Dodaj do ulubionych

59.9!!!!!!!!!

09.09.04, 07:13
Hurra!
No to melduję posłusznie, że 15 kg jest za mną!
M.
--
Optymizm jest prawdziwym kamieniem filozoficznym, który zmienia w złoto
wszystko czego dotknie.
Edytor zaawansowany
  • bera68 09.09.04, 07:30
    Gratulacje!!!
    Bera
  • margolka123 09.09.04, 08:17
    Gratulacje! A czy to nie Ty przez przypadek pojekiwalas ostatnio ze waga idzie
    do gory? I widzisz... Rzeczy martwe potrafia byc zlosliwe
  • nikanik 09.09.04, 09:06
    Monika! Gratulacje!!!!!
    Jesteś dla mnie natchnieniem! Jak nachodzi mnie kryzys jakiś to mówię sobie że
    jednak można - Monice się udało!
    Trzymam kciuki za utrzymanie efeków!!!
    NIka
  • e_wok 09.09.04, 09:35
    I teraz nie moge sobie kupic buleczek na sniadanie. Zezarlyby mnie wyrzuty
    sumienia. Przepadly moje buleczki, przepadly...
    A powaznie to wielkie gratulacje. Jestes moim guru!


    --
    Ze szczytu tej Pinezki patrzy na was
    trzydzieści lat.
  • becik10 09.09.04, 10:08
    super gratutacje . moja waga tez w koncu drgneła co mnie zmobilizowało znowu bo
    juz nie wierzyłam ze ruszy ale w koncu .pozdrawiam i zycze sobie i wszystkim
    odchudzaczkom sukcesów
  • 53kilogramowa 09.09.04, 11:11
    gratuluje:)
    jestem pełna podziwu, to naprawde jest cos!to musi byc cudowne uczucie stawac
    na wadze a tam tylke kilgramw mniej, i ciuchy takie luźne, oj zazdroszcze;)
  • julsza 09.09.04, 13:30
    to juz spokojnie "l" w nicku mozesz zmienic na "m" ;)
    fajnie masz :)
    --
    I nie róbcie niczego, czego ja bym nie zrobiła
  • kate22 09.09.04, 14:01
    Czesc Moniko!
    Nie chwal sie i tak Cie dogonimy:p A tak poważnie to szczerze gratuluje. U mnie
    jest tak na przemian nieraz 68 nieraz 67, ale zaczynam biegac wiec licze że to
    pomoze. Zycze dalszych sukcesów, tylko nie rób z siebie zbyt wielkiego
    chudzielca:)
    Kaska
  • moonika_l 09.09.04, 20:45
    Dzięki za gratulacje, przepraszam za brak bułeczek na śniadanie ;-)
    ********
    w miejscu gwiazdek następował opis tego co zrobiłam dziecku na jutro do szkoły,
    ale stwierdziłam, że nie będę świnia i apetytu wam robic nie będę.
    ********
    Nicka zmieniac nie będę - po ostatniej zmianie z XL na L straciłam dostęp na
    forum trzydziestek :(
    Co do upragnionej od kilku miesiecy "piątki" - do tych wszystkich dziewcząt,
    które nie wierzą w swoje siły - ja chciałam schudnąć na początku tylko 5 kg -
    do 70. Potem nieśmiało zaczęłam marzyc o 65. Dopiero dużo później przyszła mi
    do głowy ta piątka. Można wszystko, tylko strasznie mocno tego trzeba chciec.
    A chudzielcem na pewno nie będę - taką mam budowę, że od dziecka byłam raczej
    okrąglejsza, no i kości mam grube (mój mąż ma rękę w przegubie chudszą!). Teraz
    najważniejsze to nie przytyc. Chociaz jak znam zycie - jutro znowy będzie
    szósteczka z przodu.. ale mnie to nie strasuje, bo przecież ciągle tak mam.
    Pozdrawiam i nieustająco trzymam kciuki za wasze powodzenie.
    M.
    --
    Optymizm jest prawdziwym kamieniem filozoficznym, który zmienia w złoto
    wszystko czego dotknie.
  • nadja 10.09.04, 12:16
    No Moniko Kochana,idziemy leb w leb!
    :-)))


    gratuluje!
    n

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka