Dodaj do ulubionych

Rondo na Brukowej w kwietniu...

    • lolaxyz Re: Rondo na Brukowej w kwietniu... 21.03.09, 17:48
      Za lomianki.info:
      "Tymczasowo przy ww. skrzyżowaniu na działce, która przeznaczona
      jest pod wyburzenie, stanęła tablica informacyjna obrazująca
      planowaną inwestycję".

      Ciekawe jakim sprzętęm wyburzą tę działkę :D.
      Przy okazji - ciekawe jak dlugo potrwa przebudowa. Nieciekawie się
      zapowiada :/.

        • empik77 Re: Rondo na Brukowej w kwietniu... 22.03.09, 14:13
          jest jeszcze jedno ważne pytanie.Którymi ulicami będzie poprowadzony ruch z
          Brukowej na odcinku skrzyżowanie(rondo) - Wisła oraz z Łąkowej. Na Łąkowej jest
          sporo posesji do których przyjeżdżają duże samochody. Jeśli do tego dodamy
          piaskarki i szambiarki jadące "nad Wisłę" możemy spodziewać się dużego problemu.
          Może warto do tej pory odblokować przejazd z Łąkowej do Olszynowej. Przynajmniej
          samochody osobowe mogłyby się tamtędy wydostać w kierunku Burakowa. Reszta
          będzie musiała pojechać Prochownią ale tam szerokość jezdni nie daje szans
          przejazdu nawet na dwa samochody osobowe. Może Gmina ma jakiś pomysł.
    • krzysiom1 Re: Rondo na Brukowej w kwietniu... 23.03.09, 13:06
      Kretyńska, obecnie nikomu niepotrzebna inwestycja...
      Wygląda na to, że w gminie Łomianki sprawy budowy/modernizacji dróg
      mamy załatwioone w 100%, więc wywalamy kasę na inwestycję która
      absolutnie nie załatwia jakichkolwiek problemów na ul Warszawskiej.
      • red68 Re: Rondo na Brukowej w kwietniu... 23.03.09, 16:39
        krzysiom1 napisał:

        > Kretyńska, obecnie nikomu niepotrzebna inwestycja...
        >
        > absolutnie nie załatwia jakichkolwiek problemów na ul Warszawskiej.

        Widziałeś ile wypadków i stłuczek jest na tym skrzyżowaniu.
        A wiesz jak ciężko przejechać to skrzyżowanie jadąc z Burakowa
        Pewnie NIE bo nie jeździsz przez to skrzyżowanie.

        A możne jesteś krótkowidzem i nie zauważyłeś
        dodatkowej jezdni na ulicy Warszawskiej
        do skrętu w kierunku Dąbrowy.
        Dalej na Brukowej prawdopodobnie
        będą dwie jezdnie aż do trasy

        I niestety
        > Kretyńska, obecnie nikomu niepotrzebna ... to możne Twoja wypowiedź na ten
        temat.
          • krzysiom1 Re: Rondo na Brukowej w kwietniu... 23.03.09, 18:48
            Nie znam się na rondach, może nic nie da, ale gorzej nie będzie.

            Zapewniam Cię że będzie:(
            >Bez względu na to jak zostanie zorganizowany ruch na tym rondzie,
            jadący ul Warszawską w stronę Wawy będą ustępowali piaskarkom
            Polbotu i szambiarkom.
            > Na pewno główny wjazd do Ł. przestanie wyglądać jak zapadła
            dziura. ;)
            To trzeba zrobić drugi pas na Brukowej, chodniki i ładne oświetlenie.
            My robimy rondo ktore akurat mało zmieni w wyglądzie obleśnej
            Brukowej.
        • krzysiom1 Re: Rondo na Brukowej w kwietniu... 23.03.09, 19:00
          red68 napisał:
          > Widziałeś ile wypadków i stłuczek jest na tym skrzyżowaniu.
          Tak widziałem. To, że oznakowanie skrzyżowania jest po prostu
          skandaliczne wiadomo od dawna. Powinno być to już dawno zmienione.
          Można to zrobić minimalnym kosztem.
          > A wiesz jak ciężko przejechać to skrzyżowanie jadąc z Burakowa
          Wiem. Faktycznie, Po budowie ronda poprawi się tylko wjazd od strony
          Burakowa. Niestety nic to nie zmieni bo ok 15-16, po prostu nie da
          się wjechać w ul Warszawską z każdego kierunku od Warszawy bo korek
          stoi już od Wiślanej. Myślę, że na dokładkę wszyscy wracający z Wawy
          zaczną wjeżdzać w Warszawską przy Etapie. Wtedy dopiero się zacznie
          i na pewno mieszkańcom Burakowa będzie łatwiej się jeżdziło:)
          > Pewnie NIE bo nie jeździsz przez to skrzyżowanie.
          Nie pisz jak nie wiesz...
          > A możne jesteś krótkowidzem i nie zauważyłeś
          > dodatkowej jezdni na ulicy Warszawskiej
          > do skrętu w kierunku Dąbrowy.
          Nie zauważyłem.
          > Dalej na Brukowej prawdopodobnie
          > będą dwie jezdnie aż do trasy
          Będą czy nie? Na razie piszemy o budowie ronda a nie prawdopodobnej
          przebudowie Brukowej.
          > I niestety
          > > Kretyńska, obecnie nikomu niepotrzebna ... to możne Twoja
          wypowiedź na ten temat.
          Ja dla odmiany tako ceniam Twoją wypowiedź.
          Powtórzę jeszcze raz.
          Budowa ronda na skrzyżowaniu gdzie ruch odbywa się głównie na jednym
          kierunku czyli Warszawska/Brukowa i na drodze w którą nie ma
          możliwości wjazdu(Brukowa rano, Warszawska po południu) jest po
          prostu głupie.
          • 0burzony Re: Rondo na Brukowej w kwietniu... 23.03.09, 23:08
            wystarczyłoby udrożnić ruch trasą, a i Łomianki by się odkorkowały

            Budowa ronda da tyle co światła na rondzie babka
            Nie wiem co to da, skoro 1/3 osób poruszających się tym rondem nie będzie
            wiedziała jak po nim jeździć. Wypadków będzie tyle samo co i teraz

            W lecie i późną wiosną to korek będzie się zaczynał przy ICDSie, a nie w centrum :/

            Mam nadzieję, że ktoś dobrze to przemyślał i konsultował z jakimiś ekspertami od
            drożności ruchu.
            W sumie to tyle za, co i przeciw tej inwestycji.
            Narazie to Urząd powinien się wstrzymać do całkowitego zaakceptowania a nawet
            wybudowania skrzyżowania Kolejowa-Brukowa, bo może się okazać że inwestycja na
            Warszawskiej będzie totalną klapą i trzeba będzie przebudowywać to skrzyżowanie
            • krzad Totalne deja vu... 23.03.09, 23:43
              Czytam te Wasze posty i czytam. Jakbym to wszystko juz kiedyś
              przerabiał. Wystarczy zamienić rondo na trasa na wale itd... i mozna
              jechać od nowa.
              Jeszcze żadna łopata nie została wbita czy koparka nie grzebnęła a
              już wszyscy chodza nawzajem opluci, obrażani i obrażający.
              Czy tu kiedyś będzie można poczytać konstruktywną wymianę poglądów i
              rzeczowe argumenty a nie osobiste wycieczki?
              O tempora o mores. Wszystko opada. :-(
                • krzysiom1 Re: Totalne deja vu... 24.03.09, 06:16
                  lomlive napisał:

                  > bo tutaj istnieje pewne następstwo, jak zresztą w całęj Polsce:)
                  > nic nie robić - źle!
                  > a jak już się coś robi - jeszcze gorzej:)
                  > cóóż.
                  Oczywiście robić!
                  Tylko nie bez sensu!
                  Gmina realizuje idee fix jednego radnego.
                  Wyjechał nieborak raz z Łomianek, zobaczył rondo i się zakochał:)
                  Teraz spać po nocach nie może bo we Francji w małych miasteczkach są
                  ronda a u nas nie.
                  Tylko biedny nie widział, że tam zrobiono najpierw wszystkie drogi a
                  ronda dokładali na końcu.
                  • kowalik22 Re: Totalne deja vu... 24.03.09, 08:59
                    Ja się na drogach nie znam, co już pisałam wielokrotnie.
                    Nie wiem więc, czy w kazdym przypadku rondo jest dobrym
                    rozwiązaniem. Kiedy zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu na
                    naszych polskich dróżkach, byłam mocno sceptyczna i zdegustowana.
                    Też myślałam, że posiadanie ronda w każdej mieścinie to sprawa
                    ambicji lokalnych władz, bo to takie wielkomiejskie rozwiązanie;)
                    Ale z moich obserwacji wynika, że się myliłam. Przykład? Zdumiało
                    mnie, kiedy w Babicach Starych na skrzyżowaniu Warszawskiej z
                    Ogrodniczą, gdize przecież była już sygnalizacja świetlna, a więc
                    jakas cywilizowana forma zarządzania ruchem zbudowano rondko.
                    Myślałam - pogłupieli;) Zakorkuje sie na amen;)
                    Nie jeżdzę tamtędy codziennie, ale korzystam z tego szlaku
                    komunikacyjnego czasem kilka razy w tygodniu, a czasem kilka razy w
                    miesiącu. Ruch jest płynny, szczególnie wygodne jest to dla tych
                    jadących w poprzek Warszawskiej.
                    Ale to jedynie ogólne moje spostrzeżenia na temat przydatności rond -
                    o Brukowej się nie wypowiadam, bo - jak już pisałam - żaden ze mnie
                    specjalista od dróg;)
                    • zb.yszek Re: Totalne deja vu... 24.03.09, 09:15
                      Nie wiem w jakich godzinach tam jeździłaś, ale mi się stoi na tym rondzie dłużej
                      niż kiedyś na światłach. Wali sznurek samochodów od Leszna/Warszawy i nie ma jak
                      się wbić. Ile razy ja tam widziałem wymuszenia pierwszeństwa na tych co jadą
                      Warszawską. Rondo nie wszędzie jest genialnym wynalazkiem, a na pewno nie
                      sprawdza się tam, gdzie jest duży ruch w poprzek ronda na jednym kierunku.


                      --
                      Pozdrawia Zbynio
                      • kowalik22 Re: Totalne deja vu... 24.03.09, 09:24
                        > Ile razy ja tam widziałem wymuszenia pierwszeństwa na tych co jadą
                        > Warszawską.

                        A to już chyba kwestia kultury naszych kierowców. Ale na to nie ma
                        lekarstwa. Ja często widuję na takich skrzyżowaniach dużych dróg z
                        małymi, gdzie jest sygnalizacja świetlna - jak kierowcy pomimo iż
                        mają czerwone, wiedzają na skrzyżowanie (nawet nie na żółtym, a na
                        czerwonym), totalnie blokując możliwość przejechania w poprzek, czy
                        włączenia się do ruchu.
                        ale ja się nie znam. Ja tylko jeżdzę;)
                        • zb.yszek Re: Totalne deja vu... 24.03.09, 09:45
                          Kowalik, z rondami to nie jest kwestia kultury kierowców tylko przepisów.
                          Pierwszeństwo ma ten na rondzie i koniec. A jak jedzie ich sznurek to nie ma
                          szans się wcisnąć bo wjeżdżają jeden za drugim a ja stoję. To nie ma co
                          porównywać ze skrzyżowaniami na które wpycha się buractwo na czerwonym.


                          --
                          Pozdrawia Zbynio
                          • raash Re: Totalne deja vu... 25.03.09, 15:53
                            > Pierwszeństwo ma ten na rondzie i koniec.

                            Oj ... kolega to ma prawo jazdy ??
                            To mam nadzieje że się nie spotkamy ;-P
                            Jest coś takiego jak zasada "prawej ręki" kojarzymy ??
                            Na rondzie pierwszeństwo ma wjeżdżający na rondo, a dopiero oznakowanie przed
                            rondem zmienia ten stan rzeczy, jest trochę takich rond gdzie pierwszeństwo ma
                            wjeżdżający, ale znikają bo nasi rodzimi kierowcy jeżdżą na pałę i notorycznie
                            są w takich miejscach wypadki bo ktos nie patrzy na znaki i/lub nie zna przepisów.
                            • krzysiom1 Re: Totalne deja vu... 25.03.09, 16:24
                              raash napisał:

                              > > Pierwszeństwo ma ten na rondzie i koniec.
                              >
                              > Oj ... kolega to ma prawo jazdy ??
                              > To mam nadzieje że się nie spotkamy ;-P
                              > Jest coś takiego jak zasada "prawej ręki" kojarzymy ??
                              > Na rondzie pierwszeństwo ma wjeżdżający na rondo, a dopiero
                              oznakowanie przed
                              > rondem zmienia ten stan rzeczy, jest trochę takich rond gdzie
                              >pierwszeństwo ma
                              > wjeżdżający, ale znikają bo nasi rodzimi kierowcy jeżdżą na pałę i
                              >notorycznie są w takich miejscach wypadki bo ktos nie patrzy na
                              >znaki i/lub nie zna przepisów.

                              Już praktycznie nie da się spotkać w Polsce ronda bez znaków
                              podporządkowania dla wjeżdżających.
                              W związku z coraz większą tępątą kierowców, w organizacji ruchu
                              ścigamy "europę". Wszystko trzeba oznakować, opisać, wskazać,
                              narysować. Tym sposobem zawet największy tępak jest w stanie
                              poruszać się względnie bezpiecznie swym krążownikiem szos. Tymczasem
                              skrzyżowania bez znaków podorządkowania oraz ronda bez takich
                              znaków, dla przeciętnego kierowcy są nie do przejechania.

                            • zb.yszek Re: Totalne deja vu... 25.03.09, 16:31
                              raash napisał:

                              > > Pierwszeństwo ma ten na rondzie i koniec.
                              >
                              > Oj ... kolega to ma prawo jazdy ??
                              > To mam nadzieje że się nie spotkamy ;-P
                              > Jest coś takiego jak zasada "prawej ręki" kojarzymy ??
                              > Na rondzie pierwszeństwo ma wjeżdżający na rondo, a dopiero
                              > oznakowanie przed rondem zmienia ten stan rzeczy, jest trochę
                              > takich rond gdzie pierwszeństwo ma wjeżdżający, ale znikają bo
                              > nasi rodzimi kierowcy jeżdżą na pałę i notorycznie są w takich
                              > miejscach wypadki bo ktos nie patrzy na znaki i/lub nie zna
                              > przepisów.

                              To się zapisz do niebieskich bo na tym rondzie wszyscy zasade prawej ręki łamią
                              jak leci. Kurna o konkretnym rondzie rozmowa a ten się ze złotymi myślami obudził.
                              --
                              Pozdrawia Zbynio
                              • raash Re: Totalne deja vu... 26.03.09, 10:16
                                > To się zapisz do niebieskich bo na tym rondzie wszyscy zasadę
                                > prawej ręki łamią jak leci.

                                Człowieku gdyby nie Ci niebiescy mielibyśmy kompletny dziki zachód na drogach. "wszyscy łamią" co to wogóle za tekst jest ?
                                To co dalej pancerne autka ?? Lemiesz pługa z przodu do spychania wraków ?

                                Żenada ..

                                > Kurna o konkretnym rondzie rozmowa a ten się ze złotymi myślami
                                > obudził.

                                Jak na razie to o dwóch konkretnych już była mowa, a w tym konkretnym przypadku (Łomianki) to po to jest wydzielony pas
                                do skrętu z Warszawskiej w Brukową, a i tak przynajmniej część "kierowców" będzie przecinała ciągłą linię.
                                "Bo inni też tak robią" <ROTFL> już nawet moja córka zaczyna łapać, że ten tekst to żenada, a ona nie ma jeszcze 5 lat.
                                • zb.yszek Re: Totalne deja vu... 26.03.09, 11:20
                                  > > To się zapisz do niebieskich bo na tym rondzie wszyscy zasadę
                                  > > prawej ręki łamią jak leci.
                                  >
                                  > Człowieku gdyby nie Ci niebiescy mielibyśmy kompletny dziki zachód
                                  > na drogach. "wszyscy łamią" co to wogóle za tekst jest ?
                                  > To co dalej pancerne autka ?? Lemiesz pługa z przodu do spychania
                                  > wraków ?
                                  >
                                  > Żenada ..

                                  Ano. Za ci..la nie rozumiesz o czym tu było a się wcinasz i szarpiesz jakby ci
                                  hemoroidy dokuczały.

                                  > > Kurna o konkretnym rondzie rozmowa a ten się ze złotymi myślami
                                  > > obudził.
                                  >
                                  > Jak na razie to o dwóch konkretnych już była mowa, a w tym
                                  > konkretnym przypadku (Łomianki) to po to jest wydzielony pas
                                  > do skrętu z Warszawskiej w Brukową, a i tak przynajmniej część
                                  > "kierowców" będzie przecinała ciągłą linię.
                                  > "Bo inni też tak robią" <ROTFL> już nawet moja córka zaczyna
                                  > łapać, że ten tekst to żenada, a ona nie ma jeszcze 5 lat.

                                  No to córcia przerosła już tatusia. Było o istniejącym rondzie w Babicach - tam
                                  też mają Warszawską. Ale jak żeś nie pojął to i nie pojmiesz.


                                  --
                                  Pozdrawia Zbynio
                                  • raash Re: Totalne deja vu... 30.03.09, 15:22
                                    zb.yszek napisał:

                                    > Ale jak żeś nie pojął to i nie pojmiesz.

                                    Fakt "żem" nie "pojął" <rotfl>
                                    Plus taki, że ulżysz sobie na forum spokojnie będzie na drodze.
                                    EoT
                                    <PLONK>
                        • j46 Łomiankowskie dróżki 24.03.09, 11:53
                          Panowie i Panie litości! Dogonić bogatych sąsiadów nie jest łatwo, więc lepiej
                          nie zaczynać! Rondo w żadnym przypadku nie poprawi ruchu, wiec nie budować! A w
                          ogóle to wymyślił jakiś radny!
                          To są oczywiste bzdury. Budować, modernizować, poprawiać! Rondo na pewno poprawi
                          ruch przez minimum 21-23 godz. na dobę! I są takie przykłady w okolicy. Owe
                          rondo w Babicach tez moim zdaniem usprawniło ruch! Ba powiecie, że nie w
                          szczycie. Tak, ale ten korek nie zależy jedynie od tego ronda i demagogią jest
                          mówienie, że gdy np. jedzie kolumna samochodów do Warszawy nie da się przejechać
                          ronda na kierunku prostopadłym! Ja przejeżdżam o 8 bez problemu! Przecież ruch
                          na rondzie, dzięki znakom, ma pierwszeństwo! A tam, choć jest jednoznaczna
                          przewaga ruchu do Warszawy i z niej. To jest to ruch okresowy w jedną stronę i
                          daje się przejechać, no chyba, że ma się problemy z refleksem i kierownicą.
                          A generalnym problem Łomianek, są nie tylko przejazdy do Warszawy, ale i ruch
                          wewnętrzny. Bo jest nas coraz więcej, a przelotowych wewnętrznych szlaków
                          komunikacyjnych brak. Miejscowość od lat rozwija się żywiołowo. Mało tu
                          skutecznego i przemyślanego działania. Ulice splatane, wąskie, z minimalna
                          ilością przecznic. Szerszych ulic jak na lekarstwo. Kto odważy się powiedzieć,
                          że szeroka Al Szopena i Doga Kościelna wymagają gdzieś podłączenia do Kolejowej?
                          A jak to zrobić? Wiślaną!? - trzeba by ją przebudować i poszerzyć. A to oznacza
                          zabrać kawałki działek na jej poszerzenie! Inaczej to zrobić! Ale jak? Zresztą
                          to nie tylko problem tych dwóch ulic! Co będzie, jeżeli GD dojdzie do wniosku,
                          że na skrzyżowaniu Wiślanej i Kolejowej trzeba zrobić skrzyżowanie dwupoziomowe?
                          Pięknie, tylko gdzie zrobić rozjazdy komunikujące te drogi?
                          Na ile jesteśmy gotowi ustąpić w imię wspólnego dobra? Kiedy spróbujemy nasze
                          komunikacyjne sprawy ocenić obiektywnie?
                          • krzysiom1 Re: Łomiankowskie dróżki 24.03.09, 13:07
                            Brak możliwości zjazdu z ronda w permanentnie zakorkowaną Brukową
                            sprawia, że budowa w obecnej chwili jest nonsensem.
                            Zapraszam na ul Patriotów. Zbudowano tam kilka rond w bezpośredniej
                            bliskości przejazdów kolejowych. Zamknięcie szlabanu, powoduje
                            paraliż na wszystkich kierunkach rond.
                            • panipanasewicz Re: Łomiankowskie dróżki 24.03.09, 18:32
                              Krzysiom, choć udajesz takiego wielkiego znawcę wszelkich zagadnień,
                              w tym przypadku nie masz racji. Brukową korkują co chwila nasze własne autobusy.
                              Zobacz plan przebudowy - zobaczysz zatoczkę (o ile zechcesz ja zobaczyć).
                              Przecież skrzyżowanie Brukowa-Kolejowa będzie także całkowicie przebudowane.
                              Cały układ OBU skrzyżowań zostanie zupełnie zmieniony, co przynajmniej na jakiś
                              czas powinno Brukową odkorkować. Weź to pod uwagę
                              i nie zmyślaj o szlabanach.
                              Słusznie Urząd robi, że przebudowuje ciasne skrzyżowanie z niedobrą
                              widocznością. Nie jesteśmy w jakimś mało powiedzieć "trzecim świecie", żeby
                              dalej tolerować taki wjazd, a w sumie Brukowa się poprawi.
                              Jak Ci się nie podoba rondo, będziesz je omijał.
                              • zarnowiecki Re: Łomiankowskie dróżki 24.03.09, 18:55
                                Ja jestem za rondem. Cale szczęście że na ty skrzyżowaniu jest tylko minimalny
                                ruch pieszy, bo inaczej pewnie by się korkowało. Jedynym zagrożeniem jest rozwój
                                okolicznych sklepów. W dawnym "amerikanosie" coś budują a i miejsc wolnych w
                                pobliżu jest kilka.
                              • krzysiom1 Re: Łomiankowskie dróżki 24.03.09, 19:06
                                Nie mówię, że rondo mi się niepodoba. Ronda genialnie się sprawdzają
                                w wielu miejscach, głównie na skrzyżowaniach dróg o podobnym
                                natężeniu ruchu i z możliwością spokojnego zjazdu z ronda.
                                Obecnie na skrzyżowaniu Brukowa/Warszawska budowa ronda nie ma
                                sensu, wg.mnie dopiero budowa nowej Kościelnej drogi będzie
                                istnienie ronda w tym miejscu uzasadniała. W ramach poprawy
                                komunikacji na Warszawskiej za tą samą kasę można zbudować dodatkowe
                                pasy na Brukowej, dodatkowe pasy do skrętu w prawo np. w ul.
                                Wislaną. Poprawa sytuacji byłaby widziana natychmiast. Tymczasem
                                budujemy rondo które będzie pięknie wyglądało a korki na
                                Warszawskiej tylko powiększy.
                                • red68 Re: Łomiankowskie dróżki 24.03.09, 21:18
                                  Rondo jest najbezpieczniejszą formą skrzyżowania
                                  W przypadku Warszawskiej z Brukową od lat dochodzi
                                  w tym miejscu do wielu wypadków, ostatnio nawet dość groźnych.

                                  Budowa ronda, dodatkowych pasów ruchu na Brukowej, zatoki
                                  autobusowej,wydzielonego pasa do skrętu w prawo z Warszawskiej

                                  To krok do przodu - nareszcie.

                                  Kościelna Droga to raczej odległa przyszłość
                                  i mało potrzebna droga, do Wiślanej można dojechać Chopina.

                                  Wiślana na skrzyżowaniu z Warszawską
                                  też powinna być przebudowana i również proponuję rondo ;)
                                  • 0burzony Re: Łomiankowskie dróżki 24.03.09, 23:26
                                    red68 napisał:

                                    > Rondo jest najbezpieczniejszą formą skrzyżowania
                                    a wiadukt nie jest bezpieczniejszy ? :)

                                    > W przypadku Warszawskiej z Brukową od lat dochodzi
                                    > w tym miejscu do wielu wypadków, ostatnio nawet dość groźnych.
                                    >
                                    To może na wylocie z Łomianek w stronę Gdańska też takie zrobić :)

                                    > Budowa ronda, dodatkowych pasów ruchu na Brukowej, zatoki
                                    > autobusowej,wydzielonego pasa do skrętu w prawo z Warszawskiej
                                    >
                                    > To krok do przodu - nareszcie.

                                    A może zrobić pas skrętu w prawo dla wyjeżdżających z Łomianek w strone Warszawy
                                    i zatokę autobusową i to by starczyło na razie ?
                                    Szczególnie w kontekście przebudowy skrzyżowania Kolejowa-Brukowa

                                    > Kościelna Droga to raczej odległa przyszłość
                                    > i mało potrzebna droga, do Wiślanej można dojechać Chopina.

                                    Może lepiej zrobić najpierw dobrą infrastrukturę w Łomiankach, a nie tworzyć dla
                                    "warszawiaków" lepszy przejazd omijający trasę.
                                    Skoro Warszawska w letnie popołudniowe piątki jest nieprzejezdna, a Rolnicza
                                    niebezpieczna, to może stworzyć drogę która będzie przeciwieństwem tych dwóch,
                                    czyli i przejezdna i bezpieczna.
                                    Dla osoby z Łomianek miło by było normalnie przejechać przez Łomianki, a
                                    "warszawiak" nie będzie się zapuszczał tak daleko i nadrabiał takiego
                                    kawałka.Więc może Kościelna Droga nie jest taka niepotrzebna, szczególnie w
                                    kontekście rozwijającej się Kępy i odrolnienia gruntów w Kiełpinie

                                    > Wiślana na skrzyżowaniu z Warszawską
                                    > też powinna być przebudowana i również proponuję rondo ;)

                                    A może też na Chopina z Rolniczą ? Tam jest bardziej niebezpiecznie niż na
                                    Brukowa-Warszawska
                                    Często i gęsto jakiś idiota wyobraża sobie że ma pierwszeństwo i nie zważa na
                                    jadących Rolniczą :/

                                    Nie neguje ronda Brukowa-Warszawska, tylko może się okazać, że będzie to
                                    kolidowało z tym na Kolejowej, a wydane pieniądze okażą się wyrzucone w błoto :/
                                    • labes Re: Łomiankowskie dróżki 25.03.09, 10:50
                                      Oj ludzie a mnie się chce płakać jak słyszę,że urząd tyle złego
                                      szykuje w związku z nową budową ronda. Czyli najlepiej nic nie
                                      robic i nikomu sie bie narażać. Czytałam wypowiedzi radnych z
                                      powiatu i wiem, że będzie przebudowane skrzyżowanie Wiślana -
                                      Warszawska. Czy będzie rondo nie wiem ale na pewno będą
                                      prawoskrety, które poprawia płynność. Projekt Warszawskiej dla
                                      gminy robi przecież ta sama firma, która maluje przebudowę
                                      skrzyżowania z Wiślaną dla powiatu. Chyba myślą jak projektują.
                                      Podobnie słyszałam, że projekt ronda dla gminy robi Auchan, czyli
                                      ci sami co projektowali węzeł Kolejowa-Brukowa. Chyba także myślą.
                                      Jeden Krzysiom biedny, że o zdanie go nie pytają a przecież zna się
                                      na wszystkim. Budowa ma być w czasie wakacji a nie w kwietniu. Ktoś
                                      chory t wypisuje. Pozwolenie na budowę ronda ma być chyba w maju.
                                      A gdzie przetarg i umowa. Oj ludzie, ludzie
                                      • krzysiom1 Re: Łomiankowskie dróżki 25.03.09, 11:07
                                        Wszystko się zrobi samo. Powiat nam zrobi to a Auchan tamto.
                                        My sobie zbudujemy w tej chwili nikomu niepotrzebne rondo a
                                        mieszkańcy jak stoją w korkach tak będą stali.
                                        Jaki interes ma powiat w przebudowie Warszawskiej?
                                        • labes Re: Łomiankowskie dróżki 25.03.09, 11:23
                                          krzysiom1 napisał:

                                          > Wszystko się zrobi samo. Powiat nam zrobi to a Auchan tamto.
                                          > My sobie zbudujemy w tej chwili nikomu niepotrzebne rondo a
                                          > mieszkańcy jak stoją w korkach tak będą stali.
                                          > Jaki interes ma powiat w przebudowie Warszawskiej?


                                          Tu nie chodzi o to kto zrobi. Gmina ma wspólnie z powiatem robić
                                          skrzyżowanie i wykłada na to 750 tys zł. Auchan jak przeczytasz
                                          (dane z centrum Auchan) wykłada 1 milion na rondo. Popatrz na
                                          malunek ronda. Nie widzisz prawoskrętów w Brukową. Nie widzisz
                                          dwóch pasów na Brukowej w stronę Kolejowej. Przecież to wszystko
                                          sie układa. Na pewno będzie lepiej niż teraz i kilka istnień
                                          ludzkich zaoszczędzi
                                          • krzysiom1 Re: Łomiankowskie dróżki 25.03.09, 11:56
                                            labes napisał:
                                            > Tu nie chodzi o to kto zrobi. Gmina ma wspólnie z powiatem robić
                                            > skrzyżowanie i wykłada na to 750 tys zł. Auchan jak przeczytasz
                                            > (dane z centrum Auchan) wykłada 1 milion na rondo. Popatrz na
                                            > malunek ronda. Nie widzisz prawoskrętów w Brukową. Nie widzisz
                                            > dwóch pasów na Brukowej w stronę Kolejowej. Przecież to wszystko
                                            > sie układa.
                                            Ale w tej chwili nikomu nie jest potrzebne.
                                            Za to jest multum innych skrzyżowań których minimalna przebudowa
                                            upłynniłaby ruch na Warszawskiej
                                            >Na pewno będzie lepiej niż teraz i kilka istnień
                                            > ludzkich zaoszczędzi
                                            To dlaczego od lat nikt na tym skrzyżowaniu nie poprawił
                                            skandalicznie złego oznakowania?
                                            Po to żeby mieć dodatkowy argument?
                                    • bronia_0 Re: Łomiankowskie dróżki 25.03.09, 11:08
                                      Oburzony pisze :<Może lepiej zrobić najpierw dobrą infrastrukturę w Łomiankach,
                                      a nie tworzyć dla "warszawiaków" lepszy przejazd omijający trasę.>
                                      Jeżeli tak to może stwórzmy w kraju oddzielne drogi dla "Warszawiaków",
                                      Łomiankowiczów" i innych nacji. A potem budujmy te drogi dla każdego
                                      indywidualnie. Zabetonujmy cały kraj.
                                      Trzeba mieć ograniczony horyzont by wierzyć w takie bzdety. Wycofywać się z
                                      możliwych usprawnień jedynie dlatego, iż mogą z nich korzystać w bardzo
                                      ograniczonym czasie mieszkańcy innych Miast, wsi i osad Polski jest zaiste
                                      kuriozalne.
                                      Żądać by w jednej chwili usprawnić cały ciąg komunikacyjny, a nie robić to
                                      stopniowo jest również pomysłem nie z tej ziemi, jak też rezygnowanie ze
                                      stopniowej modernizacji danej drogi. Zresztą o tym ostatnim aspekscie już ktoś
                                      pisał.
                                      Najlepiej nic nie robić jedynie narzekać.
                                      Również popieram tych którzy widzą niewydolność układu komunikacyjnego Łomianek,
                                      który wymaga zdecydowanej przebudowy. Tylko kto tego się podejmie>
                                      • piotr1271 Re: Łomiankowskie dróżki 25.03.09, 11:30
                                        Nie chodzi o to aby "robić". Bo "robić" można z dobrym lub złym
                                        efektem. Przy okazji, zastanawia mnie w jaki sposób do października
                                        br. powstanie węzeł Kolejowa/Brukowa? Bo jeśli mówimy o samym
                                        rondzie, to nagle się okaże że rano kierowcy podążający
                                        Warszawską/Brukową będą mieli pierwszeństwo wobec tych jadących
                                        Kolejową od strony Gdańska. Z kolei po południu skręt z Brukowej
                                        (jadąc od Warszawskiej) w lewo w Kolejową będzie graniczył z cudem.
                                          • piotr1271 Re: Łomiankowskie dróżki 25.03.09, 13:25
                                            O węźle jaki ma powstać na skrzyżowaniu Brukowej z Kolejową w
                                            związku z budową centrum handlowego. Przeczytałem ostatnio (w Echu
                                            Bielan?), że ma on być gotowy w październiku br. Wydaje mi się to
                                            mało możliwe, aby w tak krótkim czasie powstało duże, dwupoziomowe
                                            skrzyżowanie. Stąd przypuszczenie, że zgodnie ze świecką tradycją
                                            powstanie rozwiązanie tymczasowe - jednopoziomowe rondo.
                        • raash Re: Totalne deja vu... 25.03.09, 15:58
                          I dlatego takie ronda powinny mieć wydzielone pasy dla ruchu w kierunku o
                          największy obciążeniu. Dokładnie tak jak to jest to zrobione na tym rondzie.
                          Ludzie zobaczcie najpierw jak wygląd układ pasów na tym rondzie, a potem krzyczcie.
                          Jeszcze nikt łopaty nie wbił, a już 200 osób wie lepiej. Właśnie dlatego w kraju
                          jest tak "cudnie" każdy zna się na wszystkim i w konsekwencji na niczym ;-)
                            • zarnowiecki Re: Totalne deja vu... 25.03.09, 19:42
                              Jedyna uwaga jaką można zgłosić do ronda to zbyt blisko umieszczone pasy dla
                              pieszych na kierunku ulicy Warszawskiej od strony POLMO. Odsunięcie ich o
                              kilkadziesiąt metrów dalej stworzy kieszeń dla pojazdów jadących od strony
                              Warszawy, niedopuszczający do blokowania ronda przez pojedynczego pieszego.
                              Podobnie należało by przenieść pasy dla pieszych na Brukowej, za rondem w
                              kierunku Warszawy.
                            • esscort Re: Totalne deja vu... 25.03.09, 23:26
                              kmsanczia napisała: Widzę, że dodatkowy pas jest na wyjeździe z Ł.,
                              ale nie ma na wjeździe.

                              No wlasnie. Jesli już jest plan rogrzebania tego ważnego punktu, to
                              powinno się zrobic porzadnie i perspektywicznie. Samochody jadące od
                              strony Warszawy powinny mieć alternatywę: albo wjazd na rondo i
                              ewentualnie skręt do Burakowa lub Brukową w kierunku Wisly, albo
                              wjazd do krotkiego tunelu, z którego wyjeżdżałoby się na
                              Warszawskiej za rondem.
                              Oczywiscie zaraz ktos powie, że tak sie nie da, bo tam pod spodem
                              idzie jakiś kabel albo rura.

                                • labes Re: Totalne deja vu... 26.03.09, 10:59
                                  Myślę, że pomysł z tunelem przy Brukowej jest super. Przecież
                                  Łomianki jeszcze tunelu nie mają. To jest niedopuszczalne. Należy
                                  teraz szybciutko referndum o tunel przy Brukowej. ES pierwszy
                                  motorniczy w naszym metrze. Ludzie opamiętajcie się ...
                                    • pencroff Re: O czym tu dyskutować...jest o czym... 26.03.09, 14:03
                                      Mimo wszystko. Wcale nie tylko budowa wodociągów zasługuje na
                                      uwagę i dyskusję. Jeżeli, jak wszystko wskazuje, rondo doprowadzi
                                      do polepszenia warunków komunikacyjnych w tym miejscu, to jest
                                      potrzebne i jest naprawdę dużą sprawą. Przecież byłaby to pierwsza
                                      duża inwestycja komunikacyjna Łomianek od bardzo wielu lat chyba.
                                      • krzysiom1 Re: O czym tu dyskutować...jest o czym... 26.03.09, 14:44
                                        pencroff napisał:

                                        > Mimo wszystko. Wcale nie tylko budowa wodociągów zasługuje na
                                        > uwagę i dyskusję. Jeżeli, jak wszystko wskazuje, rondo doprowadzi
                                        > do polepszenia warunków komunikacyjnych w tym miejscu, to jest
                                        > potrzebne i jest naprawdę dużą sprawą. Przecież byłaby to pierwsza
                                        > duża inwestycja komunikacyjna Łomianek od bardzo wielu lat chyba.

                                        W obecnej sytuacji śmiem wątpić w poprawę komunikacji na
                                        Warszawskiej w wyniku tej budowy.
                                        Problemem jest:
                                        - wąska Brukowa.
                                        - nieprzejezdne skrzyzowanie Kolejowa/Brukowa
                                        - fatalne skrzyżowanie Wiślana/Warszawska
                                        - brak wyznaczonych pasów do skrętu w prawo/lewo na przecznicach
                                        Warszawskiej.
                                        Tym sposobem:
                                        - rano stoimy na Warszawskiej przed Wiślaną i przed Kolejową
                                        - po południu nie można wjechać w Warszawską z Brukowej bo stoimy
                                        na skrzyżowaniu Warszawska/Wiślana a samochody skręcające w boczne
                                        uliczki Warszawskiej, dodatkowo tamują ruch.
                                        Skrzyżowanie Brukowa/ Warszawska ma wpływ tylko na ruch jadących
                                        Warszawską od strony Burakowa(tych co zjeżdżają z Kolejowej przy
                                        Etapie)- korek robi się w czasie powrotów.
                                        Tak więc przebudowa tego skrzyżowania, nie będzie miała większego
                                        wpływu na upłynnienie ruchu na ul. Warszawskiej. Bez przebudowy
                                        skrzyżowania Brukowa/Kolejowa pewnie go utrudni
                                      • wojnowsk1 Re: O czym tu dyskutować...jest o czym... 26.03.09, 14:49
                                        Jak widać wszyscy propagandziści gminny w komplecie.
                                        Na forum w niebogłosy promują władze. Jestem spokojny że za tą
                                        zupełnie nie potrzebną przebudową mieszkańcy podjadą pod urząd
                                        taczkami. Nic nie zmieni budowa tego skrzyżowania, zupełnie nic,
                                        chyba że dla marketu.

                                        Uważam, że dużo ważniejsze jest rondo Wiślana-Warszawska(i tańsze po
                                        połowe zapłaci powiat). Problem polega na tym że Wiślana to droga
                                        powiatowa. Powiat pieniądze zarezerwował, gmina kombinuje jak
                                        utrudnić budowę tego skrzyżowania. Budowa skrzyżowania poszłaby na
                                        konto powiatu więc dla Łomiankowskiej PO nie dobrze, bardzo nie
                                        dobrze. PO w Łomiankach nie potrzebuje sukcesu powiatu, przed
                                        wyborami 2010 ponieważ chce pewnie przejąć władzę w powiecie
                                        Warszawskim Zachodnim. Cały problem polega na tym, że przy rondzie
                                        Warszawska-Wiślana nie ma auchan:)
                                        Ot i cała tajemnica rond i gminnych propagandzistów.

                                        Nie wierzcie, że ronda Brukowa-Warszawska cokolwiek zmieni, poza
                                        zmarnowaniem publicznych środków. Co się zmieni dla jadacych do
                                        Warszawy, nic. Zwrócie uwagę że to co się dzieje w sprawie
                                        komunikacji w Łomiankach dotyczy uatrakcyjnienia dojazdu do Auchan.
                                        Z jednej strony Brukowej rondo, z drugiej rozmowy z sprawie dojazdu
                                        do Trenów.

                                        Pytanie dlaczego gmina tak mocno wspiera budowę Auchan?
                                        • tuzimka Re: O czym tu dyskutować...jest o czym... 26.03.09, 15:36
                                          wojnowsk1 napisał:
                                          > Jak widać wszyscy propagandziści gminny w komplecie.

                                          Za to kontr-propagandziści zawiedli, choć przyznać Krzysiomowi
                                          trzeba, że chociaż osamotniony, robi co może. Jednak nie
                                          zapominajcie jednak, że zasadniczym sensem TEGO ronda (jak każdego)
                                          ma być poprawienie sytuacji na TYM skrzyżowaniu. Nie na szlabanach
                                          na ul. Patriotów :) Niezależnie od tego, jak dużo jeszcze napiszecie
                                          o brakach Warszawskiej, moim zdaniem kolejność jest właściwa -
                                          rozwiązać najpierw punktt najbardziej newralgiczny, a potem resztę.

                                          Bajania o powiatach, zmianach władzy, Auchanach, PO, itd. to twór
                                          wyobraźni Wojnowskiego wybujałej na skutek wiosennego słońca. Co ma
                                          PO do ruchu samochodowego na poszczególnych skrzyżowaniach?
                                          • wojnowsk1 Re: O czym tu dyskutować...jest o czym... 26.03.09, 15:44
                                            Tuzimka słabioutko z obserwacja rzeczywistości. Wszystkie działania
                                            gminne są podporządkowane propagandzie. Niekorzystne informcje
                                            zagłuszane poprzez bełkot rzeczników i innych urzedników.
                                            Mieszkańcy Łomianek znają już to z poprzedniej kadencji i zapewniam
                                            was że nikt nie bierze na poważnie tego bełkotu z gł. Pracuje
                                            wytrwale ku Wiesława chwale. Niewiele to pomoże bo nadchodzą zmiany.
                                            • brycezion Re: Wojnowski1. 26.03.09, 16:33
                                              O zmianach o których piszesz nie będzie decydować rondo to czy tamto, ileś
                                              nowych chodników czy parę ulic, oskarżenia o nepotyzm czy jakieś imprezy, lecz
                                              to, czy Łomianki dostaną w 2010 50 mln dotacji z UE.
                                              Reszta to sprawy drugorzędne.
                                              • tuzimka Re: Wojnowski1. 26.03.09, 17:31
                                                Nie zgadzam się zdecydowanie ani z bajdurzącym nie na temat
                                                Wojnowskim, ani z Tobą Brycezionie, jeszcze bardziej nawet.

                                                Ułatwienie przejazdu przez Łomianki, wjazdu i wyjazdu to nie jest
                                                żadna "reszta" ani "sprawa drugorzędna". Tę niby drugorzędną sprawę
                                                pokonujemy prawie wszyscy codziennie.
                                                Jest to jedna ze spraw pierwszorzędnych. Po prostu nie wolno
                                                sprowadzać wszystkiego do kanalizacji Mniejsza o sukces władz, ale
                                                jestem pewna, że sukces Łomianek nie zależy tylko od takiej czy
                                                innej rury w ziemi.
                                          • krzysiom1 Re: O czym tu dyskutować...jest o czym... 26.03.09, 17:21
                                            tuzimka napisała:

                                            >Jednak nie zapominajcie jednak, że zasadniczym sensem TEGO ronda
                                            >(jak każdego) ma być poprawienie sytuacji na TYM skrzyżowaniu.

                                            Ale tam nie ma czego poprawiać. MoŻna tylko zepsuć.
                                            To skrzyżowanie praktycznie nie ma wpływu na sytuację na ul.
                                            Warszawskiej.
                                            Ile razy można to powtarzać?
                                            Nie
                                            >Niezależnie od tego, jak dużo jeszcze napiszecie
                                            > o brakach Warszawskiej, moim zdaniem kolejność jest właściwa -
                                            > rozwiązać najpierw punktt najbardziej newralgiczny, a potem
                                            > resztę.

                                            Punkty newralgiczne dla Warszawskiej to Brukowa/Kolejowa i
                                            Warszawska/ Wiślana. Zaczynamy jak zwykle od d..py strony.

                                              • brycezion Re: Tuzimka.. 26.03.09, 19:43
                                                Jeżeli dla Ciebie 50 mln dotacji pozwalających na skok cywilizacyjny Łomianek
                                                jest tyle samo warte co Twoje 5 min stania dłużej w korku na W-wskiej, tzn. że
                                                nie widzisz nic dalej niż czubek swego nosa.
                                                Wyobraź sobie, że ja też jeżdżę samochodem i stoję w korkach.
                                                • bronia_0 Re: Tuzimka.. 26.03.09, 20:05
                                                  A jednak dłuższe stanie w korku czuję codziennie. 50 czy 500 mln zł w
                                                  kanalizacji, która i tak do mnie chyba szybko nie dotrze jest mnie zupełnie
                                                  obojętne. Tak samo obojętne jest wszystkim którzy już ja mają i zapomnieli o
                                                  problemie. Również będzie obojętne tym którzy czekają krociowe podwyżki za
                                                  "cywilizacyjny skok" czyli za wodę i kanalizację.
                                                • a.pazurak Re:do Bryceziona 26.03.09, 20:58
                                                  Brycezionie, pańska "argumentacja", o ile można to tak określić,
                                                  coraz bardziej obraca się przeciwko panu. Czyli im bardziej pan
                                                  usiłuje udowodnić swoje podejście - tym bardziej pan je osłabia.
                                                  Im bardziej usiłuje pan dowieść, że tylko pan dysponuje właściwym
                                                  pojęciem łomiankowskiego patriotyzmu, tym bardziej kompromitująco
                                                  dla pana to wypada.
                                                  Dał pan właśnie kolejny przykład wmawiania innym forumowiczom
                                                  czegoś czego wcale nie napisali.
                                                  Sprawę ronda Tuzimka potraktowała jako jedną z pierwszorzędnych dla
                                                  Łomianek i w tym punkcie zgadzam się z jej stanowiskiem. "Jedną
                                                  z...", ale nie jedyną- nie wykluczając innych, w szczególności 50
                                                  milionów.
                                                  Pisząc o tym, użyła wyraźnej liczby mnogiej. Rzekome 5 minut należy
                                                  zatem pomnożyć przez liczbę kierowców pokonujących to skrzyżowanie,
                                                  z których każdy traci czas. Należy też dodać koszty wypadków.
                                                  Nawet jeżeli budowa ronda nie poprawi od razu warunków
                                                  komunikacyjnych w tym punkcie, to poprawią się one po wybudowaniu
                                                  skrzyżowania z Kolejową. Łącznie, będziemy mieli - miejmy nadzieję -
                                                  o wiele lepszy układ komunikacyjny i ulicę bardziej odpowiadjącą
                                                  dzisiejszym standardom. Niech i pan to zobaczy, zanim zarzuci pan
                                                  komuś, że "nie widzi dalej niż".
                                                  • brycezion Re: a.pazurak 26.03.09, 22:02
                                                    Moja argumentacja jest chyba zrozumiała dla każdego, kto chciałby żyć w
                                                    Łomiankach tak jak żyją ludzie w XXI wieku w zachodniej Europie.
                                                    Wod-kan i drogi to minimum cywilizacyjne.
                                                    50 mln dotacji to skrócenie inwestycji wod-kan z 14 lat oczekiwania w obrębie
                                                    miasta (70 km sieci po 5 km średnio rocznie) do 5 lat. I nie płacenie po 2015
                                                    roku kar. W ciągu następnych 5 lat można skanalizować resztę gminy.
                                                    I zacząć budować intensywnie drogi, bo teraz stać nas jedynie na fragmenty.
                                                    A co do ronda Brukowa -W-wska to chyba nie doczytałeś, że nie mam nic przeciwko,
                                                    tyle, że nie jest to żadne epokowe osiągnięcie.

                                                    Jeżeli tego nie rozumiesz, to trudno. Jeżeli nie zrozumie tego większość, to
                                                    obróci to się przeciwko nim. I niech nie wołają na zebraniach kiedy będzie u
                                                    nich wod-kan. a potem porządna droga.
                                                    Napewno nie obróci to się przeciwko mnie, bo "rury" już dochodzą do mojego domu
                                                    i nie potrzebuję dotacji z UE, ale w przeciwieństwie do tych, którzy mają już
                                                    ten "luksus", rozumiem pozostałe 2/3 mieszkańców Łomianek.

                                                  • brycezion Re: Bronia_0 26.03.09, 23:02
                                                    Nie wiem gdzie mieszkasz, ale dotacje z UE zdecydowanie przyśpieszą moment,
                                                    kiedy przestaniesz się martwić o szambo, czy czystą wodę.
                                                    Nie wiem też, kto Ci wmówił rzekome krociowe podwyżki. Im więcej będzie ludzi
                                                    podłączonych, tym koszt jednostkowy będzie malał.
                                                    A ten ostatni "koncert życzeń" nowego Prezesa Spółki co do podwyżek cen za
                                                    wod-kan. o którym pisałem w odpowiednim wątku, nie ma szans na zatwierdzenie
                                                    przez Radę. Byliby samobójcami.
                                                  • brycezion Re: Bronia_0, a.pazurak i inni 26.03.09, 23:29
                                                    A na koniec w tym wątku. Proszę przeczytać GŁ nr.3 gdzie Burmistrz pisze :"muszę
                                                    przygotować finanse gminy do zabezpieczenia przyjęcia środków unijnych w
                                                    wysokości 50 mln zł...".Zawsze też podkreślał priorytet wod-kan.

                                                    To Państwo macie inne priorytety, czy chcecie aby Burmistrzowi nie wyszły
                                                    zamierzenia ?
                                                    A może wiecie już coś więcej o dotacjach niż Burmistrz ? Że ich nie będzie. Może
                                                    Mu je odradzacie ?
                                                    Pogratulować tylko takich doradców.
                                                  • a.pazurak Re: a.pazurak -w odpowiedzi Brycezionowi. 26.03.09, 23:50
                                                    Nie chce pan, co jest bardzo widoczne, zrezygnować ze swojej
                                                    metody. O priorytetach pisałem chwilę temu i do tego postu pana
                                                    odsyłam.
                                                    Rzeczą Burmistrza jest pogodzenie priorytetów i wydatków. W tym
                                                    życzę mu pełnego powodzenia. Nigdy nie odradzałbym - nawet gdybym
                                                    mógł, bo nie mam kontaktu z Burmistrzem - starań o dotacje.
                                                    Insynuacjami trafia pan kulą w płot.
                                                  • a.pazurak Re: a.pazurak-do Bryczeziona 26.03.09, 23:21
                                                    Szanowny Panie, przede wszystkim: nie zostaliśmy
                                                    sobie przedstawieni, nie znamy się osobiście - dlatego obrałem
                                                    dpowiednią formę zwracania się do pana.
                                                    Bardzo proszę, aby pan w stosunku do mnie również ją zachował.

                                                    Cieszę się, że dopuszcza pan również drogi i nie ma nic przeciwko.
                                                    Dalszej pańskiej argumentacji nie podzielam zupełnie. Byłaby może
                                                    słuszna w odniesieniu do terenów, na których nie ma jeszcze sieci.
                                                    Nie zachodzi to w przypadku ronda.
                                                    W tym przypadku brak porządnych skrzyżowań JUŻ teraz obraca się
                                                    przeciwko wszystkim - pozwoli pan więc, że zacytuję pod pańskim
                                                    adresem: > Jeżeli tego nie rozumiesz, to trudno.

                                                    Nikt, dosłownie nikt w tym wątku nie zwracał się przeciwko
                                                    wodociągom i kanalizacji, czemu nie chce pan tego zauważyć?
                                                    I o nich można słusznie powiedzieć, że nie są żadnym epokowym
                                                    osiągnięciem. Jednak pieniędzy w kwocie 50 milionów jeszcze nie ma,
                                                    prosze pana - nie ma. Są natomiast na rondo, inaczej - jak sądzę -
                                                    Urząd nie informowałby o zamiarach budowy. Wydanie pieniędzy na
                                                    budowę skrzyżowania ani nie zablokuje uzyskania dotacji ani jej nie
                                                    uszczupli.
                                                    Sieć wod.-kan. nie straci, więc jak widać stawia pan sprawę
                                                    zupełnie niewłaściwie. To są odrębne rzeczy.

                                                    W rozwoju naszej gminy domagamy się respektowania różnych potrzeb
                                                    (w zależności od terenu i popierając sieć), ale nie jedynie, tylko
                                                    i wyłącznie monokultury kanalizacyjnej.
                                                    Zakończę na tym, że zupełnie nie podzielam pańskiego wyobrażenia,
                                                    aby niezgoda na podawane przez pana wyznaczniki mogła się obrócić
                                                    przeciwko mieszkańcom.
                                                  • brycezion Re: Szanowny Pan A.Pazurak 26.03.09, 23:42
                                                    Albo Pan nie czyta całego wątku, albo próbuje Pan pomniejszyć wagę dotacji.
                                                    Moja odpowiedź Wojnowskiemu1 na Jego zapowiedzi idących zmian była jednoznaczna.
                                                    Jeśli uda się załatwić dotacje ŻADNYCH zmian nie będzie.
                                                    A sprawa budowy ronda jast tak oczywista, że wyraziłem nawet zdziwienie,
                                                    dlaczego tak długi wątek. Nie ma o czym dyskutować.
                                                • wojnowsk1 Re: O czym tu dyskutować...jest o czym... 26.03.09, 21:49
                                                  Rządzący gminą mają "poalkoholowe" wizje gminy.
                                                  Jedną z ich wizji jest organizacja imprez z wystrzeliwanymi
                                                  fajerwerkami, bokserami nie z Łomianek itp, drugą budowa nikomu nie
                                                  potrzebnego skrzyżowania (nic się nie zmieni dla nas, tylko przez
                                                  budowe będziemy stać w gigantycznym korku, a po wybudowaniu będzie
                                                  tak samo). Można jeszcze zapytać jak to było z tym wykupowaniem
                                                  działki przy skrzyżowaniu, ale to sprawa już dla innych instytucji.
                                                  Jeszcze inną wizją jest przbudowa ul. Warszawskiej, która polega na
                                                  zastępowaniu starego chodnika nowym.

                                                  Jednak priorytetem jest ładnie zapakowana infomacja w GŁ,
                                                  która po odpakowaniu okazuje się chłamem, zupełnie jak władza:(
                                                  Władzo do roboty zostało półtora roku!!! Zapowiadanych zmian nie ma.
                                                  Nic się w Łomiankach nie zmieniło poza ludzmi u steru, niestety w
                                                  mojej ocenie ludzmi amatorami. Bierzcie się za robotę, czas leci.
                            • raash Re: Totalne deja vu... 30.03.09, 15:33
                              > Widzę, że dodatkowy pas jest na wyjeździe z Ł., ale nie ma na wjeździe.
                              > www.lomianki.info/pictures/1446-3200921490937601001237642429.jpg

                              Może dlatego że:
                              1. od strony kolejowej są światła, które co jakiś czas "ucinają" potok pojazdów i pozwalają wjechać jadącym np: od Burakowa ulicą Warszawską, natomiast na Warszawskiej szczególnie rano mamy kompletny korek i jak się nie trafi kierowca bez klapek na oczach i z odrobiną kultury to na podporządkowanych ulicach można stać "do bólu",
                              2. Brukowa między rondem a Kolejową ma na planie dwa pasy więc można zrobić dwa pasy zjazdowe z ronda w Brukową, natomiast nie zrobisz dwóch pasów zjazdowych z ronda w Warszawską w stronę Łomianek bo ulica ma tam tylko jeden pas.
                              Pozdr
                              Ra-Ash
      • pencroff Re: Nazwa ronda 27.03.09, 10:35
        wojnowsk1 napisał: > RONDO WIESŁAWA!

        Chociaż propozycja nie odznacza się niczym oryginalnym i jest
        sztampowa, można przyjąć.
        Były nasz burmistrz wybudował swoje rondo tuż koło Urzędu
        i tak aby nic mu nie przesłaniało jego widoku, ma obecny prawo do
        swego. Na pewno będzie o wiele bardziej skuteczne i użyteczne od
        tamtego, posłuży nie tylko do ustawienia choinki i wielu, wielu
        więcej mieszkańców skorzysta.
      • mietus_1978 Re: Nazwa ronda 27.03.09, 13:27
        a dlaczego na rondo nie ma pieniedzy z UE.
        wiekszosc rond ktore powstaly w ostatnich latach w malych
        miasteczkach byly finansowane ze srodkow unijnych.
        poznac to po tabliczkach ustawionych na rondach.

        to nasi włacy nie potrafią nawet na rondo załatwic fundusz? i jeszcze
        sie chwalą ze z budżetu gminy. obciach.
        • wlodek299 Re: Nazwa ronda 27.03.09, 13:53
          Jakie środki unijne? W Łomiankach to środki można dostać tylko tam
          gdzie wszyscy w całej Polsce dostają. Na szkolenia, zakup wozu
          strażackiego czy inne nieistotne i drobne sprawy.
          Jest szansa że może na Orlika dostaniemy w końcu ponieważ naprawdę
          praktycznie wszyscy na to dostali juz ponad 140 boisk wybudowali.
          praktycznie nie da się niezałapać. Na wybory będzie jak znalazł.
          • esscort Re: Nazwa ronda 27.03.09, 16:28
            Za dlugie. A w skrócie by było RZN(NBZAOP). Może być za trudne.
            proponuje więc rondo Nadziei. Niech każdy sobie dopowie, jakich.
            Jesli czegos szybko nie wymyslimy i nie przeforsujemy, to i tak
            zrobia JP II
          • krzysiom1 Re: Nazwa ronda 27.03.09, 17:05
            kmsanczia napisała:

            > O, bym przegapiła konkurs na nazwę. :D
            > Proponuję 'Rondo Zawiedzionych Nadziei (Niektórych Byłych
            Zwolenników A Obecnie
            > Przeciwników)'.
            Może być.
            "Zawiedzionych nadziei" -na zmianę czegokolwiek na Warszawskiej w
            wyniku tej budowy.
            Jedymi wygranymi są osoby od których odkupimy działki pod tą budowę.
            Normalnie niesprzedawalne.
            • kmsanczia Re: Nazwa ronda 27.03.09, 22:43
              krzysiom1 napisał:
              > Jedymi wygranymi są osoby od których odkupimy działki pod tą budowę.
              > Normalnie niesprzedawalne.

              A, fajnie. Czyli jak przyjdą do mnie i powiedzą, że mi rozwalą chałupę bo w tym
              miejscu będzie rondo, to powinnam się cieszyć, że udało się dobrze opchnąć
              działkę? :?

              Spiskowe teorie dziejów, co jedna to lepsza. Kolejne wydanie Współczesnej
              Historii Łomianek już niebawem. ;)
                • kmsanczia Re: Nazwa ronda 28.03.09, 09:40
                  Może być i lepianka na środku skrzyżowania, z przejeżdżającymi przez salon
                  tirami - przypadek Powstańców Śląskich i inne świadczą o tym, że ludzie się
                  mocno przywiązują do miejsca zamieszkania. Nie sądzę żeby ktoś zrobił na
                  sprzedaży tej działki interes życia. Pomijając, że dookoła są firmy i
                  skrzyżowanie im nie przeszkadza.

                  Ale oczywiście wiemy, że antykampania wyborcza już raczkuje. ;)
                  • drabbu Re: Nazwa ronda 28.03.09, 10:57
                    Nie jest to nowy dom, ale nie był i nie jest ruderą; wciąż stoi,
                    można sprawdzić. O ile mi wiadomo, w takich przypadkach obowiązuje
                    wycena rzeczoznawcy, więc snucie teorii spiskowych na nic się zda.

                    Od kilku dni są intensywne prace na ul. Przeskok, od dawna
                    wołającej o remont, a zawsze ruchliwej. Potem ma być poprawiana
                    Ferrytowa (równoległa do Przeskok, też w stanie fatalnym). Ma być
                    dalej prowadzony remont Majowej, który etapami ciągnie się od 2002
                    roku. Po wybudowaniu ronda i remoncie Brukowej, zyskalibyśmy kilka
                    ulic odpowiadających wreszcie swojej nazwie. Rondo w tym miejscu
                    jest potrzebne z wielu względów, i komunikacyjnych i estetycznych.
            • drabbu Re: Nazwa ronda 28.03.09, 11:29
              krzysiom1 napisał:
              > Jedymi wygranymi są osoby od których odkupimy działki pod tą
              budowę.
              > Normalnie niesprzedawalne.

              Ależ nie :) Działka w takim miejscu jest "sprzedawalna" wręcz
              znakomicie, pod rozmaite cele gospodarcze, biznesowe. Można by
              nawet zaadaptować istniejący dom; czego trzeba więcej? Myślę, że
              właściciele mogliby ją sprzedać z dużym zyskiem, a tak dobrze, że
              sprzedali gminie.
              Będziemy mieli rondo i wygranymi jesteśmy my, mieszkańcy, ci w
              autobusach także :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka