08.04.06, 10:45
ej
Ja miałam usuwane wiązadełko w pażdzierniku ubiegłego roku. Ten zabieg
poleciła
mi moja znajoma dentystka. Miał byż zrobiony po to aby moja diastema sie nie
powiekszała(teraz ma 2mm. Poza tym mam zdrowe zeby-nie mam innejwaday poza :[
diastema... Moja "przerwa" bardzo mnie krepuje (dodam że mam, 15 lat) bo
utrudnia mi to kontakty miedzyludzkie :P i uśmiechanie sie. Byłam u ortodonty
ale ten powiedział że najlepsze jest właśnie zabudowanie diastemy, albo
jak sie upre to TYLKO aparat stały(nie wiem czy to nie naciąganie na koszty ;P
Poniewaz niezbyt mi sie uśmiecha nosić aparat stały i wogóle robić całe
zamiesznie. Dlatego zastanaiwałam sie właśnie nad zabudowaniem...

a może zdejmowany aparat?
co myslicie?

pozdro
Obserwuj wątek
    • zembolek14 Re: diastema 10.04.06, 15:02
      spoxik:) Ja mam nie dość ze diasteme(zmierzyłam 4,5mm) to między każdą jedynką
      przerwe. Takie małe, mysie ząbki:)hehe Więc któregoś razu zdałam się na odwage
      i zapytałam mojej denty: CO DA SIE ZROBIC BO MNIE JUZ TE ZĘBY WKURZAJĄ!! ona
      sie mnie spytała: A WYROSŁY CI ÓSEMKI a ja na to :NIE WIEM ALE WIEM ŻE NIE
      CHCEM NOSIĆ APARATU STAŁEGO!!!! TYLKO ZDEJMOWANY NO!! ona mi popatrzyła i
      stwierdziła że wydaje sie jej ze tu APARAT ZDEJMOWANY nie wchodzi w gre i
      powiedziała żebym poszła do ORTODONTY. W ten czwartek ide do orto i jak wróce
      to ci napisze co i jak:) W necie znalazlam że aparat zdejmowany średnio nosi
      się mniedzy wypadaniem mleczaków i zamiane na stałe zęby to znaczy do 12 roku
      życia bo potem kości twardnieją i pocałuj kotke w noge!! Jak byłam mała to sie
      chuśtałam na huśtawce i sie walnęłam i se do połowy wędzidełko czy tam
      wiązadełko do połowy wyrwałam a tera kiedy mam już 14 lat ta druga połowa wisi
      se:) Czasem mam wrażenie że ta szpara się rozsówa jeszcze bardziej. Ja w życiu
      nie założe aparatu stałego bo mam okulary jejku jak ja bym wyglądała!!!! Kiedyś
      był nawet taki film BRZYDULA hiihihi bym tak wyglądala:))) więc nie trać
      nadzieji niedługo będziesz miała piękne ząbki tzn proteze:) hehehe żartuje
      trzymaj sie pa
      • 100kroteczka1 Re: ZEBOLKU diastema 10.04.06, 17:01
        Dzieki wilkie za post ale mnie zasmusiłaś tym ost. zdaniem :( jakią protezę?
        Chyba nie wiesz co to jest kompozyt? Nie wyrywas sie zebów ani jakiś implantów
        nie wstawia tylko sie dobudowuje kawałek ząbka... ale spox odebrałam to jako
        żart :D

        Mnie też wkurzaja moje zeby i to jak!!
        Nie mogę sie normalnieeee usmiechać...
        I tez nie chce stałego tylko zdejmowany...

        pozdro


        P.S ja też ide do orto to napisze czego sie dowiedziałam
        I Ciebie też prosze o post
        • outhlar Re: ZEBOLKU diastema 10.04.06, 19:38
          Ja mam teraz przerwę między zębami ok.3mm od aparatu hasa na podniebienie, więc
          Cię rozumiem. Mnie też to krępuje. Nie mogę się doczekać zdjęcia hasa i
          założenia górnego łuku.
          Te nieporozumienia to związane są pewnie z osobą stokroteczka100, podobne nicki
          macie.
          • 100kroteczka1 Re: ZEBOLKU diastema 11.04.06, 12:15
            spox rozumiem

            Ja też nosiłam hasa ale to podono nie od tego mi sie zrobiło. Przyczyną było
            wiązadełko, gdybym go nie podcięła jakieś pół roku temu to pewnie diastema
            byłaby jeszcze większa. Ale co z tego jak mi przeszkadzaja te 2 mm?!
            Jesteś z wawy? Podasz mi namiary na orto u którego chcesz zalożyc łuk górny?
            Bo ja sie zastanawiam dalej nad stałym. Orto u którego byłam wczoraj-horror.
            Jak oni tam traktuja ludzi. Najpierw weszłam do gabinetu z mamą i przyszła
            asystentka, która nie dała mi dojśc do słowa. A jak już dała mi coś powiedzie c
            to stwierdziła że jestem "trudnym" pacjentem. Z kolei orto -miała ok 65 lat-też
            nie dała mi zadać pytania. Powiedziała tylko że mam nosić aparat min5 roku jak
            każdą wadę. Zaraz z tamtąd wyszłam. I tak wyrzuciłam 50 zł w błoto :D O i
            jeszcze zapomniałam dodać zę na DWA ŁUKI! SZOK?!!

            /To przesada 1,5 roku -nie uważasz?-ja czytałam gdzieś tu na forum że nawet pół
            roku z diastemą nosiły?/

            Pozdro
            • outhlar Re: ZEBOLKU diastema 11.04.06, 16:19
              NIe wiem, jeśli cche się utrzymać efekt to może i tyle trzeba...ale nie wiem.
              Ciekawa jestem, po jakim czasie od założenia górnego łuku ta szpara mi się zejdzie.
              Nie jestem z Wawy, mieszkam 120 km od niej :)
              • 100kroteczka1 Re: diastema 12.04.06, 11:46
                Wydaje mi się ...
                Ze aparat stały jest może i lepszy ponieważ szybciej działa. Ale ma
                wadę :JEST ... DROGI. Na 1 łuk to byłoby mnie stać ale na dwa! Nie :(
                Jeszcze gdyby była gwarancja ze po 1,5 rocznej meczarni bedzie ok.
                Mysle też że zeby szybko sie schodzą tak jak chcemy (nawet w ciągu miesiąca)
                ale równie szybko sie rozchodzą...
                Ja chce aparat zdejmowany!! :(

                pozdr
    • zembolek14 Re: diastema 13.04.06, 14:10
      Jak obiecalam napisze wam a w szczegolnosci dla 100kroteczka1 czego sie
      dowiedzialam od orto. Więc tak: poszlam z mamą weszlam do gabinetu usiadlam se
      na fotelu i taka miła pani spytala sie ile mam lat ja mowie ze we wrzesniu
      skonczylam 13. Najpierw popatrzyla od zewnatrz potem kazala mi zęby zacisnac i
      patrzyla z boku powiedziala ze zgryz mam ok ale mam za małe zęby a za duzo
      miejsca na nie i dlatego między każdym zębem mam szpary. Powiedziala tez ze
      aparat stały ani ruchomy nic nie pomoze (za duze przestrzenie) i albo próbowac
      kompozytem uzupełniać albo nakladac korony protetyczne ale koszt jest
      GIGANTYCZNY ok. 15 TYSIĘCY ZŁOTYCH (dlatego taki duzy bo to leczenie
      protetyczne i ortodontyczne razem) Jejuś jak mnie nie stać na jeden łuk stalego
      to co o tym mówić. Ja sie uparłam ze chce spróbować tym kompozytem ale mama
      mówi ze bede wyglądać jak w protezie i tu sie orto wtrąciła i powiedziała że
      kompozyt zakłada sie praktycznie w każdym wieku i funduszem objęte są dzieci do
      16 lat:)) Teraz tylko musze dobrą dentystke znależć w Białymstoku której
      gabinet jest objęty narodowym funduszem zdrowia i która ma dobre i wysokiej
      jakosci materialy i mam nadzieje... A może ktoś poleci mi kogoś dobrego z
      Białegostoku??

      pozdro

      papa
      • 100kroteczka1 Re: diastema 13.04.06, 15:39
        Zebolku!

        No to teraz bedziesz miala ok. Wreszcie bedziesz miała protezę ! Ja tez
        zastastanawiamłam sie nad kompozytem.... Ty sie nie boisz ze to bedzie
        odpryskiwać? Ile w sumie ci to wyniesie? Ja chyba jednak zrobie aparat
        zdejmowany.... Moze jest jakis na zwęrzanie szczeki? :(

        pozdr
        • zembolek14 Re: diastema 16.04.06, 20:30
          W sumie to będzie sie odlamywac czy odpryskiwać jeśli materiały na kompozyt
          będą slabej jakości dlatego szukam dobrej denty. Ja to nie mam zadnego wyjscia
          nie bede przecież wywalać 15 tysiaków na jakieś głupie korony:/ a aparat to nic
          nie pomoże. Wiesz ja to nie mam pojecia jak bede wyglądać w tym kompozycie bo
          ja nie mam jednej szpary tylko dziesięć:(( Orto mi powiedziala że troche mi
          aparat zwęzi szpary ale zostaną,bo nie ma tak dużej siły.MI sie zdaje ze jeśli
          masz tylko jedną szpare to nie warto wydawac kasy na aparat tylko po prostu ją
          zabudować. Ja bede probować na dziesięć szpar a ty tylko na jedną więc masz
          porównanie ale z cenami to ja nie wiem,wiem tylko że koszt na peewno bedzie
          mniejszy jeśli nie skończyłas jeszcze 16 lat bo dzieci do 16 lat są objęte
          dofinansowaniem

          powodzenia:)
      • zembolek14 Re: diastema 21.04.06, 13:18
        Napisałam wszystko co zapamiętałam. Na razie znalalam dentystke ale nie wiem
        czy będzie sie chciała tego podjąć bo mi sie zdaje że nie Jak coś mocno chem to
        nigdy nie wychodzi(prawie nigdy) Ja żebym miała tylko jedną szpare a nie 10 to
        bym bez wachania zabudowala ją i nie robila zamętu z paratem Jeśli mi zrobi to
        od razu ci napisze jak to wygląda i wogóle chyba że ty pierwsza to zrobisz to
        prosze cie o post

        pozdrowionka
        :)))
        • ania19610 Re: diastema 23.03.07, 21:35
          zembolku, jeśli możesz napisz jak w tym kompozycie się czujesz, jak to było
          robione, gdyż jestem w podobnej sytuacji do Ciebie i dentystka też mi
          zabudowanie poleca. Mam sporą przerwę między górnymi jedynkami, poza tym między
          wszystkim zębami mam szpary. Jak z tym wyglądasz?
          Stokrotko może i Ty mi też odpowiesz, proszę.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka