Każą się podpisać pod donosem. Oburzające. Może zainteresujcie tym NATO.
Co druga baba na taśmie produkcyjnej wrzeszczy, że jest mobbowana przez
dyrektora. Czemu? Bo dyrektor nie reaguje na jej skargi na koleżanki z tej samej
taśmy. Sam pracuję w takim ku...wińcu to wiem.
Jedno co taką powstrzymuje od zawalenia urzędów, policji i papieża tym gdakaniem
to fakt, że się musi podpisać. Ale i to nie zawsze działa, bo się jedna z drugą
już nauczyły skargi do PIP podpisywać imieniem i nazwiskiem koleżanki z taśmy obok.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.