Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    rekrutacja ALIOR

    10.06.10, 18:19
    Witam
    Mam pewne pytanie, mianowicie wyslalam CV oraz LM do Aliora na konkretne
    stanowisko. Pani z HRu przedzownila do mnie 6 czerwca w takiej porze kiedy
    naprawde nie moglam rozmawiac, uspokoila mnie ze oddzwoni za 2 godziny,
    niestety do dzisiejszego dnia cisza (4 dni). Czy ktos mial podobna sytuacje,
    ze osoba z rekrutacji juz nie oddzwonila? Ja rozumiem, ze szukam pracy i
    zalezalo mi bardzo na tym banku i stanowisku, ale konkretnie w danej chwili
    nie moglam rozmawiac. Czy osoby z HRu tego nie rozumieja? Czy od razu taka
    osoba jest skazana na strate? Jest jeszcze jakas mozliwosc, ze ktos do mnie
    oddzowni?
    Pozdrawiam.
    Edytor zaawansowany
    • emilia.wawa 12.06.10, 21:10
      A wyświetlił ci się może numer pani z HR (chyba że dzwoniła do ciebie na
      stacjonarny, to nie ma tematu)?
      Jeśli był numer zwrotny to ja od razu w wolnej chwili bym oddzwoniła,
      potwierdziła zainteresowanie ofertą i rozmawiała na swój koszt.
      No chyba że masz tel. na kartę i wiecznie brakuje ci środków na koncie.
    • trinity6 17.06.10, 18:03
      miałam identycznie z firmą Manpower. akurat nie mogłam rozmawiać ponieważ miałam
      potkanie z Dyr.Wówczas miła Pani zapytała czy może oddzwonić za godzinę - OK.
      Cisza do dziś a było to jakieś 3 mce temu....Nr się wyświetlił - nie oddzwoniłam
      (dla zasady!!) skoro kontakt za godzinę zadeklarowała Pani z manpower.

      Wniosek - kandydat jest dla rekrutera nie rekruter dla kandydata
    • baska18 17.06.10, 19:28
      Bardzo dobrze to ujelas trinty6. Pani z HRu mowila ze oddzwoni tego samego dnia
      za 2 godziny. Minely 2 tygodnie i cisza. Numer owszem sie pojawil, probowalam
      sie dodzwonic ale bez rezultatu, zatem widac ich wyzsza kulture bankowosci i
      dotrzymania slowa. Przykre, ale prawdziwe.
    • winniepooh 18.06.10, 19:26
      niech to bedzie dla was nauczka

      jak wam sie trafia zyciowa szansa to trzeba ja łapać!
      kolejny raz rekruter nie wylosuje waszego cv z milijonów innych
    • kobza16 21.06.10, 00:46
      winniepooh napisała:

      > niech to bedzie dla was nauczka
      >
      > jak wam sie trafia zyciowa szansa to trzeba ja łapać!
      > kolejny raz rekruter nie wylosuje waszego cv z milijonów innych

      puknij się w łeb! najlepiej podwójnie.


      Jak ktoś nie oddzwania pomimo wcześniejszego zadeklerowania, znaczy, że borak małorolny i nie warto zawracać sobie tym głowy. Prawie na 100% rozmowa kwalifikacyjna w takiej sytuacji będzie zmarnowaniem czasu. Już na starcie widać podejście HRowca!
    • kasia_bzdeta_wons 21.06.10, 21:15
      kobza16 napisała:

      > winniepooh napisała:
      >
      > > niech to bedzie dla was nauczka
      > >
      > > jak wam sie trafia zyciowa szansa to trzeba ja łapać!
      > > kolejny raz rekruter nie wylosuje waszego cv z milijonów innych
      >
      > puknij się w łeb! najlepiej podwójnie.
      >
      >
      ahahahaha
      brawo winnie :):)
      kontra to juz mnie rozwaliła dokumentnie :)


      --
      εïз
      `` εïз
      ¸¸,ø¤º°`°º¤ø,¸¸,ø¤º°`
    • monika.lada-chojnowska 21.06.10, 10:55
      Witam,jeśli posiada dane kontaktowe do osoby, z którą Pani
      rozmawiała, nie widzę przeszkód aby zadzwoniła Pani i spytała o
      status rekrutacji.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.