Dodaj do ulubionych

usmierzanie bolu po zalozeniu separatorow

03.03.06, 09:28
Tyle sie naczytalam o waszych cierpieniach po zalozeniu separatorow. Nie
wiadomo czemu zaczelam myslec, ze ten bol jest nie do unikniecia. Od wczoraj
mam separatory. Bolalo jak cholera, zepsulo mi humor, moi bliscy chodzili
sploszeni po katach, bo widac bylo, ze "bez kija nie podchodz". Po czym
rozpuscilam sobie w szklaneczce naparu z rumianku torebke musujacego
ibuprofenu i .... przeszlo jak reka odjal. Odzyskalam usmiech na twarzy i
nawet dalam rade zjesc kolacje, ze spaniem tez nie bylo problemu.
Kto chce sie uszlachetnic poprzez cierpienie - super, jego sprawa, ale
wszystkim tym, ktorzy chca jakos funkcjonowac normalnie doradzam srodki
przeciwbolowe (oczywiscie nigdy na pusty zoladek). Coz, wiem, ze to chemia i
nas zatruwa, ale bardziej nas zatruwaja kompulsywni palacze kopcacy obok nas
i nie przejmujacy sie tym zupelnie.
Edytor zaawansowany
  • aleksandra1977 05.03.06, 17:36
    a ja do Twojego "zestawu małego chemika" dokładam lody i... po bólu :-)
    --
    Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, gdy nasze skrzydła
    zapomniały jak się lata
  • katarzynka1985 06.03.06, 16:08
    Ja tez jade na tabletkach od kiedy mam separatory. Chcialam sie nie poddawac
    bolowi,ale on wygral i raczej kazdemu polecam lyknac tabletke niz sie meczyc,w
    koncu do czegos sa te leki przeciwbolowe? Mam nadzieje,ze aparat nie bedzie tak
    bolal,bo nie wyobrazam sobie 2 lat albo i wiecej na tabletkach :(
  • zajacowna 08.03.06, 18:38
    kazdy pisze o separatorach ze to boli i wogole... ja mam od tygodnia, takie
    metalowe druciki- separatorki... nic a nic mnie nie boli.. dzis zjadlam chyba
    kilo marchewki...Jestem milo zaskoczona
  • gata.verde 09.03.06, 14:27
    Ja nie mialam drucikow,tylko male koleczka, po 2 na kazdy zab, i one byly tak
    mocno wciscniete, ale nie miedzy zeby, tylko gorzej: miedzy zeba a dziaslo. I
    dlatego tak bolalo. Teraz mam aparat (na razie tylko 1 luk) i wcale nie boli,
    tylko troszeczke jak jest nacisk na zeby.
  • outhlar 22.03.06, 19:12
    Mnie założyła 2 godziny temu tak samo jak Tobie gumki między 5 i 6 a 6 i 7 na dole.
    Jem wszystko i jak narazie nic nie boli ;]
  • anitarawa 22.03.06, 22:19
    poczekaj...ja mam od poniedziałku...było ok a dzis już nie mogłam zjeść
    śniadania :(
  • gata.verde 23.03.06, 14:24
    Ale powiem wam na pocieszenie, ze aparat nic a nic mnie nie boli. Owszem,
    pierwszy tydzien - zabki sa jakby wrazliwsze na nacisk, ale nie mozna tego
    porownac z psuciem humoru przez separatory. Ja nosze aparat od dnia kobiet (co
    prawda tylko na gore, potem mi zaloza dol) i juz o nim nie pamietam, nie czuje
    go wcale, chociaz na poczatku nie miescil mi sie w ustach.
  • outhlar 23.03.06, 18:56
    Faktycznie radość minęła z nastaniem dzisiejszego ranka...Ledwo zjadłam
    śniadanie (mleko z pokrojoną bułką), które i tak sprawiło mi wielki ból. A w
    szkole byłam 9 lekcji i ledwo zjadłam kawałek kanapki...właściwie to gryzłam
    przednimi zębami i połykałam...
    Na szczęście są jogurty i barszcz czerwony...
  • gata.verde 24.03.06, 09:27
    Paradoksalnie: separatorow nie widac i czlowiek cierpi bardziej niz majac
    widoczny dla wszystkich aparat. Ja z separatorami bylam na biznesowym obiedzie
    i jak prosilam o cos miekkiego ze wzgledu na leczenie ortodontyczne to wszyscy
    wpatrywali mi sie w zeby i w glowe zachodzili o co chodzi.
  • outhlar 24.03.06, 18:21
    Hehe, u mnie w szkole też niewtajemniczeni nie wiedzieli, czemu uboleam nad tym,
    że nie byłam w stanie zjeść wczoraj sałatki...:)
    Ale zupy, kasza manna, jogurty też są dobre ;]
  • salwka4 06.04.06, 07:41
    mam separatory od wczoraj i powiem wam ze wcale tak zle nie jest. Czuje ze cos
    mam w buzi i to COS troche boli ale da sie przezyc:) Ze spaniem nie mialam
    zadnego problemu. Poprostu polozylam sie i usnelam:P nawet chyba zapomnialam ze
    mam separatory....No niestety dzis juz nie jest tak kolorowo ale mam nadzieje
    ze sie obejdzie bez zadnych srodkow przeciwbolowych.
  • gata.verde 08.04.06, 10:55
    Ja natomiast pod koniec kwietnia zakladam dolny luk i juz przyszykowalam
    Ibuprofen, bo znowu mnie czekaja te nieszczesne separatory. A aparatu juz sie
    nie moge doczekac, bo ten na gorze nie sprawia mi absolutnie zadnych klopotow:
    wrecz zapominam, ze go mam.
  • outhlar 08.04.06, 21:56
    A ja się górnego doczekać nie mogę...narazie mam dolny i też często zapominam,
    że jest :)
  • justus2777 10.04.06, 15:53
    No tak i dołączyłam do "Zaseparowanych" w sobotę 08.kwietnia...;) Nie powiem,
    żeby nie bolało...Ale na szczęście tylko dwa ząbki. Ale dla mnie najlepszym
    sposobem na ból, nie uwierzycie co jest? Żucie gumy hihi....nie powiedziałabym,
    że kiedyś guma do żucia spełni u mnie rolę "leku"...Zajadam się też krakersami
    i paluszkami...Nic nie boli;):D...No może czasem;)Ale, jak aparat ma mniej
    boleć...to zapomnę o nim szybko pozdro ;)
  • outhlar 10.04.06, 19:49
    A pewnie, z aparatem będzie lepiej :)
  • krowka00 30.04.06, 22:28
    Ja mam założone separatory od dwóch dni i zęby bolą mnie tylko przy gryzieniu,
    więc nie mam potrzeby brania tabletek przeciwbólowych;)
  • gata.verde 02.05.06, 09:47
    Juz sie nie moge doczekac: za 2 godziny zdejmuja mi te cholerne separatory i
    zakladaja dolny luk! Wreszcie pelny, kompletny kaganiec.Od pieciu dni wyobrazam
    sobie tylko ten moment! Koniec cierpienia, tego nieznosnego ucisku, beee, jakie
    to bylo straszne. A te cholerstwa w zuchwie daly mi sie tak we znaki (o wiele
    wiecej niz w gornej szczece), ze prawie nie spalam przez 2 dni. Potem
    wydlubalam jednego z nich i dopiero wczoraj go zalozylam. A zawsze sie mialam
    za wytrzymala osobe!
  • outhlar 02.05.06, 10:11
    A ja się górnego doczekać nie mogę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka