Niektórzy pracownicy za mobbing uważają egzekwowanie przez szefów
obowiązków, jakie do tychże pracowników należą. Albo naganę za to,
że się tych obowiązków nie wykonało/wykonało źle.
W firmie, gdzie pracowałem pewna osoba miała pretensje, że szef
uprawia mobbing, ponieważ kazał tej osobie przygotowywać raporty
miesięczne ze sprzedaży. Dlaczego mobbing? Ano dlatego (zdaniem tej
osoby oczywiście), że nikt inny poza nią tego w firmie nie robił.
Niby racja, ale człowiek ów nie raczył wziąć pod uwagę, że również
nikt poza nim nie zajmował się w firmie sprzedażą, więc trudno, by
inni takie raporty przygotowywali :>
Ot inny punktu widzenia na sprawę mobbingu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.