Dodaj do ulubionych

ai. Chopina

03.01.18, 12:25
Jak jest ze znakiem pierwszeństwa? Obowiązuje na calej dlugości drogi, czy nie? Odpowiedni znak stoi za pierwsza droga - skrzyżowaniem (wydaje mi sie, ze to jest droga wewnetrzna, ktora mozna dojechac do kilku posesji, ale nie sprawdzalam, wiec tylko to domysl), czy pierwszenstwo na tej drodze obowiuazuje dopiero za znakiem?
Edytor zaawansowany
  • valla-maldoran 03.01.18, 15:54
    Nie wiem, o jaką pierwszą drogę chodzi. Skrzyżowanie z Paderewskiego jest równorzędne, choć wielu leci na pałę Chopina i wymusza pierwszeństwo.
  • graid 04.01.18, 01:15
    Chyba niezupelnie tak jest. Poczytaj ustawę o ruchu drogowym i znaczenie znaku pierwszenstwa. Jesli jest on na drodze i nie ma odwołania, a nie ma, to cala al.Chopina jest wg stojacego znaku z pierwszenstwem przejazdu, czyli nie ma skrzyżowań rownorzednych. To samo z ograniczeniem predkosci do 30km-obowiazuje do pierwszego skrzyzowania. Znaki stoja w glupich miejscach i sa mylące. A i nie tylko poal Chopina pedza, zdrogbicznych, wewnetrznych tez wyjezdzaja z impetem.
  • valla-maldoran 17.01.18, 13:22
    Akurat w ustawie o ruchu drogowym nie ma nic na temat znaku pierwszeństwa, czy w ogóle znaków drogowych. Jest natomiast o tym, że pierwszeństwo przejazdu ma prawa strona.
    Ale faktycznie na Paderewskiego/Chopina jest problem, bo znak dający pierwszeństwo przejazdu Chopina stojący przy Szymanowskiego może oznaczać, że dopóki inny znak tego nie odwoła, to pierwszeństwo obowiązuje. Tyle tylko, że przy każdym skrzyżowaniu z inną ulicą powinien stać znak informujący i podporządkowaniu lub nie. Na Chopina/Paderewskiego powinien być znak albo przedłużający pierwszeństwo Chopina, albo zmieniający na podporządkowanie, albo informujący o skrzyżowaniu równorzędnym. Jakim bowiem cudem osoby jadące od Kościelnej Drogi mają wiedzieć, że kilkaset metrów dalej stoi znak dający pierwszeństwo Chopina? I tu robi się niebezpiecznie. Gdzie się zgłasza takie rzeczy? Policja? Zarząd dróg?
  • mamdomek 20.01.18, 21:29
    O znakach jest w rozporządzeniu o którym mówi ustawa.
    To w Łomiankach i okolicy jest standard, że oznakowanie pierwszeństwa oraz podporządkowania jest niekompletne i może prowadzić do kolizji. W takim przypadku winny byłby zarządca drogi.
    Oznakowanie w Polsce w ogóle wykracza poza możliwości pojęciowe drogowców. O logice nie wspomnę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.