mobber dzieli załogę na: ofiarę - z reguły jedną, świtę - czyli wiernych, ale
miernych, bojących się stracić pracę, i grupę neutralną, największą, która po
prostu nie chce się wtrącać.
ten fragmencik mi się spodobał:) no wypisz wymaluj moj znajomy dyrektor handlowy :P
z moich obserwacji mobbingują głównie osoby niedowartościowane, mało atrakcyjne,
słabo wykształcone, albo z ułomnościami w innych dziedzinach życia.
znajdują sobie właśnie koniecznie głupszych od siebie i takich taktują o.k.
mianując ich czy to kierownikami, czy nawet dyrektorami.
nie daj boże, jak ktoś w ich otoczeniu okaże się przerastać takiego inteligencją
- od razu wyczuwają i gnębią i dosrywają i czepiają się i robią wszystko żeby
udupić. Ach... jak szczęsliwa jestem, że juz nie muszę tykać tego shitu na co dzień.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.