24.11.06, 21:29
Czy możecie polecić jakiegoś kominiarza łomiankowskiego?
Obserwuj wątek
      • iod Re: Kominiarz 04.12.06, 14:24
        nie z Łomianek - Zakład Usług Kominiarskich ZURBiK, z Pruszkowa. Przychodzą do
        mnie zawsze raz w roku. tel. 424 11 01, do 16
        • esscort Re: Kominiarz 04.12.06, 14:50
          Raz w roku? Coś sie psuje, czy profilaktycznie? Ja mieszkam kilkanaście lat i
          jeszcze ani razu nie wzywałem. Może trzeba wezwać...
          • iod Re: Kominiarz 04.12.06, 14:53
            przyjeżdżają, sprawdzają, czyszczą, kasują i idą. Myślałam, że to norma...może
            im wpadłam w oko? ;)
            Nie narzekam, bo to w końcu kominiarze...szczęście przynoszą ponoć.
              • lomek2 Re: Kominiarz 04.12.06, 16:18
                jeśli masz kominek intensywanie używany, albo piec/kocioł na paliwo stałe to
                musisz raz na jakiś czasu usunąć zadzę z komina. Sadza w kominie grozi zapłonem.
                Pożar jest droższy od kominiarza raz na 2 lata.

                --
                Co mieszkaniec Łomianek wiedzieć powinien:
                www.lomianki-wybory.prv.pl/
                • effka454 Re: Kominiarz 05.12.06, 22:52
                  Hmm, my do oczyszczenia z sadzy komina kominkowego (trochę dziwnie brzmi, ale
                  nie jestem fachowcem, więc nie wiem jak to inaczej określić) kupujemy
                  taki "czarodziejski" proszek, który się wsypuje do paleniska jak się oczywiście
                  pali, ten proszek robi puffff i wszystkie sadze spadają na dół (oczywiście
                  jest to dobre raczej przy paleniskach zamknietych, bo nie wyobrażam sobie jakby
                  wyglądało mieszkanie przy palenisku otwartym po takiej operacji ;D )
                  Za to jesli chodzi o komin od pieca w kotłowni, to na początku jak tylko się
                  wprowadziliśmy to co roku (gdzieś tak późną jesienią) niezapraszani
                  przychodzili panowie kominiarze chodzili, patrzyli, przytykali zapalniczki to
                  otworów wentylacyjnych i robili inne sztuczki - jak to fachowcy ;) - i kasowali
                  odpowiednią kwotę, ale nie pamiętam już jaką, bo ostatni raz to byli chyba ze
                  trzy "sezony grzewcze" temu ;)

                  --
                  Głupie myśli ma każdy, ale mądry je przemilcza.
                  (Wilhelm Busch)
                  • lomek2 Re: Kominiarz 05.12.06, 23:12
                    Do kominków jest taki proszek złożony z jakicjhs soli, które powoduja
                    katalityczne dopalanie sadzy. Nie robi pufff i nic nie spada :) Ale nie wiem na
                    ile to skuteczne. 6 opakowań kosztuje tyle co kominiarz :) Ale po kominiarzu
                    jeszcze trzeba sadze z wyczystki usi\uwać, a po proszku nie. Tylko nie wiem na
                    ile jest skuteczny, an ile magiczny ;)
                    --
                    Co mieszkaniec Łomianek wiedzieć powinien:
                    www.lomianki-wybory.prv.pl/
                    • effka454 Re: Kominiarz 06.12.06, 20:45
                      No cóż, co prawda kominek jest w naszym domu, ale należy do cześci dolnej
                      przynaleznej teściom (my korzystamy z ciepła doprowadzonego rurami na gorę :D )
                      więc większość "robot" związanych z jego obslugą nie jest naszą domeną - m.in.
                      owe "tajemnicze" czyszczenie, które znam tylko z opowiesci tesciowej :) to
                      według jej opisu wiem że jest "pufff" (chociaż przyznaję, że teściowa ma bardzo
                      egzaltowany sposób przekazywania informacji - a więc i za "pufff" nie moge
                      ręczyc). Za to na pewno wiem, że już co najmniej trzy razy w ciągu chyba roku
                      było dokonywane czyszczenie, za to nie wiem czy dlatego, ze było coś przytkane,
                      czy poprostu tak jest nakazane przez producenta (będę złośliwa i skłonię się ku
                      drugiej opcji ze wzgledu na powiedzmy "światopogląd" teściowej ;D ) - w każdym
                      razie kominek dziala i już trzeci sezon ogrzewamy w ten sposób dom.
                      A propos ogrzewania kominkiem: przy okazji ostatnich rachunkow i
                      dobnych "niedociągnięć" w płatnosciach mieliśmy okazję osobiście spotkać się z
                      paniami w BOK gazowni, gdzie zostaliśmy poinformowani, że powinniśmy zmienić
                      taryfę na UWAGA! droższą (tak tak dobrze czytacie DROŻSZĄ), bo zużywamy za malo
                      gazu... Już nie tylko szczęka, ale dosłownie wszystko nam opadło... nawet nie
                      umiem tego skomentować


                      --
                      Głupie myśli ma każdy, ale mądry je przemilcza.
                      (Wilhelm Busch)
                      • lomek2 Re: Kominiarz 06.12.06, 22:54
                        PGNiG podobnie jak PSE to państwo w państwie. Dyktują warunki praktycznie jakie
                        chcą. Im więcej kasy zmarnują tym lepiej, bo można ceny podnieść i jest na to
                        oficjalna podkładka w postaci wzrostu kosztów. A jak wiadomo prąd i gaz być muszą.

                        --
                        Co mieszkaniec Łomianek wiedzieć powinien:
                        www.lomianki-wybory.prv.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka