umowa zlecenie a emerytura-proszę o wyjaśnienie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam kilka pytań które mnie nurtują.:
    1. Czy osoba pracująca całe życie na podstawie umowy zlecenia będzie miała prawo do emerytury?
    2. Podobno osoba pracująca na um-zlec. nie ma wliczanych lat, w których pracowała na podstawie takiej umowy, do stażu pracy. Zatem czym się różni emerytura osoby pracującej całe życie na "etacie" od emerytury osoby partnerującej na podst. umowy zlecenia? Czy jest jakoś inaczej naliczana i w czym pomagają te lata przepracowane na etacie?

    Proszę by ktoś mi raz na zawsze to wyjaśnił, gdyż podjęłam swoją pierwszą pracę, oczywiście na zlecenie, i się zastanawiam co tracę.
    • Gość: Kagan IP: *.dsl.telepac.pt 24.03.11, 00:04
      1. NIE.
      2. Tracisz wszystko, a na starosc kaza ci pojsc na żebry.
    • Gość portalu: kkk napisał(a):

      > Mam kilka pytań które mnie nurtują.:
      > 1. Czy osoba pracująca całe życie na podstawie umowy zlecenia będzie miała praw
      > o do emerytury?

      Tak. Lata opłacania składek emerytalnych i rentowych z tytułu wykonywania umów zlecenia są latami składkowymi. Dla osób urodzonych po 1968 roku nie ma to znaczenia, gdyż w ich przypadku staż pracy nie jest istotny. Podobnie nie jest to istotne dla osób urodzonych przed 1968 ale po 1948, które zdecydowały się przejść na nowy system. W ich przypadku też staż nie jest istotny.

      > 2. Podobno osoba pracująca na um-zlec. nie ma wliczanych lat, w których pracowa
      > ła na podstawie takiej umowy, do stażu pracy. Zatem czym się różni emerytura o
      > soby pracującej całe życie na "etacie" od emerytury osoby partnerującej na pods
      > t. umowy zlecenia? Czy jest jakoś inaczej naliczana i w czym pomagają te lata p
      > rzepracowane na etacie?

      Niczym się nie różni poza tym, że w starym systemie potrzebne było wypracowanie odpowiedniego stażu pracy.

      S.
      --
      Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
      • Gość: kkk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 11:31
        Dziękuje ci bardzo za odpowiedź. Ale w takim razie dlaczego umowy zlecenia są nazywane "śmieciowymi"?
        • Gość portalu: kkk napisał(a):

          > Dziękuje ci bardzo za odpowiedź. Ale w takim razie dlaczego umowy zlecenia są
          > nazywane "śmieciowymi"?

          Ponieważ dają niewiele uprawnień wykonującemu pracę. Ponieważ z reguły zawierane są na krótki okres czasu. Ponieważ z reguły zarabia się na nich niewiele w porównaniu z umowami o pracę. Ponieważ nie mając etatu nie dostaniesz kredytu ani nie podpiszesz umowy abonamentowej z operatorem komórkowym. Ponieważ, w skrócie, są gorsze jako podstawowe źródło dochodu.

          S.
          --
          Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
          • Gość: robotny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 21:53
            > Ponieważ dają niewiele uprawnień wykonującemu pracę.

            Zależy o jakie uprawnienia chodzi. Nie ma się urlopu, ale też nie ma się ściśle określonych godzin pracy.

            Ponieważ z reguły zarabia się na nich niewiele w po
            > równaniu z umowami o pracę.

            Właśnie z reguły zarobić można więcej. Przy umowie zlecenie pracodawca ma mniejsze koszty niż przy etacie. Można więc wynegocjować sobie wyższą stawkę a i tak pracodawca zaoszczędzi.

            Ponieważ nie mając etatu nie dostaniesz kredytu ani
            > nie podpiszesz umowy abonamentowej z operatorem komórkowym.

            Nie trzeba pracować na etacie by mieć telefon na abonament. Kredyt też można dostać, ale jest z tym trudniej.

            Ponieważ, w skróci
            > e, są gorsze jako podstawowe źródło dochodu.

            Zależy co kto lubi.
        • Gość: bezrobotny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.01.14, 13:19
          Nie przysługuje urlop a jak nie bedziesz w pracy bo np chcesz odpocząc albo chorujesz to nie dostaniesz za te dni wynagrodzenia. Mogą cie zwolinic z dnia na dzień tylko z 2 tyg okresem wypowiedzenia. Pracowałem wiele lat w barardzo znanej korporacji na zleceniu a jak zacząłem przebakiwac o umowie o prace to mnie zwolniono. Umowy o prace tylko po znajomości
    • Gość: kkk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 11:35
      już nie musisz odpowiadać, doczytałam sobie dlaczego są śmieciowe:)
      • Gość portalu: kkk napisał(a):

        > już nie musisz odpowiadać, doczytałam sobie dlaczego są śmieciowe:)

        Za późno. :)

        S.
        --
        Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
      • Gość: KAGAN IP: *.dsl.telepac.pt 24.03.11, 12:28
        Jesli nie bedziesz sama placic skladek na ZUS, to ci sie te lata do emerytury liczyc nie beda!
        A to jest (bez ubezpieczenia chorobowego) ponad 800 zl na miesiac! Zarabiasz na tyle dobrze na tym zleceniu, ze stac cie bedzie na te skladki?

        Wysokość składek na ubezpieczenia społeczne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych *
        Składki za 2011 r.
        Rodzaj składki konto Z dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym Bez dobrowolnego
        ubezpieczenia chorobowego
        Ubezpieczenia społeczne **
        konto: 83 1010 1023 0000 2613 9510 0000 597,37 zł 547,99zł
        Ubezpieczenie zdrowotne
        konto: 78 1010 1023 0000 2613 9520 0000 243,39 zł 243,39 zł
        Fundusz Pracy
        konto: 73 1010 1023 0000 2613 9530 0000 49,38 zł 49,38 zł
        www.zus.pl/default.asp?id=35&p=1
        • Gość portalu: KAGAN napisał(a):

          > Jesli nie bedziesz sama placic skladek na ZUS, to ci sie te lata do emerytury
          > liczyc nie beda!
          > A to jest (bez ubezpieczenia chorobowego) ponad 800 zl na miesiac! Zarabiasz na
          > tyle dobrze na tym zleceniu, ze stac cie bedzie na te skladki?

          Przestań, człowieku, pieprzyć. Od umowy zlecenia, jeśli jest ona jedynym źródłem dochodu, odprowadzanie są (obowiązkowo) składki emerytalne i rentowe w wysokości zależnej od osiąganego przychodu. Dokładnie tak jak przy umowie o pracę. Żadne "ponad 800 zł na miesiąc". Myli Ci się z działalnością gospodarczą.

          S.
          --
          Polen, Polen, über alles! (pol. Polska jest najważniejsza!)
          • Gość: Kagan IP: *.dsl.telepac.pt 24.03.11, 14:00
            Czyzby? Mnie tych skladek np. nie odprowadzano... Kiedy pracowalem na umowe zlecenia, to po prostu nie bylem ubezpieczony w ZUSie...
          • Gość: oberwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 17:33
            Należy jednak dodać, że firmy świetnie sobie radzą i dają kilka umów, z których tylko jedna podlega ubezpieczeniu. Oczywiście ta na najniższą kwotę i oczywiście jest to "wybór" zleceniobiorcy.
            Właśnie rozliczam deklaracje podatkową za 2010 r. ochroniarza... Żal patrzeć, jak jest robiony w trąbę. Młody człowiek, więc zwraca uwagę tylko na to, ile dostaje na tzw. rękę i taką kwotę porównuje ze średnią krajową lub pensjami równieśników. Jak tak będzie pracował przez kolejne 10 lat, to odłoży (ZUS+OFE) na... 1 rok emerytury... Tak zarabia się przede wszystkim w ochronie, sprzątaniu, w marketach. Tak zarabia się również w budowlance. Mój znajomy, budowlaniec mówi, że w sumie to nie ma kiepskiej pensji, bo zarabia ok. 4000 zł. Tylko zapomina dodać, że ok. 1400 na umowę zlecenie, reszta na czarno, 10 godzin na dobę, 6 tygodni w miesiącu. Gdyby to wszystko wziąć pod uwagę, w tym samodzielnie odkładanie na emeryturę, to wyjdzie....
          • Potwierdzam, bo pracowałam na umowę - zlecenie i miałam składki. Nędzne, bo nędzne, ale były jakieś.
            --
            Absolut nichts ist in ordnung...
      • Gość: bogusia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.06.13, 16:06
        jestem zatrudniona w Polskiej firmie na umowe zlecenie a przebywam zagranica przy opiece osob starszych czy tak samo sie wlicza do emerytury ?
    • Ja miałam zus i chorobowe uwzględnione w mojej umowie - zleceniu, więc chyba się liczą do emerytury...?
      Inna sprawa, co zrobić, gdy firmy praktycznie nie oferują innego typu umów. Umowa o pracę wydaje się być rzadkością w obecnych czasach. A trudno opłacać samemu składki, kiedy ktoś wyciąga z 600 zł/miech (znam takie przypadki).
      --
      kinia21111.wrzuta.pl/audio/4ZTs8FsWyfs/nirvana_-_lithium
      • Gość: Kagan IP: *.dsl.telepac.pt 24.03.11, 21:17
        Jedyna rada to emigracja tam, gdzie nawet najnizszy zasilek to jest conajmniej 600 na reke, ale euro nie zlotych...
        lech.keller@gmail.com
        • Gość: mm IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.11, 21:00
          Kagan jesteś żałosnym dupkiem nie odpowiada Ci umowa zlecenie to załóż swoja firmę i zatrudnij pracowników
          • Gość: ela IP: *.home.aster.pl 21.06.11, 21:11
            Jeżeli jest to jedyny tytuł do ubezpieczenie, to obowiązkowo płaci sie emerytalne, rentową, zdrowotną, wypadkową, ale chorobową juz dobrowolnie. Ale tak jak ktoś napisał wcześniej, jezeli jest kilka umów, to tylko jedna jest oskładkowana (pracownik może sobie wybrać tytuł do oskładkowania). W przypadku pracy na etacie u innego płatnika, to jeżeli wynagrodzenie z umowa o pracę jest wyższe niż płaca minimalna, wtedy zlecenie nie jest oskładkowane.
            Czy na emeryture sie odkłada, a w razie choroby jest wypłacane jeżeli zleceniobiorca zgłosił chęć opłacania skaładki chorobowej.
            Jest to umowa smieciowa, bo jest umową cywilnoprawną, czyli zleceniobiorca nie ma takich uprawnień kodeksowych jak pracownik. Nie obowiązują go normy pracy, nie ma prawa do urlopy, nie ma prawa do macierzyńskiego (chyba, że opłacał skladkę chorobową), nie ma prawa do tego wszystkiego, co jest w kodeksie pracy zapisane. Jezeli jest zajecie komornicze, to komornik ma prawo ciachnąć całą sume, nie ma tu ochrony kodeksowej.
            Najgorsza jest umowa o dzieło, bo wtedy nic sie nie płaci, oprócz podaku.
            • Gość: robotny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 22:02
              Najgorsze jest niedostosowanie rodzaju umowy do swoich możliwości i oczekiwań.
              Dla jednego etat będzie tą najlepszą formą a dla innego będzie nią umowa zlecenie, umowa o dzieło bądź własna działalność.
        • Gość: biedak IP: 81.219.227.* 21.06.11, 22:14
          Kagan, niby to taki wykształcony jesteś i oczytany , a pier...lisz jak francuski trockista. Nie podoba ci się praca na umowę zlecenie? To nie pracuj. Obciągnij ministrowi to ci załatwi pracę w budżetówce opłacaną za ciężko zarobione pieniądze osób pracujących na zlecenie.
        • Porównywanie stawek między krajami nie ma większego sensu. Inne są koszty już nie tylko jedzenia, ale przede wszystkim mieszkania i komunikacji.
          W tym tygodniu jadę do Londynu. Karta na komunikację na strefy 1-4 (stref miejskich jest 6) kosztuje równowartość 45 zł.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.