Dodaj do ulubionych

art. 32 konstytucji

10.12.09, 10:35
<Art. 32.
1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania
przez władze publiczne.
2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub
gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.>
Jest to stały element powoływany przez jednego z radnych opozycji w walce z
burmistrzem, w czym reszta opozycyjnych radnych go popiera.
I tu powstaje problem, co to znaczy. Ano według nich żadnych obciążeń nie
należy różnicować. Czyli za ścieki z rury płacić mają tyle samo osoby
podłączone i niepodłączone. Bo inaczej do sądu z tym.
(Przepraszam, iż będę pisał językiem, który pewnie nie dotrze do wszystkich,
no trudno nie mam wpływu na ich IQ, choć będę starał się pisać językiem jak
najprostszym.) W naszym kraju są podziały i to głębokie. No weźmy podatki i
świadczenia w świetle art.32. Nie są równe. Fiskus, od lat pod władaniem tej
konstytucji, stosuje progresywna tabelę podatków osobistych. Zaskarżyć do
sądu. Dzieci niepełnosprawne dowozi się do szkół Zaskarżyć. Dzieci z odległych
przysiółków dowozi się do szkoły. Zaskarżyć. I tak dalej i tak dalej.
Tępota w parze z głupota, może ignorancja i niekompetencja. A może sięganie po
wszelkie środki by zdezawuować obecną władze. By przedłużyć i rozmamłać
kolejne posiedzenie! By zgubić istotę sporu. By wykazać za wszelką cenę swoje
racje! By zatomizować społeczności gminy. Po co? W imię swych egoistycznych
interesów?
Edytor zaawansowany
  • 10.12.09, 10:39
    Pisanie pod wpływem alkoholu powinno zostać zakazane;)
  • 10.12.09, 11:01
    Jeżeli jest to ktoś głosi taką interpretację art 32 konstytucji to faktycznie
    musiał się dobrze napić!
  • 10.12.09, 14:18
    Zbieżność tych przykładów jest pozorna. Zastanów się głębiej.

    --
    Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
  • 10.12.09, 15:33
    W Łomiankach 1/3 mieszkańców ma pelny wod-kan., a 2/3 szamba.
    Dopłaty z budżetu dla posiadających pełny komfort wyniosą w 2010 = 6,17 zł/m3
    wody i ścieków.
    Dla posiadaczy szamb = 2,74 zł/m3
    Różnica = 3,43 zł/m3
    Rodzina 3 osobowa w ciągu roku zużywa średnio wody : 3 m3/m-c x 3 osoby x12 m-cy
    = 108 m3
    Rodziny posiadające więc pełny komfort dostają z gminy : 108 m3 x 3,43 zł/m3 =
    370,44 zł więcej, niż ci z szambami.
    To nie jest dyskryminacja 2/3 mieszkańców ?
  • 11.12.09, 01:33
    Jestem w tych 2/3 mieszkańców i nie czuje sie dyskryminowany. Bryc
    chyba masz obsesję na punkcie dyskryminacji?
  • 11.12.09, 11:11
    Bry napisał:
    > Rodziny posiadające więc pełny komfort dostają z gminy : 108 m3 x
    3,43 zł/m3 =
    > 370,44 zł więcej, niż ci z szambami.

    Rany, Bry,o co chodzi? Po co robisz to zamieszanie, wprowadzając
    ludzi błąd? Ja rozumiem, ze to może jest tzw. "skrót myślowy", ale
    przecież nie żadne rodziny to dostają, tylko spółka. Że ze srodków
    budżetu, czyli wszystkich mieszkańców, to fakt.
    Ale w samorządzie już tak jest, że z tego samego worka nie wszyscy
    dostają równo, tak, jak nie wszyscy równo do niego wkładają.
    Dlaczego nie nazywasz dyskryminacją tego, że podatki tych, którzy
    nie mają dzieci, idą na szkoły i przedszkola? Wyluzuj, Bry.
  • 10.12.09, 15:46
    Corner, idź z tym do RPO i walczcie o pogłówny.
  • 11.12.09, 09:45
    No więc jak jest z tym 32 artykułem? Czyżby ktoś nie rozumiał tekstu pisanego?
  • 11.12.09, 09:48
    Nadal piłka w grze. Radny Krystecki wczoraj na sesji go cytował. A pod konie w
    imię tej samej sprawiedliwości, radny Porowski chciał obciążyć gminę kosztem
    wywożonych z posesji liści i to tylko z Dąbrowy. Vivat sprawiedliwość i
    bachanalie radnych opozycji!
  • 11.12.09, 10:00
    corner111 napisała: (Przepraszam, iż będę pisał językiem, który
    pewnie nie dotrze do wszystkich, no trudno nie mam wpływu na ich IQ,
    choć będę starał się pisać językiem jak najprostszym.)

    Po pierwsze Corner warto byłoby się zdecydować, czy jesteś kobieta,
    czy mężczyzną, bo różnie z tobą bywa. Mnie jest wszystko jedno, ale
    być może to rozchwianie płciowe powoduje problemy z uporządkowaniem myśli.
    Fajnie zaczęłaś/zacząłeś swoją wypowiedź. Pomyśl, jak zareagowałby
    jakikolwiek rozmówca w realu na takie miłe słowa.
  • 11.12.09, 10:44
    corner111 napisała:

    By zgubić istotę sporu.

    OK, to jaka jest ta istota sporu (żebyśmy jej nie zgubili)?
  • 11.12.09, 11:29
    Wyrównanie dysproporcji można tak zrealizować :
    Wg. nowych stawek szambiarki będą płacić 6,44 zł/m3.
    Zwiększenie dopłaty dla nich o 3,73 zł/m3 nie ma sensu, gdyż dla końcowego
    klienta nigdy nie obniżą dotychczasowej ceny.
    Natomiast właściciel szamba (omawiana przykładowo 3 osobowa rodzina) mógłby
    uzyskać z gminy zwrot 370,44 zł na koniec roku po przedstawieniu rachunków.
    Miałoby to 2 dodatkowe zalety :
    - szara strefa, o której pisał Lomek2 w wątku o cenach, mogłaby zostać
    ograniczona, bo ludzie zaczną żądać rachunków; a jeśli woleliby płacić
    szambiarzowi bez rachunku mniej, to gmina mniej im by zwracała i miała oszczędności
    - przedstawione rachunki wskazywałyby na ewent. nieszczelność szamb, kontrole
    szczelności czy umów nie byłyby potrzebne, zresztą i tak nie są realizowane.
  • 11.12.09, 11:41
    Bry napisał:
    > Natomiast właściciel szamba (omawiana przykładowo 3 osobowa
    rodzina) mógłby
    > uzyskać z gminy zwrot 370,44 zł na koniec roku po przedstawieniu
    rachunków.

    Brycezion, wskaż mi proszę, podstawę prawną dokonania takiego
    zwrotu. Bo jak zapewne się orientujesz, administracji publicznej
    wolno
    jedynie to, na co zezwala przepis prawa.

    Ja takiego przepisu nie znam, i do czasu, aż mi go wskażesz, będę
    nadal uważała, że robisz ludziom wodę z mózgu. Nie wiem, czy celowo,
    czy z dobroci serca, nie mnie to oceniać.
  • 11.12.09, 11:50
    Podstawą prawną byłaby odpowiednia uchwała Rady.
    Wodę z mózgu robi się ludziom obecnie. Art. 32 Konstytucji obowiązuje
    wszystkich, Radę też.
  • 11.12.09, 12:00
    brycezion napisał:
    > Podstawą prawną byłaby odpowiednia uchwała Rady.

    Bry, proszę cię...
    Nie mieszaj radzie i burmistrzowi w garnku, jak nie umiesz gotować:>

    Rada (żadna) nie ma prawa podjąć uchwały w jakiejkolwiek sprawie,
    jesli nie upoważnia jej do uregulowania tej sprawy na poziomie gminy
    odpowiedni przepis prawa powszechnie obowiązującego (powszechnie
    obowiązujące są np. ustawy i rozporządzenia).

    Nie ma - nadal to powtarzam - w mojej ocenie przepisu, który by radę
    do podjęcia takiego rozwiązania upoważnił.

    Mało tego, nie ma też żadnego przepisu, który by pozwalał
    komukolwiek - radzie, burmistrzowi takie rozwiązania zastosować.


    Bo żeby wydać akt prawa miejscowego muszą być do tego jakby dwie
    podstawy prawne: podmiotowa i przedmiotowa. Podmiotowa mówi, kto
    moze ten przepis wprowadzić, a przedmiotowa mówi, że w tej sprawie
    można rozstrzygać.
    Koniec, kropka.

  • 11.12.09, 12:07
    Skoro Rada ma prawo dopłacać dla posiadających "rurę", to musi dopłacać
    wszystkim równo. Nie ma znaczenia czy odbywa się to poprzez Spółkę, czy
    częściowo bezpośrednio.
    A czy mam rację, to się jeszcze okaże.
  • 11.12.09, 12:41
    Bry, ręce opadają:(

    Uwaga, wskazuję przepis, który upoważnia gminę do ustalenia dopłat:
    Art. 24 ust 6 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym
    odprowadzaniu ścieków:
    Rada gminy może podjąć uchwałę o dopłacie dla jednej, wybranych lub
    wszystkich taryfowych grup odbiorców usług. Dopłatę gmina
    przekazuje przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu
    .

    Widzisz tu gdzieś możliwość dopłacania mieszkańcom do ich rąk
    własnych?

    W ten sposób właśnie gmina dopłaca mieszkańcom, choć przekazuje to
    do spółki. Bez dopłat taryfy (cena za wodę i ścieki) byłyby wyższe.
    I wówczas mieszkańcy płaciliby więcej. Każdy ze swojej kieszeni.
  • 11.12.09, 12:50
    Kowalik22 nadal rżniesz głupa. Jeżeli nie chcesz dopłat bezpośrednich
    mieszkańcom, to wyrównajcie dopłaty do Spółki.
    Dla posiadających "rurę" - za wodę i kanalizację 2,74 zł/m3 ( a nie 6,17) tzn.
    tyle samo co dla szambiarek. I tak właściciele szamb będą płacić znacznie więcej
    o narzut szambiarzy.
  • 11.12.09, 13:54
    Bry napisał:
    >Jeżeli nie chcesz dopłat bezpośrednich
    > mieszkańcom,

    Jesssu, to nie ja nie chcę, to prawo nie pozwala na przekazanie
    dopłat do rąk mieszkańców.

    Bry napisał:
    >to wyrównajcie dopłaty do Spółki.

    Bry, ja jestem jedna. I nie mam żadnego wpływu na to, robi
    gmina.

    Bry napisał:
    > Dla posiadających "rurę" - za wodę i kanalizację 2,74 zł/m3 ( a
    nie 6,17) tzn.
    > tyle samo co dla szambiarek. I tak właściciele szamb będą płacić
    znacznie więcej o narzut szambiarzy.

    :D Brycek, ty chcesz, by ludzie posiadający pełen wod-kan płacili
    więcej? No, no. Myślałam, ze chodzi ci o to, by nie posiadający
    kanalizacji płacili mniej:>

    Wiesz, z moich wyliczęń wynika, że gdyby nie było dopłat dla spółki,
    rodziny z pełnym wod-kanem płaciliby o 502,20 zł rocznie więcej, niż
    z dopłatami, a rodziny z szambami o 295,92 zł więcej. Czyli różnica
    pomiędzy dopłata do szamba a śiekami wynosi w skali roku 206,28 zł.

    (Przyjęłam 108 m wody i ścieków, jak ty).

    Co daje się prosto obliczyć - do ścieków z rury gmina dopłaca 4,65 z
    metr, do szamba gmina dopłaca 2,74 zł za metr. Róznica wynosi 1,91 x
    108 = 206,28.
    Woda jest nieistotna, bo dopłata wynosi tyle samo. Dane wzięłam z
    projektu uchwały wiszącej na BIP.

    Więc chyba gdzieś masz błąd rachunkowy, Bry, w swoich wyliczeniach,
    jeśli piszesz, że ta różnica wynosi 370 zł. Kalkulator się zepsuł
    komuś. Mnie, czy tobie? ;)
    Wiesz, moim zdaniem,drążycie nie w tym, co jest naprawdę istotne w
    wod-kanie. Ale to nie moja sprawa, by wam doradzać.
  • 11.12.09, 14:13
    na razie nie mówimy o "innych" problemach związanych z wodkanem.
    I problemem jest nie sam wodkan, tylko rada i jej uchwały.
    To, żeby nakierować temat na meritum.
    A teraz jedno zdanie, które definiuje problem:

    GMINA NIE MA OBOWIĄZKU I NIE POWINNA DOPŁACAĆ KOMUKOLWIEK DO CZEGOKOLWIEK, ZA
    WYJĄTKIEM DOPŁAT O CHARAKTERZE SOCJALNYM; GMINA PO TO OSIĄGA PRZYCHODY (podatki)
    ABY INWESTOWAĆ TE PRZYCHODY W SZEROKO POJĘTY ROZWÓJ GMINY, A NIE ZWRACAĆ JE
    PŁATNIKOM W JAKIEJKOLWIEK FORMIE.

    A już zmniejszania obciążenia jakiejś wyimaginowanej grupie mieszkańców kosztem
    pozostałych mieszkańców jest po prostu KARYGODNE.

    --
    Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
  • 11.12.09, 14:56
    lomek2 napisał:
    > I problemem jest nie sam wodkan, tylko rada i jej uchwały.
    > A już zmniejszania obciążenia jakiejś wyimaginowanej grupie
    mieszkańców kosztem
    > pozostałych mieszkańców jest po prostu KARYGODNE.

    WOd-kan jest ogromnym problemem.
    Karygodne nie jest, bo prawo na to zezwala. A że jest głupie - prawo
    powinno zostać ukarane;)
  • 11.12.09, 15:00
    Ale chyba nie ma ustawowego i konstytucyjnego obowiązku tych dopłat? Bo gdyby
    niedopłacanie miało znacznie przyśpieszyć budowę kanalizy to ja chętnie
    zrezygnuję z dopłaty do szamba. :>
  • 11.12.09, 15:03
    No nie ma obowiązku. Przepis wyraźnie mówi: Rada może...
    Art. 24 ust 6 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym
    odprowadzaniu ścieków:
    Rada gminy może podjąć uchwałę o dopłacie dla jednej,
    wybranych lub
    wszystkich taryfowych grup odbiorców usług. Dopłatę gmina
    przekazuje przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu.
  • 11.12.09, 15:07
    Ale jak zawsze były, jak twierdzi Brycek, i się należą
    wszystkim
    , jak twierdzi Brycek, i to po równo, jak twierdzi Bry,
    to się nie dziwię radzie, że nie ma odwagi stworzyć precedensu.
  • 11.12.09, 15:15
    Jakiego precedensu ?
  • 11.12.09, 15:34
    Absolutnie logicznie co do równości przywilejów.
  • 11.12.09, 15:14
    Juz dzieci w szkole podstawowej, bodaj w 3 klasie uczą się przy okazji karty
    rowerowej i znaków drogowych, ze prawo dzieli się na zakazy, nakazy i
    przywileje. Jeśli radni nasi mylą przywileje z nakazami, to znaczy że są
    wykształceniem poniżej poziomu karty rowerowej, więc nie powinni być chyba
    radnymi? Logicznie rozumuję?

    --
    Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
  • 11.12.09, 13:57
    brycezion napisał:

    > Kowalik22 nadal rżniesz głupa. Jeżeli nie chcesz dopłat bezpośrednich
    > mieszkańcom, to wyrównajcie dopłaty do Spółki.

    Po pierwsze bry wyluzuj trochę i nie obrażaj kobiet,kowalik tłumaczy Tobie jak
    chłop krowie na miedzy co wolno zgodnie z prawem.
    Nie wiedziałem że kowalik ( jest radną? burmistrzem? kto ma wyrównać te
    dopłaty?) bo chyba nie kowalik.

    A tak w ogóle to idż z żoną po zakupy ( jeśli ją masz) i uśmiechnij się, pomyśl
    jak to będzie dobrze jak papirus zostanie burmistrzem a Ty jego doradzcą.
  • 11.12.09, 14:38
    neptun666 napisał:

    uśmiechnij się, pomyśl
    > jak to będzie dobrze jak papirus zostanie burmistrzem a Ty jego
    doradzcą.

    O Boże, Neptun, czy ty jakąś obsesję masz z tym burmistrzem? To już
    nic nie można napisać, bo zaraz wychodzi na to, że burmistrz jest zagrożony? Wyluzuj, człowieku, bo jeszcze sobie coś złego wykraczesz
  • 11.12.09, 14:02
    Jak się chce, to rozwiązanie i tytuł prawny można znaleźć. Może to być np.
    "rekompensata za uciążliwość z tytułu posiadania szamba" w podatku od nieruchomości.
    Mniej dbałości o efekt medialny, a bardziej o zgodność z Konstytucją.
  • 11.12.09, 14:05
    Wskaż, proszę, podstawę prawną do wprowadzenia takiej "rekompensaty"
    w podatku od nieruchomości. Ja takiej nie znam. No, ale człowiek
    niedoskonały jest, niestety;)
    Chetnie więc się poduczę od fachowca.
  • 11.12.09, 14:15
    Zaczynacie pieprzyć. Żadnych zwolnień, żadnych rekompensat, rekompensat od
    zwolnień i zwolnień od rekompensat. Dlatego właśnie mamy taki popier... system w
    Polsce, bo ci którzy TEORETYCZNIE byliby w stanie, tylko komplikują problem
    zamiast znajdować jak najskuteczniejsze i jak najprostsze rozwiązania.

    --
    Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
  • 11.12.09, 14:35
    Pewnie, że dopłaty do wod-kan to kompletna bzdura. Ludzie mają po 3
    samochody w domu, a urząd im do wody ma dokładać. Natomiast kogo
    naprawdę nie stać, bo jest w trudnej sytuacji (nie z lenistwa), to
    trzeba mu dołożyć z socjalu i już.
  • 11.12.09, 14:44
    Też tak uważam. Ale, jak widzisz, niektórzy chcą, żeby były i do
    studni;)

    Te pieniadze można byłoby wykorzystać na inny cel.

  • 11.12.09, 14:15
    Kalkulator Tobie się nie zepsuł. Nie umiesz czytać. Dopłaty są też za wodę, a
    posiadacze szamb jej nie mają.
    Mówimy o sumie dopłat za wodę i kanalizację.
  • 11.12.09, 14:24
    No to poduczysz się, kiedy zacznie się awantura o tą uchwałę.
  • 11.12.09, 14:27
    Gdzie ją zaskarżono? Gdzie będzie ta "awantura"? I jaka podstawę
    prawną wskazano? Art. 32 Konstytucji?
  • 11.12.09, 14:51
    Teoretycznie masz rację, ale nie jest to realne.
    Dopłaty do mediów ze względów społecznych były, są i będą, dopuszczają je
    zarówno przepisy krajowe jak i UE.
    Chodzi tylko o to by były równe dla wszystkich.

    Zaszłości w dwukrotnie wyższej stawce za ścieki z "rury" - jeżeli krótko
    mieszkasz to nie wiesz - pochodzą z okresu przed 15 laty, kiedy były od
    mieszkańców zbierane tzw."partycypacje".Zasilały one budżet gminy i szły na
    budowę wod-kan. Dwukrotnie wyższa cena ścieków dla szamb niż z "rury"miała
    mobilizować do wpłat.
    Na początku lat 2000 zaniechano partycypacji, bo stanęła rozbudowa sieci.
    Nawiasem mówiąc ok.700 osób, które wpłaciły, do tej pory nic z tego nie mają.
    (Do tego jeszcze stosowane były dopłaty do wody.)
    Stosowanie tej dysproporcji straciło sens, bo nikogo nie trzeba już mobilizować.

    Najwyższa pora natomiast uporządkować wysokości dopłat i je wyrównać.
  • 11.12.09, 15:27
    Ja jestem prostym inzynierem i mój swiat rzadzi się równie prostymi zasadami:
    wszystko ma działac jak w zegarku, co nie działa nalezy naprzwić a co sie nie da
    naprawić nalezy rozpieprzyć i zrobić od nowa korzystając z najlepszych
    dostępnych rozwiązań. Nieskomplikowana ta filozofia w MOIM swiecie bardzo dobrze
    sie sprawdza. Ba, rzekłbym znakomicie. Rozmawiając z róznymi ludzmi, zwykłymi,
    ważnymi i bardzo ważnymi z szerokiego swiata dopszedłem do przerkonania, ze tam,
    gdzie takie właśnie zasady sa stosowane, wszystko działa optymalnie i w
    ostatecznym rozrachunku wszyscy są zadowoleni (poza złodziejami, kombinatorami,
    oszustami, cwaniakami itp.).
    Mam więc pewne podstawy podejrzewać, że zaimplementowanie (mądre słowo) takich
    zasad w Łomiankach również przyniosłoby pozytywne efekty dla tzw szerokiego ogółu.
    I nie próbuj mnie mamić tekstami w stylu "musi być do dupy, bo zawsze było do
    dupy i ma to bardzo głęboka tradycję". Nie trafia to do mnie. Nie interesują
    mnie tez uwarunkowania historyczne. Liczy się tu i teraz. Zaawansowaną gangrenę
    leczy się przez amputację.

    --
    Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
  • 11.12.09, 14:24
    :D A to ty mówisz o takiej sytuacji, gdymieszkaniec nie ma ani rury
    z wodą, ani rury z kanalizacją?
    Ale tu juz zupełnie nie poradzę - jak mają wodę ze studni, to nie
    ponoszą kosztów związanych ze zbiorowym zaopatrzeniem w
    wodę.;)
  • 11.12.09, 18:11
    Ależ to wszystko jest oczywista demagogia. Wszyscy co maja szamba budując lub
    kupując dom jednoznacznie podjęli decyzję że będą mieszkali z takim urządzeniem
    i będą je opróżniać. Gmina nie miała do tego nic. Pomyślmy gdyby gmina zaczęła
    dopłacać. Zaraz odezwali by się ci co mają gaz, lub nie, (też można wymyślić
    sposób dopłat), podobnie z telefonami i bez, internetem, brakiem pod domem
    komunikacji z podpiwniczeniem i bez, i jeszcze więcej i jeszcze bardziej i
    jeszcze niedorzeczniej.
    Powstaje pytanie po co ktoś znany z imienia i z nazwiska z grupą wsparcia tak
    uporczywie miesza w tym szambie?
  • 12.12.09, 00:53
    corner111 napisała:
    > Powstaje pytanie po co ktoś znany z imienia i z nazwiska z grupą wsparcia tak
    > uporczywie miesza w tym szambie?
    Bry zadaje pytanie: NAWET, JEŻELI, ACZKOLWIEK to, co z ludźmi mającymi dwie rury
    za płotem i dziurawe szambo w podwórku. Czy konstytucja w takiej kwestii coś może??.
  • 12.12.09, 12:00
    Bry pisze :< Kalkulator Tobie się nie zepsuł. Nie umiesz czytać. Dopłaty są też
    za wodę, a posiadacze szamb jej nie mają. Mówimy o sumie dopłat za wodę i
    kanalizację.>
    Dziwna arytmetyka, osoby rzekomo ją władającej. Zgodnie z uzasadnieniem do
    uchwały gminy tabela 2 wiersz 4, dopłaty do ścieków z szamb ze strony gminy
    wynoszą 2,74 zł/m3. Skąd bierze się podobne twierdzenie w starczym umyśle?
  • 13.12.09, 14:50
    Cytujesz moją odpowiedź dla Kowalik22 , na Jej próby wyliczeń z 11/12 13.54, bez
    przeczytania dokładnie obu postów i zastanowienia się nad ich sensem.
    Kowalik22 pisze : "Woda jest nie istotna, bo dopłata wynosi tyle samo".
    Tak więc wyliczone przez Kowalik22 dopłaty 206,28 + 1,52 (dopłata za wodę) x 108
    m3 = 370,44 zł/m3 tzn. dokładnie tyle ile pisałem.
    Więc odpowiedziałem Jej, tak jak zacytowałeś.

    A Twoje odkrycie, że dopłaty do szambiarek wynoszą 2,74, nie ma nic do rzeczy.

    Pewnie, mój umysł ma już pare dziesiątków lat, ale dobrze Ci radzę Corner111 :
    najpierw przeczytaj coś 3 razy, zastanów się czy wiesz o co chodzi, weź
    kalkulator, sprawdź wyliczenia 2 razy, a dopiero potem pisz.
    Inaczej piszesz głupstwa.
  • 13.12.09, 19:47
    Ty prawem kaduka chcesz nałożyć na gminę zobowiązania które nie istnieją. Chcesz
    by gmina przejęła na siebie przewóz szamba szambiarkami. Wszak wiadomo iż
    wszyscy którzy podjęli trud zakupu domu z szambem, lub go odziedziczyli,
    przejęli to z dobrodziejstwem inwentarza czyli z oplątami za przewóz szamba. Na
    to gmina nie ma żadnego wpływu. Ma natomiast jedynie wpływ na wysokość opłat za
    ścieki dowożone do zlewni i to czyni.
    Więc proszę nie gmatwaj rachunków na których się nie znasz i w których się
    mylisz. Nie wymagaj od gminy kolejnej daniny na rzecz mieszkańców, bo gminy po
    prostu na to nie stać, jak sam o tym doskonale wiesz.
    A o równości opowiedz dzieciom komunistów z 1917 roku zaciągniętych do gułagu
    lub po prostu zamęczonych lub rozstrzelanych w ciemnym kącie.
  • 13.12.09, 20:38
    corner111 napisała:

    > A o równości opowiedz dzieciom komunistów z 1917 roku zaciągniętych
    do gułagu lub po prostu zamęczonych lub rozstrzelanych w ciemnym
    kącie.

    O cholera, ładnie powiedziane i z grubej rury, adekwatnie do sprawy
    cen wody w lomiankach, ale naprawdę myślisz, że w 1917 zaciągano do
    gulagu komunistów? ;)

  • 13.12.09, 21:00
    Esscort, daj spokój nie czepiaj się, to było naprawde ostre.
  • 13.12.09, 21:04
    Ok, mnie też się podobało. Może przy dyskusji o np. podatku od
    nieruchomości ktoś nawiąże do holocaustu albo o Katyń zahaczy.
  • 13.12.09, 21:53
    Możesz się denerwować, że równe dopłaty dla "komfortu" 1/3 mieszkańców i dla
    szambiarek obsługujących 2/3 mieszkańców, spowodują znaczny wzrost kosztów tych
    pierwszych, przy pozostawieniu na tym samym dotychczasowym poziomie kosztów tych
    drugich, choć i nadal płaciliby oni znacznie więcej niż ci pierwsi.
    Rozumiem Cię zwłaszcza, jeśli należysz do tej pierwszej grupy.

    Ale bądź łaskaw oświecić mnie w których rachunkach się mylę ? Gdzieś Ty
    wyczytał, że chcę by gmina woziła ścieki szambiarkami ?

    A może już przestań wypisywać kolejne głupstwa ?
  • 13.12.09, 22:56
    <Art. 32.
    1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez
    władze publiczne.

    Sęk w tym, że prawo wobec wszystkich nie jet równe a i miedzy zapisami
    Konstytucji i aktami wykonawczymi jest przepaść na dnie której świetnie
    się poruszają falandyszo podobni domorośli znawcy prawa.
  • 14.12.09, 18:30
    Wszak zaczęlem:
    <Art. 32.
    1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania
    przez władze publiczne.
    2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub
    gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.>
    Jest to stały element powoływany przez jednego z radnych opozycji w walce z
    burmistrzem, w czym reszta opozycyjnych radnych go popiera.
    I tu powstaje problem, co to znaczy. Ano według nich żadnych obciążeń nie
    należy różnicować. Czyli za ścieki z rury płacić mają tyle samo osoby
    podłączone i niepodłączone. Bo inaczej do sądu z tym.
    (Przepraszam, iż będę pisał językiem, który pewnie nie dotrze do wszystkich,
    no trudno nie mam wpływu na ich IQ, choć będę starał się pisać językiem jak
    najprostszym.) W naszym kraju są podziały i to głębokie. No weźmy podatki i
    świadczenia w świetle art.32. Nie są równe. Fiskus, od lat pod władaniem tej
    konstytucji, stosuje progresywna tabelę podatków osobistych. Zaskarżyć do
    sądu. Dzieci niepełnosprawne dowozi się do szkół Zaskarżyć. Dzieci z odległych
    przysiółków dowozi się do szkoły. Zaskarżyć. I tak dalej i tak dalej.
    Tępota w parze z głupota, może ignorancja i niekompetencja. A może sięganie po
    wszelkie środki by zdezawuować obecną władze. By przedłużyć i rozmamłać
    kolejne posiedzenie! By zgubić istotę sporu. By wykazać za wszelką cenę swoje
    racje! By zatomizować społeczności gminy. Po co? W imię swych egoistycznych
    interesów?
    Więc może wpierw zaskarż nierówność podatkową!
  • 14.12.09, 22:07
    Corner, masz pretensję do wysokiego IQ, to się nim wykaż. Bo jak na razie to
    Twoja samoocena wydaje mi się zdecydowanie zawyżona.

    Progresywna skala podatkowa nie świadczy o nierówności wobec prawa (choc uważam
    ze podatek liniowy jest jedynym słusznym). Kowalski i Nowak zarabiając tyle samo
    płacą takie same podatki. Zarabiając dużo więcej, ale nadal tyle samo, płacą
    większe ale nadal takie same podatki.
    Dowóz dzieci do szkoły jest świadczeniem socjalnym, celowym wydatkiem ze
    społecznej kasy. Każde, które zamieszka w takiej wsi, ma prawo do skorzystania z
    transportu, nie są z tego wyłączone dzieci których np rodzice mają samochody,
    albo takie które nie mają czystych ubrań - to byłaby dyskryminacja. Ale nie jest
    dyskryminacją np ograniczenie dowozów do dzieci w wieku do 10 lat. To tylko
    ograniczenie zakresu świadczenia.

    Przestaję się powoli dziwić, że rada tego nie mogła pojąć, skoro tacy lokalni
    mózgowcy jak Ty nie potrafią :)

    --
    Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
  • 14.12.09, 18:47
    Tak mi się czasem nasuwa myśl: czy mechanik samochodowy zna się na prawie? bo
    wydawać by się mogło, że nie, a tu...
  • 14.12.09, 19:14
    A którego masz na myśli, bo w Radzie naliczyłem 4 mechaników samochodowych ?
  • 14.12.09, 19:43
    No, to się nazywa wiedza o radnych. Podziwiam.

    Z tego, co wiem, tylko jeden radny mechanik aspiruje do interpretowania prawa,
    co do zamiłowań pozostałych - nie wiem.
  • 14.12.09, 20:41
    Wystarczy poczytać BIP.
    Chyba jednak wszyscy znają się na prawie, skoro głosują tak jak głosują.
  • 14.12.09, 22:35
    Konceptu mnie tak samo już barak jak bry, ale podbiję dyskusję.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.