Dodaj do ulubionych

ruchy zębów po zdjeciu aparatu

19.09.04, 13:51
Hej,
w środę miałam zdjęty aparat stały - nosiłam tylko górny łuk. Od razu miałam
załżony drut retencyjny do trójek, a następnego dnia odebrałam płytkę, którą
noszę praktycznie non stop. Jednak mam wrażenie, że po 2 dniach moja lewa
dwójka lekko się zrotowała. Czy to jest możliwe przy przyklejonym drucie? Już
nie wiem czy to moja chora wyobraźnia.
Czy któraś z Was po zdjęciu aparatu też miała coś takiego? Czy jest jeszcze
jakaś szansa małej korekty za pomocą płytki retencyjnej?
Edytor zaawansowany
  • domciag 19.09.04, 15:41
    kurcze..

    nie strasz....

    ja sciagam za 2 msc aparat i wlasnie nawrotu wady sie najbardziej boje....

    chyba po zdjeciu aparatu dopiero wychodzi kunszt ortodonty... i jakosc calego
    leczenia
  • perito 19.09.04, 16:54
    U mnie nie jest to nawrót wady ale bardzo leciutkie podkrecenie dwójki wokół
    własnej osi. Zauważam to tylko ja. Nikt z mojego otoczenia tego nie widzi.
    Jednak zrotowana dwójka była zawsze moja obsesją. Nosiłam w dzieciństwie i
    potem w liceum aparaty wyjmowane. Zawsze zęby wracały do punktu wyjścia. Teraz
    jak poświęciłam już tyle czasu i pieniędzy to chciałabym już mieć te siekacze
    równiutkie, a tu taki numer. Nie wiem co o tym myśleć. Moja ortodontka
    wyjechała na szkolenie, będzie za 3 tygodnie.
  • mona266 19.09.04, 21:58
    a gdzie sie leczylas i u kogo, jesli mozna wiedziec.
  • ortodonta 20.09.04, 10:49
    ruchy zębów w niewielkim zakresie, po zdjęciu aparatu, to fizjologia. częściowy
    lub całkowity powrót zęba do ustawienia początkowego, może mieć swoją przyczynę
    w nieuzyskaniu idealnych relacji zwarciowych. Niewątpliwie brak regulacji
    zgryzu w dolnym łuku zębowym (brak dolnego aparatu) sprzyja nawrotom wady w
    zakresie górnych zębów! w zasadzie nie ma możliwości uzyskania zgryzu idealnego
    bez regulacji zgryzu w obrębie dolnych zębów. Pozostawienie niespłyconego
    nagryzu, braku zwarcia w zakresie siekaczy, stłoczenia siekaczy dolnych (nawet
    minimalnego) niesie za sobą ryzyko nawrotów wady.
    --
    Oczko mu sie odlepiło, temu misiu!
  • perito 20.09.04, 15:12
    Niewątpliwie brak regulacji
    > zgryzu w dolnym łuku zębowym (brak dolnego aparatu) sprzyja nawrotom wady w
    > zakresie górnych zębów! w zasadzie nie ma możliwości uzyskania zgryzu
    idealnego
    >
    > bez regulacji zgryzu w obrębie dolnych zębów. Pozostawienie niespłyconego
    > nagryzu, braku zwarcia w zakresie siekaczy, stłoczenia siekaczy dolnych
    (nawet
    > minimalnego) niesie za sobą ryzyko nawrotów wady

    No właśnie... Moja lekarka usilnie mnie namawiała na dolny aparat Ja mam dolne
    zęby równiutkie, ale lekki tyłozgryz i siekacze żuchwy i szczęki się nie
    stykają. Myślałam, że to przesada i nie zdecydowałam się na dolny łuk. Po raz
    kolejny nie posłuchałam rady lekarza i po raz kolejny wiem źle na tym wyszłam,
    ale już jest niestety za późno. Chyba nie ma możliwości poprawienia zębów
    żuchwy bez górnego łuku, bo nie będzie gdzie przyczepić wyciągów.
    Moja rada dla Was: słuchajcie swoich lekarzy, oni naprawdę lepiej i więcej od
    Was wiedzą na ten temat.
    Mam jeszcze pytanie do ortodonty, czy relacje zwarciowe to jest przyleganie
    zębów do siebie bocznymi krawędziami czy też nachodzenie górnych siekaczy na
    dolne?
    Pozdrawiam
  • domciag 20.09.04, 18:12
    no tak...

    zaufanie to podstawa...

    ja na szcescie zaufalam swojemu ortodoncie i mimo poukladanych dolnych zebow
    zalozylam dolny aparat...

    teraz mam takie dziwo - gumeczke ;-) ktora laczy gore z dolem...

    tak wlasnie zrozumialam, ze jak przesuwamy, czy tez obracamy gorne zeby, to
    trzeba wyrownac do nich i dolne...


    pozdrawiam pana ortodonte ;-)
    a gdzie pan leczy, jesli mozna spytac? znaczy chodzi mi o miasto :-)
  • ortodonta 20.09.04, 18:36
    zgryz idealny to taki, w którym górne zęby przednie (siekacze) zachodzą na
    dolne na 1-3mm i są w kontakcie ze sobą. w odcinkach bocznych oś każdego
    górnego zęba rzutuje się na styczną między dwoma dolnymi. Przypomina to
    ułożenie dachówek. to tak w wielkim skrócie.
    --
    Oczko mu sie odlepiło, temu misiu!
  • domciag 20.09.04, 18:59
    ortodonta napisał:

    > zgryz idealny to taki, w którym górne zęby przednie (siekacze) zachodzą na
    > dolne na 1-3mm i są w kontakcie ze sobą. w odcinkach bocznych oś każdego
    > górnego zęba rzutuje się na styczną między dwoma dolnymi. Przypomina to
    > ułożenie dachówek. to tak w wielkim skrócie.


    to brzmi jak jakas wyzsza matematyka ;-)

    rzuty, styczne- fiuuuuuuuuuuuuu
  • perito 30.09.04, 16:22
    Wczoraj byłam na wizycie u swojej lekarki, która wygięła mi drucik w płytce
    retencyjnej i minimalne zrotowanie dwójki cofnęło się natychmiast. Niestety jak
    zjem coś twardego to ząb znowu się lekko odgina. Więc ja wkładam płytkę i znowu
    jest prosty i tak w kółko....
    Ciekawe kiedy mu się znudzi :)
    Powiedziałam też lekarce, że chciałabym jednak zlikwidować ten swój tyłozgryz.
    Teraz niestety to trochę problematyczne bez górnego łuku, bo nie ma do czego
    przyczepić wyciągów, żeby podnieść zęby trzonowe żuchwy od góry.
    Na szczęście moja Pani doktor jest cudowna. Najpierw załamała ręce nad moim
    niezdecydowaniem, ale potem powiedziała, że się nad tym jeszcze pogłowi, w
    razie czego zapyta znajomego profesora i może coś wymyśli.
    Czy ktoś z Was miał może wyciągane zęby do góry? Czy da się to jakoś zrobić bez
    użycia wyciągów podczepionych do górnego łuku?
    Może Pan Ortodonta widział jakiś ciekawy sposób?
    Będę wdzięczna za jakieś informacje.
  • ortodonta 30.09.04, 19:06
    abstrahując od twojego przypadku, to nie ma sensownej ortodoncji bez dwóch
    łuków. no może jakieś 3% przypadków może się obyć bez dwóch aparatów (dziś
    miałem takiego pacjenta, bedzie miał tylko dolny ap.), reszta , jesli chce być
    dobrze wyleczona powinna mieć oba łuki. pzdr.
    --
    Oczko mu sie odlepiło, temu misiu!
  • agnieszka27w 01.10.04, 15:40
    no to pięknie - jak pan ortodonta napisał - nie ma sensownej ortodoncji bez
    dwóch łuków - pięknie, tylko dlaczego nie powiedziała mi tego moja ortodątka!
  • agnieszka27w 01.10.04, 15:41
    mały byczek, fee- ortodontka
  • perito 02.10.04, 22:05
    Agnieszko,
    jeśli jeszcze nosisz aparat, to z pewnością Twoja ortodontka o tym Ci powie.
    Nie musisz zakładać obu łuków jednocześnie. W trakcie mojego leczenia
    ortodontka chciała mi założyc dolny łuk po 6 miesiącach leczenia góry.
    Zawsze też możesz ją zapytać, jak będzie wygladało dalsze leczenie.
  • agnieszka27wp 05.10.04, 11:15
    Perito,
    wielkie dzięki, za podpowiedź.Podczas następnej wizyty "wyduszę" to od mojej
    ortodontki ;)
  • malusia19 05.10.04, 21:23
    oczywiscie wszyatko przegapilam bo nie czytalam do konca wypowiedzi :)
    To dobrze ze juz jest lepiej i ze poszlas do swojej lekarki.
  • malusia19 05.10.04, 21:20
    Ja jakies 7 lat temu nosiłam aparcik stały na górnych ząbkach, po ściągnięciu miałam prościutkie ząbki ( nie nosiłam dołu ) teraz po 7 latach mam takie same ząbki jak przed założeniem wtedy tego aparaciku :(
    Tydzień temu wybrałam się na na wizytę do ortodonty (wada wróciła wcześniej, ale niestety koszty nie pozwalały mi na wizytę)lekarka powiedziała ze powodem bylo nie noszenie dołu, poniewaz te gorne zabki po czasie znow sie przyzwyczaiły do dołu i niestety powrociły do punktu wyjscia.
    Ale teraz mam nadzieje ze bedzie dobrze i juz nie moge sie doczekac, najpierw bede nosiła przez 4 miesiace taki aparacik do poszerzenia łuku podniebiennego, a potem aparacik na górze i dole, troche jestem tym wszaytkim przerazona, ale mysle ze bedzie dobrze :)
    Na szczescie mam dopiero 22 latka i mam nadzieje ze nie za pozno juz bedzie teraz.
    Perito a Tobie radze idz sie skonsultowac z twoja ortodontka jak wroci, bo nie zycze ci abys przechodzila takie zalamanie jak ja mialam gdy okazalo sie ze przezywalam takie meki, a potem wszystko wrocilo :(
  • piochosa 06.10.04, 02:34
    Nic nie piszesz na temat tego, czy nosilas plytke retencyjna po zakonczonym
    leczeniu. Ja wiem ,ze po sciagnieciu aparatu bede skazana do konca zycia na
    aparat retencyjny.
  • kwiacia1 06.10.04, 09:00
    Czy ma sens noszenie tego aparatu skoro zęby wracają na swoje miejsce? To co -
    jak ja wyrwałam dwa zęby, to po zdjęciu aparatu będę miała szpary w buzi? To
    chyba jakieś nieporozumienie...
  • malusia19 06.10.04, 11:14
    kwiacia1, jesli masz dobra ortodntke to zabki nie wroca na swoje miejsce !
    Moja dawna lekarka okazala sie po tych 7 latach kompletnie nie douczona. Wtedy ja sie tez nie orientowalam jak cale to leczenie ma wygladac, co trzeba robic a czego nie robic. Teraz kiedy mam dostep do internetu i juz prawie wszaytko wiem o ortodoncji okazuje sie ze Ona wtedy popelnila wiele bledów (jak zeby powrocily na swoje dawne miejsca przez dluzszy czas myslalam, ze poprostu takie mam zeby i niemam szans na trwałe wyprostowanie, lecz byłam w błędzie)
    Wtedy nie miałam nic wyrywane i nic poszerzane, a teraz ortodontka powiedziala ze zadne efekty nie beda jesli napierw nie poszerzymy luku podniebiennego, drugi błąd że nosiłam aparacik tylko na górze, a trzeci najważniejszy nie nosiłam żadnego aparaciku retencyjnego !
    Teraz mam nadzieje, że wszaytko będzie dobrze i to co sie wyprostuje zostanie juz tak na zawsze :)
  • ortodonta 06.10.04, 11:27
    warunkiem stabilnego zgryzu po leczeniou ortodontycznym jest uzyskanie zgryzu
    idealnego, (już to wcześniej opisałem). Do tego , po zakończonym leczeniu,
    zakłada się aparaty retencyjne, które prze okres równy mniej więcej okresowi
    leczenia " trzymają " zęby na swoim miejscu.
    --
    Oczko mu sie odlepiło, temu misiu!
  • kwiacia1 06.10.04, 13:14
    Leczę się u Pani Wyszomirskiej, która zapowiedziała, że na następnej wizycie
    umówimy się na zakładanie aparatu na dole. Więc chyba dobrze. Noszę też płytkę
    Nance, a aparat od półtora miesiąca. I umówiłam się z moją 9-letnią córką na
    wizytę u ortodontki - nie chcę, żeby musiała naprawiać zgrzyz, gdy będzie
    dorosła.
  • taxi_driver 28.10.04, 11:48
    nie bedziesz miala zadnych szpar bo w to miejsce ortodonta powinien ci zalozyc
    koronki (juz po zdjeciu aparatu)
  • kwiacia1 28.10.04, 12:09
    Pojęłam żart. Jednak wierzę, że wszystko będzie dobrze.
  • taxi_driver 28.10.04, 12:52
    jaki ZART??
    ja mam 2 ubytki po 6-tkach, ortodonta mi powiedziala ze w te miejsca po zdjeciu
    aparatu wstawi mi koronki, zeby zeby sie nie przesuwaly.
    to nie zart :)
  • kwiacia1 28.10.04, 13:07
    Aaaa... To o te dziury chodziło! Ja mówiłam o dziurach po ekstracjach, które
    musiłam zrobić, żeby założyć aparat (górna 4 i 5)- teraz mi się zarastają.
    Jeśli po zdjęciu aparatu miałby nastąpić nawrót wady, to robiłyby mi się szpary
    w tych miejscach? Mam nadzieję, że nie. Acha! Ja też mam dziury po szóstkach na
    dole, więc może orto zasugeruje jakieś rozwiązanie?
  • widelka1 27.11.04, 16:14
    ja tez bede miec koronki szóstki witaj w klubie
  • perito 07.10.04, 16:47
    A dlaczego aż do końca życia? Czy to zależy od Twojego przypadku, czy masz
    jakąś specyficzną wadę?
    Moja ortodonka powiedziała, że mam mieć przyklejony ok. 3 lata drut retencyjny
    do siekaczy i max do 5 lat nosić płytkę retencyjną.
  • perito 07.10.04, 16:48
    powyższy post był do piochosa oczywiście :)
  • piochosa 07.10.04, 23:44
    Nie chodzi tu o to jaka wade mam tylko o to ,ze moze tutejsi ortodonci sa
    bardziej szczerzy. Slyszalam opinie ,ze nawet jak juz minie przepisowy termin
    noszenia wkladek retencyjnych warto je nadal zakladac chociaz na noc. Sama nie
    wiem co o tym myslec.
  • melciunia 15.11.04, 20:02
    Hej! Tydzien temu tez zdjeli mi aparat. Zalozyli drut retencyjny i dali szyny,
    ktore musze nosic non stop. Niestety zauwazylam, ze moje zeby sie troszke
    przesuwaja, ale naszczescie z tylu, takze tego nie widac:P.Pozdrawiam Was!!P.S.
    Warto bylo nosic aparat, nie:))))??

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka