Dodaj do ulubionych

UBEZPIECZENIA PODRÓŻNE - Indie

30.08.06, 02:25
Kochani, czy ktoś z Was próbował 'przegryźć się' przez oferty ubezpieczeń
podróżnych? Czy mozecie polecić jakąś solidną i wiarygodną
instytucję/towarzystwo ubezpieczeniowe? Próbuję znaleźć ubezpieczenie, które
zapewni mi przede wszystkim kompleksową opiekę medyczną w razie jakichś
nieprzewidzianych zdarzeń. I - oczywiscie - takie, które będzie 'działać' w
Indiach.
Wybieram się tam wkrótce na 2 mies.
Wprawdzie byłam w Indiach i Nepalu już dwukrotnie, ale to było za czasów
studenckich, kiedy to człowiek nie myślał o takich 'drobiazgach' jak
ubezpieczenie:) teraz się zestarzałam i stałam bardziej rozsądna :)
Bardzo proszę o jakieś wskazówki, bo zęby mnie bolą jak sobie pomyślę o
porównywaniu ofert różnych ubezpieczycieli i rozszyfrowywaniu tego, co
napisane małym druczkiem...
pozdrawiam ciepło,
anindia
Obserwuj wątek
        • cmok_wawelski Re: UBEZPIECZENIA PODRÓŻNE - Indie ??? 30.08.06, 13:56
          Moim zdaniem ubezpieczenie na Indie nie ma sensu. Ceny uslug medycznych sa
          najnizsze na swiecie a poziom uslug najczesciej nie taki zly - na pewno
          znacznie wyzszy niz w polskiej przychodni rejonowej. Typowy przypadek naglego
          zachorowania turysty: silne zatrucie to suma rzedu 1000-2000 Rupii z dwoma
          wizytami doktora, testami i lekami wlacznie. To $20-$50. Polisa sie tego nie da
          zaplacic, trzeba gotowka a potem usiluje sie to odzyskac z ubiezpieczalni na
          podstawie nabazgranych odrecznie papierow z jakiejs kliniki. Dokladnie ten sam
          przypadek w n.p. Teksasie wyszarpalby rowno 45 razy wiecej czyli $1000-$2000
          wiec polisa za $50 czy nawet $100, ktora pokryje 90% tego ma jakis sens,
          szczegolnie ze kwity udowadniajace ubezpieczalni co sie nam sie stalo beda
          bardziej wiarygodne.
          Nie mowie ze trzeba temat zignorowac. Na Indie warto w/g mnie miec ekstra $500
          czy nawet $1000 n.p. na koncie, do ktorego mamy dostep za pomoca karty do
          bankomatu, bo w Indiach sa bankomaty a o to jeszcze nikt tutaj jakos nie
          zapytal.

          Powodzenia, rozsadku i uwagi na niewpuszczenie sie w klopoty na wlasna prosbe.


          Fruń do Indii, tam przezimuj, wróć odmieniony.
          • 5bella Re: UBEZPIECZENIA PODRÓŻNE - Indie ??? 30.08.06, 14:08
            ja kupowałam bilety lotnicze do indii na kartę kredytową i dzięki temu bylam
            ubezpieczona (zdrowie + bagaż) zarowno na czas podroży jak i na czas pobytu w
            tym kraju – zarowno ja jak i dziecko, za ktore płaciłam tą samą kartą. Czasami
            warto poczytać sobie swoją umowę z bankiem (zakładam, że jednak większośc
            Polaków ma już rozmaite karty płatnicze i kredytowe) i sprawdzić, jakie bonusy
            dają nam banki. :)
            • cmok_wawelski Re: UBEZPIECZENIA PODRÓŻNE - Indie ??? 30.08.06, 14:21

              > Czasami
              > warto poczytać sobie swoją umowę z bankiem (zakładam, że jednak większośc
              > Polaków ma już rozmaite karty płatnicze i kredytowe) i sprawdzić, jakie bonusy
              > dają nam banki. :)

              BARDZO DOBRA UWAGA.
              My tez za wszystkie bilety lotnicze, hotele i przejazdy zaplacilismy karta. Za
              pierwsze przed wylotem, za reszte - na miejscu w Indiach.

              Rodziny pasazerow, ktorzy kupili bilety karta kredytowa sploneli w samolocie w
              Lexington w Kentucky dostana najmarniej po milione USD bo taka polisa podrozna
              jest przypisana do wiekszosci amerykanskich kart kredytowych. Milion dolarow
              nie zwroci osoby ale potem kiedy wszyscy ochlona z szoku, pomoze zlagodzic
              cierpienie tych, ktorzy zycie musza kontynuowac dalej, wychowywac w pojedynke
              dzieci itd.
              Ci ktorzy zaplacili za bilet gotowka tez dostana jakies odszkodowanie z linii,
              ale nie bedzie tego zbyt wiele, wiec ten sam milion dostana po latach
              procesowania sie.
                • anindia Re: UBEZPIECZENIA PODRÓŻNE - Indie ??? 30.08.06, 17:11
                  Dzięki za cenne uwagi. Z tą kartą to wcale nie jest głupi pomysł :)
                  Jednak będę obstawać przy swoim i chyba poszukam jakiegoś ubezpieczenia. Wolę
                  na zimne dmuchać (szczególnie, że chcemy sobie zaliczyć też trekking w
                  Himalajach).
                  Problem przede wszystkim dotyczy mojego faceta, który wyjeżdżając do Indii
                  zwalnia się z pracy i nie będzie miał w ogóle żadnego ubezpieczenia...
                  • cmok_wawelski Re: UBEZPIECZENIA PODRÓŻNE - Indie ??? 30.08.06, 17:35
                    Oczywiscie, kazdy ma prawo do czucia sie pewniej, szczegolnie za jakastam
                    drobna kwote. O ile ubezpieczenie wykupione w PL spisane maczkiem na wielu,
                    wielu powaznych kartkach papieru bedzie kompletnie nieprzydatne na (odpukac)
                    zlamana noge czy (odpukac) spadniecie w przepasc czy (odpukac) ciezkie
                    rozwolnienie potocznie (odpukac) zwane 'sraczka' o tyle moze miec jakies
                    znaczenie na (odpukac) wylew czy inne (odpukac) b. powazne nieszczescie gdzie
                    koszty (odpukac) wielomiesiecznej czy wieloletniej rekonwalescencji, czesto
                    wieloletniej znacznie przewyzszaja koszty ratowania tuz po (odpukac)
                    wystapieniu samego nieszczescia i mozliwosci przecietnego czlowieka w
                    dwuosobowej rodzinie ktora od momentu (odpukac) nieszczescia ma przez lata
                    utrzymywac jedna osoba. Problem w tym ze ubezpieczlnie te problemy znacznie
                    lepiej znaja niz Ty wiec polisy maja rozne zastrzerzenia i okrojenia wiec o ile
                    $200 za zlamana noge Ci zwroca to rekonwalescence za zlamany kregoslup - raczej
                    sobie zapomnij a na pewno spytaj kogos kto sie na tym zna, n.p. lekarza a nie
                    Pani Kasi ktora Ci 'travel' polise chce sprzedac.

                    Ja zapytalbym Pani od sprzedazy 'polisy' nastepujace pytania:
                    1. Kto ich tam w Indiach reprezentuje? Adres, tel. dane czlowieka z ktorym tam
                    sie rozmawia.
                    2. Czy zaplaca za przelot uszkodzonego czlowieka do domu na specjalnych
                    noszach? To moze byc pare tys.USD, czyli wiecej niz bilet 1-szej klasy, lub czy
                    chociaz zaplaca za 1-sza klase gdzie mozna leciec w pozycji pol-lezacej?
                    3. Jak dlugo i jakie sa limity placenia za dlusza rekonwalescencje, n.p. roczna?
                    4. Jakie wypadki/przypadki sa WYKLUCZONE?

                    JAKAKOLWIEK WYMIJAJACA CZYLI NIEKONKRETNA ODPOWIEDZ niepoparta pokazaniem
                    paluszkiem odpowiedniego tekstu w polisie to taka polisa nie jest warta papieru
                    na ktorej jest spisana.

                    Zastanawiam sie czy nie byloby dobrze sprobowac dodzwonic sie do ambasady RP w
                    New Delhi i zapytac czy oni cos wiedza n/t jaka polise polecaja. Jak nie beda
                    chcieli gadac - to podobnie bedzie jak bedzie nieszczescie i wtedy bedziecie
                    (odpukac) skazani na siebie i wlasna pomyslowosc o 7 tys. km od domu i
                    Afganistanem po drodze...




                    SPOJRZYJ NA INDYJSKIE WIDOKI
                    • 5bella Re: UBEZPIECZENIA PODRÓŻNE - Indie ??? 30.08.06, 18:36
                      I przede wszystkim, czy takie ubezpieczenie zdrowotne działa w przypadku
                      trekkingu, ktory jest już traktowany przez biura ubezpieczeniowe jako sport
                      wyczynowy! Jak ukryjesz, że będziesz uprawiała, to zapłacisz mało, ale po co Ci
                      takie ubezpieczenie, które nie zadziała, gdy Ci się cos stanie. jak nie ukryjesz
                      tego, to zapłacisz baaardzo dużo za ubezpieczenie. Niestety. Przelicz, co ci się
                      opłaca.
    • ankatrip Re: UBEZPIECZENIA PODRÓŻNE - Indie 27.08.14, 11:39
      Allianz ma bardzo dobre ubezpieczenia, niezłe Ergo Hestia i Generali.
      Moje podróże na www.tripgenerator.pl/achievement/trekking-w-dolinie-milosci
      Projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Dotacje na innowacje. Inwestujemy w Waszą przyszłość.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka