Dodaj do ulubionych

Do moich urodzin...

26.09.04, 15:31
Czyli do 20 listopada NIE JEM SŁODYCZY--> ten post ma mi pomoc w wytrwaniu w
tym postanowieniu-->wiele osób mówi że jak odstawiło słodycze to waga sama
spadła!
Oglądałam wczoraj kasete z wesela (nie mojego) i się sobie nie spodobołam, a
co najgorsze moje kuzynki co zawsze były grubsze odemnie teraz są chudsze!
Fajnie im i ja też tak chce!

Zaczynam od jutra czyli 27września2004!

Pozdrawiam Agata!

--
...i Ci co nie odchodzą nie zawsze powróca
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy ostatnia jest pierwszą
czy pierwsza ostatnią
Edytor zaawansowany
  • anima 26.09.04, 15:51
    zacznij lepiej od dzisiaj ;-))

    a na poważnie to zycze Ci wytrwałości w tym postanowieniu :))
  • 53kilogramowa 26.09.04, 20:37
    hmm może i nie dam rady,ale bede sie baaaardzo starac:))
    DO 6 GRUDNIA NIE JEM SŁODYCZY!wszystkim innym nałogowcom odstawiającym
    czekoladki itp. życze szczescia:)
  • igielka82 26.09.04, 21:09
    heh ja też nie wiem czy wytrwam, ale będe się bardzo starać wkońcu JEŻELI INNI
    MOGĄ TO DLACZEGO JA NIE!:)).

    Trochę się boję tego ze jak przyjdzie mi się dużo uczyć to znowu zaczne, ale
    jak narazie to nie bede się martwić na zapas, jak już to zastosuje jakieś owoce
    np winogrono-wiem ze tez ma duzo cukru ale chyba w innej postaci niż batoniki!


    --
    ...i Ci co nie odchodzą nie zawsze powróca
    i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
    czy ostatnia jest pierwszą
    czy pierwsza ostatnią
  • pom 26.09.04, 22:55
    Kiedyś robiłam takie postanowienia: nie jem tego a tego. I gucio z tego wyszło!
    Teraz jak zechcę - zaspokajam zachciankę ale w mini wersji i co ważne - brak
    poczucia winy jest wspaniały.:)
    Dziś np. wieczorem pozwoliłam sobie na lampke winka i kilka orzechów solonych w
    miodzie. Na dietę to radykalnie nie wpłynie a pozwoli uniknąć stresu, że NIE
    MOGĘ. Może wolniej bedę chudnąć ale przynajmniej troche sobie życie osłodzę.:)

    --
    Jeszcze 8 cm.
  • igielka82 27.09.04, 00:30
    to jest raczej tak: nie chce, nie jest mi to potrzebne do niczego, kazda dieta
    to jest jakies wyzeczenie!


    --
    ...i Ci co nie odchodzą nie zawsze powróca
    i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
    czy ostatnia jest pierwszą
    czy pierwsza ostatnią
  • 53kilogramowa 27.09.04, 11:30
    tam Pom, masz racje:) jesli udaje Ci się zjeść kilka orzeszków i na tytm się
    kończy to zazdroszcze, bo u mnie zjedzenie kawałka czekolady powoduje myśli
    pt."eee tam jak już zjadłam kawałek to zjem i drugi (trzeci, czwarty , itd...).
  • igielka82 29.09.04, 19:52
    nie idzie mi najlepiej zdaża mi się coś podjeść ale poza tym zmieniłam skład
    mojego jedzenia tzn jem mniej i wyeliminowałam ziemniaki, cukier (w herbacie) i
    masło (chociaż czasem smaruje troszke kromke bo podobno troche masła powinno
    się jesc w ciągu dnia zeby nie oślepnąć) zamiast ziemniaków do mięsa jem
    podwójną porcję surówki! I jem duzo nabiału chudego, a najfajniej ze mam na
    niego ochote. Problem jest jeden ze zbliżam się do okresu i mam wrażenie ze mam
    napuchnięty brzuch a wcześniej nie miałam takich objawów, może to przez to a
    moze nie!

    Pozdrawiam Agata:)

  • igielka82 29.09.04, 19:56
    Myślę sobie że ta moja chętka to właśnie od tego ze zbliża sią dni, a zawsze
    mnie ciągnie wtedy do czekolady, ale staram się np robić tak ze zamiast
    czekolady robię sobie kakao,czasem pomaga! w poniedziałek zaczyna sie rok
    akademicki, to może będzie lepiej! Już planuję nosić kanapki zamiast kupowania
    drożdżówek!
  • moonika_l 29.09.04, 22:37
    No a ja wlasnie zastanawiam sie co nosic na uczelnie? Kanapki odpadaja, bo nie
    jem chleba, drozdzowki to takie malenkie grzeszki, ale popelniane raczej
    rzadko, batonikow nie popelnie. A salatke w pojemniczku - glupio, bo tam
    wszyscy albo kanapki, albo batony. Zle mi sie robi na sam widok, a kiszki
    marsza graja.
    M.
    --
    Optymizm jest prawdziwym kamieniem filozoficznym, który zmienia w złoto
    wszystko czego dotknie.
    UWAGA! Kłuję!
  • igielka82 01.10.04, 14:32
    Monika to może czarny chleb, albo jogurt naturalny!
    --
    ...i Ci co nie odchodzą nie zawsze powróca
    i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
    czy ostatnia jest pierwszą
    czy pierwsza ostatnią
  • doretta 02.10.04, 13:38
    Jejku, Igiełko, ja też mam urodziny 20 listopada. Niesamowite...
  • igielka82 03.10.04, 14:33
    To rzeczywiście niesamowite ciekawe czy ten sam rok :)

    --
    ...i Ci co nie odchodzą nie zawsze powróca
    i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
    czy ostatnia jest pierwszą
    czy pierwsza ostatnią
  • doretta 04.10.04, 10:53
    igielka82 napisała:

    > To rzeczywiście niesamowite ciekawe czy ten sam rok :)
    >
    jeżeli "82" to rocznik, to mój powinien brzmieć "70" :-)
  • igielka82 05.10.04, 22:05
    a oto co znalazłam na wizażu www.wizaz.pl/images/smoczek/slodycze/
    oczywiście nie jest to żadne usprawiedliwienie.
    ale jak już ktoś naprawde nie moze to lepiej tak niż inaczej


    --
    ...i Ci co nie odchodzą nie zawsze powróca
    i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
    czy ostatnia jest pierwszą
    czy pierwsza ostatnią
  • igielka82 21.11.04, 15:41
    Miałam się zgłosić wczoraj ale nie wypaliło, więc jestem dziś. Noi jak
    myślicie? ... z mojego postanowienia nici, oczywiście nic nie utyłam ale też
    nic nie spaadło a słodycze jak kochałam tak kocham :)

    a tak na marginesie to zawsze mam śnieg "pierwszy" na urodziny hehe fajowo :)))

    POZDROWIONKA I BUZIAKI

    --
    ...i Ci co nie odchodzą nie zawsze powróca
    i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
    czy ostatnia jest pierwszą
    czy pierwsza ostatnią

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka