Podpytują, śledzą w sieci i węszą wśród znajomych. Firmy poszukujące pracowników coraz częściej sięgają po metody bliższe agentom CBA niż konsultantom ds. rekrutacji. Wszystko przez to, że już nawet jedno na trzy CV zawiera kłamstwa.
Ktoś tu wspomniał o firmie Bigram. Mam dokładnie takie same doświadczenia.
Kompletny brak kultury: rozmowa - i owszem, ale potem żadnego znaku życia.
Tę firmę wykreśliłem na zawsze i nie przyjmę od nich zaproszenia na rozmowę.
Bardzo podoba mi się natomiast nastawienie firm Manpower i OnTime -
fachowo, sprawnie i kulturalnie. Bez ściemy.
I, co bardzo sobie cenię, bez próby weryfikowania wiedzy technicznej w
bardzo wąskiej dziedzinie.
Psycholog weryfikujący kompetencje merytoryczne gościa specjalizującego się
w fizyce kwantowej - to rzecz naprawdę dość zabawna.
A to samo można powiedzieć o próbie "sprawdzania" programistów, techników
serwisu, prawników, doradców inwestycyjnych itp., itd., itp.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.