Sędzia dorabia gdzie się da, bo ma na to czas od godz. 8 do 16.
Sędzia bardzo często przebywa na zwolnieniu lekarskim, bo mu się to opłaca.
Sędzia w ogóle nie powinien zaglądać na sale rozpraw, bo go to stresuje.
Ludzie są dla sędziego, a nie sędzia dla ludzi.
Czy nie zauważacie podobieństwa roszczeń tej grupy zawodowej do roszczeń lekarzy?
Zaznaczam, nie dotyczy to wszystkich sędziów i wszystkich medyków.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.