Domy studenckie, czyli akademiki, to nie tylko źródło towarzysko-imprezowych zależności, gdzie realizowane są hedonistyczne potrzeby młodych ludzi. To nie tylko miejsce, gdzie możemy spotkać miłość na całe życie lub przyjaźń, której może dorównać ta zdobyta w koszarach. Wśród żaków kwitnie... wymiana towarów i usług, za które płacą gotówką albo w tzw. taryfie studenckiej, czyli w alkoholu. Istnieją również rozliczenia barterowe, czyli przysługa za przysługę. "Kup taniej drukarkę", "naucz się francuskiego nie wychodząc z akademika" czy "pozycjonuj swoją witrynę w sieci" - to tylko wierzchołek tego, co oferują mieszkańcy akademików.