Dodaj do ulubionych

zapytanie.

IP: 213.17.165.* 16.04.02, 17:20
Jak nie krzywdzić innych, tych których jeszcze się nie poznało???
Czy jest to właściwie możliwe???/ Czemu to zawsze ja mam te dziwne problemy?
Czy Pan R.M. miął racje??? czy ze mną już tak jest, ze wpierw zrobię a później
zawsze żałuję (pomyślę?)???
Złość na siebie i moja odwieczna tęsknota do normalności przenosi z morskich
oddali na nasze małe problemowe forum. Pewnie nie odznaczy się w Waszym
zainteresowaniu pisania, ale może...

Rady młodzieży...
Edytor zaawansowany
  • 17.04.02, 13:52
    Ale o co dokładnie pytasz ?
  • Gość: zntk IP: *.proxy.aol.com 18.04.02, 07:06
    sawa fajny czlowieku,nie badz w goracej wodzie kompany,miloj blizniego jak
    siebie samego i czyn mu zawsze tak jak chcialbys by i tobie czynil.rowniez miej
    na uwadze to,ze wiecej radosci jest w dawaniu,niz braniu.wez tez pod uwage
    to,by zrozumiec cel zycia czlowieka na ziemi.zycze ci przyjemnego konca tygodnia
  • 18.04.02, 11:22
    Z tym dawaniem, to zależy, kto co ma na myśli.
  • Gość: sawa55 IP: 213.17.165.* 18.04.02, 13:23
    A pamietam, ze co wszystko z pięciokrotnieniu uderzy we Mnie.... Wszystko co
    zrobiłem innym dotknie i mnie... Ja lubie też brać... ;)
  • 18.04.02, 13:35
    Gość portalu: sawa55 napisał(a):

    > A pamietam, ze co wszystko z pięciokrotnieniu uderzy we Mnie.... Wszystko co
    > zrobiłem innym dotknie i mnie... Ja lubie też brać... ;)

    Naprawdę ?
    Spierać się nie będę.
    To prawda, jest taka teoria:

    Ile z siebie damy światu tyle do nas wróci.

  • Gość: sawa55 IP: 213.17.165.* 18.04.02, 15:48
    O dziwo tylko to złe do mnie wraca. MOże teraz będzie inaczej... ;)
    Trzeba się starać ;)
    Życie pokarze.
  • 20.06.02, 16:36
    a każdy jest jak połowa szklanki wody. NIe możesz dawać nie otrzymując nic
    wzamian bo utopisz tą 2 osobę,a sam będzie pusty.
    Już wiem i to jest piękne :)
  • 20.06.02, 16:40
    1300

    Czy to rozumiem ? - czasami.
  • 20.06.02, 17:47
    sloggi napisał(a):

    > 1300
    >
    > Czy to rozumiem ? - czasami.

    ?????? czasami? Ja mam wrażenie, ze często przesadzałem z wylewnością swojej
    szklanki. Jeszcze muszę popracować nad interpretacją dawanych mi kropli...
    Podobno nawet gdy jest mi dawana odrobina siebie interpretuje to jako strumień
    wody z wodospadu...
    I chyba ludzie mają rację. Muszę się na kimś przejechać :)
  • 20.06.02, 17:49
    Może dlatego wolę pić z kubeczka.
  • 20.06.02, 17:55
    sloggi napisał(a):

    > Może dlatego wolę pić z kubeczka.

    ... nie komentuje tego, Ty też się dużo nie zmieniłeś...
  • 20.06.02, 17:56
    Naturalnie, że się nie zmieniłem.
    Kto rzekł, że nastąpiły we mnie zmiany ?
    Zmiany nastąpiły wokół.
  • 20.06.02, 17:58
    sloggi napisał(a):

    > Naturalnie, że się nie zmieniłem.
    > Kto rzekł, że nastąpiły we mnie zmiany ?
    > Zmiany nastąpiły wokół.

    Wiesz tylko..... nie zmieniają się. :)
  • 20.06.02, 17:59
    sawa55 napisał(a):

    > sloggi napisał(a):
    >
    > > Naturalnie, że się nie zmieniłem.
    > > Kto rzekł, że nastąpiły we mnie zmiany ?
    > > Zmiany nastąpiły wokół.
    >
    > Wiesz tylko..... nie zmieniają się. :)

    a to ...... to co ma znaczyć ?

  • 20.06.02, 18:08
    sloggi napisał(a):

    > a to ...... to co ma znaczyć ?
    >

    zawsze lubiłeś kropeczki.....ale chyba bardzie w smsach. :)
  • 20.06.02, 18:11
    Dziś już na mnie czas.
    Miłego wieczoru.
  • 20.06.02, 18:23
    sloggi napisał(a):

    > Dziś już na mnie czas.
    > Miłego wieczoru.

    Wzajemnie. :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.