Ale spojrzcie z drugiej strony -
osoba zatrudniona ma dług wdzieczności,
jeśli praca czy warunki okażą się nie tymi wymarzonymi,
to układ z pracą po znajomości zaczyna ciążyć.
Niestety kiedyś tak miałam, powinnam rzucić firmę, ale
miałam dylemat moralny, bo to nie wporządku wobec kogoś tam.
I to nawet nie moja znajoma ale taty więc podwójnie głupio.
Młoda byłam i głupia. Po 3 latach zaszłam w ciążę i tak wyszłam
na niewdzięczną itp. Dlatego nigdy juz nie skorzystam z takiej
okazji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.