Dodaj do ulubionych

Rwanie zeba

06.09.05, 13:48
Wlasnie wrocilam od dentysty bo musialam miec usuwany zab pod aparat. I wiecie
co? NIC NIE BOLALO!! NIC A NIC:) szczerze mowiac jeszcze do tej pory nie
wierze ze to juz!! Wow:)! Zawsze tez boli mnie bardzo zastrzyk znieczulajacy a
dzisiaj mialam posmarowane dziaslo taka 'pasta' wiec nawet zastrzyk nie
bolal!! Takze jesli musicie miec wyrywane zeby (zdrowe) to naprawde nie bojcie
sie bo kompletnie nic nie czuc:)! p.s. mialam wyrywana gorna 6
--
Koci kalendarz 2006:)
Edytor zaawansowany
  • lewe_oko 06.09.05, 22:01
    Hej, smieszny zbieg okoliczności - ja też dzisiaj miałam wyrywany ząb. Górną 4.
    Czekają mnie jeszcze 3 ekstrakcje. Co do moich odczuć, to nie jest to jakiś
    koszmar. Problem polega jedynie na tym, ze rwanie jest akurat spoko, gorsze
    uczucie ma się po. Szczegolnie gdy przestaje działać znieczulenie. Ból jest
    tępy, ale nie nalezy to do przyjemności. Pozdrawiam i zycze zdrowia :-)
  • lana82 07.09.05, 11:47
    i mnie wkrotce czeka rwanie 4ech 4rek albo 4,4,4 i 5, powiedz mi oko, jak dlugo
    nie mozna jesc po tym na ta strone i plukac jamy ustnej slyszalam ze nie mozna
    wyplukac skrzepu?
  • lewe_oko 07.09.05, 16:39
    Ja dostałam zalecenie, żeby przez 24h nie pić nic bardzo gorącego oraz alkoholu.
    Co do jedzenia powiedziano mi, żebym gryzła delikatnie i przez dobę jadła
    bardziej papkowate rzeczy. Myć zęby miałam normalnie, ale nie płukać - a jedynie
    wypluwać wodę. Wszystko zalezy od konkretnego przypadku - jeśli ktoś obficie
    krwawi - skrzep nie może się utworzyć i może się wypłukać. Ale to się naprawdę
    rzadko zdarza. Można tez poprosić lekarza o zaszycie zębodołu, ale ma to sens
    tylko przy obfitym krwawieniu. U mnie ząb prawie w ogóle nie krwawił i skrzep
    utworzył się błyskawicznie. Ponieważ miałam ząb wyrywany koło 18-tej to już nic
    nie jadłam tylko piłam, a rano zjadłam normalne śniadanie. Pozdrawiam.
    --
    zawsze na południu
  • jessica84 07.09.05, 21:29
    ja podobnie:) przez 2 godz nic nie jesc, nie palic (dla palaczy) a przez caly
    dzien nie pic ani nie jesc nic goracego. W sumie po dwoch godz jadlam i wszystko
    jest ok ale robilam to uwazajac zeby nie trafic na dziure. Zeby mylam normalnie
    ale nie plukalam plynem. Dzisiaj to samo, wieczorem zaryzykuje to napisze jakie
    odczucia:)
    --
    Koci kalendarz 2006:)
  • lewe_oko 08.09.05, 10:35
    To ja może opiszę moje dalsze wrazenia... Miejsce po zębie już mnie nie boli -
    jem w miarę normalnie. Natomiast zęby zaczęły potwornie ciągnąć - tak jak przy
    założeniu aparatu. Zrobiły mi się znowu otarcia i używam wosku. Mam nadzieje, że
    przy nastepnych nie będzie tak źle...
    --
    zawsze na południu
  • lewe_oko 10.09.05, 10:14
    Jestem już po drugim zębie. Z nim było znacznie gorzej - mocno krwawił.
    Najgorsze jest jednak jedzenie - jem tą niby lepszą stroną (która nie jest wcale
    dobra) i efekt jest taki, że znów podkrwawiło mi się poprzednie wyrwanie. Na
    dodatek mam wrazenie, że dostały się tam resztki jedzenie. Co robić??? Chyba nie
    powinnam tego wydłubywać. Pomocy.
    --
    zawsze na południu
  • lewe_oko 12.09.05, 10:48
    Pisze żeby Was przestrzec - starajcie się zrobić wszytsko, żeby nie wypadł Wam
    skrzep. Naprawde lepiej przez te parę dni być na bakier z higiena niż wypłukac
    go płynem do płukania. A jesli już się to zdarzy to w te pędy do stomatologa.
    Pozdrawiam.
    --
    zawsze na południu
  • jessica84 12.09.05, 20:09
    ojej:( a wyplukal Ci sie skrzep? ja plukalam plynem ale wszystko bylo ok nawet
    nie szczypalo:) za to jak mi sie jedzenie dostalo to probowalam wysysac i wtedy
    spuscilam sobie rowniez troche krwi z rany;) u mnie bylo o tyle dobrze ze mialam
    wyrwany jeden zab wiec druga strona szczeki jest 'sprawna' do gryzienia bo jak
    juz masz wyrwane 2 z dwoch stron to pewnie znacznie ciezej sie je:(
    --
    Koci kalendarz 2006:)
  • lewe_oko 12.09.05, 21:57
    Tak wypadł mi skrzep i to 4 dni po wyrwaniu. Nie wiem kiedy - zauważyłam tylko,
    ze zębodól zamienił się w pusta jamę. Bardzo bolało, ale dziś pani doktor
    skrwawiła mi zębodoł i zaszyła. Teraz jest w miarę ok, choć ciągle pobolewa mnie
    dziąsło. No i stosunkowo nowa ranka (z piątku)... a czekają mnie jeszcze dwie
    ekstrakcje :-(
    --
    zawsze na południu
  • jessica84 13.09.05, 16:10
    Bardzo Ci wspolczuje:( dobrze ze juz lepiej:) a to nie myslalam ze skrzep moze
    wypasc az po 4 dniach. U mnie na szczescie nic zlego sie nie dzieje i jak juz
    wtykam jezor (to jest silniejsze ode mnie;) w dziure to nie odczuwam zadnego
    bolu. Trzymaj sie Lewe_oko damy rade:)!
    --
    Koci kalendarz 2006:)
  • lewe_oko 13.09.05, 21:44
    Dzięki za miłą odpowiedź :-) Chyba mam wyjątkowego pecha, bo dzisiaj zniknął
    kolejny skrzep. Jak to powiedział pan doktor taką mam urodę i po każdej
    ekstrakcji powinnam mieć zaszyty zębodół. To teraz juz wiem.
    --
    zawsze na południu
  • lewe_oko 22.09.05, 23:38
    Hej dzisiaj wyrwano mi ostatni (czwarty) ząb. Mam nadzieję, ze to już mi straczy
    do końca życia ;-) Trochę boli, ale znacznie bardziej bola mnie łańcuszki.
    --
    zawsze na południu
  • jessica84 23.09.05, 02:28
    Dzielna dziewczyna:) jakie lancuszki? to jest cos przy aparacie?
    --
    Koci kalendarz 2006:)
  • lewe_oko 23.09.05, 09:55
    Te łańcuszki wyglądają jak małe przezroczyste gumeczki. Właściwie ich nie widać.
    Zakłada sie je (przynajmniej w moim przypadku) po to, żeby sciągnąć luki po
    ekstrakcjach.
    --
    zawsze na południu
  • jessica84 24.09.05, 13:55
    kurcze a ja nie mam ich a tez dziura po wyrwaniu jest. hmmmmm... ale wierze ze
    moja orto wie co robi:) dzieki:)
    --
    Koci kalendarz 2006:)
  • anitarawa 12.10.05, 20:26
    moi drodzy,
    mnie tez pewnie czekają ze 4 wyrwania :(
    powiedzcie mi jak to jest:
    mniemam, że zęby wyrywa sie przed założeniem aparatu...więc po jakim czasie od
    wyrwania zakłada się aparat ?
    i jak czuliście się z wyrwanymi np. 4-mi - przecież one są widoczne przy
    uśmiechu.... :(
    zaczynam się bac tego całego zamieszania z aparatem
  • lewe_oko 13.10.05, 11:26
    Ja straciłam niedawno 4 zęby - 2 czwórki i 2 piątki. Samo wyrywanie nie jest
    straszne, gorzej jest potem - ma sie ranki, więc to musi boleć. Ale o ile nie ma
    się komplikacji takich jak ja (a to jednak rzadkość) to nic takiego. Brak zębów
    widać - ale to zalezy od osoby, moja koleżanka nie ma czwórki i nie widac nic -
    nawet gdy szeroko sie uśmiecha. U mnie widać, ale sie tym zupełnie nie
    przejmuję. Uśmiecham sie jak dawniej, noszę aparat, więc wiadomo po co
    wyrywałam. A ludzie nie zwracają na to aż takiej uwagi. Bez aparatu i z dziurami
    czulabym sie dziwnie - ale tak nie widze problemu - głowa do góry :-))))
    --
    zawsze na południu
  • jessica84 14.10.05, 10:44
    jesli chodzi o zalozenie aparatu od momentu wyrwania zebow to roznie bywa.
    Niektorzy z forum mieli wyrwane zeby i chwile potem zakladany aparat. Jesli masz
    wybor to nie spiesz sie z aparatem, odczekaj tydz lub dwa bo wtedy bedziesz juz
    mogla szczoteczka po ranie 'jezdzic' a przy aparacie to konieczne bo jedzienie
    dostaje sie wszedzie. Nie martw sie skoro orto powiedzial ze masz wyrwac 4 to
    znaczy ze nie bedzie ich widac po leczeniu bo reszta zebow wejdzie w to miejsce.
    Bedzie dobrze:) trzymam kciuki:)
    --
    Koci kalendarz 2006:)
  • angeela1 31.03.06, 21:42
    Wczoraj mialam wyrwana szostke i czworke z lewej strony, dzis kolejna szostke i
    czworke z prawej strony...japy straszne ;D Aparat zakladam za tydzien i mam
    wrazenie, ze moja buzia bedzie jakbym wiecznie cos w niej miala, bo jedna trojke
    mam stloczona i wypchnieta do przodu..masakra...boje sie :<
  • yarzynka 02.04.06, 01:44
    ja mialam zalozony apart,ale bez pierscieni na gorze, i zaraz z jednego fotela
    przesiadlam sie na drugi do wyrwania szostki ktora pekla wzdluz na calej
    dlugosci i nie dalo sie jej uratowac.
    co ja przezylam na tym fotelu podczas wyrywania...mialam znieczulenie, pan
    doktor staral sie byc delikatny ale zab sie lamal wiec zeby sie dostac do tego
    co zostalo musial uzywac wiertla takiego jak do borowania...
    koniec koncow spedzilam na fotelu ponad godzine, dentysta byl wymeczony, ja
    mialam naprawde dosyc wszytkiego i przez 3 dni chodzilam ze szrama w kaciuku
    ust - to po nacisku narzedziami.czeka mnie jeszcze wyrwanie 2 zebow, naprawde
    mam nadzieje ze to ci mi sie przytrafilo za pierwszym razem to bylo najgorsze z
    mozliwych i sie juz nie powtorzy..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.