Dodaj do ulubionych

Szukam ludzi z Grudziądz

19.06.06, 10:42
Mieszkam tu z mężem od niedawna i usycham z tęsknoty za kimś, z kim można
pogadać. Szczególnie brak mi babskiego towarzystwa do plotek przy kawce
(tudzież herbatce). Może tą drogą...
Edytor zaawansowany
  • toja50 19.06.06, 13:12
    Witaj Lubka!Udzielaj sie na forum:-)troszke Cie poznamy i kto wie, moze sie
    spodobamy. Mamy tu wprawdzie mieszane towarzystwo, ale na spotkaniach na zywo
    nikt sie nudzi,jest i kawka i piwko, a niedlugo szykuja sie wikliny
    spotkaniowe. Musza tylko wrocic nasi przewodnicy Naata i Chetor a i Parkowy sie
    znajdzie i Ann i moze ktos jeszcze:-) Chyba,ze szukasz tylko mlodego
    towarzystwa, bo u nas od lat dwudziestu do prawie siedemdziesieciu,pozdrawiam!
  • lubka32 19.06.06, 13:25
    Cieszę się, bo mieszczę się w przedziale! Mam 32 lata, nie pracuję, niestety, a
    w tym wieku możliwość łapania kontaktu z ludźmi staje się poza pracą właściwie
    cudem. "Poudzielam się" się więc tu trochę (w miarę możliwości, bo widzę, że
    wiele tu tematów dla wtajemniczonych) i może mnie zechcecie :-) Pozdrawiam
    słonecznie
  • kirke18 20.06.06, 09:22
    witam lubka! popieram wpis Toji, hmmm będę sledzić ten wątek :-), nie narzekam
    na brak znajomych, ale jestem otwarta :-)))) -pozdrawiam. A! i mieszczę się w
    przedziale ;-))))
    --
    www.katia2.pupile.com
  • magikos 20.06.06, 09:36
    Kirke - w przedziale PKP ??? :]]]]]]]]]]]]]]]
    --
    "....Co nas nie zabije to nas wzmocni - choć lat ubywa, prę do przodu w nowe
    życie...."
  • lubka32 20.06.06, 10:16
    Też mi ten przedział PKP przyszedł do głowy. Cóż.. Sama zaczęłąm. A pociągów
    nienawidzę. Dworców PKP tym bardziej. Choć w sprawie wyglądu dworca w
    Grudziądzu, jakby coś ruszyło. Trochę mniej straszy.
  • mcphisto 20.06.06, 12:27
    Spotykacie się na żywo? Czy to spotkania otwarte? :>
  • toja50 20.06.06, 15:56
    Oczywiscie spotkania na zywo i otwarte. Niedlugo wroca ojce zalozyciele to
    objasnia dokladnie. Termin musi byc dogodny rowniez dla zamiejscowych, ktorych
    to na tym forum jest wiecej. Czasem tez spotkanie odbywa sie w mniejszym,
    miejscowym gronie:-)
    Lubka! napisz, w ktorej czesci Grudziadza mieszkasz, bedzie latwiej cos
    zaradzic.
  • lubka32 20.06.06, 16:12
    Tak właściwie jestem trochę "zamiejscowa". Mieszkam 10 km od Grudziądza,gdzie
    wieś spokojna, wieś wesoła... Młodzi ludzie stąd zwiali, kontakty towarzystkie
    więc mocno tu kuleją. Dlatego chętnie przyjmiemy (bo razem z mężem, oczywiście)
    kierunek na Grudziądz :)
  • sto100 20.06.06, 18:51
    Wam to dobrze, w tym Grudziądzu,
    a ja cóż, chociaż pozdrawiam.
  • lubka32 20.06.06, 20:54
    To też się przyłącz. "Zamiejscowść" rzecz względna. Też pozdrawiam
  • mcphisto 20.06.06, 20:47
    No to super :)
    Ja też jestem zamiejscowy.
  • lubka32 20.06.06, 20:56
    Za chwilkę wyjdzie na to, że w Grudziądzu spotykają się głównie ludzie spoza
    miasta :-)
  • toja50 20.06.06, 22:15
    :-) tak wlasnie jest:-) bo to sa byli mieszkancy Grudziadza, ale lubia swoje
    miasto i chetnie tu bywaja od czasu do czasu, no i lubia pogadac:-)
  • sto100 20.06.06, 22:27
    ja co prawda była nie jestem, ale za to sympatykiem.
    Miasta i forumowiczów. Ale parno u mnie, idzie lato,
    pozdrawiam.
  • lubka32 20.06.06, 23:25
    A do mnie burza szła, ale nie doszła. Wciąż gorąco. Chłodzę się wentylatorkiem
    i miską z wodą (gdzie to nóżki sobie moczę. Deszcz, raz, proszę...
  • sto100 20.06.06, 23:37
    cóż, czasami musi wystarczyć przysznic, albo wąż ogrodowy.
    Dobranoc.
  • anaiss 21.06.06, 09:12
    Tojku, byli albo przyszli :) coby być precyzyjnym :)
  • parkowy 21.06.06, 10:41
    Ann,zamierzasz być "przyszłą"???!!!:) No to ci dopiero.:))
    Witam Lubkę w naszych skromnych progach.
    Tojka prawdę napisała,spotykamy się i mam nadzieją na rychłe spotkanie.Wszyscy forumowicze powinni pilnie śledzić pojawiające się w różych wątkach hasło "Wikliny",obwieszczające zbiżające się spotkanie.
    pzdr

    --
    ...ten od parkowania :)...
  • anaiss 21.06.06, 10:56
    Kto wie, Parkoś, kto wie :)
  • mongoz 21.06.06, 11:48
    Za powitanie witam. Całkiem miło tu u Was. Pochłaniem sobie właśnie
    truskawki "własnego wyrobu", macham lewą nogą i zastanawiam się, gdzie w
    Grudziądzu można smacznie zjeść (tanio, dodajmy, bo pieniędzy to ja za bardzo
    nie mam). Może choćby jakaś pizza? Macie propozycje? Pozdrawiam. Gorąco u mnie
    nadal.
  • kirke18 21.06.06, 11:54
    PKP! też coś! ;-))) No, ładnie się rozwija wątek. A czemu wikliny, że plecie
    się??? Bo ze mnie też jest pleciuga, ale to rodzinne :-) czyli wrodzone. Ależ
    mnie dziwi popularność grudziądzkiego forum wśród nie-byłych i nie-obecnych
    grudziądzan, i... nie powiem miłe to! A! jadę do Świecia na orkiesty dęte!
    fajna imprezka, a mazuretki (czy jakoś tak) jaki fajoskie!
    a co żarełka to zajrzyj na wątek kulinarny
    polecam, pozdrawiam
    --
    www.katia2.pupile.com
  • naata 21.06.06, 13:21
    No i patrzcie, jaki ruch na forumie. :-) Trwało to trochę, boaż tylko 3 latka
    :-) ale opłaciło się. Miło słyszeć, że podoba się ludziskom nasze rodzinne
    miasto .. no i forum :-)))
    Wikliny zapowiadają się bardzo ciekawie, ja już przygotowuję mowę powitalną, ja
    też gaduła :PP
    Pozdrówki, szczególnie dla gospodyni tego wątku ;-)

    --
    naata
  • lubka32 21.06.06, 15:19
    Hm.. Czyżby o mnie mowa? A przy okazji- od piątku wakacje (wiem, że nie dla
    wszystkich), więc zapraszam też na Mazury Zachodnie- stamtąd pochodzę. Rybki,
    woda. Cóż, sentymenty... Pozdrawiam.
  • czarnycharakter1 21.06.06, 21:32
    bo mnie macie szanse tylko od 25.06. do 07.07. :-))) w borach - naturalnie...

    czch
  • chetor 22.06.06, 13:03
    Witam serdecznie Lubkę (32) - fajne oznaczenie wieku "przedziałowego" ;-)) Bywaj
    na FG jak najczęściej, pisz, proponuj nowe teamty, zawsze z kimś tu pogadasz.
    Spotkanie wiklinowe jeszcze w powijakach. Dopiero po skrzyknięciu się B4
    zobaczymy co z tym fantem zrobić ;-)
    Pozdrawiam.
  • lubka32 22.06.06, 16:15
    A cóż to jest B4? Trochę się w tym plączę (jak w wiklinie?). Pozdrawiam
  • chetor 22.06.06, 18:12
    B4 - potem od ubr właściwie B5 - to trzon, matki i ojcowie chrzestni tego forum,
    trwający od jego poczęcia :) Naata i Parkowy to korzenie, potem Toja i ja,
    wyrośnięci z tych korzeni, kolejnym konarem okazała się An. Wiesz, "B" - to
    B-rygada lub "B"-anda ;-)))
    Pzdr
  • sto100 22.06.06, 18:17
    mnie sie podoba: Banda.
    Jak to brzmi: Banda czworga.
    Haa, mocno. Jak w państwie środka.
  • magikos 22.06.06, 19:35
    B4 - bodajże - Grupa Trzymająca Władzę (w ryzach ;)) :]]]]]]]]]]
    pozdrawiam
    --
    "....Co nas nie zabije to nas wzmocni - choć lat ubywa, prę do przodu w nowe
    życie...."
  • toja50 22.06.06, 20:27
    Jeszcze byl Radzisz, nasz mlody,zdolny,dobrze zapowiadajacy sie,ale chyba sie
    na nas obrazil, albo Go ktos przestraszyl:-) Pozdrawiam przy okazji, bo milo
    wspominam. No i wpadajacy Magikos, ktory majaczy cos o GTW:-)
  • lubka32 22.06.06, 22:46
    Matko Święta, mam nadzieję, że B4 nie stanowi rodziny królewskiej, a "reszta"
    nie robi za dwór, bo naturę mam buntowniczą i mogę nie podołać roli (rokosz
    jakś wywyłam, czy cóś...) :)
  • parkowy 22.06.06, 23:10
    Eeee,to tylko banda,jak zauważyła 100-tka.:) To,że sami doprowadziliśmy forum do stanu obecnego wcale nie oznacza superdominacji.:) Przy okazji, ogłaszam konkurs dla forumowych nowicjuszy : skąd nazwa :"Wikliny" jako określenie spotkań? Nagroda niezmiennie ta sama - pyfko przy najbliższym spotkaniu.
    p.s.
    Czy naprawdę całemu B-4 umknęło wyznanie Ann w tym wątku???

    --
    ...ten od parkowania :)...
  • toja50 22.06.06, 23:58
    No co Ty Lubka masz za pomysly. Poczytaj troche wstecz i wszystko bedzie jasne:-
    )
    Parkosiu! nie rozumiem o co chodzi z AN? przekomarza sie jak zwykle:-) Zycze
    dobrej nocy!
  • chetor 23.06.06, 07:52
    Ależ Parkosiu, wyznania An dotyczą głównie Ciebie. Wiesz więcej od nas?! ;-)
  • magikos 23.06.06, 08:03
    A wikliny fruwały podczas burzy ;) i nie tylko wikliny ,niezłe pobojowisko na
    starym ;) :]]]]]]]]]]]]]]]]
    --
    "....Co nas nie zabije to nas wzmocni - choć lat ubywa, prę do przodu w nowe
    życie...."
  • chetor 23.06.06, 08:46
    Trza było tych parę trzymać dla nas ;)
  • lubka32 23.06.06, 09:14
    No to zgłaszam się do konkursu. Wikliny, bo:
    1.pleciecie trzy po trzy :)
    2.na spotkania przynosicie własny prowiant w wiklinowych koszyczkach
    3.grupa B4 to tak naprawdę banda wodników szuwarków, które zwiały z bajki
    4.na spotkaniach odbywają się zawody w wyplataniu wiklinowych kaczek
    5.tworzycie grupę hodowców wikliny i wspieracie się w dążeniach o uzyskanie
    dopłat bezpośrednich z funduszy unijnych
    6.palicie wiklinę (podobno stanowi niezłe drewno opałowe) zamist fajek
    7.na spotkaniach piwo leje się ostro, i potem trzeba wbić klina (stąd nazwa "wy
    (wi)-klina" (w domyśle "wbijacie")
    8.nie było innych propozycji na nazwę zlotów i tak już zostało
    Więcej pomysłow nie posiadam. Pozdrawiam.
  • lubka32 23.06.06, 09:19
    Jeszcze coś... Wszystkich tatuśków w czólko dziś całuję. W końcu to Wasze
    święto!
  • toja50 23.06.06, 21:49
    Ale masz bujna wyobraznie, Lubka:-) a to tylko fotele wiklinowe, na ktorych sie
    przyjemnie siedzi w super towarzystwie.
  • parkowy 23.06.06, 23:13
    "a to tylko fotele wiklinowe, na ktorych sie
    przyjemnie siedzi w super towarzystwie."
    Tym sposobem konkurs rozstrzygnęła Tojka.Ze zrozumiałych względów nagrody nie dostanie.:)

    --
    ...ten od parkowania :)...
  • toja50 24.06.06, 00:06
    O rany, jaki konkurs? cos przeoczylam? weszlam w parade? przepraszam, pewnie
    czegos nie kapnelam buuuuuuuuuu wybaczcie, ale wiecie, nie ma tego zlego coby
    na dobre nie wyszlo:-)
  • anaiss 23.06.06, 09:56
    Bardzo kreatywnie :)
  • chetor 23.06.06, 15:48
    Lubko - jesteś genialna, wymieniłaś wszystkie punkty prawidłowo :)))
    Pzdr.

    PS. An - naprawdę miło Cię znowu "widzieć"
    Dzieki wszystkim za tatuśków, nawet sekundowych ;-))
  • anaiss 23.06.06, 20:40
    chetor napisał:

    > PS. An - naprawdę miło Cię znowu "widzieć"

    Dziękuję.
  • naata 24.06.06, 00:10
    ... kurczę chcia łam napisać Wam, coś miłęgo, aler nie wiem czy to wyślę, od
    dłuższego czasu chcę "wyłączyć" reklamę która zasłania mi pole pisania, i...
    nic, nie daję rady.. W tym miejscu PROTWESTUJę !!! przeciw nachalnemu wpier...
    się reklam!! To już szczyt bezczelności!! GW.. opanuj się!!!!!
  • parkowy 24.06.06, 15:43
    Może zablokuj w przegladarce wyskakujące okna?:)

    --
    ...ten od parkowania :)...
  • lubka32 25.06.06, 16:20
    No to na piwko liczę! Ogłaszajcie więcej konkursów! Jestem pomysłowa, a w życiu
    niczego nie wygrałam (mąż mi podpowiada, że on jest moją życiową wygraną, ale z
    tego, co pamiętam, sam się jakoś napatoczył :). Pozdrawiam.
  • toja50 25.06.06, 23:07
    Musialas troche pomoc temu napatoczeniu,nie wierze,ze tak zupelnie sam:-)
  • parkowy 26.06.06, 09:48
    Na jasne!:) Idąc śladem dedukcji Naaty,silne charaktery nie pozostawiają nic przypadkowi.Po prostu shaltowała chłopinę pod swe opiekuńcze skrzydła,a ten teraz nawet nie jęknie.:)Qrcze,sam nie wiem,współczuć czy zazdrościć.:)
    --
    ...ten od parkowania :)...
  • chetor 26.06.06, 11:21
    Tutaj wszystko zostało totalnie zakręcone, nie będę czytał od początku. Jednego
    jestem pewien, piwa, którego mamy się napić. Nie bardzo wierzę jednak, że Parkoś
    będzie stawiał. Chyba, że to będzie e-piwo ;-))
  • kirke18 26.06.06, 11:23
    hehehe... zazdrościć! napatocznienia nie zdarzają sie przypadkowo! tylko
    wybranym ;-) wiem coś o tym....
    --
    www.katia2.pupile.com
  • toja50 26.06.06, 20:12
    Parkos! zazdrosc i to mocno, Lubka,jak widac z czytania to fajna dziewczyna.
    Nawet Ty sie ozywiles;-) No i co z tym spotkaniem wstepnym?
  • parkowy 26.06.06, 20:15
    Łod zawsze powtarzałem,trzeba nam świeżej krwi.:)
    --
    ...ten od parkowania :)...
  • toja50 26.06.06, 20:18
    Alle refleks, łał :-) czyli masz cos z wampir...
  • parkowy 26.06.06, 20:20
    ...dlatego tak łatwo mnie rozszyfrowała Kirke.:)
    --
    ...ten od parkowania :)...
  • lubka32 26.06.06, 23:54
    Chwilę niedługą mnie nie było i cóż widzę- stałam się małam atrakcją. Ale w
    skrócie:
    1. napatoczył się sam, testowany lat 10, test przeszedł pozytywnie- ostał się
    i, jak mniemam, nawet to sobie chwali (z wzajemnością zresztą)
    2. zazdrościć nie współczuć; argumentów nie mam, ale w mojej subiektywnej
    ocenie- ogólnie jestem znośna
    3. naturę przywódcy mam wpisaną w zawód; jako nauczycielka (choć w tej chwili
    bez pracy) bywam przewodnikiem stada; stado wprawdzie składa się głownie z
    owieczek, ale zdarzają się czarne owce, które ja władczą dłonią sprowadzam na
    słuszną drogę wytyczoną przez ministra edukacji (co do słuszności tej drogi mam
    oczywiście wielkie wątpliwości, ale przy dzisiejszym bezrobociu, zanim znajdę
    pracę, to i o Giertychu zapomnimy)
    4. parkowego pozdrawiam
  • parkowy 27.06.06, 07:29
    Siła złego na jednego... Zmowa jakaś czy co?:) Skoro wszystkie dziewczyny w tym wątku radzą zazdrościć,niech Wam będzie.Zżerany zazdrością udaję się na zasłużony odpoczynek.:)Pa
    --
    ...ten od parkowania :)...
  • kirke18 27.06.06, 08:22
    taaaa ranek juz, słowik to, a nie skowronek się zrywa ;-)
    --
    www.katia2.pupile.com
  • kirke18 27.06.06, 08:21
    :-)))))))))))X
    --
    www.katia2.pupile.com
  • lubka32 01.07.06, 01:29
    Morfeusz wśród forumowiczów ma sporo roboty i pracuje na kilka zmian- jeden
    wstaje, drugi się kładzie. O niestrudzone istoty boskie!
  • toja50 01.07.06, 12:05
    Zamiejscowi! kiedy wiec planujecie wikliny?
  • naata 01.07.06, 13:01
    Myślę, że lipiec to odpowiedni miesiąc na letnie spotkania? :)
    --
    naata
  • chetor 01.07.06, 13:38
    Wiklin na ryneczku dostatek, aż 2 ogródki je mają, z tym, że w jednym są nowsze.
  • parkowy 01.07.06, 16:06
    Może się uda w lipcu,kto wie.:) Całkiem przy okazji wydało się ,że pracuję na zmiany,bystrzacha.:)
    --
    ...ten od parkowania :)...
  • chetor 02.07.06, 06:47
    Najlepiej 22 lipca, nawiążemy do tradycji ;-))
  • toja50 02.07.06, 21:24
    Wiklin dostatek, fakt, ale ta starociowa szafa w srodkowych wiklinach, oklejona
    jakas plachta malarska szpeci okrutnie. Dziwie sie, ze sasiad,ktory ma ladnie w
    swoim ogrodku, i lampki i kwiatki, nie protestuje,przeciez caly czas widzi to
    plastykowe beznadziejstwo. Bleee
  • naata 02.07.06, 23:27
    w takim razie, zaszczycimy te wikliny, które są ładniejsze :-))
    --
    naata
  • parkowy 02.07.06, 23:43
    ino kiedy?:) masz konkretną propozycję?
    --
    ...ten od parkowania :)...
  • anaiss 03.07.06, 00:04
    Ja w miarę moich możliwości dostosuję się do tych bardziej zamiejscowych.
  • toja50 03.07.06, 20:23
    No to prosze o konkreciki tych bardziej zamiejscowych, moze poczatek sierpnia?
  • chetor 05.07.06, 20:49
    Raz zdam się na Was i nie będę niczego koordynował :P
  • naata 06.07.06, 10:40
    Nie, nooo.. Chetorek być musi, jako TEN nr.1 od nas :-))
    --
    naata
  • toja50 06.07.06, 10:46
    No to nie ulega watpliwosci, tylko daty, daty, godziny itd
  • parkowy 06.07.06, 11:29
    Koło rdynator się znalazł.:)Zawsze spotykaliśmy się na "wariata",teraz będzie tak samo.:)Wszyscy chętni powinni potwierdzić swój udział w tegoroczych Wilkinach mail'owo u kolegi Chetora!
    --
    ...ten od parkowania :)...
  • chetor 06.07.06, 12:00
    Jak na "wariata" to po jakie licho te maile?!
    Wstępnie termin mi odpowiada, zobaczymy co powie reszta B5. Potem poinformujemy
    innych towarzycho forumowe i zbierzemy listę chętnych.
  • naata 06.07.06, 12:35
    Mnie też odpowiada,ale może być i na "wariata" :-)))
    --
    naata
  • chetor 07.07.06, 10:46
    Gdy spotkam jakiegoś to przykuję go na rynku, wszystkim będzie łatwo go znależć ;)
  • toja50 24.07.06, 21:21
    Lubka! znalazlas juz babskie towarzystwo do plotek przy kawce? Daj glos
    chociaz, bo tak wpadlas i wypadlas a Parkos przez Twoja nieobecnosc na wikliny
    nie dojechal. No coz, niech Ci sie dobrze wiedzie i pozdrawiam.
  • parkowy 28.07.06, 11:33
    To wszystko prawda.Nawet Naatka odwiedza nas raz w tygodniu.Z kim mam teraz prowadzić dwuznaczne dysputy?:)
    --
    ...ten od parkowania :)...
  • chetor 28.07.06, 11:36
    Gdy tylko Lubka się zjawi i wyrazi chęc na spotkania, to Parkos w trymiga się
    zjawi ;-P
  • parkowy 28.07.06, 11:39
    Takiś pewien?:)
    --
    ...ten od parkowania :)...
  • lubka32 28.07.06, 23:06
    Wróciłam! Nie uciekłam! Nie wypadłam! Nie znalazłam koleżanki! Nie zdradziłam
    Parkowego! Stęsknionam! I niepocieszona, że Wikliny przepadły! Ale może i tak
    bym Was nie rozpoznała. Albo Wy mnie, bo ni czapeczki ni nawet kapelusza nie
    posiadam. Mam czapkę pilotkę i beret z antenką, ale odziana w owe nakrycia
    głowy mogłabym zostać przez Was niewłaściwie oceniona: jako tajny agent, który
    zaparkował (sic!) swą podniebną machinę za rogiem lub kobietę-szpiega na
    usługach Radia Maryja. Może więc lepiej, że dłużej zabawiłam w mazurskich
    lasach, gdzie jeno kleszcze wnikliwie badały me białe ciało. Cieszę się, że
    jestem już z Wami. Pozdrawiam. Ściskam. Parkoś- co te kobietki takie złośliwe?
  • naata 29.07.06, 00:55
    Zatem, witaj w domu, Lubka! :-)
    Eeee tam, zaraz złośliwe, prędzej zazdrosne,
    wiem co mówię, sama do nich należę ;P Parkosia mamy jedego! ;-)))

    A z tym beretem to poważnie? Znaczy, masz jakieś obawy?? Mnie, osobiście, nawet
    antenki w beretach nie przeszkadzają, jeśli do propagandy nie służą! :-)))
    Wystarczy jeden (oczywiście nie antenka), za wszystkich nas Polaków, co to nie
    daruje se pogadać w radiu i tivi, Tediego. No i luzik..........Do czsu aż się
    słuchaczom znudzi! :-))
    --
    naata
  • parkowy 29.07.06, 07:32
    Mamy wprawę w rozpoznawaniu siebie.:) Może niegłupim byłoby napisanie odpowiedniej instrukcji? Muszę to sobie jeszcze przemyśleć.:) Odściskuję.Parkoś
    --
    ...ten od parkowania :)...
  • lubka32 29.07.06, 19:12
    Z tym beretem to bywa różnie. Zależy jak wiatr zawieje, antenkę ma raz w lewo,
    raz w prawo, raz w centrum. Zawsze pod jaką frakcję mi, choroba, zwiewa i to
    niezależnie od mojej woli. Też witam. Teraz już indywidualnie, tylko Ciebie.
  • naata 30.07.06, 09:21
    Znaczy, jesteś dla wszystkich i jednocześnie dla nikogo.. ;-)))
    Pozdrowionka

    --
    naata
  • lubka32 30.07.06, 21:32
    Dlatego chodzę raczej w pilotce. Wtedy jestem dla wojsk lotniczych :))
  • naata 31.07.06, 22:28
    Ciekawa z Ciebie Lubka! :-))
    --
    naata
  • toja50 01.08.06, 21:27
    Fajnie,ze Lubka sie znalazla,ale niefajnie,ze Kirke zgubila. Co jest z Wami,
    kobiety grudziadzkie?
  • chetor 02.08.06, 11:08
    Może Kirke na wywczasach, a w domciu brak komputra ;)
  • toja50 02.08.06, 12:03
    Moze;-)
  • kirke18 02.08.06, 13:07
    ....
    --
    www.katia2.pupile.com
  • chetor 02.08.06, 13:10
    Oooooo, czuwalska - nieodzywalska?!
    ;-)
  • aiwlys25 20.09.06, 10:39
    widzę, że na tym forum temat już ucichł, a szkoda bo i ja chętnie poznałabym
    kogoś do pogaduszek, jakąś babkę na ploteczki przy kawie, mieszkam już rok w
    Grudziądzu, ale niestety jeszcze nikogo bliżej nie poznałam...
  • chetor 20.09.06, 12:09
    Witam Obserwatorkę :) Zapodzieli się niektórzy :(
    Zaglądaj, pisz - na pewno ktoś się znajdzie.
    Pzdr
  • aiwlys25 20.09.06, 13:00
    co tu wiele pisać, mieszkam w Grudziądzu już od roku, ale praca, praca... nie
    mam za dużo czasu, mąż pracuje na zmiany, jak jestem w domku sama, mąż ma
    popołudniówki to mi jakoś smutno, czasami chciałabym poznać kogoś aby móc sobie
    pogadać... tak o wszystkim fajnie, że ktoś tu zagląda poza mną... papatki
  • toja50 20.09.06, 20:08
    Witam aiwlys, trafilas na sezon ogorkowy na forum, ale mam nadzieje, ze sie
    jeszcze rozkreci, sama tez pisz, jak poczujesz chec, pozdrawiam.
  • parkowy 20.09.06, 20:34
    Witam nową na naszym forum.:)Poczekaj chwilę,zaraz zjawią się dziewczyny chętne do pogaduszek.:)
    --
    ...ten od parkowania :)...
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=773&w=45584694
  • aiwlys25 20.09.06, 20:37
    no coś mało osób tu zagląda, ale mam nadzieję, że w końcu kogoś poznam
    ciekawego do pogaduszek, przez net poznałam miłość swojego życia, swojego
    męża... więc i może uda sie jakąś kumpelę, czy kumpla znaleźć
  • kirke18 21.09.06, 09:46
    Witam po urlopie, a zwłaszcza witam się z nowo-zaforumowaną :-))). Jestem nieco
    zapracowana, ale czuwam ;-), piszę tylko z pracy bo domowy komp nie ma
    Iternetu... Pozdrawiam cieplutko.
    --
    <www.katia2.pupile.com>
  • chetor 21.09.06, 10:44
    Kirke, postaraj się o tego neta w domciu, będzie weselej :)
  • kirke18 21.09.06, 10:48
    Jeśli tzw. pociecha idąc na studia do Gdańska nie zabierze starej matce kompa,
    to jest cień nadziei ;-)
    --
    <www.katia2.pupile.com>
  • chetor 21.09.06, 13:55
    W Gdańsku dorobi parę groszy i kupi lepszego złoma od domowego ;-)
  • aiwlys25 21.09.06, 14:50
    cieszę się, że ktoś tu zagląda... no ja mam obecnie dobrze, mam necik i w domku
    i w pracy... chciałabym aby to już był piątek... i weekend... z moim mężem,
    oczywiście normalka, że nie cały bo w niedzielę niestety idzie już na 14 do
    pracy... pozdrawiam wszystkich cieplutko papa
  • toja50 21.09.06, 20:40
    Moze napisz w jakich okolicach bywasz lub pracujesz, bedzie latwiej sie
    dogadac, chociaz widzac "25" czuje przepasc wiekowa:-) wiec z tym dogadaniem
    moze byc problem, ale moze.
  • aiwlys25 22.09.06, 07:07
    mieszkam na Strzemięcinie, a pracuję w pobliżu kościoła Krzyża, piszesz o
    różnicy wieku, hmmm... fakt, ale w poprzedniej pracy pracowałam z Panią, która
    miała przeszło 50, obecnie ma 58 lat, i uwierz mi że wczoraj byłam ją
    odwiedzić... nie jestem typową osobą, ponieważ nigdy nie umiałam szaleć jak na
    młodych ludzi przyszło, zawsze byłam bardziej poważna, i zawsze zanim zabawa
    się zaczęła ja już analizowałam konsekwencje..... pozdrawiam papatki
  • magigo 02.10.06, 19:36
    Witaj!! Ja też tu mieszkam od niedawna, z mężem i 1,5 rocznym synkiem. I tak
    samo jak Ty właściwie nie mam do kogo buzi otworzyć (dobrze, że mój mały
    zaczyna mówić:)) Nie pracuję, i to jest ten ból, bo praca to jakby nie było,
    kilka godzin dziennie w towarzystwie:) Miło by było z Tobą pogadać. Pozdrawiam.
  • aiwlys25 03.10.06, 07:07
    fajnie, że jest takich osób więcej jak ja, ja pracuję, czasu dużo nie mam, ale
    w pracy siedzę samiuteńka w swoim biurze i też nie mam do kogo się odezwać... w
    domku jak mąż jest to super, ale ta jego praca i te zmiany, bywa tak że czasami
    się cały tydzień nie widzimy... a wtedy mi tak jakoś kogoś brak z kim mogłabym
    pogadać... Można wiedzieć z jakiej części Grudziądza jesteś? Ja jestem ze
    Strzemięcina....pa...
  • magigo 03.10.06, 16:56
    Jeśl mnie pytasz, to mieszkam na Rządzu. Troche tu smutno:( Pzdr.
  • toja50 03.10.06, 20:05
    Wierze, ze te osiedla jakies smutne, no, moze oprocz Mniszka:-) nie ma to jak w
    srodmiesciu. Ostatnio otwarto nowy pub "Poranek Kojota" :-))))))
  • chetor 04.10.06, 11:58
    A gdzie ten "kojot"? Może pub lepszy od filmu.
  • otumaniona 04.10.06, 12:21
    Tarpno, przy skrzyzowaniu Paderewskiego z Karabinierow? cos tak za Naata maly
    kawalek:-)
  • chetor 04.10.06, 12:24
    Chyba tam nie trafię, otoczenie niezbyt ciekawe.
  • toja50 04.10.06, 12:29
    Trafisz na bank,to widac z daleka, takie ladne cos kolorowe, atmosfera super:-)
  • naata 06.10.06, 11:17
    No wiesz? Chetor!? otoczenie nieciekawe??? .. i tu uraziłeś mój lokalny
    patriotyzm! :P
    --
    naata
  • kirke18 23.11.06, 08:46
    No ja już chyba mogę się nazwać stała klientką "Poranka kojota", zaglądamy tu
    czasem z mężem na małe jasne :-)
    --
    <www.katia2.pupile.com>
  • gosia798 23.11.06, 09:49
    :))
  • gosia798 21.11.06, 21:10
    Cześć. Sądze że każda droga poznania nowych ludzi jest dobra, pod warunkiem że jest sie szczerym i uczciwym Ja jestem z Grudziądza i mieszkam tu cale zycie ale nie mam wielu znajomych. Ja po studiach zostalam w Grudziądzu. Większość moich koleżanek rozjechala sie po Polsce a kontakty się urywają. Niestety. Jeżeli masz ochote pisz. Zawsze odpowiem bo lubie babskie pogaduchy i poznawać nowych ludzi.
  • gosia798 22.11.06, 11:02
    Ja również witam. Mieszkam na Rządzu. Zgadzam się z magigo, troszke tu smutno:( pozdrawiam:))
  • toja50 22.11.06, 11:11
    To chyba prawda, ze Rzadz, Strzemiecin i Mniszek to taka sypialnia raczej, bo w
    srodmiesciu jest bardzo wesolo, szczegolnie w piatki i soboty jak w/w osiedla
    ruszaja w miasto, czy puby, hoho ekstra jest, miasto zyje i tak ma byc.
    Pozdrawiam Gosie i wiesz, dzieci rosna i jeszcze bedzie pieknie:-)
  • gosia798 22.11.06, 12:00
    Licze na to, że bedzie pięknie:))Co do osiedli to prawda. Ja mieszkalam w Mniszku, teraz na Rządzu. Dwa sypialniane osiedla na trzy zaliczone:)) Mam nadzieje, że to sie bedzie zmieniać. Narazie to podobno stawiają nam bankomat PKO. Fajnie bo kartą można tylko placić w Rządziku, a po pieniązki trzeba bylo biec na Strzemyk lub do reala.
  • chetor 22.11.06, 13:54
    Witaj Gosiu, zaglądaj często, dziel sięz nami swoimi poglądami, odczuciami itd. :)
    Pozdrawiam

    PS. Mniszek to najspokojniesza dzielnica G-dza, ale o bankomacie to można tylko
    pomarzyć :)
  • iwon_a1 24.11.06, 20:14
    Wita mieszkam w Grudziądzu jeśli byś chciała pogadac to zapraszam na gg
    9599731.mam na imie Iwona.Pozdrawiam cie serdecznie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka