala ona zachwiana?
  • czarnycharakter 25.09.05, 21:20
    ze ja nie postawilbym paru osobniczkow pod murek ???
    z najwieksza przyjemnoscia ??? :-)))
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • dodo66 25.09.05, 21:26
    Ale co nam z tego przyjdzie? Koszty egzekucji i wyrzuty sumienia;-)
  • czarnycharakter 25.09.05, 21:34
    - kiedy widze obroslych w sadlo urbanow (o innych nie wspominajac), zoladek mi sie
    jednak jakos tak przekreca...
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • parkowy 25.09.05, 21:39
    :)

    --
    ...Leśniczówka i jej klimaty...
  • czarnycharakter 25.09.05, 21:42
    czy to jest "pocieszenie"...
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • parkowy 25.09.05, 21:50
    to nasza polska rzeczywistość.:( Trudno w związku z tym kogokolwiek pocieszać...

    --
    ...Leśniczówka i jej klimaty...
  • swojak3 25.09.05, 22:30
    Jeśli kiedyś chcielibyście wiedzieć coś co ma nastąpić to się polecam.Głosujcie
    na mnie w 2025 r
  • czarnycharakter 25.09.05, 23:34
    potok wymowy bez interpunkcji ! :-)
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • chetor 26.09.05, 10:35
    Sondaże, a wyniki – duża rozbieżność. Widać, że ludzie „sondowani” kłamią,
    wstydząc się swoich preferencji typu Leppery czy SLD. Dlaczego – nie wiem, chcą
    zachować narzucaną przez media „jedynie słuszną linię”?! O frekwencji żal
    mówić, wstyd.
    Według mnie nie stało się nic strasznego, obojętnie czy wygrałoby PO czy PiS.
    Żadna partia nie byłaby w stanie wprowadzić w życie swojego, czasem wątpliwego
    lub nieistniejącego, programu. Nie grozi nam więc, ani totalny liberalizm, ani
    państwo policyjne (taka opinia to właśnie wynik sterowania mediów). Osobiście
    uważam, że przyda się także trochę więcej dekomunizacji, trzeba kiedyś wreszcie
    przerwać niektóre pępowiny czerwono-różowe, tak w gospodarce jak i w
    administracji państwowej i sądowniczej. Właśnie dlatego osobiście wsparłem PiS i
    na pewno nie wstydzę się tego. Jasne, że nie wszystko mi się podoba, ale nie ma
    takiej partii, która do końca by mnie przekonała. Ufam ostatni raz, mimo
    wszystko, prawicy, że potrafi się pogodzić, że zrobią razem coś porządnego dla
    kraju. Jeśli będzie frakcyjna ostra walka na noże, to były to moje ostatnie
    wybory parlamentarne, w których wziąłem udział.
    Jeszcze jedno – jestem zadowolony z niezłego wyniku czerwonych, dobrze, że będą
    w sejmie.

    Chetor


    PS1.
    Okręg 5-ty G-T-W w %
    PiS 22,6 PO 18,5 Samoobrona 19,1 SLD 11,5 LPR 8,1 PSL 7,6

    Powiat grudziądzki dla Samoobrony 36,5 (Łasin, Gruta, Radzyń)
    W G-dzu Dzieciol 20%


    PS2. Ktoś wyżej wspominał o rozstrzeliwaniu pewnych odrażających osobników.
    Czemu nie, takiemu urbanowi między uszy, a jaruzelowi w okulary, czemu nie?!
    Przynajmniej na postrach ślepakami!!!

  • mmk9 26.09.05, 10:56
    Ja to w ogóle chetnie bym przeczytała definicję "panstwa policyjnego" w
    rozumieniu osób ochoczo szafujących takimi opiniami . Co do tego ,ze
    przestępczość jest zbyt często bezkarna, a policja bezradna, zwykle występuje
    zgodność wśród obywateli. Więc co ? Kaczory puszczą za każdym agenta ? czy moze
    chodzi o leninowskie hasło "panstwo, gdzie policjant zarabia więcej niż
    nauczyciel to panstwo policyjne " ?
  • anaiss 26.09.05, 11:13
    moją przeczytasz wieczorem :)
  • toja50 26.09.05, 11:44
    Tez uwazam, ze lewa reka jest bardzo pomocna, ale troche za dobrze wyszlo. No,
    nie nastapila zamiana miejsc/szkoda/, trzeba sie przyzwyczajac, ale bedzie
    trudno. Rokita coraz bardziej strzela szczekami i chyba cos knuje, oj, ciezko
    bedzie. Chcialabym, zeby wyszlo, ale senator Cugowski troszke mnie smieszy:-(
  • chetor 26.09.05, 11:47
    An, przeczytam także chętnie Twoją odpowiedź, ale pod waruniem, że podasz
    przykłady państwa policyjnego w wydaniu Kaczorów lub innej partii z
    demokratycznej opozycji. Państwo policyjne ja już znałem, ale w czerwonym wydaniu.
  • toja50 26.09.05, 11:49
    Alez te sondaze klamia, samoobrona na trzeciej pozycji, szok.
  • chetor 26.09.05, 11:55
    Nie tyle sondaże kłamią (chociaż niewykluczone), ale ludzie biorący w nich
    udział. Pisałem o tym wyżej.
    Nie dziw się SO, mają drugi wynik w naszym okręgu wyborczym :(
  • chetor 26.09.05, 11:56
    An - postawiłaś tezę - teraz należy ją udowodnić. Proste!
  • naata 26.09.05, 19:11
    Nie chce się wtrącać, bo pewnie An, ma swoje zdanie i potrafi uzasadnić swą
    teorię.
    Ale, być może będzie tak, że wszystko, czyli wolność słowa przede wszystkim,
    zostanie poddane określonym rygorom, bez wiekszego prawa do samodecydowania, to
    będzie państwo policyjne. Historia lubi się powtarzać. Niekoniecznie musi się
    odnawiać w czerwonym kolorze. Demokracja w naszym wydaniu nie należy do tej, o
    której marzyliśmy. Najlepszym dowodem jest brak zaufania do polityków, co
    odzwierciedliło się udziałem w wyborach. Niestety.

    --
    naata
  • anaiss 26.09.05, 11:54
    nie wiem, czy uda mi się spełnić Twój warunek, teraz nie mam czasu na skonstruowanie jakiejś wypowiedzi oddającej moje intencje, ale przecież zawsze możesz nie czytać :)
  • chetor 26.09.05, 12:11
    Powtórze swój post ponieważ trochę wpisąłe się nie tak jak chciałem.

    An - postawiłaś tezę - teraz należy ją udowodnić. Proste! A teza jest bardzo ostra.
  • czarnycharakter 26.09.05, 12:59
    jest to po prostu aksjomat ? :-)
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • naata 26.09.05, 14:01
    No tak, już wiemy kogo mamy, nie wiemy tylko, jak będziemy mieć, bo, że nie
    będzie lepiej, to ja już mówię...Oczywiście, będę się przyglądąć i nie
    popuszczę nikomu, jak zawsze z resztą jestem w stałej opozycji do wszystkich.
    Nie ma idealnych ludzi i pewnie nie ma idealnych partii. Tylko to partyjne (za)
    grabienie do siebie...Pożyjemy, zobaczymy.


    A do braci bliźniaków zaufania nie mam.


    --
    naata
  • a_g1 26.09.05, 18:31
    Mnie rowniez PiS kojarzy sie z panstwem policyjnym - tak bym to najszybciej
    okreslila. Pewnie nieslusznie, niestety takie wlasnie mam skojarzenie.
    Przepraszam wszystkich, ktorych tym urazilam. Moze faktycznie jest to po czesci
    (!) aksjomat.
  • chetor 26.09.05, 18:47
    Też miewam różne skojarzenia, nie wychwalam Kaczorów pod niebiosa, nie należę do
    żadnej partii. Kojarzenie natomiast Kaczorów z państwem policyjnym jest dla mnie
    jak obiecanki millera gruszek na wierzbie. Brak jakichkolwiek podstaw - pewnik.
  • naata 26.09.05, 19:19
    Chetorku, wierzę, ze masz nadzieję, tak jak my wszyscy, zresztą. Tylko, ze
    masowe rozliczanie "komunistów" już samo w sobie niesie zapowiedź nagonki na
    masową skalę. Będzie trendi być za głosami z przekaziorów. Kto przeciw, to w
    łeb lub na polityczna banicję. I taka to będzie wolność. Raczenie narodu
    igrzyskami zamiast chlebem nie wyjdzie na dobre żadnemu politykowi.. nam też
    nie ;(

    --
    naata
  • toja50 26.09.05, 19:41
    Walesa nie mowi o nich dobrze, ale dlugo ich nie widzial,nie rozmawial, moze
    sie poprawili i On, czyli Walesa moze sie mylic:-) Ja tam wiem swoje.
  • mmk9 26.09.05, 21:15
    Kurcze no, obawiam sie, że to straszenie rozliczaniem "komunistów" czy
    komunistów albo jest niemądre, albo jeszcze co gorszego. Da się tu rozliczyc
    choćby Pastusiaka za jego wściekłe ataki na USA ? Kwacha za incydent kaliski i
    charkowski ? Przepraszam, ale to bzdura. A emerytowany dyrektor mojego liceum,
    ktory był czlonkiem PZPR z łatwością wyjaśni , dlaczego wybrał ten kompromis. I
    nikt nie smie mu uczynic żadnych zarzutów, bo WSZYSCY wiedza, ze był porządnym
    człowiekiem. To tylko taki przykład. Nie robcie z Kaczorow jakichś Beriów, może
    oni są i konfliktowi, moze niesympatyczni, ale bez przesady. W czym lepsza jest
    ta nagonka i rzucanie sloganami bez pokrycia od radiomaryjnych "masonow"
    i "obcych". Naprawdę, nie przesadzajmy. A wracając do "teczek" , jak będą
    jawne /nie zapominajmy, że tego samego chce PO/ skończą sie nieprawdziwe
    podejrzenia, podchody, nie wiadomo co. Przecież przecietnie inteligentny
    czlowiek jest w stanie zrozumieć, ze byly sytuacje, kiedy łatwo było sie ugiąć,
    coś podpisać, potrafi odroznić kogoś, kto ugial sie pod takim lub innym
    naciskiem, od takiego, ktory donosił i prowokowal za pieniądze. "W łeb?" ,
    na "polityczną banicję " - na polityczna tak, oczywiście. Różni działacze z
    Ordynackiej jeździli na stypendia do Stanów, gdy porządny człowiek brzydzil się
    należeć do tych ich"organizacji mlodzieżowych". To teraz niech cicho siedzą i
    oglądaja TV. To nie jest jakaś straszna szykana. przestańcie roztaczać
    apokaliptyczne wizje, bo zaraz usłyszymy o listach proskrypcyjnych /był taki
    poseł Przymanowski, opowiadal o tym, jak to dzialacze Solidarności chcieli
    wymordować komunistow wraz z dziecmi/. Bzdury to są. Dziękuję, nie gadam więcej.
  • naata 26.09.05, 22:41
    "W czym lepsza jest
    >
    > ta nagonka i rzucanie sloganami bez pokrycia od radiomaryjnych "masonow"
    > i "obcych". Naprawdę, nie przesadzajmy."


    Wiesz,mmk9? Masz sporo racji, z tym tylko, ze to nie ja robie nagonkę na PoPiS.
    To POPiS buńczucznie wywija szabelką. Karać i rozliczać. Tak krótko można
    streścić, to co nasza młoda An, przedstawiła fachowo. A, o czym od dłuższego
    czasu mówią plitycy wymienionych formacji?
    Mnie obchodzi, co nasi politycy mają mi do zaproponowania w sprawie podatków, z
    których i ja ich utrzymuję.. Od spraw kryminalnych, afernych są sądy. Życzę
    sobie, by w moim kraju były niezawisłe!
    By nie zawracano mi .. głowy, co rano, komisjami, bo życie może być o wiele
    piękniejsze, kiedy jest, co do garnka włożyć i można spędzic piękne wakacje,
    niekoniecznie na Majorce.
    Zgoda, można dać kredyt zaufania, Twoim, jak rozumiem Liderom. Dobrze, zależy
    nam przecież na spokoju, na wyprowadzeniu kraju z marazmu, za który jak
    rozumiem potępiasz czerwonych.. Moje zdanie na ten temat jest trochę inne, ale
    to już bajka na inny temat. Powiem tylko, że Korzenie są jedne..
    Nie wiem ile pamiętasz z przeszłości, ja mam, jak dotąd dobrą pamięć.


    --
    naata
  • czarnycharakter 26.09.05, 23:04
    cosik chyba nie nadazam... :-( W Twojej pamieci zatem "korzenie sa jedne" ?
    Czyje za pozwoleniem ? Kaczynskich i Kwasow, Cimoszenkow, Millerow ? Objanij
    mnie prosze.
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • naata 26.09.05, 23:16
    Nie ma sprawy Czarnuszku, objaśnię, ale teraz spadam do łóżeczka, mam świetną
    lekturę, może zdążę przeczytać parę karteczek...Cmoki i dobranoc! ;)

    --
    naata
  • a_g1 26.09.05, 20:04
    Jakies jednak podstawy musza byc - sam przyznasz, skoro 2 osoby na tym forum
    tak te partie kojarza. Skoro jednak twierdzisz, ze to pewnik, to sprobuje sie w
    to zaglebic.
  • naata 26.09.05, 22:59
    Nie wiem czy 2 osoby, czy więcej.. Nie jestem partyjną, nigdy nie byłam, to co
    piszę jest moim subiektywnym odczuciem, opartym na moich przeżyciach i
    obserwacjach. Obiektywnych w miarę.. o ile można być obiektywnym w stosunku do
    zakłamanych polityków.. Niczego nie przesądzam, ale nie mam też powodu być
    szczęśliwą z faktu, że ciagle ci sami ludzie od 25 lat krążą w zmiennych
    konfiguracjach i manipulują naszą, smutną, rzeczywistością. Jako była,
    miłośniczka, Solidarności, mam prawo mieć żal i czuć się rozczarowaną ...Mój
    ukochany Lesiu, puścił złodziei w skarpetkach, ale... od Armaniego ;(

    --
    naata
  • anaiss 26.09.05, 21:10
    ... wywołano mnie do tablicy.

    Chetor, zarzuciłeś mi ostrość w stawianiu tez i prawdopodobnie masz w tej kwestii rację, Niestety, tak mam, że reaguję alergicznie na podejmowane przez polityków próby machania mi szubienicą przed oczami. Napiszę krótko, bo to temat na długą dyskusję i w dodatku niekoniecznie na forum. Wizja prawa karnego zarysowana przez PiS sprzeciwia się wszystkiemu, czego mnie uczono, zasadom, które mi wpojono, w które wierzę, i o których słuszności jestem przekonana.

    Dlaczego policyjne?

    - przywrócenie kary śmierci (niezależnie od tego, co każdy z nas myśli na temat jej słuszności, to jej przywrócenie byłoby, niewątpliwie, krokiem wstecz. Dla cywilizowanych społeczeństw to etap, do którego nie ma powrotu)

    - zlikwidowanie zasady humanitaryzmu (zasady, która stanowi wspólne dziedzictwo ludzkości). Przypomnę, żebyśmy wiedzieli, o czym mówimy: art. 4 Ustawy z dnia 6 czerwca 1997 roku kodeks karny wykonawczy stanowi, że „Kary, środki karne, zabezpieczające i zapobiegawcze wykonuje się w sposób humanitarny, z poszanowaniem godności ludzkiej skazanego. Zakazuje się stosowania tortur lub nieludzkiego albo poniżającego traktowania i karania skazanego.”

    Na tym mogłabym właściwie poprzestać, ale idźmy dalej.

    - obniżanie granic wieku odpowiedzialności karnej, w tym wprowadzenie obowiązkowej odpowiedzialności karnej nieletnich, skazanych wcześniej na zakład poprawczy (problem wtórnej kryminalizacji jest pewnie autorom tych pomysłów nieznany)

    - zwiększenie represyjności prawa karnego poprzez zaostrzanie odpowiedzialności karnej (to chyba jakiś sposób na walkę z bezrobociem, w końcu trzeba będzie wybudować sądy, zakłady poprawcze, zakłady karne, areszty deportacyjne, policyjne izby zatrzymań, policyjne izby dziecka, ośrodki szkolno - wychowawcze, schroniska dla nieletnich, młodzieżowe ośrodki socjoterapii, itd., bo przecież od dawna wiadomo, że nie wysokość, ale nieuchronność...)

    - tzw. „karanie dla przykładu”, czyli wymierzanie kar odstraszających (nie będę wspominać, z czym mi się to kojarzy, by niepotrzebnie nie jątrzyć)

    - wprowadzenie domniemań naruszających zasadę domniemania niewinności i zasadę in dubio pro reo (wszelkie wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść strony nie obciążonej ciężarem dowodu).


    a.

    P.S. Wszystkie postulaty dotyczące reformy systemu prawa karnego za: www.pis.org.pl/

  • swojak3 26.09.05, 23:25
    Jestem ciekaw czy oprawca gwałcący,mordujący z jakiejkolwiek
    przyczyny ,okaleczający i rabujący ma na uwadze humanitaryzm,człowieczeństwo i
    wszystkie te okrągłe słówka?Uważam że odwieczne prawo "oko za oko"jest bardziej
    sprawiedliwe,a czy estetyczne?No cóż może i brudne ale jak powiedzieć rodzicom
    dziecka lub komukolwiek z rodziny że postęp cywilizacyjny nie chroni ofiary
    lecz jej oprawcę?O postępie cywilizacyjnym bardzo głośno mówiło sie w Wielkiej
    Brytanii ale jak sami pamiętacie po zamachach zakończyły się wszystkie dyskusje.
  • naata 26.09.05, 23:37
    Gdzie jest bieda i nędza tam szerzy się patologia!
    Nie dorabiaj filozofii do prawd na zamówienie polityczne.
    Nikt przy zdrowych zmysłach nie chroni przestępców , zbrodniarzy! Noo, czasem
    są wyjątki, polityczne!
    Posłuchaj ludzi mądrych, np; profesora Filara, bardzo ciekawie wypowiedział się
    przeciw karze śmierci!


    --
    naata
  • swojak3 27.09.05, 07:38
    Profesor Filar jest też politykiem .Wolę posłuchać Dracona.On był bliższy
    naszych realiów.Prawda że bieda i nędza ale z polityką nie mam nic
    wspólnego .Jeśli znasz sposób na rozwiązanie poruszonych przez Ciebie przyczyn
    to startuj za dwa lata znowu wybory.
  • anaiss 27.09.05, 08:06
    swojak3 napisał:

    [...]ale jak powiedzieć rodzicom
    > dziecka lub komukolwiek z rodziny że postęp cywilizacyjny nie chroni ofiary
    > lecz jej oprawcę?[...]

    Tani chwyt, moim zdaniem.

    Możemy na nowo skonstruować system prawa karnego. Wiem, że wielu Polaków z rozkoszą powróciłoby do zasady talionu, tylko co dalej?

    a.
  • chetor 27.09.05, 08:23
    Kara śmierci – w szczególnych przypadkach, udowodnionych na 100% bo teraz już
    można –JESTEM NA TAK

    Humanitaryzm tak. ale tylko wtedy, gdy nie zachodzi szczególny przypadek..

    Obniżanie granic wieku – oczywiście, jeśli zachodzi szczególny przypadek.

    Wyjaśniam pojęcie szczególnego przypadku dla mnie: wtedy, gdy trafia mnie szlag
    – wtedy, gdy pięści same się zaciskają, wtedy gdybym mógł to wymierzałbym karę
    własnymi rękami, wtedy gdy przechodzi to ludzkie pojęcie.

    An, tyle tylko, ze to nadal nie jest państwo policyjne i jeszcze daleko niego.


    Sporo ludzi dało się łatwo nabrać na bzdury głoszone przez panamichnikowe
    układy, po to, aby właśnie tak alergicznie reagować. Zawsze uważałem, że trzeba
    było to zrobić w 1989-1990r., tak typowo po bolszewicku, jak oni sami robili po
    wojnie. Byłby już dawno spokój. W Czechach niektórym poodbierano majątki,
    mieszkania – ot aksamitna rewolucja. Oczywiście nie dotyczyło to i nie będzie
    dotyczyć wszystkich członków pzpr. Chodzi o tych mających wpływ na gospodarkę,
    na wymiar sprawiedliwości.

    Chetor

    PS. Naata – jeśli widzisz wspólne korzenie aktorów sceny politycznej, to chyba
    chodzi Ci tylko o sposób poczęcia. Za bliźniakami też nie przepadam, ale nie
    przepadam za nikim z polityków.
  • anaiss 27.09.05, 08:33
    chetor napisał:

    [...] > Sporo ludzi dało się łatwo nabrać na bzdury głoszone przez panamichnikowe
    > układy, po to, aby właśnie tak alergicznie reagować [..]"

    Jeśli to zarzut w stosunku do mnie (chybiony z resztą, jeśli nie wiesz dlaczego, to mogę wyjaśnić), to czy mógłbyś mi trochę przybliżyć, co miałeś na myśli?
  • chetor 27.09.05, 08:37
    Moja opinia została jasno wyrażona, może dla osób mniej zaangażowanych w
    politykę jednak nie dokońca jest zrozumiała. Na wyjaśnienie szczegółowe niestety
    to nie jest miejsce. Nie jestem w stanie opisać 15 lat budowania układów, to
    temat na referat.
    Tak w ogóle to nie jest żaden zarzut, a wyłącznie opinia. Jeśli nie dotyczy
    Ciebie tym lepiej.
  • parkowy 27.09.05, 08:47
    Dla mnie i Chetora,minione 15 lat to najświeższe wspomienia.Nawet jestem w stnie go zrozumieć,choć nie do końca.Nie we szystkich się zgadzamy i dobrze.Inaczej mielibyśmy jedną partię w kraju,gdzie panuje jedyna właściwa prawda.:)

    --
    ...Leśniczówka i jej klimaty...
  • swojak3 27.09.05, 12:59
    anaiss napisała:
    > Tani chwyt, moim zdaniem.
    >
    > Możemy na nowo skonstruować system prawa karnego. Wiem, że wielu Polaków z
    rozk
    > oszą powróciłoby do zasady talionu, tylko co dalej?
    >
    > a.
    System prawa karnego chociaż najlepszy jeśli jest martwy to tak jak teraz jest
    do niczego.Ja proponuję wynająć kilku amerykańskich
    bohaterów:Batmana,Spidermana i Wojownicze żółwie Ninja oni znają się na robocie
    i nie biorą łapówek(chociaż co do żółwi nie mam pewności bo bardzo lubią pizzę)
    Mogę też droższy chwyt za 2,5zł ale kto zapłaci?
  • anaiss 27.09.05, 13:11
    To ja poproszę ten droższy.

    a.

    P.S. Gotówka czy przelew?
  • mmk9 27.09.05, 09:10
    Skrzyknijmy się do następnych wyborów, może upichcimy jakis kompromisowy
    program, będziemy robic cywilizowaną politykę ? I jeszcze tylko parę słów.
    Ann, "panamichnikowe układy" istnieją, a alibi dla nich szukano w
    ewangelicznych naukach o nadstawianiu policzka i nierzucaniu kamieniem.
    Niestety na wierzch wypłynął fałsz i cynizm.
    Korzenie ? Po Twojej wypowiedzi, Naata, pomyslałam o korzeniach ludzkosci. Może
    jeszcze trochę humanizmu, Oświecenia. Ale wcześniej jest chrzescijaństwo - ta
    jego część nieskażona historią, powiedzmy. Już nie wszyscy te korzenie
    akceptują. Polska, walka o niepodległość ?. No, nie. Nie sięgając do dalszych
    przodków, mój dziadek /przedwojenny KOP/ i ojciec/jw oraz II Armia/ nie mają
    ani jednego, najmniejszego korzonka wspolnego z tymi s...synami z Informacji i
    UB. Nie chodzi zresztą o narodowość, bo tu kto wie. Za to bardzo boli mnie, ze
    akurat z przodkami Jaruzelskich czuję głęboką więź duchową. Te same ideały,
    podobne losy co w mojej rodzinie. Wspólne korzenie, tak. I co ? po tym
    wszystkim TAKIE zaprzedanie Moskwie ?
    Kara śmierci. Tusk powiedzial w jakiejś ankiecie, że jest za. Też.Ja uważam, że
    niektórych bandytow naprawdę szkoda utrzymywać. Ale pozostaje ta kwestia, ze
    wyrok ktos musi wykonać. I to jest dla mnie bariera nie do pokonania. Nikomu
    nie można zlecać takiej roboty i państwo nie powinno się czyms takim zajmowac.
    Dochodzi nauka Jana Pawła. Ale najważniejsze jest to , że standardy
    międzynarodowe i europejskie są takie, że zapewne KS jest nie do wprowadzenia.
    Sprawa pozostanie wiec w sferze deklaracji.
    Pozdrawiam wspaniałe Forum Grudziądz. Aaaa... a co ze słynna kiedys, aktywną
    społecznie rodziną Kulerskich ?
  • mmk9 27.09.05, 09:28
    Sporo chyba pamiętam, ale jeszcze więcej po prostu nigdy nie wiedziałam.
    Najgorsze jest, ze pamiętam jak kłóciłam się z ojcem, ze socjalizm i ZSRR nie
    są wcale az takie złe i blebleble. Chociaż wlasnie brzydzily mnie ówczesne
    organizacje młodziezowe, słuchałam RWE. Sowietyzacja robila jednak swoje.
    A najlepiej pamiętam tę duszną atmosferę KŁAMSTWA i OBŁUDY. 100 rocznicę
    urodzin Lenina. A jeszcze wcześniej, jak niektorzy koledzy mojego brata musieli
    wyjechać z kraju a nie chcieli. Wmawianie nam przez wlasne matki, że komunizm
    i ZSRR są wieczne i nic się nie da zrobic, bo trzecia wojna. I nagle 16
    października. Czerwiec 1978 - te pociągi do Częstochowy , do Krakowa. Byliśmy
    RAZEM, my o wspolnych Korzeniach. Solidarność. Niektorzy zapomnieli, że
    początkowo prawie wszyscy glosili hasło "socjalizm TAK, wypaczenia NIE. Tylko
    najodwazniejsi, wariaci może, wierzyli, że moze być zupelnie inaczej. A teraz
    jest. Moje dzieci uczą się w szkole, tego, czego moja matka ze strachu nie
    pozwalała ojcu opowiadac w domu. Naata, ja wciąż sama nie mogę uwierzyc w to
    SZCZĘSCIE, jakim jest niepodleglosc kraju. Że doczekałam czasow, kiedy w
    kościele mogę śpiewać 'poblogosław Panie", zamiast "racz nam wrócic".
    I mniejsza z tym , że bliżniaki to czy tamto, Donald slaby czy nie, ja wierzę,
    że oni sa po tej samej stronie.
  • chetor 27.09.05, 10:05
    Dziękuję Mmk, dziękuję - pięknie streściłaś to co ważne :D
    Chetor
  • mmk9 27.09.05, 11:32
    Nie wiem, czy pięknie, nie wiem czy składnie, ale na pewno z serca. Dobrze
    znaleźć sluchacza.
  • naata 27.09.05, 14:43

    • Re: do naaty o pamięci
    mmk9 27.09.05, 11:32 + odpowiedz


    Nie wiem, czy pięknie, nie wiem czy składnie, ale na pewno z serca. Dobrze
    znaleźć sluchacza.



    Nie nooo... Dzięki, mmmk9, przebiłas mnie. Masz gadanego ;-)))

    --
    naata
  • czarnycharakter 27.09.05, 18:24
    no, trocheeeeeee juz czekam ! :-)
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • naata 27.09.05, 21:30
    tez do naaty o pamieci:
    czarnycharakter 27.09.05, 18:24 + odpowiedz


    no, trocheeeeeee juz czekam ! :-)
    czch


    Przepraszam Czarny, że trochę mi zeszło, ale, nie zawsze mogę siąść do
    komputerka i popisać sobie, spokojnie.. B-5 wie.. Teraz mam troszeczkę czasu,
    ale już padam na twarz i nijak nie idzie się skoncentrować do poważnej dyskusji.
    Dlatego, wyjaśnię jedynie, króciutko, ze nie o korzenie, ani religijne, ani
    wspólne, chodziło. Podobny, do Ciebie, i Chetorka, mam przykład z rodzicielem.
    Był w partii i później w "S". Byłam zawsze w opozycji do poglądów, wtedy,
    ogólnie panujących. Nie potępiam, jednak w czambuł, wszystkich którzy kiedyś
    przynależeli do "czerwonych", chociażby dlatego, ze wielu z nich było
    prawdziwymi ideowcami. Uczciwymi ludźmi. Pisząc o "korzeniach", myślę o tych,
    którzy wywodzą się z tamtych czasów, większość przeciez robiła kariery
    polityczne, jeszcze za "mateczki" pzpr..Dziś się do tego nie przyznają, udając
    liberałów lub zatwardziałych prawicowców. Niewielu jest polityków z niezapisaną
    kartą. To, jeszcze nie to pokolenie. Dlatego, tak mało mam zaufania do tych, co
    znowu są, bo przecież oni już też byli, i rządzili, i co?
    Tak naprawdę, to mam to serdecznie gdzieś. Moim zdaniem, nie ma prawdziwego
    przywódcy. Nie ma partii, która mogłaby poszczycić sie poparciem większości,
    choćby 50%, społeczeństwa.Nie ma tez realnych szans na poprawę naszej
    rzeczywistości. Obym się myliła.
    OK! Dajmy szansę POPisowi, niech pokażą... Jeśli mnie do siebie przekonają -
    czynami(!)- będę ich sympatyczką i wszystko odszczekam, uroczyśćie. Ale, póki
    co mam, j e s z c z e, w pamięci wybory Olechowskiego - PO, na którego
    głosowałam..
    To, tak w wielkim skrócie Czarniutki..
    Może kiedyś pogadamy przy piwku, będzie dłużej ;-))

    Pozdrówka!


    --
    naata
  • czarnycharakter 27.09.05, 22:16
    1) Chcesz przez to powiedziec, ze Kaczynscy maja pzprowskie korzenie, jak tacy
    Kwasniewscy czy Cimoszewicze ?
    2) Co znaczy ten fragment "Dlatego, wyjaśnię jedynie, króciutko, ze nie o
    korzenie, ani religijne, ani wspólne, chodziło. Podobny, do Ciebie, i
    Chetorka, mam przykład z rodzicielem. Był w partii i później w "S". ?
    Dlaczego przyklad Twojego rodziciela ma byc do mnie podobny (o Chetora
    nie pytam, bo nie wiem) ?
    3) "Ideowcow" naatus to ja widze jeszcze w pokoleniu Jacka (Kuronia) badz
    ewentualnie Adama Michnika. Mialbym problem, jesli chcialabys twierdzic,
    ze po masakrze robotnikow jadacych do pracy (Gdansk 1970) w pzpr byli jeszcze
    ideowcy...
    4) Na reszte, naatus, potrzeba nie jednego piwa lecz przynajmniej 2 skrzynek...
    Pa !
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • chetor 28.09.05, 09:22
    Z tymi korzeniami to jednak poplątałaś Naatka, albo, co bardziej prawdopodobne,
    zbyt szybko pisałaś? Ja także nie mam żadnych czerwiennych korzeni. Czerwoni
    ideowcy to faktycznie starsze pokolenie, Kuronia na pewno oraz jak to ująłeś
    Czarny, ewentualnie Michnika (nie wiem tylko czy wyrażenie ewentualnie odnosi
    się do wieku AM czy tylko do AM?). Po roku 1970 w pzpr byli tylko karierowicze,
    tchórze lub bezmózgowcy, albo tacy którym tylko mogło się wydawać, bądź sami się
    okłamywali, że są ideowcami.
    Jestem za trzema skrzynkami i dłuuuuga dyskusją ;)
    Pzdr
  • naata 28.09.05, 10:07
    dzieki naatus, ale:
    czarnycharakter 27.09.05, 22:16 + odpowiedz


    Czarny,Wpadłam na chwilkę. Wieczorem napiszę o co mi chodzi.;-)
    Chyba, że poczekasz na dyskusję z piwem? ;-))
    Pozdro

    --
    naata
  • anaiss 28.09.05, 10:10
    zerknęłam na ten list, ale taki długi, że nie mam czasu czytać ;)
  • parkowy 28.09.05, 10:51
    Flaki z olejem.Mam już dosyć "dobrotliwego" mruczenia kaczora.:( Niech biorą co chcą,wisi mi już to wszystko.Nadal uważam,że kaczory potrafią jedynie rozwalać,nie budować.

    --
    ...Leśniczówka i jej klimaty...
  • anaiss 28.09.05, 11:04
    ... ktoś pokusi się o jakieś jednozdaniowe, błyskotliwe streszczenie? Aż taką pasjonatką polityki nie jestem, by czytać te wszystkie programy ;)

  • czarnycharakter 29.09.05, 00:02
    alem przyzwyczajon jest:
    mezczyzna - slowo,
    kobieta - slownik... :-)
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • czarnycharakter 29.09.05, 00:05
    do naaty bylo,
    nie wiem, czemu tu sie wkleilo... :-(
    czch
    --
    Odi profanum vulgus et arceo!
  • toja50 27.09.05, 11:41
    Oj, ale sie pogubilam, wczoraj tego watku nie doczytalam:-)nie zauwazylam, moze
    i dobrze, mam jakis przesyt tymi wspominkami, szczegolnie, ze teraz mozna
    napisac wszystko i tym bardziej, ze czas ucieka a wiecznosc czeka:-(
  • chetor 28.09.05, 09:36
    Dzieje się, dzieje. Co z Kaczorami? Wg mnie, nie mieli innego wyjścia niż
    desygnowanie nieKaczora na premiera. Nie mogli przecież odebrać sobie,
    rosnących(!), szans na prezydenturę. Gdy ta okaże się nieosiągalna, pewnie
    J.Kaczor wróci na premiera.
    Nawiasem mówiąc podoba mi się list J.Kaczki do Tuska, warto przeczytac w GW.
  • anaiss 28.09.05, 09:43
    można prosić o podlinkowanie?
  • anaiss 28.09.05, 09:56
    Ja tam nie zaglądam. Dziękuję.
  • naata 28.09.05, 10:05
    he he .. ja zaglądam, ale wygodniej mi otworzyć na miejscu ;-)
    A swoją drogą, oby ta wymiana listów i wieczne debaty nie trwały zbyt długo.
    Czas ucieka, a robota leży! ;-)
    --
    naata
  • chetor 29.09.05, 12:15
    Trwają partyjne szachy, przyjdą, nie przyjdą itd. Specjalnie się temu nie
    dziwię, polityka, a na dodatek te wybory prezydenckie. Gdyby nie one, byłoby obu
    stronom prościej.
  • chetor 30.09.05, 08:15
    Po co te wszystkie występy cyrkowe. Wiadomo o co chodzi, więc nieptrzebna ta
    przepychanka. Wystarczy odłożyć wszystko na po wyborach, gdy będzie jasna
    sytuacja, a nie robić ludziom wodę z mózgu.
  • naata 30.09.05, 09:43
    To było do przewidzenia.
    Stare(nowe), znane buźki, niezapowiadające nic dobrego.
    Kaczki w pawich piórkach, reszta w idyczych he he he

    --
    naata

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka