w dużej państwowej firmie gdzie pracują moi rodzice zdecydowana większość
pracowników pracuje z kilkoma osobami zze swojej rodziny, którzy mają tę pracę
załatwioną po znajomości. I chodzi tu nie tylko o pracę w biurze, ale też przede
wszystkim o pracę fizyczną. Nie widzę wtym nic złego. Dlaczego koś kto ma w
rodzinie bezrobotną osobę nie może jej załatwić pracy w swojej firmie. Jaka
różnica jest między bezrobotnym z rodziny , a obcym bezrobotnym. I ten, i ten
szuka pracy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.