Dodaj do ulubionych

Apeluję do kierowców!

25.02.05, 12:29
Błagam, jeźdźcie ostrożnie. Drogi są fatalne, wszędzie kałuże, pod kałużami
dziury, a chodnikami ledwo przepychające się mamy z wózkami (m.in. ja)
obryzgiwane przez kierowców bez serca?wyobraźni?
Edytor zaawansowany
  • bartosz_p 25.02.05, 12:46
    paulina62 napisała:

    > Błagam, jeźdźcie ostrożnie. Drogi są fatalne, wszędzie kałuże, pod kałużami
    > dziury, a chodnikami ledwo przepychające się mamy z wózkami (m.in. ja)
    > obryzgiwane przez kierowców bez serca?wyobraźni?

    To ja jako przedstawiciel kierowcow apeluje do pieszych. Chodzcie ostroznie i z
    glowa. Czy tak trudno jest podejsc te kilkanascie metrow do najblizszego
    przejscia dla pieszych? Jaka jest pogoda kazdy widzi, drogi sa sliskie, ja
    naprawde pomimo moich 40kph nie wyhamuje w przeciagu 2m jak mi wlazicie przed
    maske.

    Co do kaluz to bardzo staram sie je omijac.

    --
    pozdr
    BartoszP
  • paulina62 25.02.05, 12:53
    Bardzo słusznie, oczywiście popieram!
    Nie pomyślałam o tym, bo nie jestem kierowcą - pisałam ze swojej perspektywy :)
  • bartosz_p 25.02.05, 13:43
    Jestem kierowca i pisalem ze swojej. Omijam kaluze bo nie chce trafic w wieksza
    dziure. Dbam o zawieszenie :)

    --
    pozdr
    BartoszP
  • paulina62 25.02.05, 13:47
    To nie mogliby wszyscy dbać o zawieszenie? Piesi byliby szczęśliwsi :)))
  • malopolskowianka 26.04.05, 09:19
    Chyba mnie szlag trafi jesli jeszcze raz zobacze wyprzedzanie na przejsciu dla
    pieszych na wysokosci urzedu pracy na cmentarnej (wyprzedzaja zazwyczaj wtedy
    kiedy na zajezdzie obok urzedu stoi mnostwo aut albo jakis TIR) Przeciez tedy
    chodzi mnostwo dzieci, matek z wozkami. Straci jeden panowanie nad autem i jak
    nic wpadnie na idacych po chodniku!!! Mialam okazje widziec w tym miejscu
    wyprzedzanie przez gnojka cysterny i osobowki na raz! A grzal pewnie 100km/h.
    Oczywiscie otarl sie o osobowke wyprzedzaną i tylko zgrzytnelo. Panowie
    zatrzymali sie pod biedronka i zalatwiali formalnosci. Mialam wielka ochote
    zglosic sie jako swiadek - niestety dziecko w wozku nie pozwolilo. Kierowcy
    strzezcie sie! Odtąd bede donosic dzwoniac na policje. Tylko zapamietaj tu
    rejestracje jak gowniarz smiga setką. Cwaniakom za kierownicą mowie stanowcze
    NIE!
  • hot_souce 27.04.05, 10:27
    ja tam raz grzalem 150km/h :) pzdr
  • krzyniu1971 27.04.05, 21:38
    Na 100 % masz zepsuty licznik w swoim autku.Bo tam sie nie da jechać 150 no może
    formułą 1 chociaż to także jest nie możliwe ze względu na dziury w jezdniach
    .Więc nie podniecaj się.
  • hot_souce 27.04.05, 23:47
    pewno ze nie jechalem 150 :) bo tam sie nawet 100 ciezko wpieprzyc z racji tego
    ze w ciagu dnia tam jest ciagly ruch :) moze w nocy to tak... dlatego
    z "podniecenia" dalem rownie smieszny post jak osoba ktora zaczela temat :)
  • malopolskowianka 28.04.05, 08:11
    uwierz, ze to nie jest smieszne; kiedy bedziesz mial wlasne dzieci zmienisz
    podejscie do sprawy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka