Sąd uznał, że były ochroniarz Maciej Guz przez dwa lata zatrudniony na umowę zlecenie tak naprawdę pracował jak na umowie o pracę. To bardzo ważny wyrok.
Srusów nie odprowadza z umowy o dzieło, a robol potem emerki nie ma.
A tymczasem panu Tusku szuka ratunku dla państwa i emerów. Panu
Tusku! Łojnąć ustawkę w tej sprawie! Ja sam na jawnych fuchach
wyrabiam sporo. Nic nie mam naprzeciw, aby z tego było łojone na
moją emerkę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.