Dodaj do ulubionych

Komu podziękować?

21.11.08, 19:23
Jak wiadomo od 1 stycznia drastycznie wzrastają opłaty za utylizację
odpadów. Wchodzą w to m.in. koszty tzw. opłaty marszałkowskiej oraz
koszty pobierane przez administratorów wysypisk.
To jeszcze mogę znieść. Ale dlaczego przez niektórych forumowiczów
nazywani 'nasi radni' dołożyli do tego dwukrotne zwiększenie
częstotliwości wywozu odpadów z raz w m-cu na dwa razy w m-cu co
zapisali w regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie
gminy? Koszty wzrastają w moim przypadku z 16 do 48 pln miesięcznie.
Czy należy podziękować radnemu lobbyście Rusinkowi z firmy
Remondis,która zajmuje się śmieciami i radnej Maksim-
Wójcickiej,która swego czasu tak biegała wokół nowego regulaminu?
Jak wycisnąć kasę z kieszeni mieszkańców to wiedzą, natomiast jak
pozyskać pieniądze dla mieszkańców z UE to już nie mają pojęcia.
Jestem pewna, że z naszej gminy zrobi się śmietnisko, ponieważ duża
część mieszkańcy rozwiąże umowy, a śmieci wylądują w puszczy i nad
Wisłą.

--
"Dopiero jeden kwartał przy władzy, a tak bardzo wiele ten rząd
osiągnął" - zachwyca się rządem Tuska publicysta niemieckiej
gazety "Berliner Zeitung".
Obserwuj wątek
    • lomek2 Re: Komu podziękować? 21.11.08, 20:15
      Czegoś nie rozumiem? Jak to, radni zwiększyli częstotliwość wywozu śmieci? Komu?
      Prywatnym posesjom które mają swoje własne umowy na wywóz i nic nikomu do tego?
      Co do tego ma Remondis? W mojej okolicy nikt nie korzysta z żadnego Remondisu.
      Nawet zapomniałem że taka firma istnieje.

      Na marginesie - masz umowę na wywóz śmieci raz w miesiącu??? I nie śmierdzi latem?

      --
      Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
      • ciuciubabka3 Re: Komu podziękować? 21.11.08, 20:36
        Moja firma śmieciowa BYś powołuje się na regulamin gminny w tej
        sprawie.Widocznie muszą się z tym liczyć.Remondis wywozi śmieci z
        Łomianek tylko nie zwracałeś na to uwagi.
        Wywóz śmieci raz w miesiącu zupełnie mi wystarczy, a latem nie
        śmierdzi ponieważ odpadki organiczne wrzucam do kompostownika. Latem
        w pojemniku to i po kilku dniach jest zapach.
        Poczekaj na aneks do swojej umowy :)
        --
        "Dopiero jeden kwartał przy władzy, a tak bardzo wiele ten rząd
        osiągnął" - zachwyca się rządem Tuska publicysta niemieckiej
        gazety "Berliner Zeitung".
        • krzysiom1 Re: Komu podziękować? 21.11.08, 21:02
          Nie wierzę, że wyrabiasz się z jednym wywozem miesięcznie.. Chyba,
          że masz kontener.
          Narzucenie minimum wywozu jest rozsądne i konieczne, unikamy
          cwaniakow pokazujących umowę na wywóz jednego worka 60l z 10
          osobowego gospodarstwa.
          • ciuciubabka3 Re: Komu podziękować? 21.11.08, 21:26
            krzysiom1 napisał:

            > Nie wierzę, że wyrabiasz się z jednym wywozem miesięcznie.. Chyba,
            > że masz kontener.
            > Narzucenie minimum wywozu jest rozsądne i konieczne, unikamy
            > cwaniakow pokazujących umowę na wywóz jednego worka 60l z 10
            > osobowego gospodarstwa.

            Krzysiom, to albo korzystasz z małego pojemnika albo jesteś
            straszny "śmieciasz" :)
            Ja mam pojemnik 240 litrowy.


            --
            "Dopiero jeden kwartał przy władzy, a tak bardzo wiele ten rząd
            osiągnął" - zachwyca się rządem Tuska publicysta niemieckiej
            gazety "Berliner Zeitung".
            • krzysiom1 Re: Komu podziękować? 22.11.08, 04:45
              Tak. Jestem śmieciarz.
              Wywożę via Byś pojemnik 240l raz w tygodniu( 3osoby). Tylko tym
              sposobem ani jeden listek , gałązka, czy źdźbło trawy z mojej
              posesji nie trafia za mój płot, nad Wisłę, ani do KPN. Ani jeden
              śmieć nie trafia do pieca CO,nie jest po cichu palony na podwórku
              itp, itd...
              W pełni popieram narzucenie minimum wywozowego. Przypomnę że nowy
              regulamin powstał głównie dzięki staraniom radnej Wójcickiej i tylko
              dzięki jej ciężkiej pracy( co nie jest często spotykane w przypadku
              niektórych innych radnych).
              • tuzimka Re: Komu podziękować? Krzysiomowi? 22.11.08, 11:58
                krzysiom1 napisał:
                > Tak. Jestem śmieciarz.

                Ach, och, jaki wzór do naśladowania, gdzie można obejrzeć Twój
                pomnik?
                U mnie jest tak jak u Ciuciubabki, 1 duży pojemnik 1 raz na miesiąc
                wystarcza. Nic nie trafia do pieca, bo gazowy, gałęzie tnie się w
                rozdrabniaczu, potem są jako nawóz, mogą zastąpić korę. Twoja
                sprawa, jeżeli chcesz, czy jeżeli musisz pozbywać się materiału,
                który można ekologicznie wykorzystać z dużym pożytkiem i dopłacasz,
                ale nie narzucaj no innym.
                Byłam i chcę być w porządku ze śmieciami, ale nie chcę, żeby ktoś
                mnie ubierał w za duże buty!
                Powinno się coś zrobić z tym fantem.
                Nie rozumiem, dlaczego firma wtrąca się w stosunki między
                mieszkańcem a gminą?
                Niech każdy zamawia według własnych potrzeb.
                Rada sama mogłaby bez wezwania zmienić nietrafiony paragraf. To nie
                uchybia Pani radnej Maksim-Wójcickiej.
                Krzysiomowi już dziękujemy!
                • krzysiom1 Re: Komu podziękować? Krzysiomowi? 22.11.08, 12:08
                  Droga tuzimko... Podobnie jak każdy mieszkaniec gminy miałaś
                  możliwość uczestnictwa w tworzeniu nowego regulaminu. Temat był
                  wałkowany na komisjach kilkakrotnie i każdy miał możliwość
                  zgłaszania uwag na etapie projektu. Po prostu wystarczy się choć
                  trochę interesować tym co się w gminie dzieje...
                  Regulamin jest OK a lament jest bez sensu.
                  • tuzimka Re: Komu podziękować? Krzysiomowi? 22.11.08, 12:26
                    krzysiom1 napisał:
                    >Podobnie jak każdy mieszkaniec gminy miałaś
                    możliwość uczestnictwa w tworzeniu nowego regulaminu.

                    A może nie miałam, Drogi Krzysiomie? Może w tym czasie pracuję?
                    Może miałam zaufanie, licząc, że przy takim wałkowaniu wałkujący
                    wybiorą dobre rozwiązania? Może Twoje pouczenia nie są na miejscu?
                    Regulamin może być OK, ale powiedz, dlaczego i na jakiej zasadzie
                    firma narzuca mieszkańcowi cosik, czego on wcale nie chce? Nie jest
                    to firma gminna, nie z gminą mają umowę - tylko ze mną. To moja
                    sprawa, a nie tej firmy, jak mam wywiązać się z przestrzegania
                    regulaminu. Powtarzam Ci, nie chcę za dużych butów, wszystko jedno,
                    kto je uszył.
                    • krzysiom1 Re: Komu podziękować? Krzysiomowi? 22.11.08, 15:45
                      O ile się nie mylę- wywóz smieci z terenu jest w jakiś sposób
                      koncesjonowany(pozwolenie na działanie na terenie danej gminy).
                      Dlatego firmy muszą stosować się do obowiązującego w danej gminie
                      regulaminu. Stąd powoływanie się Bysia na regulamin.
                      Wymóg dwukrotnego wywozu w miesiącu jest niezbędnym minimum. W
                      lecie raz w miesiącu nie ma czego wywozić bo prędzej śmieci same
                      uciekną ze śmietnika niż doczekają się na wywóz:)
              • aga_milion Re: Komu podziękować? 24.11.08, 16:28
                krzysiom1 napisał:

                > Tak. Jestem śmieciarz.
                > Wywożę via Byś pojemnik 240l raz w tygodniu( 3osoby). Tylko tym
                > sposobem ani jeden listek , gałązka, czy źdźbło trawy z mojej
                > posesji nie trafia za mój płot, nad Wisłę, ani do KPN. Ani jeden
                > śmieć nie trafia do pieca CO,nie jest po cichu palony na podwórku
                > itp, itd...
                > W pełni popieram narzucenie minimum wywozowego. Przypomnę że nowy
                > regulamin powstał głównie dzięki staraniom radnej Wójcickiej i
                tylko
                > dzięki jej ciężkiej pracy( co nie jest często spotykane w
                przypadku
                > niektórych innych radnych).


                krzysiom ty chyba na opak rozumiesz ekologię.Nie starasz się
                ograniczyć swoich śmieci, ale w zadziwiający sposób je pomnażasz.
                Dla mnie i dwójki osób zupełnie wystarcza kosz 240 litrów raz w
                miesiącu.Smieci segreguję i w Warszawie wrzucam je do pojemników na
                papier,szkło i plastik.Niestety w Łomiankach w mojej okolicy nie ma
                koszy na segregację , nie wiem jak w innych miejscach.
                Bardzo rzadko zapełniam śmietnik do pełna.Narzucenie częstrzego
                wywożenia śmieci nie motywuje mnie do dalszej segregacji.Po co mam
                im płacić dodatkowo za pusty kosz?

                pozdrawiam :)
          • kw40 Re: Komu podziękować - ile śmiecimy? 15.12.08, 19:34
            krzysiom1 napisał:

            > Nie wierzę, że wyrabiasz się z jednym wywozem miesięcznie.. Chyba,
            > że masz kontener.
            > Narzucenie minimum wywozu jest rozsądne i konieczne, unikamy
            > cwaniakow pokazujących umowę na wywóz jednego worka 60l z 10
            > osobowego gospodarstwa.

            Dawno nie byłem na forum i dlatego to lekkie opóźnienie w podjęciu tematu.
            Krzysiom trochę mnie zaskoczył. Ja także wyrabiam się z jednym wywozem śmieci -
            tych "ogólnych" - jeden pojemnik 120l w miesiącu. Dodatkowo segregacji podlegają
            plastiki i papier (największy udział w produkcji śmieci), które po bardzo
            przystępnej cenie odbiera krixpol. Odpadki spożywcze kompostuję. Bardzo prosta i
            skuteczna metoda - polecam wszystkim.
            Odnośnie podniesienia opłat - popieram. Razi tylko nieudolność służb miejskich w
            wypełnianiu swoich obowiązków dbania o porządek i monitorowania niechlujów.
            Można pisać regulaminy grube jak encyklopedia i niewiele to pomoże.
            • krzysiom1 Re: Komu podziękować - ile śmiecimy? 15.12.08, 21:49
              Zaraz, zaraz.. Sam przyznajesz, że wywozisz 120l plus odpady
              segregowane? Więc produkujesz więcej niż przysłowiowe 60l/ miesiąc?
              Chciałbym podziękowac Pani Sylwi za rozsądne brzmienie tego
              paragrafu. To tylko dzięki jej zaangażowaniu mamy jaki/taki
              regulamin, który niewątpliwie jest lepszy od braku regulaminu.
              Pamiętam, że w czasie kiedy powstawał NIKT nie zgłaszał zastrzeżeń-
              pomimo próśb i zachęt Pani radnej. Jakichkolwiek uwag nie zgłaszali
              nawet innni radni a ja miałem wrażenie, że nawet nie raczyli
              zapoznać się z zapisami regulaminu. Tymczasem kilka głosów na forum
              powoduje "przebudzenie" naszych nieczytatych radnych i gwałtowną
              chęć jego zmiany.
              Co będzie gdy za pół roku na forum pojawią się wpisy o
              irracjonalności konieczności wywożenia odpadów raz w miesiącu?
              Zmienimy na co dwa miesiące?
              Apeluję o rozsądek i nie darcie szat o nic. Zapis o konieczności
              dwukrotnego wywozu odpadów w miesiącu, naprawdę wydaje się
              racjonalny.
              • kmsanczia Re: Komu podziękować - ile śmiecimy? 15.12.08, 22:18
                Czegoś tu nie kumam. KW pisze, że wywozi RAZ w miesiącu 120l. Czyli wg nowego
                regulaminu powinien to dzielić na 2 worki po 60l i wywozić oddzielnie?? Przecież
                to podwójne koszty.
                Trzeba by określić w przybliżeniu ile śmieci produkuje np. gospodarstwo 4-ro
                osobowe przy założeniu opcjonalnym, że dodatkowo sortuje śmieci i ma
                kompostownik. Bo wyjdzie na to, że gminie zależy na tym, żeby śmieci było jak
                najwięcej, a zachowania proekologiczne są piętnowane. ;)
        • jojcorz Re: Komu podziękować? 24.11.08, 17:13
          Qrwa.

          Jednak wrócę do wywalania śmieci pod i w Kampinosie. A co?

          Byle łajzy nie będą mnie kiszkowały. Ja świat wykiszkuję. Zostało mi circa 10-15 lat (optymistycznie).
          Pozdrawiam
          :(

          --
          Jako obywatel mam cały establishment polityczny w dupie i bardzo proszę się z tym liczyć.
          Leszek Żuliński
      • drabbu Re: Komu podziękować? 21.11.08, 21:06
        Niezależnie od wszelkich niecelnych wycieczek osobistych (zupełnie
        niecelnych, chociażby dlatego, że z pieniędzy wpłaconych na konto
        firmy odbierającej śmieci, nikt z radnych niczego nie "ugryzie"),

        sprawa jest na pewno warta wyjaśnienia.

        Choć na gminnych stronach nie mogę znaleźć obowiązującego u nas
        Regulaminu utrzymania porządku (dziwne!), pamiętam, że był swego
        czasu ogłoszony w "Gazecie Łomiankowskiej".
        I istotnie minimalną częstotliwość wywożenia śmieci z posesji
        określał jako raz na dwa tygodnie.

        Obecnie firma śmieciowa (korzystam z Bysia, nie z Remondisa),
        powołując się na ów regulamin, od nowego roku zmienia mi
        częstotliwość opróżniania pojemnika na "nie mniej niż co 2
        tygodnie" - z dotychczasowego "raz w miesiącu". Mam tak małe
        gospodarstwo domowe, że "raz w miesiącu" było w zupełności
        wystarczające (i nie śmierdziało latem!), zaś gdy zdarzało się, że
        nie wystarczało - zamawiałem extra kurs.

        Koszt wywozu wskutek tej zmiany wzrasta znacznie.
        Co ważniejsze - zupełnie zbytecznie!

        W jednolitym tekście Ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w
        gminach

        isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU20052362008&type=1&name=D20052008L.pdf

        znajduję tylko, że:

        „2. Regulamin [ów uchwalany w gminach] określa szczegółowe zasady
        utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące:
        1) wymagań w zakresie utrzymania czystości i porządku na terenie
        nieruchomości

        2) rodzaju i minimalnej pojemności urządzeń przeznaczonych do
        zbierania odpadów
        komunalnych na terenie nieruchomości, warunków
        rozmieszczania tych urządzeń i ich utrzymania w odpowiednim stanie
        sanitarnym,
        porządkowym i technicznym, przy uwzględnieniu:
        a) średniej ilości odpadów komunalnych wytwarzanych w
        gospodarstwach domowych
        bądź w innych źródłach,
        b) liczby osób korzystających z tych urządzeń;
        3) częstotliwości i sposobu pozbywania się odpadów komunalnych i
        nieczystości
        ciekłych z terenu nieruchomości

        Ale – Ustawa NIE określa tej częstotliwości, ustalenie jej
        pozostawia gminom.

        Tak samo mamy w długim artykule w „Gazecie Samorządu i
        Administracji” Inforu

        samorzad.infor.pl/temat-dnia/49435,Zasady-utrzymania-czystosci-i-porzadku-w-gminie.html

        Tak więc, sądzę, że mieszkańcom będącym w sytuacji podobnej do
        mojej, pozostaje jedynie zwrócić się do Rady z wnioskiem o
        wprowadzenie stosownej zmiany w jednym tylko punkcie regulaminu na:
        „nie rzadziej niż raz w miesiącu”.

        Natomiast insynuacje pod adresem Radnych nie mają żadnego sensu.
        • drabbu Re: Komu podziękować? 21.11.08, 21:22
          Krzysiom1 napisał:
          >Narzucenie minimum wywozu jest rozsądne i konieczne, unikamy
          cwaniakow pokazujących umowę na wywóz jednego worka 60l z 10
          osobowego gospodarstwa.

          Acz się zgadzam z podstawową tezą, powiedzieć muszę, że:
          -ani nie jestem "takm cwaniakiem",
          -ani nie mam 10 osobowego gospodarstwa,
          -ani nie wywożę 60 litrów - tylko dwa tyle
          -istnieją możliwości oceny, ile w rzeczywistości śmieci
          powinno być odprowadzanych z danego gospodarstwa.

          Minimum to nie powinno być więc przesadzone - a moim zdaniem, w
          regulaminie przesadzone zostało. I trudno, jakoś nasza Rada
          będzie musiała jakoś zjeść ową regulaminową "żabę" :)

          Umowę odeślę, z dopiskiem: "nie wyrażam zgody na zmianę
          częstotliwości wywozu odpadów".
        • ciuciubabka3 Re: Komu podziękować? 21.11.08, 21:23
          drabbu napisał m.in.
          Natomiast insynuacje pod adresem Radnych nie mają żadnego sensu.

          Ja twierdzę, że mają sens, ponieważ radny Rusinek na pewno pracował
          w Remondisie, nie wiem czy nadal pracuje, a pani radna Maksim-
          Wójcicka
          zajmował się przygotowaniem regulaminu.
          --
          "Dopiero jeden kwartał przy władzy, a tak bardzo wiele ten rząd
          osiągnął" - zachwyca się rządem Tuska publicysta niemieckiej
          gazety "Berliner Zeitung".
          • drabbu Re: Komu podziękować? 21.11.08, 21:33
            ciuciubabka3 napisała:
            > Ja twierdzę, że mają sens, ponieważ radny ... itd.

            Wobec tego zwrócę się do P. Radnej Wójcickiej, aby zechciała raz
            jeszcze przyjrzeć się temu punktowi regulaminu i aby zechciała być
            rzecznikiem stosownej zmiany - nie tylko w moim jednostkowym
            interesie. Obrażanie Jej na pewno nikomu nie pomoże. Zmiana taka
            jest stosunkowo drobną formalnością, do załatwienia w kilka minut.
            Poza tym, zupełnie nie wiem, gdzie pracuje Radny Rusinek, a jeszcze
            mniej potrafię wyobrazić sobie, co wspólnego ma miejsce pracy
            jednego tylko z radnych - z regulaminem, który uchwalła cała
            piętnastka.
            • ciuciubabka3 Re: Komu podziękować? 21.11.08, 21:52
              Ja rozwiązuję umowę.Poczekam aż jakakolwiek firma śmieciowa
              przestanie powoływać się na regulamin gminny zwiększający
              częstotliwość wywozu, a co za tym idzie aż cena nie spadnie.
              Idzie zimno, nie będzie śmierdziało.

              --
              "Dopiero jeden kwartał przy władzy, a tak bardzo wiele ten rząd
              osiągnął" - zachwyca się rządem Tuska publicysta niemieckiej
              gazety "Berliner Zeitung".
              • drabbu Re: Komu podziękować? 21.11.08, 22:26
                ciuciubabka3 napisała:
                > Ja rozwiązuję umowę.

                Może nie trzeba aż tak. Oprócz wniosku do Rady o zmianę punktu
                regulaminu, co moim zdaniem byłoby najbardziej właściwe, jest
                jeszcze inne rozwiązanie: zamówić pojemnik dwukrotnie mniejszy
                od uzywanego dotychczas - i taki niech wywożą co dwa tygodnie :)
    • mwsylwia Re: Komu podziękować? 22.11.08, 12:25
      Cześć Ciuciuabko.

      Nie wiem czy zwróciłaś uwagę na wczorajszy Dzień Życzliwości:)

      Chciałabym mieć taką siłę, żeby samodzielnie móc uchwalać uchwały,ale niestety
      nie jest mi to dane.

      Uchwałę przyjęła Rada Miejska złożona z 15 osób i właściwie nikt oprócz radnego
      Wawra (o ile dobrze pamiętam) nie podejmował w trakcie dyskusji nad projektem
      tematu częstotliwości wywożenia. Regulamin był również przedstawiony do wglądu
      mieszkańców, prosiliśmy o uwagi do niego jeszcze przed uchwaleniem - nie
      pojawiły się w zasadzie żadne uwagi, również nie było ich w temacie
      częstotliwości wywozu.

      Przeceniasz mnie jeśli twierdzisz, ze zrobiłam to z jakichś partykularnych
      interesów :) Chociaż może rzeczywiście - moim interesem jest aby było czysto w
      gminie. Ale myślę, że to również Twój interes.

      Jeśli rzeczywiście mając dom wystarcza Tobie wywóz śmieci raz na miesiąc -
      podziwiam i gratuluję, boję się tylko, ze w sytuacji kolejnej podwyżki i
      ewentualnej zmiany regulaminu w tym punkcie, większość gospodarstw domowych
      zechce oszczędzić te około 20 zł i niestety pojawią się śmieci w lesie i nad
      Wisłą. Miejmy nadzieję, że nie.

      Zmiana tego punktu, jeśli rada się zgodzi, jest oczywiście możliwa i warta
      przemyślenia.

      Podejmiemy ten temat na najbliższej Komisji Społecznej - zapraszam Cie na nią
      serdecznie - w środę (26 listopada) o 17.00 w sali nr 5 Urzędu.

      --
      1. Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo,ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie możnajeść pieniędzy.
      • tuzimka Re: Komu podziękować? 22.11.08, 13:11
        Szanowna Pani Sylwio :) no pewnie, że w interesie wszystkich jest
        czystość w gminie. Jednak tu nie o to chodzi, że ktoś się uchyla.
        Z podwyżkami też wszyscy się liczymy. To dlatego i ja nie chciałabym
        płacić więcej za "puste przebiegi", nabijać "opłaty marszałkowskiej"
        2 x w miesiącu, skoro wystarcza raz.
        Dla mnie - uczciwie - to wystarcza. Jak dotąd, jak przestanie -
        zmienię umowę na częstszy wywóz :)
        A proszę uprzejmie pamiętać, że gmina i tak ma środki egzekucji,
        może kontrolować, może mandat nałożyć, wobec bardzo opornych
        wystąpić do sądu. Zmiana regulaminu w tym wątpliwym punkcie chyba
        nie powinna przysparzać Państwu Radnym kłopotów? Czy tam nie
        wystarczy zamienić na "nie rzadziej niż raz na miesiąc", "co
        najmniej raz w miesiącu"?
        Wiem, że w wielu posesjach tak było, a nikt odpadów nie wywoził tam,
        gdzie nie wolno i nie palił nimi w piecach. "Raz w miesiącu" raczej
        sprawy nie pogorszy. Zresztą, gdyby były niepokojące objawy, zawsze
        chyba będziecie mogli Państwo zmienić znowu na "2 x".

        Pozdrawiam - T.
        • mwsylwia Re: Komu podziękować? 22.11.08, 14:14
          Zgadzam się, ze można to zrobić bardzo szybko i tak ja napisałam wcześniej przedstawię innym radnym Państwa spostrzeżenia i sugestie.

          Tylko proszę mi jeszcze wyjaśnić jedną rzecz - zimą nie widzę problemu, ale czy latem nie przeszkadza Państwu przechowywanie śmieci przez cały miesiąc w koszu?


          --
          1. Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy.
          • tuzimka Re: Komu podziękować? 22.11.08, 15:10
            mwsylwia napisała:
            > Zgadzam się, ze można to zrobić bardzo szybko i tak ja napisałam
            wcześniej prze
            >dstawię innym radnym Państwa spostrzeżenia i sugestie.

            Z góry dzięki, oby z pomyślnym skutkiem :)
            My staramy się nie ładować do kosza łatwo psujących się resztek, np.
            suszy się resztki chleba, obierki. Te kosze mają poza tym dość
            szczelne pokrywy. W każdym razie muchy się nie roją, w środku
            robactwa nie ma. Kosz stoi w altance przy furtce dla wygody
            śmieciarzy, nikt jakoś nie narzeka na zapachy (a przechodzących
            sporo jest).
            Niech Pani mi uwierzy, że zareagowałabym :)
            No i można zmniejszyć objętość śmieci zanim się je wyniesie. Pudełka
            po mleku, po proszku do prania, plastykowe butelki bez problemu dają
            się zgnieść na plask, można jeden śmieć włożyć w drugi. Dlatego
            pojemnik wystarcza. Kosztuje to tylko odrobinę czasu. Trafiło się
            kilka razy, że zabrakło pojemności, wtedy dzwonimy do firmy.
            Jest jeszcze i taka rzecz, że coraz więcej posesji segreguje śmieci.
            O! Na to bym postawiła zdecydowanie!
            Po posegregowaniu już naprawdę mało zostaje takich, z którymi nie
            wiadomo co zrobić i wyrzuca się jak leci. A że mało, więc nie ma
            potrzeby częstszych przyjazdów śmieciarki.
            Dzięki za uwagę dla problemu - T.
          • drabbu Re: 4 domy jeszcze 22.11.08, 19:43
            Krzysiom1 napisał:
            >Wymóg dwukrotnego wywozu w miesiącu jest niezbędnym minimum. W
            lecie raz w miesiącu nie ma czego wywozić bo prędzej śmieci same
            uciekną ze śmietnika niż doczekają się na wywóz:)

            Krzysiomie, wprawdzie nie sądzę, żebym potrafił Cię przekonać o
            tym że jest inaczej, ale czuję się w obowiązku poinformować Ciebie,
            że właśnie z ciekawości przeprowadziłem wywiad telefoniczny wśród
            sąsiadów.
            Okazało się, że na mojej krótkiej uliczce wywóz śmieci RAZ
            w miesiącu mają jeszcze cztery gospodarstwa domowe i uważają to
            za wystarczające. Łącznie z moim - pięć. Jak z tego wynika, wymóg
            dwukrotności ani nie stanowi żadnego minimum, ani nie należałoby
            nikogo na siłę uszczęśliwiać. Tylko do jednego domu, który liczy
            sobie 6 mieszkańców, "Byś" przyjeżdża dwukrotnie. Zaręczam także,
            że nawet latem nie spotykamy tu uciekających śmieci :) ani też nikt
            ich potajemnie nie spala.

            W związku z powyższym i ja się przyłączam nieśmiało do usilnych
            próśb składanych na ręce Pani Sylwii.
            • krzysiom1 Re: 4 domy jeszcze 22.11.08, 21:11
              Jak znam życie, gdyby w regulaminie pojawił się wymóg wywozu śmieci
              raz w miesiącu to na forum pojawiłaby się tuzimka-bis oswiadczająca,
              że:
              - suszy i proszkuje obierki(choć nie ma czasu nawizytę na
              posiedzeniu komisji RM)
              - konsumuje jabłka i śliwki z ogryzkami i pestkami
              - wszystkie odpadki mięsno/kostne zjada pies i kot
              - to co pozostaje spuszcza do kanalizacji przy użyciu młynka
              - a resztę prasuje przy uzyciu garażowej kostkarki do odpadów..
              Tym sposobem wystarczy jeden wywóz smieci w roku.
              Tylko skąd się bierze ten cały fajans w KPNie, nad Wisłą i każdym
              wolnym skrawku zieleni naszej gminy?
              Wymóg podpisania umowy na wywóz smieci, bez określenia minimum, nie
              gwarantuje jakiejkolwiek kontroli nad tym procesem. Dlatego popieram
              obecny zapis- choć jest niewystarczający. Zapraszam do większej
              ilości spacerów.
              • drabbu Re: 4 domy jeszcze 22.11.08, 23:09
                krzysiom1 napisał:
                Tylko skąd się bierze ten cały fajans w KPNie, nad Wisłą

                Krzysiomie :) toż widzę, mam rower i używam go często. W KPN
                przeważają rozmaite pozostałości poremontowe, gruz, połamane graty,
                potłuczone kafle, a nad Wisłą widziałem kiedyś szkielet
                zardzewiałej kuchni, obtłuczony zlewozmywak i spore złoże
                zardzewiałych blach samochodowych, złożone w międzywalu. Wątpię,
                czy to są "wyczyny" tylko nasze, miejscowe. Czy nie zasilają nas
                różni przyjezdni?
                Już kiedyś były na forum propozycje, które bardzo popieram, żeby
                powstało u nas "wysypisko" w postaci dużego, co jakiś czas
                wymienianego kontenera (przy oczyszczalni), do którego - za
                stosowną opłatą - można by takie odpady odwozić. Takie i wszelkie
                "wielkogabarytowe", wszystko czego nie wrzucisz do domowego kosza.

                My mówimy o normalnych, codziennych, domowych odpadkach. W tym
                względzie - ani nie mam powodu żebym nie wierzył swoim sąsiadom
                (w końcu przechodzę obok tych domów 5 razy dziennie, jak i oni obok
                mojego, istnieje więc jakaś kontrola społeczna). Jak i Ciebie bym
                przecież nie naciągał w opisie sytuacji.

                Tak więc, są tacy, którzy mają resztek dużo, jak i tacy, którzy
                mniej - w tej liczbie ja też. Nikt tu nigdzie niczego pokątnie nie
                wywozi. Nie mam młynka ani garażu, nie jadam śliwek z pestkami -
                nie tylko dlatego, że mogą być niezdrowe, ani orzechów razem ze
                skorupkami :) moje koty też jakoś nie chcą.

                Mimo to naprawdę wystarcza nam jeden pojemnik na miesiąc.

                Nie mam nic przeciwko wymogom podpisywania umów na wywóz, kontroli
                wywozu itd. - to chyba oczywiste. Nie mam jednak najmniejszej chęci
                płacić za coś, czego i tak nie wypełnię - tylko dla zadowolenia
                regulaminu. Również dlatego, że i tak jesteśmy łupieni podwyżkami
                i podatkami, a płaciłbym drożej - więc czaiłby sie tu jakiś absurd.
                Po co?
                Ponadto, jeżeli komuś istotnie wystarczyłby jeden wywóz śmieci
                w roku (zakładając, że uczciwie i umiałby to udowodnić), to też
                trudno byłoby mieć pretensje.
                • lomek2 Re: 4 domy jeszcze 22.11.08, 23:45
                  Uchwała jest przywaleniem po kieszeni obywatelom którzy uczciwie pozbywają się
                  śmieci z pomocą firm. Jestem w 100% przekonany że nie zmniejszy to w żadnym
                  stopniu śmieci które mają trafić do przydrożnych rowów i na łąki.
                  Tym bardziej że większość tych śmieci to śmieci z przeznaczeniem na kontener
                  budowlany (ostre, ciężkie, nieforemne, duże) a nie na zwykły kosz śmieciowy.
                  Nikt nikogo żadną ustawą nie zmusi do zamówienia kontenera(?)
                  Lepiej nie będzie. Już dawno przestałem wierzyć w możliwość edukacji społecznej
                  niektórych ludzi.

                  P.S
                  Trudno uwierzyć, ale są ludzie którzy śmieci... wożą do pracy żeby się ich
                  pozbyć w firmowym śmietniku. Bo taniej.

                  --
                  Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
                  • drabbu Re: 4 domy jeszcze 23.11.08, 00:13
                    lomek2 napisał:
                    > Uchwała jest przywaleniem po kieszeni obywatelom którzy uczciwie
                    pozbywają się śmieci z pomocą firm. Jestem w 100% przekonany że nie
                    zmniejszy to w żadnym stopniu śmieci które mają trafić do
                    przydrożnych rowów i na łąki.

                    Zgadzam się, tak to wygląda. Czyli - kolejne przeciwwskazanie.
                    Mnóstwo domowych śmieci ląduje w ulicznych koszach.
                    Były kiedyś interesujące badania amerykańskie nad chęcią zaśmiecania
                    przestrzeni publicznych (w zaaranżowanych sytuacjach). Wynikało
                    z nich, że najmniej ludzie śmiecą wtedy i tam, gdzie jest bardzo
                    czysto (wtedy szukali kosza), z drugiej strony - wtedy i tam, gdzie
                    jest bardzo brudno - bo wstyd dorzucać jeszcze jednego śmiecia.
                    Najczęściej tam, gdzie średnio - tłumacząc sobie, że i tak jest tu
                    bałagan, więc pewnie nikt nawet nie zauważy jeszcze jednej
                    wyrzuconej puszki czy biletu.
                    • esscort Re: 4 domy jeszcze 23.11.08, 14:14
                      drabbu napisał:

                      > lomek2 napisał:
                      > > Uchwała jest przywaleniem po kieszeni obywatelom którzy uczciwie
                      > pozbywają się śmieci z pomocą firm. Jestem w 100% przekonany że
                      nie zmniejszy to w żadnym stopniu śmieci które mają trafić do
                      > przydrożnych rowów i na łąki.

                      Tego nie wiemy.
                      >
                      drabbu napisał: Mnóstwo domowych śmieci ląduje w ulicznych koszach.

                      Ale dlaczego tam lądują? Przecież czlowiek, który ma pojemnik, do
                      ktorego może wyrzucić smieci, nie będzie bral trorby ze smieciami na
                      przystanek i upychal do publicznego pojemnika. Wynosza te smieci
                      ludzie, ktorzy albo nie mają umowy na wywóz smieci, albo mają umowę
                      ze zbyt małą częstotliwoscią i ratują się śmietnikami publicznymi.


                      > lomek2 napisał:
                      Już dawno przestałem wierzyć w możliwość edukacji społecznej
                      niektórych ludzi.

                      Bo najlepsze efekty daje edukacja połączona z bodźcami finansowymi.
                      Tymczasem jakos nie przeczytalem w GŁ informacji, że zlapano
                      pana/panią XY na wyrzucaniu smieci do lasu i ukarano wysokim
                      mandatem. Nie widzxialem zdjęcia samochodu, którego wlaściciel
                      wywala torbe ze smieciami do publicznego pojemnika na przystanku.
                      Oczywiscie to trudno zlapać, ale próbowac trzeba.


                      • lomek2 Re: 4 domy jeszcze 23.11.08, 19:26
                        > Tego nie wiemy.

                        Ale nie trzeba być Einsteinem żeby to wydedukować.

                        > Ale dlaczego tam lądują? Przecież czlowiek, który ma pojemnik, do
                        > ktorego może wyrzucić smieci, nie będzie bral trorby ze smieciami na
                        > przystanek i upychal do publicznego pojemnika.

                        Pół tony gruzu, starych drzwi i rozbitej szyby samochodowej nie upchasz do
                        publicznego kosza ani do własnego.

                        > Bo najlepsze efekty daje edukacja połączona z bodźcami finansowymi.
                        > Oczywiscie to trudno zlapać, ale próbowac trzeba.

                        Myślę, że się ciągle próbuje. Takie śmieci ludzie wywożą po zmroku i na pewno
                        nie pozbywają się ich kiedy ktoś stoi obok.
                        Sankcje też pewnie są jakieś "ustawowe". Jakby ktoś zapłacił 5000zł kary i
                        musiał posprzątać hektar terenu na swój koszt, to pewnie by się najpierw 10x
                        zastanowił czy może jednak lepiej zamówić kontener za 250zł.

                        --
                        Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
          • lomek2 Re: Komu podziękować? 22.11.08, 21:05
            Np ja latem kombinuję czym kosz upchać, bo rodzina wyjeżdża albo wszyscy
            wyjeżdżamy i kosz jest prawie pusty! Zwykle robię wtedy generalne porządki i
            upycham kosz zbędnymi gratami wyszperanymi z różnych zakamarków. W tym
            przedmiotami, których normalnie do zwykłego kosza wrzucać w zasadzie nie wolno,
            przyznaję się. Ale przecież za pusty wywóz płacił nie będę?

            --
            Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
            • krzysiom1 Re: Komu podziękować? 22.11.08, 21:12
              lomek2 napisał:

              > Np ja latem kombinuję czym kosz upchać, bo rodzina wyjeżdża albo
              wszyscy
              > wyjeżdżamy i kosz jest prawie pusty! Zwykle robię wtedy generalne
              porządki i
              > upycham kosz zbędnymi gratami wyszperanymi z różnych zakamarków. W
              tym
              > przedmiotami, których normalnie do zwykłego kosza wrzucać w
              zasadzie nie wolno,
              > przyznaję się. Ale przecież za pusty wywóz płacił nie będę?
              >
              To my jakiś dziwolągi jesteśmy?
        • kmsanczia Re: Komu podziękować? 24.11.08, 15:28
          tuzimka napisała:
          > i nie palił nimi w piecach.

          No właśnie, szkoda że nikt się nie zajmuje tropieniem 'palaczy gumy i innych
          śmieci' w piecach grzewczych. Od jesieni wieczorem wyjść przed dom nie można,
          śmierdzi obrzydliwie z domków na Rolniczej i szary dym leci. :/
          • lomek2 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 13:27
            Kiedy czasami jadę za pojazdem KMŁ i muszę przełączać wentylację na obieg
            zamknięty, też się zastanawiam czy to-to jedzie na oleju napędowym czy na
            silnikowym? A może na holzgas podgrzewany węglem?

            --
            Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
    • esscort Re: Komu podziękować? 23.11.08, 13:44
      Z niektorych postow wynika, że Byś powołując się na regulamin stawia
      sprawę częstotliwości wywozu obligatoryjnie. Jesli tak jest
      faktycznie, to wydaje mi się, że kazdy może pwoiedziec Bysiowi, żeby
      skupił się na tym, co umie robić - czyli na wywożeniu smieci, a nie
      na mówieniu, kto ile razy miesięcznie ma to robić. Częstotliwość
      wywozu może sprawdzać np. straz miejska, ale przecież nie firma
      wywozowa. Ja z Bysiem moge miec umowę raz na kwartał i guzik to
      Bysia powinno interesować, co robię z pozostalymi śmieciami i czy
      przestrzegam regulaminu.

      Kilka słów o regualminie. Regulamin został uchwalony z zachowaniem
      wszelkich procedur. Były informacje w GŁ, były informacje w
      interenecie, byly dyskusje na forum. Dlatego (przepraszam Tuzimko)
      twierdzenie, że może nie miałam czasu itp. jest bez sensu. Jak niby
      Rada ma sprawdzić, czy wszystcy mieszkańcy mieli już czas zapoznać
      się z projektem jakiejś uchwały? Jest określona procedura i w tym
      wypadku była ona spełniona z nawiązką. Czyli nie można tak stawiać
      sprawy. Nie mozna też tak stawiać jak niejaka Ciuciu, która
      oczywiście po PiS-owsku wyjeżdża tu z różnymi insunuacjami, a
      przecież też miała możliwosci zgłaszania uwag do projektu
      regulaminu. I nawet - o ile mnie pamięć nie myli - gdy na temat
      projektu regulaminu byla tu na forum dyskusja, Ciuciu czynnie w niej
      uczestniczyła, ale wówczas też raczej skupiała się na intrygach, a
      częstotliwość wywozu smieci wcale jej nie przeszkadzała.
      Zapis o wywozie minimum raz na dwa tygodnie był podyktowany
      zrozumialą checią powstrzymania wywalania smieci do lasu,
      podzrucania, spalania itp. Też nie wydaje mi się, że można wywozić
      rzadzej, ale okazuje się, że pewnie można - np. przy malej 1-2-
      osobowej "obsadzie" domu lub gdy podejmuje się jakieś samodzielne
      działania utylizacyjne.
      Oczywiscie zawsze można zgłaszać uwagi co do ewentualnych zmian w
      regulaminie. Niech Rada sie zastanowi, co z tym fantem zrobić. Ale
      na Boga nie wylewajmy dziecka z kąpielą - jesli chcemy zachować
      jakieś chocby elementarne standardy czystości i porządku, to musimy
      wprowadzać jakieś zasady, często nawet narzucając jakieś
      rozwiazania dla kogoś kloptliwe. Bez tego się nie da, bo znaczna
      część ludzi nie ma podstawowych odruchów. Myślicie, że dlaczego w
      krajach europejskich są takie czyste miasteczka? Tam też do tego
      dochodzono w bólach i ostro narzucając konieczne rozwiazania. W
      Szwecji np. była specjalna para-policja, której zadaniem bylo
      czatowanie przy śmietnikach i sprawdzanie, czy mieszkanieć segreguje
      smieci. Karano bardzo wysokimi mandatami. Gdyby komuś w Szwajcarii,
      Austrii czy Niemczech w jakimś miasteczku wielkosci Łomianek
      powiedzieć, że u nas jest wymówg wywozenia smieci raz na dwa
      tygodnie i że wzbudza to kontrowersje, to by się mocno zdziwił. A
      weźcie sobie osiedlowe regulaminy dotyczące czystosci w USA! Pewnie,
      że są tez zasyfione slumsy, ale chyba nie w te stronę chcemy w
      lomiankach zmierzać.
      • drabbu Re: Komu podziękować? 23.11.08, 14:59
        esscort napisał:
        > Z niektorych postow wynika, że Byś powołując się na regulamin
        stawia sprawę częstotliwości wywozu obligatoryjnie. Jesli tak jest
        faktycznie, to wydaje mi się, że kazdy może pwoiedziec Bysiowi,
        żeby skupił się na tym, co umie robić - czyli na wywożeniu smieci,
        a nie na mówieniu, kto ile razy miesięcznie ma to robić.

        I właśnie tyle zamierzam Bysiowi powiedzieć :),
        który nie pytając, przysła aneks do umowy, gotowy do podpisu.

        W swoim czasie też podziwiałem czystość szwedzkich miasteczek.
        Co naprowadza na uwagę, że niestety na regulaminie usuwania śmieci
        domowych chyba nie da się poprzestać, gdyż właśnie "znaczna
        część ludzi nie ma podstawowych odruchów." Skutek jest taki, że
        praktycznie co drugi dzień muszę zbierać śmieci spod płotu od
        strony ulicy, a to puszki po piwie, a to ulotki, a to pudełka od
        papierosów, a to butelki po pół litrze "Żołądkowej".
        Ale może choć niektórym można by pomóc w nabyciu tych odruchów,
        stawiając kosze na ulicy? Najbiższy jest na drugiej ulicy o pół
        kilometra dalej :( a np. wzdłuż długiej ul. Przeskok - żadnego.

        Wracając jeszcze na chwilę do regulaminu: wydaje mi się, że nie
        padł tu zarzut (z mojej strony na pewno nie), że został uchwalony
        wadliwie czy bez spełnienia procedur.
        Niemniej, jest też tak, że gdy kupuje się rzecz jaką w sklepie,
        ogląda uważnie, a w domu okazuje się, że produkt jednak nie jest
        odpowiedni albo ma wadę - można ją reklamować lub prosić o wymianę.
        Czemu z regulaminem miałoby być inaczej? :)
        W moim przypadku: 2 dorosłe osoby (+2 koty) zwyczajnie nie są
        w stanie wytworzyć "właściwej ilości" śmieci. A przecież nie
        zaczniemy produkować więcej, ażeby...
        I tym właśnie uzasadniam swoją prośbę - "reklamację" do regulaminu
        w tym punkcie. I tak się składa (co w każdej chwili jest do
        sprawdzenia nawet zza biurka w Urzędzie) że naprawdę dookoła mam
        większość domów podobnie zamieszkałych.
        • esscort Re: Komu podziękować? 23.11.08, 19:12
          drabbu napisał:

          >> Ale może choć niektórym można by pomóc w nabyciu tych odruchów,
          > stawiając kosze na ulicy? Najbiższy jest na drugiej ulicy o pół
          > kilometra dalej :( a np. wzdłuż długiej ul. Przeskok - żadnego.

          Pod warunkiem, że stać nas na śmietniki na bocznych ulicach, a
          zwlaszcza na ich obsługę (bo przecież ktoś te smietniki musiałby
          oprózniać). Myślę, że nie jest to tanie i wobec wielu elemntarnych
          potrzeb, ktore nie są zaspokojone, to uznane by to zostalo za
          wydatek, ktory może poczekać. Zresztą, czy w innych miastach stawia
          sie śmietniki na bocznych ulicach? Tak "idę" teraz myślami przez
          Żoliborz, to "widzę" śmietniki na pl. Wilsona, na innych ulicach
          przy przystankach. Sa smietniki na duzych osiedlach, w parkach, ale
          poza tym - nie ma
          Chyba na razie nie ma wyjścia - śmietniki muszą byc na Warszawskiej,
          powinny być wszędzie przy sklepach (pewnie na koszt sklepów). Na
          wielu bocznych ulicach nie mamy nawet latarni, więc faceci od
          żołądkowej pewnie by do śmietnika nawet nie trafili pusta butelką
          (inna sprawa, że może lubia pić po ciemku, więc poszliby gdzie
          indziej).
          Obawiam się, że edukować trzeba na razie inną metodą :(
          • krzysiom1 Re: Komu podziękować? 23.11.08, 19:21
            U nas też są śmietniki na bocznych ulicach np. na ul Jeziornej-wiem
            o dwóch. Oczywiście niektórzy traktują je jako śmietniki na smiecie
            domowe. Jeden miał pomóc jez Pawłowskiemu-pomógł niewiele ale zawsze
            to coś. Są opróżniane raz w tygodniu. Myślę, że dostawka dwóch czy
            trzech na trasie przejazdu samochodu opróżniajacego dotychczas
            istniejące śmietniki, nie jest jakimś kosztownym problemem
            • esscort Re: Komu podziękować? 23.11.08, 19:42
              Te śmietniki na Jeziornej są pewnie traktowane nie jako śmietniki w
              bocznej ulicy ale przy "terenie rekraacyjnym". Pewnie, że można ze
              dwa jeszcze tam dostawić i Łomianki by z tego powodu nie
              zbankrutowały, ale gdyby chcieć postawić w innych bocznych ulicach,
              to zrobiłby się setki koszów.
              Ja nie jestem przeciw koszom na wszystkich ulicach, ale gdyby mi
              ktos dał do wyboru np. kosze albo latarnie (ocywiście w odpowiednich
              proporcjach), to wybrałbym jednak latarnie.
          • drabbu Re: Komu podziękować? 23.11.08, 19:59
            esscort napisał:
            > Pod warunkiem, że stać nas na śmietniki na bocznych ulicach,
            a zwlaszcza na ich obsługę... wydatek, ktory może poczekać.

            I tu się kryje wyjaśnienie, że jeszcze, niestety, poczekamy chwilę
            na standardy szwedzkie. Ich stać - a nas nie.

            >Obawiam się, że edukować trzeba na razie inną metodą :(

            Ale czy inna metoda, np. wysyłanie jakichś patroli, obejdzie
            się bez kosztów? czy nie będzie bardziej kłopotliwa w realizacji?
            legitymowanie delikwentów (typ od Żołądkowej nie musi mieć
            dokumentu tożsamości przy sobie, może podać pierwsze lepsze
            nazwisko, trza by go jakoś sprawdzać), potem wypisywanie
            i egzekwowanie mandatw (bo pieniędzy też przy sobie nie ma, ma
            tylko pustą flaszkę). A czynności administracyjne też nie są
            darmowe :(
      • lomek2 Re: Komu podziękować? 23.11.08, 19:31
        > faktycznie, to wydaje mi się, że kazdy może pwoiedziec Bysiowi, żeby
        > skupił się na tym, co umie robić - czyli na wywożeniu smieci, a nie
        > na mówieniu, kto ile razy miesięcznie ma to robić.

        Tym bardziej, że każdy może mieć kaprys podpisania umowy z więcej niż jedną
        firmą śmieciową i ustawić odbieranie na zakładkę. Tego zapewne uchwała nie
        przewiduje. Zbyt skomplikowany przypadek dla radnych ;) Nie mówiąc już o Bysiu :)))

        --
        Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
    • andmal.pl Re: Komu podziękować? 23.11.08, 15:27
      mieszkam sam, więc jeden pojemnik na miesiąc to ful.
      Nie częstotliwość,lecz podpisane umowy.
      Jedynie uczciwe sprawdzenie wszystkich gospodarstw,moze doprowadzić
      do celu jakim jest czystość naszej gminy!!
      • krzysiom1 Re: Komu podziękować? 23.11.08, 16:26
        andmal.pl napisał:

        > Nie częstotliwość,lecz podpisane umowy.
        > Jedynie uczciwe sprawdzenie wszystkich gospodarstw,moze
        doprowadzić do celu jakim jest czystość naszej gminy!!
        Już to mieliśmy. Sprawdzanie podpisania samych umów nie daje
        jakiejkolwiek możliwości kontroli. Po co sprawdzać umowy z których
        nic nie wynika? Stąd pomysł na narzucenie miesięcznego limitu wywozu.
        • drabbu Re: Komu podziękować? 23.11.08, 17:29
          krzysiom1 napisał:
          >Stąd pomysł na narzucenie miesięcznego limitu wywozu.

          To wynika wprost z Ustawy o utzrymaniu porządku i czystości
          w gminach, którą już cytowałem. Mówi ona pomiędzy innymi, że
          regulamin ustalany w gminach:

          "określa szczegółowe zasady
          utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące:
          1) wymagań w zakresie utrzymania czystości i porządku na terenie
          nieruchomości, 2) rodzaju i minimalnej pojemności urządzeń
          przeznaczonych do zbierania odpadów
          komunalnych na terenie nieruchomości, warunków rozmieszczania tych
          urządzeń i ich utrzymania w odpowiednim stanie sanitarnym,
          porządkowym i technicznym, przy uwzględnieniu:
          a) średniej ilości odpadów komunalnych wytwarzanych w
          gospodarstwach domowych bądź w innych źródłach,
          b) liczby osób korzystających z tych urządzeń;
          3) częstotliwości i sposobu pozbywania się odpadów komunalnych"

          czyli nasza Rada jest w porządku - określiła, co trzeba.

          Niemniej, jak ciągle uważam, dobrze byłoby przyjrzeć się raz
          jeszcze tym ustaleniom, mając na uwadze także znacznie wzrastające
          koszta.
          Może właśnie - wciąż zgodnie z Ustawą - przy uwzględnianiu liczby
          osób w poszczególnych gospodarstwach i odpowiednim rozbiciu tego
          punktu, na przykład w ten sposób, że:

          "gospodarstwa osób samotnych i dwuosobowe [może i trzyosobowe?]
          zobowiązane są do wywozu przynajmniej raz na miesiąc, trzy
          [cztero?] osobowe - dwukrotnie"?
          • esscort Re: Komu podziękować? 23.11.08, 18:57
            drabbu napisał: "gospodarstwa osób samotnych i dwuosobowe [może i
            trzyosobowe?]
            > zobowiązane są do wywozu przynajmniej raz na miesiąc, trzy
            > [cztero?] osobowe - dwukrotnie"?

            No nie, to by zbyt skomplikowało. Kto by sprawdzał te meldunki?
            Zaraz by sie okazalo, że zameldowane są dwie osoby, a mieszka pięc
            (lub odwrotnie) itp. To by kompletnie uniemożliwilo egzekwowanie
            przepisu. Przepis musi być prosty i łatwy do egzekwowania inaczej
            staje sie martwy
            • drabbu Re: Komu podziękować? 23.11.08, 19:41
              Kto by sprawdzał? Te same siły, które obecnie sprawdzają, lub
              powinny sprawdzać, kto ma podpisaną umowę, kto zaś nie. Chodzi o
              to, że - jak widać - nie daje się wszystkich podciągnąć pod jeden
              przepis, tyle już o tym piszę i przytaczam przykłady :(

              Ponieważ naprawdę się nie daje, ponieważ nie wszyscy mają jednakową
              sytuację, więc i ci, którzy z różnych względów uznają za niemożliwy
              do wypełnienia narzucany nim obowiązek, po prostu nie zastosują się
              do przepisu - wówczas w jakiejś części i tak stanie się martwy.
              Urząd ma przecież swoje ewidencje. Ja zaś w sprawdzaniu przepisu
              dwu- albo nawet trzypunktowego nie widzę trudności większych niż
              przy sprawdzaniu jednopunktowego. Co tu może być nazbyt
              skomplikowanego?
              Co najwyżej stanie się to mniej mechaniczne, gdyż ewentualny
              kontroler zamiast poprzestać tylko na spojrzeniu na umowę, będzie
              musiał porównać zeznania mieszkańca z ewidencją.

              Czy w ogóle obecnie ten obowiązek jest kontrolowany? czy są jakieś
              siły i działania sprawdzające? bo się z nimi nie spotkałem, ani nie
              miałem żadnej o tym relacji. Jeśli ich nie ma, to w istocie przepis
              można sformułować zgoła dowolnie, narzucić nawet codzienny wywóz,
              i co z tego?
              • esscort Re: Komu podziękować? 23.11.08, 19:53
                drabbu napisał:

                ewentualny kontroler zamiast poprzestać tylko na spojrzeniu na
                umowę, będzie musiał porównać zeznania mieszkańca z ewidencją.

                No tak, ale zaraz sie pojawią głosy, że np. syn jest zameldowany,
                ale faktycznie to mieszka u konkubiny, córka już rok siedzi w
                Lomndynie, mąż dostal 5 lat odsiadki itp. Urząd ma dokumenty
                formalne, a stan faktyczny bardzo często jest zupełnie inny. Ja
                rozumiem, że dla kogos ustalone normy moga być złe. Szukamy dobrego
                rozwiazania :)


                > Czy w ogóle obecnie ten obowiązek jest kontrolowany?

                Ja też nie słyszalem o kontroli, czyli dyskusja jest na razie trochę
                akdemicka. Ale może kontrole będą, więc trzeba mieć dobry regulamin.
                No i są pewnie jacyś dziwni ludzie, którzy tak w ogóle chcą być OK z
                prawem (niezależnie od groźby kontroli)
                • drabbu Re: Komu podziękować? 23.11.08, 20:16
                  esscort napisał:
                  Szukamy dobrego
                  > rozwiazania :)


                  Cóz, szukajmy :) Liczy się miejsko-gminny stan ewidencyjny jako
                  podstawa. Jeżeli zameldowano kogoś na 5 lat, "spokojnie mijają mu
                  w celi czyściutkiej, wikt niezły ma smak" to nie będzie zameldowany
                  tu. Takoż - córka w Londynie.
                  Przy każdym przepisie da się znaleźć wykręt. I przy obecnym
                  też może ktoś powiedzieć, że umowy nie ma, bo przez ostatni rok
                  zatrudniał się był w Singapurze, opiekował babcią zamieszkałą w
                  Pacanowie, albo był przetrzymywany przez piratów somalijskich.
                  Ale, oczywiście, to nie ma być pdopowiedź :)
        • ciuciubabka3 Re: Komu podziękować? 23.11.08, 20:56
          Krzysiom, sanepid narzuca min. raz w miesiącu wywożenie śmieci i
          firma śmieciowa nie podpisze z klientem umowy na rzadszy wywóz
          Nadgorliwość radnych w tym zakresie jest bez sensu.
          Jeżeli ktoś chce to może i codziennie zamawiać wywóz,jego broszka.
          Gdy przyjdą pierwsze faktury mieszkańcy będą gremialnie "dziękować"
          za
          wyjątkowo trafiony punkt regulaminu.
          --
          "Dopiero jeden kwartał przy władzy, a tak bardzo wiele ten rząd
          osiągnął" - zachwyca się rządem Tuska publicysta niemieckiej
          gazety "Berliner Zeitung".
    • mrowka_asia Re: Komu podziękować? 23.11.08, 21:17
      Witam,

      Jestem na tym forum po raz pierwszy więc króciutko parę słów o sobie.
      Mam na imię Asia i mieszkam w Łomiankach, przeprowadziłam się tutaj z blokowiska
      w Warszawie. Prowadzę gospodarstwo (fajne określenie dla kogoś kto całe życie
      mieszkał w blokach ) dwuosobowe.
      Ale wracając do tematu wątku. Popieram w całości wątpliwości forumowiczów:
      ciuciubabka3, tuzimka, drabbu dotyczących formalnego zwiększenia częstotliwości
      odbierania śmieci. W moim przypadku mam podpisaną umowę z BYSiem na wizytę raz w
      miesiącu i opróżnianie pojemnika 240l. Na działce mam kompostownik, którym
      wszystkie odpadki organiczne ( zarówno te spożywcze jak również skoszona trawa i
      liście ) są gromadzone i przetwarzane na kompost. Obcinane części gałęzi i
      krzewów są rozdrabniane i służą jako podsypka pod drzewka. Do pojemnika trafia
      to co nie da się już przetworzyć. W moim przypadku naprawdę pojemnik 240l raz
      na miesiąc w zupełności wystarczy i nie widzę sensu zwiększania częstotliwości
      wywożenia śmieci. W przypadku gdy jest remont domku zamawiam dodatkowy
      kontenerek na większe śmieci ale jest to chyba sprawa oczywista.

      Napiszę otwarcie, poświęcam sporo dodatkowego, czasu na prowadzenie "swojego
      gospodarstwa " w sposób ekologiczny czerpiąc z tego dużo satysfakcji i
      wymiernych oszczędności którymi nie mam zamiaru dzielić
      z firmami utylizacyjnymi.

      Podsumowując: większym problemem i zagrożeniem dla rejonu w którym mieszkam jest
      brak kanalizacji i sieci wodociągowej niż częstotliwość
      wywożenia śmieci narzucana przez przepisy gminne. A co do form kontroli to
      widzę, że najlepszą jest kontrola sąsiedzka. Naprawdę nie mam oporów zwrócić
      sasiadom uwagi np. o paleniu przez nich liści w ogrodzie badź spalaniu w piecu
      butelek plastikowych. Po kilku takich
      interwencjach problemy się skończyły a i stosunki międzysąsiedzkie nie ucierpiały.

      No rozpisałam się sporo jak na pierwszy raz.
      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów z Łomianek i okolic.

      Mrówka_Asia

      • esscort Re: Komu podziękować? 23.11.08, 22:35
        mrowka_asia napisała:

        Podsumowując: większym problemem i zagrożeniem dla rejonu w którym
        mieszkam jest brak kanalizacji i sieci wodociągowej niż częstotliwość
        > wywożenia śmieci narzucana przez przepisy gminne.

        No pewnie, że tak. Ale jedno i drugie niewiele ma ze sobą wspólnego.
      • pencroff Re: Jeszcze jedna taka prośba 24.11.08, 10:21
        mrowka_asia napisała:
        > Popieram w całości wątpliwości forumowiczów:
        > ciuciubabka3, tuzimka, drabbu dotyczących formalnego zwiększenia
        częstotliwości odbierania śmieci.

        Również ja popieram. Najbardziej odpowiadałoby mi ujęcie w
        regulaminie częstotliwości wywożenia zależnie od liczby osób
        zamieszkujących dany dom. Rozwiązuje to również mój kłopot. Jak
        kiedyś wspominałem, przez sporą część roku mieszkam sam,
        dotychczasowe jednorazowe wywożenie w zupełności wystarcza.
        Dwukrotne to niepotrzebne, puste obciążenie.

        Z całym szacunkiem, ufam, że P. radna MWSylwia zechce przyjąć
        te głosy jako formalne wnioski, i że nie będzie już trzeba osobno
        przedkładać ich Radzie na piśmie?

        A może ktoś z Władz Miasta zechciałby bezpośrednio porozmawiać
        z firmami utylizacyjnymi, wyjaśnić sprawę?
        • lomek2 Re: Jeszcze jedna taka prośba 24.11.08, 10:44
          > Również ja popieram. Najbardziej odpowiadałoby mi ujęcie w
          > regulaminie częstotliwości wywożenia zależnie od liczby osób
          > zamieszkujących dany dom.

          To uproszczenie. Jeśli zaczniesz nosić pieluchy, to i raz na tydzień może nie
          wystarczyć :)

          Ja proponuję, żeby ilość wywozów i wielkość pojemników uzależnić od konsumpcji w
          gospodarstwie domowym. Każde gospodarstwo byłoby obowiązane gromadzić paragony z
          zakupów. Na tej podstawie Straż Miejska Łomianki wyliczałaby (przy pomocy
          specjalnego oprogramowania i skanera do paragonów) ile śmieci zostało
          wyprodukowane. Dodatkowe niezapowiedziane dywanowe naloty SM połączone z testami
          organoleptycznymi zawartości śmietników (np czy i w jakim stopniu obywatel
          zgniata butelki PET, jak dokładnie obgryza jabłka itp) pozwoliłyby uzupełnić
          dane o współczynnik kompresji odpadów. Każdy nadprogramowy śmieć byłby
          komisyjnie ważony, mierzony a jego skład (obciążalnośc dla środowiska
          naturalnego) byłby badany chromatografem gazowym i na tej podstawie naliczana
          byłaby opłata.
          Przy regularnym zasilaniu kasy państwa oraz lokalnych firm śmieciowych obywatel
          dostawałby jako bonus dodatkowe "wolne kilogramy" z możliwością przeniesienia na
          następny miesiąc (ale nie dłużej niż przez kolejne 3 miesiące).
          Dla sumiennych obywateli gmina przygotowałaby dyplomy "Wzorowy Śmieciarz"
          okresowo wręczane na uroczystych sesjach Rady.

          --
          Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
            • lomek2 Re: Jeszcze jedna taka prośba 25.11.08, 00:00
              Moje ekologiczne uświadomienie nie sięga tak głęboko, żebym sobie stawiał
              pojemnik z rozkładającym się syfem gdzieś w kącie działki:)

              --
              Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
          • pencroff Re: Jeszcze jedna taka prośba 24.11.08, 11:11
            lomek2 napisał:
            >Jeśli zaczniesz nosić pieluchy, to i raz na tydzień może nie
            wystarczyć

            Doprawdy, jeszcze nieprędko.

            Uzupełnię Twoją propozycję. Uważam, że za trud włożony w jej
            opracowanie i opisanie, to Tobie i to już - na najbliższej sesji -
            powinien przypaść wielki dyplom i honorowy tytuł. Powiększona
            replika dyplomu niech zawiśnie w głównej auli ICDS, a obok -
            również powiększona fotografia laureata uwieńczona bobkowym liściem
            (które od tej pory mają nosić miano lomkowych). Przychodząc na
            sesje mógłbyś czerpać więcej inspiracji do następnych twórczych
            pomysłów.
            Naturalnie, musi to być nie zwykła sesja, a nadzwyczajna.
            Tak samo jak Ty i Twoja propozycja.
            • lomek2 Re: Jeszcze jedna taka prośba 25.11.08, 00:02
              Cieszę się że znalazłem zrozumienie i bratnią duszę :)
              Część sławy chciałbym jednak złożyć na Ciebie, tako inspiratora. Muzo Ty moja! :)

              --
              Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
          • krzysiom1 Re: Jeszcze jedna taka prośba 25.11.08, 07:57
            Już widzę ten lament jakie to niesprawiedliwe:)
            - bo butelka po Gorzkiej Żołądkowej jest lżejsza(mniej szkła) niż
            butelka po Soplicy
            - bo jogurt 0,3 Danona ma mniejszy kubeczek niz jogurt innej firmy
            - bo GW to 10x więcej papieru niż ŻŁ
            -itp, itd........
            • lomek2 Re: Jeszcze jedna taka prośba 26.11.08, 15:27
              Jaki problem? Na pewno stale aktualizowana baza danych odpadów z odpowiedniki
              współczynnikami mogłaby powstać.
              Nie ma takiego absurdu w który nie dałoby się zabrnąć. Niektórym nawet za to
              płacimy, w podatkach...

              --
              Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
          • glupik1 Re: Komu podziękować? 24.11.08, 13:59
            Ale napisaliście!
            Porządkując zaś rzecz cała:
            - śmieci trzeba wywozić,
            - dobrze by było by w okresie letnim jak najczęściej, bo niektóre delikatnie
            mówiąc "przykro pachną".
            - nie możliwe jest ustalenie wielkości potrzeb poszczególnych gospodarstw w
            drodze urzędowej, chociażby dlatego iż to zbyt wiele kosztuje,
            - chcemy by wywózka śmieci kosztowała na jak najmniej, a można to osiągnąć przez
            wybór najtańszego przewoźnika, albo segregując śmiecie, albo zrzeszając się w
            grupy, które wytargują z odbiorcą minimalną cenę. Albo to wszystko na raz.

            Władze gminy podejmują dziamania w zakresie poprawy sytuacji śmieciowej. Nie my
            już kłopotów z elektroniką, a przynajmniej ja, bo wywiozłem w którąś sobotę
            wszystko co zalegało po kątach. Próbują zbierać liście i posegregowane odpady,
            itp. Czy to dużo. Nie. Ale przyzwyczajenie wszystkich do wywozu śmieci, a nie
            podrzucania gdziekolwiek lub spalania ich w paleniskach jest procesem
            długotrwałym. Trzeba o tym mówić i poszukiwać coraz to nowych inicjatyw i
            rozwiązań, a nie tylko negować.
            • krzysiom1 Re: Komu podziękować? 25.11.08, 07:26
              A może ja nie mam miejsca w domu/ garażu/ śmietniku na
              posegregowane odpady, nie mam zamiaru niczego kompostować?
              Albo po prostu mi się nie chce...
              Chcę zapłacić za własne śmieci, a solidna firma- taka jak Byś, je
              wywiezie, skrzętnie posegreguje i zutylizuje.
              To nie jest ekologiczne dizałanie?

              Wiecie przecież, że segregacja śmieci np. w Warszawie to w dalszym
              ciągu fikcja. W Wawie obowiązuje posiadanie umowy na wywóz
              segregowanych śmieci i tylko firmy zapewniające odbiór
              segregowanych odpadów mogą działać w Wawie. Zgadnijcie ile
              samochodów przyjeżdża po odbiór odpadów? Jeden! Wszstkie pięknie
              posegregowane śmieci trafiają do jednej smieciarki ku konsternacji
              mieszkańców. Obsługa twierdzi, że i tak wszystko segregują jeszcze
              raz na terenie firmy.
              • gutka11 Re: Komu podziękować? 25.11.08, 19:07
                Radni Łomianek narzucają mieszkańcom to jak i kiedy mają się pozbywać śmieci,
                dziś śmieci co jutro? może WC w domu będziemy odwiedzać 12 razy w miesiącu....
                Poza tym
                radny Rusinek miał w tym prywatny interes, A radna Wójcicka mogła by się zająć
                dotacjami unijnymi co obiecywała w kampanii wyborczej ale poza tymi obiecankami
                nic nie zrobiła dla miasta i gminy ( w gębie jest mocna!)("leć sokole" poniekąd
                oparte było o plan uzyskiwania dotacji) a radna Wójcicka przecież pracuje w
                urzędzie marszałkowskim w dziale zajmującym się dotacjami)
                • esscort Re: Komu podziękować? 25.11.08, 19:17
                  gutka11 napisał:

                  może WC w domu będziemy odwiedzać 12 razy w miesiącu....

                  Gutka11, rozumiem, że to wg. ciebie zbyt często. Jeśli pozostałe
                  potrzeby zalatwiasz gdzieś pod płotem lub w lesie, to może
                  faktycznie przydalby ci sie jakis regulamin.
                  • ziomalreaktywacja Re: Komu podziękować? 25.11.08, 21:58
                    Pamiętam że poprzednie regulacje
                    zawierały podobne zapisy
                    dotyczące częstotliwosci wywozu śmieci.
                    Uchwała Rady
                    była publikowana w gazecie gminnej

                    Nie wiem jaki interes mają osoby szkalujące
                    Radnych którzy popierają wprowadzenie
                    konkretnych zasad i dbają o czystość naszej gminy.

                    Może to złość, bo dostali mandat za zaśmiecanie
                    lub są zmuszani do wywozu śmieci przez firmy
                    a nie do lasu.

                    Zamiast pisać bzdury
                    wystarczy podpisać umowę
                    na wywóz odpadów posegregowanych i zwykłych

                    chyba są takie zapisy
                    o konieczności segregacji ??

                    i po problemie.
                    • panipanasewicz Re: Komu podziękować? 25.11.08, 22:32
                      ziomalreaktywacja napisał:
                      > Zamiast pisać bzdury
                      > wystarczy podpisać umowę
                      > na wywóz odpadów posegregowanych i zwykłych

                      Kolego Ziomalu :)
                      Paru osobom chodziło tu o to, że w ogóle mają za mało śmieci,
                      wszystko jedno posegregowanych czy nieposegregowanych, żeby
                      podpisywać taką umowę. Mówiły, że mogą wywieźć wszystko za jednym
                      razem. No a regulamin można poprawić niewielkim wysiłkiem i wciąż
                      będzie zobowiązywał do wywożenia. Co do szkalowania radnych, masz
                      rację i zgadzam się z Tobą.
                      • lomek2 Re: Komu podziękować? 25.11.08, 23:02
                        Może komuś chodzi o szkalowanie radnych. Mnie jednak chodzi jedynie o to, żeby
                        przepisy, jeśli się pojawiają, nie miały oczywistych luk, niedoskonałości i żeby
                        nie uderzały w uczciwych obywateli.
                        Wydaje się, że 15 osób to aż nadto, żeby stworzyć przepis który nie byłby BUBLEM.
                        Przepis nie może nakazywać płatnego wywożenia śmieci, których nie ma
                        Przepis musi uwzględniać w swoim sformułowaniu wszystkie możliwe przypadki w tym
                        przypadek podpisania umowy z więcej niż jedną firmą śmieciową.
                        Nie ma sensu wyręczać obywateli w rozwiązywaniu problemu smrodu ze śmietnika
                        przez nakaz częstszego wywozu, jeśli smród nie jest nieuniknioną konsekwencją
                        rzadszego wywożenia odpadów i jeśli na walkę ze smrodem są odpowiednie (inne)
                        przepisy. Smród może się pojawić niezależnie od ilości wywozów i mieć inną
                        przyczynę.
                        Obywatel nie jest zobligowany do wyrzucania śmieci do kosza, więc nie ma
                        logicznego sensu zmuszać go do opróżniania kosza przez firmę śmieciową z
                        narzuconą regularnością.

                        To tak jakby narzucić konieczność opróżniania szamba raz na 2 tygodnie. Czy taki
                        zapis też miałby wielu zwolenników? Nie? A dlaczego? Przecież to by czyniło
                        nieopłacalnym przebijanie szamb!

                        Radni odpowiedzialni za zapis o którym dyskutujemy powinni zostać odesłani do
                        szkoły podstawowej na ponowne zaliczenie kursu z logiki.
                        Niektórym zaczyna się mieszać społeczny sens podejmowanych działań z urawniłowką
                        na wzór sowiecki. Na tym przykładzie widać jak cienka jest granica między
                        regulowaniem a sterowaniem i jak łatwo mpaść w pułapkę prowadzącą do jej
                        przekraczania.

                        --
                        Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
                        • ciuciubabka3 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 09:25
                          lomek napisał:


                          To tak jakby narzucić konieczność opróżniania szamba raz na 2
                          tygodnie. Czy tak
                          > i
                          > zapis też miałby wielu zwolenników?

                          > Radni odpowiedzialni za zapis o którym dyskutujemy powinni zostać
                          odesłani do
                          > szkoły podstawowej na ponowne zaliczenie kursu z logiki.
                          > Niektórym zaczyna się mieszać społeczny sens podejmowanych działań
                          z urawniłowk
                          > ą

                          I bardzo trafnie to ująłeś :)
                          --
                          "Dopiero jeden kwartał przy władzy, a tak bardzo wiele ten rząd
                          osiągnął" - zachwyca się rządem Tuska publicysta niemieckiej
                          gazety "Berliner Zeitung".
                          • ptasznik11 Re: Jazda Lomka po bandzie? 26.11.08, 11:42
                            Lomek troszkeś na rowerze krytyki pojechał po bandzie z tą ostrą
                            oceną przepisu naszej gminnej legislatury. Przepis o wyworzeniu
                            śmieci , aby nie być jedynie życzeniem, musi wprowadzać jakieś
                            mierzalne parametry, w tym wypadku częstotliwość wywozu. Oczywiście
                            można zapisać "śmieci należy wywodzić w rozsądnych terminach, zanim
                            procesy gnilne zawleką do naszej gminy jakąś cholerę lub dżumę". Cdn
                            w miarę wolnego czasu.
                            • ciuciubabka3 Re: Jazda Lomka po bandzie? 26.11.08, 11:52
                              ptasznik,
                              dla wielu mieszkańców wywóz śmieci raz w miesiącu wystarczy,
                              ty możesz robić to częściej jeżeli masz taką ochotę i potrzebę
                              --
                              "Dopiero jeden kwartał przy władzy, a tak bardzo wiele ten rząd
                              osiągnął" - zachwyca się rządem Tuska publicysta niemieckiej
                              gazety "Berliner Zeitung".
                            • lomek2 Re: Jazda Lomka po bandzie? 26.11.08, 12:26
                              Prawnicy mają skłonność komplikować przepisy licząc na to, że będą one
                              szczelniejsze, bardziej jednoznaczne i bardziej czytelne.
                              I jest to prawniczy błąd pierworodny, którego nie mogą się wyzbyć. Przekazują go
                              kolejnym pokoleniom.
                              Najlepiej znany przykład to Deklaracja Niepodległości USA i to co z nią później
                              zrobiono (poprawki do konstytucji).
                              Taki zapis powinien mieć kształt:
                              "Mieszkańcy Gminy Łomianki obowiązani są do usuwania odpadków z gospodarstw
                              domowych za pośrednictwem koncesjonowanych firm utylizujących odpady.
                              Niestosowanie się do w.w. obowiązku podlega każdorazowo mandatowi karnemu w
                              wysokości 500zł, przy czym mandat karny nie może być nałożony częściej niż raz w
                              miesiącu.
                              Nielegalne pozbycie się odpadów z gospodarstwa domowego lub odpadów budowlanych
                              podlega każdorazowo mandatowi karnemu w wysokości od 1000 do 10000zł oraz
                              powiadomieniu opinii publicznej za pośrednictwem Gazety Łomiankowskiej.
                              Nielegalne odpady zostaną usunięte przez służby gminne na koszt właściciela
                              posesji z której odpady pochodzą."

                              Coś takiego załatwia sprawę wywozu śmieci. Sprawę estetyki posesji, zapachów,
                              składowania gratów na terenie itp załatwiać powinny przepisy odrębne. Śmieci
                              mogą śmierdzieć nawet jeśli kosz będzie opróżniany częściej niż raz na tydzień.

                              --
                              Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
                          • lomek2 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 11:45
                            Ciuciu, nie oczekuję aplauzu. W szczególności od was. Was, dla odmiany,
                            należałoby wysłać najpierw do psychiatry, potem do psychoterapeuty a na końcu do
                            przedszkola specjalnego, na kurs wszystkiego od początku. Albo w innej
                            kolejności, trudno ocenić...
                            :)

                            --
                            Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
    • kowalik22 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 12:21
      Zacznę od oczywistej oczywistości: „koń ma cztery nogi i też się
      potknie” oraz ”ten źle nie postąpi, kto nic nie robi”. A to po to,
      by podkreślić, że nie widzę złej woli ze strony radnych w takim a
      nie innym zapisie regulaminu. Z pewnością w chwili jego opracowania
      i uchwalenia byli przekonani, że to jest dobry zapis. Więc zostawmy
      na boku insynuacje, że ktoś miał w tym interes, itp., a poszukajmy
      rozwiązania problemu.
      Bo że problem jest, nie da się ukryć.
      Zajrzałam do Regulaminu (uchwała nr 95/2007 z dnia 4 października
      2007 r. ) i znalazłam ten kontrowersyjny w stosowaniu w praktyce
      zapis:
      Rozdział IV, par. 22 ust.3:
      Odpady powinny być odbierane z częstotliwością dostosowaną do ilości
      wytwarzanych odpadów i zapewniającą nieprzepełnianie pojemników lub
      kontenerów oraz utrzymanie czystości i porządku wokół pojemników,
      jednakże nie rzadziej niż:
      1 raz na dwa tygodnie z budynków jednorodzinnych
      1 raz na tydzień z budynków wielorodzinnych.

      Od razu napiszę, że argumenty o „wyjściu ” śmieci niewywożonych raz
      na dwa tygodnie są nietrafione – śmieci – w zależności od ich
      pochodzenia (mięsnopochodne) w lecie potrafią „wyjść” po dwóch
      dniach.

      Krzysiom napisał, że w pełni popiera narzucenie minimum wywozowego.
      OK., jednak zwracam uwagę, że narzucono częstotliwość, a nie
      minimalną ilość wywożonych śmieci, a to różnica. Widać to doskonale
      na następującym przykładzie – osoba, która wywozi dwa pojemniki o
      poj. 120 litrów dwa razy w miesiącu jest w porządku, osoba wywożąca
      tyle samo (240 litrów), ale raz w miesiącu – już w porządku nie
      jest.
      Może więc w regulaminie powinno określić się minimalną ilość śmieci,
      jaką w miesiącu powinien wywozić dom jednorodzinny w zależności –
      dodatkowo – od ilości mieszkańców?
      Ustawa mówi bowiem, że w regulaminie należy ustalić wymagania
      dotyczące utrzymania porządku i czystości dotyczące m.in.:
      2) rodzaju i minimalnej pojemności urządzeń przeznaczonych do
      zbierania odpadów
      komunalnych na terenie nieruchomości, warunków
      rozmieszczania tych urządzeń i ich utrzymania w odpowiednim stanie
      sanitarnym,
      porządkowym i technicznym, przy uwzględnieniu:
      a) średniej ilości odpadów komunalnych wytwarzanych w
      gospodarstwach domowych
      bądź w innych źródłach,
      b) liczby osób korzystających z tych urządzeń;
      3) częstotliwości i sposobu pozbywania się odpadów komunalnych i
      nieczystości
      ciekłych z terenu nieruchomości

      Sprawdziłam – regulamin przyjmuje średnią ilość odpadów wytwarzanych
      przez jedną osobę w tygodniu (0,05 m3) w gospodarstwie domowym,
      ustala częstotliwość wywozu, jednak brak w nim określenia minimalnej
      ilości śmieci, jakie powinno wywozić gospodarstwo domowe liczące 1,
      2, 3, 4, osoby. Skoro więc tego nie ma (skądinąd chyba słusznie, bo
      obliczyłam – ja tylu śmieci nie wywożę – mam kompost, na które
      trafiają wszystkie organiczne odpadki, łącznie ze skoszoną trawą i
      chwastami z ogrodu, oddzielnie pozbywam się odpadów podlegających
      recyklingowi), określenie częstotliwości wywozu śmieci, bez
      odniesienia go do pojemności, jest karkołomnym rozwiązaniem, co się
      właśnie okazało.

      Apeluję jednak, by nie iść na łatwiznę i nie zmienić jedynie zapisu
      dot. częstotliwości na 1 raz w miesiącu, bez odniesienia do
      wielkości pojemnika i liczby osób w gospodarstwie domowym, bo
      doprowadzi to do tego (lub może doprowadzić) że czteroosobowa
      rodzina będzie miała podpisaną umowę na wywóz raz w miesiącu
      pojemnika 120 litrowego. A w takie cuda już nie uwierzę – że
      czteroosobowa rodzina wyprodukuje jedynie tyle śmieci w miesiącu.
      Problem do wyprostowania wcale łatwy nie jest, niestety.

      Pozdrawiam dyskutantów :)
      • ptasznik11 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 13:16
        Kątem oka widzę, że dyskusja nabiera rumieńców, a proponowane
        brzmienie przpisu zaczyna pęcznieć. Kowalik zaraz by wstawił
        kilka "zastawek" i zastrzeżeń do prostego jak konstrukcja cepa
        przepisu, nakzałby liczenie domowników ( a co z gośćmi- u mojego
        sąsiada stale balują), wymaganych paramtrów pojemnika (pojemność +
        szczelność - pokrywa szczelna z uszczelką kauczukową wymienianą nie
        rzadziej niż raz na rok). W ten sposób (tu Lomek ma rację) prosty
        człowiek zgłupiałby do reszty, a organ wykonawczy - przed nałożeniem
        mandatu-musiałby powoływać biegłych dla oceny stanu faktycznego.
        Przepis musi być prosty i jednoznaczny, a ten uchwalony jest.
        • drabbu Re: Komu podziękować? 26.11.08, 13:36
          ptasznik11 napisał:
          >Kowalik zaraz by wstawił
          > kilka "zastawek" i zastrzeżeń do prostego jak konstrukcja cepa
          > przepisu

          Kiedy cały problem w tym, że tak proste (jak cep) konstrukcje
          słabo się sprawdzają w dzisiejszych nowoczesnych, skomplikowanych
          czasach :)
          Popierając prototę - nie popieram uproszczeń :)
          a popieram Kowalik.

          Nieśmiało tylko nadmienię, że proponowałem, aby zapis brzmiał
          "co najmniej raz w miesiącu", tak, by wybór (częstotliwości)
          pozostawić zobowiązanym mieszkańcom. Zwłaszcza tym, którzy - jak
          napisał Esscort - "chcą być OK", a nie byli przymuszani, co by tu
          wykombinować, żeby uniknąć płacenia za pusty kosz, (bo przecież
          nikt nie zechce). Można by i o tym wspomnieć, że gminny regulamin
          to przecie nie dogmat. Jeśli okazałoby się, że zapis typu "co
          najmniej raz.." nie jest dobry, Rada może wrócić do jakichś bardzo
          ścisłych regulacji.

          • lomek2 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 15:00
            > Kiedy cały problem w tym, że tak proste (jak cep) konstrukcje
            > słabo się sprawdzają w dzisiejszych nowoczesnych, skomplikowanych
            > czasach :)

            Poproszę o przykład.

            > Popierając prototę - nie popieram uproszczeń :)

            Gdybyś tu wstawił "prostatę" to miałoby większy sens :)

            --
            Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
        • kowalik22 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 13:56
          ptasznik napisał:
          > Przepis musi być prosty i jednoznaczny, a ten uchwalony jest.

          Ciekawe. Zawsze myślałam, że przepis jest nie po to, by BYŁ, tylko
          po to, by coś regulował. A owa regulacja powinna być RACJONALNA,
          ADEKWATNA do potrzeb i sytuacji. Inaczej prowadzi do tego, że
          przepis nie będzie przestrzegany lub że jego przestrzeganie będzie
          się wiązać z nadmierną uciązliwością, której możnaby uniknąć, gdyby
          był racjonalny.
          Mój profesor ze studiów (Piotr Winczorek) miał zwyczaj podkreślać na
          zajęciach, że RACJONALNY USTAWODAWCA, ustalając przepis powinien
          brać pod uwagę to, co jest jego intencją przy uchwalaniu przepisu.
          Pytanie: co chcemy osiągnąć - czy by było czysto, czy by dwa razy w
          miesiącu firma opróżniła pojemnik (nawet w połowie pusty)?
          Pozdrawiam, Ptaszniku.
          • lomek2 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 15:23
            > Mój profesor ze studiów (Piotr Winczorek) miał zwyczaj podkreślać na
            > zajęciach, że RACJONALNY USTAWODAWCA, ustalając przepis powinien
            > brać pod uwagę to, co jest jego intencją przy uchwalaniu przepisu.
            > Pytanie: co chcemy osiągnąć - czy by było czysto, czy by dwa razy w
            > miesiącu firma opróżniła pojemnik (nawet w połowie pusty)?

            Czytając Twój post 3 wcięcia wyżej dochodzi się do wniosku, że nauki prof.
            Winczorka nie padały na podatny grunt. Żeby nie powiedzieć, że gadał do ściany :)

            Wracając do tematu.
            Z przepisu gminnego wynika, że celem jego jest, aby ludzie mieli podpisane umowy
            na 2 wywozy miesięcznie. Tyle.
            Przepis nie prowadzi wprost do żadnych zbożnych celów jak ochrona przed
            zanieczyszczaniem gminy, ani przed smrodkiem, ani przed hodowaniem szczurów na
            podwórku. Jest to zwykły bezsensowny bełt ubrany w prawne sformułowania i tylko
            dzięki temu 'wygląda'.

            Nie da się żadnym przepisem zabezpieczyć przed czymś. Dlatego komplikowanie
            zapisów jest bezsensowne i co najwyżej - szkodliwe. Przepisy powinny wskazywać
            cel, do którego powinni dojść obywatele. Oraz sankcje, jeśli zamierzają wykonać
            skok w bok.
            Cel jest taki, aby mieszkańcy oddawali śmieci specjalizowanej firmie do
            utylizacji (nie próbowali tego robić samodzielnie) i żeby nie pozbywali się ich
            nielegalnie. Pierwsze można kontrolować jedynie przez fakt zawarcia umowy, bez
            wchodzenia w szczegóły - częstość, kształt pojemników, kolor worków itp bzdury.
            Drugie jest trudne do kontrolowania, więc sankcje muszą działać odstraszająco i
            być niewspółmiernie wysokie do potencjalnych "zysków".

            Wraz z pozwoleniem na budowę inwestor powinien otrzymywać takie "odstraszającą"
            informację na piśmie, żeby wiedział że jeśli wywali gruz nad Wisłę czy do lasu,
            to może go bardzo drogo kosztować.

            --
            Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
          • ptasznik11 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 15:42
            No właśnie przepis nakazujący wywóz nieczystości x razy w miesiącu
            coś reguluje i zmierza do tego by było czysto i pachnąco. Tak jak
            przepis ograniczający prędkość w terenie zabudowanym do 50 km/h ma
            na celu bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Przy tym ktoś, kto czuje
            sie Fitipaldim (pisownia fonetyczna) lub Kubicą jakimś i ma
            wypasioną furę powie, że dla niego norma powinna być podwyższona do
            70 km , bo ma lepszy od przeciętnego kierowcy refleks i nowiutkie
            oponki. I prawdopodobnie będzie miał rację. Racjonalny ustawodawca
            musi jednak ustanawiając reguły brać pod uwagę jakąś przeciętną i
            trudno sobie wyobrazić zapis dozwolona prędkość wynosi 50 km, a dla
            Kubicy (bo ma nówki oponki) 70 km. Nasz ustawodawca uznał że 2 razy
            w tygodniu jest ok. (w liczbę wywozów nie wnikam). W przeciwnym
            wypadku trzeba by poprzestać na zapisie "i żeby było czysto" - co
            jak wiadomo dla każdego oznacza co innego. Pozdrawiam Cię kowaliku i
            ściskam mocno.
            • kowalik22 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 15:59
              ptasznik11 napisał:
              > No właśnie przepis nakazujący wywóz nieczystości x razy w miesiącu
              > coś reguluje i zmierza do tego by było czysto i pachnąco.

              ZMIERZAŁ. z tym się mogę zgodzić, że zmierzał. ale jak się okazało,
              zmierzył do tego, że pośrednio powoduje, że mieszkańcy mają płacić
              za w połowie pełne/puste pojemniki. Nie widzicie tego?

              btw. Lomku Obiektywny. Wiem, i wszyscy to wiemy, że w mojej logice
              dawno coś szwankuje, a jedynym logicznie myślącym forumowiczem
              jesteś Ty. I jedynie nie mogę zrozumieć, (to z powodu braku
              zdolności logicznego myślenia), dlaczego ciągle to jeszcze
              podkreślasz. Niepotrzebnie. Toż wszyscy to już wiedzą;)
              Współczuję Pani Sylwii, która teraz pewnie głowi sie nad
              najrozsądniejszym rozwiązaniem problemu.
      • dorota.alex Re: Komu podziękować? 26.11.08, 16:09
        Dla mnie fakt wyworzenia smieci 1 raz w miesiacu jest przerazajacy!
        Po co trzymac wielki pojemnik i zadko go oprozniac, jak mozna dwa
        razy mniejszy i oprozniac dwa razy czesciej. Jaka bedzie roznica w
        cenie? Kilka zlotych miesiecznie? Nikt mi nie wmowi, ze smieci
        stojace na dworze przez miesiac nie smierdza na cala okolice.
        Pomijam okres mrozow, ale nawet przy temperaturze niewiele powyzej 0
        smieci zaczynaja cuchnac po kilku dniach! Ja wyworze co 2 tygodnie i
        uwazam, ze w lato to za rzadko. A jezeli nawet pojemnik oddam
        czasami niezapelniony do konca - to co sie stanie? Jakos nie
        podejrzewam, zeby ci co sie tak strasznie kluca o te kilka zlotych
        na codzien oszczedzali na czym sie tylko da.
        Jak patrze sie na brudasow mieszkajacych wokol i jak wacham wyziewy
        z ich piecow - w pelni popieram obowiazek zwiekszenia czestotliwosci
        wywozow smieci!
        • kowalik22 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 16:35
          To, czy śmieci cuchną i po ilu dniach zalezy jedynie od ich składu.
          To po pierwsze.
          Moje - wywozone są co dwa tygodnie i nie śmierdzą. Jedynie raz
          zdarzyło mi sie, że przez niedopatrzenie wyrzuciłam nieumyty
          pojemnik po mięsie - więcej tego błędu nie popełniłam.

          Owszem, osoby, które mają pojemnik 240 l. mogą zamienić go na dwa
          120 l. i wywozić dwa razy w miesiącu. A co powinni zrobić
          mieszkańcy, którzy mają pojemnik 120 l i opróżniaja go raz w
          miesiącu? Czy są pojemniki 60 l.?
          • dorota.alex Re: Komu podziękować? 26.11.08, 16:49
            Oczywiscie, ze smierdzi przede wszystkim zepsute mieso - ale jakos
            sobie nie wyobrazam dezynfekowac wszystko co mialo kontakt z miesem
            przed wyrzuceniem do smieci - to byly by dopiero koszty i co
            najmniej jeden dodatkowy kurs szambiary rocznie.
            Pojemnik 120 litrow raz w miesiacu to chyba gospodarstwa
            jednoosobowe napelniaja. A osob z gospodarstw jednoosobowych to tu
            chyba nie pisze zbyt wiele? I umowe z Bysiem podpisywalam pod koniec
            zeszlego roku - juz wtedy byl limit: 1 x w miesiacy mozna bylo
            wywozic tylko pojemniki 240L. 120 - obowiazkowo 2 x miesiecznie.
            Dodatkowo zwracam uwage na bakterie wypelzajace z takich
            miesiecznych smieci. Ciekawe co moga zlapac dzieci biegajace po
            ogrodku w ktorym lataja muchy wylegajace sie w takich smieciach.
            I tak z ciekawosci: o jakich kosztach mowimy? O ile drozej wychodzi
            wywoz 2 x 120 niz 1 x 240?

            • tuzimka Re: Komu podziękować? 26.11.08, 17:19
              Żadnych trudnych zagadek Ci nie zadaję. Cciałam, żebyś zwróciła
              uwagę, ile tu występuje różnych odmian gromadzenia i wywożenia
              śmieci. Twój sposób jest taki, Ziomala taki, Krzysioma taki, Kowalik
              taki, i mój - każdy inny. Nie narzucaj reszcie tego co Tobie pasuje,
              bo i tak nie narzucisz. Uważasz, że smrodzą, to sama zwróć uwagę
              swoim sąsiadom na to, czym palą w piecach, wezwij Straż Miejską.
              I przeczytaj sobie jeszcze post naszego Lomcia, ale nie ten o
              prostacie :(
              • dorota.alex Re: Komu podziękować? 26.11.08, 20:46
                A ja jednak wciaz uwazam, ze problem smieciowy musi byc rozwiazany
                odgornie. W tym wypadku nie ma co liczyc, ze wszyscy mieszkancy
                Lomianek sa na tyle rozsadni i odpowiedzialni zeby utrzymywac
                porzadek na swoich posesjach, okolicznych lakach i w lesie. Tu nie
                chodzi o odgorne narzucenie wszystkim mieszkancom jednego koloru
                tynkow domu ani jednego modelu sztachetek w plotach. Chodzi o
                utrzymanie porzedku w gminie i tak jak pisalam jak patrze sie na to
                co sie dzieje na posesjach oich sasiadow - to bez bata nic sie nie
                zrobi. Moze mieszkasz po prostu w czystej i zadbanej czesci
                Lomianek.
                A jezeli chodzi o wzywanie Strazy Miejskiej to juz mam w calej
                okolicy opinie pieniacza, trudnego sasiada i czarnej owcy. Bo
                wlasnie moi sasiedzi w ramach oszczedzania szamba potrafia "stawiac
                klocka" pod moim plotem 5 metrow od mojego tarasu, lub organizowac
                sobie dzikie wysypisko "bo to przeciez jest ich ziemia" :-(
                • panipanasewicz Re: Komu podziękować? 26.11.08, 21:29
                  dorota.alex napisała:
                  > A jezeli chodzi o wzywanie Strazy Miejskiej to juz mam w calej
                  > okolicy opinie pieniacza, trudnego sasiada i czarnej owcy. Bo
                  > wlasnie moi sasiedzi w ramach oszczedzania szamba
                  potrafia "stawiac klocka" pod moim plotem 5 metrow od mojego
                  tarasu, lub organizowac sobie dzikie wysypisko

                  Dzikich wysypisk odpadkowych to sobie organizować nie wolno.
                  Tu śmiało możesz zwracać się o interwencję, choć zależy jeszcze co
                  jest na tym wysypisku. Na pewno, jeżeli to są śmiecie, Urząd może
                  dać nakaz uprzątnięcia w określonym terminie.
                  Ale "stawianie klocka" w ramach oszczędzania szamba nie podlega
                  pod ten regulamin ani ten punkt :(
                  Masz u siebie jakąś instalację do podlewania ogrodu? To z tarasu
                  przywal delikwentowi pełnym ciśnieniem i powtarzaj kurację wodną aż
                  do skutku.
                  • dorota.alex Re: Komu podziękować? 26.11.08, 21:35
                    Sprawa "stawiania klocka" zakonczyla sie na policji i z urzedu w
                    sadzie grodzkim. Podchodzilo pod nieobyczajne zachowanie.
                    Dzikie wysypisko to nie sa odpadki z domu tylko wszystkie smieci
                    wielkogabartowe. Stare lodowki, polamane meble, monitory, sedesy,
                    widzialam nawet rozwalona plyte nagrobna. Sasiad ma firme
                    przeprowadzkowa i zwozi do siebie wszystko to czego ludzie nie
                    zabieraja do nowego mieszkania. Pewnie bierze za to kase. I zwala
                    wszystko pod moim plotem.
                    • lomek2 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 21:42
                      No widzisz, czyli na klocka znalazł się adekwatny przepis. Ale na kawałek
                      nagrobka pod płotem się nie znajdzie. Chyba że się tam szczury zalęgną, to
                      będziesz mogła powiadomić SANEPID. Tak więc zwiększenie częstotliwości wywozów
                      nic nie zmieni w zachowaniu Twoich sąsiadów. Co czyni przepis martwym. Czyli
                      bezsensownym. Koniec.

                      --
                      Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
                      • dorota.alex Re: Komu podziękować? 26.11.08, 21:57
                        A na stary monitor albo na zardzewiala lodowke? Jest przepis? A na
                        zakopane puszki z zagadkowa zawartoscia? Podejrzewam smole albo
                        rozpuszczalniki. Albo pieluchy jednorazowe z zawartoscia (co prawda
                        to byly pojedyncze sztuki - ale zdarzaly sie). Ja wiem, ze wielkie
                        gabaryty to nie sa smieci do kosza - nawet 240-litrowego tylko do
                        wielkiego kontenera - a raczej kilku kontenerow bo to jest juz
                        wielka halda smieci. Ale jak sie na to patrze to wiem, ze moj sasiad
                        bez mrogniecia okiem zakopie pod tym wszystkim worki z odpadami z
                        domu. Zreszta zapraszam na Dabrowe Rajska (ha ha ha) bo moze ja mam
                        juz skazone spojrzenie. Mysle, ze spacer Szpitalna albo
                        Rzemieslnicza moze odkryc nieznane "uroki" Lomianek.
                        • lomek2 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 22:26
                          > Ja wiem, ze wielkie
                          > gabaryty to nie sa smieci do kosza - nawet 240-litrowego tylko do
                          > wielkiego kontenera - a raczej kilku kontenerow

                          No właśnie. Beczki z chemikaliami też. Więc?...
                          A na to co opisujesz są już przepisy, tylko trzeba je STOSOWAĆ. Aktywność gminy
                          polegająca jedynie na tworzeniu martwych zapisów których sie nie przestrzega lub
                          omija (gdzie jest nasza sowicie opłacana SM w tym wypadku???) to zwykłe
                          urzędnicze puszczanie bąków w stołek - nic nikomu nie poprawi a powietrze zepsute.

                          --
                          Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
                          • panipanasewicz Re: Komu podziękować? 26.11.08, 22:38
                            lomek2 napisał: Aktywność gminy
                            > polegająca jedynie na tworzeniu martwych zapisów których sie nie
                            przestrzega lub
                            > omija (gdzie jest nasza sowicie opłacana SM w tym wypadku???) to
                            zwykłe
                            > urzędnicze puszczanie bąków w stołek

                            Oj, coś cię Lomku, poniosło. Zupełnie bezzasadnie urągasz.
                            Zastanów się może, skąd Straż Miejska ma brać informacje o takich
                            nagannych rzeczach na czyjejś działce? To nie to samo co policjant
                            z suszarką, który z daleka widzi pirata, albo kanar w tramwaju.
                            Straży Miejskiej trzeba o tym po prostu donieść, poinformować,
                            złozyć skargę, napisać zawiadomienie. Wyobrażasz sobie, że jak to
                            będzie wyglądało - straż jeździ i sprawdza jakimś przyrządem, czy
                            ktoś czegoś nie zakopał? Proponuję ci powrót do równowagi
                            i logiki.
                            • lomek2 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 22:50
                              Zrozumiałem że było zgłaszane.
                              No dobrze, więc mamy taką sytuację, że ktoś zgłasza, że sąsiad zakopał beczki z
                              "czymś" na działce. Co się wtedy dzieje? Czy SM również nie przyjedzie sprawdzić
                              twierdząc, że nie ma jak (sprawdzić, nie przyjechać)?

                              --
                              Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
                              • panipanasewicz Re: Komu podziękować? 26.11.08, 23:02
                                lomek2 napisał: >Co się wtedy dzieje? Czy SM również nie przyjedzie
                                sprawdzić
                                twierdząc, że nie ma jak (sprawdzić, nie przyjechać)?

                                Drogi Lomku, nie wiem, co się dzieje, ale zdaje mi się, że pleciesz
                                w przyspieszonym tempie :( Nie jestem i nie byłam nigdy Strażą
                                Miejską, pod zły adres kierujesz pytanie (czyli znowu logika!).
                                Skontaktuj się z komendantem Straży. Ale niech ci będzie: jeżeli
                                ktoś zgłasza, to musi wiedzieć gdzie to na działce było, straż
                                powinna przyjechać i odkopać. Albo zawołać ratownictwo chemiczne
                                straży pożarnej.
                                • lomek2 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 23:27
                                  Ja wszystko robię w przyspieszonym tempie. No, prawie ;)

                                  Sądziłem, że wiesz co robi, skoro sugestywnie piszesz o tym, czego nie robi.
                                  Logika nie daje mi odpowiedzi na pytanie kim jesteś i co (w związku z tym) wiesz
                                  a gdzie Twoja wiedza nie sięga.

                                  Dajmy już temu spokój, bo pora późna.

                                  --
                                  Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
                      • panipanasewicz Re: Komu podziękować? 26.11.08, 22:10
                        lomek2 napisał:
                        > No widzisz, czyli na klocka znalazł się adekwatny przepis. Ale na
                        kawałek
                        > nagrobka pod płotem się nie znajdzie. Chyba że się tam szczury
                        zalęgną,

                        Nie masz racji, znajdzie się, już się znalazł :) tak samo
                        jak na połamane meble. Są w regulaminie (sprawdziłam) jako
                        odpady "wielkogabarytowe" (albo po prostu gruz) i regulamin określa
                        jak je usuwać. Pomijam, że kawałek nagrobka raczej nie jest
                        szkodliwy; nie rozumiem, czy to też z przeprowadzki?
                        Monitory i stare lodówki też w regulaminie są,
                        jako "elektrośmieci", oddawanie ich jest przymusowe. Zbiórka co 2
                        tygodnie w punkcie na Szpitalnej.
                        Zakopywanie puszek z czymś podlega pod regulamin, paragraf
                        "odpady niebezpieczne".
                        Lomek, co do logiki, którą wszystkim zalecasz: "martwy" przepis
                        to nie to samo, co "bezsensowny". Jest on sensowny, ale nie stosuje
                        się do tego przypadku (takich odpadów). Na to są inne punkty
                        regulaminu.
                        • lomek2 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 22:37
                          Skoro są już zapisy to nowy jest, jak sądzę, zbędny(?)
                          Skoro są zapisy i nie działają (jak widać) to co ma zmienić kolejny?
                          Jeśli działają, to po co tu o tym wspominać?

                          > Lomek, co do logiki, którą wszystkim zalecasz: "martwy" przepis
                          > to nie to samo, co "bezsensowny".

                          Oczywiście. Skrót myślowy: "Czyli W TYM PRZYPADKU bezsensownym." Może być?

                          Wiem że się nie stosuje, było o tym wcześniej w tym wątku (sam pisałem). Ale
                          taki argument padł, więc na niego odpowiadam. Nie ja zacząłem mieszać wywóz
                          śmieci komunalnych z zakopywaniem beczek z chemią i rdzewiejącymi lodówkami. Co
                          nie znaczy, że nie można stwierdzić, że zapis op którym dyskutujemy nie działa i
                          w tym przypadku.

                          --
                          Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
                            • lomek2 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 22:57
                              Jaki jest więc sens zapisu o którym wiemy że jest martwy (w całości lub w
                              omawianym przypadku) i innym być nie może, bo nie sposób znaleźć metodę egzekucji?

                              Przykład: jaki jest sens zakazywania picia alkoholu w miejscach publicznych,
                              skoro butelkę można ukryć po szyjkę w papierowej torba a policja nie ma prawa
                              nam do tej torby zaglądać ani w żaden inny sposób sprawdzać jej zawartości?
                              Ty powiesz, że ma sens, bo jest słuszne. A ja powiem że nie ma sensu, bo nie
                              działa, mimo najszczerszych intensji autora.

                              --
                              Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
          • dorota.alex Re: Komu podziękować? 26.11.08, 17:04
            No i czytam uwaznie i np. bardzo mi sie podoba to co pisze
            ziomalreaktywacja. Uwazam dokladnie tak samo. Tylko, ze ja produkuje
            wiecej smieci niz on.
            U mnie wywoz 120 litrow co 2 tygodnie + smieci posegregowane 3 worki
            120 litrow raz w miesiacu + kompostownik + wszystko co metalowe
            zabiera sasiad do skupu. 3 osoby dorosle, 2 dzieci, 2 psy.
        • lomek2 Re: Komu podziękować? 26.11.08, 20:16
          Mam umowę na 2x w miesiącu i w razie potrzeby zamawiam jeszcze dodatkowy kurs.
          BO TAKIE MAM POTRZEBY. Co nie znaczy, ze popieram zmuszanie innych do tego aby
          robili tak jak ja, jeśli im wystarczy raz w miesiącu, bo np mieszkają sami i do
          tego mają kompostownik.

          Głupie przepisy ignoruję. GDYBYM miał potrzebę wywozu tylko raz w miesiącu, to
          wywoziłbym raz w miesiącu i nie zmieniłbym tego nawet gdyby Rada rozbiła mi pod
          ogrodzeniem miasteczko namiotowe, wywiesiła transparenty i ogłosiła strajk głodowy.
          Gdyby ktoś mnie próbował zmusić do nieracjonalnych wydatków, sprawa zapewne
          skończyłaby się w Sądzie Administracyjnym, nawet gdybym miał na to wydać 10x
          więcej pieniędzy niż straciłbym na pustych wywozach.

          --
          Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
      • molekw Re: Komu podziękować?-dla p.Sylwii Wójcickiej 17.12.08, 18:24
        Mam nadzieję że pani Wójcicka za zmiejszenie częstotliwości odbioru
        śmieci będzie osobiście chodziła po lesie i zbierała te wyrzucane
        śmieci. Jak ktoś będzie musiał płacić mniej to świetnie ale śmieci
        od tego nie ubędzie. Pani radnej gratuluję wyjątkowo głupiego
        pomysłu.
      • annaxyz1 Re: Komu podziękować?-dla p.Sylwii Wójcickiej 18.12.08, 00:15
        Zastanówmy się raz jeszcze. Raz w miesiącu (120l) dla domów
        jednorodzinnych, cieszę się że napewno będzie taniej, ale nie
        wyobrażam sobie na przykładzie własnej niezbyt konsumpcyjnie
        rozpasanej, 3 osobowej rodziny, prowadzącej ponadto selektywną
        zbiórkę odpadów opakowaniowych, aby to było wystarczające dla
        odpadów pozostałych, szczególnie w miesiącach letnich. Musi
        śmierdzieć, biedni sąsiedzi. A co na to Powiatowy Inspektor
        Sanitarny, opiniujacy gminne plany gospodarki odpadami.Tak jak
        zbilansowanie zużycia wody i produkcji ścieków odnoszone jest do
        liczby mieszkańców, taka sama zależność powinna być odnoszona do
        liczby użytkowników gospodarstwa domowego wytwarzajacego odpady.
        • mwsylwia Re: Komu podziękować?-dla p.Sylwii Wójcickiej 18.12.08, 09:58
          annaxyz1 napisała:
          ale nie wyobrażam sobie na przykładzie własnej niezbyt konsumpcyjnie
          rozpasanej, 3 osobowej rodziny, prowadzącej ponadto selektywną zbiórkę odpadów
          opakowaniowych, aby to było wystarczające dla odpadów pozostałych, szczególnie w
          miesiącach letnich. Musi
          > śmierdzieć, biedni sąsiedzi. A co na to Powiatowy Inspektor
          > Sanitarny, opiniujacy gminne plany gospodarki odpadami.Tak jak
          > zbilansowanie zużycia wody i produkcji ścieków odnoszone jest do
          > liczby mieszkańców, taka sama zależność powinna być odnoszona do
          > liczby użytkowników gospodarstwa domowego wytwarzajacego odpady.

          Szanowna Pani
          Pomimo tego co niektórzy piszą, nie ja jestem autorem pomysłu zmiany regulaminu.
          To Państwo (a właściwie autor wątku) zaczął tę historię. Ja również uważam, ze
          przechowywanie odpadów w koszu przez cały miesiąc (szczególnie latem), w domach,
          gdzie nie ma kompostowników, może być dość nieprzyjemne.

          Jednak z tego co wiem podwyżki cen wywozu odpadów będą niestety postępowały, bo
          będzie wzrastać cena na składowiskach. Dlatego, biorąc pod uwagę głosy
          mieszkańców, zwróciliśmy się do Państwa z prośbą o zgłaszanie swoich uwag do
          proponowanej zmiany. Urząd zwrócił się też z zapytaniem do sanepidu o możliwość
          wprowadzenia zmiany w punkcie dot. częstotliwości.

          Zdaję sobie sprawę, ze łatwiej jest wyrażać swoje, szczególnie nieprzychylne
          zdanie, pod osłoną pseudonimu, ale namawiam do wysyłania maili na adres
          sylwiawojcicka@wp.pl lub składania informacji w Biurze Rady. Do tej pory
          otrzymałam opinie od 14 osób.

          Pozdrawiam
          • wojnowsk1 Re: Komu podziękować?-dla p.Sylwii Wójcickiej 18.12.08, 10:18
            Pani Sylwio kto będzie zbierał śmieci po okolicznych rowach jak
            zmienicie regulamin? Wyjście na przeciw mieszkańcom oznacza zwykly
            populizm. Władza jest od stanowczych i konsekwentnych decyzji nie od
            kłaniania się mieszkańcom. Podam przykład gdyby któremuś z radnych
            chciało się zmieniejszyć podatki o 50% (tak jak przy tych smieciach)
            to wszyscy mieszkańcy ucieszyliby się strasznie, ja też.
            To może trzeba zamiast tych śmieci te podatki mniejsze zbierać?
            • kmsanczia Re: Komu podziękować?-dla p.Sylwii Wójcickiej 18.12.08, 10:23
              Jakieś totalne bzdury piszecie. Ci co wyrzucają do lasu i tak będą to robić
              (nikt z batem nad nimi nie stoi i nie sprawdza umów o wywóz śmieci co miesiąc).
              Normalnym ludziom nawet by to do głowy nie przyszło. Mam więcej śmieci, zamawiam
              dodatkowy pojemnik albo kontener. Ale widać niektórzy widząc lukę w regulaminie
              natychmiast zacierają ręce że uda im się zaoszczędzić 20 zeta miesięcznie. :/
              • wojnowsk1 Re: Komu podziękować?-dla p.Sylwii Wójcickiej 18.12.08, 10:36
                Nie piszę tutaj o normalnych ludziach. Piszę o takich dla których
                robi się takie populistyczne wyłomy i ułatwia wyrzucenie śmieci
                gdzie popadnie. Jak się już zapłaciło za 2 razy w tygodniu to się te
                smietniki zapełnia, jak raz w tygodniu to raz się napełni a resztę
                wyniesie. 20 złotych to dużo wyrzucenie do rowu nie kosztuje nic.
                • esscort Re: Komu podziękować?-dla p.Sylwii Wójcickiej 18.12.08, 11:02
                  wojnowsk1 napisał:

                  > Nie piszę tutaj o normalnych ludziach. Piszę o takich dla których
                  > robi się takie populistyczne wyłomy i ułatwia wyrzucenie śmieci
                  > gdzie popadnie.

                  Rozumiem, że masz na myśli osoby, które w tym wątku postulowały
                  zmniejszenia częstotliwości i to uzasadniały. A może oceniasz innych
                  wg. siebie?
            • pencroff Re: Komu podziękować?-dla p.Sylwii Wójcickiej 18.12.08, 10:40
              wojnowsk1 napisał:
              Podam przykład gdyby któremuś z radnych
              > chciało się zmieniejszyć podatki o 50% (tak jak przy tych
              smieciach)
              > to wszyscy mieszkańcy ucieszyliby się strasznie, ja też.
              > To może trzeba zamiast tych śmieci te podatki mniejsze zbierać?

              Na samym początku warto się przede wszystkim zastanowić, co się
              wypisuje. Przykład jest podwójnie GŁUPI:
              po pierwsze, jeden post wyżej można przeczytać, że nie Pani Sylwia
              inicjowała dyskusję nad regulaminem, zrobili to sami mieszkańcy
              prosząc ją o interwencję,
              po drugie, radni mogliby zmniejszać niektóre podatki (ale tylko
              niektóre). Ale nawet w takich przypadkach obcięcie o 50 procent
              jest niemożliwe.
              • wojnowsk1 Re: Komu podziękować?-dla p.Sylwii Wójcickiej 18.12.08, 10:45
                pencroff napisał: po drugie, radni mogliby zmniejszać niektóre
                podatki (ale tylko niektóre). Ale nawet w takich przypadkach
                obcięcie o 50 procent jest niemożliwe.

                Drogi przybyszu dlaczego zmiejszenie podatków lokalnych o 50% jest
                niemożliwe? Wskaż podstawę prawną lub zamilknij na wieki.
                  • kowalik22 Re: Komu podziękować?-dla p.Sylwii Wójcickiej 18.12.08, 11:20
                    pencroff napisał:
                    > Mnie samemu wystarczy w zupełności, że o tym wiem.

                    A ja mam taką naturę, że jeśli ktoś mowi, że to, co ja wiem, nie
                    jest wlasciwą i prawidłową wiedzą, lubię wiedzieć, jak jest
                    poprawnie i właściwie.
                    Zatem - ponieważ też uważam, że nie można obniżyć podatków lokalnych
                    o 50%, gremialnie, dla wszystich mieszkańców, a słowa Wojno
                    sugeruje, że tkwię w błędzie - bardzo chcę posiąść wiedzę jedynie
                    słuszną.
                    Wojno, proszę, uświadom mnie, bo w nieświadomości żyć tak dłużej nie
                    mogę;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka