Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ciąża a umowa o pracę

    09.08.10, 11:49
    Witam,

    szukamy bohaterek do reportażu o nieuczciwym postępowaniu pracodawców, którzy
    przy podpisywaniu umów z przyszłymi pracownicami dają im do podpisania aneksy
    z obietnicą nie zajścia w ciążę.

    Jeżeli któraś z Pań ma na swoim koncie podobne doświadczenia, prosimy o
    kontakt mailowy pod adresem gazeta.praca@gazeta.pl. W wiadomości należy
    pokrótce opisać swoją historię.

    Pozdrawiamy

    Redakcja gazetapraca.pl
    --
    gazetapraca.blox.pl
    Obserwuj wątek
            • truten.zenobi Re: "kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kami 09.08.10, 21:27
              niby tak, ale lenistwo albo brak umiejętności obsługi komputera też nie są
              powodem do dumy...

              zwykle nie zwracam uwagi na takie drobiazgi ale jeśli ktoś czuje satysfakcję z
              pouczania innych a sam tego typu błędy popełnia to powinien się liczyć z
              kąśliwymi uwagami...
              --
              Imagine there's no countries
              It isn't hard to do
              Nothing to kill or die for
              And no religion too
                • truten.zenobi Re: "kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kami 10.08.10, 13:35
                  > Mam niemiecka klawiature

                  i co z tego? od kiedy to kraj pochodzenia klawiatury ma wpływ na znaki używane
                  przy pisaniu? czasy maszyn do pisania i/lub ZX Spectrum dawno minęły... (chociaż
                  ja na ZX Spectrum używałem polskich znaków!)

                  co to za problem? ů ü ä ö ж э ... "to wiedza z podstawówki"!

                  oczywiście masz rację ze od dziennikarzy należało by trochę więcej wymagać ale
                  jak się czepiasz to musisz być gotowa na to że jakiś złośliwy truteń przyczepi
                  się do Ciebie i wytknie Ci Twoje błędy i niedoskonałości. zwłaszcza jeśli
                  popełniasz błędy tego samego typu.

                  z drugiej strony kultura wymaga by tego typu uwagi dawać na priva a nie
                  publicznie popisywać się swoją spostrzegawczością/wyższością.

                  ;)
                  --
                  "The future is coming on..."
                    • truten.zenobi Re: "kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kami 10.08.10, 16:35
                      Tobie chodzi o piętnowanie powszechnego błędu a mi o piętnowanie piętnujących...
                      a zwłaszcza gdy dają mi pretekst piętnowany błąd popełniając.

                      a gdzie
                      > znak diakrytyczny w Twoim nicku? :P. Widzisz, czasem nie idzie...

                      hmmmm... ja daje wiele powodów do piętnowania mojej pisowni... tyle ze w tym
                      konkretnym przypadku w odróżnieniu od Ciebie nie mam wpływu na komputer który za
                      to odpowiada (czyli serwer GW) a także nie oczekuję byś znała zaawansowane
                      zasady konfiguracji usług serwerowych (dania możliwości logowania się i
                      nadawania skrzynkom pocztowym nazw zawierających znaki regionalne)
                      oczekuję "tylko" by Ci się chciało nacisnąć 2 klawisze byś mogła przejść z
                      ustawień niemieckich na polskie...

                      a tam od razu oczekuję, tak na prawdę jest mi wszystko jedno jak kto pisze byle
                      go można było zrozumieć (czyli przede wszystkim by pisał z sensem!!!), ale jak
                      trafia się niepowtarzalna okazja dokopania puryście językowemu to nie mogłem
                      sobie odpuścić...
                      ;)
                      --
                      chcesz by parlamentarzyści wzięli się w końcu do roboty?
                      to ich nie wybieraj!
                        • truten.zenobi Re: "kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kami 11.08.10, 10:34
                          1)
                          > A to tak ciezko pojac, ze umiem pisac tylko na klawiaturze QWERTZ,

                          ależ rozumiem że "przyzwyczajenie staje się druga natura człowieka" nie rozumiem
                          tylko postawy stawiania wysokich wymagań innym i tak łatwego rozgrzeszania siebie.

                          masz rację wymagało by to od Ciebie trochę pracy... ale właśnie o to chodzi!
                          trochę pracy trzeba włożyć by pisać poprawnie.. dziennikarzowi nie chciało się
                          oddać tekstu do korekty lub go przeczytać w poszukiwaniu błędów a Tobie się nie
                          chce nacisnąć 2 klawiszy gdy piszesz po polsku...

                          dla mnie to jedno i to samo... sam jestem leniem więc lenistwa nie potępiam...
                          lenistwo jest OK! potępiam tylko czepianie się!

                          2)
                          > A to tak ciezko pojac, ze umiem pisac tylko na klawiaturze QWERTZ,
                          to pisz na klawiaturze QWERTZ, kto ci broni?
                          --
                          "znów zabijają w nas młodość
                          znów zabierają nam wolność..."
                            • truten.zenobi moment moment... 11.08.10, 11:22
                              czyli nie jesteś leniwa tylko brakuje Ci wiedzy z "zakresu podstawówki"!
                              w ustawieniach polskich klawiatury masz 2 możliwości:
                              polski QWERTZ
                              i
                              Polski (programisty) QWERTY
                              czyli jak jesteś przyzwyczajona do niemieckiej klawiatury to w polskiej musisz
                              sobie ustawić tą pierwsza (bo domyślnie masz tą drugą)

                              i nauczyć się na niej pisać...

                              czyli podstawowy powód mojego czepiania się nie zmienił, jedynie już wiemy że to
                              nie lenistwo a brak wiedzy... (albo lenistwo do zdobywania wiedzy)


                              --
                              Imagine there's no countries
                              It isn't hard to do
                              Nothing to kill or die for
                              And no religion too
                              • annajustyna Re: moment moment... 11.08.10, 13:10
                                Forumowanie nie jest moim jedynym zajeciem. Rowniczesnie pisze pisma w jezyku
                                niemieckim i potrzebuje sprawnej niemeickiej klawiatury. 2 minut na przelaczanie
                                ciagle w te i nazad po prostu nie mam.
                                --
                                Gasofnia
                                • truten.zenobi Re: moment moment... 11.08.10, 15:16
                                  jakie 2 min? moment raz ustawisz a później naciśnij lewy alt + shift

                                  Przepraszam Cię że po polsku ale nie pamiętam jak to jest w niemieckiej wersji.
                                  teraz akurat pisze z xp ale w innych wersjach windy powinno być podobnie.

                                  start=>panel sterowania=>ustawienia regionalne(opcje językowe i regionalne może
                                  jeszcze inaczej w zależności od wersji windy)


                                  zakładka języki => usługi tekstowe i językowe => klawisz szczegóły

                                  w kolejnym oknie wyświetlą Ci się ustawienia
                                  dajesz dodaj
                                  język: polski klawiatura: polski(214)
                                  przy okazji możesz usunąć angielską i inne niepotrzebne
                                  a pod przyciskiem " ustawienia klawiszy" możesz dodać skróty klawiaturowe tak by
                                  wywoływać konkretną klawiaturę (ale raczej tego nie rób bo możesz sobie
                                  namieszać i zastąpić jakiś inny skrót)

                                  jeśli ustawiłaś wszystko poprawnie to od tego momentu wystarczy tylko nacisnąć
                                  te klawisze i zmiana klawiatury jest momentalna.

                                  warto też opisać jakimś mazakiem gdzie są jakie znaki ;)

                                  --
                                  "znów zabijają w nas młodość
                                  znów zabierają nam wolność..."
                          • Gość: anna Re: "kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 10:49
                            ha ha ha
                            coś słabo obserwujesz
                            ciąża to taki okres w życiu kobiety, że wszystko jest powodem do
                            dania zwolnienia. Lekarz nie ma sie czego bać, bo nikt nie
                            zweryfikuje, czy ciężarna poczuła ten skurcz na myśl o pracy, czy
                            nie poczuła...


                            a moj prywatny gin twierdzi, ze kobieta powinna chodzic do pracy az
                            do porodu, i co???? chyba, ze naprawde cos jej jest, ale oczywiscie
                            to mozna zbadac, bo badan dla kobiet w ciazy jest cala masa i mozna
                            udowodnic czy naprawde potrzebuje zwolnienia czy nie. zreszta, sam
                            powiedzial, ze nie bedzie sie narazal.

                            A pozatym wiadomo jak jest z praca. Jezeli kobieta czuje sie dobrze
                            i nie chodzi do pracy to nie powinna sie dziwic, ze po poworocie do
                            pracy po macierzynskim czeka ja 'likwidacja stanowiska'. chyba, ze
                            komus na pracy nie zalezy.
      • zolzatoja Re: Ciąża a umowa o pracę 09.08.10, 12:52
        Proponuję może artykuł na temat wykorzystywania pracodawców przez
        tandemy nieuczciwa pracownica-lekarz ginekolog, bo ostatnio mamy do
        czynienia z plagą "zagrożonych" od pierwszego miesiąca ciąż. Co ja
        piszę, nie od pierwszego miesiąca, od testu ciążowego. A ZUS
        (czytaj - my) płaci, płaci, płaci, potem płaci zasiłek macierzyński;
        druga ciąża oczywiście przerywa urlop wychowawczy i znów płacimy...
        • krzysztofsf Re: Ciąża a umowa o pracę 09.08.10, 13:08
          Bywaja naprawde ciaze zagrozone.
          Nie popadajmy w skrajnosc.
          Moja zona wiekszosc ciazy od chyba 3 miesiaca praktycznie przelezala, z tego z polowe czasu w szpitalu na podtrzymaniu.

          W dodatku miala wtedy bardzo niemila atmosfere w pracy i dwa razy ze skurczami wieziono ja z pracy do szpitala, po roznych niemilych sytuacjach biurowych.

          --
          Petycja - stop cenzurze internetu
          Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
            • zolzatoja Re: Ciąża a umowa o pracę 09.08.10, 13:29
              A tak, wyjeżdżanie na urlop w trakcie zwolnienia to też ostatnia
              moda, a jakież zdziwienie, kiedy dowiadują się, że nie ma takiej
              możliwości, i jak to, to pracodawca lub ZUS może kontrolować?
              Przecież MOGĘ CHODZIĆ!
              • krzysztofsf Re: Ciąża a umowa o pracę 09.08.10, 14:16
                zolzatoja napisała:

                > A tak, wyjeżdżanie na urlop w trakcie zwolnienia to też ostatnia
                > moda, a jakież zdziwienie, kiedy dowiadują się, że nie ma takiej
                > możliwości, i jak to, to pracodawca lub ZUS może kontrolować?
                > Przecież MOGĘ CHODZIĆ!

                Jak ktos ma zwolnienie przykladowo na nerwice, i lekarz ustnie zalecil zmiane otoczenia na jakis czas, to tez nie ma prawa ruszyc sie z miejsca zameldowania?
                Albo jak ktos ma miejsce zamieszkania inne niz zameldowania?

                Chyba nie jest to tak jednoznacznie?
                Cholera...czwarty rok bez zwolnienia lekarskiego jestem :)
                --
                Petycja - stop cenzurze internetu
                Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
                • krzysztofsf Re: Ciąża a umowa o pracę 09.08.10, 14:18
                  www.joemonster.org/art/14727/Autentyki_CCCLXII_Wspomnienia_elektryka

                  ZAGADKOWY TELEFON

                  W piątek starszy robi u siebie w firmie przegląd list obecności. Stwierdza, że jednej babce zwolnienie skończyło się w środę, a nie ma ani babki, ani nowego zwolnienia. W aktach był telefon do brata. Dzwoni, dostał numer do babki, dzwoni już zatem do niej:
                  - Cześć, jak słońce?
                  - Wspaniale, ale kto mówi?
                  - Zaraz ci powiem. A jak woda?
                  - Wyśmienita, ale kto mówi?
                  Starszy się przedstawił. Jest kadrowcem w firmie.
                  - Yyyy... ja.... tego....
                  - Żadne "tego", tylko zwolnienie lekarskie można wystawiać z datą wsteczną do trzech dni. Radzę zejść z plaży i poszukać lekarza, bo będzie nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy. No, biegusiem! Do widzenia.

                  Najbardziej starszy żałuje, że nie mógł zobaczyć babki, jak w południe w tempie Speedy Gonzalesa zbierała się z kocem z plaży...
                  --
                  Petycja - stop cenzurze internetu
                  Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
                • zolzatoja Re: Ciąża a umowa o pracę 09.08.10, 15:37
                  Może chodzić oznacza, że może wyjść na zabiegi,na badania, do apteki
                  po leki, do lekarza i po podstawowe zakupy, jeśli nie ma nikogo, kto
                  mógłby je zrobić.
                  W ZUS ZLA podaje się nie miejsce zameldowania, ale adres, pod którym
                  pracownik będzie przebywał w czasie choroby (w związku z tym ten
                  adres podaje się lekarzowi czy też pani w przychodni w momencie
                  wypisywania zwolnienia, ewentualnie zawiadamia się pracodawcę/ZUS o
                  innym adresie pisemnie łącznie z dostarczanym zwolnieniem).
          • zolzatoja Re: Ciąża a umowa o pracę 09.08.10, 13:27
            krzysztofsf - poczytaj sobie jakieś forum kadrowe i zobaczysz, jak
            bardzo się zdziwisz. Bez przerwy tylko posty o tym, jak wyrolować
            pracodawcę, prośby o porady jak wrócić (na papierze tylko)do pracy,
            bo na urlopie wychowawczym druga ciąża się zdarzyła i trzeba z ZUS-u
            wyrwać kasę.
            • krzysztofsf Re: Ciąża a umowa o pracę 09.08.10, 13:55
              zolzatoja napisała:

              > krzysztofsf - poczytaj sobie jakieś forum kadrowe i zobaczysz, jak
              > bardzo się zdziwisz. Bez przerwy tylko posty o tym, jak wyrolować
              > pracodawcę, prośby o porady jak wrócić (na papierze tylko)do pracy,
              > bo na urlopie wychowawczym druga ciąża się zdarzyła i trzeba z ZUS-u
              > wyrwać kasę.

              Nie przecze.
              Ale w tym wszystkim trzeba pamietac o rzeczywiscie zagrozonych.

              Wiem, ze zrobila sie "moda" na zagrozenie i sporo kobiet w ciazy bieze zwolnienia.
              Sporo zapewne tez kombinuje tak, jak opisalas powyzej, co jest calkiem osobna sprawa.
              --
              Petycja - stop cenzurze internetu
              Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
      • nchyb Re: Ciąża a umowa o pracę 09.08.10, 14:00
        znowu jedna słuszna teza - pracodawca be...


        a czy o dobrych pracodawcach, a złych pracownikach też macie w
        planach pisać, czy gazeta praca ma służyć tylko wylewaniu gorzkich
        żalów na pracodawców?
      • zolzatoja Re: Ciąża a umowa o pracę 09.08.10, 14:10
        "...przy podpisywaniu umów z przyszłymi pracownicami dają im do
        podpisania aneksy z obietnicą nie zajścia w ciążę. " - coś takiego
        jest z mocy prawa nieważne, nawet podpisane przez pracownicę.
        A pracodawca, który coś takiego przedstawiłby pracownicy, z sądu by
        nie wyszedł długo a i wypłacić się miałby trudności.
      • Gość: korektorka Re: Ciąża a umowa o pracę IP: 217.149.246.* 12.08.10, 11:42
        Czytam te posty i nie wierzę. Okazuje się bowiem, że największym
        problemem są ciężarne na zwolnieniu. I przez to cierpi pracodawca i
        całe biedne społeczeństwo. Nie czepiamy się ani milionów, które
        znikają dzięki lewym przetargom bo panowie prezesi poza zasięgiem.
        Nie czepiamy się też tych, co od lat żyją na zasiłku, bo im
        się "pracować nie opłaca". Najłatwiej bowiem przyczepić się do
        młodej kobiety, ktora głupia chce miec dziecko w tym raju mlekiem i
        miodem płynącym. Ktora więcej ryzykuje niż tatuś, bo dzięki umowom
        na czas okreslony nie czeka do 30 r.ż. na stałą tylko decyduje się
        wcześniej, kiedy są większe szanse na urodzenie zdrowego dziecka. Po
        macieżyńskim zostaje bezrobotną bez możliwości szukania pracy z
        kilkumiesięcznym dzieckiem na ręku. Ale jeśli nie będzie z wielkim
        brzychem do końca 9 m-ca łazić do roboty, to okaże się najmniej
        uczciwym człowiekiem w polandii.
        A to, że najczęściej kobiety wypisuję tego typu bzdury świadczyć
        może o tym, że jako bezdzietne są po prostu zazdrosne.
        • Gość: kasia Re: Ciąża a umowa o pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 12:24
          korektorka, tak dokladnie zgadzam sie z toba. czy bezdzietne sa
          zadrosne? tego nie wiem. trudno mi powiedziec, bo dziecko sobie
          zrobic to nie sztuka.:) a jak sie ma kase bo sie jest 'kobieta
          sukcesu' zawsze jakies in vitro czy inseminacja od dawcy wchodzi w
          gre a potem chodzenie do pracy do ostatniego dnia ciazy. a moze
          nawet rodzenie na 'lunch break'.
        • annajustyna Re: Ciąża a umowa o pracę 12.08.10, 12:46
          A ciezko wpasc na to, ze inne kobiety padaja czesto ofiara takich nieuczciwych?
          Nie dzieiwe sie polskim pracodawcom, ze nie chca zatrudniac mlodych kobiet,
          skoro wiekszosc z nicht tylko patrzy, by uciec na zwolnienie...
          --
          Gasofnia
          • Gość: kasia Re: Ciąża a umowa o pracę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 13:41
            A ciezko wpasc na to, ze inne kobiety padaja czesto ofiara takich
            nieuczciwych?
            Nie dzieiwe sie polskim pracodawcom, ze nie chca zatrudniac mlodych
            kobiet,
            skoro wiekszosc z nicht tylko patrzy, by uciec na zwolnienie...

            rozumiem, ze ty jestes bardzo uczciwa i od dwoch lat kiblujesz
            gdzies za tysiaka w firmie krzak i w ciazy tez tak bedziesz
            kiblowac? a twoj pracodawca wie ile Ty czasu spedzasz na GW pomimo
            tego, ze w pracy jestes to i tak nic nie robisz.
            masz takze pelne prawo do tego aby zmienic paragraf w KP, ktory mowi
            o L4, mozesz takze donosic do zusu na wszystkie kobiety w ciazy oraz
            lekarzy. powodzonka.
      • Gość: kasia anno justyno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 13:47
        forum.gazeta.pl/forum/w,191,114108121,114300918,Re_Czy_bezdzietnosc_w_Polsc_jest_akceptowana.html

        to wkoncu jak z tym zwolnieniem? brac nie brac?
        Ty jakiegos szwaba w takim razie oszukujesz na kase bo klepiesz
        bzdury w necie podczas kiedy masz pracowac. nie wstyd Ci?
            • annajustyna Re: anno justyno 12.08.10, 14:03
              Jestes normalnie podla, linkujac wyrwane z kontekstu wypowuiedzi z forum
              dotyczacego tak starsznej tragedii jaka jest nieplodnosc. Wstydz sie, cwaniaro
              Kasiu, najwidoczniej siedzaca na lewym zwolnieniu! A moj urlop i typ pracy nie
              powinny Cie w ogole obchodzic. Jak rownieze to, ze swego czasu zastepowalam
              rownioczesnie dwie ciezarne kolezanki (bedace slusznie na zwolnieniu).
              Zaplacilam za to zdrowiem (nie da sie miesiacami robic po 80 h tygodniowo). Nie
              pozdrawiam i zglaszam do moderacji.
              --
              Gasofnia
              • Gość: kasia Re: anno justyno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 14:13
                Jestes normalnie podla, linkujac wyrwane z kontekstu wypowuiedzi z
                forum
                dotyczacego tak starsznej tragedii jaka jest nieplodnosc

                pocztaj sobie Twoje posty wyzej. A tobie jest jakos trudno uwierzyc,
                ze kobieta moze sie zle czuc w ciazy i potrzebowac zwolnienia
                co?????? tylko swoje i swoje, ze kobiety oszukuja pracodawcow i ble
                i ble i ble. No ale jak widac dlaczego. I w sumie kolezanka wyzej
                napisala dobrze, ze pewnie z zazdrosci.
                • annajustyna Re: anno justyno 12.08.10, 14:16
                  Ale czytac to naprawde nie umiesz? Wyraznie piszemy o lewych, nienaleznych
                  zwolnieniach!!! Jesli ciaza jest zagrozona (jak w przypadku dziewczat z
                  podczytywanego przez Ciebie forum), to zwolnienie nalezy sie jak koniowi owies i
                  tego nikt tutaj nie kwestionuje!
                  --
                  Gasofnia
                  • annajustyna Re: anno justyno 12.08.10, 14:18
                    Mysl sobie, co chcesz. Ci, ktorzy mnie znaja z forum, wiedza, jak jest naprawde.
                    Nie, nie chcialabym posiedziec na lewym zwolnieniu, bo mam we krwi "pruski" etos
                    pracy i szacunek do innych ludzi. Co ma piernik do wiatraka, nie kazdy jest
                    urodzonym smierdzacym leniem...
                    --
                    Gasofnia
                    • Gość: kasia Re: anno justyno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 14:26
                      Co ma piernik do wiatraka, nie kazdy jest
                      urodzonym smierdzacym leniem...

                      no to niektorzy z tego powodu sa bezplodni ot to. bo stres prowadzi
                      do bezplodnosci takze.
                      wiec oczywiscie tobie sie bedzie zwolnienie nalezec jak koniowi
                      owies hahaha.
                      a mi sie nalezy dlatego, ze nie zamierzam sie stresowac w ciazy, aby
                      ciaze stracic i wyladowac na forum nieplodnosc moja droga.
                      a ty dalej tyraj.
                            • annajustyna Re: anno justyno 12.08.10, 14:48
                              A skad wiesz? Jesli masz prawe zwolnienie, to co sie zoladkujesz? A kpienie z
                              chorych, nieszczesliwych ludzi, czesto po operacjach i innych ciezkich kuracjach
                              jest zarowno durne, jak i chore.
                              --
                              Gasofnia
                              • Gość: kasia Re: anno justyno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 15:01
                                A kpienie z
                                chorych, nieszczesliwych ludzi, czesto po operacjach i innych
                                ciezkich kuracjach
                                jest zarowno durne, jak i chore.

                                a kto tu kpi? to ty szydzisz z kobiet w ciazy, ze to niby tylko lewe
                                zwolnienia. tak jak pisalam wczesniej to, ze kobieta czuje sie
                                dobrze fizycznie to nie znaczy, ze chce przechodzic w ciazy stres i
                                moze byc w domu. a kazda praca jest w pewnien sposob stresujaca i to
                                indywidualna kobieta moze o tym decydowac a nie ty co dla niej jest
                                dobre a co nie. a stres jakikolwiek jak najbardziej szkodzi ciazy.
                                a niby dlaczego kobietom tzw nieplodnym jak zajda w ciaze to sie
                                zwolnienie nalezy? moje dwie kolezanki ktore mialy problemy z tzw
                                nieplodnoscia ciaze przechodzily rewelacyjnie i nie musialy isc na
                                zwolnienie. a moze ty dla takich kobiet dopiszesz sobny paragraf w
                                KP?
                                a zreszta nie chce mi sie dyskutowac bo az dzieciak mi sie w brzuchu
                                przewraca a to oznacza dosc tego.
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka