19.06.05, 22:00
Poszukuje pracy na wakacje<oczywiscie normalnej-kazdy wie o co chyba
chodzi>Czy znalezienie jej jest mozliwe w takiej malej miescince jaka jest
Debica?
Edytor zaawansowany
  • maw51 20.06.05, 08:23
    Na czarno może byś i znalazła, szkoda, że nie jesteś facetem miałabyś większe
    szanse.
  • ninka000 20.06.05, 18:32
    No wlasnie to jest dyskryminacja facetom jest duzo latwiej o prace.Przydalo by
    sie cos grosza na wakcje.Jak ktos by cos wiedzial to dajcie znac:)
  • dydeq 22.06.05, 15:35
    Ja na przykład nie wiem jaka to jest według Ciebie "normalna praca"...
  • bartosz_p 23.06.05, 09:18
    No wiesz, komóreczka, laptopik, autko służbowe, 5 tyś na miesiąc...

    --
    pozdr
    BartoszP
  • ninka000 23.06.05, 13:10
    Heheh nie o takie cos mi chodzilo.Napisalam ze poszukuje normalnej pracy majac
    na mysli ze nie w domu publicznym itp.Juz kiedys ktos wylecial z taka
    propozycja wiec dzieki.Chce poprostu dorobic sobie troche na wakacjach i tyle:)
    a normalna praca znaczy dla mnie no niewiem zajmowanie sie dzieckiem,w jakims
    sklepie cos z tych rzeczy.I niechodzi o wielka kase niemam duzych
    wymagan.Zreszta 5 tys heh i tak by nikt niedal bo coprawda pelnoletnia jestem
    ale jeszcze sie ucze:)
  • malopolskowianka 23.06.05, 16:08
    znaczy sie: "niedoswiadczona" :)
  • ninka000 23.06.05, 19:03
    A zdziwilabys sie .Pracowalam juz w sklepie jako ekspedientka na tamtych
    wakacjach<w zastepstwie za kogos a niestety teraz niemam takich mozliwosci>,i
    zajmowalam sie dziecmi w roznym wieku<niestety u ludzi ktorych pracowalam tez
    brak mozliwosci poniewaz wyjechali za granice>.A jak wiadomo dziewczynom
    trudniej o prace niestety:(Nieboje sie pracy a tym bardziej tego ze ''pobrudze
    sobie rece''
  • malopolskowianka 26.06.05, 08:48
    a jednak doswiadczona :)
    szukalam kogos do sklepu, ale interesowal mnie pracownik na stale,
    szukalam tez opiekunki do dziecka ale ostatecznie posluzylam sie rodziną,
    trudno wynająć obcą osobę ktorej nie znają dzieci to raz i ktorej nie znam tez
    ja to dwa, nie wiem kogo wpuszczam do domu to zasadniczy argument, z pracą
    u "obcych ludzi" musisz sie raczej pożegnać, trzeba szukać przez znajomych,
    znajomych znajomych, ciocię koleżanki kuzynki itd,
    wiem jak o pracę jest ciężko, ale o opiekunkę do dziecka rownie trudno :) w
    ktoryms momencie stwierdzilam ze nie znam nikogo kto moglby sie zając moimi
    dziecmi, a nie mam czasu na faze przejsciową tzn. zapoznawanie
    wzajemne "gnębicieli" i "gnębionej" :))) a ile placi sie obecnie opiekunce do
    dzieci?
  • ninka000 26.06.05, 13:18
    Hehe teraz to niewiem ja w tamtym roku dostalam 400zl.Mi to odpowiadalo:)Wiesz
    kazdy szuka aby zarobic cos dla siebie:)Ja bylam zadowolona i pracodawca tez:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka