Dodaj do ulubionych

Oszukani przez KORAB!!!!!!

06.10.08, 22:32
kto miał wątpliwą przyjemnośc współpracy z KORABEM????
Edytor zaawansowany
  • 06.10.08, 23:35
    co to jest/
  • 07.10.08, 00:37
    Korab ??
    W skórcie pośrednictwo w nieruchomosciach.
    2 lata szukali domu wg moich zlaeceń i nie znalezli.
    Super wymagań nie miałam ....
  • 07.10.08, 03:35
    Takie firmy nie szukają tylko pośredniczą. W ofercie mają to z czym przyjdą
    sprzedający.

    --
    Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
  • 07.10.08, 09:07
    Widocznie nie było żadnej oferty, która spełnia kryteria. Może nie
    potraktowali cię zbyt poważnie... Może nie przykładają się do
    szukania (co by bylo dziwne, bo zyją z prowizji od transakcji). Tak
    czy siak trudno to nazwać oszukiwaniem
  • 12.10.08, 20:00
    Korzystałem z ich pośrednictwa i zachwycony nie jestem. Specjalnie się nie
    przykładają.
  • 12.10.08, 21:43
    Pokaz mi chcoć jedną agencję przykładającą się?
    Oni są przecież od brania prowizji:)
  • 12.10.08, 21:48
    Trudno się przykładać, kiedy 98% pytających to "badacze rynku" :)

    --
    Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
  • 13.10.08, 10:29
    ...od brania prowizji, to prawda, ale...
    Korab nie szukał specjalnie dla mnie - po prostu oferował co miał,
    kompletnie nie słuchając tzw listy potrzeb klienta :)
    W końcu znalazałam - bardzo dobrego pośrednika. Dla mnie dom
    znalazł, potem mój sprzedał. Jeśli jeszcze kiedykolwiek będę
    potrzebować pomocy - udam się tylko do niego
    Aha - po sprzedaży równiez służył pomocą, choć wcale nie musiał, bo
    przecież prowizję już wziął. Może mam szczęście...
  • 13.10.08, 12:49
    Korab to katastrofa.
    Polecam Lebiedźiów.
  • 13.10.08, 16:39
    Dokładnie zgadzam się z opiniami.
    Lebiedz widać że się przykłada...a w korabie przyjęli zlecenie i koniec..
  • 14.10.08, 12:45
    Co się tak na ten korab uwzięliście? Czy udowodniliście firmie Korab
    jakiekolwiek oszustwo?
  • 28.10.08, 11:55
    Nie wiem czy to oszustwo, ale 3 lata temu szukałam domu za pośrednictwem KORAB.
    Znaleźli dla mnie domek, pokazali i bardzo mi się spodobał. Zdecydowałam się na
    jego kupno w ciągu dwóch dni. Pojechałam do nich a oni stwierdzili, że niestety
    mieli już kupca. Zatem po co mi go pokazywali??
    Bardzo się rozczarowałam.
  • 28.10.08, 12:30
    Ktoś zdecydował się szybciej.

    --
    Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
  • 28.10.08, 13:20
    Racja, ale podobno jeszcze przed pokazaniem mi domu.
  • 07.01.09, 12:51
    Chcieliśmy kupić za ich pośrednictwem działkę. Zorganizowali nam spotkanie z
    właścicielem, uzgodniliśmy warunki i umówiliśmy się, że mamy czas do końca
    tygodnia (3 dni) na ostateczną decyzję. W czwartek się zdecydowaliśmy i
    telefonicznie poprosiliśmy o przysłanie szablonów dokumentów. Nic nie
    otrzymaliśmy, więc w piątek zadzwoniliśmy ponownie - Pani radośnie poinformowała
    nas, że działka została sprzedana poprzedniego dnia. Pojawił się kupiec, który
    zdecydował się zapłacić gotówką (my chcieliśmy zakup kredytować). Później
    dowiedzieliśmy się, że zapłacił 20% mniej niż wynosiła uzgodniona przez nas z
    właścicielem cena i że był to lokalny developer. Podejrzewamy, że zaprzyjaźniony
    z właścicielami agencji...
    Na tym współprace z Państwem zakończyliśmy. Generalnie NIE POLECAM współpracy z
    Korabem.
  • 25.12.08, 00:54
    Uwaga na oszustów!!!!
    Agencja porażka!!! Właścicielka robi dobre wrażenie ale to zwykła
    naciągaczka... powinna się nimi zająć Komisja odpowiedzialności
    zawodowej i WSPON , może przestaną oszukiwać i naciągać klientów.
  • 23.09.09, 16:17
    eeee
  • 24.09.09, 16:25
    lub zakup nieruchomosci.
    Jak można tak długo podejmować decyzję.Przecież agencji w okolicy
    jest wiecej. Nawet w Czosnowie jest agencja .
  • 22.12.09, 10:24
    Bez problemu można też bezpośrednio znaleźć nieruchomości np: w gazecie
    Łomiankowskiej w ogłoszeniach nieruchomości, na portalu onet.pl w dziale
    nieruchomości, na portalu gratka.pl lub gumtree.pl na portalu tabelaofert.pl
    Agencje nieruchomości pobierają duże prowizje,albo właściciele nieruchomości
    podwyższają cenę żeby wliczyć w nią prowizje dla agencji a tak naprawdę to sami
    możemy kupić taka nieruchomość. Przecież naprawdę nie jest trudne znaleźć
    notariusza,który powie jakie dokumenty do transakcji są potrzebne, a umowę
    jeżeli nie ufamy notariuszowi może za kilkaset złotych przejrzeć prawnik, który
    ma na pewno większą wiedzę z zakresu prawa niż pośrednik,który często nazywa się
    "asystentem pośrednika" ponieważ większość pracowników biur pośrednictwa
    nieruchomości to osoby nie posiadające licencji pośrednika...więc najlepiej i
    najtaniej jest znaleźć ofertę bez pośrednika i tyle...
  • 22.12.09, 16:13
    Ja mialem z KORABem dwa razy do czynienia i dwukrotnie byłem zadowolony. Dzieki
    nim mieszkam w Łomiankach. Ale to było już kilkanaście i prawie 10 lat temu,
    wiec może przyszło nowe ...
  • 22.12.09, 22:17
    Zdjęcie właścicielki jest to samo :]

    --
    Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
  • 28.12.09, 14:11
    na wjeżdzie od Warszawy, na Warszawskiej w Kiełpinie prawie na
    końcu, , jadąc w strone Izabelina. Jest wybór
  • 24.02.14, 17:50
    Długo szukałem ciekawego domu w Łomiankach w wielu różnych portalach bezpośrednio -same drogie gnioty. Znajomy poradził mi abym pogadał w Korabie, ale będąc już w kilku agencjach w Warszawie i miałem baardzo mieszane uczucia jednak poszedłem sprawdzić. Nawet się nie wkurzyłem, że mnie przepytują z moich marzeń i stendingu finansowego. Kolejnego dnia pokazali mi tylko 3 domy i o dziwo wszystkie podobały mi się lecz ze względów finansowych na nie nie mogłem sobie pozwolić.
    Po tygodniu byłem już po transakcji. Poszło sprawnie i naprawdę kupiłem coś o czym marzyłem, mimo zapłacenia prowizji jestem zadowolony.
    Nie rozumiem jednak do dziś jednej rzeczy i może mnie ktoś oświeci. Dlaczego nie można było znaleźć tego domu na portalach a ja kupiłem w Korab to kilka dni później w dziesiątkach innych agencji pojawił się ten dom z ceną o ponad 180 tyś droższą
  • 26.02.14, 15:06
    Kiedyś znalazłam mieszkanie w rewelacyjnej cenie. Zadzwoniłam i okazało się że ogłoszenie jest z przed kilku lat, wyjaśniono mi w agencji, że portale tak od czasu do czasu "dosypuje" stare oferty aby zwiększyć oglądalność. W tym przypadku to do końca nie rozumiem ale spytaj w korabie.
    --
    kucharska0
  • 28.02.14, 15:18
    Pytałem. Potwierdzili jedynie, że dom miał zdecydowanie wyższą cenę ale było to trzy lata temu ale nie potrafili tego wytłumaczyć.
  • 04.03.14, 14:24
    Zadzwoń do agencji w której jest ten dom i powiedz, że chcesz kupić
    --
    kucharska0
  • 25.02.14, 09:43
    Nie mogę powiedzieć, że mnie oszukali bo tego nie zrobili ale w 2006 roku szukałem domu i pokazali mi słownie jeden dom do kompletnego remontu. Na tym nasz kontakt się skończył. Nigdy potem sie nie odezwali z żadnymi propozycjami. Właścicielkę można spotkać w Łomiankach - jeździ dużym Volvo (może teraz zmieniła).

    Generalnie moje doświadczenia z agencjami jest mieszane - duże agencje zatrudniają ludzi z przypadku, którzy poprawnie potrafią jedynie naliczyć należną prowizję. Poza tym nie robią niczego aby nieruchomość sprzedać. Ograniczają się do powielenia oferty z innych ogłoszeń.

    Małe agencje - tu już bywa różnie. Bardzo zadowolony byłem z agencji Afrykańska na Saskiej Kępie. Pełen profesjonalizm i skuteczność.

    W 2010 roku chciałem sprzedać dom i zamieściłem ogłoszenie na portalach przez usługę kupioną na Allegro (100 PLN za "wrzucenie" oferty na wszystkie ważne portale ogłoszeniowe).
    Oczywiście odezwały się agencje, część przyjechała, zrobiła zdjęcia i powieliła moją ofertę na Gratce. Część poprosiła o przysłanie zdjęć i zgodę na skopiowanie mojej oryginalnej oferty. Żadna z powyższych agencji nie przyprowadziła żadnego oglądającego. Nawet prowizja rzędu 50 tyś nie była wystarczającą zachętą do działania. Tylko jedna z agencji regularnie, co rok pyta, czy oferta jest nadal dostępna. Reszta nic nie robi więc uważam, że korzystanie z ich "pomocy" to dobrowolne wsadzenie komuś w tyłek kwoty porównywalnej z ceną nowego samochodu i ja na pewno nigdy z "usług" agencji nie skorzystam.
  • 20.07.17, 19:00
    Miałem tą NIEPRZYJEMNOŚĆ obcowania z Panią Myślińską z firmy nieruchomości Korab w Łomiankach. Dziwna firma.
    Niestety nie mam dobrego zdania o tej Pani (chyba Szefowej), nie mam dobrych wrażeń. Dziwna to kobieta, jakby robiła sztuczną minę do złej gry. Coś w rodzaju cynizmu podszytego chęcią zysku. To są moje wrażenia. Odnoszę subiektywne wrażenie, że wciąż coś kombinuje. Nie mam zaufania do takich ludzi jak Myślińska. Kojarzy mi się to z minioną (na szczęście) epoką transformacji, gdy tworzono kliki, nie za bardzo czyste układziki. Firma była pośrednikiem sprzedaży nieruchomości w Łomiankach Ponoć miała wyłączność (hm, hm) Dobrze ze zorientowaliśmy się, że wcale im nie zależy na sprzedaży. Szkoda mi było Właścicieli, którzy chcieli szybko sprzedać i wierzyli jej w co tylko powie. W.g mnie to nieciekawa firma tak jak jej w.g mnie nieciekawa, dziwna Szefowa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.