Dodaj do ulubionych

trenerka powiedziala...

16.10.04, 21:57
No moje drogie, rozpoczyna sie nowy okres w moim odchudzaniu :-)
moze to i dobrze, bo ostatnio bylam troche znuzona ;-)
dzis na silowni rozmawialam z trenerka (tym razem wlasciwa)
i niestety bede musiala moja diete znacznie przeksztalcic.
Zabronila mi jedzenia musli,serkow (wszystkich) na przyklad
za to nakazala jedzenie piersi z kurczaka i tunczyka, do czego
z trudem, ale postaram sie zastosowac. Mysle, ze bedzie ciezko,
bo miesa nie jadlam od 7lat a i teraz zrobie to na potrzeby diety,
bo podobno na wysokobialkowej szybciej i lepiej sie chudnie.
Mowila mi wiele innych rzeczy, ale najwieksza rewolucja to to
mieso i zakaz jedzenia serkow :-(((. Polecila treningi 4 razy
w tygodniu (nie jak chcialam 5) po minimum 1.5 godziny. Na razie
zaczynam od samych aerobow, potem ulozy mi caly trening.
Ufam jej, bo jest mistrzynia polski i chyba 5 z kolei na swiecie,
wiec...hmmm... no i jej wyglad potwierdza, ze ma racje :-)
Widac, ze treningi i dietetyke ma w malym palcu...

a teraz najlepsze-
po wszystkim rozmawialam z jej trenerem, ktory stwierdzil,
ze oni sie mna zajma, bo widza, ze mam dobry charakter na sportowca.


HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAH

:-)))


n
Edytor zaawansowany
  • e_wok 17.10.04, 00:27
    Zaczela ze mna te kopenhaska? Bo ja to juz twardo od jutra startuje. Tak sobie
    zaplanowalam, zeby nie miec zadnych zobowiazan rodzinnych ani towarzyskich
    przez ten czas, bo wczesniej to nie bylo mozliwe. No, co Ty na to? Tak dla
    towarzystwa. W kupie zawsze razniej :-)


    --
    Ze szczytu tej Pinezki patrzy na was
    trzydzieści lat.

    Pomóżmy Małgosi
  • nadja 17.10.04, 09:31

    Chyba raczej nie, bo tam i inne miesa sa...a moze sie myle,
    bo wlasciwie nic o tej kopenhaskiej nie wiem.
    poszukam i napisze.
    n
  • nadja 17.10.04, 16:35

    Zastanawialm sie nad ta kopenhaska, ale skoro we wtorek
    bede miala diete ulozona pod konkretnie moje "parametry"
    to chyba lepiej zebym sie jej trzymala :-)
    Ale mozemy sie wspierac, bo i tak czuje, ze bedzie ciezko.
    jajecznica z samych bialek...tfu

    n
  • kate22 17.10.04, 11:22
    Witaj
    Jestem bardzo ciekawa co ta trenerka jeszcze takiego Ci radzi??!! Co z chlebem?? Ja jem praktycznie tylko serki takie do smarowania chleba(na śnaidania i kolacje). Czy to źle?? Podaj co dokładnie jesz. Jestem przekonana, że po takiej dawce aerobów ładnie i szyko schudniesz, a jeszcze dodając do tego ta diete to juz w ogóle okrytnie Ci zazdroszcze:) Podziel sie z nami wszystkim co tam słyszysz. Pozdrawiam
    Kaska
  • margolka123 17.10.04, 12:01
    Nadja, jestes niesprawiedliwa i okropna generalnie. Poszukaj moich postow - tez radzilam Ci biale
    mieso i ryby, ale Ty potrzebujesz autorytetu mistrzyni Polski, zeby uwierzyc ze bialko jest potrzebne w
    diecie odchudzajacej.
    A serki sa tluste (te do smarowania chleba) i zacukrzone (typu danio). Jedynym serem, ktory jest
    pomocny w diecie jest chudy twarog, ew. chudy twarozek wiejski z pudeleczka
  • anula36 17.10.04, 13:02
    autorytet robi swoje;)
    ja sama jestem socjologiem i powinnam byc odporna na takie manipulacje ale jak
    widze chyuda i wysportowana na zywo to sama jestem bardzioej chetna do
    posluchania dobrych rad,niz tylkoz postow;)
    Taki mechanizm. Czemu Medrzak ubral kitel dentysty do reklamy, choc wszyscy
    wiedza ze to aktor a nie lekarz??
    Bo fartuch wzbudza zaufanie,ot co.
    --
    Anula36@gazeta.pl GG 1992072
  • margolka123 17.10.04, 13:14
    No, ja tez studiowalam socjologie. Dla mnie doswiadczenie osoby, ktora przeszla podobna do mojej
    droge jest wazniejsze niz rady "wysportowanej i chudej", niczego nie ujmujac trenerkom. Tez mialam
    swoja trenerke, tez udzielala mi rad - takich samych jak nadji, tyle ze nie mowila niczego, czego bym
    sama sie juz nie dowiedziala. Moze dlatego tak to odbieram, ze jestem wyjatkowo niepodatna na
    autorytety ;)
  • anula36 17.10.04, 13:25
    mozliwe, tak czy inaczej- Nadia juz wie czego sie trzymac:)
    Dobrze ze na speca od diety Kwasniewskiego nie trafila;)
    --
    ***
  • nadja 17.10.04, 16:33
    Margolko, wiem i pamietam to, ale nie wyobrazasz sobie czym
    jest dla mnie zmuszenie sie do zjedzenia kurczaka...
    jutro lub we wtorek bede miala diete, ktora ona mi ulozy
    no i zeby byl efekt musze sie zastosowac w 100%...
    juz od wczoraj zastanawiam sie jak ja to zrobie, bo na sama
    mysl o zjedzeniu miesa robi mi sie niedobrze, wiec obawiam sie,
    ze pierwszy raz moze sie skonczyc malo ciekawie.
    No, ale zobaczymy. A serki jadlam, bo cos musialam, skoro
    miesa nie... :-(

    w kazdym razie - nie czuj sie niedoceniona, wiesz dobrze,
    ze poza wlasna motywacja, ktorej mi nie brakowalo, to wlasnie
    Ty udowodnilas mi, ze mozna, radzilas itd.
    Zreszta za kazdym razem jak mowie komus o tym, jak sie odchudzam
    i dlaczego tak, to wspominam o Tobie :-)

    pozdrowienia!
    n
  • anula36 17.10.04, 21:40
    a nie daloby sie jakos zamienic miesa na jaja i soje?
    Rozumiem twoj bol,bo mnie czesto odrzuca od miesa.
    --
    ***
  • nadja 17.10.04, 22:44

    Dla mnie to naprawde jest bol, bo nie jem miesa od 7 lat
    i to glownie z powodow etycznych jak to sie mowi...
    Kwestia smaku to inna sprawa, bo miesa od malego nie lubilam.
    Tym bardziej wiec ciezko mi bedzie przestawic sie
    i wlasnie dlatego -po namysle - nie chcialam na poczatku
    sluchac margolki, bo sadzilam, ze i bez tego sie moze udac.
    teraz, kiedy waga stanela musze szukac innych wyjsc
    a to...no coz...wciaz sie zastanawiam, przyznaje...
    glupio bedzie mi sie przyznac, ze cos w co wierzylam runelo
    bo musialam stracic pare kilogramow, nie wiem czy to nie egoizm
    z mojej strony oraz hipokryzja...
    naprawde jestem w kropce.

    zastapic sie podobno niczym nie da. niestety.
    n
  • nikanik 18.10.04, 13:24
    hmmm, mnie z koleji przejadły się piersi kurze, indycze i ryby prawie też.
    Cociaż rybę chętniej zjem. Ale przecież do pracy nie wezmę.... I nie wiem co
    jeść w pracy bo na różnego rodzaju sałatkowe mieszanki z kurakiem to już
    patrzeć nie mogę, a i do chleba nie chcę wracać.
  • sabio_btw 18.10.04, 13:58
    oj, ja jestem wege od ponad 10 lat i nie wyobrazam sobie wziecia miesa do ust
    tylko dlatego, ze chce zgubic kilka kilo wiecej. Co prawda nie mam nadwagi. Po
    prostu chcialabym zgubic pare cm w biodrach. A do tego wystarcza cwiczenia i
    niewielkie ograniczenia. Nie chce popadac w skrajnosc i byc niewolnica myslenia
    o diecie i o tym, czego nie moge zjesc. Pamietam, ze przez taki etap tez
    przechodzilam. Jechalam na jogurtach i caly dzien myslalam o tym, czego nie
    moge zjesc. Teraz wydaje mi sie, ze to o wiele latwiejsze, jesli brakuje w
    zalozeniu strasznego oporu <im wiecej sie opierasz, tym bardziej napiera>.
    A co do miesa, coz, nie popieram, ale jesli czujesz, ze Ci to pomoze...
    Wazne, zeby byc w zgodzie z samym soba. Reszta sama przyjdzie
  • nadja 18.10.04, 18:43

    > oj, ja jestem wege od ponad 10 lat i nie wyobrazam sobie wziecia miesa do ust
    > tylko dlatego, ze chce zgubic kilka kilo wiecej.

    To nie jest tylko.
    Gdybym miala 2kg nadwagi czy 5, to nigdy bym sie na to nie zdecydowala.
    Ale wciaz mam kilkanascie.


    >Co prawda nie mam nadwagi.

    Ano wlasnie.
    Moze gdybys wiedziala czym jest gubienie -w moim przypadku - 30kg, czy
    np -jak margolka- ponad 50kg, mowilabys inaczej.


    Po
    > prostu chcialabym zgubic pare cm w biodrach. A do tego wystarcza cwiczenia i
    > niewielkie ograniczenia. Nie chce popadac w skrajnosc i byc niewolnica
    myslenia
    >
    > o diecie i o tym, czego nie moge zjesc.

    Bo nie musisz.


    Pamietam, ze przez taki etap tez
    > przechodzilam. Jechalam na jogurtach i caly dzien myslalam o tym, czego nie
    > moge zjesc.

    Jak sama mowisz, nie masz nadwagi...


    > A co do miesa, coz, nie popieram, ale jesli czujesz, ze Ci to pomoze...
    > Wazne, zeby byc w zgodzie z samym soba. Reszta sama przyjdzie


    Nie jest to w zgodzie ze mna.
    Dlatego stanowi to dla mnie problem.

    n

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka