W niemczech pod statusem stazysty nie moze sie kryc wykonywanie obowiazkow
normalnego pracownika ani tez ponoszenie odpowiedzialnosci za wykonywanie tych
czynnosci. Pewna studentka stazystka pracowala trzy miesiace podczas swoich
studiow na pelnym etatcie w roli sekretarki. W tym okresie otrzymywala 500 euro
miesiecznie. Po odbytym stazu podala pracodawce do sadu, bo wedlug prawa
stazysta przedewszystkim w przedsiebiorstwie zatrudniany jest po to, aby poznac
cala firme, procesy i zakres obowiazkow na przyszlym miejscu pracy a nie
zastepowac regularnego pracownika.
Wyrok sadu pracy byl taki, ze pracodawca zostal skazany na wyplacenie 2000 euro
od kazdego miesiaca dodatkowo czyli wyplacenie stazystce jak za prace sekretarki.
www.youtube.com/watch?v=cud_k9f6tqk