Dodaj do ulubionych

fajny billboard dzisiaj widziałem

  • randolff 03.08.06, 13:20
    Momenty były? ;)
    A tak poważnie ja też wczoraj widziałem na Brukowej bilboard Wiesława
    Pszczółkowskiego, jeśli ten masz na myśli.
    "Łomiankom potrzeba zmian" - teza słuszna, chyba każdy przyzna rację - XXI wiek
    a my ciągle żyjemy w warunkach z minionej epoki. Mam nadzieję, że to tylko taka
    zajwka problemu, co by ludzi zachęcić do myślenia, i że w swoim czasie pzyjdzie
    czas na konkrety.
    --
    Forum Łomianki
  • mirek9912 03.08.06, 14:44
    Jeśli już powiesił bilbord to już złamał prawo i ordynację - wyborów jeszcze
    nie ogłoszono.
  • randolff 03.08.06, 14:47
    Ja tam na tym plakacie o wyborach nic nie widziałem... Tyle tylko że pan
    Pszczółkowski widzi, że Łomiankom potrzeba zmian. Dużą masz wyobraźnię :)
    Każdy może sobie taki plakat powiesić.

    --
    Forum Łomianki
  • brycezion 03.08.06, 15:18
    To oczywiste,że potrzeba zmian.Na lepsze!!!
  • lolaxyz 07.08.06, 10:59
    na gorsze już sie nie da :))
  • iod 03.08.06, 21:48
    nie, no zupełnie fajny, naprawdę :)))
  • observator2006 06.08.06, 23:57
    A od przyszłych wyborów:
    Łomianki będą MIODEM opływały!
  • esscort 07.08.06, 00:31
    observator2006 napisał:

    > A od przyszłych wyborów:
    > Łomianki będą MIODEM opływały!

    Obawiam się, że niestety nie będą, bo zmarnowano ostatnich 8 lat i z
    najbogatszej gminy w Polsce staczamy się do rewiru, w ktorym znajduja sie
    skanseny

    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
  • obserwator2006 07.08.06, 08:32
    Zapewne będą! Co do kandydatów Pszczółkowski odpowiada mi najbardziej.
  • krzysiom1 07.08.06, 09:47
    Ostatnie badania dowodzą zbawiennego wpływu miodu na goienie wszelkich ran.
    --
    www.lomianki.abc.pl/
    www.lecsokole.pl/
  • kmsanczia 07.08.06, 10:00
    Sylwia fajna sygnaturka. :)
  • krzad 07.08.06, 09:56
    A jakiś program p. Pszczółkowski ma?
    Co do bilbordu - żadnych zasad nie łamie, jest b. ogólny, aczkolwiek wszyscy
    wiedza o co chodzi, czyli kolejne puszczenie oka.


    --
    Tanie państwo, Polska solidarna, obniżka podatków, 3 miliony mieszkań, fachowcy
    w resortach, zakończenie kolesiostwa i TKM, rewolucja moralna, zakaz pełnienia
    funkcji rządowych dla kryminalistów, zmniejszenie ilości ministerstw i
    generowanych kosztów....
  • esscort 07.08.06, 09:59
    Pewnikiem ogłosi, gdy już się kampania oficjalnie zacznie.
    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
  • j46 07.08.06, 20:08
    Ale z tym miodem to dobry pomysł. Ja proszę o słoiczek takiego z domowej
    pasieki, który gdzieś w Łomiankach ktoś produkuje. Cacko, na głowę bije midy
    sklepowe.
    A pomys billbordu fajny. Gratuluję!
    --
    www.lomianki.abc.pl/
    www.lecsokole.pl/
  • bogdan622 07.08.06, 20:59
    Przepraszam że się wtrącam,
    Kim jest Pan Pszczółkowski?
  • ilexx 07.08.06, 22:21
    bogdan622 napisał:

    > Przepraszam że się wtrącam,
    > Kim jest Pan Pszczółkowski?

    Pan Pszczółkowski jest, miedzy innymi, radnym w naszej gminie. Wraz z czterema
    innymi tworzy opozycję w radzie w stosunku do poczynań Sokoła.
    Przy tej okazji wyszło, że skład rady miejskiej, czyli ciała, które sprawuje
    władzę w gminie jest nie wszystkim znany.
  • kmsanczia 07.08.06, 23:04
    A skąd niby to ciało ma być znane, w GazŁomie radnych opozycyjnych cenzura nie
    puszcza. ;)
  • esscort 07.08.06, 23:28
    Ja sie obawiam, że wiekszość mieszkańców Łomianek w ogole nie zna żadnego
    nazwiska radnego. No, może trochę zaleglosci nadrobil biuletyn Łomianki bez
    Cenzora, wydawany przez www.lecsokole.pl, który podał nazwiska wszystkich
    radnych zależnych, a poczynania niektorych (podrobienie podpisu i fałszywe
    oświadczenie radnego Sikorskiego) opisał dokładnie
    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
  • trekkie 08.08.06, 08:40
    ... a propos billboardów, puszczania oka przed wyborami i społecznej reakcji na
    to oczko...

    www.joemonster.org/article.php?sid=6250
    A już najzabawniej będzie zobaczyć atak klonów na tych co billboard zamieszczą w
    warszawie ;)

    PS. Ile kosztuje zamieszczenie billboardu w Łomiankach?
  • kassus 08.08.06, 10:16
    Ten bilboard jest prawie niewidoczny, zlewa się z tłem.
    Pomysłodawcy nie zrobili nic, aby przyciągnąć do niego uwagę ludzi, którzy
    wjeżdżają bądź wyjeżdżają z Łomianek.
    Smoktunowicz przyciągał wzrok swoim wyglądem i ciemnymi intensywnymi kolorami.
    Dobór kolorów-niedostateczny
    Pomysł-bardzo dobry

  • kassus 08.08.06, 10:23
    Oczywiście, że skład Rady nie jest znany, to nic nadzwyczajnego.
    Ja również nie znam Pana Pszczółkowskiego.
    Jakie są jego dokonania? Chętnie dowiedziałbym się czegoś więcej o osobie,
    która zamierza jak sądzę kandydować na Burmistrza Łomianek.
  • mwsylwia 08.08.06, 10:49
    Ależ przecież to bardzo proste - wystarczy pójsć na sesję lub posiedzenie
    komisji i posłuchać - to ten co mówi do rzeczy, na temat i logicznie - nie da
    sie pomylić.
    NO i jeszcze bylo chyba kilkanaście artykułów w Naszych Łomiankach. W
    Łomiankowskiej chyba nie było za dużo, bo tam ten pan miał problemy z
    uzyskaniem zgody na publikowanie swoich artykułów.

    --
    Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy.

    OIOM Lec Sokole
  • brycezion 08.08.06, 10:59
    Kassus : Trudno mówić o dokonaniach p.Pszczółkowskiego,skoro głosowania na
    sesjach Rady w/s poszczególnych uchwał kończyły się zawsze wynikiem 10:5 dla
    burmistrza.
    Można jedynie podać parę faktów i cech:
    1.Miał odwagę od 3 lat,gdy został radnym w wyniku dodatkowych wyborów
    (poprzednik umarł),wyrażać swoje opinie różne od propozycji burmistrza.To nie
    jest łatwa sprawa sprzeciwiać się większości.
    2.Skupił przy sobie 5 osób tzw.radnych niezależnych.
    3.W imieniu klubu radnych niezależnych występował parokrotnie do RIO w/s
    zadłużenia miasta,niestety bezskutecznie,gdyż RIO nie może ingerować w uchwały
    Rady,chyba,że naruszają one prawo.Jeśli Rada uchwali budowę w Łomiankach wieży
    Eiffle - to ją wybuduje.
    4.Żądał i częściowo otrzymywał różne dokumenty,dzięki czemu opozycja,
    przynajmniej częściowo,mogła się zorientować w różnych nieprzemyślanych
    zamierzeniach burmistrza.
    5.Ostro sprzeciwił się budowie Centrum Rowerowego i zostało to nagłośnione w
    Łomiankach.Częściowo dzięki temu temat upadł.
    6.Miał odwagę i upór upublicznienia niejasnych operacji finansowych UMiG poprzez
    oddanie sprawy łamania ustawy o jawności informacji publicznej do Sądu (wygrał w
    I instancji) i do Prokuratury.Gdyby wszystko było w porządku,burmistrz nie
    odmówiłby udostępnienia kompletu dokumentów księgowych.
    7.Występował zawsze przy omawianiu budżetu przeciwko dalszemu zadłużaniu
    miasta,a za wprowadzeniem daleko idących oszczędności.
    8.Ma bardzo dobre wyższe wykształcenie zgodne z podstawowymi problemami Łomianek.
    9.Brał zawsze czynny udział w spotkaniach z mieszkańcami Rad Osiedli i Sołectw.
  • kassus 08.08.06, 12:18
    To niezwykle dziwne... Skoro tak skutecznie blokuje poczynania Burmistrza
    Miasta i Gminy Łomianki, który działa bezprawnie, to dlaczego Sokołowski jest
    nadal Burmistrzem. Sądzę, że gdyby dowody były na tyle mocne, aby Sokołowskiemu
    coś udowodnić to do tej pory nie stałby na czele Gminy.
    Ja pytam o bardziej wymierne dokonania od tych, które wymienił Brycezion,
    udzielanie na sesji (które leży w obowiązku każdego radnego-po to został
    wybrany przez ludzi) i wyższe wykształcenie nie są argumentami, które
    przekonują mnie do głosowania na Pana Pszczółkowskiego. Sądzę, że jest zbyt
    późno, aby wypromować tego kandydata.
  • kassus 08.08.06, 12:29
    "Pośpiech jest wskazany tylko przy łapaniu pcheł", a tak już bardziej poważnie
    to właśnie ten pośpiech spowodował, że projektant bilboardu popełnił kilka
    podstawowych błędów. Widać, że ludzie, którzy tworzą "komitet wyborczy"
    (a może taki wcale nie istnieje)nie mają jasnej strategii i co najgorsze
    przygotowania merytorycznego. Przepraszam za szczerość.
  • kassus 08.08.06, 12:44
    Nie znam tych "ich" są anonimowi i bliżej nieokreśleni.
  • mwsylwia 08.08.06, 12:30
    kassus napisała:
    > To niezwykle dziwne... Skoro tak skutecznie blokuje poczynania Burmistrza
    > Miasta i Gminy Łomianki, który działa bezprawnie, to dlaczego Sokołowski jest
    > nadal Burmistrzem. Sądzę, że gdyby dowody były na tyle mocne, aby
    Sokołowskiemu coś udowodnić to do tej pory nie stałby na czele Gminy.
    > Ja pytam o bardziej wymierne dokonania od tych, które wymienił Brycezion,
    > udzielanie na sesji (które leży w obowiązku każdego radnego-po to został
    > wybrany przez ludzi) i wyższe wykształcenie nie są argumentami, które
    > przekonują mnie do głosowania na Pana Pszczółkowskiego. Sądzę, że jest zbyt
    > późno, aby wypromować tego kandydata.

    Ale jakie wymierne dokonania masz na myśli? W gminie jest 15 radnych a nie
    jeden i mamy demokrację a więc decyzje, bardzo często mądre - moze blokować
    grupa innych radnych, która nawet nie przeczyta treści uchwały (nie mówiąc o
    załącznikach (np. budżetowych).
    Jak nierzmiernie łatwo jest mówić: za późno, nie opłaca się, nie warto...
    Uważam, ze nigdy nie jest za późno na zmianą zdania, warto do końca starać sie
    o zmiany na lepsze.


    --
    Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy.

    OIOM Lec Sokole
  • kassus 08.08.06, 12:43
    Same starania nie są wystarczające.
    Na razie jak zdążyłem się przekonać działa jakaś anonimowa grupa, która ostro
    krytykuje, nie dając nic w zamian. Świetnie, przygotowaliście grunt pora się
    ujawnić, czas na konstruktywną krytykę. Skupcie się na trzech ważnych sprawach
    i storpedujcie nieudolnego gospodarza. Przypominam jednak, że anonimowo nic nie
    osiągnięcie.
  • esscort 08.08.06, 13:00
    Generalnie to pewnie fajnie sie mówi, co jest źle zrobione i co inni powinni
    zrobić. Najlepiej ogólnikami. No ale taka jest pewnie "uroda" forum. Można
    soobie pogadać, ponarzekać. Zresztą sam to ochoczo uprawiam. Kassus, jeżeli
    masz konkretne pomysły i mozliwości, to zrób coś
    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
  • pencroff 08.08.06, 13:36
    Kassus o p.Pszczółkowskim:
    "Skoro tak skutecznie blokuje poczynania Burmistrza
    Miasta i Gminy Łomianki, który działa bezprawnie, to dlaczego Sokołowski jest
    nadal Burmistrzem. Sądzę, że gdyby dowody były na tyle mocne, aby Sokołowskiemu
    coś udowodnić to do tej pory nie stałby na czele Gminy."

    Otóż w stosunku do burmistrza Sokołowskiego nie są wysuwane zarzuty o
    charakterze kryminalnym, więc nie w tym rzecz, aby usiłować udowadniać mu coś
    takiego, by nie stał już na czele gminy.
    Jego obecność na czele gminy jest niepożądana z wielu innych powodów. Wiele
    osób, tu na forum (a przykłady bardzo szczegółowe - zajmują na forum mnóstwo
    miejsca), oraz mieszkańcy w rozmowach - wytykają burmistrzowi nieudolność w
    zarządzie gminą czy nieumiejętność znalezienia właściwych proporcji i ważenia
    spraw.
    Takim krytykiem burmistrza jest nie tylko sam p. Pszczółkowski. To samo czynią
    nie mniej wyraźnie inni radni niezależni.
    Przytaczane przez Bryceziona fakty aktywności p. Pszczółkowskiego w Radzie
    dotyczą głównie i przede wszystkim działań negatywnych, kontrujących zamysły
    Sokołowskiego. Jednocześnie Brycezion przyznaje, że były one skuteczne tylko w
    pewnym,nie za wielkim stopniu.
    Taką samą odwagą i uporem jak p. Pszczółkowski wykazywało się też wielu
    mieszkańców, którzy zabierali głos w czasie zebrań komisji i podważali albo
    zasadniczo krytykowali rozmaite nieudane pomysły burmistrza.
    Czy p. Pszczółkowski w wyniku wygranej sprawy sądowej otrzymał od Urzędu Gminy
    żądane dokumenty? Jeśli tak, to gdzie były one "upublicznione"? Czy przyniosło
    to jakiś konkretny pożytek?
    czy tylko satysfakcję z wyroku pomyślnego dla p. Pszczółkowskiego?

    Czy obok przykładów działań krytycznych p. Pszczółkowskiego wobec burmistrza
    Sokołowskiego (działań oczywiście bardzo potrzebnych), są też przykłady jego
    działań pozytywnych? Np. czy udało mu się wymóc na Urzędzie, aby poprawiono
    stan którejś z ulic, budując przy niej choć kawałek chodnika? zakładając
    oświetlenie? by założono plac zabaw dla dzieci?
  • kassus 08.08.06, 13:50
    Czy obok przykładów działań krytycznych p. Pszczółkowskiego wobec burmistrza
    > Sokołowskiego (działań oczywiście bardzo potrzebnych), są też przykłady jego
    > działań pozytywnych? Np. czy udało mu się wymóc na Urzędzie, aby poprawiono
    > stan którejś z ulic, budując przy niej choć kawałek chodnika? zakładając
    > oświetlenie? by założono plac zabaw dla dzieci?

    Tego nie wiem, choć czułbym się bezpieczniej wiedząc, że jest w Gminie ktoś,
    kogo działania rzeczywiście widać i są one pożyteczne dla wszystkich
    mieszkańców.
  • mwsylwia 08.08.06, 13:58
    kassus napisała:
    > czułbym się bezpieczniej wiedząc, że jest w Gminie ktoś,
    > kogo działania rzeczywiście widać i są one pożyteczne dla wszystkich
    > mieszkańców.

    o to to - dajmy więc możliwość tym, którzy bedą mogli zrbić coś pożytecznego i
    ich działania bedą efektywne a nie tylko efektowne.


    --
    Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy.

    OIOM Lec Sokole
  • kassus 08.08.06, 14:01
    Najpierw Pan Pszczółkowski musi mnie do siebie przekonać.
    Proszę o informację na temat ewentualnych spotkań z mieszkańcami na priv
    oczywiście.
  • kmsanczia 08.08.06, 14:13
    Kassus a po czym będziesz oceniać? Pytam poważnie, co jest ważne i czym kandydat
    powinien zabłysnąć. Bo np. Sokoła podobno kocha każdy, kto się z nim zetknie
    (oprócz kilku "oszołomów" z opozycji, oczywiście;), a co jeśli inny kandydat
    (niekoniecznie Pszcz.) nie będzie miał takiej prezencji i siły przekonywania
    mas? Czy to go dyskwalifikuje?
  • kassus 08.08.06, 14:20
    Nie zwracam uwagi na prezencję, według mnie to nie jest istotne (w
    przeciwieństwie do dużej liczby wyborców)
    Dla mnie istotne są argumenty, podparte mocnymi dowodami, a także sensowny plan
    działania. Czy mogę znależź gdzieś takie informacje?
  • mortimerr 08.08.06, 14:35
    tez bardzo bym chciala poznac sensowny plan dzialania nowego kandydata. i
    zastanawiam sie jak moglby mnie przekonac co do swojej osoby na stanowisku
    burmistrza, w momencie gdzie wiekszosc politykow uprawia obiecanki-cacanki. a
    brak wyboru nie oznacza, ze wszyscy beda glosowac przeciwko Sokolowi, bo dla
    niektorych lepsze jest zlo znane niz nieznane.
  • kassus 08.08.06, 14:37
    Też tak sądzę.
  • papirus22 08.08.06, 17:02
    Kassus podsumowując Twoją opinię wyrażoną w kilku postach zgadzam się z nią
    praktycznie w 99%:)
    Zarówno co do:
    widoczności billboardu (trochę się zlewa),
    jak również niewielkiej ilości czasu na wypromowanie kandydata,
    zgadzam się również jeżeli chodzi o brak strategii,
    jak i anonimowść,
    o dziwo zgadzam się również co do ilości ważnych spraw, które pociągną kampanię
    3 max.4,
    co do wizerunku osoby jest ona ważniejsza od spotkań, bo większośc ludzi
    uprasza swoje decyzje nie patrząc na wykształcenie, a chetnie zwraca uwagę na
    np. wygląd, jak się mówi itp,.
    Co do spotkań sa one konieczne, ale niezapominajmy, że 90% ludzi nigdy nie
    spotka, ani nie pozna bezpośrednio kandydata, bo nie chodzi na spotkania, ani
    nie interesuje się polityką. Maja natomiast tyle samo głosów, co ludzie
    doskonale orientujący się w Łomiankowskich sprawach czyli 1 !!!!

    Twoje uwagi uważam za bardzo merytoryczne, choć są ogóle:)
    Ten 1 % niezgodności dotyczy osoby radnego, znam go i oceniam dobrze, teraz
    czas, aby poznali go inni!

    pozdrawiam
    Papirus

    --
    Nasze Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
    Sokołowski musi odejść!
  • brycezion 08.08.06, 20:16
    1.Ci,którzy piszą teraz,że nie wiedzą kto to jest p.Pszczółkowski,dają dowód iż
    nie interesowali się wogóle do tej pory sprawami Łomianek.Nie czytali "Naszych
    Łomianek",nie chodzili na zebrania Komitetu Obywatelskiego Łomianek z
    mieszkańcami,na zebrania Zarządów Osiedli i Sołectw z mieszkańcami.Nigdy nie
    byli na sesji Rady Miasta bądź zebraniu połączonych komisji Rady.Na wszystkich
    był zawsze p.Pszczółkowski.
    Proszę więc mieć pretensje do siebie.
    Ale będą jeszcze zebrania przedwyborcze i sesje Rady i warto się na nie wybrać.
    2.Nie jest prawdą,że opozycja tylko krytykuje.Komitet Obywatelski Łomianek już w
    lutym 2006 w swym biuletynie nr.3 ogłosił projekt programu naprawy Łomianek.
    Kto nie czytał może na www.lomiankiko.net.Ale KOŁ nigdy nie zamierzał być
    komitetem wyborczym,nie jest i nie będzie.
    Znając działalność i kwalifikacje p.Pszczółkowskiego,poparliśmy wstępnie Jego
    kandydaturę na burmistrza.Komitet Wyborczy burmistrza i radnych,który powstanie,
    ogłosi swój program.Jeżeli będzie on zbieżny z poglądami KOŁ,poprzemy go.
    3.Nie prawdą jest,że opozycja w Łomiankach jest anonimowa.KOŁ,Stowarzyszenie
    Obrońców Doliny Wisły są zarejestrowanymi stowarzyszeniami.
    Natomiast jest duża grupa w opozycji,ludzi którzy nie mają czasu ani chęci
    wiązać się w jakiś układ formalny,stowarzyszenie.I oni założyli grupę Lecsokole
    piszą na swojej stronie www.lecsokole.pl,wydają swój biuletyn.
    Jak dotąd nie znalazłem ANI JEDNEGO nieprawdziwego zdania w ich materiałach.
    4.Czy nowa władza będzie lepsza ? Mamy nadzieję,że tak.Różnica między 2002 a
    2006 wyborami jest taka,ze 5 lat temu jedyną opozycją były "Nasze Łomianki,ale
    stowarzyszenie to, z założenia,nie organizowało mieszkańców,nie robili zebrań
    ogólnych.Teraz sytuacja się zmieniła,KOŁ,jak zapowiedział,będzie monitorować
    poczynania nowych rządzących.Każda bowiem władza nie kontrolowana degeneruje się.
  • brycezion 08.08.06, 20:29
    Pencroff: Pewnie uszło to Twojej uwadze (pisałiśmy już o tym na forum) ,ale
    sprawa Pszczółkowskiego nie skończyła się.Jest w Sądzie Apelacyjnym.Burmistrz
    gra na zwłokę gdyż boi się,że przed wyborami ujawnione zostaną różne "kwiatki" w
    gospodarce finansami.
  • kmsanczia 08.08.06, 20:59
    brycezion napisał:
    > 1.Ci,którzy piszą teraz,że nie wiedzą kto to jest p.Pszczółkowski,dają dowód iż
    > nie interesowali się wogóle do tej pory sprawami Łomianek.Nie czytali "Naszych
    > Łomianek",nie chodzili na zebrania Komitetu Obywatelskiego Łomianek z
    > mieszkańcami,na zebrania Zarządów Osiedli i Sołectw z mieszkańcami.

    I jak słusznie napisał Papirus takich ludzi jest conajmniej 90% uprawnionych do
    głosowania. Wygląda na to, że kandydaci powinni faktycznie rozpuścić po mieście
    ulotki ze swoim programem i dokonaniami, bo inaczej do większości wyborców nie
    trafią. Zdaje się, że LećSokole znalazło dobry sposób na dotarcie do masowego
    odbiorcy. ;) Tyle, że każdy ruch zostanie teraz poczytany jako falstart
    przedwyborczy, czyli kółko sie zamyka i musimy czekać.

    J46 nie jest tak do końca, że niczego nie można dokonać, liczą się też mniejsze
    zrywy czy prywatne inicjatywy służące ogółowi. Chociaż Pen uważam, że takie
    akcje jak otwarcie placu zabaw itp. należą raczej do radnych czy zarządów
    osiedli i sołectw a nie do ew. burmistrza. :)

    --
    £omianki - Wirtualna Galeria
    FOTO £OMIANKI
    Poznajmy się lepiej :]
  • pencroff 08.08.06, 23:26
    Kto by się spodziewał, że jeden bilbord wywoła taką lawinę postów, prawda?
    W bardzo licznych mowa jest o tym samym: że ich autorzy, włącznie ze mną,
    chcieliby szybko dowiedzieć się więcej o kandydacie z plakatu, przeczytać, co
    ma do zaproponowania i jak wyobraża sobie zarządzanie gminą. Przede wszystkim
    właśnie to chciałem powiedzieć w swoim pierwszym poście - że sam plakat z
    ogólnym hasłem oraz rekomendacje podane przez Bryceziona nie są ani całkiem
    wystarczające ani do końca przekonujące.
    Pewnie dlatego, że to dopiero początki.

    Brycezion napisał niedawno, że "1.Ci,którzy piszą teraz,że nie wiedzą kto to
    jest p.Pszczółkowski,dają dowód iż nie interesowali się wogóle do tej pory
    sprawami Łomianek.Nie czytali Naszych Łomianek ..." wobec tego teraz mogą mieć
    pretensje tylko do siebie.
    Ale dlaczego i skąd pretensje?!
    Sprawami gminy można zainteresować się w dowolnym momencie! A okres
    przedwyborczy sprzyja temu szczególnie.
    Wydaje się raczej, że to sam Brycezion żywi pretensje, że ktoś zainteresował
    się tymi sprawami teraz (i życzy sobie informacji), a nie wcześniej -
    tylko że całkiem są one nieuzasadnione.
    Czytam "Nasze Łomianki" w miarę skrupulatnie - powiedzieć muszę, że nie
    obfitują one w wystąpienia p. Pszczółkowskiego.
    Wszystko to świadczy o tym, że bardziej pełna informacja jest potrzebna bardzo
    pilnie.
    Nie będzie dobrze, jeśli kandydat prześpi tak stosowny moment - na wywołane
    zainteresowanie trzeba odpowiedzieć.
    Dlatego też pytałem, jakie jeszcze konkrety - oprócz wskazanych przez
    Bryceziona działań blokujących poczynania burmistrza, pan Pszczółkowski może
    sobie przypisać. Jeśli sprawa o wydanie dokumentów, jak pisze Brycezion,
    spotkała się z apelacją i czeka jeszcze na rozstrzygnięcie, to znaczy, że na
    razie przynajmniej pożytek z niej jest dość mizerny.
    Zgadzam się oczywiście z Kmsanczią, że takie akcje jak "otwarcie placu zabaw
    itp. należą raczej do radnych, a nie ew. burmistrza" ale kandydat jest przecież
    radnym - więc moje pytania nadal są otwarte.
    Pozdrawiam Forumowiczów, życząc dobrej nocy.
  • kmsanczia 08.08.06, 23:55
    pencroff napisał:
    > Kto by się spodziewał, że jeden bilbord wywoła taką lawinę postów

    Chyba o to chodziło. ;) Ciekawe czy nie-forumowicze zwrócili na niego uwagę.
  • brycezion 09.08.06, 00:44
    Pencroff:
    1.Pilna informacja,ale o czym ? O stanie Łomianek ? Jeśli czytujesz NŁ,czytałeś
    3 biuletyny KOŁ i poszczególne artykuły w Lecsokole - to masz 95% informacji.Do
    tego niniejsze forum podające od czasu do czasu istotne informacje.
    Pierwszy warunek naprawy - diagnoza stanu Łomianek - został już dawno spełniony.
    2.Drugi warunek - jak przeprowadzić naprawę - będzie zawierać program wyborczy.
    3.Trzeci warunek - kto ma to przeprowadzić - ano kandydat,który ma ku temu
    odpowiednie kwalifikacje.
    4.Jakie konkretne osiągnięcia p.Pszczółkowski może sobie przypisać ?
    Nie rozumiem pytania. Co ma sobie przypisywać i czego Ty konkretnie byś
    oczekiwał ? O jakie osiągnięcia Ci chodzi ?
    Bo mnie wystarczają powyższe 3 warunki.
    5.A czy nowy burmistrz i nowa rada wykonają założony program,to tylko czas może
    pokazać.
  • pencroff 09.08.06, 12:33
    brycezion napisał:
    1.Pilna informacja,ale o czym ? O stanie Łomianek ?

    Szanowny Brycezionie, już pisałem, ale powtórzę. Pilna informacja nie tyle o
    stanie Łomianek, gdyż ten jest mniej więcej znany, lecz o tym, jakie działania
    i jakimi środkami podejmie kandydat. Np. czy widziałby możliwość jakiegoś
    uporania się z długiem miasta - inną niż wybrał Sokołowski - aby ten dług nie
    był tak obciążający. Sądzę, że informacje takie należą się wielu osobom.
    Wydaje mi się, że Twoje pytanie do mnie zasadza się na pewnym nieporozumieniu.
    To p. Pszczółkowski pragnie zostać burmistrzem, nie ja. On też podpisując się
    na plakacie wywołał zainteresowanie swą osobą. On - nie ja! - powinien
    wiedzieć, jakie działania proponować mieszkańcom. Co stoi na przeszkodzie, by
    zabrał głos na forum i o nich powiedział?

    >4.Jakie konkretne osiągnięcia p.Pszczółkowski może sobie przypisać ?
    > Nie rozumiem pytania. Co ma sobie przypisywać i czego Ty konkretnie byś
    > oczekiwał ? O jakie osiągnięcia Ci chodzi ?

    Także już pisałem i także krótko powtórzę. Ano np. czy udało mu się spowodować
    by poprawiono stan jakiejś ulicy (której?), kładąc przy niej chodnik i
    instalując oświetlenie? Chodzi mi właśnie o osiągnięcia - nazwijmy
    je "komunalnymi" - które Łomianki mogą mu zawdzięczać.
    Samo sprzeciwianie się Sokołowskiemu - chociaż ważne - to jednak za mało dla
    funkcji burmistrza. Wielu mieszkańców to czyni. Oczywistą sprawą jest także
    odpowiednie wykształcenie, które musi obejmować znajomość gospodarki
    komunalnej, problemów infrastruktury i problemów samorządu lokalnego.


  • brycezion 09.08.06, 12:54
    Pencroff:
    1.Istotne jest Twoje pytanie : jak uporać się z zadłużeniem miasta ?
    Myślę,że odpowiedź zawarta jest w opiniach krytycznych na ten temat.
    Jest tylko jedna racjonalna droga: zredukować niepotrzebne wydatki i zająć się
    intensywnym ściąganiem należności.
    2.Drugie istotne pytanie : jak zdobyć środki na potrzebne inwestycje ? O tym też
    pisano : zająć się intensywnie pozyskaniem środków unijnych.
    3.Nie zamierzam odpowiadać za p.Pszczółkowskiego.Tak jak Ty nie pragnę być
    burmistrzem.Myślę,że w odpowiednim czasie p.P. założy swoją stronę internetową i
    będzie na niej odpowiadał na pytania.
    Bo na tym forum wypowiedzi toną w masie najróżniejszych postów i trzeba by było
    odpowiadać po 10 razy na ten sam temat najróżniejszym osobom.
  • pencroff 09.08.06, 13:02
    Brycezionie. Cieszę się, że się porozumieliśmy.
  • brycezion 09.08.06, 13:11
    Pencroff:Ja też.Zresztą jak pamiętam,a czytam uważnie wszystkie istotne dla mnie
    posty,nigdy nie różniliśmy się w najważniejszych problemach.
  • wandeoo29 08.08.06, 22:08
    1.o ile wiem nie ma obowiązku chodzenia na sesje i komisje?czy juz jest?
    2.koł chyba miał nie brać udziału w kampanii, wiec nie jest opozycją?
    3.to w końcu koł startuje w wyborach czy nie?opozycja zazwyczaj bierze udział w
    wyborach jako alternatywa?
    4.NŁ to wydawca gazety a nie partia polityczna zebrania są bez znaczenia bo
    niewiele osób bywa. A co z ludzmi niechodzącymi na spotkania, jak do nich
    dotrzecie niewidocznym boardm na brukowej:)?
  • papirus22 08.08.06, 22:24
    no obowiązku nie ma! Myślę, że koł nie angażuje się w kampanię, ale jako
    organizacja ma prawo kogoś poprzeć, wybiorą demokratycznie kogo chcą. To nie
    jest komuna, że wszyscy muszą wybierać to samo-sokoła.
    Co do billboardu to już sprawa komitetu wyborczego, myślę że będą inne
    działanie bardziej widoczne!
    --
    Nasze Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
    Sokołowski musi odejść!
  • robert_58 20.08.06, 23:01
    brycezion napisał:

    > 1.Ci,którzy piszą teraz,że nie wiedzą kto to jest p.Pszczółkowski,dają dowód iż
    > nie interesowali się wogóle do tej pory sprawami Łomianek.Nie czytali "Naszych
    > Łomianek",nie chodzili na zebrania Komitetu Obywatelskiego Łomianek z
    > mieszkańcami,na zebrania Zarządów Osiedli i Sołectw z mieszkańcami.Nigdy nie
    > byli na sesji Rady Miasta bądź zebraniu połączonych komisji Rady.Na wszystkich
    > był zawsze p.Pszczółkowski.

    czyli jak? Są mieszkańcy równi i równiejsi?
    Równiejsi na bieżąco interesują się sprawami gminy, ich życiem jest
    podporządkowane wydarzeniom na sesjach wraz z dyspozycjnością aby być na nich
    obecnymi.
    A równi są sami sobie winni...

    Czy mi się wydawało czy właśnie m.in. KOŁ, NŁ, Leć Sokole istnieją właśnie dla
    tych równych? Czyżby nie z myślą o tych równych przekazują informacje?

    Ciekawe podejście do mieszkańców zwłaszcza w świetle nadchodzących wyborów.
    "...Proszę więc mieć pretensje do siebie.."

    Mam nadzieję, że powyższy zwrot jest niefortunnie zamieszczony
  • robert_58 20.08.06, 23:15
    ja podtzrymuję moją opinię o braku "autorytetu" w Łomiankach. W okresie
    przedwyborczym pojawia się (i pewnie pojawi jeszcze więcej) chętnych do fotelu
    burmistrza czy radnego.
    Brak komunikacji pomiędzy mieszkańcami a władzą samorządową (KOŁ, NŁ, LS w
    bardzo małej części wypełniają tą lukę)powoduje, że w momencie wyborów brak jest
    zdecydowanego pretendenta.
    8 lat kadencji szybko mineło a można przecież było sukcesywnie budować wizerunek
    konrkandydata. Są przecież lokalne partie, dla których druk (czy też ksero w x
    egzemplarzach) i kolportaż nie stanowiłby, sądzę, bardzo dużego obciązenia
    finansowego (w odróżnieniu od działaczy z "wolontariatu")
  • pencroff 08.08.06, 14:47
    mortimerr napisała:
    dla
    > niektorych lepsze jest zlo znane niz nieznane.

    To nie jest dobre założenie. Po pierwsze dlatego, że zakłada się, że to co
    nieznane ma być złem. Po drugie dlatego, że trzeba odpowiedzieć sobie na
    pytanie, czy nie przychodzi płacić za drogo za owo już znane.
  • mortimerr 08.08.06, 14:51
    wiem, ze nie jest. ale jak sie patrzy na rozgrywki na scenie politycznej to
    czlowiek traci wiare, ze nadchodza zmiany na lepsze.
  • kmsanczia 08.08.06, 14:53
    Pen przecież my nie mówimy o nas, bo jakoś tam dziei forum jesteśmy świadomi.
    Raczej pomyślmy o tej rzeszy ludzi, któa nic nie wie, albo czerpie info
    wyłącznie z gazłomu. Niewiele osób poszłoby na takie zebranie kandydata z
    mieszkańcami, więc jak inaczej się czegoś dowiedzieć?
  • mortimerr 08.08.06, 14:58
    to po pierwsze, a po drugie, ja czytam to forum i oprocz deklaracji niektorych
    forumowiczow, ze to jedyny i odpowiedni kandydat, tez niewiele sie dowiedzialam
    o programie i zalozeniach.
  • pencroff 08.08.06, 14:30
    kmsanczia napisała:Pytam poważnie, co jest ważne i czym kandydat
    > powinien zabłysnąć.

    Skoro "Łomiankom potrzeba zmian" to mnie przekonałby odpowiedzią na pytanie
    jakich zmian pragnie, w jakich obszarach, jakich - najpierw, a jakich -
    w dalszej kolejności. Np.: co mógłby zrobić z długiem ciążącym na gminie (boć
    przecie protestował przeciwko zadłużaniu)?
    Pod warunkiem jednak, że odpowiedź byłaby konkretna - "zabłyskujących"
    kandydatów mam dość.
    Spotkawszy się z Sokołowskim raz czy drugi nie udało mi się go pokochać.
  • idyllla 08.08.06, 14:45
    pencrof przecież to tylko bilbord, Ty sie dziwisz, że nie poznałeś z niego
    pełnego progrmu i szcegółów tych proponowanych zmian, no co ty?
  • pencroff 08.08.06, 15:02
    idyllla napisała: Ty sie dziwisz, że nie poznałeś...

    Nie, oczywiście, że nie - bo przecież to tylko bilbord :_)

    Ale wobec tego, że - jak widać choćby z forum - p.Pszczółkowski jest poważnym
    kandydatem, chciałbym w miarę szybko poznać jego zamierzenia. "Na niewidziane"
    wcale jeszcze nie kwestionuję jego kandydatury,
    ani jego kompetencji, natomiast kwestionuję niedostatek rekomendacji (taki,
    który moim zdaniem wynika z listu Bryceziona) i mam nadzieję, że to
    się szybko wyrówna, a myślę, że byłoby to w interesie samego
    p.Pszczółkowskiego.
  • mwsylwia 08.08.06, 15:18
    To moze jeśli wszystkim nam zależy na jak najlepszym gospodarzu naszego
    miasteczka, zastanówmy sie, jak taki kandydat na kandydata miałby do ludzi
    trafić. Bo przecież nie chodzi o to żeby w kościele po mszy śpiewał (bo nawet
    chyba nie bardzo potrafi, o ile wiem), ale żeby w krótkich, żołnierskich
    słowach przedstawił się społeczeństwu. Musimy tylko wziąć pod uwagę, ze na
    spotkania (czy to wyborcze, czy organizowane przez rady osiedlowe) przychodzi
    po kilkanaście osób (no - do 50 to już jest maks.).





    --
    Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy.

    OIOM Lec Sokole
  • mortimerr 08.08.06, 15:28
    a tak z innej beczki. dlaczego my (spoleczenstwo) musimy zawsze probowac. moze
    ten bedzie dobry a moze tamten? czy nie mozemy brac juz ludzi sprawdzonych?
    przeciez latwiej jest zweryfikowac dzialania czlowieka na konkretnych
    przykladach. Np. burmistrz Czosnowa juz sie wykazal.
  • randolff 08.08.06, 15:39
    To jest myśl! Możnaby tak ja w piłce nożnej podkupywac z odpowiednią sumę
    najlepszych urzędników tak jak kluby piłkarzy. Zabłysnął taki w małej wiosce,
    fiuuu do większego miasteteczka. Łomianki dałby mu pensję 3x większą niż w
    czosnowie + np. darmowy wstęp dla mieszkańców Czosnowa na basen przez 5 lat!
    Per saldo i tak by się opłacało.
    --
    Forum Łomianki
  • mwsylwia 08.08.06, 15:42
    mortimerr napisała:

    > a tak z innej beczki. dlaczego my (spoleczenstwo) musimy zawsze probowac.
    moze ten bedzie dobry a moze tamten?

    4 lata temu nie próbowaliśmy, wybraliśmy tego, który się podobno sprawdził w
    swojej pierwszej kadencji i dzięki temu zapewniliśmy mu ciepłą posadkę na 8
    lat. Teraz powinno się dać szansę komuś innemu, musimy wpuścić trochę swiezego
    powietrza. Bo przecież Łomianki nie są chyba monarchią z jedynym możliwym
    władcą :)


    --
    Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy.

    OIOM Lec Sokole
  • randolff 08.08.06, 15:57
    Sylwia napisała "4 lata temu nie próbowaliśmy, wybraliśmy tego, który się
    podobno sprawdził w swojej pierwszej kadencji"
    A co to znaczy "podobno sprawdził się" - to nie było żadnych wymiernych
    czynników do zbadania tego czy się sprawdził czy nie?
    --
    Forum Łomianki
  • papirus22 08.08.06, 16:04
    Ja go nie wybierałem od samego początku wiedziałem kim jest i co robi. Wiem, że
    wiele osób na forum to zrobiło przez pomyłkę lub niewiedzę. Tak samo stanie się
    w tych wyborach, oby było ich jak najmniej.
    --
    Nasze Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
    Sokołowski musi odejść!
  • pencroff 08.08.06, 15:42
    mwsylwia napisała:
    nie chodzi o to żeby w kościele po mszy śpiewał

    O, wcale nie oczekuję, aby śpiewał - nawet gdyby miała to być aria ściśle
    programowa. Ale "krótkie, żołnierskie słowa" - myślę - przydałyby się w miarę
    szybko,może na jakichś ulotkach? tym bardziej, że obecny burmistrz jest
    przecież nader medialny i wszystkich do tego przyzwyczaił. Więc "kandydat na
    kandydata" niech zacznie być widoczny więcej niż na jednym plakacie.
  • kmsanczia 08.08.06, 15:47
    Popieram, tylko weźmy pod uwagę że Soki korzysta z gminnych funduszy na
    autopromocję oraz ze swojej bądź co bądź włądzy i autorytetu, bo on JUŻ jest na
    świeczniku. Ma większe pole manewru po prostu.
  • pencroff 08.08.06, 16:10
    Oczywiście - właśnie tak jest. Niezależnie od tego, co o tym myślimy, zwykle
    ci, co są u władzy (nawet skromnej) mają przewagę nad tymi, którzy dopiero
    chcieliby.
    Ale moim skromnym zdaniem - Km podałaś jeszcze jeden powód, dla
    którego kontrkandytat powinien się stać bardziej widocznym. Sam ten fakt, że
    zdecydował się na kandydowanie świadczy o nim dobrze - że ma chęć i odwagę
    próbować uporać się ze złym stanem miasta.
  • bogdan622 08.08.06, 21:57
    A może dobrze by było zaprosić P. Pszczółkowskiego i ewentualnych, innych
    kandydatów do Urzędu na FORUM. Już niekoniecznie anonimowo mogli by siebie
    zaprezentować i uczestniczyć w dyskusji, to więcej niż ulotka wyborcza na słupie.
  • mortimerr 08.08.06, 16:15
    "4 lata temu nie próbowaliśmy, wybraliśmy tego, który się podobno sprawdził w
    swojej pierwszej kadencji i dzięki temu zapewniliśmy mu ciepłą posadkę na 8
    lat. Teraz powinno się dać szansę komuś innemu, musimy wpuścić trochę swiezego
    powietrza. Bo przecież Łomianki nie są chyba monarchią z jedynym możliwym
    władcą :)"

    ale ja nie mowie, ze mamy nie wpuscic swiezego powietrza. oczywiscie, jestem za
    wszystkimi czterema konczynami. ale niech to bedzie czlowiek sprawdzony, ktory
    moze sie pochwalic dokonaniami juz gdzie indziej.
    pytanie: Jaka macie gwrancje, ze Wasz kandydat nie popelni tych samych bledow
    co obecny burmistrz?
  • j46 08.08.06, 20:24
    O jakie dokonania Wam chodzi. W gminie w której rządzi burmistrz, w którmu albo
    należy się bezkrytycznie podporządkować, albo walczyć z nim. W gminie w której
    absolutną i bezwzgledną większość mają kukiełki a nie radni. W takich warunkach
    nie jest możliwe podjecie jakiejkolwiek incjatywy. Każdy, kto choć raz był na
    posiedzeniu rady, czy komisji rady, wie doskonale o co chodzi. To parodia tak
    jak sejm w czasach PRL, jak w Białorusi, jak na Kubie.
    Dokonaniami kandydat może pochwalić się jedynie na polu na którym działa, tam
    gdzie ma wpływ na decyzje, albo tam gdzie sam je podejmuje. Takim wskażnikiem
    może być również fakt awansu, który świadczy o pozytwnej ocenie danej osoby
    przez kierownictwo.
    Jakie dokonania są obecnego burmistrza. Wszystko co żle to rada lub jakieś
    ciemne siły z przeszłości a zwłaszcza z czasów gdy nie był burmmistrzem,
    wszystko co dobrze to on. Cóż za piękna i prosta demagoia. Ile w tym
    przeuroczego makjawielizmu.
    --
    www.lomianki.abc.pl/
    www.lecsokole.pl/
  • ilexx 08.08.06, 23:56
    Chęć poznania deklaracji wyborczych przed oficjalnym ogłoszeniem początku
    kampani wyborczej jest grubymi nićmi szytą prowokacją.
    Jeżeli ktoś koniecznie chce poznać bliżej poglądy Wiesława Pszczólkowskiego to
    może przeciez zawsze pójść na dyżur radnych i pogadać.
    --
    Ptasia Grupa szaleje w Dąbrowie
  • pencroff 09.08.06, 12:43
    ilexx napisała:

    Chęć poznania deklaracji wyborczych przed oficjalnym ogłoszeniem początku
    > kampani wyborczej jest grubymi nićmi szytą prowokacją.

    Ilexx, jeśli o mnie idzie, NIC a NIC nie upoważnia Cię do takich podejrzeń. NIC
    a NIC nie upoważnia Cię także do podobnych podejrzeń pod adresem innych osób,
    które w tym wątku prosiły o informacje.
    Mylisz się ponadto sądząc, że
    to wyborca ma pójść do kandydata - TO KANDYDAT MA PRZYJŚĆ DO WYBORCY i
    przekonać go do siebie. O swoich zamierzeniach może on mówić i
    przed "oficjalnym ogłoszeniem kampanii". Jeśli głosi ktoś, że Łomiankom
    potrzeba zmian - to ponieważ w pełni się z tym zgadzam - tym większa moja
    ciekawość, czy mamy na myśli te same zmiany.
  • bogdan622 09.08.06, 21:54
    I będę obstawał przy obecności kandydatów na tym FORUM
  • ilexx 09.08.06, 22:23
    Pencroft napisał:
    "Mylisz się ponadto sądząc, że
    to wyborca ma pójść do kandydata - TO KANDYDAT MA PRZYJŚĆ DO WYBORCY i
    przekonać go do siebie. O swoich zamierzeniach może on mówić i
    przed "oficjalnym ogłoszeniem kampanii". Jeśli głosi ktoś, że Łomiankom
    potrzeba zmian - to ponieważ w pełni się z tym zgadzam - tym większa moja
    ciekawość, czy mamy na myśli te same zmiany".

    Przyjść i pogadać z "nickiem" jest trudno. Mozna do niego dotrzeć poprzez
    ulotki i plakaty, za które trzeba zapłacić. Tych kosztów nie mozna rozliczyć w
    ramach kampani wyborczej, zanim nie zostanie oficjalnie ogłoszony jej poczatek.
    Ten plakat to sygnał, że jest opozycja. Wzbudza ciekawość i bardzo dobrze.
    Wysuwanie tezy, że dalszego ciagu nie bedzie świadczy o negatywnym nastawieniu.



    --
    Ptasia Grupa szaleje w Dąbrowie
    <*>
  • pencroff 09.08.06, 23:31
    ilexx napisała:
    > Ten plakat to sygnał, że jest opozycja. Wzbudza ciekawość i bardzo dobrze.
    > Wysuwanie tezy, że dalszego ciagu nie bedzie świadczy o negatywnym
    nastawieniu.

    NIE wysuwałem takiej tezy. Niechże więc będzie ciąg dalszy w miarę szybko.
    Bowiem plakat wzbudza ciekawość i bardzo niedobrze, że pozostawia ją bez
    odpowiedzi.
    Nawet przyjmując, że miałbym "negatywne nastawienie" - wciąż mam prawo
    oczekiwać bardziej pełnej prezentacji opozycji, nie sprowadzającej
    się do jednego sygnału. A może pod wpływem tej prezentacji
    zmieniłbym nastawienie?
    "przyjść i pogadać z nickiem" - to wcale nie takie trudne. Jak - masz już
    odpowiedź w poprz. poście Bogdana622. Nie trzeba za to płacić i rozliczać
    kosztów. Był już na forum obecny p. Waśniewski, choć pisał bardzo ogólnikowo,
    ale jednak były jego wypowiedzi.

  • ilexx 09.08.06, 23:57
    Był p.Wasniewski ale ale tro było tak dawno, ze juz zapomniałam co pisał i dla
    mnie to tak jakby go nie było.
    --
    Ptasia Grupa szaleje w Dąbrowie
    <*>
  • kassus 10.08.06, 08:08
    W odpowiedzi na pojawiajace się w tym wątku pomysły jakoby to wyborcy mieli
    nalegać na poznanie kandydata na Burmistrza. Chciałbym wyprowadzić wszystkich z
    błędu. To nie te czasy, moi drodzy. kandydat sam musi zdobyć zaufanie wyborców,
    musi o nie zabiegać jeśli zależy mu na wygranej,musi wyjść do ludzi i budować
    swój wizerunek. Jeśli nie posiada takich umiejętności lub też nie ma na to
    czasu, to nie ma też najmniejszych szans na zwycięstwo.
    Co do plakatu, który wisi na ul.Brukowej, to moim zdaniem wcale nie wzbudza
    ciekawości z jednej bardzo prostej przyczyny, jest niezauważalny.
    To co się komuś wydaje nie zawsze znanczy, że jest tak w rzeczywistości. Radzę
    się nad tym głęboko zastanowić.
  • kmsanczia 10.08.06, 09:09
    Kassus jeżeli pijesz do tego, że np. ten kandydat nie pojawia się na tym forum,
    to dopuśćmy może taką możliwość, że po prostu o nim nie wie, albo w ogóle nie
    udziela się na forach. ;)
  • kassus 10.08.06, 09:23
    Forum to nie miejsce udzielania się kandydata, choć może to robić jeśli ma
    ochotę na słowne anonimowe potyczki. Mam na myśli jego całościową aktywność w
    Gminie, która jest niestety znana tylko wtajemniczonym.
    Przykro mi, że mój tok myślenia jest tak zawiły.
  • papirus22 10.08.06, 09:43
    Zgadza się. Ja jeszcze pamiętam "spektakularną" akcje marketingową dużego
    koncernu, gdzie poszły olbrzymie nakłady na reklamę, billboardy, a niezadbano o
    podstawową rzecz dystrybucję. Marketerzy wywołali potrzebę u odbiorców, a nie
    zadbali o dostepność tego produktu, niestety zyskała na tym konkurencja,
    bo "zdesperowani" konsumencji musi zaspokoić "jakoś" potrzebę, wybrali gorszy
    produkt, ale dostępny:) Analogiczna sytuacja ma w tej chwili miejsce, bo już w
    tej chwili kilka osób w tym wątku domaga się "dostępności" kandydata, chce
    go "skonsumować". Podobieństwo jest uderzające, jednak forum to nie jest
    miejsce dla kandydatów. Dlatego, że łatwo pod anonimowym nickiem -ami, jak to
    robi np.bajmot, nawrzucać komuś, nie kazdy ma tyle czasu aby zostawić swoje
    obowiązki i tu pisać.
    Poza tym billboard służy do wzmacniania prowadzonej kampanii, nie powinien być
    jedynym źródłem informacji, do tego kogos kto nie jest za bardzo znany.
    Zwróćcie uwagę co się stało, billboard został zauważony na forum, gdzie jest
    dostępne jego zdjęcie. Na zdjęciu jest świetny, ale na żywo troszkę zginął,
    jaki jest efekt na forum:
    Krzad -A jakiś program p. Pszczółkowski ma?
    Bogdan- Przepraszam że się wtrącam,Kim jest Pan Pszczółkowski?
    Kassus-Ja również nie znam Pana Pszczółkowskiego

    Jednak tutaj otrzymali już informacje zwrotne, od osób które znaja
    W.Pszczółkowskiego. Billboard chyba nie miał spopularyzowac kandydata na forum,
    ale miał go pokazać mieszkańcom. Tylko ile osób go zauważyło, a jak zauważyło
    to czy mają dostęp do informacji o nim? Nie wiem, ale mi się wydaje, że do tego
    billboardu powinno być jeszcze "coś"-może spotkania, może gazetka?
    --
    Nasze Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
    Sokołowski musi odejść!
  • esscort 10.08.06, 11:51
    Ja całkowicie rozumiem kandydata na burmistrza, który decyduje się nie
    prowadzić kampanii na forum internetowym (zwłaszcza forum Łomianek). Poziom
    niektórych uczestników naszego forum skutecznie odstrasza. Nie każdy ma czas i
    ochotę użerać się bez przerwy z jakimiś wariatami, a tak to by się musiało
    skończyć.

    Kassus napisał: "Mam na myśli jego całościową aktywność w Gminie, która jest
    niestety znana tylko wtajemniczonym". Nie wiem, jaką aktywnośc masz na myśli.
    Moim zdaniem radny Pszczółkowski i jego działania jest znany wszystkim osobom,
    które chociaż trochę interesuja się sprawami publicznymi w Łomiankach.
    Pszczólkowski bierze bardzo aktywny udział w sesjach, prawie zawsze przychodzi
    na spotkania rad osiedlowych, KOŁ, i inne spotkania mieskzańców, ma spotkania z
    wyborcami, dyżury radnego, przed wakacjami znalzłem w skrzynce pocztowej
    biuletyn, który firmował. To prawda, że "Gazeta Łomiankowska" o nim nie pisze,
    ale przecież nie dlatego, że Pszczółkowski się wzbrania, lecz z powodu cenzury.
    Piszą o nim za to często "Nasze Łomianki", zresztą jakieś teksty
    pszczółkowskiego w "NŁ" też widzialem. Jakie inne możliwe pola aktywności w
    małej miejscowości (która nie ma ani swojego radia, ani TV) byś Kassusie
    widział? Rozumiem, że dziwisz się, że do tej pory Pszczólkowski nie odwiedził
    cię w domu i nie opowiedział o sobie. Stwierdzenie, że Pszczółkowski jest znany
    tylko wtajemniczonym jest naduzyciem. Proponowałbym je zmodyfikować na:
    Pszczółkowski jest znany tylko tym wtajemniczonym, którzy wykazali choćby
    minimalne zainteresowanie sprawami Łomianek. Oczywiście chodzi mi o
    czas "normalny", a nie czas kampanii wyborczej. Kampania wyborcza to co innego.
    Tu zgadzam się z Kassusem, że w trakcie kampanii każdy kandydat powinien szukać
    mozliwości dotarcia do potencjalnego wyborcy. Ktoś jednak zwrócił już tutaj
    uwage, że kampania wyborcza jeszcze się oficjalnie nie zaczęła, więc kandydaci
    nie mogą jeszcze uruchamiać wyborczych budżetów. Więc proponuję poczekać.
    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
  • kassus 10.08.06, 11:54
    Escorcie, jesteś zażartym zwolennikiem Pszczółkowskiego to rozumiem, ale
    w PO do którego należy też się niewiele wykazał.
    Pamiętajmy, że same słowa nie wystarczą.
  • esscort 10.08.06, 12:03
    Pewnie, że jestem zwolennikiem, bo daje jakąś alternatywę dla obecnych władz,
    które rządzą po białorusku i pchają łomianki w przepaść! Probowalem
    odpowiedzieć na twoje stwierdzenie, że Pszczólkowski jest na arenie
    łomiankowskiej znany tylko wtajemniczonym, podałem jakieś argumenty, a ty
    zamiast odnieść się do nich, nagle wyskakujesz z PO. Na działalności
    Pszczółkowskiego w PO to ja się nie znam i jej nie śledzę, zresztą nie bardzo
    mnie ona interesuje.Wydaje mi się, że nie rozmawiamy tutaj o kampanii wyborczej
    do władz PO, lecz o kampanii samorządowej. Oceniajmy więc kandydata jako
    samorządowdca.

    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
  • kassus 10.08.06, 12:06
    Bardzo bym chciał, ale nie mam czego oceniać . Przykro mi.
    Jeśli jest bardzo proszę o dokładniejsze informacje.
  • kmsanczia 10.08.06, 12:06
    Ale zastanówmy się czy jest z czego (kogo) wybierać? Pomijając już to czego
    dokonał czy nie dokonał to czy możemy go oceniać zanim będzie miał szansę się
    wykazać jako burmistrz? Zdaje się że Soki wcześniej miał niewiele wspólnego z
    polityką i zarządzaniem a Pszcz. już te dwa plusy posiada.
    Można wziąć pod uwagę p. Bochenka, czy Belkę którzy być może tradycyjnie zechcą
    kandydować, ale oni też już mieli swoje 5 minut. Moim skromnym zdaniem nie ma co
    się znów pakować w "oswojone zło" trzeba zaufać komuś "nowemu" i mieć nadzieję
    że coś się zmieni na lepsze. Co oczywiście nie znaczy że kadydat ma być zupełnie
    anonimowy i nic mamy o nim nie wiedzieć. :)
  • kassus 10.08.06, 12:08
    Prawdopodobnie poszukiwania dotyczyły bardzo wąskiego grona, składającego się
    w większości ze starych działaczy, za którymi niejednokrotnie ciągnie się
    niechlubna przeszłość.
  • esscort 10.08.06, 12:10
    kassus napisała:

    > Prawdopodobnie poszukiwania dotyczyły bardzo wąskiego grona, składającego się
    > w większości ze starych działaczy, za którymi niejednokrotnie ciągnie się
    > niechlubna przeszłość.


    ? Co mialeś na myśli?

    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
  • janek9912 10.08.06, 12:15
    kassus napisała:

    > Prawdopodobnie poszukiwania dotyczyły bardzo wąskiego grona, składającego się
    > w większości ze starych działaczy, za którymi niejednokrotnie ciągnie się
    > niechlubna przeszłość.
    SStarych wyjadaczy
  • kmsanczia 10.08.06, 12:19
    Przecież nikogo się nie zmusi do kandydowania. Wybieramy zazyczaj z tych, którzy
    CHCĄ. ;)
  • j46 10.08.06, 20:47
    Przeczytaj ordynacje i sam zacznij kandydować. Zrób się z miejsca znany, ogłoś
    program, którego część może stanowić dla innych, opracój startegię wyborczą,
    stawórz grupę, która będzie Cię wspomagać. I agituj, agituj, agituj!!
    Ja napewno nie będę głosował na byłych burmistrzów ani na nikogo z grupy
    skokoła. To zgrane i niezbyt chlubnie zapisane karty. A ostatnia ekipa to sczyt
    wszstkiego, wystarczy pójść na komisję rady lub sesję i dobrze by było pójść dla
    kontrastu gdzieś indziej, np. do Legionowa, na Bemowo lub Bielany. Ja byłem.

    --
    www.lomianki.abc.pl/
    www.lecsokole.pl/
  • janek9912 20.08.06, 21:49
    Zaproponowałem kandydaturę Pani Prezes Łomiankowskiego Banku, i co kamień w
    wodę.Wszyscy zamilkli. HA, ha
  • brycezion 20.08.06, 22:42
    Janek9912: Skoro się pojawiłeś,to może skomentujesz opinię RIO (wątek FINANSE
    ŁOMIANEK),bo po tym pytaniu observator 2006,kassus i edoma zamilkli.
  • janek9912 20.08.06, 22:51
    brycezion napisał:

    > Janek9912: Skoro się pojawiłeś,to może skomentujesz opinię RIO (wątek FINANSE
    > ŁOMIANEK),bo po tym pytaniu observator 2006,kassus i edoma zamilkli.

    brycezion twoja poltykownie sięga lat siedemdziesiątych, gdyy prowadziłeś swoją
    firmę, i w związku z tym nie czuję się powołany do udzielania tobie odpowiedzi,
    dziwne jest że zadajesz wszystkim pytania, kto cię upoważnił do tego.Pozdrawiam.
  • brycezion 21.08.06, 10:44
    Janek9912: Moja firma w latach 70-tych??? Co Ty znowuż pleciesz???
    Czy mam prawo zadawać pytania bez upoważnienia??? A dlaczego nie???

    O ile różne posty "opozycji", oparte zresztą na faktach, spotykają się albo z
    oskarżeniami o nienawiść,jad,manipulację,albo z prymitywnym filozofowaniem, to
    opinia RIO o FINANSACH ŁOMIANEK (patrz taki wątek) nie może być kwestionowana.

    Dlatego będę do znudzenia pytał obrońców Sokoła o opinię na ten temat.A przy
    okazji "nowi forumowicze" może sobie wyrobią obiektywne zdanie na ten temat.
  • robert_58 21.08.06, 10:54
    brycezion napisał:
    ... O ile różne posty "opozycji", oparte zresztą na faktach, spotykają się albo z
    > oskarżeniami o nienawiść,jad,manipulację,albo z prymitywnym filozofowaniem, to
    > opinia RIO o FINANSACH ŁOMIANEK (patrz taki wątek) nie może być kwestionowana....

    prawie jak ... przyganiał kocioł ...
  • brycezion 21.08.06, 11:09
    Robert_58 : To kto jest tym kotłem ? RIO ?
  • janek9912 21.08.06, 01:27
    A PRZCZÓŁKOWSKI JUŻ PRZEGRAŁ PRZEZ TEN POKIĆKANY BILBORD I WYPUŚCIŁ NITRAFONY
    BIULETYN PO, ROBIĄC LISIĄ PRZYSŁUGĘ KOŁ.
  • robert_58 21.08.06, 01:35
    Janek,
    przeca KOŁ nie startuje w wyborach!
    Czyżby członkowie KOŁ lansowali się przed wyborami w ramach stowrzyszenia? To
    dopuszczalne. Czemu nie?
  • janek9912 21.08.06, 01:41
    robert_58 napisał:

    > Janek,
    > przeca KOŁ nie startuje w wyborach!
    > Czyżby członkowie KOŁ lansowali się przed wyborami w ramach stowrzyszenia? To
    > dopuszczalne. Czemu nie?

    Dokładnie zgadzam się z tobą, jeszcze się żdziwisz jake tam ptaszki wyskoczą,
  • robert_58 21.08.06, 01:49
    janek9912 napisał:

    > robert_58 napisał:
    >
    > > Janek,
    > > przeca KOŁ nie startuje w wyborach!
    > > Czyżby członkowie KOŁ lansowali się przed wyborami w ramach stowrzyszenia
    > ? To
    > > dopuszczalne. Czemu nie?
    >
    > Dokładnie zgadzam się z tobą, jeszcze się żdziwisz jake tam ptaszki wyskoczą,

    :-)
  • esscort 21.08.06, 10:31
    Ptaszków to mam nadzieje juz nie bedzie. Ptaszki niech sobie mieszkaja nad
    Wisłą i w puszczy, ale od łomiankowskiego ratusza niech się trzymaja z daleka
    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
  • bogdan622 10.08.06, 21:22
    A komu przeszkadzało "Radio Mazowsze"?
    cytuję
    "Nadajnik przyszłego RMF Maxxx Warszawa zlokalizowany jest poza stolicą, w Nowym
    Dworze Mazowieckim i ma moc 0,5kW. Termin startu stacji nie jest znany.

    Rock Radio Mazowsze powstało w styczniu 2003 roku w miejsce grającego rockowo
    Radia Mazowsze. Wcześniej - zanim rozgłośnia ta znalazła się w rękach Agory -
    była stacją familijną i taneczną. Radio Mazowsze w pierwotnym - samorządowym -
    kształcie rozpoczęło nadawanie w czerwcu 1995 roku, podał serwis radiopolska.pl."
  • robert_58 20.08.06, 22:47
    pencroff napisał:

    > ilexx napisała:
    >
    > Chęć poznania deklaracji wyborczych przed oficjalnym ogłoszeniem początku
    > > kampani wyborczej jest grubymi nićmi szytą prowokacją.
    >
    > Ilexx, jeśli o mnie idzie, NIC a NIC nie upoważnia Cię do takich podejrzeń. NIC
    >
    > a NIC nie upoważnia Cię także do podobnych podejrzeń pod adresem innych osób,
    > które w tym wątku prosiły o informacje.
    > Mylisz się ponadto sądząc, że
    > to wyborca ma pójść do kandydata - TO KANDYDAT MA PRZYJŚĆ DO WYBORCY i
    > przekonać go do siebie. O swoich zamierzeniach może on mówić i
    > przed "oficjalnym ogłoszeniem kampanii". Jeśli głosi ktoś, że Łomiankom
    > potrzeba zmian - to ponieważ w pełni się z tym zgadzam - tym większa moja
    > ciekawość, czy mamy na myśli te same zmiany.

    zgadzam się Pencroff. Ja też chciałbym coś wiedzieć więcej oprócz trego, że jest
    "wspaniały"

    Odnośnie wykształcenia - no to jakie w końcu posiada wykształcenie P.
    Pszczółkowski (albo przeoczyłe bo znalazłem tu jedynie "... takie, jakie jest
    Łomiankom potrzebne ..").

    I odnośnie wykształcenia jeżeli niektórzy przykładają do tego tak dużą wagę (ja
    wolałbym po efektach działań oceniać) - ponawiam pytanie, które już na forum
    napisałem bez odpowiedzi - jakie wykształcenie posiada wójt Czosnowa?
    Z całym szacunkiem dla Pana z Czosnowa, tym bardziej, że dla mnie takie
    kryterium nie jest wyznacznikem a może być jedynie wartością dodaną lub
    kamykiem, który pomoże w wyborze dwóch lub trzech równorzędnych kandydatów.
  • esscort 20.08.06, 23:37
    robert_58 napisał:
    I odnośnie wykształcenia jeżeli niektórzy przykładają do tego tak dużą wagę (ja
    > wolałbym po efektach działań oceniać) - ponawiam pytanie, które już na forum
    > napisałem bez odpowiedzi - jakie wykształcenie posiada wójt Czosnowa?
    > Z całym szacunkiem dla Pana z Czosnowa, tym bardziej, że dla mnie takie
    > kryterium nie jest wyznacznikem a może być jedynie wartością dodaną lub
    > kamykiem, który pomoże w wyborze dwóch lub trzech równorzędnych kandydatów.

    Coś mnie przymulilo, bo nic z tego nie rozumiem.
    A o wyksztalcenie wójta Czosnowa możesz (jak i inni) pytać/szukać w Czosnowie.
    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
  • iod 20.08.06, 23:39
    mnie tez przymuliło, ale ja piję, znaczy mam prawo nie rozumieć, ale cieszę
    się, że nie jestem jedyna ; z kamykiem nie rozumiem ;)
  • robert_58 20.08.06, 23:59
    jak przymuliło? Jakiś syndrom wieczoru?

    śmieszno mi się czyta wypowiedzi o stosownym wykształceniu kandydata na
    burmistrza. I o tym co musi zrobić. Mało jest natomiast o osiągnięciach
    pretendenta. Dużo jest o wykształceniu myzycznym, pedagogicznym itp. obecnych
    włodarzy.
    A Czosnów tak często przytaczany? Ma same sukcesy!. Kanaliza, drogi, woda z
    wodociunga itd. To ciekaw jestem czy tam włodarze mają owe "stosowne"
    wykształcenie? A jeżeli mają inne to jakie? Może patrząc na efekty działań
    "stosownym" wykształeceniem będzie jakiś kierunek nie brany dotąd pod uwagę?

    ps. odnośnie osiągnięć (a nie wykształcenia) zawsze przypomina mi się jeden z
    włodarzy naszego kraju, co przez całe życie uzbierał 10 tys. i dorobił się kici
    ... taki "zarządca"! Z sukcesami! Teraz posteruje na szerszej wodzie ...
  • esscort 21.08.06, 00:11
    owszem, wykształcenie nie musi przesądzać o wszystkim, ale z pewnością sie
    przydaje. Np. gdy się daje kierować miastem chórzyście, to nie ma się co
    dziwić, ze facet koncentruje sie na tym, by wszyscy z nim spiewali w chórku.
    Gdy się przyjmuje kogoś do pracy, to też się patrzy na wykształcenie. Na pewno
    lepiej, gdy kandydat ma jakieś "kierunkowe" wykształcenie. A jeżeli jeszcze ma
    doświadczenie jako aktywny radny i jako osoba piastująca kierownicze stanowisko
    w samorządzie miasta...
    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
  • iod 21.08.06, 00:13
    Japończycy już dawno udowodnili, ze humaniści są najlepsi. NO!
  • robert_58 21.08.06, 00:32
    iod napisała:

    > Japończycy już dawno udowodnili, ze humaniści są najlepsi. NO!

    zgadzam się!
    NO!
  • iod 21.08.06, 00:35
    robert_58 napisał:

    > iod napisała:
    >
    > > Japończycy już dawno udowodnili, ze humaniści są najlepsi. NO!
    >
    > zgadzam się!
    > NO!

    teraz to się przestraszyłam.....
  • robert_58 21.08.06, 00:43
    Ess,
    nie ma na www Czosnowa

    a mnie intryguje bardzo!
  • brycezion 21.08.06, 01:09
    Esscort : To co piszesz o posiadaniu wykształcenia stosownego do zajmowanego
    stanowiska jest tak oczywiste,że nawet trudno komentować.
  • robert_58 21.08.06, 01:18
    właśnie!!
    wykształcenie najważniejsze!!
    sukcesy, efekty działań, osiągnięcia ... ich posiadanie nie jest tak oczywiste,
    że nawet trudno komentować.

    Wykształcenie i tylko wykształcenie!! Mając wykształcenie jesteś skazany na
    sukces!! A jeżeli jeszcze profil Twojego wykształcenia pokrywa się z potrzebami
    Łomianek (np. dyplomowany burmistrz o specjalizacji zadłużona gmina bez
    infrastruktury) to jesteś idealnym kandydatem!!
  • esscort 21.08.06, 10:41
    robert_58 napisał:

    > właśnie!!
    > wykształcenie najważniejsze!!
    > sukcesy, efekty działań, osiągnięcia ... ich posiadanie nie jest tak
    oczywiste, że nawet trudno komentować. Wykształcenie i tylko wykształcenie!!
    Mając wykształcenie jesteś skazany na sukces!! A jeżeli jeszcze profil Twojego
    wykształcenia pokrywa się z potrzebami Łomianek (np. dyplomowany burmistrz o
    specjalizacji zadłużona gmina bez infrastruktury) to jesteś idealnym
    kandydatem!!

    Robert, nie rozpędzaj się, nie przekręcaj. Nikt nie pisał, że wyksztalcenie
    jest najważniejsze i że nic więcej się liczy. Raczej była mowa, że
    wyksztalcenie kierunkowe jest ważne i przydatne i daje jaką szansę. Poniżej
    cytat z mojego postu. A burmistrza i wiceburmistrza bez odpowiedniego
    wykształcenia juz mieliśmy i widać, jak to sie skończyło.

    "...Na pewno lepiej, gdy kandydat ma jakieś "kierunkowe" wykształcenie. A
    jeżeli jeszcze ma doświadczenie jako aktywny radny i jako osoba piastująca
    kierownicze stanowisko w samorządzie miasta..."


    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
  • robert_58 21.08.06, 10:50
    ok Esscort,
    nie rozpędzam się.

    Zgadzam się, że wyksztalcenie kierunkowe jest ważne i przydatne i daje jakąś
    szansę. I tylko tyle w tym zakresie. Nic więcej.

    Nie zgadzam sie natomiast z opinią, że kandydat bez odpowiedniego wykształcenia
    skończy na zasadzie "...burmistrza i wiceburmistrza bez odpowiedniego
    > wykształcenia juz mieliśmy i widać, jak to sie skończyło..."
    Wracam ponownie do osoby wójta Czosnowa...
  • esscort 21.08.06, 11:24
    robert_58 napisał: Wracam ponownie do osoby wójta Czosnowa...

    Ale co ma wójt z Czosnowa do Łomianek? Ijeżeli masz coś do wojta Czosnowa, to
    zadzwoń tam albo podjedź i pytaj


    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole
  • robert_58 21.08.06, 11:27
    dzwoniłem...
    ciekaw jestem i tyle.

    OK,
    jeżeli nikt nie wie to trudno. Jak się dowiem to napiszę.
  • robert_58 21.08.06, 00:32
    esscort napisał:

    > owszem, wykształcenie nie musi przesądzać o wszystkim, ale z pewnością sie
    > przydaje. Np. gdy się daje kierować miastem chórzyście, to nie ma się co
    > dziwić, ze facet koncentruje sie na tym, by wszyscy z nim spiewali w chórku....

    Ess,
    prawie masz rację.
    Prawie bo jednak chciałbym znać wykształcenie tych z Czosnowa skoro to takie
    ważne. Twoja teoria powinna się zatem sprawdzić ...
  • esscort 21.08.06, 00:35
    robert_58 napisał: Twoja teoria powinna się zatem sprawdzić ...

    Nie, wcale nie musi.
    Nie wiem, jakie ma wyksztalcenie wojt Czosnowa. Poszukaj www czosnowa.


    --
    Forum Łomianki
    OIOM-Leć Sokole

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka