Dodaj do ulubionych

Czy są aparaty-zdejmowane-zwężające szczękę ??

12.04.06, 20:12
Hej czy są aparaty ZDEJMOWANE które zwezają szczeke.
JA mam(15 lat) diastemę 2 mm miedzy jedynkami i poza tym nie mam innej wady
zgryzu... Dlatego zastanawiam sie czy opłaca sie robić stały aparat?

MOze ktos ma kontakt do lekarza który uporał sie z takim przypadkiem ?


pozdr
Edytor zaawansowany
  • outhlar 13.04.06, 09:47
    Najpierw miałaś poszerzaną szczękę, a teraz chcesz ją zwęzić?
    Pogmatwane trochę to leczenie miałaś...
  • 100kroteczka1 14.04.06, 17:21
    Has (na poszerzenie szczeki) nosiłam i jest OK
    A teraz CHCE ja zwezic aby zlikwidowac diasteme 2mm...
    Bo inaczej sobie tego nie wyobrazam.

    Dzieki ze sie interesujesz. Gdzies przeczytałam ze nosisz aparat Has i masz
    diasteme . Wiec nie wiem jak chcesz ja usunąc jak nie "Zwerzajac zgryz" .
    Inaczej zostaje ci np. kompozyt....



    pozdr
  • outhlar 15.04.06, 10:26
    Wiesz, ja diastemy nie miałam. Pojawiła się u mnie wraz z rozpoczęciem noszenia
    hasa i cały czas się poszerza. "Cieszę się" nią więc 2,5 tygodnia. Myślę, że to
    zniknie po założeniu stałego aparatu na górę [bo na dół już mam]. Czytałam na
    tym forum, że osoby noszące aparaty rozszerzające szczękę też miały tak jak ja i
    potem im się to zaszło, więc narazie nie pytałam się o to orto. Za 1,5 tygodnia
    mam wizytę więc się dowiem.
    A Ty od zawsze miałaś diastemę, czy dopiero po Hasie?
  • 100kroteczka1 15.04.06, 17:40
    Ja nie miałam distemy od hasa a przynajmniej ten aparat na to bardzo nie
    wpłynął. Główna przyczyna było 'Nisko' osadzone wiazadełko.
    Nie bardzo sobie to wyobrazam jaby Ci sie miała sama zejsc? Moze to jest
    prawdowpodobne u dzieci które nosza Hasa (np u mnie -jak w wieku 11 lat
    przestałam nosic). Najpierw rozszerzałas zeby a teraz bedziesz je zwezac
    aparatem stalym? Bo nie wiem jak ma inaczej wygladac zamkniecie tej diastemy.
    Zwróc tez uwage czy ci sie rozchodza tylko korony 1 czy tez korzenie. MI sie
    rozeszły korzenie (na 2 mm) i podczas noszenia stałego aparaciku schodza sie
    tylko korony-w wielu przypadkach. Juz tak gdzies n gazeta.pl czytałam ;/


    pozdr
  • outhlar 16.04.06, 20:11
    Ale jak to...? Mnie się rozeszły też korzenie...całe zęby się rozszły na 3 albo
    i 4 już mm...Kurna...Bo tu chodzi o to, by mi ustawić prawidłowo zgryz i żeby
    jego linia nie była przesunięta, tak jak teraz mam...
    Wiesz, nieprzyjemne jest posiadanie takiej diastemy, gdy jeszcze 3 tygodnie temu
    miało się dość ładne zęby...
    Jak narazie ufam orto, odwrotu nie mam.
  • 100kroteczka1 17.04.06, 12:46
    Wiem ze to nie jest przyjemne. Mi sie przynajmniej nie rozszerza... Bo usunełam
    wiazadełko. Na twoim miejscu zapytałambym orto czy nie trzeba go usunąc. Ja sie
    za pózno zorientowałam i teraz mam .... m ;-/

    pozdr

    Chyba zdecyduje sie na kompozyt albo apartat zdejmowany o ile to mozliwe. Jak
    narazie nie moge sie dowiedziec na tym forum-nikt nie jest na tyle uczynny zeby
    mi odpowiedziec. Czy mozna zlikwidowac diasteme zdejmowanym...
  • outhlar 17.04.06, 15:22
    Przejrzałam to forum i wiem, że nie mam powodów do obaw. To się zejdzie aparatem
    stałym i to bardzo szybko, tak samo jak się rozeszło :)
    Fakt, niełatwo tak się dowiedzieć na temat Twojego problemu, ale myślę, że jeśli
    to rodzinne to jakimkolwiek aparatem będzie to trudno trwale zwęzic.
  • 100kroteczka1 17.04.06, 21:02
    Jesli jestes tak pewna swoimch zebów... w porzadku. Zycze Ci zeby ci sie to
    zeszło. Ale nie liczyłabym ze to sie zejdzie szybko. Inne osoby tez tak miały
    (gdzies czytałam na gazeta.pl). Tu nie ma znaczenia ze Ci sie to szybko
    rozeszło. Wazne jest jak. Ja jest em w podobnej sytuacji co ty. Nie rozumiem
    tylko ze jesli sobie rzoszerzałas łuk HASem to teraz bedziesz go zwezać? Bo nie
    wiem jak chcesz usunąc te diasteme... Chyba scisnąc zeby (włacznie z 1)-a jak
    scisniesz zecby to przeciez ci sie schodzi cały łuk??

    Zycze powodzenia
  • outhlar 18.04.06, 09:40
    Ty to troszkę źle pojmujesz. To nie jest tak, że żeby zlikwidować diastemy
    trzeba zwęzić łuk. Łuku się nie zwęża, ale można zęby przesunąć po jego linii i
    zlikwidować szpary.
  • 100kroteczka1 18.04.06, 17:27
    Ojeju
    przeciez wiecie o co mi chodzi! Mi chodzi własnie o to zeby te zeby przesunąć.
    Ja nie wiem jak to sie dokładnie nazywa ale chodzi mi o jedno:
    CZy mozna te zeby przesunąc zeby zlikwidowac diasteme aparatem zdejmowanym?

    pozdr
  • outhlar 18.04.06, 19:12
    Z tego co czytałam to myślę, że jest to trudne bardzo, bo zdejmowany (podobno)
    ustawia tylko zęby pod odpowiednim kątem, a stałym możesz razem z korzeniami
    przekręcać, przesuwać zęby...
  • 100kroteczka1 19.04.06, 12:34
    nien prawda ze masz gwarancje ze aparat stały zsuwa korzenie:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23692&w=39403591&a=40253169
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23692&w=27617315&a=27837929
    pozdr
  • outhlar 19.04.06, 15:33
    Gwarancji to nigdy nie ma, zawsze znajdą się wyjątki, ale te potwierdzają regułę.
    Nie wiem, ja robię stałym.
  • 100kroteczka1 19.04.06, 16:48
    powodzeni :D
  • outhlar 19.04.06, 21:32
    Nie dziękuję ;)
  • 100kroteczka1 22.04.06, 18:38
    moze jest ktos kto nosił apaerat zdejmowany na diasteme?

    pozdr
  • 100kroteczka1 22.04.06, 18:39
    *aparat oczywiscie
  • 100kroteczka1 04.05.06, 15:54
    miło że ktoś mi odpowie :DD

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka