Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    3000 zł netto miesięcznie to dla Was dużo czy mało

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 22:39
    Wielokrotnie spotkałem się z kultem magicznej bariery, jaką jest 3000 zł
    netto. Jest to wg Was kwota pozwalająca na godne życie czy nie? Podajcie
    województwo lub miasto, z jakiego jesteście.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: saw IP: *.chello.pl 23.07.10, 23:41
      jest to dobra wypłata ale pod warunkiem że nie będzie to praca na
      okres typu 3 miesiace i następny ....
      Katowice , śląskie
    • Gość: Radca IP: *.zone6.bethere.co.uk 23.07.10, 23:41

      > Wielokrotnie spotkałem się z kultem magicznej bariery, jaką jest
      3000 zł
      > netto. Jest to wg Was kwota pozwalająca na godne życie czy nie?
      Podajcie
      > województwo lub miasto, z jakiego jesteście.


      bo to, czy jestes singlem z mieszkaniem odziedziczonym po baci, czy
      tez masz dwojke dzieci i niepracujaca zone nie ma dla podania takiej
      kwoty zadnego znaczenia?
    • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.10, 23:55
      To była dobra stawka, ale 10 lat temu.

      Teraz dobra stawka to minimum 5000 netto.
    • Gość: anula IP: *.chello.pl 24.07.10, 07:09
      dla to teraz to mało ale już we wrześniu będzie to chyba szczyt
      marzeń....
    • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 16:51
      Możliwe, wyobraź sobie, że w styczniu 2010 albo w grudniu 2009 (nie pamiętam)
      średnia pensja wynosiła już 3650 brutto!!!), w marcu 3500 brutto, w czerwcu 3400
      brutto. Ale rokrocznie średnia i tak wyjdzie wyższa niż w 2009.

      2009 - 3100
      2010 - podejrzewam że ok 3350
    • annataylor 24.07.10, 12:40
      jak na razie to dla mnie 2000 netto to szczyt marzen - wszedzie oferuja
      mniej :(
    • edkinko 10.07.18, 12:42
      niestety taka rzeczywistość, ale od czegoś trzeba zacząć - sam startowałem od 1800 netto i piąłem się w górę - ale to zależy od warunków i miejsca pracy
    • qpysekcja 24.07.10, 13:51
      3000 to tak nijak.
      Ani srednio ani malo. Moze jesli w miare bezstresowana praca i w
      praktyce 34-35 godz tygodniowo (np we wszystkie piatki wyjscie do
      domu po 12-tej) to raczej ok.

      Zeby powiedziec duzo, mysle, ze to jednak bardziej 6000 zlotych
      netto. Wtedy jest duzo.

      natomiast wszystko miedzy 4000-5500 to nie malo, ale nie duzo. ot,
      wystarczajaco.
    • Gość: bbbbbb IP: *.chello.pl 24.07.10, 14:18
      dobra płaca to taka której część zasadnicza pokrywa 150% lub więcej twoich
      ksztów życia, przy założeniu że żyjesz normalnie, ani skromnie ani wystawnie.
    • Gość: ciekawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 16:54
      Czyli ok. 4000 netto
    • Gość: k IP: *.chello.pl 24.07.10, 17:14
      zależy dla kogo np dla niejednego absolwenta uniwersytetu - mgr- to
      te 800 zł będzie sukcesem zawodowym bo juz ponad rok szukają i lipa
    • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 17:20
      Nie da się zarabiać 800 zł. W ogóle to nie wiem kto zarabia poniżej 1500 zł w
      tym kraju prócz sprzątaczek i śmieciarzy...
    • Gość: kala IP: *.acn.waw.pl 24.07.10, 17:58
      > Nie da się zarabiać 800 zł

      Jasne.Nie da sie.Zmień matrix,to zobaczysz,ile się da.

      W ogóle to nie wiem kto zarabia poniżej 1500 zł w
      > tym kraju prócz sprzątaczek i śmieciarzy

      Śmieciarze,to akurat zarabiają więcej.A 1500 zł zarabia ogromna
      większość ludzi z wyższym wykształceniem.
    • Gość: szwed IP: *.stk.vectranet.pl 24.07.10, 19:37
      Sprzątaczki i śmieciarze zarabiają więcej od np. samodzielnego referenta.
      Referent w budżetówce = najniższa krajowa (1370 brutto).
    • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 01:03
      Najniższa krajowa to 1317 a nie 1370, głąbie.
    • mary.nara 28.07.10, 12:04
      800 netto
      wykładowcy na umowe o dzieło, nakieterzy, nauczuyciel przy niepełnym
      etacie, kasjerzy, w niektórych biurach, bezrobotni na stażu
    • Gość: Kinga30 IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.10, 20:14
      Pracuję od kilku lat i jeszcze nigdy nie dostałam 1500 zł netto. Zawsze mniej...
      Mam wyższe wykształcenie, znam biegle angielski... Przykra ta polska
      rzeczywistość...
    • Gość: grubiutka IP: 91.123.169.* 11.09.10, 17:33
      Znasz biegle angielski ale w pracy się nim posługujesz? Bo jeśli nie to żaden argument.
    • Gość: 123 IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.14, 09:05
      mniej niż 1500 prócz osób które wymieniłeś może zarabiać pracownik jednej z większych firm RTV na zlecenie ;)
    • Gość: adam IP: *.centertel.pl 24.07.10, 17:25
      jak zaczynałem pracę (7 lat temu) to wyobrażałem sobie, że
      zarabiając 3000 będę bogatym człowiekiem :D Teraz mam kilkakrotnie
      więcej i dalej żyję, w moim odczuciu, skromnie. Dlatego takie
      ankiety nie mają sensu. Ilość czynników zewnętrznych (miejsce
      zamieszkania, wiek, sytuacja prywatna, zawodowa, a nawet charakter
      pracy i jej forma prawna) uniemożliwiają jakiekolwiek porównanie
      wypowiedzi.
    • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 17:29
      No ale chyba nie uważasz, że w jakichkolwiek warunkach mając 10 000 nie da się
      żyć luksusowo?
    • Gość: adam IP: *.centertel.pl 24.07.10, 17:55
      Średnią za zeszły rok miałem ok 9k/m-c i mimo że nie mamy jeszcze
      dzieci uwierz, że ciężko mówić o luksusach. No chyba że dziś
      luksusem jest jakieś hobby, kino co weekend, zakupy w bomi i wakacje
      za granicą..
    • Gość: michał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.10, 18:16
      Chłopie, zakupy w bomi, wakacje za granicą i kino to ja w 4 osobowej rodzinie
      uskuteczniam mając (ja) 3500 i (żona) 2500...

      Za 10 000 zł to bym postawił dom i kupił 2 nowe samochody...
    • Gość: ff IP: *.chello.pl 24.07.10, 19:46
      Nie da się zarabiać 800 zł bo na czarno nikt nie pracuje w pl
    • Gość: j. panasiuk IP: *.chello.pl 25.07.10, 21:56
      a trzy szybkie kopy na ryj to dla ciebie dużo czy mało ???
    • Gość: dsdsdsds IP: *.chello.pl 25.07.10, 21:57
      Za 10 000 zł to bym postawił dom i kupił 2 nowe samochody...

      to raczej trochetanie te samochody ???
    • Gość: michał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 22:13
      Rata za dom 2500 zł
      Rata za jeden samochód 1000 zł
      Rata za drugi samochód 1500 zł

      5000 zł zostaje na życie na dobrym poziomie.
    • Gość: ja;) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.10, 10:14
      Nooo i cale zycie w kredytach. Zreszta pokaz mi te rate za dom co
      wynosi 2500? Gdzie ten dom, na zadupiewiu jakims chyba? I rata stala
      najmniej oplacalna dla kredytobiorcy, albo w jakiejs gownianej
      walucie. Tak myslac kolego, to ty 10 na reke nigdy nie zobaczysz. Ja
      sie z gadzam z przedmowca, w tym roku srednio mam jakies 8 - 9
      netto, i luksusow nie ma - same rachunki (kredyt, czynsz, fr, net,
      tv, teefon) to ponad 3 tysia miesiecznie. A trzeba jeszcze zarcie
      kupic, bak zatankowac, wyjsc gdzies z kobieta, odlozyc cos na czarna
      godzine. I nie powiem, zyc sie da, ale luksus to to nie jest. To
      jest zwykle zycie na poziomie klasy sredniej w normalnych
      rozwinietych spoleczenstwach. Luksus to fura za 300 kola, duzy dom,
      kilka mieszkan na miesice i banka na koncie, zeby strachu nie bylo.
      Co ma normalna pensja do luksusu, tego nie rozumiem.
    • mary.nara 28.07.10, 12:05
      rata za dom pod Wrocławiem, dokładnie 1 km od miasta, bliźniak 100 m2
    • Gość: anka 86 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.11.13, 19:12
      ale wy pier..... jestescie o czym wy gadacie wyobrazcie sobie 4 osobowa rodzine dochod miesiecznie wynosi 2500 na reke i dalej stancja 1350 z czynszem 2 rachunki za telefon i net - 200 zl tv - 40 zl i ile zostaje 910 zl tak? i wyobrazcie sobie ze to i tak dobrze bo przy wyrownaniu za wode gaz czy prad zostaje jeszcze mniej i co zyje na marginesie spolecznym jakas menda jestem ja czy moja rodzina wy rozmawiacie o 10 tysiakach o 5 tys wyplaty my mozemy tylko pomarzyc o takich dochodach choc jestesmy po studiach ale niestety niema dla nas lepszej pracy ja w biorze a maz kierownik (hihi) a wy mowicie ze z takimi zarobkami zyjecie bez luksusu ja piernicze niezycze wam zle ale przydal by wam sie kop w dupe od zycia moze wtedy takich glupot byscie nie wypisywali wiekszosc ludzi w polsce tak zarabia niektorzy mniej a wy nad takimi kwotami sie zastanawiacie macie luksus i docencie to co macie puki to macie
    • schweppes1 09.11.13, 19:39
      Kto Cię zatrudnił do pracy w "biorze"? Ukryłaś fakt, że jesteś półanalfabetką? Dlaczego nie używasz przecinków?
    • Gość: programista IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.14, 12:48
      Skoro pracujesz w "bióze", to ja nie chcę nawet myśleć, w jakim charakterze, przytępawa aniu.
    • Gość: kokon IP: 81.219.151.* 27.07.10, 20:22
      Gość portalu: . napisał(a):

      > No ale chyba nie uważasz, że w jakichkolwiek warunkach mając 10 000 nie da się
      > żyć luksusowo?

      Zacznijmy od tego, ze zyjac na etacie nie da sie zyc luskusowo.
      (Mowa o w miare przecietnym etacie, moze taki prezes KGHM, albo zwiazkowiec w takiej firmie zyje luksusowo)
      By zyc w luksusie, trzeba w mojej opinii miec duze zasoby finansowe, lub miec sprawnie dzialajaca firme, w ktorej pojawiamy sie tylko od czasu do czasu, by motywowac suto oplacana kadre kierownicza do jeszcze skuteczniejszego wyciskania sokow z roboli.
      W tzw miedzyczasie mozemy sie plawic w luksusie, w przerwach miedzy kolejnymi zebraniami rady nadzorczej, na ktore udajemy sie wlasnym business-jetem... Co ponizej to nie luksus.
      I by bylo jasne, przez pare lat prowadzilem dzialalnosc doradcza, zarabialem po kilkanascie tysiecy euro miesiecznie, teraz jest gorzej, ale na szynke do chlebka wystarczy. To nadal nie byl luksus.
    • Gość: ina IP: *.chello.pl 26.07.10, 10:19
      Jak się nie ma pracy i jest się na etapie poszukiwania - taka kasa to bardzo dużo!
      Warszawa
    • Gość: angi IP: *.kpn.net 27.05.13, 14:55
      Witam

      Mam 21 lat zkonczylam Handel Miedzy Narodowy oraz dostalam propozycje pracy: 3000zl netto czy to jest duzo na moj wiek ?

      Pozdrawiam
    • Gość: JanKran IP: *.opole.hypnet.pl 27.05.13, 17:35
      Gość portalu: angi napisał(a):

      > Witam
      >
      > Mam 21 lat zkonczylam Handel Miedzy Narodowy oraz dostalam propozycje pracy: 30
      > 00zl netto czy to jest duzo na moj wiek ?
      >
      > Pozdrawiam

      na twój wiek nie, ale na twoją znajomość języka polskiego jest to kwota KOLOSALNA
    • katarz1 26.07.10, 11:59
      Dla mnie to by było dużo. Nigdy nie zarabiałam więcej niż 2 na rękę.
      Mieszkam w Warszawie. Gdybym dostała 4 na ręke to juz byłoby
      świetnie. Jednakże dodam, że mój mąż nieźle zarabia, gdybym była
      sama to pewnie nawet te 4 byłoby za mało.
    • Gość: krzysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 19:13
      Hej! Ja zarabiam srednio 3500 i mieszkam w Nowogardzie gdzie zycie
      nie jest drogie a mimo to trzeba troche pasa zaciskać aby na
      wszystko starczyło, a ja nie jestem rozrzutny.
      Pozdrawiam.
    • Gość: bogaty biedak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 19:51
      3000 to marna pensja przy dzisiejszych cenach żarcia, mieszkania i benzyny i
      wystarczy jedynie na wegetacje.

      Zarabiamy z żoną razem 6000 (ja 3500, ona 2500), czyli tak jakby po 3000 każdy i
      jedyne na co wystarcza to 1x wakacje zagraniczne i 1x wakacje krajowe, jeździmy
      starymi samochodami (mój 8 lat, żony 6) i mieszkamy w 2-pokojowej klitce w bloku
      i ciągle to spłacamy. I jak uda się w miesiącu 1000 zł odłożyć to jest dobrze...

      I nawet nie możemy się nazwać klasą średnią, bo ta powinna mieszkać w domku
      jednorodzinnym z garażem, mieć działkę nad morzem, dwa samochody max 2-letnie i
      1000 zł wydawać miesięcznie na pierdoły rozrywkowo-kulturalne i w dodatku
      1000-2000 odkładać.

      Jak ktoś mieszkając w bloku ledwo zamyka miesiąc to jest po prostu biedakiem, a
      tak właśnie żyją ludzie zarabiający w Polsce średnią krajową (2400 zł).

      Żeby można się nazwać klasą średnią, to trzeba zarabiać co najmniej 10 000 zł na
      rodzinę...
    • szatniarka 26.07.10, 21:29
      Jeszcze kilka lat temu taka kwota wydawała mi się niebotyczna. Ale
      dzisiaj tyle wydaję na same rachunki. Aby rodzina 2 + 2 mogła żyć na
      dobrym poziomie potrzebne jest 15 tys. netto.

      --
      <a rel="nofollow"
      href="http://img14.imageshack.us/img14/6476/imgp130411111.jpg">Moje
      M3</a>
    • szatniarka 26.07.10, 21:30

      --
      Moje M3
    • Gość: LL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 22:37
      Przykro czytać. Przez ostatnie dwa miesiące zarabiałem po 1300,dziecko czasami
      głodne mieszkanie zadłużone,a człowiek zaczyna myśleć o pieniądzach z
      ubezpieczenia na życie!
    • Gość: ja;) IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.10, 23:29
      Kolego LL, roznie sie ludziom uklada, ja zarabialem po 900 brutto i trza bylo w
      obcym miescie zyc, ale poki czlowiek zdrowy, to moze walczyc i starac sie sobie
      byt polepszyc. Nie wiem gdzie mieszkasz, ze takie marne pieniadze zarabiasz...
      Tak czy siak, powodzenia i optymizmu zycze.
    • Gość: elektronika cyfrow IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.14, 12:50
      To moze zacznij czytać podręczniki i naucz się czegoś. Pieniądze leżą na ulicy, tylko trzeba mieć zawód i umiejętności.
    • Gość: bartoszyce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 21:56
      ja kochani zarabiam 1000 zł :((( i musi wystarczyć no jak by było 3000 było by
      ekstra nie jest to dużo ale dosyć wystarczająco :)
    • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.10, 23:33
      mój chłopak zarabia jako elektryk z uprawnieniami i szkoleniami 1300 zł na rękę
      razem z premiami i nie może nawet wziąć laptopa na raty bo dla banku jest
      niewiarygodny. Dodam że ma umowę na dwa lata a połowe tego komputera spłaciłby
      od razu a pozostałą kwotę w pięciu ratach ale z takimi zarobkami nie ma szans w
      opinii banku. To jest po prostu żal co się w tym kraju dzieje żeby z ciężkiej
      pracy człowieka nie było stać na nic
    • Gość: nick IP: *.icpnet.pl 28.07.10, 18:44
      niech zbiera doświadczenie i ucieka do innego pracodawcy, u mnie w
      Poznaniu nie znam elektryka, który robi poniżej 2k netto.
    • ppo 14.01.16, 19:45
      Niech da ogłoszenie do gazety i robi ludziom fuchy. Jak się chce, to można. A jak się tylko czeka, że ktoś da, to ma się g... I słusznie!

      --
      God = Gold, Oil, Drugs
    • Gość: ewcia IP: *.msf.pl 28.07.10, 10:49
      dla mnie to marzenie taka kwota, niestety nie możliwa jak narazie. ale dałabym
      radę się za to utrzymać jako singiel, wystarczy dobrze sobie planować wydatki.
    • Gość: Zorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 11:32
      Mój mąż po studiach na Poltechnice zarabia 1700 netto. Ja szukam pracy i jak na
      rozmowach o prace mowie, że chciałabym zarabiac 1200 zł netto to patrzą na mnie
      wielkimi oczami i mowią, że tyle to oni nie mogą mi dac... A tez jestem po
      studiach, też dziennych, też na panstwowej uczelni. Miasto Wrocław.
    • mary.nara 28.07.10, 12:09
      Wrocław to bida z nędzą, ludzie wyjeżdzają za pracą do Warszawy
      znalezienie pracy we Wrocławiu za 2000 na rękę z umową o pracę i bez
      znajomosci to cud, za który należy się pielgrzymka na kolanach na
      Jasną Górę
    • Gość: Zorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 12:22
      To znaczy, ze mój tata pownien pielgrzymowac i to poczwórnie? Problem, ze jest
      ateistą.

      A tak na poważnie, to niektórzy mają swoje życie poza Warszawą i z różnych
      względów nie chcą się tam przenosić. Zarobki w Warszawie pewnie są wyższe, ale i
      życie jest droższe, a ile paliwa się spali stojąc w korkach. Ja mam we Wrocławiu
      męża, studia podyplomowe, mieszkanie... Nie rzucę tego wszystkiego, żeby
      przeniesc sie do Warszawy. Poza tym lubie mieszkać i pracowac w ładnym mieście,
      a Warszawa zdecydowanie mi się nie podoba.
    • mary.nara 28.07.10, 12:27
      jak tato ma 4 etaty to niech ci jeden załatwi
      jak masz we Wrocławiu wszystko to dlaczego nie masz pracy?
      ja jestem urodzoną Wrocławianką, ale to co się dzieje w tym mieście
      ostatnich kilka lat urąga wszystkiemu.
      napływowi się cieszą bo mogą w "wielkim mieście" pomieszkać z dala
      od mamy
      a to czy Wrocław jest ładny, zależy z czym porównujesz:D
      na pewno jest zasyfiały, brudny i śmierdzący i zakorkowany
    • Gość: Zorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 12:45
      > jak tato ma 4 etaty to niech ci jeden załatwi

      Takiej to trzeba pisac wprost, bo nie zrozumie...
      Tata ma 8000 tysiecy za jeden etat, a nie po 2000 za 4 etaty. Juz zrozumiałas?

      > a to czy Wrocław jest ładny, zależy z czym porównujesz:D
      > na pewno jest zasyfiały, brudny i śmierdzący i zakorkowany

      A Warszawa to nie zakorkowana? Mój kuzyn mieszka w Wa-wie i do pracy zasem
      dojeżdza 4 godziny... w jedna strone. No czad po prostu. nic tylko sie
      przeprowadzac.
    • mary.nara 28.07.10, 12:54
      pisałam o podziekowaniu za etat, ty napisałas ze tata 4 razy musi
      iść w pielgrzymce, 1 podziekowanie=1 etat, 4 podziekowania=4 etaty
      takiej to trzeba wprost wszystko pisac, juz zrozumialas?
      daj se luz i idz do tatusia, niech ci załatwi robotę jak 8 tysiów
      zarabia, buźka, pa! nikt po tobie plakał nie będzie
      i siedz na garnku u uinnych ludzi w tym dynamicznym Wroclawiu i nie
      zapomnij zagłosowac na Dudiego!!!!! dobrze ze robisz podyplomowke,
      wykladowcy sobie zarobia przynajmniej
    • Gość: Zorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 12:57
      Ależ ty jestes czepialska. A styl pisania jak dla dziewczynki z gimnazjum.
      Pewnie singielka, która nie ma sie czym zająć to przesiaduje na forum. Może
      poszukaj sobie chłopa.

      Zaraz sie dowiem, ze ty masz chłopa, a mnie to pewnie nikt nie chce.

      Nie bede dyskutowała z takim kims.
      A na dudiego nie gosowoałam i głosowac nie bede. Nie martw sie, na nikogo z Pisu
      tez nie.
    • Gość: nick IP: *.icpnet.pl 28.07.10, 18:46
      Wracaj do szkoły, 8000 tysięcy to 8 milionów.
    • rabart 10.09.10, 21:32
      Muszę się zgodzić-Wrocław strasznie jest brudny i brzydki. Przereklamowane miasto. Niestety duża część mieszkańców żyje propagandą dostarczaną przez władze. Co do zarobków-są dość niskie i w upokarzających warunkach. Szczególnie biorąc pod uwagę wieczne korki, brudne kamienice, ulice przy horrendalnych cenach wynajmu i kupna mieszkań.
    • freelancer.org.pl 28.07.10, 11:47
      Dla mnie mało. Jeżeli druga osoba zarabia drugie tyle to może jeszcze na styk, ale na rodzinę to w w-wie zdecydowanie za mało. Dla freelancerów w artykułach często magiczną barierą jest 8 tys. - ale tu też b. wiele osób mogłoby napisać, że to jest mało. W końcu stare powiedzenie mówi "apetyt rośnie w miarę jedzenia", nie?
      --
      <a rel="nofollow" href="http://freelancer.org.pl"> Forum dla profesjonalnych freelancerów </a>
    • Gość: zet IP: *.xdsl.centertel.pl 28.07.10, 20:21
      mieszkam pod Wrocławiem i chciałabym tyle zarabiać- obecnie mam 2 ty na rękę,
      ale pracuję dopiero od około 1,5 roku. Ludzie, którzy piszą, że trzeba mieć
      minimum 15 tys netto żeby żyć na dobrym poziomie w rodzinie 2+2 muszą być snobami!
    • truten.zenobi 01.08.10, 22:17
      wynajem kawalerki 1,2 tys.....
      ....
      mediana zarobków 1,2 tys brutto.. (to chyba stare dane dajmy na to że obecnie to
      1,5)

      tak więc mierząc wydatkami jest to mało, porównując jednak do zarobków
      większości ludzi całkiem sporo...
      --
      Imagine there's no countries
      It isn't hard to do
      Nothing to kill or die for
      And no religion too
    • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 07:14
      gazetapraca.pl/gazetapraca/1,103345,7932526,Place_w_Poznaniu_jedne_z_najwyzszych_w_Polsce.html
      Mediana w Poznaniu - 3950 brutto
    • Gość: wasz pan IP: *.chello.pl 02.08.10, 07:39
      Żeby można się nazwać klasą średnią, to trzeba zarabiać co najmniej
      10 000 zł na
      rodzinę...

      Chyba cię pogięło.

      Za tyle bym rano nawet nei pierdnął , nie mówiąc o wstaniu do roboty.
    • truten.zenobi 03.08.10, 10:51
      a jakie są tam ceny mieszkań, czynsze?

      tak czy inaczej jest to co najwyżej dobra płaca nic rewelacyjnego.
      --
      "znów zabijają w nas młodość
      znów zabierają nam wolność..."
    • nothing.at.all 02.08.10, 09:08
      To przecież zależy od wielu rzeczy. Jak ktoś tu wspomniał - czy masz
      mieszkanie czy nie, czy jakiś spadek, pomoc rodziców.
    • Gość: Ina IP: *.chello.pl 07.09.10, 14:01
      Jak się nie pracuje z 6 miesięcy - to BARDZO DUŻO!
    • losiu4 07.09.10, 14:16
      tak sobie. W każdym bądź razie wyżyć sie da. Przynajmniej na prowincji :)

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: mieszczuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 15:37
      Ja zarabiam 4000-4500 netto i często do pierwszego muszę zaciskać pasa. Optymalnie byłoby dla mnie 7000 netto.
    • Gość: % IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.10, 16:30
      Wrocław

      6% bezrobocia
      średnia pensja 4800 brutto

    • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 18:04
      Masz na myśli średnią Wrocławskich inżynierów?
    • szukam_pracy_wroc 07.09.10, 21:38
      O 3000 zł netto to ja mogę pomarzyć. Obecnie pracuję za 1200 zł netto we Wrocławiu, bez perspektyw na awans i lepsze zarobki. Od ponad roku szukam lepiej płatnej pracy, ale niestety nikt nie odpowiada na moje aplikacje. Nawet łaskawcy-pracodawcy nie zaproszą na rozmowę...
    • Gość: Afff IP: *.mlyniec.gda.pl 09.09.10, 23:03
      Ja uważam, że to nawet sporo, jak na obecne realia. Mam 22 lata, jestem po szkole policealnej i obecnie na II roku studiów. Przez pierwsze 2 lata (tyle trwał staż w moim zawodzie) zarabiałam 1500 netto. Teraz po skończonym stażu moje szefostwo (chyba?) bało się, że odejdę i zaproponowano mi 2500 netto ;) + umowę na czas nieokreślony. Grunt to solidnie i dobrze pracować, a na pewno (kiedyś) zostanie się docenionym ;)
    • Gość: kraul IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.09.10, 23:41
      To ile jest dużo ile mało zależy od punktu widzenia. Dla większości osób w Polsce (biorąc pod uwagę średnią krajową) to duże pieniądze. Dla mnie również to dużo.

      Zależy od tego kto jaki chce mieć standard życia, w jakim mieście mieszka i jaką ma sytuację rodzinną.

      W moim rodzinnym mieście (60tys) mieszkańców na wschodzie Polski takie zarobki dla absolwenta to marzenie. W Warszawie pewnie już to jest bardziej względne.

      Tak czy owak na pewno to nie jest nędzne wynagrodzenie. Osobiście bym sie cieszył gdybym tyle miał.
    • Gość: Darko IP: *.walbrzych.vectranet.pl 14.09.10, 22:49
      Witam! Powiem tak, gdybym pracował za 3000 netto to w moim mieście (Wałbrzych) starczyłoby mi na wszystko... na opłacenie wynajmu mieszkania i liczników ok 1000 zł, utrzymanie samochodu, odłożenie pieniędzy na ślub na życie i wszystko... szczerze? u moim mieście jest zazwyczaj tak że jeden drugiego wygryza żeby utrzymać sie na stanowisku za 1317 zł brutto... więc 3000 netto to jest 3 razy tyle... mi by wystarczyło, aczkolwiek nie jest to fortuna
    • Gość: R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 21:40
      No fakt, w małym mieście za taką sumę łatwiej przeżyć(choć przy kupnie mieszkania to już nie byłoby tak dużo), ale z kolei trudniej znależć pracę, nie mówiąc już o bardzo małej jakości życia.
    • rabart 10.09.10, 21:37
      Większość ludzi nie posiada własnego mieszkania-dlatego jest to mała suma.
      Wynajmując kawalerkę w dużym mieście(a tam przeważnie jest jakaś praca) zapłacisz w granicach 1300-1500 złotych. Doliczyć do tego musisz wydatki na komunikację, jedzenie-z łatwością dojdzie powyżej 2000.
      Także na życie w minimalnych warunkach pozwala będzie cię stać, ale nic więcej.
      Przyzwoita pensja-pozwalająca też na jakiś rozwój, kupno ubrania, wyjścia do kina to moim zdaniem około 5000 netto. Zaznaczam, że chodzi mi o przyzwoite życie, nie luksus.
    • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.10, 01:18
      tam jest dużo taniej

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.