Dodaj do ulubionych

Rajasthan w listopadzie - kto chce się przyłączyć?

08.10.09, 14:39
W listopadzie tego roku jedziemy z siostrą na tydzień do Indii, konkretnie do
Rajasthanu. Mamy już konkretny (i dość napięty) plan podróży, bo chcemy jak
najwięcej zobaczyć, a mamy tylko 2 tyg., więc nie zdajemy się na żywioł. To
nasz drugi wyjazd do Indii. Szukam chętnych do przyłączenia się na Overnight
Camel safari w Jaisalmerze (1,250 rs/os z wyżywieniem) z noclegiem na pustyni,
jesteśmy we dwie, więc w więcej osób byłoby weselej i Jeep Safari w
Ranthambore National Park - aby było taniej, bo wypożyczenie jeepa kosztuje
ponad 1000 Rs, zabiera max 5 os., więc im więcej ludzi zabierze tym taniej
wyjdzie.
Tak jak wspominałam, mamy już bardzo konkretny plan - Camel safari
zarezerwowane na 10-11.11, jeep safari w Ranthambore Park 20.11. Jeśli ktoś
będzie akurat w tym czasie w Rajsthanie i ma ochotę się przyłączyć, to
zapraszam serdecznie!
Edytor zaawansowany
  • plain_vanilla_only 18.10.09, 20:22
    Witam,

    No niestety nie zobaczymy sie bo my planujemy na 6-7 came safari, ale zapoznamy sie z Waszym planem wycieczki ot nasz:

    30.10 New Delhi
    Ajmer
    Pushkar for Camel Fair
    Jodhpur
    Jaisalmer
    Bikaner
    Deshnoke
    Jaipur
    Agra
    Khajuraho
    15.11 New Delhi

    Pozdrawiam,
    Marcin
  • plain_vanilla_only 18.10.09, 20:33
    A tak w ogole moze ktos z Was podpowie jak widzi ten plan?

    Dzieki,
    Marcin


    30.10 New Delhi
    Ajmer
    Pushkar for Camel Fair
    Jodhpur
    Jaisalmer
    Bikaner
    Deshnoke
    Jaipur
    Agra
    Khajuraho
    New Delhi
    Amistar
    Dharamsala
    Varanasi
    Gaya to get to
    Bodhagaya
    opcja pierwsza to przez Putna do Siligub
    opcja druga to Gaya do Kolkaty
    a ostatecznie do Darjeeling
    Kolkata
    29.11 New Delhi
  • aksanti 19.10.09, 11:49
    Jak na moje niedoświadczone oko dość ambitny. Ale nich się lepiej specjaliści wypowiedzą:)
  • zuzannanatalia 23.10.09, 13:35
    na miesiac? to jak japonska wycieczka:)
    bylam dwa miesiace i nie zwiedzilam połowy tego a i tak mam niedosyt
    tego co widziałam. Według mnie Indie mają sens jak trochę się
    posiedzi w jednym miejscu, no ale są różne sposoby zwiedzania.
    Na następne miesiące kiedyś wybieram się tylko do Indii
    południowych, gdzie nie byłam.
  • hokus6 23.10.09, 18:24
    Zuzannonatalio - owszem, Indie mają największy sens jak się posiedzi trochę w
    jednym miejscu, ale szczęśliwi Ci, którzy mogą sobie pozwolić na kilka miesięcy
    urlopu... :/ Dziwne, ale mój szef jakoś nie rozumie, że potrzebuję 2 miesięcy
    wolnego bo jadę do Indii :/... Mimo to już drugi rok z rzędu przeznaczam te
    marne kilkanaście dni w roku na wyjazd do tego kraju. W przyszłym roku też
    pewnie tak będzie.
    Co do planu plain vanilli - raczej na pewno niemożliwy do realizacji w miesiąc.
    Ja mam tylko 16 dni, w planie 6-7 większych miast, i plan jest już baaardzo
    napięty. Trzeba założyć sobie przynajmniej 1, a najcz 2 noclegi i jednym
    miejscu, bo inaczej nic się nie zobaczy.
  • vanin 24.10.09, 22:06
    > Tak jak wspominałam, mamy już bardzo konkretny plan - Camel safari
    > zarezerwowane na 10-11.11, jeep safari w Ranthambore Park 20.11. Jeśli ktoś
    > będzie akurat w tym czasie w Rajsthanie i ma ochotę się przyłączyć, to
    > zapraszam serdecznie!

    Mozesz napisać coś więcej o tym Camel Safari? Kiedy dokładnie jest wyjazd? Ja mam bilet na pociąg z Jaipuru do Jaisalmeru na 9.11. W Jaisalmerze powinienem być 10.11 o 11 rano. A jeszcze bym się chciał przebrać i umyć.

    Generalnie ląduję w Delhi 31.10.
    Do Agry jadę 4.11
    Do Jaipuru 6.11.
    Do Jaisalmeru 9.11
    Do Jodhpuru planowałem 11.11.
    Do Udaipuru planuję 13.11

    potem harmonogram jest jeszcze nie do końca sprecyzowany, bo nie wiem jak po drodze powychodzi. Jeśli się uda, to jakoś tak może koło 16.11 do Chittorgargh i Bundi, stamtąd albo jeszcze zaliczę Kota, albo przez Ajmer może z krótkim wypadem do Pushkaru, powrót do Delhi 19.11. 20.11 ostatnie wizyty/zakupy i w nocy wylot do Londynu.

    Podeślij mi może swoje namiary, tak na wszelki wypadek, jakbym się w tym Jaisalmerze znalazł szybciej.
    --
    Czytam...
  • rudnicze 25.10.09, 00:29
    jeśli mogę coś poradzić na podstawie swoich doświadczeń - zrezygnujcie z Jaipuru - na tle Jaisalmer i, szczególnie, Jodhpuru nie wart jest pół dnia nawet. Z kolei camel safari za połowę podanej ceny i w absolutnie najlepszym możliwym miejscu oferują cyganie w wiosce Khuri (autobusy z Jaisalmeru wyjeżdżają tam kilka razy dziennie).
  • vanin 25.10.09, 08:26
    rudnicze napisał:

    > jeśli mogę coś poradzić na podstawie swoich doświadczeń - zrezygnujcie z Jaipur
    > u - na tle Jaisalmer i, szczególnie, Jodhpuru nie wart jest pół dnia nawet.

    Kurcze, chyba mi się coś pojodełkowało, bo właśnie wydawało mi się, że to z
    Jodhpuru lepiej zrezygnować. Muszę jeszcze w takim razie poczytać. Tak czy
    inaczej na wszelki wypadek mam zarezerwowane 2 bilety na pociąg: Agra-Jodhpur i
    Jaipur-Jaisalmer (z wcześniejszym przejazdem Agra-Jaipur).

    --
    Czytam...
  • hokus6 25.10.09, 14:35
    Rudnicze - dzięki za radę nt. Jaipuru - nie jest jeszcze pewne, czy tam się
    zatrzymamy. Chcemy zorganizować sobie tam "horse safari" po okolicznych wioskach
    i jeziorach (właściciele hotelu w którym planujemy się zatrzymać mają też jakieś
    ranczo pod Jaipurem z którego organizują takie wypady), ale zorganizują jeśli
    będą mieli większą liczbę chętnych na ten dzień. Więc jeśli nie wypali, to może
    poświęcimy czas przeznaczony na Jaipur na coś innego...
    Co do safari w Jaisalmerze - chodzi o to, że mamy mało czasu a chcemy go jak
    najintensywniej wykorzystać, w Jaislamerze będziemy 2 dni i nie będzie czasu
    żeby się z tymi cyganami skontaktować, dlatego już teraz staram się w miarę
    możliwości wszystko poumawiać drogą elektroniczną. Chyba że masz jakiś kontakt
    do nich??? Czy byłeś na safari organizowanym przez nich i możesz coś o tym
    napisać? Będę wdzięczna!

    Vanin - na camel safari wyjeżdżamy 10.11 o 14.00, powrót następnego dnia (podaję
    link do strony przez którą zarezerwowałam:
    www.adventurecamels.com/cameljeepsafari.html - tam są szczegóły). Mój
    e-mail olinek6@o2.pl - jak chcesz to mogę przesłać Ci maila jakiego dostałam w
    odpowiedzi na pytanie wspr. safari. Mogę też podać tel. kom., żebyśmy mogli się
    skontaktować na miejscu jeśli zdecydujesz się do nas dołączyć (dwie baby, 27 i
    24 :)).
    Też mamy w planie Bundi i Ajmer z wypadem do Pushkaru.
  • hokus6 25.10.09, 14:58
    Vanin, widzę że jeszcze w kilku innych miejscach nasza trasa się pokrywa. To
    część naszego planu:

    W Jodhpurze jesteśmy 12.22 (z samego rana) - 13.11 (rano wyjazd do Udaipuru)
    Udaipur 13.22 - 14.11 (o 18.35 autobus do Bundi)
    15.11 - mamy zamiar pożyczyć rowery na cały dzień
    16.11 - wyjazd do Ajmeru
    17.11 - wypad z Ajmeru do Puszkaru
    18.11 - Jaipur

    Czyli w Jodhpurze i Udaipurze bedziemy mniej więcej w tym samym czasie.
  • vanin 25.10.09, 15:19
    hokus6 napisała:

    > Co do safari w Jaisalmerze - chodzi o to, że mamy mało czasu a chcemy go jak
    > najintensywniej wykorzystać, w Jaislamerze będziemy 2 dni i nie będzie czasu
    > żeby się z tymi cyganami skontaktować, dlatego już teraz staram się w miarę
    > możliwości wszystko poumawiać drogą elektroniczną. Chyba że masz jakiś kontakt
    > do nich??? Czy byłeś na safari organizowanym przez nich i możesz coś o tym
    > napisać? Będę wdzięczna!

    Ja znalazłem namiary na safari w Khuri, ceny są raczej niższe (pewnie w granicach 1000 rupii za safari z noclegiem na pustyni). Z tego co znalazłem, wystarczy zadzwonić parę dni wcześniej i spokojnie wszystko będzie przygotowane. Kontakt: Badal Singh 03014 274120 (telefon jeśli dzwonisz z Indii). Także jeśli się nie złapię z wami, będę pewnie próbował z nim. A wtedy w Jaisalmerze zostanę trochę dłużej (safari 2 dni + pewnie kolejne 1-2 dni).

    Ja mam chyba trochę luźniejsze podejście - to znaczy nie chcę sobie wszystkiego co do dnia ustawiać stąd, bo może jakieś miejsce mi się bardziej spodoba, albo pociąg spóźni, albo (tfutfu) złapię jakieś świństwo i nie będę się mógł za daleko z pokoju oddalić ;) No wtedy cały harmonogram idzie w łeb. Czego nie zobaczę teraz, odwiedzę za rok ;)

    >
    > Vanin - na camel safari wyjeżdżamy 10.11 o 14.00, powrót następnego dnia (podaj
    > ę
    > link do strony przez którą zarezerwowałam:
    > www.adventurecamels.com/cameljeepsafari.html - tam są szczegóły). Mój
    > e-mail olinek6@o2.pl - jak chcesz to mogę przesłać Ci maila jakiego dostałam w
    > odpowiedzi na pytanie wspr. safari.

    Godzinowo by mi pasowało, zakładając że uda mi się przyjechać punktualnie do Jaisalmeru. Gorzej jeśli się pociąg spóźni tak jak właśnie teraz (2 godziny spóźnienia dzisiaj). Z dworca podjechałbym prosto do punktu wyjazdowego, wziął szybki prysznic i ruszył w drogę.

    > Mogę też podać tel. kom., żebyśmy mogli się
    > skontaktować na miejscu jeśli zdecydujesz się do nas dołączyć (dwie baby, 27 i
    > 24 :)).

    Hmmm... czułbym się trochę jak jakiś stary pierdziel wśród nastolatek ;))
    Ale poproszę o kontakt i jeśli możesz to odpowiedź na zapytanie o safari.

    Pzdr


    --
    Czytam...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka