Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    27.07.10, 17:47
    hejka,
    ile wynosi w przybliżeniu wynagrodzenie w firmie FINES na stanowisku
    kierownika regionalnego? Proszę o informację. Inne dodatkowe informacje
    również bardzo mile widziane;))
    Pozdrawiam
    Edytor zaawansowany
    • Gość: aaa IP: 94.254.205.* 27.07.10, 20:33
      Witam.
      Czy może zaproszono Cię na czwartkową rozmowę?
    • guildgen 27.07.10, 22:21
      nie ale zainteresowała mnie oferta i się zastanawiam, a w internecie nie ma zbyt
      wielu informacji. Słyszałem tylko że płaca taka sobie. Także jestem ciekawy;)
    • Gość: CALL IP: *.sta.asta-net.com.pl 09.06.12, 14:21
      Witam. Jak ruszali mieli kilka banków i szło zarobić /przechodziły nawet trudne kredyty- / ale później zaczęło sie pogarszać aż do tego stopnia ze narzucali plany sprzedazowe pośrednikom. Miałem wysoką sprzedaż do momentu gdy w kazdym biurze w mieście ukazały się ich produkty, wszystkie biura nie przynosiły takiej sorzedaż jak wcześnie gdy byłem sam i gdzie tu rosądek? jak zachorowałem to rozwiązali ze mną umowę - podziękowanie z wpółpracę.
      Co do zarządu to w 100% się zgadzam , stara PRL-owska szkoła , pracownik - współpracownik jest przez prezesa traktowany jak zło konieczne i musi siedzieć cicho a zapominają to teren dla nich wypracowuje dochód.
      Te 1000 placówek to pic , polityką prezesa było wszelkimi sposobami osiągnąć ten półap i sprzedać firmę za olbrzymią okrągłą sumkę , co ztego wyszło to widać , fines idzie w dół i to szybko.
      Stanowczo odradzam
    • Gość: ork IP: 109.243.58.* 29.07.10, 22:01
      byłem na rozmowie ale co do zarobków nie jestem w stanie powiedzieć nic
      konkretnego.Rozmowa miła i sympatyczna to się dopiero okaże.
    • Gość: olofff IP: 109.243.126.* 03.08.10, 15:18
      a ile proponują bo mam rozmowę i nie chcę powiedzieć za mało;)
    • Gość: www1 IP: 188.33.55.* 04.08.10, 18:48
      A wiecie może coś o samej firmie Fines? Chodzi mi o coś więcej niż na ich
      stronie. Może znaleźliście jakieś opinie??
    • Gość: Gość IP: *.static.maxnet.net.pl 14.09.10, 16:01
      Powiem w jednym zdaniu. Nigdy nie chciałbym mieć z nimi nic wspólnego, odradzam...
    • Gość: Gosia IP: *.146.3.155.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.11.11, 22:27
      To ciekawe.. Ja zawsze uważałam, że akurat ta firma stawia takie wymagania i tak pracuje, że tam mogą tylko pracować absolutnie najlepsze osoby.. Pracowałam przez chwilę, w żadnej korporacji nie miałam do czynienia z aż takim zaangażowaniem i wymaganiami. Ja nauczyłam się dużo. Teraz mam biuro, zarabiam jeszcze lepiej niż w Fines, ale to nie każdy potrafi. Generalnie polecam. Wyłącznie tym którym chce się pracować :):):)
    • Gość: halinka IP: 46.112.80.* 11.01.11, 22:12
      nic już nie rozumiem,wciąż szukają na to samo stanowisko
    • Gość: grzechu IP: 46.186.34.* 05.02.11, 01:48
      dużych wymagań nie mają, więc może ciągle rotują bo się okazuje, że się nie nadają.
      wie ktoś ile tam można wyciągnąć ?
    • Gość: BMG IP: *.kredytbank.com.pl 10.02.11, 09:03
      witam, być może ktoś współpracuje z tą firmą jako franczyzobiorca, ja właśnie jestem zainteresowany taką współpracą.
    • Gość: Peter IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.11, 16:34
      to nie z nimi!

      Weryfikacją każdego franczyzodawcy jest ilość placówek własnych i jakość ich funkcjonowania. Wystarczy sprawdzić: Fines to zwykły pośrednik nie ma ani JEDNEJ placówki własnej. Co ciekawe kiedyś mieli ale zamknęli i mieli kiedyś program franczyzowy - agenci współpracujący wiedzą o czym mowa i .... też został zamknięty.

      Czy potrzebne są jeszcze jakieś "referencje"?
    • Gość: A. IP: *.static.tvk.wroc.pl 22.02.12, 09:08
      Ja Fines mogę szczerze polecić.

      Panie na infolinii Fines nigdy nie odmówiły mi pomocy.

      Platforma - bez zarzutu.

      Zarobki tym bardziej bez zarzutu.
    • Gość: A IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.11, 23:48
      Zdecydowanie odradzam.
    • Gość: rlx IP: *.toya.net.pl 06.06.11, 22:11
      Jedyny kierunek to przeciwny niż FINES, im wyższy stołek tym większy arogant. Pracujesz w terenie dla "prezesa" jesteś śmieć. No i ten wspałaniały system skupiający wszystkie platformy w jedną. 3N Nieczytelny Nieprzydany Niedziałający
    • Gość: danio IP: 84.38.27.* 13.06.11, 12:57
      No nie zgadzam się z opinią. Przepracowałem w Finesie dwa lata. Pracowałem w terenie koordynując sprzedaż w dwóch województwach. Pracowało mi się dobrze. Zmieniłem pracę tylko dlatego, żeby dalej się rozwijać. Zdobyłem doświadczenie, które teraz mogę wykorzystać w obecnej pracy. Każdemu kto chce pracować w tej firmie polecam...
      ps. Ciekawy jestem czy autor poprzeniej opnii przepracował troche w Fines?
    • Gość: rlx IP: *.toya.net.pl 16.06.11, 21:02
      Przepracował, obserwował patologię płynącą z centrali i debilny system raportowania, oraz zerowe przygotowanie merytoryczne TZW kadry zarządzającej i samego najjaśniejszego. Teraz pracuje jako medyczny i widzę jak wygląda firma zarządzana z jajami.
    • Gość: Kola IP: *.ip.media3.com.pl 24.12.11, 23:25
      O.. Widzę , ze komuś prezes na odcisk nacisnąl .. Fakt, trzeba raportowac, teraz dużo mniej niż kiedyś ale może być upierdliwe. Z drugiej strony znam regionalnych z konkurencji, którzy wstają codziennie o 10.00, nie raportuja, a najwiecej czasu w miesiącu spędzają na tym, jak usprawiedliwić brak sprzedaży. Nie ukrywając jednak to teraz Fines jest najwieksza firma w tej branży, najszybciej się rozwija, najwiecej płaci i nie ma absolutnie drugiej w tej branży o takiej dynamice rozwoju. Fakt, ze prezes jest specyficzny ale z drugiej strony raczej dobre osoby nie sa zwalniane. Firma jest coraz większa, ludzi już chyba ponad 50 osób wiec pewnie i rożne opinie. Ale najlepsze jest to, ze na każdej imprezie z Agentami, wszyscy powtarzają tylko jedno: ale Wy jesteście zajeb...ta firma :)
    • Gość: bercik IP: *.CNet.Gawex.PL 25.12.11, 00:55
      a gadanie że fines się rozwija, platforma ich od lat się nie zmieniła i wygląda jak by ją Afrykanie napisali z grafikiem kunta kinte na czele.
      O konkurencji kredytum.pl można powiedzieć, że się rozwija więcej produktów pozabankowych, platforma do inegracji ze stronami internetowymi i produkty nie związane z bankowością co w kryzysie nam ratuje życie, wynagrodzenie wypłacane kiedy pośrednik tego chce, przyjazna platforma, szybka pomoc i miła i od 8 do 21.
      fines już nie jest największy, to że ma 50 ludzi zatrudnionych to nic nie znaczy (tylko koszty masakryczne co nie długo im się odbije) przecież fines utrzymuje się tylko z meritumbanku, a co będzie jak meritum przestanie udzielać kredytów.
      sami odpowiedzcie na to pytanie.

      Współpracowałem z finesem i nadal dalej mam dostępy do ich produktu ale od 3 miesięcy współpracuje z kredytum i naprawdę co tam się dzieje to finesom znacznie daleko nawet z tymi balami i wycieczkami integracyjnymi.

      Pozdrawiam
      bercik
    • Gość: krzys IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.12.11, 16:37
      Kolego, skąd te wszystkie informacje? Ja także współpracuję z tą firmą od kilku lat i absolutnie nie podzielam takich bezzasadnych i stronniczych opinii. Fines jest bodaj najsprawniejszym i najsolidniejszym z pośredników gotówkowych. Nie współpracowałem z wszystkimi działającymi na rynku, ale słyszałem (nie na forum, gdzie można anonimowo obrażać wszystkich) wiele opinii, które wydają się potwierdzać taki stan rzeczy. Nie znam bliżej Kredytum, ale wiem (także z relacji innych agentów), że jest to zupełnie nowy gracz, przed którym jeszcze daleka droga, mam nadzieję że przy wykorzystaniu czystych metod.
    • Gość: bercik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 17:33
      daleka nie daleka tylko prawda jet taka że to co w kredytum się pojawia to za miesiąc dwa fines wprowadza do systemu i jeszcze na szkoleniach informują że to co kredytum wprowadzi ti i oni wprowadzą wiec kto do kogo ma daleko.
      dlaczego nie rozumie jednego pisałm ek przez finesa i dlaczego we fines niczego nie chcą na temat wnioków powiedzieć tylko odsyłają do fere.... A do kredytum zadzwonie napisze maila lub na gg napisze to zawsze się dowiem wszystkiego na temat kążdego klienta. Nikt mnie nie odsyła do innych. Kredytum nowy gracz ale w necie wiecej jest napisane o kredytum niż o finesie, wystarczy wpisać w google kredytum lub fines i porównać co gdzie napisali o kim .
    • Gość: Ekspert FINES IP: *.b4b.net.pl 29.12.11, 14:42
      Drodzy Państwo,

      Reprezentuję firmę Fines i pozwolę sobie odnieść się do przytoczonych opinii i przybliżyć trochę filozofię oraz wartości spółki.
      Przy okazji dziękujemy za słowa uznania oraz dokładnie rozpatrzymy wszystkie słowa krytyki.

      Firma Fines jest obecnie największym, spośród sieci agencyjnych, partnerem sprzedaży kredytów dla Alior Banku oraz Meritum Banku. Oznacza to, że sprzedaż kredytów w obu bankach wyniosła kilkaset milionów złotych w obecnym roku. Taka wysoka wartość sprzedaży wynika min. z pracy naszej centrali oraz pracowników terenowych, którzy pomagają Naszym Agentom, wspierają cały proces sprzedaży, przygotowują trudne konsolidacje i walczą o odstępstwa dla Naszych klientów. Z tego też względu przyznawalność i wypłacalność kredytów na przykład w Meritum Banku jest najwyższa na rynku.
      Kredyty chwilówki są wyłącznie uzupełnieniem Naszej oferty a wprowadzone zostały do sprzedaży na prośby Naszych Agentów.
      Informacje o klientach, którym NIE ZOSTAŁY przyznane kredyty, zgodnie z naszym ISO i ochroną danych osobowych nie mogą być udostępniane Agentom, a polityka współpracujących z Nami banków również zabrania ujawniania takich informacji.
      Firma Fines działa w oparciu o ISO9001, ponadto kolejny rok z rzędu otrzymaliśmy tytuł Solidnej Firmy, zostaliśmy odznaczeni tytułem RZETELNEJ Firmy, Przejrzystej Firmy, ostatnio otrzymaliśmy tytuł "Gepardy Biznesu"
      Fines nie zajmuje się promocją swojej marki, licząc na to, że to uczciwa praca, przejrzystość w działaniu, solidność i rzetelność a nie szum medialny zostaną na dłuższą metę docenione przez Naszych partnerów.
      Jak pokazała historia to słuszny kierunek, ponieważ w internecie jest mnóstwo materiałów i opinii o innych Naszych konkurentach, którzy kiedyś byli największymi "graczami" na rynku a obecnie właściwie niestety nie istnieją.
      Tym niemniej bardzo szanujemy Naszą konkurencję, szczerze życzymy im powodzenia, wychodząc z założenia , że prężne, dobrze zarządzane firmy są zdrową konkurencją ponieważ wciąż się doskonalą aby być lepsze od konkurencji. A na tym zyskują i Agenci, którzy mogą korzystać z coraz lepszych rozwiązań i klienci docelowi.
      Bez dobrej konkurencji, każda firma się degeneruje i przestaje rozwijać :)

      Dlatego w Nowym Roku życzymy firmie Kredytum SA dynamicznego rozwoju i samych sukcesów a wszystkim firmom z branży finansowej dobrej i zdrowej konkurencji.
    • Gość: kredytum.pl IP: 194.42.118.* 29.12.11, 16:37
      Dziękuję za podanie linka do tej dyskusji i jednocześnie proszę mimo braku mocy sprawczej, o nie branie udziału w takich dyskusjach, w szczególności w taki sposób (o ile to możliwe) partnerów Kredytum.pl, czyli "bercika" w szczególności ;)
      Wydaje mi się, że możliwość budowania własnej sieci sprzedaży, którą udostępnia swoim partnerom platforma Kredytum.pl daje spore możliwości i potrafi uruchomić samonapędzające się mechanizmy, to jednak poprzez pisanie na forach internetowych nie uzyskamy żadnego interesującego nas rezultatu a wydaje mi się, że skutek wręcz przeciwny. Zaznaczam, że z żadnym MLM nie mamy nic wspólnego, to jednak niektórzy partnerzy mają swoje doświadczenia właśnie w MLM i mogą to interpretować na różne sposoby i używać różnych sposobów do budowania swojej sieci/ struktur sprzedaży.

      Rozwijając ten wątek moim zdaniem dojść można do problemu odwiecznej walki funboyów (iphone/ogólnie android, imac/pc, ps3/xbox itd.) w której nie da się przecież nikogo do niczego przekonać a brzydki zapach pozostaje. Przypominam, że każdy ma możliwość założenia konta na platformie Kredytum.pl i sprawdzenia samodzielnie jak wygląda współpraca... jak i podejrzewam odwrotnie w konkurencyjnych firmach.

      Nasza firma działa z całą pewnością w zupełnie inny sposób od konkurencji (w tym tytułowy Fines) i nie da się porównać nas bezpośrednio do typowej firmy rozwijającej swoją sieć agencyjną. Przypominam, że rozpoczęliśmy działalność całkiem niedawno i przy tak szybkim rozwoju i nakładach, różnice prawdopodobnie będą coraz większe. Wydaje mi się nawet że wspomniany "Fines" czy inne firmy nie są (z wzajemnością) nawet dla nas bezpośrednią konkurencją i niespecjalnie się spotykamy na rynku poza wspólnymi agentami jak Pan "Bercik".

      Dla zobrazowania przykładu użyję porównania:
      program TVP1, TVN itd. odbierany poprzez nadajniki naziemne, trudno z wielu względów nazwać konkurencją dla tych samych kanałów odbieranych poprzez platformy cyfrowe czy usługi VOD. Niezbędne jest utrzymywanie nadawania kanałów poprzez nadajniki naziemne jak i platformy cyfrowe, które czasami trafiają do tych samych klientów a czasami do innych.
      Powtórzę: Niezbędne są obie formy nadawania kanałów! W odniesieniu do platformy Kredytum.pl i konkurencyjnych firm wygląda to inaczej, ponieważ oferty się właśnie UZUPEŁNIAJĄ. W zasadzie to moim prywatnym zdaniem firmy na rynku powinny ze sobą współpracować w celu uzupełniania oferty i negocjowania lepszych warunków u pożyczkodawców ale oczywiście nic mi na ten temat nie wiadomo i wątpię w taki rozwój sytuacji.

      Nie mam rozeznania jak wygląda obsługa partnera w konkurencyjnych firmach, ale osobiście nie wyobrażam sobie lepszej obsługi partnera niż w Kredytum.pl. Staramy się brać pod uwagę wszystkie uwagi i bezzwłocznie uwzględniać w pracach i systemie. Natychmiast reagujemy na problemy partnerów i jesteśmy dostępni w godzinach w jakich nie obsługuje swoich partnerów według moich informacji żadna inna firma. Działalność obecnie prowadzimy w sektorze pozabankowym. Wyniki sprzedaży mówią same za siebie. Pożyczek pozabankowych w mijającym roku uruchomiliśmy kilkakrotnie więcej niż wszystkie inne firmy brokerskie, agencyjne, operatorskie razem wzięte. Dla nas bezpośrednią konkurencją jest np. Provident i podobne firmy (które mocno odczuły już naszą obecność) a nie Fines i podobne firmy agencyjne, które sprzedają całkiem inne produkty.

      Moja wypowiedź nie jest oficjalnym stanowiskiem spółki. Proszę o nie zadawanie mi ew. pytań na tym forum, ponieważ raczej nie zajrzę tutaj. Proponuję w celu zadawania pytań odwiedzić zakładkę kontakt na stronie kredytum.pl i skierować pytania do odpowiedniej osoby.

      Pozdrawiam,
      Kamil Maj
      Project Manager
    • Gość: Gosc IP: *.play-internet.pl 09.06.12, 16:10
      Innymi slowy: jestescie od wciskania ludziom uslug finansowych, na ktore nie jest ich stac i ktorych oni nie potrzebuja i ktore sa dla nich wrecz szkodliwe, ale ktore sa zyskowne dla lichwiarzy (pardon, bankierow)...
    • Gość: timulek 71 IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.11, 00:37
      taaaa
      a co wy za awatara zrobiliście na stronach?
      www.wierzycielsa.com.pl
      jakaś masakra, jak to działa ?
    • Gość: Gosia IP: *.146.3.155.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.11.11, 22:32
      Podstawa 3 tys, premia do 7 tys, średnio m-czne średnio dobry kierownik zarabia okolo 6 brutto. Najlepsi więcej. Do tego auto plus karta na paliwo plus możliwość jeżdzenia prywatnie w weekend, komórka, laptop z netem, karta na fitness. Moze być :)
    • Gość: roman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.11, 14:20
      Podstawa 3tysie ale brutto także uważam ,że 2 koła dla kierownika na paru województwach to śmiech na sali tyle to ma ph bez doświadczenia w firmie spożywczej.
    • Gość: member :) IP: *.satkol.pl 31.01.12, 16:34
      może niecałe 2 200,- podstawy to nie są kokosy na takim stanowisku, ale od tego masz premię aby móc się wykazać i móc zarobić większą kasę.. Jakby taki Kierownik na dzień dobry dostał 4 000,- na rękę to po co miałby się starać aby wykonywać plany i walczyć o nowych agentów??
      Uważam, że dają godne warunki zatrudnienia i płacowe, wielu im do pięt nie dosięga, coś o tym wiem bo pracowałem w dwóch firmach konkurencyjnych i mogę porównać je właśnie do pracy w Fines. Tak więc jak to mówią dla chcącego nie ma nic trudnego.. Gorzej z etapami rekrutacji, nie jednemu dały one w kość :)
    • Gość: Darko IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.01.12, 22:26
      ale kogoś poniosło z tą premią niewidzialną:)
      podstawa jest, samochód też ale z GPS em, w wekendy max 100km bo wiedzą z gps ile jeżdzisz, Orka na maxa...
      blee

    • Gość: Marika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.12, 09:32
      Zgadzam się z Dario - wynagrodzenie na stanowisku Kierownika Regionalnego - który w praktyce bardziej przypomina Przedstawiciela Handlowego - to ok 2100 netto.
      Przez pierwsze 3 mc pracy ZERO premii.
      Potem - wliczana ewentualna sprzedaż - przy założeniu, że jest ! ;)
      Ale maks 1500 brutto, bo wiecej w obecnych czasach - mało realne.
      Regiony duże - po ok 150 partnerów do objeżdżenia i utrzymywania kontaktu.
      FIZYCZNIE w praktyce niemożliwe, bo dziennie zrobisz maks 5, wiec w miesiącu całości na pewno nie "odwiedzisz".
      Godziny pracy - logicznie - od 9 do ok 20 ( przy założeniu, że Ci zależy na pracy, na regionie, na wykazaniu swojej obecności w tej masie punktów )
      Pracujesz mniej - nie masz teoretycznego wyniku ( na który i tak wpływu nie ma ) i wylatujesz ;)
      Telefon, auto, minilaptop jest - ale w obecnych czasach takie narzędzia na takim stanowisku to podstawa - a nie żaden rarytas.
      Stanowisko bez narzędzi menedżerskich - Kierownik w praktyce nie ma możliwości kierowania i egzekwowania od partnerów sprzedaży.
      Jego zadaniem jest jeżdżenie, ładne uśmiechanie się, dopytywanie o problemy, nakłanianie do sprzedaży produktów, które agent wcale nie musi sprzedawać, bo nie ma umowy na wyłączność.
      Gdzie tu możliwość podbijania sprzedaży to ja nie wiem ;)
      Firma nie ma miejsca stacjonarnego w województwach. Kierownicy szwędają się w autach, Mc'donaldach, punktach agentów lub w domu ( niepożądane)
      Dla mnie to minus - bo ogarnięcie spraw organizacyjnych również wymaga miejsca i spokoju, a w mieście, w lokalu warunków na to nie ma ;)

      Reasumując - bardzo absorbujące stanowisko pracy za małą kasę.
      Wiem co piszę, bowiem mam doświadczenie kilkuletnie w takich pracach i 2000 netto to żart.
      Tu nie chodzi o to czy ktoś ma sie starać bardziej czy mniej, ale o to, że przeładowany zakres obowiązków ( czyt. całodzienne kursowanie po województwie/ach) - musi pociągać za sobą - godziwe wynagrodzenie za niezłą harówę.
      2000 netto za całodzienne spędzenie pracy w aucie, a po przyjeździe do domu - kolejnych 2 godzin streszczania i raportowania dnia oraz ogarniania maili - to naprawdę lekkie nieporozumienie.
      2000 netto to ma pracownik wykwalifikowany, z doświadczeniem zawodowym ( ok 3-4 lata) w pracy stacjonarnej - 8 godzinnej, bez odpowiedzialności za podległą kadre.

      Kadrze zarządzającej Fines - zasadniczo brak profesjonalizmu - ale to ocena subiektywna
      ( moja ).
      Nie mniej jednak wrażenia na spotkaniach - pozytywne.
    • Gość: MArgeritta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.02.12, 23:36
      3TYS BRUTTO, premia jest jak sprzedaż będzię... samoznańcza dyrektorka- porażka... ścisnieniowana na maxa, stary wytapetowany robokop :) Atmosfera w firmie taka sobie- sztuczne zadowolenie, a każdy się rozgląda by uciec :) ale lojalki kazali podpisać i kicha... Najlepiej dać się zwolnić, ale jak gdy region sprzedaje? Ogólnie coraz gorzej- ale trzeba się uśmniechać by się nie przyczepili...
    • Gość: wobi IP: *.lublin.mm.pl 02.09.14, 16:22
      arogancja prezesa i samozwańczej Pani prezesowej (tej brzydkiej szefowej od marketing) jest tak duza i co najgorsze nie idzie w parze z wiedzą (szczególnie tej ostatniej), ze od finesa trzymałbym sie z daleka
      wobi
    • anna.fines 14.04.15, 18:02
      Szanowna Pani z Lublina, rozumiem że rekrutacja zakończona niepowodzeniem jest źródłem dużej frustracji. Pomimo tego, że zrobiła pani na nas duże wrażenie swoją wiedzą i pomysłami to "porywczość" charakteru i zbędne emocje spowodowały taką a nie inną decyzję. Na szczęście można nad sobą popracować i skorygować słabsze strony. Wróżę sukces pod warunkiem zapanowania nad emocjami. Pozdrawiam
    • anna.fines 14.04.15, 18:42
      Szanowna Pani z Lublina, rozumiem że rekrutacja zakończona niepowodzeniem jest źródłem dużej frustracji. Pomimo tego, że zrobiła pani na nas duże wrażenie swoją wiedzą i pomysłami to "porywczość" charakteru i zbędne emocje spowodowały taką a nie inną decyzję. Na szczęście można nad sobą popracować i skorygować słabsze strony. Wróżę sukces pod warunkiem zapanowania nad emocjami. Pozdrawiam
    • Gość: Gosc IP: *.play-internet.pl 09.06.12, 16:06
      Jesli w Polsce, to wynagrodzenie jest marne.
    • reg12345 09.05.18, 15:51
      około 2 tys. podstawy plus prowizja z regionu. Zależy czy dobry teren czy słaby. Ale odradzam...

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.