Dodaj do ulubionych

"Gwiazdka marzeń"

03.12.08, 12:07
2008-12-01 Urząd Miejski zaprasza dzieci
Po raz drugi, 6 grudnia zaświeci w Łomiankach „GWIAZDKA MARZEŃ”. Impreza dla
młodszych dzieci odbędzie się na placyku przy Urzędzie Miejskim ( ul.
Warszawska 115). Początek zabawy o godzinie 16.00, chociaż już godzinę
wcześniej rozpoczną się animacje związane ze świątecznym charakterem imprezy.
Ok. 16.30 dzieci wspólnie z artystami ( w tym roku są to wysportowani i
roztańczeni mikołaje i śnieżynki z zespołu REAN), pomogą rozświetlić choinkę i
ulicę Warszawską. Potem już do godziny 18.00 tylko zabawa, kolędy, taniec i
oczywiście prezenty ufundowane przez burmistrza Łomianek.

To nie mój tekst, przeniosłam ze strony Urzędu.
Zapowiada się ciekawie warto wpaść z dzieciakami.
Pozdrawiam wszystkich.
Edytor zaawansowany
  • papirus22 03.12.08, 12:16
    Bardzo szczytna idea, ciekawe ile kosztowało to przedsięwzięcie?
    Nie mogę znaleźć niestety takiej informacji?

    rean.com.pl/pl/firma.html

    --
    Nasze Forum Łomianki
    SISKOM_TAK
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • kowalik22 03.12.08, 12:33
    Papi, czy chodzi ci o to, że imprezy w ogóle nie powinno być, czy że
    firma za droga?
  • papirus22 03.12.08, 12:42
    Kow znasz dobrze odpowiedz na to pytanie. Gwoli wyjaśnienia
    napisałem że idea szczytna, ale pytam tylko ile kosztuje. Taka moja
    rola. Czy nie interesuje to także Ciebie? Czy to coś dziwnego, tak
    ogólnie pytam bo jak się buduje małą zatokę autobusową za ponad 100
    tyś, to warto czasem się zapytać a finalnie dowiedzieć. Może te
    pieniądze mozna byłoby wydac taniej, efektywniej, lepiej.
    --
    Nasze Forum Łomianki
    SISKOM_TAK
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • kowalik22 03.12.08, 13:24
    Boję się, że znam odpowiedź.
    Papi, rolą radnego jest posiadanie wiedzy na temat wydatków Urzedu.
    Jednakże zapytam przekornie - czemu pytasz tu, a nie w urzędzie?
    Chyba tam powinieneś skierować pytanie, bo tam tę wiedzę posiadają.
    Mazowianka, choćby ją nawet (tę wiedzę) posiadała, nie musi jej
    Tobie tu udzielić.
    Poza tym zwróć proszę uwagę, że podstawową zasadą wydatkowania
    środków publicznych nie jest ich niewydatkowanie na jakiś cel, który
    komuś się nie podoba, nie jest według niego pilny, potrzebny, tylko
    wydatkowanie w sposób celowy (to jest zgodny z upoważnieniami
    wynikającymi z zadań jednostki) i gospodarny.
    Celowość tej imprezy nie budzi mojej wątpliwości.
    Więc ustalmy, że taką imprezę gmina może zorganizować.
    Czy kwota wydatkowana jest gospodarnie, można ocenić jeśli zna się
    nie tylko kwotę, za jaką impreza jest organizowana, ale także
    poprzez zakres usługi, porównanie jej z innymi takimi samymi (o tym
    samym zakresie) ofertami na rynku.
    Tę wiedzę mozesz uzyskać tylko w urzędzie, mają obowiązek
    prowadzenia rejestru umów o wartości powyżej 2.000 zł (tak coś
    pamiętam). Mają też procedurę wyłonienia najlepszej oferty (trzech
    wykonawców). Sprawdź, zanalizuj i wówczas będziesz wiedział i mół
    ew. powiedzieć, że wydatek nie był gospodarny, bo przepłacono, że tę
    imprezę można było zrobić taniej, z taką samą jakością.

    Ze swej strony zachęcam wszystkich do wzięcia w imprezie udziału.
  • papirus22 03.12.08, 13:41
    Tradycyjnie niewiele zrozumiałaś. Nie zrozumiałaś mojej intencji,
    nie zrozumiałaś tego co napisałem, nie znasz znaczenia słowa
    szczytny.Przytoczę dla Ciebie za SJP
    szczytny
    1. «przynoszący zaszczyt»

    No cóż prawie tradycyjnie ubolewając nad Twoją wypowiedzią mogę
    jedynie przypomnieć, że odpowiedź na niektóre interpelacje
    otrzymywałem dnia 30 od momentu wysłania(inni radni w gołe nie
    otrzymuja), a więc oczywiscie zgodnie z prawem i kpa. Co mi po
    informcji którą otrzymam 2 stycznia 2009. Tutaj pisuje pół urzedu,
    kryjąc się pod różnymi nickami, znają dobrze odpowiedź, jej brak
    budzi tylko podejrzenia. A twoja wersja wydarzeń i nadinterpretacja
    niewiele wnoszą.

    Oczywiście ja tez zachęcam do wzięcia udziału, skoro już wydamy
    JAKIEŚ tam pieniądze.
    --
    Nasze Forum Łomianki
    SISKOM_TAK
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • kowalik22 03.12.08, 14:02
    papirus22 napisał:
    > Tradycyjnie niewiele zrozumiałaś.

    Tak, jasne. Moje drugie imię to Tradycja ;)

    Papi, a jakie ma znaczenie kiedy otrzymasz informację o cenie tego
    przedsięwzięcia?
    Umowa już zawarta została, nie myślisz chyba jej zablokować (bo niby
    jak?)
    Litością ogarnięta, choć licze się z tym że owe pół urzedu pisujące
    na tym forum moze mnie za to zlinczować witrualnie, poradzę Ci, co
    zrobić, żeby nie czekać miesiąc, a jedynie 14 dni.
    Zastosuj przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Umowy
    w zprawach zamówień publicznych są jawne (a zamówieniem publicznym
    są wszelkie umowy na dostawy, roboty i usługi, niezaleznie od ich
    wartości), i podlegają udostępnieniu na podstawie tej ustawy - a
    więc na wniosek. Wniosek moze złożyć każdy, nie tylko radny. Nie
    trzeba też mieć interesu prawnego.

    A gdzież dopatrzyłeś się w moim poprzednim poście nadinterpretacji?
  • papirus22 03.12.08, 14:07
    Cieszę się że świetnie i tradycyjnie udało Ci się zamulić wątek
    podając w watpliwość coś co watpliwości budzić nie powinno. Twój
    wykład owszem miałby sens gdyby nie to ze sprawa jest oczywista i
    zamiast zamulać i wymądrząć wystarczyłoby napisać:
    Tak zapraszam na imprezę bo to fajny pomysł, ale owszem jako
    mieszkańca interesuje mnie ile to kosztuje w końcu to jakaś część
    moich podatków.
    Co Ciebie motywuje do takieeeego destrukcyjnego działania?
    --
    Nasze Forum Łomianki
    SISKOM_TAK
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • kowalik22 03.12.08, 14:11
    Ludzieeeeeee, trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam!

    To ja prowadzę destrukcyjne działania????


    Mnie, Papi, interesuje, czy impreza się uda. A to, ile kosztowała,
    wiedzieć będę, jeśli uznam, że chcę to wiedzieć. I nie będę pytać
    tutaj.
  • papirus22 03.12.08, 14:16
    kowalik22 napisała:
    "Ludzieeeeeee, trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam!"

    Musisz sama panować nad emocjami, dając im upust tutaj zaświadczasz
    o naruszonej homeostazie. Niedawno denerwując sie jakos brzydko mnie
    nazwałaś, wiesz że się nie gniewam. "Pamiętaj złości piękności
    szkodzi".

    Zakończę więc tę dyskusję zanim powiesz coś co nie przystoi kobiecie
    w Twoim jakże zacnym wieku:)
    pozdrawiam
    --
    Nasze Forum Łomianki
    SISKOM_TAK
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • ojciechrzestny 03.12.08, 14:15
    Papi,
    czy Ty naprawdę nie masz czym się zająć w życiu??!
    Tak, oczywiście wydatkowana kasa musi być pod kontrolą i Ty jako radny musisz
    nad tym czuwać!!! Więc czuwaj, analizuj i na koniec przedstaw wnioski poparte
    konkretnymi dowodami!!!
    A teraz skup się na rozpropagowaniu fajnej imprezy dla dzieciaków i nie staraj
    się na starcie zniechęcić wszystkich do organizowania czegokolwiek w Łomiankach!!!
    Naprawdę takich imprez dla dzieciaków nie było w przeszłości i powinny być
    organizowane!!!
    Sam też możesz poczuć sie jak rodzić i zrobić radochę swojemu potomstwu -
    zachęcam!!!
  • papirus22 03.12.08, 14:18
    Dzięki Padre za uwagi. Oczywiście ze rozpropaguję a później zgodnie
    z uwagi sprawdzę koszty:)(
    --
    Nasze Forum Łomianki
    SISKOM_TAK
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • papaduluba 03.12.08, 12:43
    papirus22 napisał:
    >
    > Nie mogę znaleźć niestety takiej informacji?
    >
    >
    Czyżby spadek formy. Zapytaj Tadeusza wąsatego, on wszystko
    wie najszybciej i najlepiej. W ZŁ też pewnie to coś będzie.
    A tak wg. Ciebie to gmina za dużo czy za mało wydała na
    tą imprezę dla dzieci. Jakie aktualnie preferencje uważasz
    za właściwe.

  • papirus22 03.12.08, 12:50
    Zamień nick na orginalny to chętnie porozmawiam:)
    Nie mam preferencji w tej sprawie poprostu pytam, aż tak zabolało?
    Dziwne to:)
    --
    Nasze Forum Łomianki
    SISKOM_TAK
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • kmsanczia 03.12.08, 14:16
    papirus22 napisał:
    > Bardzo szczytna idea, ciekawe ile kosztowało to przedsięwzięcie?

    Zdaje się, że na tego typu imprezy kulturalne jest jakiś określony budżet i ty
    Papi dobrze o tym wiesz. Chyba burmistrz nie płaci z własnej kasy? ;)
  • papirus22 03.12.08, 14:27
    A właśnie... z jakiego budżetu?
    Km po to pytam bo nie wiem, wcale nie musi to iśc z działu kultura,
    może z promocji a może z inne:)W budzecie nie ma takich
    szczegółowych zapisów, bo przeciez ewentualny przetarg lub wybór z
    wolnej ręki zmniejsza zazwyczaj kwotę. Tutaj na forum znajduja sie
    osoby "dobrze" poinfomowane i mam nadzieję że wkrótce dowiemy się
    ile to kosztowało, na pewno bedzie to szybciej niż jak proponuje kow
    pismem do urzędu.
    --
    Nasze Forum Łomianki
    SISKOM_TAK
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • tobi313 03.12.08, 14:41
    Oj biada Łomiankom biada gdy radny papirus zostanie burmistrzem. Zlikwiduje wszystkie imprezy okolicznościowe, imprezy kulturalne. Nie bedzie choinki, mikołaja, prezentów dla dzieci bo po co. Przecież to są koszty. Chyba że mu się odmieni po sięgnięciu po władzę ( punkt widzenia zależy od punktu siedzenia )albo też mieszkańcy podziękują raz na zawsze radnemu papirusowi bo efektów jego pracy nie widać ( może oprócz aktywności na forum )
  • papirus22 03.12.08, 14:53
    Tobi or not tobi skąd Ty masz takie rewelacyjne wiadomości, ze
    niejaki radny papirus ma kandydowac na burmistrza? Ciekawi mnie
    źródło tych informcji-założe się że nie podasz:)))
    A swoją drogą macie fantazje z tymi nickami.

    Zastanawia mnie Twój niepokój dotyczacy cytuję imprez
    okolicznościowych zwanych także imprezami koktajlowymi. Taka impreza
    miała swego czasu miejsce w Jachrance, gdzie jak pisała gazeta
    loklana alkoholu nie brakowało, podobnie jest po tzw. imprezach
    okolicznościowych, gdzie alkohol też jest obecny. Ciekawe jak się
    rozpisuje alkohol w budżecie? Konsumpcja??? może Kow nam podpowie?

    Tobi z aktywnością na forum to przesadzasz trochę, ostatnio nie
    miałem czasu, duzo obowiazków, takze społecznych nie pozwala-szkoda,
    ale czasem czytam.
    pozdrawiam


    --
    Nasze Forum Łomianki
    SISKOM_TAK
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • kowalik22 03.12.08, 15:07
    Kow Ci nie podpowie, skoro nie wiesz.
    I tak nie korzystasz z dobrych i życzliwych rad.

  • tobi313 03.12.08, 15:13
    A to po imprezie z mikołajem jest jakiś alkohol?
    Ty to jednak jesteś źródłem informacji. Tak trzymaj radny papirusie.
  • papirus22 03.12.08, 15:20
    Tobi spokojnie to jest impreza dla dzieci.
    Jak chcesz się spotkac to chętnie przedstawię Ci kilka zaproszeń
    kierowanych między innymi do radnych gdzie jest mowa o alkoholu-mam
    takich kilka w kolekcji:)
    W sumie alkohol jest dla ludzi, ale czy muszą za to płacić
    podatnicy? Moim zdaniem niekoniecznie, jak radny czy burmistrz ma
    ochote się napić z kims niech to zrobi z prywatnych środków. Tak
    trudno to zrozumieć.
    Dzięki za dyskusję lecę sprawy społeczne wzywają:)
    --
    Nasze Forum Łomianki
    SISKOM_TAK
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • kowalik22 03.12.08, 15:31
    Zajrzał, pohałłłłasował, szabelką powymachiwał i poszedł.
    Do spraw społecznych. Znaczy - na komisji społecznej będzie teraz
    hałłłłasował;)
  • kmsanczia 03.12.08, 15:42
    Nic nie kumam, to na tej gwiazdce dla dzieci ma być alkohol?? ;)

    Papi dowiedz się lepiej w jaki sposób rozliczają w gminie wydatki na alkohol,
    skoro nie stanowi kosztu. Może jest jakis skuteczny sposób obejścia przepisów. ;)
  • esscort 03.12.08, 16:41
    kmsanczia napisała:

    > Nic nie kumam, to na tej gwiazdce dla dzieci ma być alkohol?? ;)

    No chyba nie przyjdziesz na gwiazdkę bez szampana.

    > Dowiedz się lepiej w jaki sposób rozliczają w gminie wydatki na
    alkohol,skoro nie stanowi kosztu. Może jest jakis skuteczny sposób
    obejścia przepisów

    Nie wiem, jak to się teraz robi, ale dawno temu to zwyczajnie
    człowiek się umawiał, ile cala impreza (razem z alkoholem) ma
    kosztować, a faktura była tylko na jedzenie i obsługę.
  • kowalik22 03.12.08, 17:04
    Ess, teraz jest tak samo. W papierach niby porządek - toż faktura za
    konsumcję, a co w niej się zawiera, już nie.
    Dlatego ja jestem zwolenniczką dołączania do faktury oferty cenowej
    z wyszczegółowieniem oferowanego asortymentu (takie
    moje "kontrolerskie" zapędy);)
    Oczywiście, może się zdarzyć, że koszt alkoholu będzie "ukryty" w
    cenach innych wiktuałów, ale czarno na białym widać, że alkoholu w
    ofercie nie było. wówczas łatwo obalić nieupoważnione niczym (bo
    jest dowód, że alkoholu nie kupowano) insynuacje osób, które
    podejrzewają, że zakupiono także alkohol ;)))
  • esscort 03.12.08, 17:19
    Polacy z tym alkoholem mają ewidentnie problem. Widać, że
    społeczeństwo trunkowe. Przecież z jednej strony to jeśli jest jakaś
    uroczystość, goście itp., to jakiś toast powinien być. Oczywiscie
    bez wpadania pod stół, ale też nie tak, że jeśli ktoś ma ochotę
    wypić drugi kieliszek, to już nie może albo trzeba podpisywać listę.
    No i przecież trudno wymagać od gosci, żeby za to płacili z własnej
    kieszeni. Wyglądałoby to niepoważnie. A w ogole bez alkoholu? to
    dla normalnych ludzi (np. gości zagranicznych) trochę niezrozumiałe
    i czują się zapewne jak w domu u nałogowego alkohiolika, gdzie nie
    może byc nawet wody brzozowej, bo gospodarz wpada w ciąg. Dlaczego w
    takich sytuacjach zmuszać organizatorów, żeby kombinowali z jakimiś
    lewymi kwitami?
    Z drugiej strony - jeśli nie ma wyjatkowej okazji, jest jakieś
    robocze spotkanie ludzi, to też nie ma nic złego w tym, że się po
    skończeniu pracy napiją po tzw. kielichu dla odprężenia. Alkohol
    jest dla ludzi! Ale przezież alkohol nie jest taki drogi. Czy nie
    można się zrucić po 50 czy 100 zł i wypić za swoje i nie narażać się
    na jakieś zarzuty?
  • kowalik22 03.12.08, 17:34
    Święte słowa :)
    a co do zrzuty na alkohol: czy aby na pewno wiemy, że w
    przysłowiowej Jahrance pito za publiczne pieniądze?
    Może właśnie tak było, że się zrzucili lub przywiezli ze sobą.
  • kmsanczia 04.12.08, 11:05
    esscort napisał:
    > kmsanczia napisała:
    > > Nic nie kumam, to na tej gwiazdce dla dzieci ma być alkohol?? ;)
    >
    > No chyba nie przyjdziesz na gwiazdkę bez szampana.

    No chyba ta gwiazda DLA DZIECI ma być a nie dla starych alkoholików. ;)
    Szampan bezalkoholowy może Papi by zaakceptował. ;)
  • papirus22 04.12.08, 11:17
    Km papi nie musi niczego akceptowac bo i dlaczego?
    Znacie mnie dobrze wiecie że jestem normalny, gdyby była mowa o
    kieliszku szampana wina czy innym (nawet na koszt gminy )którym
    wznosi się toast nie odezwałbym się słowem. Jednak mi chodzi o
    imprezy na których na koszt podatników leje się alkohol. Mam
    nadzieję ze po wydarzeniach w Jachrance będzie tego mniej.
    --
    Nasze Forum Łomianki
    SISKOM_TAK
    TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
  • esscort 04.12.08, 11:33
    kmsanczia napisała:

    No chyba ta gwiazda DLA DZIECI ma być a nie dla starych
    alkoholików. ;)


    Powinno to być uroczyste, radosne otwarcie sezonu przedświątecznego.
    Forma integracji mieszkańców. Dzieci mają cukierki, a starzy powinni
    wspólnie z władzami miasta wznieść toast. Tak by to wyglądało na
    całym świecie, gdzie podchodzi się normalnie do tego typu
    uroczystości. I gdzie wypicie kileiszka wina nie kojarzy się z
    upadkiem moralnym. Co jest złego w piciu szampana? W zeszlym roku
    taka impreza była pierwszy raz. Dla mnie oczywiste było, że będą
    toasty, że burmistrz strzeli z jakiejś wielkiej butli jak po
    zakończeniu wyścigu formuły 1, więc wziąłem szampana (no, powiedzmy
    wino musujace), kilka kubków plastikowych i poszedłem na skwerek,
    żeby wspólnie z innymi mieszkańcami się cieszyć. Okazało się, że
    nikt poza mną nic nie przyniósł. Mało tego, tylko niektórzy odważyli
    się wypić ze mną ten toast, a niektóre osoby "urzędowe" wręcz
    patrzyły na mnie, jakbym przed chwilą uciekł z odwyku. Inni
    tłumaczyli "chętnie, ale boję się, ze ktoś mi zrobi zdjęcie i będzie
    afera". Ludzie!!!! Przecież w takiej chwili powinno się wznosić
    toasty i własnie pozować do zdjęć!! Gdzie wy zyjecie? Czy wszyscy
    są "zaszyci"?
    (Oczywiście szampana należy kupic z własnej kasy).
  • ojciechrzestny 04.12.08, 11:42
    Esscort,
    witaj w krainie fałszu i obłudy!!!
    NIESTETY!!!
  • mazowianka 04.12.08, 12:03
    esscort napisał:

    Mało tego, tylko niektórzy odważyli
    > się wypić ze mną ten toast, a niektóre osoby "urzędowe" wręcz
    > patrzyły na mnie, jakbym przed chwilą uciekł z odwyku. Inni
    > tłumaczyli "chętnie, ale boję się, ze ktoś mi zrobi zdjęcie i będzie
    > afera". Ludzie!!!! Przecież w takiej chwili powinno się wznosić
    > toasty i własnie pozować do zdjęć!! Gdzie wy zyjecie? Czy wszyscy
    > są "zaszyci"?
    > (Oczywiście szampana należy kupic z własnej kasy).

    Widocznie ja nie jestem z tych bojących i szampana z esscortem piłam, przyznaję
    się był pyszny. Otóż oświadczam że w tym roku sama przyniosę i razem uczcimy tę
    " Gwiazdkę Marzeń" bo ja mam marzenia abyśmy w końcu przestali się kłócić a
    wzięli się do roboty.Żeby wszyscy byli zdrowi,żebyśmy się wspólnie szanowali,aby
    takie wydarzenia jak ta gwiazdka nie wywoływały niepotrzebnych emocji.
  • kowalik22 04.12.08, 12:53
    mazowianka napisała:
    ja mam marzenia abyśmy w końcu przestali się kłócić a
    > wzięli się do roboty.Żeby wszyscy byli zdrowi,żebyśmy się wspólnie
    szanowali,aby
    > takie wydarzenia jak ta gwiazdka nie wywoływały niepotrzebnych
    emocji.

    Marzenia masz trzy. To teraz jedynie (lub aż) Złotej Rybki
    potrzeba :)
  • kmsanczia 04.12.08, 12:08
    Ciekawe jak to się ma do picia w miejscach publicznych. ;)
    Ess ja się nie czepiam, ja żartuję. Wesoło jest po prostu w naszym miasteczku
    jak mawiał F. ;)

    Papi każdy sobie może pogadać i ponarzekać, bo to podstawowe prawo każdego
    Polaka. ;) Ale mam wrażenie, że znów szuka się CZEGOKOLWIEK żeby się przyczepić.
    Byłeś w Jachrance i nie piłeś alkoholu za publiczna kasę, czy masz żal że cię
    tam nie było?
  • esscort 04.12.08, 12:16
    kmsanczia napisała:

    > Ciekawe jak to się ma do picia w miejscach publicznych. ;)

    W ogóle bym się takimi tematami nie zajmował. Guzik to powinno
    kogokolwiek interesować. A jeśli już, to niech poda miasto do sądu,
    czy gdzie tam trzeba i się ośmieszy. Nie dajmy się zwariować
  • mazowianka 04.12.08, 12:34
    esscort napisał:

    > W ogóle bym się takimi tematami nie zajmował. Guzik to powinno
    > kogokolwiek interesować. A jeśli już, to niech poda miasto do sądu,
    > czy gdzie tam trzeba i się ośmieszy. Nie dajmy się zwariować

    Popieram ess, nie dajmy się zwariować, do zobaczenia pod choinką.
  • kmsanczia 04.12.08, 13:09
    Ostatnio w jakims programie para młoda chciała poczęstować gości szampanem nie w
    budynku usc tylko na ulicy, powiedzieli im że za to policja zgarnie wszystkich
    gości. ;)
  • esscort 04.12.08, 13:34
    No i super spędziliby sobie noc poślubną "na dołku". Czy moze być
    lepsza atrakcja? Przecież gdyby to chcieliby sami zrobić, to
    wydaliby kupe kasy.

    oczywiście tak troche podpuszczam, bo będę w tym czasie na nartach :)
  • kmsanczia 04.12.08, 13:41
    esscort napisał:
    > oczywiście tak troche podpuszczam, bo będę w tym czasie na nartach :)

    Aaa, spryciula! Wrócisz z nart a tu połowa Łomianek w pace.
    ;->
  • esscort 04.12.08, 14:18
    A wszystko w trosce o młodych mieszkańców Łomianek. Chcę żebyście do
    czegoś doszli. Poczytaj sobie życiorysy słynnych ludzi - każdy ma
    epizod więzienny lub co najmniej był w areszcie.
  • krzysiom1 03.12.08, 20:25
    Na konsumpcję nie chcą faktur za gorzałę wypisywać bo róznica w VAT,
    tu 7 a tu 22%.
    Faktura za wynajem sali konferencyjnej załatwia sprawę- 22% VATu
  • papaduluba 03.12.08, 21:36
    papirus22 napisał:
    > Dzięki za dyskusję lecę sprawy społeczne wzywają:)

    Dałeś plamę wieloaspektowo i udajesz, że tego nie widzisz.
  • krzysiom1 03.12.08, 21:49
    Gdzie dał plamę? Podzielam obawy papiego.
    Fajnie, że UM miasta takie imprezki otganizuje ale również mam obawy
    o koszty. Jak patrzę na irracjonalną wielkość niektórych, całkiem
    bzdetnych wydatków UM-to również mam obawy o koszty tej imprezy.
    Czasami mam wrażenie, że obecnie w UM obowiązują zasady jak przy
    wynajmie śmigłowca do wożenia misia w filmie "Miś"
  • panipanasewicz 03.12.08, 22:11
    krzysiom1 napisał:
    > Fajnie, że UM miasta takie imprezki otganizuje ale również mam
    obawy

    Ja rozumiem obawy i troskę o gminne finanse. Ale kilka zastrzeżeń
    też miałabym. Nie ma informacji o kosztach tej imprezy; skąd
    wiadomo, że mają "irracjonalną wielkość"? Dlaczego z góry
    sugerować, że sympatyczna impreza dla dzieciarni to "bzdetny"
    wydatek? A może wcale nie? Jaka jest podstawa do takich porównań -
    jakie to były te inne "bzdetne wydatki irracjonalnej wielkości"?
    Jeżeli były, to dlaczego ich krytycy nic nie napisali wcześniej?

    Przede wszystkim, naprawdę bardzo przykre jest to, że przyjazne,
    sympatyczne zaproszenie na gwiazdkową zabawę staje się od razu
    pretekstem do dzikich zarzutów. Oponentom doradzałabym najpierw
    głębsze przemyślenie krytyki. Nie wiem, może ktoś powie, ile lat
    liczą sobie oponenci?
  • krzysiom1 03.12.08, 22:25
    Jakich zarzutów? Fajnie, że w końcu coś się w siermiężnych
    Łomiankach dzieje, fajnie że są ozdoby świąteczne itp itd...
    Po prostu zastanawiam się nad kosztami i tyle..
    Mozna fajną imprezę zorganizować za X PLN a można taką samą za 100X
    PLN. Patrząc na nasz UM obawiam się, że będzie to ta druga kwota.
  • zarnowiecki 04.12.08, 13:59
    Pięknie, iż tak się martwicie o finanse gminy, choć uważam, że szybciej można
    dowiedzieć się o nich w gminie u właściwego referenta, / o kogo chodzi, nie
    powinno być tajemnicą dla dociekliwego Papirusa /.
    Szkoda, że nie poruszacie problemu jakości tej imprezy, o czym będziecie mogli
    przekonać się po jej obejrzeniu. Zwłaszcza, gdy się okaże, iż w wrócą do domy
    zadowolone i usatysfakcjonowane.
    Moim zdaniem takich zabaw nigdy zbyt wiele. A co najważniejsze pozwalają one na
    szybsze zacieranie się różnic pomiędzy starymi, a nowymi mieszkańcami, bo
    wszelki konflikty nasi milusińscy bawiąc się ze sobą są w stanie rozładować.
  • jorybka1 04.12.08, 19:17
    No dobrze, żeby rozładować atmosferę ....widzieliście już tę
    choinkę. Piękna inaczej jest.:)
    Przypomina mi się film "Niespotykanie spokojny człowiek". Oni też
    tam mieli taką "piękną" choinkę. Nieeee, żebym zaraz krytykowała, bo
    też uważam,ze taka impreza dla dzieciaków to świetny pomysł. Ale
    może właśnie na tej choince "zrobiono oszczędności" i impreza
    wypadnie tanio:)
    Do zobaczenia pod choinką (jaka by nie była:))
  • mazowianka 04.12.08, 22:06
    jorybka1 napisała:

    >Ale może właśnie na tej choince "zrobiono oszczędności" i impreza
    > wypadnie tanio:)


    Choinka jest prezentem od Dyrekcji KPN.Pewnie że w zeszłym roku była o wiele
    ładniejsza,zadałam dzisiaj pytanie osobie która z polecenia Dyrektora P.Misiaka
    miała wybrać najładniejsze drzewko,dostałam odpowiedz zwrotną " ta jest
    najpiękniejsza " no cóż darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda.
    Ale jeszcze się dopytam, obiecuję.
  • ojciechrzestny 05.12.08, 15:41
    A gdzie ta choinka?!!
    Na placyku jakoś pusto!!!
  • krzysiom1 05.12.08, 18:11
    Choinka nie była rewelacyjna ale była.
    Po ozdobieniu wiele by zyskała i nikt by nie zauważył braku paru
    gałęzi, niestety po południu została zdezintegrowana i zostało
    maluteńkie drzewko.
    Mam wrażenie, że ktoś się za bardzo przejmuje tym co tu piszemy:)
  • kowalik22 05.12.08, 18:15
    Zabrali choinkę? No co Ty?!
    Bez przesady (to do odpowiedzialnych za tę choinke osób), nie ma się
    co przejmować AŻ tak tym, co tu piszemy.
    A może będzie zastąpiona inną, też dużą?
    Co to za gwiazdka marzeń bez dużej choinki? Nikt jeszcze w domu nie
    ma drzewka światecznego, dzieciakom i taka by się podobała, gdyby ją
    ubrano.
  • drabbu 05.12.08, 18:37
    kowalik22 napisała:
    > Co to za gwiazdka marzeń bez dużej choinki?

    Mam wrażenie, że biedna choinka zwiędła i skurczyła się sama
    pod wpływem mnogich krytyk tu wygłaszanych i przestróg na
    niewidziane "tylko nie śmiej obciążyć naszych ciężko opłaconych
    podatków, zachowuj się przyzwoicie, świąteczne drzewko, nie
    naruszaj homeostazy." W takiej sytuacji, tak ubrany, każdy
    postanowiłby jak najmniej rzucać się w oczy i być jak najmniej
    widocznym. Trzeba było ubierać choinkę w lampki, bombki i marzenia,
    a nie w krytykę...
  • jorybka1 05.12.08, 21:02
    krzysiom1 napisał:

    > Choinka nie była rewelacyjna ale była.
    > Po ozdobieniu wiele by zyskała i nikt by nie zauważył braku paru
    > gałęzi, niestety po południu została zdezintegrowana i zostało
    > maluteńkie drzewko.
    > Mam wrażenie, że ktoś się za bardzo przejmuje tym co tu piszemy:)


    Ale narozrabiałam :) I co ja teraz powiem własnemu dziecku? Już jej
    obiecałam piękną iluminację na pięknej choince:)
  • ktosika_1 07.12.08, 11:30
    tak szczegolnie tobą, głównym oszołomem...
  • krzysiom1 07.12.08, 18:41
    mazowianka napisała:
    > Choinka jest prezentem od Dyrekcji KPN.Pewnie że w zeszłym roku
    była o wiele ładniejsza,zadałam dzisiaj pytanie osobie która z
    polecenia Dyrektora P.Misiaka
    > miała wybrać najładniejsze drzewko,dostałam odpowiedz zwrotną " ta
    jest najpiękniejsza " no cóż darowanemu koniowi w zęby się nie
    zagląda.
    > Ale jeszcze się dopytam, obiecuję.

    Co powiemy dyr Misiakowi?
    Że podarował nam drzewko które jorybce się nie podobało?
  • lomianki.1 05.12.08, 19:25
    Ludzie choinka to tylko symbol , nie widziałam drzewka ale jakie by
    nie było to każda choinka zyskuje po przystrojeniu. A zabawa ma być
    dla DZIECI One umieją się cieszyć i powinniśmy się tego od nich
    uczyć a nie ciągle narzekać!!!!!!!!!!
  • krzysiom1 05.12.08, 19:55
    Jak rany! Coście się tak uparli?
    Kto narzeka?
    Część forumowiczów wyraża tylko swoje obawy o koszty imprezy a to
    coś zupełnie innego niz narzekanie. Wynika to z "nowej świeckiej
    łomiankowskiej tradycji"-polegającej na skłonności do przepłacania
    za wszystkie inwestycje i pomysły UM.
  • panipanasewicz 05.12.08, 23:33
    krzysiom1 napisał:
    > Część forumowiczów wyraża tylko swoje obawy o koszty imprezy a to
    > coś zupełnie innego niz narzekanie. Wynika to z "nowej świeckiej
    > łomiankowskiej tradycji"-polegającej na skłonności do
    przepłacania > za wszystkie inwestycje i pomysły UM.

    podaj chociaż dwa, trzy ze "Wszystkich" podaj takie, które znasz,
    bądź poważnym człowiekiem.
  • lomek2 06.12.08, 00:41
    Dajcie już ludzie spokój choince.
    Łomianki są brzydkie, pełne szarych, nijakich i błotnistych ulic, niech chociaż
    dzieciaki z radością wzrok zawieszą, skoro my nie mamy zbyt wielu powodów do
    radości z sytuacji lokalnej.

    --
    Potwory i Spółka w odwrocie! Wreszcie będzie normalnie(j).
  • krzysiom1 06.12.08, 09:30
    Ze wszystkimi to się zagalopowałem:)
    1. ICDS
    2. Słynna zatoczka autobusowa za 130 tys
    3. Genaralne bezowocne wewalanie kasy na oświatę
    4. Najdroższy w galaktyce urząd
    itp, itd.. nie chce mi się grzebać
  • lomianki.1 06.12.08, 10:24
    krzysiom1 do punktu 3 co znaczy " Genaralne bezowocne wewalanie
    kasy na oświatę"
    a wracając do Gwiazdki marzeń dzieciakom należy się trochę
    radości, powinno się organizować więcej takich imprez dla dzieci.
  • krzysiom1 06.12.08, 13:02
    lomianki.1 napisała:

    > krzysiom1 do punktu 3 co znaczy " Genaralne bezowocne wewalanie
    > kasy na oświatę"
    > a wracając do Gwiazdki marzeń dzieciakom należy się trochę
    > radości, powinno się organizować więcej takich imprez dla dzieci.
    Oczywiscie!
    Jestem zwsolennikem jak największej ilości takich imprez.
    Wyrażam tylko swoje OBAWY o KOSZTY.. i tylko tyle.....
    Od lat mamy bardzo wysokie wydatki na oświatę- a szkoły siermiężne i
    o fatalnym poziomie.
    >
  • lomianki.1 06.12.08, 15:01
    fatalny poziom kształcenia czy osiągnięć uczniów to dwie różne
    sprawy ,kształcenie - to działka nauczycieli a osiągnięcia to
    działka uczniów na siłę nic im się nie wbije muszą chcieć się uczyć
  • krzysiom1 07.12.08, 00:44
    lomianki.1 napisała:

    > fatalny poziom kształcenia czy osiągnięć uczniów to dwie różne
    > sprawy ,kształcenie - to działka nauczycieli a osiągnięcia to
    > działka uczniów na siłę nic im się nie wbije muszą chcieć się uczyć
    Statystyki są nieubłagane. Ilość imbecyli w populacji jest stała bez
    względu na to czy to Warszawa czy Łomianki.
  • mamdomek 06.12.08, 18:31
    Przedwczoraj odbyła się w Błoniu druga edycja konkursu anglojęzycznego pod
    patronatem i przy organizacji ambasady USA.
    W ubiegłym roku 1 miejsce zdobyło przedstawienie ze szkoły podstawowej w
    Dziekanowie Leśnym a w tym roku zwyciężyła grupa z SP w Sadowej. Mimo że
    konkurencja w tym roku byłą dużo silniejsza niż w roku ubiegłym! Dzieci pojadą
    na prezentację do ambasady, dostaną prezenty i dyplomy podpisane osobiście przez
    Ambasadora USA w Polsce.
    W konkursie startowały szkoły podstawowe w kategoriach klas 1-3 i 4-6 z całego
    powiatu, kilka warszawskich i kilka z innych powiatów. W sumie kilkadziesiąt
    zespołów. Kolejne 2 zespoły z SP w Dziekanowie Leśnym dostały w tym roku
    wyróżnienia, co też wiele znaczy.
  • krzysiom1 07.12.08, 00:48
    Świadczy to tylko i wyłącznie o tym, że rodzice nie skąpią kasy na
    pozaszkolne nauczanie języków.
  • mamdomek 07.12.08, 01:16
    Gdyby powód był taki jak piszesz, to przedstawienie w Sadowej nawet by nie
    zostało przygotowane. A ono mimo wszystko powstało, pojechało i wygrało.
    Stosując Twoją tezę tego się nie da wytłumaczyć. Mogę zapewnić, że się mylisz.
  • panipanasewicz 06.12.08, 11:04
    krzysiom1 napisał:
    > 1. ICDS
    > 2. Słynna zatoczka autobusowa za 130 tys
    > 3. Genaralne bezowocne wewalanie kasy na oświatę
    > 4. Najdroższy w galaktyce urząd

    1. Z tego co mnie wiadomo, ICDS nie jest pomysłem obecnych władz.
    Wiem, że spowodował obciążenie Łomianek długami. Tej wielkości
    budowla swoje kosztować musi - utrzymanie, ogrzewanie, oświetlenie,
    obsługa.

    2. Jeśli znasz się na kosztach budowy zatoczek, poproszę o
    wskazanie jak wybudować zatoczkę taniej? Gdyby nie zatoczka,
    narzekałbyś, że autobus na przystanku blokuje wąską jezdnię.

    3. Według czego oceniasz "generalną bezowocność" wywalania kasy na
    oświatę? Nie wywalajmy kasy na oswiatę, to znaczy - co zróbmy?
    Zapomniałeś, że gmina kasę na oświatę wywalać musi.

    4. Z galaktyką tez się zagalopowałeś :)

    itp., itd. nie jesteś w stanie niczego wykazać.
    Generalnie bezowocnie jojczysz.
  • lolaxyz 06.12.08, 12:43
    Przed chwilą widziałam na Warszawskiej Mikołaja z Mikołają, mam
    nadzieje że rozdają cukierki :)
  • krzysiom1 06.12.08, 13:04
    Czy gdziekolwiek pisałem o onbecnych władzach?
    Piszę generalnie o pielęgnowanej od lat tradycji nieracjonalnych
    wydatków naszych władz.
    Na złodzieju czapka gore?
  • panipanasewicz 06.12.08, 17:01
    krzysiom1 napisał:
    > Na złodzieju czapka gore?

    Nie rozumiem. Mógłbyś to jakoś wytłumaczyć?!

  • krzysiom1 07.12.08, 00:45
    panipanasewicz napisała:

    > krzysiom1 napisał:
    > > Na złodzieju czapka gore?
    >
    > Nie rozumiem. Mógłbyś to jakoś wytłumaczyć?!
    >
    Na złodzieju czapka gore?
  • panipanasewicz 07.12.08, 10:23
    krzysiom1 napisał:
    > Na złodzieju czapka gore?

    W dalszym ciągu nie rozumiem. Wytłumacz, co masz na myśli, do kogo
    i dlaczego to stosujesz. Albo przeproś, jeżeli stać cię na to.
    W kazdym razie wypraszam sobie zdecydowanie.
  • krzysiom1 07.12.08, 17:19
    Uderz w stół a nożyce się odezwą...?
  • mamdomek 06.12.08, 18:42
    panipanasewicz napisała:

    > 2. Jeśli znasz się na kosztach budowy zatoczek, poproszę o
    > wskazanie jak wybudować zatoczkę taniej? Gdyby nie zatoczka,
    > narzekałbyś, że autobus na przystanku blokuje wąską jezdnię.

    Nie wiem jak to jest z kosztami budowy dróg, ale mogę podać tegoroczny przykład
    z życia, który wydaje się być dość wymowny.
    W związku ze zmianą przebiegu okolicznych ulic nastąpiła potrzeba wybudowania
    planowanego łącznika między 2 ulicami. Gmina obiecała zbudować połowę, a połowę
    (na gruncie prywatnym) mieli zbudować mieszkańcy na własny koszt.
    Powstał pomysł, aby całość wykonała komórka gminna, a mieszkańcy za swoją część
    zapłacą. Komórka gminna oceniła pracę na 10 tysięcy złotych. Mieszkańcy
    postanowili zrobić więc drogę przy pomocy innej firmy. Ta inna firma wyceniła
    koszt na 4,3 tys zł i za tyle wybudowała. Czyli przeszło 2 razy taniej!
    Dodatkowo jakość budowy jest dwukrotnie lepsza, bo więcej materiału i lepszej
    jakości (kruszony beton). Obecnie na części zbudowanej przez gminę tworzą się
    już ogromne kałuże a tandetny materiał jaki wysypano w minimalnej ilości (żużel)
    prawie zniknął wbity w błoto.
    Od budowy minęło 4 miesiące.
  • panipanasewicz 06.12.08, 19:28
    mamdomek napisał:
    > Nie wiem jak to jest z kosztami budowy dróg,

    Chciałam tylko upewnić się, czy dobrze zrozumiałam :)

    > Powstał pomysł, aby całość wykonała komórka gminna, a mieszkańcy
    za swoją część zapłacą. Komórka gminna oceniła pracę na 10 tysięcy
    złotych.

    Rozumiem (to chciałam sprawdzić, jeśli pozwolisz), że komórka gminna
    chciała 10 tysięcy za całość, czyli część gminną i prywatną razem.

    Z dalszego ciągu wynika, że firma zaangażowana przez mieszkańców
    wykonała to za 4.300, ale tylko na części prywatnej - no, bo dalej
    jest o "części zbudowanej przez gminę". Więc jeżeli to tak było, że
    mieszkańcy zapłacili za swoje 4.300, a całość gdyby ja wykonywała
    gmina, miała kosztować dychę - to mimo wszystko z porównania nie
    widać żadnej gminnej rozrzutności.
    Chyba, żeby komórka gminna chciała 10.000 tylko za prywatną połowę
    łącznika - no, to wtedy chciała na mieszkańcach zarobić tanim
    kosztem.
    Żeby nie było niejasności - żużel, albo tak zwany "destrukt" to
    wiadomo, że gówienny materiał budowlany.
    Nie mieszkam w Łomiankach długo, więc, co chyba oczywiste,
    szukam wiadomości o życiu miejscowości (w której mi się podoba).
    "Generalnie" - jak pisuje Krzysiom - widać, że dużo zarzutów na tym
    forum to są rzeczy gołosłowne, a te różne "troski" o finanse brzmią
    jak dla mnie w sposób naciągany. Nie mówię tego o Tobie!!
    Tylko, jeżeli ktoś wyraża "obawy" to niech umie powiedzieć, na czym
    je oparł. A tu zauważ, proszę - nawet choinka, jaka jest, taka
    jest, okazała się prezentem. Prezentem! A "my", ach, ach, jak się
    obawiamy o jej koszta! Śmieszne dość.
  • mamdomek 06.12.08, 21:36
    Firma gminna chciała 10 tysięcy za naszą część, co wynika z wcześniejszej mojej
    wypowiedzi. Ile pobrała z kasy gminnej za część gminną nie wiem.
    Jest to opis faktycznego zdarzenia a nie żadne insynuacje.
    Do choinki nic nie mam, wręcz przeciwnie.
  • panipanasewicz 06.12.08, 21:43
    mamdomek napisał:
    > Jest to opis faktycznego zdarzenia a nie żadne insynuacje.

    Ani trochę nie podejrzewałabym Ciebie o insynuacje, w takim razie
    świetnie, że nie daliście się nabrać i macie też lepszą drogę :)

    > Do choinki nic nie mam, wręcz przeciwnie.

    Obejrzałam przed chwilą uważnie zdjęcia z imprezy. Na twarzach
    dzieci wcale nie widac obaw o to, że kosztowała za dużo :)
  • krzysiom1 07.12.08, 00:52
    panipanasewicz napisała:

    > > Do choinki nic nie mam, wręcz przeciwnie.
    >
    > Obejrzałam przed chwilą uważnie zdjęcia z imprezy. Na twarzach
    > dzieci wcale nie widac obaw o to, że kosztowała za dużo :)
    Tak samo na twarzy jakiegokolwiek łomiankowicza nie widzisz obaw, że
    budowa i utrzymanie ICDSu spowodowała inwestycyjny zastój i
    degrengoladę wszystkich szkół w Ł.
  • jorybka1 07.12.08, 11:30
    redakcja.lomianki.info napisał:

    > Impreza moim zdaniem zdecydowanie udana. lepiej niz w zeszłym roku.
    > Szkoda tylko ze choinka sztuczna - chyba przez jorybke :)
    >
    > kilka fotek www.lomianki.info/galeria_pictures.php?pid=790

    Jorybka nic a nic nie wspominała o sztucznej choince:) Mało tego
    powiedziała, że będzie się bawiła z dzieciakiem i pod taka piękną
    inaczej. I się bawiła ...pod sztuczną :)
    >
    >
    >
  • stih 07.12.08, 19:47
    jorybka1 napisała:

    > redakcja.lomianki.info napisał:
    >
    > > Impreza moim zdaniem zdecydowanie udana.
    > >
    Nie było płaczu jak w zeszłym roku, słodyczy tym razem wystarczyło dla
    wszystkich dzieciaków. Nawet spóźnialscy nie odeszli z pustą ręką.
    Burmistrz choć w kampanii wyborczej obiecał nie śpiewać i nie tańczyć,
    zatańczył przy choince.
  • grzybowaa 07.12.08, 21:34
    Impreza była naprawdę super. Nie nudziłam się ani ja ani ci co ze mną przybyli, dobry humor, luz i zabawa.
  • etaam 07.12.08, 21:46
    grzybowaa napisała:
    > dobry humor, luz i zabawa.

    I polski Amerykanin czy też amerykański Polak.
  • krzysiom1 08.12.08, 20:49
    grzybowaa napisała:

    > Impreza była naprawdę super. Nie nudziłam się ani ja ani ci co ze
    mną przybyli,
    > dobry humor, luz i zabawa.
    Słyszałem to samo od innych rodziców.
    Jednak wszyscy zgodnie narzekali na brak przyzwoitego odgrodzenia
    imprezy od ul. Warszawskiej na której odbywał się normalny ruch
    samochodów. Zdrowie stracili ganiając krok w krok za swymi
    pociechami...
  • pencroff 08.12.08, 21:11
    krzysiom1 napisał:
    > Jednak wszyscy zgodnie narzekali na brak przyzwoitego odgrodzenia
    > imprezy od ul. Warszawskiej na której odbywał się normalny ruch
    > samochodów.

    To dzieci nie skierowały uwagi na imprezę, tylko na Warszawską?
    Co można uważać za "przyzwoite odgrodzenie"? Ustawić szpaler
    Straży Miejskiej? Szczelny płot, czy zwykłą barierkę? A koszty,
    co wtedy z kosztami?!

    Myślę, że już stanowczo za dużo tego malkontenctwa, że
    krytyczny pułap został naprawdę przebity. Wcale nie zdziwiłbym się,
    gdyby po takich "laurkach" Urzędowi odechciałoby się raz na zawsze
    organizowania podobnych imprez. Tylko wtedy byłoby jeszcze
    gorzej... już sobie wyobrażam to tsunami krytyki.
  • tobi313 08.12.08, 21:13
    Krzysiom1 a mnie się wydaje,że tam nie byłeś i nie wiesz co piszesz bo dzieci bawiły się na środku placyku wokół choinki.
  • tobi313 08.12.08, 21:15
    Ale zapomniałem że Krzysiom1 tak jak Radny Papirus lubi robić wiele hałasu o nic. Ot taki mają sposób na życie.
  • krzysiom1 08.12.08, 21:25
    Ja dla odmiany zauważam chorobliwy brak odporności na krytykę
    naszych włodarzy i ich przydupasów a właściwie jakąś manię
    przesladowczą..
    To co napisałem, to drodzy Państwo jest UWAGA- którą można wziąść
    pod uwagę w trakcie organizacji kolejnej imprezy. Uwaga z jak
    najlepszego żródła bo od uczestników imprezy. Tak jak w zeszłym roku
    narzekano na za małą ilość słodyczy, tak w tym roku usłyszałem od
    rodziców, że bali się dać dziecku swobodnie pląsać po niewielkim
    placyku w sąsiedztwie ruchliwej ulicy.
    I tylko tyle....
    Porąbanie choinki-daru od KPN to żenada......
  • pencroff 08.12.08, 21:28
    krzysiom1 napisał:
    > Ja dla odmiany zauważam chorobliwy brak odporności na krytykę
    > naszych włodarzy i ich przydupasów

    Uważaj, kolego, na słowa. Niech cię nie ponoszą zanadto. To gorzej
    od żenady...
  • krzysiom1 08.12.08, 21:33
    pencroff napisał:
    >
    > Uważaj, kolego, na słowa. Niech cię nie ponoszą zanadto. To gorzej
    > od żenady...
    Ojojoj!!!
    Od kiedy to Panie pencroff jesteśmy kolegami?
    Zbyt to duży byłby dla Ciebie zaszczyt:)
  • molekw 08.12.08, 21:34
    Pencroff skończyły ci się argumenty? Zaczynasz straszyć innych
    forumowiczów słowami "> Uważaj, kolego, na słowa. Niech cię nie
    ponoszą zanadto. To gorzej> od żenady...>
    Chyba kazdy ma prawo do swojej oceny. Kim jesteś włodarzem
    czy "przydupasem". Pewnie włodarzem podobno jest ich tu wielu.
    Szkoda że zapominacie o swoich wyborcach. Mnie choinki nie ruszają
    poprzednik też robił koncerty a jak skończył.

  • krzysiom1 08.12.08, 21:46
    Pencrof o co Ci chodzi?
    Sprawdziłem u Kopalińskiego:
    „ŻENADA= skrępowanie, zakłopotanie, nieśmiałość”
    Przydupasa niestety nie było u Kopalińskiego ale był w „Miejskim
    słowniku slangu i mowy potocznej”
    „PRZYDUPAS = Osoba, która jest na posyłki kogoś i wykonuje jego
    polecenia jak niewolnik.”
    Myślisz, że kogoś obraziłem którymkolwiek zwrotem?
    Co jest dla Ciebie gorsze?
    Wstydzić się?
    Czy być na czyjeś posyłki?
    Jak można to łączyć? No chyba, że..............:)
  • tobi313 08.12.08, 21:30
    proponuję zamknąć ten żenujący wątek bo do niczego nie prowadzi
  • molekw 08.12.08, 21:22
    Czym się tu podniecać z czego się cieszyć? To wszystko co się dzieje
    w gminie to zwykły obowiązek władz. Po to zostali wybrani. Inna już
    sprawa że słabo sie wywiązują z tych swoich obowiązków. Zabawa to
    tylko impreza, w każdej gminie maja choinkę.
    Wybieraliśmy burmistrza po to aby budował drogi budowę wodę dbał o
    dojazd do warszawy, obniżał koszty i podatki. Choinka to żadna
    atrakcja. Jak już była atrakcja i miała być impreza to pozbyto się
    świetnego artysty dla jakiejś piosenkarki co obciska.
  • pencroff 08.12.08, 21:31
    molekw napisał:
    > Czym się tu podniecać z czego się cieszyć?

    Bardzo zasadniczo rzekłeś.
    Szkoda tylko, że imprezy ci się doszczętnie pomyliły.

  • molekw 08.12.08, 21:38
    Doszczetnie to może i nie. Obawiam się że za bardzo szanowny
    włodarzu nie pomogą wam takie spotkania. Czekam na konkret wodociąg
    w mojej okolicy. Czekałem wcześniej i teraz. Obiecywaliście tak, do
    roboty marnujecie naszą kasę
  • lomianki.1 08.12.08, 22:01
    molekw kim Ty jesteś
    oceniac innych jest łatwo ,co Ty zrobiłeś dla tego miasta i ile tu
    mieszkasz?
    Zabawa była dla dzieci a w naszych Łomiankach odbyła się po raz 2 ,
    pamiętaj że dzieci to nasza przyszłość
    Przypominam ten WĄTEK TO "GWIAZDKA MARZEŃ " A NIE KSIĘGA SKARG I
    ZAŻALEŃ
  • dolny6 08.12.08, 22:13
    Nieśmiało chciałbym zauważyć, że UG organizuje takie imprezy za kasę
    mieszkańców i dla mieszkańców więc nie robi żadnej łaski.
    Nie ma co się obrażać- tylko należy wyciągać wnioski i słuchać UWAG
    uczestników. Nikt nie neguje,że impreza była fajna i potrzebna.
    Tylko delikatnie zwraca uwagę na niedociągnięcia. U nas
    tradycyjnie "Polak mądry po szkodzie" i nie chce nikogo słuchać
    przed szkodą. Czy naprawdę potrzebny jest wypadek, żeby zastanowić
    się nad potrzebą odgrodzenia imprezy dla małych dzieci od ruchliwej
    ulicy?
  • etaam 08.12.08, 22:45
    dolny6 napisał:

    > żeby zastanowić się nad potrzebą odgrodzenia imprezy dla małych >dzieci od
    ruchliwej ulicy?

    Ludki o co wam idzie. Ja widziałem własnymi oczami barierki ustawione
    przy krawężnikach ul. Warszawskiej. Podobne barierki stosowało ZOMO a i
    teraz policja odgradza się takimi od różnego rodzaju demonstrantów.
    Można co prawda było to jeszcze wzmocnić siatką i prętami
    zbrojeniowymi albo wymurować solidny, na wzór chińskiego, mur z pustaka.
  • krzysiom1 08.12.08, 22:52
    Oczywiście barierki były, tylko tak bardziej dla formy niż treści.
    W dzisiejszych czasach matki mają fioła na punkcie bezpieczeństwa
    swoich dzieci- pewnie stąd ich obawy i ganianie krok w krok za
    pociechami.
  • molekw 08.12.08, 22:14
    Kim mam być?
    Może tak długo nie mieszkam. Wystarczy że pamietam jak budowano
    icds. Miał być chlubą z myślą o dzieciach a skończył sie jakimiś tam
    numerami. Czy jak ktoś mieszka krócej jak 10 lat to nie ma prawa do
    wypowiedzi? Jestem mieszkańcem tej gminy i coraz mniej mi sie podoba
    człowiek na którego głosowałem. Zamiast pracy tylko promocja zdjęcia
    i te żenujące wpisy na forum. Naprawdę takiej propagandy dawno nie
    czytałem. Na forum kilka osób z władz chwali sama siebie jak ktos ma
    inne zdanie to sie go zastrasza.
  • pencroff 08.12.08, 22:21
    molekw napisał:
    >jak ktos ma
    > inne zdanie to sie go zastrasza.

    Uważasz, że jak się komuś zwraca uwagę na dobór słów, których użył
    zanim sprawdził je w dwóch słownikach - i nic więcej - to się go
    zastrasza? Dziwnie uważasz.
  • kmsanczia 08.12.08, 22:29
    Pencroff, awansowałeś na 'przydupasa" i 'osobę z władz'. ;)
    Czasy się zmieniają. Przydupasy, oderwane od korytka, obrażone zmieniają się w
    opozycję i szukają ofiary. ;-)
    3m się.
  • krzysiom1 08.12.08, 22:36
    Drogi pencroff. Ja je sprawdziłem w słownikach dla Ciebie.
    Czytając To co wypisujesz wyglądało, że ich nie rozumiesz:)
    Wiem, wiem...
    Nie dziękuj..
    Za dobry dla Ciebie jestem:)
  • lomianki.1 08.12.08, 22:23
    Ja mieszkam tu przeszło 30 lat i widzę zmiany , pamiętam jak
    autobus jeździł tylko Warszawską co 15-30 minut niebyło żadnych
    imprez nie licząc odpustu na basen jeździło się w sobotę do Warszawy
    szkoła pracowała 6dniw tygodniu na 3 zmiany.
    nie twierdzę ,że w Łomiankach jest super wiele jest do zrobienia
    ale jak mówią " nie od razu Kraków zbudowano"
    A wracając do dzieci oczywiście zabezpieczenie powinno być ale już
    wyobrażam sobie komentarze , "utrudniony przejazd przez Warszawską
    to skandal" od pilnowania dzieci na imprezach plenerowych są RODZICE
  • krzysiom1 08.12.08, 22:38
    Pewnie wystarczyłoby 15 sztuk przyzwoitych barierek:)
    Wszyscy by odetchnęli
  • superprzygodny 09.12.08, 11:54
    krzysiom1 napisał:

    > Pewnie wystarczyłoby ..............

    Czekam chłopie na twoją imprezę albo jakąkolwiek całościową propozycję zrobienia czegoś co będzie super w każdym calu dopracowane, przemyślane, w dodatku będzie kosztowało 2 zeta i wszystkich zadowoli.
    Czepiasz się wszystkiego co ktoś za ciebie a może dla ciebie, tylko tego nie zauważyłeś, zorganizował.
    Jeździsz po wszystkich na maksa, nic ci się nie podoba a jak już coś jest w miarę ok, to z tyłu wychyla się coś bardzo nie ok.

    Czy żona jest w stanie dogodzić twoim wymaganiom?

    Choinki jeszcze nie widziałem niestety, na imprezie też nie byłem, więc się nie wypowiadam - co i tobie radzę.
  • redakcja.lomianki.info 09.12.08, 00:14
    Ja proponuje wszystkimi nieszczęściami tej imprezy obarczyć byłego
    burmistrza Sokołowskiego - przecież to on zarządził wybudowanie tego
    ronda :) Jakby nie było ronda nie byłoby choinki itd.

    Moim zdaniem nie ma sie czego czepiać.
    Impreza była spoko. fajna dla dzieciaków, a dla młodzieży - fajne
    śnieżynki, dla lubiących pokazy z pogranicza gimnastyki korekcyjnej
    i tańca - makarena (czy tam coś innego) w wykonaniu burmistrza i
    przewodniczącego rady :) chłopaki normalnie dawały po-maxie :)
    dla każdego coś miłego.




    --
    www.lomianki.info
    Kamera internetowa - Łomianki, ul. Warszawska
    Interaktywnie Aktywna Mapa Łomianek
  • kowalik22 09.12.08, 11:40
    Na stronie Urzędu przedstawiono informację nt. imprezy Gwiazdka
    Marzeń i jej KOSZTÓW.
    Ucinając tym samym spekulacje "zgorzkniałych" dorosłych mieszkańców;)

    Brawo dla urzedu za szybką, zdecydowaną reakcję (poważnie).
  • bezcenzury11 09.12.08, 19:54
    TAK . BARDZO PIENKNIE !!!


    PRECZ Z KOMUNOM !!!
    ŁOMIANKI BEZ CENZURY !!!
    WYCINAMY KONKURENCJE !!!



    <meta> Witaj na stronie rzetelnych informacji.<body&head>
    </td>
  • krzysiom1 09.12.08, 22:19
    Z "komentarza" Pana Asińskiego nie wiedomo czy się śmiać czy płakać..
    Jeżeli choć jeden rodzic bał się o swoje dzieci w czasie tej imprezy
    to znaczy, że było coś nie tak i można to poprawić. Nie dezawuuje to
    oczywiście sensu i sukcesu imprezy.(Uff.. Tym razem się udało?)
    Czy musi się wydarzyć tragedia żeby nasz Pan rzecznik- specjalista
    od jednego forum zrozumiał co się tu pisze?
    W rozliczeniu nie uwzględniono kosztów transportu/ ustawienia i
    dezintegracji/porąbania dużej choinki:)
  • neptun666 09.12.08, 22:42
    Chłopie ty nadal nic nie zrozumiałeś, wcinasz się do każdego wątku
    zachowujesz się jak byś wszystkie rozumy pozjadał.
    Żona nie daje, to znajdż sobie kobitkę, ja bym tak zrobił a nie wylewał żółci na
    forum. Czy Ty do cholery dzieci małe masz czy co?
    goniłeś ich po Warszawskiej? Przemyśl to bo wychodzisz na głupka.
  • drabbu 09.12.08, 23:07
    krzysiom1 napisał:
    > Z "komentarza" Pana Asińskiego nie wiedomo czy się śmiać czy
    płakać..

    Drogi Krzysiomie, daj już spokój :) bardzo uprzejmie Cię o to
    proszę, bo to samo odnosi się niestety i do Ciebie.

    Na tej stronie sam napisałeś, że barierki były, skoro były, nikomu
    tragedia nie groziła. Nie byłem na imprezie przeznaczonej dla
    dzieci, na gminne prezenty nie reflektuję, ale przechodziłem
    Warszawską ok.17 i widziałem tłum rozbawionych dzieciaków,
    skupionych dookoła choinki, którym ani w głowach było patrzeć na
    Warszawską i samochody, ani odchodzić od zabawy. Przy barierkach
    widziałem również naszych strażników.

    Nie wiem, po co i czemu ma służyć sugerowanie nieodpowiedzialności
    i zagrożenia, których nie było!
    Aż tak usilnie chcesz wszystko pogrążać?!
    Daj spokój.
  • krzysiom1 09.12.08, 23:12
    Drogi drabbu..
    Pokrzyczę....
    NIE KWESTIONUJĘ SENSU I NIEWĄTPLIWIE UDANEGO PRZEBIEGU IMPREZY...
    Rozmawiałem po prostu z rodzicami którzy twierdzą, że zabezpiecznie
    było niewłaściwe i po prostu, przyziemnie, bali się o dzieci i nie
    odstępowali ich na krok...
    I tylko tyle...
    Dla pełnego sukcesu zabrakło tych kilku berierek-które być może
    dzięki mojej upartej pisaninie pojawią się w przyszłym roku...
  • drabbu 09.12.08, 23:21
    krzysiom1 napisał:
    > NIE KWESTIONUJĘ SENSU I NIEWĄTPLIWIE UDANEGO PRZEBIEGU IMPREZY...

    Drogi Krzysiomie, w tym problem, że kwestionujesz całą imprezę
    od początku :( Zechciej tylko, proszę, spojrzeć, co Ci wychodzi.
    Zaś rodzice, którzy tak uważali, mogli zwyczajnie wycofać się
    do domów, zamiast żywić przesadzone obawy.
  • krzysiom1 09.12.08, 23:31
    drabbu napisał:

    > krzysiom1 napisał:
    > > NIE KWESTIONUJĘ SENSU I NIEWĄTPLIWIE UDANEGO PRZEBIEGU IMPREZY...
    >
    > Drogi Krzysiomie, w tym problem, że kwestionujesz całą imprezę
    > od początku :( Zechciej tylko, proszę, spojrzeć, co Ci wychodzi.
    > Zaś rodzice, którzy tak uważali, mogli zwyczajnie wycofać się
    > do domów, zamiast żywić przesadzone obawy.
    Brak odporności na uwagi do imprezy jest powalający...
    Wytłumacz dziecku, że ma iść do domu bo brakuje barierek.
    Myślę, że odgrodzenie terenu imprezy od ul. Warszawskiej nie jest
    problemem na miarę lądowania człowieka na Marsie i w przyszłym roku
    się uda...
    Dzieci wróciły zadowolone...
    >
  • drabbu 09.12.08, 23:39
    krzysiom1 napisał:
    > Dzieci wróciły zadowolone...

    Wszystkie w całości, w komplecie i obdarowane, prawda? Więc jednak
    je ustrzeżono, czyż nie?

    Pozdrawiam, muszę kończyć.
  • krzysiom1 10.12.08, 19:06
    drabbu napisał:

    > krzysiom1 napisał:
    > > Dzieci wróciły zadowolone...
    >
    > Wszystkie w całości, w komplecie i obdarowane, prawda? Więc jednak
    > je ustrzeżono, czyż nie?

    Tym razem się udało:)

    Recepta na dobrą imprezę
    1. Organizatorzy organizują ją dla uczestników a nie dla własnej
    autopromocji
    2. Nie ma imprez doskonałych-dlatego dobry organizator po imprezie
    prosi jej uczestników o uwagi i opinie które w uwzględnia w trakcie
    kolejnej imprezy.

    PS. Zgłosiłem uwagę w bardzo poważnym temacie- bezpieczeństwa
    uczestników, która powinna być przyczynkiem do zastanowienia się nad
    problemem a nie powodem fochów i dąsów organizatorów
    Można mieć wrażenie, że o dzieci najmniej tu chodziło...
  • lomianki.1 10.12.08, 20:49
    krzysiom1 człowieku alez Ty jesteś monotematyczny i męczący SKOŃCZ
    JUŻ
  • krzysiom1 10.12.08, 21:07
    lomianki.1 napisała:

    > krzysiom1 człowieku alez Ty jesteś monotematyczny i męczący
    SKOŃCZ
    > JUŻ
    Fotki fajnie wyszły?
  • ziomalreaktywacja 12.12.08, 20:15
    Byłem. Razem z dziećmi świetnie się bawiłem. O bezpieczeństwo moich
    dzieci byłem zupełnie spokojny. Barierki szczelnie odgradzały
    Warszawską, a dodatkowo widziałem przy nich nauczycieli z naszych
    szkół, straż miejską i rodziców. Było bezpiecznie i sympatycznie.
  • easy-manka 14.12.08, 08:59
    Też byłam. Było sympatycznie ale nieodstępowałam dzieci na krok.
    Bałam się że gdzieś zginą i nie daj boże wyjdą na ul. Warszawską
    Barierki mogłyby odgradzać od Warszawskiej cały teren a nie tylko
    pośrodku. Pań nauczycielek nie znam- więc nie wiem czy ktoś
    pilnował. Za to po ulicy Warszawskiej samochody jeździły z piskiem
    opon. Nie widziałam żeby policja reagowała.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.