Dodaj do ulubionych

40 dni. A ja dzisiaj grzeszę!!!

22.11.04, 05:57
Dzisiaj daję sobie dyspensę. Kończę 30! :)))))
Dyspensa będzie jedzeniowa (pozwalam sobie na 1 ciacho/kawałek tortu), ale nie
ćwiczeniowa - chociaż po tym jak sobie wczoraj pomachałam ciężarkami mam
niezłe zakwasy w ramionach! Bosssskie uczucie!
Właśnie zjadłam jogurt OWOCOWY, a konkretnie poziomkowy, 120 kcal, i
stwierdzam, że kefir lepszy!!! Albo jogurt naturalny z żywymi poziomkami...
ech, rozmarzyłam się... ostatecznie mógłby być i z bananem :)
Edytor zaawansowany
  • br0mba 22.11.04, 10:17
    No to wszystkiego najelepszego z okazji urodzin :))))
    --
    tylko naiwny wierzy w to, ze tam gdzie go nie ma to jest dobrze
    pomóżmy Małgosi
  • pom 22.11.04, 10:27
    Wszystkiego najlepszego w dniu urodzin!:)))

    Daję Ci dyspensę na JEDNO ciacho. A potem wracasz z powrotem do nas!
    Wczoraj mnie nosiło na jedzonko wieczorem ale byłam dzielna.

    --
    Trzeba mieć niemało odwagi aby ukazać się takim, jakim się jest naprawdę (M.
    Twain)
  • nikanik 22.11.04, 10:35
    sto lat sto lat! najlepszego!!!!
    i baw się dobrze!
  • sabio_btw 22.11.04, 14:00
    Wszystkiego dobrego :))) Mnostwo szczescia i radosci, duzo gosci ;)

    Moje menu:
    dzisiaj rano sok z marchewki, kilka winogron i kaszka z ryzem i orzechami.
    Obiad: nieszczegolnie dietycznie, bo kotlety ziemniaczane z pieczarkami i
    marchewka z groszkiem.
    Wieczorem planuje basen, ale....TAK MI SIE NIE CHCE. Nie znosze zimna i
    najchetniej siedzialabym caly dzien w domu pod kocem i czytala ksiazki lub
    ogladala filmy.
    Co ciekawe, ochota na slodycze zupelnie (tfu tfu, zeby nie zapeszac) minela.
  • schaetzchen 22.11.04, 17:46
    DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ!!! I już nie wrzeszczę więcej :)

    Słuchajcie, to jakaś przedziwna historia: wstałam rano z mocnym postanowieniem
    zjedzenia słodycza bez wyrzutów sumienia. No i było tak: rano ten wątpliwej
    urody jogurt, potem koło południa ogłosiłam świętowanie (haha, fajnie być
    "wolnym zawodem" :) i było wino, suszone morele, orzechy włoskie, tapenada +
    grahamki, twardy ser kozi, gruszki... najadłam się (ale nie do obrzydzenia jak
    to drzewiej bywało :)... i od tej pory nic! Żadnej ochoty na słodkie!!!
    Przyznajcie się, maczałyście w tym palce! Macie jakąś zaprzyjaźnioną czarownicę?
    To niech ona tak zrobi, żeby mi zostało!!! Prooooszę!!! Chętnie będę słodkie
    zachcianki zaspokajać jedynie gruszkami i suszonymi morelami. Bez pączków i
    czekolady :)
    No więc teraz tylko piję wodę i NAPRAWDĘ nie ciągnie mnie do kuchni!!! To
    najfajniejszy prezent urodzinowy :) Poćwiczyłam połowę dzisiejszej dawki, zaraz
    ciąg dalszy, CZEGO I WAM ŻYCZĘ, no dobra, miałam nie krzyczeć :) Acha, nie jem
    żadnego chromu, ani nic takiego.

    I jeszcze raz bardzo dziękuję za wszystkie ciepłe słowa!
  • moonika_l 22.11.04, 20:39
    STO LAT! I pamiętaj - prawdziwe życie zaczyna się po trzydziestce!
    Życzę sukcesów we wszystkim co sobie wymyślisz :)
    M.
    --
    Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodza
    UWAGA! Kłuję!
  • schaetzchen 22.11.04, 20:48
    Dziękuję Mooniko, nasza Matko Założycielko :)
    Z tym prawdziwym życiem, to coś takiego przeczuwałam, a od dzisiaj mam całkowitą
    pewność :))))
  • bera68 23.11.04, 07:13
    sto lat i wszystkiego naj...
    Bera
  • muszka3 23.11.04, 07:23
    Ja tez dolaczam sie do zyczen - wszystkiego ale to najlepszego - ale naj naj
    bardziej schudniecia wesolego !!!!
  • schaetzchen 23.11.04, 07:38
    Trochę mi głupio ciągle ten wątek podbijać, ale muszę przecież Wam też
    podziękować! Baaaaardzo dziękuję!!! I Wam życzę tego samego!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka