• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Renta nie dla każdej wdowy Dodaj do ulubionych

  • IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.11, 21:50
    chodzi o to, że ustawa znakomicie zabezpiecza wdowy, które straciły męża po swoich 45 urodzinach i w okrutny sposób pomija te ,które owdowiały choćby 1 dzień przed swoimi 45 urodzinami. W sytuacji w jakiej znalazły się wdowy górnicze jest wiele kobiet, bo ustawa dzieli wdowy na te lepsze ( więcej niż 45 lat ) i na te gorsze ( mniej niż 45 lat).
    Zapis ustawy jest rodem z lat 70, a kolejne rządy zgadzały się na to by :
    - wdowa, która straci męża po 45 urodzinach ma dożywotnie prawo do renty rodzinnej , a jak pracuje to ma dochody z dwóch źródeł (praca i renta) do dnia emerytury i na emeryturze ma prawo wybrać emeryturę po mężu. Ciekawostką dla niewtajemniczonych jest fakt ,że nie traci świadczeń po mężu nawet jak ponownie wyjdzie za mąż.
    - wdowa, która straci męża przed 45 urodzinami nie dostanie nic nigdy po mężu , emerytury też nie, bo musi wypracować swoją. Wyjątkiem jest tu niezdolność wdowy do pracy ale wiadomo przecież że nawet bardzo chore osoby nie spełniają kryteriów.
    I tak w wolnej Polsce jedna wdowa się żyje kosztem drugiej i niesprawiedliwe przepisy nikogo nie obchodzą chyba że jest się wdową smoleńską.
    Wdowy powinny się zjednoczyć i zabiegać o bardziej racjonalne prawo .
    Zaawansowany formularz
    • 17.02.11, 17:19
      No, ale granica wieku musi jakaś być. No a co jeżeli wdową zostaje 25-30 latka ?
      • 17.02.11, 18:58
        To neich wprowadza tzw. mala rente wdowia (te calkowita uzyskiwaloby sie po 45. badz 50. urodzinach). No i utrata renty w przypadku kolejnego zamazpojscia badz wysokich dochodow.
        --
        Gasofnia
        • 17.02.11, 21:47
          W tym przypadku renta rodzinna należy się dzieciom. a jak komus nie pasuje, niech sobie wykupi prywatne ubezpieczenie

          inwestycjenaemeryture.blogspot.com/

          • 26.02.11, 17:05
            A fakt - zwlaszcza ze 45- badz 50-latka porzucona przez meza nie dostanie nic (no chyba ze nedzne alimenty wyszarpnie).
            --
            Gasofnia
        • Gość: Antoni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.13, 21:54
          ZUS bardzo dużo zaoszczędzi jeśli odbierze renty wdowom , które ponownie wyszły za maż. Jak to jest w tym naszym kraju. ?? Ma męża to już renta po byłym mężu automatycznie jest zabierana. Tak musi nastąpić zmiana przepisów. Dlaczego całe społeczeństwo utrzymuje "wdowy które mają nowych mężów. To już nie wdowa tylko mężatka. Oczywista oczywistość,.
          renta rodzinna powinna byc przyznawana tylko osobom w trudnej sytuacji materialnej a nie ponownym mężatkom. Darmozjadki do pracy skoro chciało się miec nowego meża.
          ZUS prosimy skorygować przepisy.
    • Gość: 71 IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.11, 21:34
      Za to wdowy "smoleńskie" mają się całkiem dobrze. Najwyraniej są równi i równiejsi.
    • 26.02.11, 10:45
      Wszystko powinno byc proste a tu znowu burdel.
      Dla mnie wdowa to kobieta nie na nowo zamezna. Ale spotykalem sie w Polsce, ze i rozwodki po smierci meza zmieniali dowod osobisty i zostawaly wdowami.

      Prawo powinno byc rowne dla wszystkich
      • 26.02.11, 11:37
        No to widocznie mylisz prawo swieckie z prawem koscielnym - rozwodka po smierci bylego meza wciaz ma status rozwodki w prawie cywilnym.
        --
        Gasofnia
    • Gość: Izabela K. IP: *.slawistyka.uni.wroc.pl 26.02.11, 11:20
      Ja mam tylko jedno pytanie: Dlaczego wdowom należą się renty?
      Jakie macie racjonalne argumenty?
      Ludzie, uświadomcie sobie, że jeśli chcecie mieć pieniądze to musicie iść do pracy, proste i logiczne. Rozumiem, że wdowy zostają w trudnej sytuacji. jednak życie toczy się dalej, należy odkładać pieniądze na czarną godzinę, dokształcać się i myśleć o każdej ewentualności.
      A co z wdową po sklepikarzu? Jej się nic nie należy?
      Bez przesady, jak tak dalej pójdzie to wszyscy będą dostawać pieniądze za nic, które i tak w większości będą oddawać państwo w formie podatków, aby to państwo mogło im te pieniądze zwrócić. I tak koło się zamyka.
      Nie lepiej te pieniądze przeznaczyć na edukację lub opiekę zdrowotną?
      Każdemu jest ciężko, każdy ma kłopoty, można dostać odszkodowanie i tyle.
      Każdemu wydaje się, że jego problemy są najcięższe, a inni mają dużo gorzej.
      • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 14:35
        Gość portalu: Izabela K. napisał(a):

        > Ja mam tylko jedno pytanie: Dlaczego wdowom należą się renty?
        > Jakie macie racjonalne argumenty?
        > Ludzie, uświadomcie sobie, że jeśli chcecie mieć pieniądze to musicie iść do pr
        > acy, proste i logiczne.
        Część społeczeństwa w tym kraju ma chyba rozdwojenie jaźni i kwalifikuje się do leczenia.
        Chcemy mieć więcej dzieci -> kobiety muszą je rodzić (to oznacza przerwa w opracy!). Na hasło żłobek niektórzy wpadają w histerię, choć żłobków i tak jest za mało. Opiekunce do dzieci niejednokrotnie więcej trzeba zapłacić niż miesięczna pensja matki, szczególnie gdy matka zarabia minimum. Z tego więc wynika, że najlepiej zostać w tym czasie w domu. Wystarczy dwójka czy trójka dzieci a to oznacza kilkuletnią przerwę w pracy. Powrót po takiej przerwie jest bardzo trudny, z wielu zawodów się wypada, więc pozostają prace wymagające mniejszych kwalifikacji a to najczęściej wiąże się z najniższymi zarobkami.
        Przypomnę też, że kilka lat temu, pewna partia mająca w nazwie "rodzinę", wpadła na pomysł, aby posłaniem kobiet do domu rozwiązać problem bezrobocia w Polsce. Na szczęscie do realizacji nie doszło. Jednak są nawet tacy pracodawcy, którzy wychodzą z założenia, że praca mężczyźnie jest bardziej potrzebna bo przecież ma na utrzymaniu rodzinę. Kobieta zawsze może się przecież zająć wychowywaniem dzieci i prowadzeniem domu. Niech któraś spróbuje znaleźć pracę u takiego.
        I nagle spada z Księżyca jakaś Izabela K. i się pyta "dlaczego?".

        Rozumiem, że wdowy zostają w trudnej sytuacji. jednak ż
        > ycie toczy się dalej, należy odkładać pieniądze na czarną godzinę,
        fajne są te propozycje, ludzi kompletnie oderwanych od rzeczywistości. Większość w tym kraju zarabia tyle, że ledwo starcza na opłaty i nie są w stanie odłożyć na kupno nowych butów, nie mówiąc o czarnej godzinie.
        • Gość: Izabela K. IP: *.wroclaw.mm.pl 26.02.11, 16:44
          Żyjemy w świecie, gdzie jest niesamowicie dużo ludzi, państwo nie jest w stanie pomóc wszystkim, bardzo mi przykro.
          Należy przestawić się na własną inicjatywę i odpowiedzialność za swoje czyny.
          Oczywiście, jest mnóstwo osób, które mają ciężką sytuację finansową, tylko pytanie: dlaczego?
          Dlatego że nie mogą znaleźć prac, dlatego że nie chcą jej szukać, a może dlatego że nie zbyt rozsądnie planują swoje wydatki? A może dlatego że mają trójkę dzieci, a nie stać ich na żadne?
          A czy wiesz, czym jest telecommuting?
          Nawet kobieta, która siedzi w domu i zajmuje się dzieckiem (i chwała jej za to), może pracować. Może się nawet dokształcać.
          Tylko nie mów, że kobieta ma milion obowiązków i nie ma już czasu dla siebie.
          Jak jest głupią kurą domową, która nie potrafi postawić na swoim to nie ma tego czasu.
          Mężczyzna zwykle nie pracuje 24h na dobę, więc jak wraca z pracy, niech zajmuje się dzieckiem, a ona może zająć się sobą.
          Jednak póki kobiety, a właściwie wszyscy nie uświadomią sobie, że nie mają polegać na państwie tylko na sobie samych, że ta rodzina ma się wspierać, a kobieta jest tak samo ważna jak i mężczyzna, dopóty kobiety będą popadać w depresję za każdym razem, gdy zabraknie tego mężczyzny, bo najzwyczajniej nie będą umiały poradzić sobie w tym "krwiożerczym" świecie.
          Skończyła się era małej, bezbronnej kobietki i państwa, które zapewni nawet pieluchy dla dziecka.
          • Gość: najmądrzejszy IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 17:08
            Wciąż nie padły racjonalne argumenty dlaczego w ogóle wdowom należy się renta.

            1. Nie wszystkie wdowy mają dzieci. Dla takich kobiet nie należy się renta po mężu, bo one mogą po prostu pójść do pracy. Nie widzę powodu dlaczego ta grupa miałaby być uprzywilejowana.
            A jeżeli kobieta nie chce pracować, tylko 'bogato wyjść za mąż' to niech wyjdzie za takiego, który zostawi jej środki do życia, a nie wyciąga łapy do państwa.

            2. Dzieci wychowuje się przez 3 lata, potem dziecko idzie do żłobka, przedszkola, szkoły, itp., więc również wdowy z dziećmi mogą po tych 3 latach pracować.

            Jak ktoś napisał: renta należy się, ale dzieciom przede wszystkim, bo tu faktycznie spada dochód na osobę.
            • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 19:29
              Gość portalu: najmądrzejszy napisał(a):

              > 2. Dzieci wychowuje się przez 3 lata, potem dziecko idzie do żłobka, przedszkol
              > a, szkoły, itp., więc również wdowy z dziećmi mogą po tych 3 latach pracować.
              3 lata to urlop wychowawczy. Potem to przedszkole. Jeśli w ogóle jest w okolicy, podobnie jak żłobek. Tymczasem są miasta, w których nie ma ani jednego żłobka, więc nie pomogą nawet punkty za samotne wychowywanie. Pracodawcy też niezbyt chętnie chcą zatrudniać samotne matki małych dzieci. Teorie są piękne, gorzej tylko z praktyką.
          • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 19:14
            Gość portalu: Izabela K. napisał(a):

            > Nawet kobieta, która siedzi w domu i zajmuje się dzieckiem (i chwała jej za to)
            > , może pracować. Może się nawet dokształcać. /.../
            > Jak jest głupią kurą domową, która nie potrafi postawić na swoim to nie ma tego
            > czasu./.../
            > Mężczyzna zwykle nie pracuje 24h na dobę, więc jak wraca z pracy, niech zajmuje
            > się dzieckiem, a ona może zająć się sobą.
            denerwują takie wymadrzające się teksty. Od razu widać, że w życiu dzieci nie wychowywałaś. Jak ty sobie wyobrażasz, że dasz dzieciom zabawkę i one już świetnie się będą bawić same? Nic z tego! Co chwilę będa wrzaski, że jedno drugiemu coś zabiera, uderzyło, pokazało język, zrzuciło coś tam, że chce pić, jeść i tysiąc innych powodów. Nie twierdzę, że zawsze tak jest, bo często to indywidualny charakter dzieci, różnica wieku pomiędzy nimi itd. Ale często próba pogodzenia pracy w domu z zajmowaniem się dziećmi to fikcja. A nie każdemu się tak trafia, że w danym czasie jego zawód będzie tak dochodowy, że niewielkim wysiłkiem podczas zajmowania się dziećmi, można zarobić.
            Piszesz o mężu? Nie chodzi o 24h pracę. Trzeba też kiedyś wyspać się. No i dojechać do i z pracy. A minęły już czasy, że pracę miało się za rogiem. Owszem zdarzają się, ale są też i tacy, którzy dojeżdżają nawet 2 godziny w jedną stronę.
            Nie piszę, że nie jest możliwe, aby znaleźć w tym czasie chałupniczą pracę czy próbować się dokształcać, choć te ostatnie miałoby sens w dłuższym czasie i bardziej profesjonalne.
            Jednak głupie jest sugerowanie że z małymi dziecmi jest niezwykle prosto, podczas gdy młodzi, bezdzietni ludzie po skończonych szkołach czy studiach nie potrafią znaleźć jakiejkolwiek pracy.

            > Skończyła się era małej, bezbronnej kobietki i państwa, które zapewni nawet pie
            > luchy dla dziecka.
            Puknij się dziewczyno w głowę. Myślisz, że w Pierdziszewie Dolnym pracodawcy czekają z otwartymi ramionami na matkę małych dzieci? Jak na jedno miejsce mają 100 (jak nie więcej) zdesperowanych chętnych do pracy za najmniejsze wynagrodzenie?
            • Gość: Izabela K. IP: *.wroclaw.mm.pl 26.02.11, 20:46
              Po pierwsze, nie powiedziałam, że to łatwe.
              Po drugie, jak to takie ciężkie i straszne to trzeba było się zabezpieczać.
              Po trzecie: Rozumiem, że chętnie przystaniesz na zwiększenie podatków, aby można było płacić renty wdowom (oczywiście, same wdowy nie będą płacić, bo... to wdowy).
              • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 21:08
                Gość portalu: Izabela K. napisał(a):

                > Po drugie, jak to takie ciężkie i straszne to trzeba było się zabezpieczać.
                JAK?

                > Po trzecie: Rozumiem, że chętnie przystaniesz na zwiększenie podatków, aby możn
                > a było płacić renty wdowom (oczywiście, same wdowy nie będą płacić, bo... to wd
                > owy).
                wystarczy pogonić zdrowych mężczyzn do uczciwej pracy i przestać na nich płacić:
                wyborcza.pl/1,76842,7085046,Wojska_nie_ma__kapelani_sa.html
                • Gość: Izabela K. IP: *.wroclaw.mm.pl 26.02.11, 21:41
                  Antykoncepcja?
                  Każdy wie, na czym polega posiadanie i wychowanie dzieci, trzeba zastanowić się dwa razy, zanim podejmie się decyzję na całe życie.
                  Później nie można mieć do nikogo żalu.
                  Wybrałaś/łeś dzieci? Pracuj podwójnie.
                  Jeśli wszyscy będą tylko żądać od państwa miliona zasiłków, itp. okaże się, że którego pięknego dnia Polska stanie się bankrutem.
                  Racjonalność to podstawa.
                  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 22:24
                    Słusznie piszesz. Każdy wie, na czym polega posiadanie i wychowywanie dzieci.
                    Racjonalny człowiek najpierw zabezpieczy się, czyli odłoży pieniędzę na mieszkanie i czarną godzinę zanim zacznie myśleć o dzieciach. Co w polskich realiach płacowych oznacza, że o dzieci może się starać na ...emeryturze. Niestety tu chyba nawet in vitro nie pomoże.
                    Oczywiście może wcześniej rozpocząć, przed 100% zabezpieczeniem. Ba, nawet przed 25% zabezpieczeniem. A ponieważ wypadki chodzą po ludziach, jak np. utrata pracy, wypadek i paraliż, powódź a nawet śmierć, więc dowodzi to, że najlepiej z dzieci zrezygnować w ogóle. W związku z tym lament polityków o niskiej dzietności to zwykły skandal. Przecież mało dzieci dowodzi tylko racjonalności polskiego społeczeństwa. A jak sama piszesz racjonalność to podstawa, więc bezdzietni są racjonalni.
                    Kiedyś, podobną filozofię, jaką tu piszesz, reprezentowały Niemcy. Dziś nie potrafią się pozbierać i raczej nie pozbierają się już nigdy. Polska stanie się bankrutem, gdy któregoś dnia obudzimy się w kraju emerytów.
          • Gość: Aga IP: *.ibd.gtsenergis.pl 09.04.11, 09:42
            Izo, masz rację, ale polskie społeczeństwo jest (w 90%) roszczeniowe, a państwo nadal temu ulega, więc samo jest sobie winne
            Chętnie widziałabym Cię w rządzie, potrzeba nam ludzi rozsądnych
      • Gość: asd IP: *.xdsl.centertel.pl 26.02.11, 14:50
        no właśnie jak widać z argumentacji niejakiego Ziętka bo po prostu im się należy zresztą jak się posłucha tego pana trochę to wszystkim się wszystko należy pozostaje tylko kwestia taka że komuś trzeba w takim bądź razie zabrać ale na poważnie z jednej strony rozumiem jest to trudna sytuacja zwłaszcza przy modelu rodziny gdzie tą mąż utrzymuje finansowo rodzinę a żona zajmuje się prowadzeniem domu, z drugiej strony jest wiele matek samotnie wychowujących dzieci i one jakoś z tego powodu renty nie mają oczywiście mogą mieć alimenty ale z tym różnie bywa, kolejna sprawa jest taka że osoba która przez całe życie nie pracowała zawodowo jest utrzymywana przez państwo, granica wieku jest taka ale przecież to chyba o to chodzi żeby jednak zmotywować do pracy bo co jeśli wdową zostaje 20 latka i jak rozumiem przez 60 lat ma mieć rente z tego powodu ? bardziej bym był za jakąś czasową rentą wypłacaną przez kilka lat a nie dożywotnio, także jakaś pomoc od państwa się należy ale czy ma być to tak jak teraz nie wiem
      • 26.02.11, 23:18
        To są słowa napisane przez kogoś, kto nigdy nie doznał tak strasznej tragedii. Bezduszne, okrutne słowa. Oby nie musiała Pani przeżywać tego, co moja silna, pracująca na poważnym stanowisku Mama, która musiała patrzeć na cierpienie swojego Męża przez kilka miesięcy walczącego o życie, walczącego z nie do opisania bólem.
        Do tego dochodzi zmaganie się ze sprawami sądowo- prawnymi o ukaranie przestępcy. Zmaganie się z ubezpieczalniami, z bankami, z wszelkimi instytucjami, które w taki czy inny sposób miały do czynienia ze sprawami Taty. A jak cudownie "proste" są to kontakty można się tylko domyślać.
        I jak wspaniale sielankowe jest życie po takim zdarzeniu- szalenie proste jest powrót do spraw bieżących, prawda?? Tak się Pani tylko wydaje. Bezduszność i tyle.

        • 03.11.11, 22:23
          Tylko co nas to obchodzi? Czy ktoś zagwarantował Pani że życie ma być słodkie i łatwe? Nie jest i nie będzie. Chyba że ktoś to sfinansuje. Państwo bankrutuje. Proszę poszukać sobie innego sponsora.
      • Gość: Stasia.6222 IP: *.satfilm.net.pl 25.11.11, 00:19
        Pobieram rentę rodzinną wraz z 22 letnim dzieckiem,który o po przebyci zapalenia opon mózgowych w 7 miesiąciu życia jest całkowicie sparaliżowany,od 7 lat pod domową opieką paliatywną.Mam 49 lat,a od 13 lat mąż nie żyje.Jak syn zachorował miałam 27 lat,a wdową zostałam w wieku 36 lat.Jak ktoś pisze że jak kobieta ma 50 lat i zagwarantowaną rente na stałe i to jakqaś nie sprawiedliwość,to prosze pomyśleć że też byśmy chciały żeby nasi mężowie żyli i pracowali na swoje rodziny ,nie otrzymywały byśmy 790 zł rety,tylko godne pieniądze,kto zazdrości tego wdowiego grosza niech uważa żeby sam tego nie doświadczył.
        • 25.11.11, 01:05
          Twoja sytuacja jest inna, są odrębne przepisy dla wdów wychowujących dziecko niepełnosprawne albo wiele dzieci.
          W Polsce renty i emerytury są niskie między innymi dlatego, że pobiera je wiele osób, które są zdolne do pracy (i nie mają nikogo takiego pod swoją wyłączną opieką) i którym się one zwyczajnie nie należą. Inne powody to oczywiście ogólnie niższy standard niż w krajach zachodnich, odpływ osób w wieku produkcyjnym do tychże krajów, gdzie obecnie płacą podatki, i decyzje polityczne rządzących.
          Jak by się zachował czyj mąż i czy miałby pracę z godną płacą, to tego nikt nie wie.
          Tobie chyba należałoby życzyć rychłej weryfikacji rent - to może wtedy Ty dostałabyś 2000, a panie 45-letnie czy 50-letnie, które chorych dzieci nie mają, musiałyby się przemóc i pójść do pracy. I to dotyczy nie tylko wdów, ale także lewych rent co poniektórych mężatek (z dobrze zarabiającymi mężami). O szczegółach zmilczę, ale miałam okazję obserwować, jak przygotowuje się grunt do takich rent. Podziękuj tamtym paniom, zamiast życzyć przypadkowym internautom wszystkiego najgorszego.
    • 26.02.11, 11:39
      A jak jest w odwrotną stronę? To znaczy, kiedy zginie kobieta - jedyna utrzymująca rodzinę, bo mąż w domu siedzi z dziećmi? Też mu przysługuje renta wdowia?
      • 26.02.11, 13:34
        Tak w drugą stronę działa tak samo.

        Jeszcze jest jeden myk autorka tekst6u jest młodą osobą i może pobierać rentę wyjątkowo przez dwa lata. W tym czasie ma możliwość nabycia nowych kwalifikacji i poszukania sobie pracy,
        --
        inwestycjenaemeryture.blogspot.com/

    • 26.02.11, 15:04
      a za jakiej racji zdrowy człowiek ma dostawać tentę???! kasy brak na chore dzieci, a zdrowe babole wyciagają łapska! Gdy czytam o braku kasy na opercaję dzieci z wadami wrodzonymi, a następnie o "krzywdzie" zdrowych bab, to mnie krew zalewa!
    • Gość: nika IP: *.kielce.hypnet.pl 26.02.11, 15:31
      Ja też nie rozumiem, dlaczego zdrowa sprawna kobieta ma dostawać rentę po śmierci męża. Jeśli mówimy o wychowaniu dzieci, to bardziej należałyby się dodatkowe pieniądze matkom, któtre nie dosyć, że wychowują dzieci, to pracują- za podwójny etat.
      Dlaczego kobiety samotne po 45 mają mieć niższe stawki od kobiet, które owdowiały? Rozumiałabym rentę dla dzieci, ale dla wdów??? To robienie z kobiet gatunku wymagającego specjalnej troski!!!

      • Gość: Igor IP: *.tktelekom.pl 26.02.11, 18:46
        No a taka Putrowa dostała i to jaką rente po męzu i wiele tzw. wdów smolenskich ale to są nadludzie.Innym zabiorą nędzne ochłapy ale tym uprzywilejowanym muszą dać,to jest sprawiedliwość.Przeciez Putrowa i inne mogły się zgosic do opieki społecznej i tam by im dali co ich mężowie ustalali na posiedzeniach sejmu.
      • Gość: Kazik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 21:46
        Ja za to nie rozumiem dlaczego tak wielu facetow godzi sie aby zona nie pracowala latami i zajmowala sie tylko domem. Dla cieplego obiadu na stole po pracy i wypranych gaci? Czy moze dla swietego spokoju od wlasnych bachorow?
        W sumie niech klepie bide jak kite odwale.
    • Gość: nika IP: *.kielce.hypnet.pl 26.02.11, 15:40
      Nie rozumiem- każda kobieta musi wypracować swoją emeryturę, inaczej jej nie dostanie- oprócz wdowy. Ta dostanie ją nawet 15 lat wcześniej. Nie rozumiem, dlaczego państwo płaci pieniądze zdrowym normalnym kobietom za darmo. Śmierć małżonka czyni je niezdatnymi do pracy? To nie wdowy płacą za wdowy, to my- pracujący- fundujemy im darmowe emerytury.
    • Gość: g IP: *.84-49-134.nextgentel.com 26.02.11, 17:29
      jak wy sobie tępe polaczki wyobrażacie że co ...? w normalnym demokratycznym kraju takie sprawy są z ubezpieczenia , no chyba że denat lub denatka WYPRACOWALI sobie świadczenia !!! do roboty a nie na ręty i inne tego typu śwadczenia !!! zabrać wszystkie tego typu przywileje to nie będzie problemu , a jak się nie podoba to paszport w dłoń i jazda na tzw zachód i tam starajcie się o rętki dla krów w wieku produkcyjnym " Bo mi się należy ".
      • Gość: baja IP: 192.162.151.* 21.08.11, 00:00
        kobieto ,nie wiesz co piszesz,powinnaś sie wstydzić,jestes jak pustak,wstyd
    • Gość: g IP: *.84-49-134.nextgentel.com 26.02.11, 17:46
      pozdro dla wszystkich co mają upośledzone kobity co muszą zajmować się tylko dziećmi !! a tak naprawdę to siędzą tylko po to żeby imbecyl dostał obiadek po pracy , tak ciężko pracuje ?!
      a zajęcia domowe , a w szczególności wychowywanie dzieci to dla nich apstrakcja ! jak tępa baba , to niech się nauczy , w polsce jest tysiące takich okazów , te czasy się już dawno mineły !! jak nie dajesz rady to sory albo idzcie do księdza on wam pomoże !!!
      P.S.
      mam pracującą żonę i dwójkę już nastletnich dzieci .
    • 26.02.11, 17:48
      krzyczycie dlaczego wdowom należą się renty, a no dlatego, że ich mezowie odprowadzali składki do ZUS'u a umierająć wcześniej nie skorzystają z tych składek, czyli nie otrzymają emerytury. To jest dowód na to, że w opluwanym przez wielu ZUS'ie pewna forma dziedziczenia składek istnieje. Teraz porównajcie ją z ta funkcjonującą w OFE.
      Jak można być tak zakłamanym i krzyczeć, że teraz każdy peacuje na swoją emeryturę i jednocześnie odmawiać wdowom prawa do dziedziczenia tej wypracowanej przez męża! Co ma się z nią stać pytam!?
      • 26.02.11, 19:02
        Odpowiem Ci opowieścią z mojego najbliższego otoczenia. Otóż, mąż pracował (i odprowadzał składki) przez 16 lat. Na ponad rok przed śmiercią wypadł z rynku pracy. Najpierw pracował u znajomego na czarno, wciąż mając nadzieję, że ten go wreszcie zarejestruje, a potem założył własną działalność. Niestety, nie zdążył zgłosić jej w ZUS. W świetle prawa - w ZUS od ponad roku czy dwóch nie istniał. Zostawił żonę i dwójkę malutkich dzieci (jedno nie miało nawet 2 lat). Na nic cała "ścieżka zdrowia" z załatwianiem renty dla dzieci (nie dla żony!), łącznie z sądem rodzinnym. Na nic odwoływanie się do prezeski ZUS, która mogła przyznać dzieciom rentę w sytuacji nadzwyczajnej. Żona, która zarabiała wtedy trochę ponad 1000 zł (na 3 osoby!), otrzymała odpowiedź, że zdaniem ZUS nie występuje sytuacja nadzwyczajna, a kobieta zarabia wystarczająco. Mąż nie spełnił wymogów, bo nie był ubezpieczony w okresie roku przed śmiercią. A nie był, bo opisane to było dlaczego. Na nic pytania, co się w takim razie stanie z jego płaconymi przez 16 lat składkami. A no nic. Budżet państwa się ucieszy, bo ma czysty zysk.
        A dzieci po ojcu nawet nie mają renty, mimo że bardzo by się przydała, bo weszły w etap szkolny.
        Prawo, a raczej dowolność jego interpretacji w zależności od okoliczności i od faktu, kogo dotyczy, jest niesprawiedliwe i bezduszne, bo w tym samym czasie zginęli m.in. górnicy i ich żony i dzieci dostały dożywotnie renty - czy mężowie/ojcowie spełniali wymogi, czy nie.
        To jest granda. Kuzynki mi żal, bo nikt nie zna dnia ani godziny, a ją trafiło nieszczęście w najmniej oczekiwanym momencie. Nie dość, że dzieci (zwłaszcza to młodsze) nie pamiętają ojca, to jeszcze w takiej sytuacji nie może liczyć na choćby czasowe wsparcie swojego kraju.
        Wstyd.
        • Gość: ag IP: *.opole.hypnet.pl 28.02.11, 12:11
          i to jest sytuaca nadzwyczajna i te dzieci powinny rentę dostać, dostać i wkurza mnie te po 250 tys. dla rodzin nadzwyvzajnych wypadków samolotowych gdzie już swoje dostali i mało,mało wiecznie mało
      • Gość: JohnnyD IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.02.11, 19:14
        > krzyczycie dlaczego wdowom należą się renty, a no dlatego, że ich mezowie odpro
        > wadzali składki do ZUS'u a umierająć wcześniej nie skorzystają z tych składek,
        > czyli nie otrzymają emerytury.

        Zus wylicza emeryturę na podstawie średniego czasu życia czyli ile jeszcze składek ma wypłacić. Nie da się inaczej, trzeba jakoś uśrednić bo nie wiadomo ile będziesz żył.

        W takim systemie zawsze znajdą się tacy, co umrą przed otrzymaniem swoich składek z powrotem, będą też tacy, którzy pożyją dłużej i skorzystają.

        Inaczej się nie da. Krzyczenie, że to niesprawiedliwe oznacza, że próbuje się równać aby wszyscy dostawali powyżej średniej. :D

        Jak się ma niebezpieczny zawód - wystarczy ubezpieczyć się na życie.
        • 26.02.11, 23:25
          Gość portalu: JohnnyD napisał(a):

          > Zus wylicza emeryturę na podstawie średniego czasu życia czyli ile jeszcze skła
          > dek ma wypłacić. Nie da się inaczej, trzeba jakoś uśrednić bo nie wiadomo ile b
          > ędziesz żył.

          Bzdura. Wysokość emerytury ustalanej według dotychczasowych zasad uzależniona jest od następujących składników:

          - wysokości podstawy wymiaru,
          - uwzględnionego okresu składkowego i nieskładkowego,
          - kwoty bazowej, obowiązującej w dacie powstania prawa do świadczenia.

          Nie zależy od wieku emeryta,a więc od przewidywalnej długości życia.

          S.
          --
          Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
      • Gość: tomi IP: *.play-internet.pl 26.02.11, 21:54
        szkoda gdy ginie ktoś w pracy,jakiś zasiłek powinien być,lecz renta a póżniej emerytura to letka przesada,mają rence więc niech same wypracują sobie emerytury.A dlaczego akurat wdowy po górnikach mają mieć takie przywileje,bzdura,niech kupi sobię polisę indywidualną na życie i ją opłaca wrazie śmierci żona dostanie odszkodowanie lub emeryturę
      • 27.02.11, 06:31
        ale ZUS ma na renty nie ze składek emerytalnych a rentowych
        --
        inwestycjenaemeryture.blogspot.com/

      • Gość: ag IP: *.opole.hypnet.pl 28.02.11, 12:08
        a co z pracujacą kobieta co została /zostanie/ wodową w wieku np. 57 lat, sama sobie wszystko wypracowała i renta po mężu moze być niższa od jej emerytury, a dziedziczenia nie ma a facet np. przepracował 40 lat, nie da się wszystkich zadowolić, a renta dla 30- 40 latki to jednak przesada
    • 26.02.11, 17:55
      Nie każdy może latać z Prezydentem , szczęscie jest potrzebne nawet w chwili zgonu,Brak jest w Polsce zasad a i zwykłej przyzwoitości .Człowiek dbający o rodzinę ,powinien starać się dostać do kasty uprzywilejowanych.Powyżej pewnego poziomu, nie obowiązują już żadne zasady i można domagać się olbrzymich pieniędzy, nawet rodziny tych ,którzy przyczynili się do śmierci wielu ludzi.Ażona górnika ,może iść do OPSu może coś dadzą ,prawda?
    • Gość: fasola IP: *.play-internet.pl 26.02.11, 19:00
      "wdowy, które w chwili śmierci męża skończyły 50 lat" czyli pełna synchronizacja. Już mnie męczy czytanie GW z takimi kwiatkami :-(
      • Gość: misia IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 26.02.11, 19:22
        Ze składek ojca rentę otrzymuja dzieci czyli nie przepadaja
        a młoda wdowa moze i powinna podjac pracę
    • 26.02.11, 19:20
      To jest skandal ze zdrowa kobieta ktora miala męza ma byc utrzymywana
      przez inną pracującą kobiete ktora męza nie miala i haruje w markecie
      za grosze . Wdowy nie pracowaly i ich stan zdrowia fizycznego jest
      znacznie lepszy niz pracujacych kobiet. To wlasnie wdowy powinny
      w pierwszej kolejnosci pracowac a kobiety pracujące isc na rente
      • Gość: gos_ IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 00:18
        Bo zyjemy w socjalizmie i niedlugo dojdziemy do sytuacji w ktorej pracowac beda juz tylko frajerzy. Cala reszta bedzie stac w kolejce po zasilek. Marne to pieniadze, ale biorac pod uwage ze sa za nic, to i tak kupa kasy! Dzieki panie Tusk za silna motywacje do pracy. Poczytam na necie, moze i mnie sie nalezy jakis zasilek? Wystarczy przeciez, ze jestem!
    • 26.02.11, 19:51
      najlepiej polityków. Polityk zadba o rodziny swoich ziomali.
    • Gość: gosc123 IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 00:09
      Nie rozumiem naprawde, dlaczego jest tak duza grupa kobiet, ktore po prostu nie pojda do pracy. Dlaczego oczekuja, ze osoby pracujace beda je (w sposob posredni) utrzymywac za to ze ona chcialy przez cale zycie lezec i pachniec? Jak ktos chce pracowac to prace znajdzie. Oczywiscie, mozna stracic zrodlo dochodow w wieku np. 50 lat i znalezc sie na lodzie, ale to jest akurat problem ktory dotyczy kazdego, renciste czy pracownika. A co z kobietami, ktore przez 25 lat zrywaly sie codziennie do pracy i zostaly zwolnione? W pewnym wieku maja powazne problemy ze znalezieniem kolejnej pracy. Dokladaly sie do panstwowej puli a teraz nie nalezy sie im nic.
    • Gość: g IP: *.84-49-134.nextgentel.com 27.02.11, 17:12
      co za tępy naród , zacznijcie czytać przepisy , bo ten tępy bełkot jest nie do zniesienia albo nic nie komentujcie !!! zakres waszej wiedzy jest poniżej krytyki !!! do roboty się tylko nadajecie i nic więcej !!! stękać , jęczeć i robić - to powinno być motto dla nieuków !!!
    • Gość: JANKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.11, 23:06
      RENTA NIE DLA KAZDEJ WDOWY - .TO FAKT TO CO ZE UKĄCZYŁAM 50 LAT ALE MAŻ NIE MNIAŁ PRZEPRACOWANE 25 LAT I TEZ NIE DOSTAŁAM BRAKOWAŁO MU 13 MIESIECY I CO MAM ZROBIC .ZMARŁ NAGLE SKARGA DO /PANA BOGA/ BO GDZIE INDZIEJ ZUS -NIE NALEZY SIE .














    • Gość: Dobry człowiek IP: *.centertel.pl 03.11.11, 21:53
      Najlepiej będzie uchwalić nowe prawo o rencie w Polsce, ale zachowując postalinowskie zróżnicowanie 5 lat w przywileju emerytalnym, ti zastosowanym też do rent.
      Proponuję takie zapisy, pod rozwagę dyskutantów z tegoż forum

      1. Renta dożywotnia przysługuje, od dnia narodzin włącznie, każdej osobie płci żeńskiej, urodzonej w Polsce, lub na Polskim statku morskim, powietrznym, po dniu 31 grudnia 2011.
      2. Takie samo prawo, jak w p. 1. - ale dopiero od pierwszego dnia, po ukończeniu 5-go roku życia, nabywa niemowlę płci męskiej.
      3. Renty corocznie ulegają podwyższeniu o 10%, lub o tyle punktów procentowych, powyżej 10%, więcej - o ile rzeczywista inflacja przekroczy wskaźnik 5% rocznie.
      4. Każdy może pracować i równocześnie pobierać rentę dożywotnią.
      5. Wysokość pierwszej renty dożywotniej ustala się na poziomie 50% wynagrodzenia brutto prezydenta RP.
      • Gość: Pomyslek IP: *.40.254.114.threembb.co.uk 26.01.12, 18:08
        Ludzie kochani dlaczego tak skaczecie sobie do oczu? Biblia dobrze mowi w 2 tymoteusz 3:1-5,,ze,w dniach ostatnich ludzie beda rozmilowani Sami w sobie,wyzuci z naturalnych uczuc,zarozumiali,bluznierczy, bardziej milujacy rozkosze niz Boga" czyz te komentarze nie sa zywym tego dowodem? Szkoda wam paru groszy dla osoby ,ktora dotknela tak wielka tragedia jej maz ciezko na to pracowal.a nie przeszkadza wam ,ze ludzie ktorzy ucza sie zabijac w wojsku dostaja niebotyczne emerytury a ich zony takie same po nich. Nie przeszkadza wam, dieta jednego czlonka w rzadzie jest tak wysoka jak emerytura ma caly miesiac. Jak mozna byc tak nie czulym.a dla kogo niby maja isc oplacane skladki przez wiele lat do zus przez pracujacego meza Tyle lat umierajac nie zobaczy nigdy swej emerytury a jakby zmartwychwstal to co by powiedzial,gdyby sie dowiedzial,ze z jego skladek nie korzysta zona tylko pan doktor bo ma niska pensje albo pan wojskowy bo duzo ludzi wyszkolil do zabijania.?
        • 26.01.12, 22:28
          Jakich paru groszy, co Ty chrzanisz? Chodzi o dość spore kwoty, bo mają wystarczyć na utrzymanie (to w skali jednostkowej), a że ludziom zdarza się umierać i ginąć w różnym wieku, to tych przypadków jest dość sporo. O "paru groszach" to być może możemy mówić w przypadku rent specjalnych, bo zakładamy, że to są przypadki wyjątkowe.
          Większość naszych bohaterów narodowych uczyła się zabijać i zabijała, to tylko kwestia nazewnictwa.
          Członków rządu jest ilu? Kilkunastu czy kilkudziesięciu? Ich wysokie pensje mniej mi przeszkadzają, bo w skali państwa to nie jest duży wydatek. Byle za to coś robili.
    • Gość: Motylek IP: *.aster.pl 30.01.12, 08:23
      Wdowa wcześniej nie przewidziala że lepiej byłoby gdyby poszła do pracy a teraz chce otrzymac ta rente po mężu Ile kobiet pracowało ponad dziesieć lat i choroba nie pozwoliła im pracować wiec przeszły na rente Dzis ich wiek jest już emerytalny i co maja a no emerytyrę mają w kwocie 500 zł z groszem To jest skandal bo te wdowy mogły tez isć do pracy a nie patrzeć by im dano aż takk wysoką emeryture One siedziały w domach z dziećmi a rencistki wcześniej pracowaly i dzieci do żlobka prowadzały Dziś są ukarane na te starcze lata bo stały sie żebrakami
    • 23.03.12, 15:06
      czyli mam rozumiec moja tesciowa jak ma mniej niz 45 lat zadnej rety po mezu nie dostanie????
      • 23.03.12, 15:25
        wedłuk mnie to zona jesli nie pracowala cale zycie bo maz zarabial dobrze na kopalni to ona pracowac nie musiala to nie powinna dostac emerytury po mezu dlamnie tacy ludzie nie maja za grosz ambicij,karzdemu bylo by wygodnie siedziec na tylku a drugie niech robi na niego bo ona wychowuje dzieci i trwoni pieniadze!!!!!!!!!!
    • 23.03.12, 15:29
      pozatym puzniej zwlaszcza corki takich małurzenstw mysla ze one tez tak beda mialy dobrze jak ich matki,ale sa w wielkim bledzie bo te piekne czasy juz dawno minely,czasy wielmorznych pan siedzacych w domu!!!!!!!!!! do pracy rodaczki darmozjadow mamy i tak dosc w tym kraju!!!!!!!!!
    • Gość: bess IP: *.bb.sky.com 09.06.12, 21:38

      Uważam że renta należy się każdej kobiecie po mężu, jeśli on nabył prawa do renty lub emerytury. Ponieważ przez wiele lat odłożył już sobie jakieś pieniążki z których on czy ona już nie skorzysta, więc dlaczego najważniejsza osoba jego czy jej życia ma z tego nie korzystać.
    • Gość: ANNA IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.04.13, 23:09
      A czy wdowa ktora w trakcie śmierci męża byla niezdolna do pracy nie miała wieku 50 lat - a mineło już ponad 5 lat od śmierci męża może dostac rentę rodzinną na stałe jak uzyska wiek 50 lat - w dalszym ciągu jest niezdolna do pracy??
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.