Bez cenzora i sponsora? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Ależ Ci właściciele naszych Łomianek są bezinteresowni! Za darmo dają nam
    prasę bez cenzury!
    .To dobrze, iż pojawia się kolejna pozycja prasowa. Może
    sponsorzy by się ujawnili, bo jeżeli jest to sponsoring jest powodowany
    szlachetny pobudkami, to ja jestem gotów go wesprzeć! Ale zażyczył by sobie
    również obiektywizmu w ty co pisze.
    No choćby sprawka knajpki. Nie znam sprawy, ale raz podczas wakacji zdarzyło
    mnie się mieszkać o dwa domy od takiego obiektu. Nie życzył bym najgorszemu
    wrogowi takiego spokoju. Dlatego warto by było przedstawić stanowisko drugiej
    strony.
    • woynowski1 napisał:

      > Ależ Ci właściciele naszych Łomianek są bezinteresowni! Za darmo dają nam
      > prasę bez cenzury!


      Chyba tak nie zupełnie bezinteresowni, podobno na wczorajszej sesji była Pani
      mieszkająca obok Tawerny o której pisano w tej gazecie i nikt do niej nie
      przyszedł zweryfikować tego co powiedziała Pani z Tawerny.
      W którymś wątku jest na ten temat napisane.
      Dostało się podobno Panom radnym Rusieckiemu i Krysteckiemu ten ostatni jest
      czołowym fotografem "Twoich Łomianek" i Pani powiedziała że robił zdjęcia ale
      do nich nie zamierzał przyjść, został poproszony o zrobienie zdjęć od strony ich
      domu ale w artykule się nie ukazały.
      Sam jestem ciekawy jak to się skończy.
      W ostatnim numerze ' Echa" jest napisane że Radny Edward Wojtyński ( tu jest
      chyba literówka powinno być Wołyński) który współtworzy gazetę. Twoje Łomianki
      tworzą ludzie z opozycji wobec burmistrza tak napisano w jedynie słusznym
      wydaniu Echa.
      Natomiast naczelny redaktor Twoich Łomianek Pani Agnieszka Zielińska już raz
      dostała wybitne wyróżnienie wtedy wydawała Życie Łomianek,
      "HIENĘ ROKU" więc nie należy się spodziewać nic nowego.
      Czeka nas ciekawy czas.
      • neptun666 napisał:

        > W ostatnim numerze ' Echa" jest napisane że Radny Edward Wojtyński
        ( tu jest chyba literówka powinno być Wołyński) który współtworzy
        gazetę. Twoje Łomianki tworzą ludzie z opozycji wobec burmistrza tak
        napisano w jedynie słusznym wydaniu Echa.

        ale czy jest tym coś złego, że ludzie z opozycji chcą mieć jakąś możliwość wyrażania swoich opinii? Wydawana za publiczne pieniądze
        Gazeta Lomiankowska jest jak Trybuna Ludu za komuny, więc trudno się
        dziwić.
        • esscort napisał:
          > ale czy jest tym coś złego, że ludzie z opozycji chcą mieć jakąś
          możliwość wyrażania swoich opinii?

          No, zgoda. Ale niemniej, czy jest coś złego w tym, że Neptun
          próbuje sprawdzać i prostować niektóre opinie tam wyrażane?
          "Twoje Łomianki" sprawiają dziwnie jednostronne wrażenie przy
          zapewnieniach obiektywizmu.
          • A niech sobie wydają i kolportują za darmo co chcą.

            Co prawda z jednej strony kreują się na legalną, oficjalną gazetę (rejestracja w sądowym rej. dzienników i czasopism), głoszą dziwny pogląd, że jest to głos wszystkich mieszkanców (ci od trasy po wale wpadali w podobną megalomanię) i jakoś nie potrafią się zdecydować czy jest to 2-tygodnik, który ma wypełnic lukę na łomiankowskim rynku prasowym czy biuletyn tajemniczego stowarzyszenia Ł. dla Mieszkanców.

            Z drugiej strony tytuł bez cenzury sugeruje, że będą to skrajne i subiektywne opinie, jednostronne i niesprawdzone ploty, żale i pomówienia. ;) Wywiad z panią od knajpy jest podpisany jako rozmowa, więc nie przesadzajmy, że trzeba go traktować jak rzetelny artykuł dziennikarski.

            Generalnie treść tego periodyku mnie nie interesuje (nie mój target), szkoda tylko że wizualnie wychodzi taki pasztet, numer zero chyba lepiej wyglądał. I trochę mam wrażenie, że wydają na siłę co dwa tygodnie, jak się nie ma o czym pisać, to może watro poczekać i wydać jak będzie o czym. ;)

            --
            "Zawsze bądź sobą... chyba że jesteś do niczego."
            • Km, trafiłaś w sedno sprawy. Jeszcze jedno: poprzednia gazeta
              miała numer zero - zatem obecna powinna mieć numer pierwszy, nie
              drugi.
              Chyba, żeby wliczyli wydanie na pierwszego kwietnia :)
            • kmsanczia napisała:
              >
              > Co prawda z jednej strony kreują się na legalną, oficjalną gazetę (rejestracja w sądowym rej. dzienników i >czasopism),

              Zarejestrowani 18 marca a do dziś nie widzę na gazetce ISSN?
              To ma gazetka papiery na wyłączność i legalność czy to taka medialna lipa.





              • Papa, dyskredytuj przez ocenianie treści a nie jakichś formalnych
                braków, bo one nie mają dla tresci żadnego znaczenia

                • Szanowni Państwo :)
                  w "Twoich Łomiankach" przy uważniejszej lekturze da się jednak
                  znaleźć jedną konkretną, a przy tym zupełnie nie
                  opozycyjną wiadomość
                  . Nie wiedzieć czemu, została ona skromnie
                  umieszczona w kątku kolumny sportowej. News zaś jest krótki i brzmi
                  jak następuje:

                  "Mamy lidera. Nieźle radzą sobie piłkarze rezerwy KS Łomianki,
                  które do tej pory w pokonanym polu zostawiły takie zespoły jak
                  Płomień Nuna, GKS Dąbrówka oraz zremisowały z Bug II Wyszków.
                  Dobre wyniki sprawiły, że podopieczni Piotra Rusieckiego
                  plasują się na pierwszym miejscu w tabeli B-klasy i stoją przed
                  realną szansą awansu."

                  Nie znam się na piłce nożnej, domyślam się, że remis z takim
                  potentatem jak Bug II Wyszków to naprawdę ho, ho. Jak widać, w tej
                  gazecie tylko sport może nam sprawić jakąś niespodziankę. Dlatego
                  od dziś będę czytał tylko tę kolumnę, całkiem pomijając
                  najzupełniej przewidywalne pozostałe.

                  Gratulacje dla trenera :), podopiecznych oraz życzenia zwycięstwa
                  nad Bugiem I i awansu do wyższych tabel :)


                  PS. Numer ISSN nie wynika z rejestracji sądowej czasopisma.
                  Jest to kod nadawany przez Bibliotekę Narodową w Warszawie.

                  Ale wedle treści, jak mówi Esscort: oto Sąsiad z Przeciwka cieszy
                  się bardzo, że miał szczęście przystąpić do "nowej inicjatywy
                  obywatelskiej" - Stowarzyszenia Łomianki dla Mieszkańców oraz
                  serdecznie namawia czytelników, by to szczęście z nim podzielili
                  i też przystąpili.

                  Ale gdzie? Gdzie przyjmują zapisy? Pod jakim adresem? Kto jeszcze
                  prócz Sąsiada się zapisał? Czy obowiązuje jakieś wpisowe i jakie?

                  Nie ma i ów apel cosik w próżnię trafia. Na taką treść nawet ISSN
                  nie pomoże.
                  • drabbu napisał:

                    Sąsiad z Przeciwka cieszy się bardzo, że miał szczęście przystąpić do
                    "nowej inicjatywy obywatelskiej" - Stowarzyszenia Łomianki dla
                    Mieszkańców oraz serdecznie namawia czytelników, by to szczęście z nim
                    podzielili i też przystąpili.

                    sąsiada też polubiłem :) Chociaż wolałbym tajemniczą sąsiadkę ;)
                  • Niemożliwe jest coś pozytywnego w kolumnie sportowej? =O bo tytuł "Kryzys w Ł.". :>

                    Mnie niemiło zaskoczył kącik fotoobserwator, jest fotka i podpis: "Rondo rusza. Na dobre ruszają prace przy budowie ronda Brukowa... pojawili się robotnicy... geodeci wyznaczyli... Wreszcie wjechały koparki i prace ruszyły..." i koniec. A gdzie kryzys, skandal, dlaczego tak późno, ile to kosztowało, kto za to zapłaci, wina burmistrza... ?
                    Zupełnie nie w klimacie gazetki, zwykła zapchajdziura. :>
                    ;)
                    --
                    "Zawsze bądź sobą... chyba że jesteś do niczego."
          • panipanasewicz napisała: czy jest coś złego w tym, że Neptun
            > próbuje sprawdzać i prostować niektóre opinie tam wyrażane?
            > "Twoje Łomianki" sprawiają dziwnie jednostronne wrażenie przy
            > zapewnieniach obiektywizmu.

            Nie ma w tym nic złego. Skoro ktoś wydaje gazete, to musi się liczyć z
            tym, że treść jest oceniana.
    • woynowski1 napisał:

      > Ależ Ci właściciele naszych Łomianek są bezinteresowni! Za darmo
      dają nam prasę bez cenzury!


      To i tak lepiej niz urząd gminy, który daje nam prasę z cenzurą za
      nasze pieniądze :((

      • esscort napisał:

        > woynowski1 napisał:
        >
        > > Ależ Ci właściciele naszych Łomianek są bezinteresowni! Za
        darmo
        > dają nam prasę bez cenzury!

        >
        > To i tak lepiej niz urząd gminy, który daje nam prasę z cenzurą za
        > nasze pieniądze :((
        >
        Dodałbym, na znakomitym papierze i w kolorze. Ależ postęp.
        • Pozostaje jedynie malutki problemik. Sponsorzy gazety jak się okazuje są
          równocześnie jej cenzorami, wiec hasło w tytule jesz zwykłym chwytem
          marketingowym i nic nie ma w nim z rzeczywistości gazetki.
          A swoją drogą gratulacje, za w mojej ocenie tendencyjny artykuł o tawernie,
          gdzie raczej nie chodzi o prawdę lecz o oczernienie wymienianych w nim osób.
          I Wojnowski ma rację taki wesoły przybytek jako sąsiedztwo to nic chyba że
          inaczej uważają sponsorzy pisma.
    • No właśnie. Z ciekawości woziłem rzekomo podrobiony numer 1 Twoich Łomianek i
      przeczytałem. I nic, nie znalazłem nic co by uwłaczało numerowi drugiemu czy
      zerowemu. Więc o co draka? Ktoś za darmo rozprowadził większy nakład podróby
      reklamując tym samym tytuł. To co napisał wygląda na prawdę, i nie uwłacza w
      niczym faktycznej redakcji, a właściwie pokazuje jej pracę na wyższym poziomie
      obiektywności. W numerze 2 jedyny w miarę rozsądny artykuł to artykuł p Perlika.
      Reszta to raczej tania propaganda, dopuszczone do edycji przez łaskawych sponsorów.
      • Awantura bo nadchodzą wybory. I trzeba mocno nagłowić się jak poniżyć obecnego
        burmistrza. A że niektórym opozycjonistom barak jest bazy wyborczej, więc
        uruchamiają agitkę wyborczą. A że pisać nie bardzo potrafią i materiału brakuje,
        to jest ona taka a nie inna. Miałkość byłego wicka rzekomo bezpartyjnego
        nauczyciela historii z wykształcenia to zagwarantuje.
        • Sponsor to jednak dobra rzecz. Bo dzięki niemu mamy czym podpalać kominki.
          Proszę o dodanie do tego zapałki co znakomicie usprawniło by sprawę.
          --
          Pamiętajcie, nie jesteśmy równoprawnymi mieszkańcami jednej gminy. W tej gminie
          są tubylcy, element napływowy oraz pijący, a ponadto najważniejsi tubylcy
          nowobogaccy z zasługami obejmującymi wszystkie partie i czasy.
        • kaczusio napisał: A że niektórym opozycjonistom barak jest bazy
          wyborczej, więc
          > uruchamiają agitkę wyborczą. A że pisać nie bardzo potrafią i
          materiału brakuje
          > ,
          > to jest ona taka a nie inna. Miałkość byłego wicka rzekomo
          bezpartyjnego
          > nauczyciela historii z wykształcenia to zagwarantuje.

          Coś w tym jest :) Ale najlepsze jest to, że taki nieudolnie zrobiony
          biuletyn jest traktowany śmiertelnie poważnie i powoduje taką
          frustrację, takie zaniepokojenie. Świadczy to słabym poczuciu własnej
          siły i wartości ;)
          • Czyżby chodziło Ci o to by dopuścić pisanie wszelkich głupot w gazetce, bez
            słowa komentarza? Toż to woda na młyn wszelkiej maści fantastów skupiających
            się wokół opozycji. Gotowych z każdej igły zrobić widły.
            W imię tego mam się cieszyć z knajpki którą wybudują pod moim, dotychczas
            spokojnym oknem? I jak poczynania właściciela takiej w imię swobody
            gospodarczej mają bezkarnie naruszać mój mir domowy! Czyżby jedynie dlatego iż
            mam zachować poczucie własnej siły i wartości! Ess nie chcę takiej siły i takiej
            opozycji, ja chcę mieć w domu spokój!
            • O Boże człowieku, ja nie chce, żeby ci ktoś zakłócał mir domowy. Co
              ma do tego knajpka? Coś sie nagle na jakąś knakpkę uwziął? Mało
              knajpek w łomiankach? A mało meneli, napadów, włamań? Nie zakłóca ci
              to miru domowego?
              Kto ci chce budować knajpkę? Jak ktoś zechce, będziesz miał prawo
              protestować. Ale przecież knajpki tez są potrzebne i gdzieś muszą być
              Ja nie wypowiadam się w sprawie knajpki, bo nie znam sprawy. Ja tylko
              mówię, że orzeł nie musi się bać ani otwartych okien (bo umie
              fruwać), ani kotka na drzewie.
              Ale dajmy spokój, bo albo nie rozumiesz, albo udajesz
              • Nie udawaj iż nie rozumiesz. Wielki artykuł o knajpce wydaje się być elementem
                sztandarowym numeru. I o czymś świadczy! I na pewno świadczy o braku
                obiektywizmu redakcji.
                I tyko tyle i aż tyle, co do redakcji działającej bez cenzury w oparciu o
                nader altruistycznych sponsorów.

            • woynowski1 napisał:

              > nie chcę takiej siły i takiej opozycji, ja chcę mieć w domu spokój!

              A jakiej byś chciał opozycji? Jest stara prawda - każdy ma taką
              opozycję, na jaką zasługuje. Jaka władza, taka opozycja. Ja się nie
              dziwię. Władza w Łomiankach posługuje się skrajnie prymitywnymi
              metodami, więc narzuca standard. Dziwię się, że to wszystko pod
              szyldem PO.
              Rozumiem Woyno, że chcesz, żeby ci nikt nie zakłócał spokoju, więc
              opozycja powinna mówić to co burmistrz w gazecie łomiankowskiej tylko
              innymi słowami.
              • esscort napisał:
                > Kto ci chce budować knajpkę?

                Tak w kwestii formalnej to budynek i działka, na której była knajpka należy do
                GS-Bochenek a ta pani ten zabytek architektoniczny tylko na jakichś prawach
                dzierżawiła. Podobnie jak zdaje się wydzierżawia ona komuś lokal sklepowy
                znajdujący się na tej samej ulicy.
              • W łomiankach każde słowo krytyczne jest traktowane jako brutalny atak
                na władzę. I staje się śmiertelnym wrogiem.
                W dawnych czasach, gdy ktoś coś skrytykował, to był oskarżany o próbę
                obalenia systemu :)))
                • esscort napisał:

                  > W łomiankach każde słowo krytyczne jest traktowane jako brutalny
                  atak
                  > na władzę. I staje się śmiertelnym wrogiem.
                  > W dawnych czasach, gdy ktoś coś skrytykował, to był oskarżany o
                  próbę
                  > obalenia systemu :)))
                  UWAŻAJ ESS, BO PO WYBORACH,przyjdą o świacie i cię
                  zapuszkują za odmienne zdanie. Poza tym istnieje prawo/np
                  cisza nocna 22-6,00/ tylko trzeba je egzekwować.
                  • roberto19633 napisał:

                    UWAŻAJ ESS, BO PO WYBORACH,przyjdą o świacie i cię
                    > zapuszkują za odmienne zdanie.

                    E, tamte czasy na szczęście mamy za sobą i dziś już nikomu do głowy by
                    to nie przyszło. Mam nadzieję, że także do innych zachowań
                    demokrtycznych z czasem dojrzejemy i staną się one oczywiste
                    • esscort napisał:

                      > roberto19633 napisał:
                      >
                      > UWAŻAJ ESS, BO PO WYBORACH,przyjdą o świacie i cię
                      > > zapuszkują za odmienne zdanie.
                      >
                      > E, tamte czasy na szczęście mamy za sobą i dziś już nikomu do
                      głowy by
                      > to nie przyszło. Mam nadzieję, że także do innych zachowań
                      > demokrtycznych z czasem dojrzejemy i staną się one oczywiste
                      Oczywiście o świcie/przepraszam/, ale nie jestem pewien czy
                      mamy takie zachowania za sobą,oby.
              • Zdaję sobie sprawę, iż przypadkiem pomyliłeś się dając znak równości poziom
                władzy = poziom opozycji. Ja chciałbym by opozycja oznaczała postęp a nie
                stabilizację lub regres.
                Ja również nie uznaję, iż opozycja ma równy lecz niestety niższy, znacznie
                niższy poziom od władzy, o czym świadczy omawiany artykuł.
                Dlatego mój głos krytyczny, bo jeżeli walka o zasady to chyba nie na poziomie
                jednostronnie przedstawianych sąsiedzkich pyskówek, sporów o źle postawiony
                słupek, zablokowany wjazd dla samochodu przez sąsiada czy przez liniowe roboty
                budowlane.
                To nie jest program działania, to doraźna jednostronna ingerencja w konfliktowe
                sprawy społeczności. Spawy jakie w liczącej ponad 20 000 osób społeczności pod
                każdą władzą będą się zdarzały. Autorzy nie szukają sposobu rozwiązania
                problemu, oni jątrzą konflikty. I o to mam do nich pretensję!
                • woynowski1 napisał:

                  Spawy jakie w liczącej ponad 20 000 osób społeczności pod
                  > każdą władzą będą się zdarzały. Autorzy nie szukają sposobu
                  rozwiązania problemu, oni jątrzą konflikty. I o to mam do nich
                  pretensję!

                  No to może daj przykład i wypunktuj tutaj te najważniejsze sprawy
                  • Ja nie jestem redaktorem gazety, ani kolejnym trybunem ludowym. Nie czuję się
                    dobre w takiej populistycznej roli i nie widzę sensu by punktować ogólnie
                    znanych problemy zbiorowości ludzkich! To sprawa dla socjologa, no może zająć
                    się tym również majster samochodowy lub nauczyciel historii, albo ty j.urku!
                • DżIEL I RZĄDŻ. Sprawdza się od 2000 lat.
                  • Wydaje mi sie ze knajpa dzialajaca do poznych godzin wieczornych w
                    srodku osiedla z domkami jednorodzinnymi, oddzielona od najblizszych
                    budynkow szmata lub dykta zawieszona na plocie to jednak przesada.
                    Sasiedzi okolicznych domow narzekali na halas i pijanych gosci
                    szwedajacych sie po nocy pod ich oknami. Tam zbieral sie naprawde
                    najgorszy element z okolicy... To bylo nieciekawe sasiedztwo -
                    chociaz musze przyznac ze dobrze mozna tam bylo zjesc a wlascicielka
                    bardzo sympatyczna, taka z ikra kobieta.
                    Niefortunnie miejsce na taka tawerne wybrano. Inne knajpki w okolicy
                    sa jakos tak kameralniej polozone i odgrodzone od sasiadow.
                    A tu, mimo przyjemnego wystroju wnetrz i smacznego jedzenia - na
                    zewnatrz wszystko wygladalo fatalnie - jak jakis kurnik na
                    podmurowce. Budyneczek jest chyba drewniany i osadzony na
                    podwyzszeniu, wiec jak ktos sie noca glosniej zasmial to nioslo...
                    Ach zeby to tylko o smiechy chodzilo... ale tam naprawde pijane
                    towarzystwo lazilo i wcale nie ugrzecznione...
                    Poprostu glosno bylo i juz... w okolicy wszystkim to przeszkadzalo i
                    teraz z ulga oddychaja jak w nocy im pod oknem nikt ryja nie drze...
                    Ja tam zycze tej tawernie powodzenia ale w innym miejscu.
                    A to, ze taki tekst wszedl na lamy TL to chyba wlasnie swiadczy o
                    braku cenzury w gazecie. Przedstawili nieobiektywnie sytuacje - ze
                    strony Majdalani. Moze w nastepnym numerze bedzie wywiad z sasiadami
                    tej knajpki...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.