Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak sie nie dac gburowatej kierowniczce?

    IP: *.chello.pl 24.09.09, 14:55
    Od dwoch miesiecy wykonuje prace ktora lubie, stresujaca co prawda, wymagajaca
    dyspozycyjnosci ale tez satysfakcjonujaca, i byloby naprawde dobrze gdyby nie
    kierowniczka.
    Dodam, ze mam dwoch przelozonych, kierownik to naprawde sympatyczny facet,
    chociaz tez dosc chlodny, ale otwarty i nierzadko usmiechniety.
    Skazana niestety jestem na nia, jako na osobe ktora zajmuje sie moje praca od
    strony praktycznej (grafik), jak i merytorycznej. I tu zaczynaja sie schody.
    Bo moge podejsc z usmiechem i zapytac o cos, a dostaje gburowata odpowiedz
    okraszona piorunujacym wzrokiem. I jedna taka odpowiedz potrafi zepsuc mi caly
    dzien i radosc z pracy.
    Kontakty z nia, sa nieunikniona rzecza na moim stanowisku, nie chce rezygnowac
    z pracy bo naprawde mi na niej zalezy. Z drugiej strony mysl o codziennej
    przeprawie z ta kobieta sprawiaja ze wolalabym zostac w domu.
    Jak sobie z nia poradzic? Mimo wszystko byc mila, majac nadzieje ze zmieknie?
    Czy przybrac podobny ton?
    Edytor zaawansowany

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.