Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kucharz trendy, kowal passé

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.09, 19:47
    Trzeba dalej utwierdzac ludzi w zawodówkach,że są jełopami!To te wszystkie
    gryzipiórki same będą budowac sobie domy.W Polsce nie ma poszanowania dla
    fachowców,dlatego większośc wybiera się do liceum i technikum! Budowlaniec
    dalej kojarzy się z pijusem,a tak teraz nie jest w 99,9% przypadków,bo zaden
    szanujący się szef na to nie pozwoli.A jak pozwoli,to won z rynku...
    Edytor zaawansowany
    • Gość: k IP: *.chello.pl 10.12.09, 23:02
      Gość portalu: masza napisał(a):

      Ty chyba nie wiesz, co się dzieje na polskich budowach.
    • Gość: master88 IP: *.chello.pl 10.12.09, 23:52
      idź już spać, bo bredzisz
    • waldemar591 11.12.09, 01:49
      Będąc w Polsce trzy (lub cztery) lata temu nie mogłem się nadziwić, że
      dzieciaki wszystkich moich znajomych kształcą się TYLKO w dwóch kierunkach:
      prawo i "zarządzanie zasobami ludzkimi" (świetnie to brzmi :)

      W tym roku okazało się, że aby jakimiś zasobami zarządzać, trzeba je najpierw
      mieć ... wiele z tych młodych ludzi z dyplomami (a jakże) zmuszone zostało do
      zejścia na ziemię i wyszkoleniu się w jakimś konkretnym zawodzie.

      Syn jednego ze znajomych, któremu na uniwerki było pod górkę, został
      hydraulikiem (jaki wstyd w rodzinie!) i obecnie prowadzi firmę w której
      zatrudnia m.in. jednego prawnika i dwóch socjologów z dyplomami.


      --
      “PO prawdopodobnie skończy tak jak wszystkie ruchy, które spaja jedynie
      cynizm, hipokryzja i konformizm.”

      - Stefan Niesiołowski
      Gazeta Wyborcza nr. 168
    • Gość: tojfel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.09, 08:40
      Durne pieprzenie pismaków. Aby odbudować szkolnictwo zawodowe należy ponieść
      ogromne koszty związane z budową i wyposażeniem warsztatów szkolnych. Okres
      nauki w zawodówce powinien trwać 5 lat w systemie 2 dni teorii 3 dni praktyki.
      Instruktorami powinni być starzy fachowcy znający się na robocie. Nikt w to nie
      zainwestuje, a praktyka w firmie "krzak" niczego nie daje, tam praktykant ma
      latać po piwo i zamiatać. Dobrym rozwiązaniem było by przywrócenie tzw. szkół
      przyzakładowych, tylko że nie mamy zakładów, lub zatrudnienie praktykanta jako
      pracownika młodocianego ale to znowu koszt, którego żadna firma nie chce ponieść.
    • polsz 11.12.09, 10:06
      5 lat? Walnij się w dekiel!
    • Gość: boby IP: *.ip.netia.com.pl 11.12.09, 09:50
      tylko 80% pije, reszta od czasu do czasu. A tak na serio piją tak jak dawniej,
      nikt nikogo nie wyrzuca bo pracują na własny rachunek jako podwykonawcy. Jak
      wpadną w cug to i tydzien ich nie ma na budowie. Widać nigdy nie byłaś/byłeś na
      budowie.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka