kiedys kolonia portugalska..pewnie ludzie byli wykorzystywani jak wszedzie
indziej.
Wyzwolony Mozambik, wypedzono farmerow, zabrano bialym domy. 10 lat wojny
domowej.
Farmy przekazano
a. generalom
b. najbardziej wazeliniarskicm pracownikom
skutek.
W obu przypadkach wiekszosc farm upadla. Ludzie stracili prace
Rzad Mozambiku stara sie sciagnac dawnych farmerow na ich posiadlosci,
oczywisci enie zamierza zwrocic im ziemi, ale maja ja"wydzierzawic". Nie ma
chetnych. Ogolnie..ass.
Wiele domow w centum stolicy to zniszczone rudery, bo wlasciciele (w wiekszosci
biali) uciakli przed wojna. Wedlug prawa naleza one do wlascicieli. Tylko nie
wiadomo czy oni jeszcze zyja. Wiec stoja i strasza.
Prawo ma sie zmienic i jezeli ktos nie zglosci sie po swoja wlasnosc w
ciagu."X" lat zostanie przekazana miastu.
Ludzie, jak ktos mi powie, ze czarni potrafia sie "rzadzic" to sory...
Moze za jakies 500 lat, kiedy w koncu kretyni w rzadach zalapia ze batem nic
nie zrobia, a jednymi edukacja, ktora w obecnie jest na dnie.
--
BERLIN BERLIN!!!
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12488